19.04.12, 22:05
Jakiś czas temu w tygodniku "Angora" nr 14/2012 czytałam artykuł o jedynym Jezusie żyjącym w Polsce. Otóż pan piszący artykuł znalazł w jakiejś bibliotece słownik Rymuta, rzucił mu się w oczy ten Jezus i postanowił go odnaleźć. Udało mu się przez znajomego policjanta. Nie mam już tej gazety, ale napiszę, co pamiętam smile

Wg Rymuta ów Jezus urodził się w latach siedemdziesiątych, co okazało się błędem. Autor artykułu pojechał do Wałcza, aby spotkać się z panem Jezusem Zającem. Jest nim starszy pan, rocznik 1925, prowadzi warsztat samochodowy ze swoim synem Tomaszem. Na co dzień używa wyłącznie swojego drugiego imienia - Józef.

Rodzice nadali mu to imię, ponieważ był długo wyczekiwanym dzieckiem, ciąża była zagrożona itd. Były oczywiście problemy z rejestracją, ale po jakichś interwencjach się udało. Pan Jezus Józef opowiadał, że jako dziecko w szkole miał przechlapane, rówieśnicy ciągle się z niego naśmiewali, bili go. Ogólnie jego wypowiedź była bardzo ciekawa, jak komuś uda się dorwać gdzieś archiwalny numer, to polecam smile
Obserwuj wątek
    • olianka Re: Jezus 19.04.12, 22:49
      Tekst pierwotnie pochodzi bodajże z NIE, napisany jest świetnie, a wypowiedź pana Jezusa o tym, w czym jest on podobny do Pana Jezusa mnie powaliła big_grin
    • dalenia Re: Jezus 19.04.12, 22:56
      O, zaciekawiłyście mnie. Nie wiecie, gdzie można znaleźć ten artykuł?
      • chomiczkami Re: Jezus 19.04.12, 23:39
        Daleniu, chyba go mam, ale u rodziców uncertain. Jeśli nie wyrzucili z mojego pokoju prasy wielkanocnej. Jeśli nikt go tu nie poda, to poproszę, żeby przywieźli mi tę Angorę na święta majowe i zeskanuję.
      • olianka Re: Jezus 19.04.12, 23:50
        Daleniu, mam go, ale dzisiaj już nie chce mi się skanować... W weekend będę poza domem, ale jeśli nie zdobędziesz go z innego źródła, to odezwij się po niedzieli smile
        • dalenia Re: Jezus 20.04.12, 12:47
          Dzięki dziewczyny, już znalazłam w internecie smile
          • chomiczkami Re: Jezus 20.04.12, 13:00
            No to podaj link, niech każdy poczyta wink.
            • dalenia Re: Jezus 20.04.12, 13:30
              Ściągałam całą gazetę z "chomikuj". Nie mogę wstawić linka, bo mi wyświetla, że to spam. Ale wystarczy wpisać w google tytuł artykułu, tzn. "Jezus żyje! (Nie) ...mieszka w Wałczu i naprawia samochody." i się wszystko znajdzie smile
    • florianne Re: Jezus 20.04.12, 15:12
      Mam tą gazetę.Czytałam ,artykuł bardzo ciekawy .
    • jowita771 Re: Jezus 20.04.12, 17:50
      Na drugie Józef to po ojcu? wink
      • florianne Re: Jezus 20.04.12, 17:59
        Nie było podane,czemu Józef na drugie,a przynajmniej nie doczytałam.

        Podobała mi się wzmianka o tym,jak ów Jezus poznał dziewczynę o imieniu Maria .
    • gaudencja Re: Jezus 20.04.12, 18:07
      Myślę, ze to inny Jezus, niż w Rymucie. Ten w Rymucie jest faktycznie urodzony w latach 70. i mieszka w woj. legnickim. Jezus z lat 20. mógł na etapie wydawania Rymuta nie mieć jeszcze numeru PESEL i nie być ujęty w tej publikacji. Im dalej w las posuwa się wątek Rymut: ile jest w Polsce osób o danym imieniu III, tym bardziej mam wrażenie, ze większość różnic in plus między Grzenią a Rymutem wynikają z domykania między latami wydania jednej i drugiej książki ewidencji PESEL.
    • dalenia Imię matki 21.04.12, 11:49
      Właśnie, zapomniałam o jeszcze jednej mojej refleksji. Mianowicie, zaskoczyło mnie to, że matka pana Jezusa miała na imię Kamila - też niecodzienne, jak na tamte czasy smile
    • gaudencja artykuł z "Aletei" 28.09.22, 13:16
      Ilu Jezusów jest na świecie? Jak wygląda popularność imienia „Jezus” w różnych kręgach kulturowych?

