Dodaj do ulubionych

Jaskólki..problem

07.05.08, 22:36
Witam wszystkich !!!
Mam problem i czekam na radę .Sytuacja wyglada tak ..za moim oknem (
mieszkanie w bloku ,II piętro) jaskółki mają dwa gniazda ,są tam od lat.Już
wcześniej słyszałam głosy mieszkańców że im to przeszkadza.
Dzisiaj jednak na tablicy ogłoszeń jest informacja -nakaz prawie wzywający
mieszkańców do zniszczenia gniazd (gniazda są tylko nad moimi oknami).Proszę
podpowiedzcie jak z tymi ludzmi rozmawiać ..czy są jakieś przepisy.Dodam że
jest to blok wspólnoty i mieszkańcy mogą podjąć uchwałę w sprawie jaskółczych
gniazd.
Bardzo prosze o poradę.
ewentualnie wiadomość na ewqace@gmail.com
Obserwuj wątek
    • cereusfoto Re: Jaskólki..problem 08.05.08, 07:49

      Witaj
      Poniżej link dot. okresu ochronnego ptaków:
      lanckoronska.eu/?a=drzewa_przydrozne-07c#Naruszenie_okresu_legowego_ptakow

      Dotyczy to terenów zielonych ale wg mnie powinno się dać podciągnąć
      pod niego róewnież i jaskółki, które jak każde żyjące dziko ptaki są
      pod ochroną.
      • mirek113 Re: Jaskólki..problem 08.05.08, 10:44
        Cytowany przepis o ochronie gatunkowej dopuszcza usuwanie gniazd od 16
        października do końca lutego z obiektów budowlanych i terenów zieleni. Poza tym
        okresem jest to zabronione.
        Wspólnota może przegłosować teoretycznie wszystko. Ale jak będzie to sprzeczne z
        obowiązującym prawem to uchwała nadawac sie będzie tylko do kosza.
        • uwazna Re: Jaskólki..problem 08.05.08, 12:12
          Nic dodać, nic ująć. Zarządzenia wydawane przez spółdzielnie czy
          wspólnoty zawsze są niższej rangi niż przepisy ukazujące się w
          formie ustaw sejmowych czy rozporządzeń poszczególnych ministrów.
          Wspólnota popisała się nieuctwem, próbując przeforsować zarządzenie
          niezgodne z obowiązującymi przepisami. Jeśli się uprą, to trzeba ich
          postraszyć zgłoszeniem sprawy do lokalnego wydziału ochrony
          środowiska i w razie potrzeby zrobić to.
          Zastanawiam się, jak gniazda mogą przeszkadzać lokatorom? Jeśli
          jakimś cudem ptaki brudzą odchodami szyby w lokalach położonych
          niżej, to proponuję autorowi wątku "poszerzenie" własnego parapetu,
          choćby kawałkiem sklejki tak, by zrobił się solidny okap.
    • wk1957 Re: Jaskólki..problem 08.05.08, 14:31
      Też jestem poruszony. Cóż za ciasnota umysłu twoich nowobogackich sąsiadów. Taki stosunek do jaskółek, u nas na wsi, nie zdarza się. Chwała Ci za to ,że bronisz słusznej sprawy. Postępuj, jak doradzili Ci uczestnicy forum. W.K.
      • ewqace Re: Jaskólki..problem 08.05.08, 14:57
        Dziękuję Wam za odpowiedź i rady.Pomysł z parapetem na pewno wykorzystam.Do
        wydziału ochrony środowiska też się udam po konkretne informacje.Szukam
        odpowiednich przepisów w necie...wiadomo muszę być przygotowana.
        A wracając do moich sąsiadów to nie są nowobogaccy ,tylko emeryci ziejący
        nienawiścią do wszystkiego co żywe..kot ,pies to najwięksi wrogowie ,teraz
        doszły jaskółki..koszmar.
        Dzięki jeszcze raz.
    • joewel Re: Jaskólki..problem 08.05.08, 22:36
      Tak zabezpiecz parapet a na tablicy ogłoszeń wywieś rozporządzenie o ochronie
      ptaków.
      Niestety ludziom przeszkadza wszystko, obserwuję takiego debila na przeciwko w
      bloku - miłośnika kwiatków - który rzuca chyba grudkami ziemi na niżej położony
      balkon sąsiadów bo są tam pisklaki gołębi.
    • ornitolog20 Re: Jaskólki..problem 10.05.08, 21:46
      Jaskółka to istota żywa, więc potrzebuje też swojego gniazda i
      wysiadywania jaj, ludzie tego nie rozumieją, bo dla nich ważna jest
      czystość pomieszczenia i estetyka domu. Kto żyje w przyjaźni z
      przyroda to mu to nie będzie przeszkadzać i nie rozwali gniazda
      jaskółkom. Trzeba mysleć swoja głową a nie to co inni nakażą.
      • strix1 Re: Jaskólki..problem 10.05.08, 22:00
        Taaaa jaskólki potrafią byc uciążliwe, bo nabrudzą na ścianę, ale
        jakoś nikt z ludków o ciasnych głowach nie pomyśli ile dają radości
        kiedy można popatrzyć jak latają, czy właśnie wlatują z ogromną
        gracją do gniazda. Tak jak Ci napisano wyżej, organ niższy rangą nie
        może uchwalać prawa będącego w sprzecznośći z prawem uchwalonym
        przez organ wyższy. Czyli rada osiedlowa w stosunku do parlamentu.
        A teraz praktycznie w zeszłym roku jak byłem w Kazimierzu Dolnym
        urzekł mnie pomysł z przymocowanymi pod gniazdami deseczkami,
        blachami itd, na których zbierały się ptasie odchody i było ich tam
        sporo smile. Skoro mozna było tam rozwiązać tak ten problem, to czemu
        niszczyć gniazda u Ciebie. Spróbuje jeszcze z nimi pogadać, bo jak
        pójdziesz w zwarcie to i sama się uszarpiesz, a jak bardzo będą
        chcieli to jaskółcze gniazda i tak jakoś skasują, tak ze nie będzie
        winnych. Ale jak nie da się po dobroci to kask na głowę i do boju.
        P.
        • ewqace Re: Jaskólki..problem 11.05.08, 07:04
          Gniazd jaskółczych oczywiście nie dam zniszczyć.!!!!
          Moje jaskółki są sprytne i gniazda tak pobudowały ze odchody nie lądują na
          ścianie tylko na moim oknie lub moim parapecie.
          Będę jeszcze poszerzała parapet, deseczki pod gniazdem na razie odpadają ,bo
          jak znam tych ludzi to zaraz podniosą wrzask że szpecę i niszczę elewację budynku.
          Jestem po rozmowie z naczelnikiem wydziału ochrony środowiska ( raczej niewielka
          pomoc) ,ale wykazał tyle zrozumienia i dobrej woli ze otrzymałam nr telefonu do
          woj .konserwatora przyrody.
          Po rozmowie z miłym kompetentnym panem ..wydrukowałam obowiązujące przepisy o
          ochronie przyrody razem z nr DZ.U. i powiesiłam pod ogłoszeniem zarządu o
          usunięciu gniazd jaskółczych.Po paru godzinach obie karteczki zniknęły.Punkt dla
          mnie .
          Pozdrawiam i dzięki za wsparcie.
          • strix1 Re: Jaskólki..problem 11.05.08, 08:44
            Czyli jestes na plusie, a rada w plecy. Gratuluję. Jesli możesz
            napisz w jakim mieście rozgrywa się ta historia.
            P.
          • joewel Re: Jaskólki..problem 13.05.08, 23:24
            Fajnie - na razie
            dobrze ci radzę - zachowaj te rozporządzenie na przyszłość bo na pewno ci się
            jeszcze przyda.
            Pozdrawiam serdecznie
            • qulqa Re: Jaskólki..problem 29.05.08, 21:30
              U mnie tez wieszali karteczki i wieszali pare lat temu... bo blok
              swiezo odmalowany, ocieplony, bo niszcza .. a jaskoleczki mialy dwa
              gniazda tylko na moim balkonie (brudzily tylko u mnie). Wiec
              pstryknelam piekne fotki pisklaczych lebkow, wysuwajacych sie z
              gniazdka i powiesilam na tablicy ogloszen z podpisem 'pozdrowienia
              dla administratora i mieszkancow bloku'. I nagle okazalo sie, ze
              wszyscy kochaja jaskolki, ze taki sliczne maluszki, ze jak to zrobic
              zeby u nas tez byly itp itd. I od tej pory nie ma problemu, a na
              dwoch sasiednich balkonach tez pojawily sie gniazdka .. i nawet
              jednego z sasiadow z lornetka widzialam, jak podpatrywal zieby. Moze
              wiec ci Twoi sasiedzi tez nie sa tacy zli ?
              • borysa Re: Jaskólki..problem 30.05.08, 09:42
                Świetny pomysł !
                Oprócz twardych argumentów widać, że warto pokazać inne i zagrać na emocjach !
                • bartoszsiemaszko Re: Jaskólki..problem 21.06.08, 22:37
                  witam,
                  mam wieliki problem. wczoraj na budowie moje domu zauwazylem gniazdo
                  jaskolekz pisklakami pod krokwiami. Za tydzien przychodzi juz dawno
                  zamowiona ekipa do ocieplenia budynku ktora prawdopodobnie zniszczy
                  to gniazdo. Czy jest jakas organizacja ktora zajmie sie pisklakami?
                  jestem zmuszony do przeniesienia a co idzie w parze zniszczenia
                  gniazda. W przeciwnym wypadku bede narazony na kilkudziecio
                  tysieczne straty. co powinienem zrobic?? dziekuje za pomoc
                  • uwazna Re: Jaskólki..problem 22.06.08, 09:24
                    bartoszsiemaszko napisał:

                    > co powinienem zrobic??

                    Prawdę mówiąc, żeby być w zgodzie z przepisami, powinieneś poczekać
                    z pracami aż pisklęta opuszczą gniazdo. Jeśli te "Twoje" są już
                    dobrze wyrośnięte, to być może tydzień im wystarczy. Jeśli są
                    jeszcze małe, to wiedz, że pisklęta jaskółki osiągają "dorosłość" w
                    ciągu 19-23 dni od wyklucia. Może ekipa zgodziłaby się przesunąć
                    termin? Na pewno warto, a nawet trzeba zapytać. Na przyszłość
                    wszelkie prace przy elewacji należy planować poza okresem lęgów (od
                    sierpnia). Wracając do sprawy, jeśli absolutnie nie ma możliwości
                    przesuniecia terminu ocieplania, to trzeba ekipę zobowiązać do
                    troski o gniazdo (nawet obiecać piwo, czy coś w tym rodzaju). Niech
                    robotę zaczną od drugiej strony domu. Pracę w bezpośrednim
                    sąsiedztwie gniazda powinni wykonać jak najszybciej. Co godzinę
                    niech robią kilkunastominutowe przerwy, żeby dorosłe mogły nakarmić
                    młode. Tu znajdziesz opis podobnej sytuacji, tylko że w dużym
                    bloku. Jak się chce, to można:
                    forum.bocian.org.pl/viewtopic.php?
                    t=477&start=0&sid=ec07e0d321dff2472d904a022c8f1c4b
                    Jeśli masz taką możliwość, to bądź obecny, gdy będą pracować blisko
                    gniazda. Będą bardziej ostrożni wink. Nie wiem, czemu wspominasz, że
                    gniazdo trzeba przenieść. Skoro jest pod krokwią, to krokiew
                    przecież zostanie (?).
                    • uwazna Re: Jaskólki..problem 22.06.08, 09:28
                      Jeszcze raz link, bo się nie zmieścił:
                      skocz.int.pl/5675
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka