Dodaj do ulubionych

Do melomanów

29.03.06, 17:21
Zima niechętnie, lecz nieuchronnie ustępuje...
Jeszcze na naszej polance śniegu sporo, jeszcze brak słoneczka i załzawione
dżdżem niebo nastraja smętnie,
Jednak ptasi drobiazg wokół dzwoni radośnie nadejście wiosny wszem
ogłaszając. Nawet sójki przestały się drzeć i w parach baraszkując pośród
drzew gaworzą zalotnie.

A przed naszą chałupinką trwa koncert. Koncert „niebylejaki”.
Oto raczył gościnnie wystąpić sam maestro, mistrz nad mistrze drozd śpiewak.
Zasiada dostojnie na środkowym modrzewiu i wokół, nad polanką niesie się jego
pieśń...
I tak od kilku już dni niemalże nieprzerwanie, bo z niewielkimi antraktami
jeno.
Od przedwczoraj do maestra dołączyły dwa kosy. Z szacunku wobec mistrza, z
niejaką nieśmiałością zasiadły troszkę z dala i po bokach. Jeden koncertuje
tam na skraju lasu a drugi z przeciwnej strony z głębi ostępów.
Wierzcie mi takie trio to prawdziwa uczta dla ducha.
Wsłuchując się w tę przepiękną muzykę jednak stwierdzam że bliższa mi kosa
pieśń...
Ta wygrywana matowym fletu dźwiękiem (a może raczej fletnią pana) melodia
przepełniona jakby melancholią bardziej mnie ujmuje.

A jak tam Wasze wrażenia z koncertów szanowni melomani? Boć ptak to i muzyka
przecie.
Jakąż Wy muzykę przedkładacie? Któż wg Was mistrzem nad mistrze?

Najniższe ukłony!
Zaciekawiony M.J.
Obserwuj wątek
    • kivirovi Re: Do melomanów 30.03.06, 19:20
      kos jest mistrzem...
      no i slowik jednak...
      w kategorii melancholicy

      w kategorii holerycy to chyba łozówka i zaganiacz
    • orald Re: Do melomanów 30.03.06, 23:12
      Smaczny temat, miłe czytanie.
      Kos, zięba, skowronek, mniamm, mniamm ...
    • blotniak32 Re: Do melomanów 31.03.06, 07:56
      A mi się podoba jak nawołuje Bogatka.Bardzo ładnie śpiewa Makolągwa...wiem ,że
      w tamtym roku mi się podobało.W tym jej jeszcze nie widziałem.
      • woy Re: Do melomanów 31.03.06, 10:21
        Dziś o piątej rano wstać musiałem, ciemno za oknem, a śpiewy ptaków tak piękne.
        Tylko nie wiem kto tak śpiewa, kosy pewnikiem bo zimą dokarmiane zadomowiły się
        na drzewach przy domku.
        w.
        • prezesmiernik Re: Do melomanów 31.03.06, 10:25
          Mój numer jeden w tym roku to szpak. Wczoraj oglądałem go przez lornetkę w
          miejskim parku, a ten w pewnym momencie zaczął udawać i wtórować syrenie karetki
          pogotowia, którą było słychać z oddali.

          To taka muzyka współczesna, rzecz jasna.
    • elvi3 Re: Do melomanów 31.03.06, 10:46
      Dla mnie, na tę chwilę, są dwa numery jeden.
      Kos - przepiękny śpiew, mogłabym słuchać bez końca.
      Szpak - ze względu na różnorodność dźwięków. Ostatnio rozbroił mnie jeden taki
      szpaczek, który gwizdał tak, jak ludzie gwiżdżą wołając psa. A ja go słuchałam
      stojąc pod drzewem razem z moją psiną.
      • marta_znawca Re: Do melomanów 31.03.06, 19:03
        Dlamnie numer 1.Trznadel, uwielbiam jak śpiewa bo wtedy przypomina mi sie
        lato... numer 2.Wilga i kos, mają piękne fletowe śpewy które umiem naśladowaćwink
        i nr.3.Makolagwa, ogólnie ma piekny spiew i również przypomina mi wakacje...heh
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka