huggoo
23.08.04, 17:14
Witam...
Dzisiaj znalazłem piskle jaskółki(takiej zwykłej) wypadło z gniazda i wisiało
tak główką do dołu zaczepione za nóżkę o włosy z końskiego ogona,przy próbie
jego uwolnienia niestety zniszczyłem gniazdko( nikogo tam więcej nie
było)...no i teraz mam go w domu...ma jeszcze puszek gdzieniegdzie na główce
i na skrzydełkach...wygląda tak jakby chciał latać,ale wydaje mi się( nie
wiem nie znam się na tym) ,że ma jeszcze za rzadkie i za krótkie piórka i
wogóle jest jeszcze dość niezdarna.
I teraz mam pytanie: czym ją karmić i poić i jak często?? gdzie ją najlepiej
trzymać?? Czy sama nauczy się latać i odfrunie w tym roku czy mam ją
zatrzymać na zime??