Gość: Ina
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
30.07.10, 10:37
No właśnie, znajoma tak ochrzciła synka-ale nie życzy sobie by do niego
zwracano się Olek (powiedziała,że strasznie jej się nie podoba to
zdrobnienie). Sama zwraca się do niego Aleks, lub Alek. Jak myślicie czy to
przejdzie? Wydaje mi się,że Aleksander kojarzy się właśnie z Olkiem i ze nie
wszyscy będą to rozumieli. Pytam głównie rodziców, którzy tak ochrzcili swoje
dziecko-jak to u was wygląda?