      Karol Wojteczek - 03.01.22

      Imię "Jezus" z pewnością jest imieniem wyjątkowym. I choć polskie prawo nie zabrania nadawania go dzieciom, w jakimś sensie traktujemy je jako "zastrzeżone". Są jednak kręgi kulturowe, w których imię to cieszy się ogromną popularnością.
      Statystyki dot. popularności imienia „Jezus” w różnych zakątkach globu zebrał w 2014 r. zajmujący się genealogią serwis Forebears. Na podawane przez niego dane należy spoglądać rzecz jasna z pewnym dystansem. Od ich zebrania minęło przeszło 7 lat (akurat wówczas imię „Jezus” przeżywało chwilową eksplozję popularności w USA), a też statystyki dla poszczególnych krajów różnią się wiarygodnością. Niemniej, dzięki stworzonemu przez Forebears zestawieniu, nakreślić możemy pewne ogólne tendencje co do jego powszechności. Podkreślić też trzeba, że podawane niżej statystyki dot. jedynie formy podstawowej imienia „Jezus”. Wiele języków wykształciło na jego rdzeniu imiona zbliżone brzmieniowo.

      Nie będzie pewnie dla nikogo zdziwieniem, jeśli napiszę, że największą popularnością imię „Jezus” cieszy się w krajach hiszpańskojęzycznych. Swoją drogą nie jest to jedyne „święte” imię chętnie nadawane w tym kręgu kulturowym. Dużą popularnością wśród mężczyzn cieszy się tam bowiem również imię „Angel”, czyli „Anioł”. Wśród kobiet zaś można spotkać takie, z których dowodów osobistych wyczytalibyśmy „Inmaculada” („Niepokalana”), „Asuncion” („Wniebowzięcie”), „Rosario” („Różaniec”) czy „Belem” („Betlejem”). A to tylko kilka najbardziej oczywistych spośród co najmniej kilkudziesięciu imion o tak bezpośredniej nowotestamentalnej etymologii.

      Wróćmy jednak do Jezusa (tak w tekście, jak i w życiu). Absolutnie rekordowa liczba Jezusów (jakkolwiek to brzmi) żyje rzecz jasna w Meksyku. Według serwisu Forebears w 2014 r. było ich tam 1 407 361. Imię „Jezus” było w tym kraju szóstym pod względem popularności i nosił je co osiemdziesiąty ósmy mieszkaniec kraju (wliczając kobiety). Większe „zagęszczenie” Jezusów występuje jedynie w drugiej w rankingu liczb bezwzględnych Wenezueli (odpowiednio 416 945 i 1:72).

      W pierwszej dziesiątce krajów o największej liczbie osób o imieniu „Jezus” znalazło się łącznie osiem państw hiszpańskojęzycznych: Meksyk, Wenezuela, Hiszpania, Kolumbia, Filipiny, Peru, Kuba i Argentyna. Stawkę uzupełniają pokrewna im kulturowo Brazylia oraz Stany Zjednoczone, gdzie jednak imię to nadawane jest głównie w diasporze latynoamerykańskiej. Poza krajami tymi, jako państwa, w których imię „Jezus” cieszy się ponadnormatywną popularnością wymienić warto afrykańskie Angolę, Mozambik i Kongo. Łącznie, jak podaje Forebears, w 2014 r. żyło na świecie 3 782 165 osób dzielących imię z naszym Zbawicielem. W Polsce miałoby, według tego samego źródła, być ich 848. Dane te kontrastują jednak mocno ze statystykami opartymi na bazie numerów PESEL, zgodnie z którymi w Polsce „Jezusów” jest zaledwie 7.

      Warto też na zakończenie dodać, iż nie wszędzie „Jezus” traktowane jest jako imię wyłącznie męskie. We wspomnianej już Angoli aż 72% osób o tym imieniu to kobiety. Podobna tendencja zauważalna jest w niektórych krajach muzułmańskich (Afganistan, Pakistan, Egipt). W kręgu hiszpańskojęzycznym zaś żeńskie imię „Jezus” (zarówno jako „Jesus” jak i „Jesusa”) nadawane jest często jako część dwuczłonowego „Maria Jesus„, łącząc w sobie wezwania do Chrystusa i Matki Bożej.

      pl.aleteia.org/2022/01/03/ilu-jezusow-jest-na-swiecie-jak-wyglada-popularnosc-imienia-jezus-w-roznych-kregach-kulturowych/
      • sulimira Re: artykuł z "Aletei" 28.09.22, 18:52
        O nadawaniu imienia Jezus kobietom pierwsze slysze. Ciekawy artykul, dzieki.
    • remigia1 Re: Jezus 28.09.22, 22:37
      Nie odkryję Ameryki, jeśli napiszę, że to imię raczej nie przyjmie się w Polsce wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.