13.03.17, 21:22
miał przebłysk. Od razu widać, że dawno niedopieszczone ego wyje o swoje. Spoko doktorku, niektórzy, oprócz forum żyją jeszcze realem. Ale jak mówią - co ma wisieć, nie utonie.... big_grin
Obserwuj wątek
    • a74-7 Re: doktorek 13.03.17, 21:52
      Zawsze tak mowilam smile

      Zamniast lisci big_grin big_grin
      • kogucik.2872 Re: doktorek 13.03.17, 21:54
        trzeba by go znowu dopieścić big_grin
        • al-szamanka Re: doktorek 13.03.17, 22:09
          kogucik.2872 napisał:

          > trzeba by go znowu dopieścić big_grin
          >

          Najepiej to on sam siebie dopieszcza, wie dobrze czego mu trzeba.
          • a74-7 Re: doktorek 13.03.17, 22:15
            Sorki, ale po przeczytaniu listy "do's and don'ts"
            chyba tylko hjerbatke z proNdem moge polecic smile
            • al-szamanka Re: doktorek 13.03.17, 22:22
              A jednak...
              Patrzy w lustro i nic nie widzi.
              "Chlipią nad wzrostem, podobno łysiną"
              Nie podobno tylko NA PEWNO łysiną. Po prostu słupku - masz łysą pałe, jak patelnie... i wygladasz z nia juz nie jak słupek, tylko jak niedorobiony słupek.
              • kogucik.2872 Re: doktorek 13.03.17, 22:39
                dlatego od razu mi się skojarzył z komiksowym Kajkiem big_grin
                • al-szamanka Re: doktorek 13.03.17, 22:46
                  kogucik.2872 napisał:

                  > dlatego od razu mi się skojarzył z komiksowym Kajkiem big_grin
                  >

                  Kajka nie znam, ale komiks jak najbardziej.
                  Pamietam jak sie wyglupialam, piszac, ze czytam jego teksty na glos i nagrywam na dyktafon, a potem slucham, delektujac sie nadzwyczajnym doborem slow, stylem i wyobraznia big_grin
                  Ach jak sie rozplywal w upojeniu... i wyobraz sobie - UWIERZYL!!! w te moja zagrywke big_grinbig_grinbig_grin
                  • kogucik.2872 Re: doktorek 13.03.17, 22:51
                    był taki komiks Kajko i Kokosz. Hamerykaństa wersja to Asterix i Obelix big_grin
                  • kogucik.2872 Re: doktorek 13.03.17, 22:53
                    Ach jak sie rozplywal w upojeniu... i wyobraz sobie - UWIERZYL!!! w te moja zagrywke

                    ego mu chyba sufit przebiło... big_grin
                    • al-szamanka Re: doktorek 13.03.17, 22:58
                      kogucik.2872 napisał:

                      > Ach jak sie rozplywal w upojeniu... i wyobraz sobie - UWIERZYL!!! w te moja zag
                      > rywke
                      >
                      > ego mu chyba sufit przebiło... big_grin

                      Nie tylko sufit, podejrzewam, ze dzien w dzien wali mu pare sierpowych przez łysine stad ta zwyrodniala hyperaktywnosc forumowa.
                      • kogucik.2872 Re: doktorek 13.03.17, 23:01
                        ludzie skrajnie niedowartościowani mają to do siebie, że nieustannie upominają się o uwagę. U jednych ego jest stabilne, gdyż zna i ceni swoją wartość, u innych, wystarczy dzień bez wzmianki i ego więdnie jak zleżała sałata.
                        • al-szamanka Re: doktorek 13.03.17, 23:06
                          kogucik.2872 napisał:

                          > ludzie skrajnie niedowartościowani mają to do siebie, że nieustannie upominają
                          > się o uwagę. U jednych ego jest stabilne, gdyż zna i ceni swoją wartość, u inny
                          > ch, wystarczy dzień bez wzmianki i ego więdnie jak zleżała sałata.
                          >

                          Howgh!
            • kogucik.2872 Re: doktorek 13.03.17, 22:33
              lepsza kawa z przecinkiem !! big_grin
          • kogucik.2872 Re: doktorek 13.03.17, 22:36
            kiedyś rzadko tam zaglądałem, bo i nie ma po co. Stek obelg pod adresem całego świata i tyle.
            Ale teraz już widzę mechanizm. Wystarczy zapomnieć na chwilę o wielebnym, a ten mało jaja nie zniesie. Dopomina się o uwagę wszelkimi sposobami. No sorry, ale normalni ludzie nie żyją tylko na forum. Jak widać wielebny tego nie jarzy.
            • al-szamanka Re: doktorek 13.03.17, 22:43
              Wystarczylo w medycznym czasopismie przeczytac pelna satysfakcji radosna wzmianke o tym, ze popelnil plagiat i odebrano mu nagrody, aby przekonac sie jak bardzo jest nielubiany w swoim srodowisku.
              Pozostal mu net i ciagle jazgotanie o sobie... a moze jedna ktos uwierzy, ze rowny jest słupkowi i bardziej wielebny niz to staral sie udowodnic otumanionym misoginianom.
              • a74-7 Re: doktorek 13.03.17, 22:46
                Zonkie ma na miejscu :
                oklaski gwarantuje mu przy kazdej okazji big_grin big_grin
                • al-szamanka Re: doktorek 13.03.17, 22:49
                  a74-7 napisał:

                  > Zonkie ma na miejscu :
                  > oklaski gwarantuje mu przy kazdej okazji big_grin big_grin

                  Nie tylko oklaski. To glowna organizatorka misoginskiej farsy, pisala za paru wloskich przyjaciol, ktorzy piali slupkowi uwielbienie i stawiali na cokoliku.
                  • kogucik.2872 Re: doktorek 13.03.17, 22:54
                    tyle, że wyszło teraz, że ani ebolanki nie czytała, ani wypocin wielebnego i włoskiego amici di nick ... big_grin
                    • al-szamanka Re: doktorek 13.03.17, 23:00
                      kogucik.2872 napisał:

                      > tyle, że wyszło teraz, że ani ebolanki nie czytała, ani wypocin wielebnego i wł
                      > oskiego amici di nick ... big_grin
                      >

                      Nu tak, bo ona jako inku-gniot tam byla
                      • kogucik.2872 Re: doktorek 13.03.17, 23:03
                        odkąd zacząłem Ebolankę, spokojnie obserwuję, jak się za wszelką cenę odwraca uwagę od sedna sprawy. Co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że ta bajka była niezłą machloją.
                        • al-szamanka Re: doktorek 13.03.17, 23:05
                          kogucik.2872 napisał:

                          > odkąd zacząłem Ebolankę, spokojnie obserwuję, jak się za wszelką cenę odwraca u
                          > wagę od sedna sprawy. Co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że ta bajka była n
                          > iezłą machloją.
                          >

                          Bo byla. Klara, pomimo naszej pomocy, nie zdolala sie z tego calkowicie otrzasnac.
                          • kogucik.2872 Re: doktorek 13.03.17, 23:16
                            z tego, co widziałem, do samego końca pisała głównie o tym.


                            al-szamanka napisała:
                            > Bo byla. Klara, pomimo naszej pomocy, nie zdolala sie z tego calkowicie otrzasn
                            > ac.
                            • al-szamanka Re: doktorek 14.03.17, 08:55
                              kogucik.2872 napisał:

                              > z tego, co widziałem, do samego końca pisała głównie o tym.
                              >
                              >
                              > al-szamanka napisała:
                              > > Bo byla. Klara, pomimo naszej pomocy, nie zdolala sie z tego calkowicie o
                              > trzasn
                              > > ac.

                              Bylo widac jak bardzo zaszlo jej to pod skore i jak bardzo odbilo sie na zdrowiu.
                              Gdyby nie to, dzisiaj by jeszcze byla.
              • kogucik.2872 Re: doktorek 13.03.17, 22:47
                czytałem
                lekarz, który o tym przypomniał, miał nieukrywaną satysfakcję z udupienia delikwenta. A to dziwne w sumie, bo ogólnie to klaustrofobiczna klika, która nawet błędy medyczne, skutkujące kalectwem, lub nawet śmiercią pacjenta tuszuje i za swoimi stoi. Coś w tym jest....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka