Dodaj do ulubionych

Mały kotek

29.12.08, 09:27
Witajcie,
zwracam się z prośbą o poradę. Od dwóch dni mam dwumiesięcznego kotka.
Przygarnęłam go, był bezdomny i po wypadku. To mój pierwszy kot. Proszę,
poradźcie, jak powinnam z nim postępować, aby żyło nam się wspólnie dobrze.
Jak nauczyć kota, że czegoś mu nie wolno robić? Jak nauczyć korzystać z
drapaka? Nie powinnam przejmować się tym, że kot nie daje się głaskać (tylko
cały czas gania)?
Jak to w ogóle jest z kotem?
Liczę na Wasze porady.
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: Mały kotek 29.12.08, 10:40
      Zajrzyj na forum.miau.pl tam uzyskasz najwięcej porad praktycznych.
      Wejdź również na :
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10264
      To bardzo małe kocie dziecko, więc musisz dużo się nauczyć:)
    • kontik_71 Re: Mały kotek 29.12.08, 10:42
      Gdy maluch robi cos czego nie chcesz to wystarczy w tym momencie
      syknac na niego lub krzyknac. Nie ma potrzeby pryskania go woda lub
      bicia (to juz w ogole). Z czasem bedzie wiedzial co mu wolno a co nie
      :) Oczywiscie bedzie probowal nagiac zasady, ale Twoja w tym glowa
      aby byc konsekwentna. Taki maly kotek uczy sie bawiac... wiec gania i
      patrzy co i jak. nie zmuszaj go do niczego, niech sam przyjdzi esie
      przytulic lub dac poglaskac. Mozesz usiasc na podlodze i pobawic sie
      z nim, z czasem nabierze zaufania i chetnie sie przytuli :) Pamietaj
      aby nie kupowac mu jakiegos badziewnego jedzenia z marketu. Wydaj
      pare zlotych wiecej na cos co zawiera miesa a nie tylko udaje, ze
      takowe ma w sobie.
      Co do drapaka, sam go dokryje i bedzie wiedzial do czego sluzy :) I
      jeszcze cos.. kotom nie nalezy patrzec prosto w oczy. To jest
      wyzwanie do walki.. Gdy na patrzeczy to przymykaj oczy co jest
      sygnalem przyjazni... :)
      • agnieszkaferet6-is-me Re: Mały kotek 29.12.08, 11:23
        Dzięki za porady, będą mi bardzo pomocne.

        co do jedzonka, to preferuję samodzielne przygotowywanie, mam też psa i jemu
        gotuję, więc zrobienie jedzenia dla kotka, to nie problem :)
        • kontik_71 Re: Mały kotek 29.12.08, 11:57
          Jedzenie dla psa i dla kota ta sa dwie rozne bajki.. wiec zanim
          zaczniesz mu gotowac, musisz sie dokladnie dowiedziec co i jak. Kot
          ma inne potrzeby niz pies
          • mist3 Re: Mały kotek 29.12.08, 14:57
            ja też polecę Kocie ABC na miau.pl
            Dodatkowo linki do innych przydatnych stron:
            kocia_stronka.republika.pl/kot-01.html
            www.koty.civ.pl/dorosle/dorosle1.php
            www.fundacjakot.pl/content/view/48/46/
            Co do jedzenia - na miau.pl znajduje się wykaz dobrych karm i przepisy jak
            zrobić domowe jedzenie dla kota.
            Choroby, szczepienia, sterylizacja, siusianie w niewłaściwych miejscach:
            web.archive.org/web/20060930080448/www.vetserwis.pl/alfabet.html
            Koci zakątek na naszym forum:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10264
            Jak nauczyć kota korzystać z drapaka:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=67132200
            Podawanie tabletek - film instruktażowy:
            partnersah.vet.cornell.edu/node/316
            Polecane kocie lektury:
            D. Sumińska Szczęśliwy kot"
            A. Bruce "Kot doskonały"
            C. Bessant "Zaklinacz kotów"
            V. Halls "Koci detektyw"
            K. Mahelkova "Koci doktor"
          • agnieszkaferet6-is-me Re: Mały kotek 29.12.08, 23:47
            Oczywiście, rozumiem, że kot ma inne potrzeby, niż pies. Zgromadziłam trochę
            porad dotyczących żywienia kota. W moim poście chodziło mi bardziej o to, żeby
            uspokoić, że nie zamierzam karmić kota gotowymi okropnymi karmami z marketu. Dla
            kota i dla psa gotuje osobny obiad.
            • macarthur Re: Mały kotek 30.12.08, 00:41
              niekoniecznie zgodziłbym się powyższymi postami, jeden kot będzie
              przytulak a drugi się nie da dotknąć zależy od charakteru jak z
              ludźmi i nie sądzę że kot się nauczy przytulania,
              druga rzecz wiem z własnego doświadczenia jedna sensowna rada jest
              lepsza od setki odsyłaczy
              • mist3 Re: Mały kotek 30.12.08, 20:47
                To o odsyłaczach rozumiem jako aluzję do siebie, więc spieszę donieść, że ja
                akurat bardzo się ucieszyłam jak ktoś (parę lat temu) zalinkował mi powyższe
                stronki, gdzie spokojnie mogłam poczytać usystematyzowaną wiedzę. Jednak
                oczywiście każdy ma swój gust :)
                Jako sensowną radę dodam więc, że moja kotka sama zaczęła na mnie wchodzić i
                domagać się przytulania, ale w ogóle to jest niedotykalska - głaskać mogę ją
                tylko ja i ewentualnie moja siostra, nikt więcej.
                Dwumiesięczny kociak będzie ganiał i ganiał, potem nagle zasypiał, potem znowu
                ganiał - i tak mu już zostanie na dość długi czas, potem spoważnieje (albo i nie
                - zależy od kota).
                Podsumowując - co kot to obyczaj, ale są jednak wypróbowane sposoby na nauczenie
                go paru rzeczy - o których mowa w nieszczęsnych linkach. Co jest w nich piękne
                to to, że nie dadzą się do końca wytresować i są nieprzewidywalne - za to
                kociarze kochają te zwierzęta :)
                • wladziac Re: Mały kotek 30.12.08, 21:01
                  Macarthur-co do przytulania się kotów to się zgodzę oprócz dość
                  miziastego kocurka którego mam od czasu jak miał 6 tygodni mam 2
                  kotki które nie znoszą brania na ręce jest to dla nich "zamach na
                  życie,wolność i swobodę",natomiast co do odsyłaczy to nie da się
                  Autorce wszystkiego o kotach napisać od razu, musi sobie poczytać o
                  kotach,obserwować zachowanie swojego kotka i ewentualnie zadawać
                  konkretne pytania co zapewne będzie czyniła i wtedy każdy z nas
                  będzie się starał dobrze odpowiedzieć i dobrze doradzić w konkretnej
                  sytuacji,pozdrawiam
    • agnieszkaferet6-is-me Re: Mały kotek 02.01.09, 18:03
      Mam jeszcze jedno pytanie. Mojemu kotu spośród jedzenia, które może odnaleźć w
      domu najbardziej smakują...psie chrupki. Wykrada je naszej suni, zajada ze
      smakiem. Czy te chrupki mu nie zaszkodzą? Aby uniemożliwić kotkowi zjadanie
      karmy dla psa, muszę samemu psu zabierać jedzenie, kiedy wychodzę z domu.
      • deszcz.ryb Re: Mały kotek 02.01.09, 21:55
        Na pewno mu nie zaszkodzi, jeżeli np. się nią nie przeje i nie dostanie wzdęcia. ;)

        A skoro mu tak smakuje, to myślę, że możesz mu trochę podawać co jakiś czas jako
        przysmak.
        • marzenia11 Re: Mały kotek 02.01.09, 21:58
          No jednak nie jest to prawda. Kot nie powinien jeść psiego mięsa. I o ile kocie jedzone przez psa nie zaszkodzi mu, o tyle psie jedzone pprzez kota może mu zaszkodzić jak najbardziej.
          • agnieszkaferet6-is-me Re: Mały kotek 03.01.09, 23:47
            Czy może się to objawiać np. rzadką kupką? Zazwyczaj robi normalną, ale zdarzyło
            jej się 2 razy (mam ją od tygodnia) zrobić rzadką. Poza tym żadnych innych
            niepokojących objawów.
            • marzenia11 Re: Mały kotek 03.01.09, 23:50
              Koty na zmianę karmy mogą reagować biegunką. Nawet jeśli poda się próbkę (czyli małą ilość) otrzymaną w sklepie. Jeżeli powrócisz do "starej" karmy i biegunka minie to znaczy, że zmiana była jej przyczyną. W każdym razie bądź czujna, bo biegunka może być też objawem wielu chorób i jak się będzie utrzymywać to skonsultuj się z wetem. Pozdrawiam
            • marzenia11 Re: Mały kotek 03.01.09, 23:54
              Poza tym to kotek "po przejściach". Sama miesiąc temu miałam kilka dni taką kocinkę. Wetka powiedziała, że biegunka może być spowodowana: stresem (nie wiesz przecież jakie miała wczesniej życie, zanim ją znalazłaś, poza tym jak piszesz jest po wypadku), nie wiadomo jakim odżywianiem, na pewno nieregularnym i bylejakim, nowym miejscem i nową sytuacją, w jakiej się kot znalazł. Wszystko się ureguluje. Wprawdzie nic nie napisałaś, ale mam nadzieję, że byłaś już z koteczką u weta, została obejrzana, odpchlona, odrobaczona (pomijam wizyty i działania weta związane z wypadkiem).
              • agnieszkaferet6-is-me Re: Mały kotek 04.01.09, 00:50
                Kicia ma już za sobą wizytę u weta :) Była bardzo grzeczna. Szczepienie dopiero
                przed nami, bo podczas wizyty wet orzekł, że kotek ma koci katar, jest w trakcie
                leczenia. Przez wypadek ma trochę zdeformowany nosek, rozcięła sobie o wystający
                z płotu drut lub gwóźdź.
                Rzadkiej kupki nie robi często. Przez kilka dni przebywała u moich teściów,
                którzy karmili ją karmą Whiskas oraz innymi marki Purina, a czytałam, że nie są
                one zbyt dobre dla kota. Na razie dostaje tylko suchy Whiskas i domowe wytwory
                (w znaczeniu, to co dla kici specjalnie ugotuję), ale zamierzam ją stopniowo
                przestawić na suchą karmę Royal Canin oraz na puszki Animondy (wg wielu osób
                najlepsze). Ale to stopniowo, bo nie chcę jej nagle zmieniać pożywienia, aby nie
                rozregulować organizmu, bo to jeszcze dziecko (wet orzekł, że kotek ma 6-7
                tygodni). Jak wspominałam rzadka kupka zdarzyła jej się dwa razy, jakąś godzinę,
                dwie po zrobieniu normalnej. Podejrzewam, że to przez te psie chrupki, które
                namiętnie wyjada naszej suni. Być może też stres, bo dla psa mały kot to
                atrakcja, więc się wzajemnie dręczą- interweniuję, jak już zaczyna się robić
                poważnie.

                Dziękuję Ci za porady i mam nadzieję, że jeszcze poratujesz mnie jakimś pomocnym
                postem :)
                • marzenia11 Re: Mały kotek 04.01.09, 01:05
                  A no to dobrze. Ja bym juz przestawiala, bardzo wolno, na inna karme
                  niz Whiskas i wcale niekoniecznie Royal, lepiej np. Sanabelle, Best Choice , sa robione na miesie a nie na maczce, ale oczwiscie ma byc JUNIOR, ale to pewnie wiesz, pozdrawiam
          • minniemouse Re: Mały kotek 27.03.09, 08:53
            ""I o ile kocie jedzone przez psa nie zaszkodzi mu, o tyle psie
            jedzone pprzez kota może mu zaszkodzić jak najbardziej.""


            no niezupelnie
            kot potrzebuje wiecej tluszczu i protein niz pies.
            tak ze psu moze zaszkodzic kocie jedzenie!

            Minnie



    • agnieszkaferet6-is-me Re: Mały kotek 04.01.09, 23:09
      A macie może jakiś pomysł, jak podać małemu kotu lekarstwo? Prezentowane na
      filmach na różnych stronkach sposoby nijak się mają do mojego kotka. Rozpuszczam
      mu tabletkę i podaję za pomocą strzykawki, ale się wyrywa. Nie chcę go trzymać
      mocno, bo boję się, że zrobię mu krzywdę.
      • marzenia11 Re: Mały kotek 04.01.09, 23:30
        Cha, cha.. roześmialam się tubalnym śmiechem, bo nie umiem. MOje spryciule wywęszą w najbardziej zawiniętym kawałku najsmakowitszego mięska. Ale na samej gorze tego forum, jako pierwszy, przyszpilowany jest wątek Przydatne porady - tam znajdziesz z tego co pamietam nawet film instruktazowy. Powodzenia :)
        • agnieszkaferet6-is-me Re: Mały kotek 04.01.09, 23:38
          Właśnie ten film nie pomógł mi za bardzo pomógł :( Kotek się i tak wyrywa i
          miauczy, bo nie chce, żeby mu podawać lekarstwo, ale to dla jego dobra. Film
          instruktażowy ma się nijak do możliwości mojego kota
    • agnieszkaferet6-is-me Re: Mały kotek 04.01.09, 23:42
      Jeszcze jedna sprawa. Nie znalazłam podobnego problemu na głównym forum, w
      dziale o kotach.
      Moja kicia pięknie załatwia się do kuwetki, ale czasami po zrobieniu siusiu lub
      kupki, po wyjściu z kuwety siada obok i miauczy.
      Czy Wy zauważyliście coś podobnego u swoich kotów?
      • marzenia11 Re: Mały kotek 04.01.09, 23:58
        Prawdopodobnie oznajmia Ci, że juz możesz posprzątać :)) moje miauczą przed zrobieniem kupki.
        • mist3 Re: Mały kotek 05.01.09, 21:28
          moja kotka jak zrobi kupkę to też się chwali jak jestem w pobliżu. Może dlatego,
          że zawsze ją wtedy głaskam i chwalę, może dlatego, że chce mi powiedzieć że mam
          posprzątać. Jak tylko nie piszczy w czasie załatwiania się, to nie ma się co
          martwić.
          • agnieszkaferet6-is-me Re: Mały kotek 05.01.09, 23:42
            Kocia nie piszczy przy siusianiu ani kupkaniu, tylko jak kupkę zrobi to miauczy,
            aż przyjdę. chyba mnie naprawdę informuje, że trzeba posprzątać. albo
            maniakalnie wysypuje żwirek :P
            • lena2505 Re: Mały kotek 26.03.09, 20:26
              moja intensywnie drapie pazurkami, zakopuje w kuwecie a potem wychodzi na podłogę dalej drapie. Nigdy jej się nie zdarzyło nasikać lub zrobić kupę w innym miejscu, niż kuwetka. Jest ogólnie czystym kotem, strasznie dużo sie myje i uwielbia wieczorami kłaść się pod kloszem lampy i wygrzewać, aż do momentu zgaszenia lampy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka