Witam wszystkich forumowiczów

W marcu urodzę córeczkę! a mam już synka Bartosza - 8 lat. Mamy
długie nazwisko na "Ż" - 11 liter i straszny dylemat jakie imię
wybrać dla córci. Każdy w domu ma zupełnie inne preferencje.
Mnie podobają się miękkie imiona, które mają zdrobnienia - moja
faworytka Emilka. Mężowi podoba się np. Kornelia lub Sara a synowi
Jagoda lub Olga. Kompromisem jest imię Oliwia - ale niestety trochę
zbyt popularne. Jakie imię wybrać, szukam jakiegoś imienia
niebanalnego ale też niezyt udziwnionego. Liczę na Wasze
propozycje.