behemot17-13
11.06.12, 12:24
jadąc rowerem zauważyłem ptaka siedzącego na drutach wysokiego napięcia, z daleka sylwetką przypominał ptaka drapieżnego. podszedłem bliżej, jak tylko się dało, aby go nie spłoszyć i ptak okazał się być kukułką. trochę mnie zdziwiło, że nie uciekał(kukułki są skryte i płochliwe), zrobiłem jeszcze kilka kroków w jego kierunku, by zdjęcie było lepszej jakości i wtedy kukułka zanurkowała atakując kuropatwę!!!. kuropatwa z krzykiem odfrunęła, a ja dalej stałem zdziwiony i zakłopotany, czy to naprawdę była kukułka. oddaliłem się od tego miejsca, ptak powrócił na druty. zrobiłem klika zdjęć i powiększając na kompie doszedłem do stu procentowej pewności, to była kukułka, prawdopodobnie samiec. mam pytanie, co mogło być przyczyną takiego zachowania kukułki, może w pobliżu samica podkładała jajko a kuropatwa potraktowana była jako zagrożenie.