starzec_z_gor 08.02.05, 14:16 Jesli by ktos chcial dudka zobaczyc, w dodatku na smietniku, to odsylam pod ten adres: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=20357397 Bylem zaskoczony widzac dudki w roli gawronow, masowo i z zapalem rozgrzebujace smietnik Pozdrawiam Starzec Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
carduelis Re: Dudek 08.02.05, 15:07 micamic napisał: > Jakiś wychudzony ten dudek... To samo sobie pomyślałam Może tak nieumiejętnie wypchany Odpowiedz Link
micamic Re: Dudek 08.02.05, 15:22 carduelis napisała: > micamic napisał: > > > Jakiś wychudzony ten dudek... > > To samo sobie pomyślałam Może tak nieumiejętnie wypchany dobre...hahaha Odpowiedz Link
blotniak32 Re: Dudek 08.02.05, 18:43 Wyrazy uszanowania dla Pana. Widziałem w jednym z wątków zdięcie ptaka zrobione na wyspie Św.Tomasza o ile dobrze pamiętam.Teraz pokazuje Pan zdięcie zrobione w Egipcie...Zastanawiam się czym się Pan zajmuje jeżeli to nie tajemnica? Może jest Pan dziennikarzem ,czy fotoreporterem ? Czy od tak dla przyjemności jeżdzi pan po świecie? Pozdrawiam Odpowiedz Link
starzec_z_gor Re: Dudek 09.02.05, 16:42 blotniak32 napisał: >Czy od tak dla przyjemności jeżdzi pan po świecie? W 85 % dla przyjemnosci. 15% to inne powody. Jako starzec, niepracujacy juz, po dlugim i produktywnym zyciu ,przemierzam, by tak rzec, kontynenty - bez zegarka i bez telefonu komorkowego. Podrozowanie dla przyjemnosci jest po prostu najprzyjemniejsze Zycze tego wszystkim, gdy nadejdzie dla nich odpowiedni czas. Pozdrawiam Starzec Odpowiedz Link
blotniak32 Re: Dudek 10.02.05, 08:57 Witam. W sumie to niewiele właściwie Pan napisał...?Może coś więcej.No chyba ,że jest Pan agentem kontrwywiadu to zrozumię tą tajemniczość... Pozdrawiam. Tomek Odpowiedz Link
starzec_z_gor Re: Dudek 11.02.05, 07:07 Panie Tomku, prosze mi wybaczyc niezamierzona tajemniczosc, ale jakby niezrecznie mi na forum ornitologicznym pisac o sobie. Po prostu bardzo duzo podrozuje, od lat juz nie mam jakby stalego miejsca zamieszkania (albo raczej: mam ich wiele), w moich podrozach czesto spotykam ptaki, canona mam zawsze pod reka. No, prawie zawsze - bo pod Kairem akurat zmarnowalem szanse zrobienia zdjec drzew oblepionych doslownie bialymi czapelkami (Bylo ich na kazdym drzewie wiecej, niz wrobli na naszych drzewach miejskich.) Pozdrawiam Starzec Odpowiedz Link