dorota29 12.07.04, 21:21 chciałabym córeczce nadać imie Krystyna (Krysia) a jeśli to będzie chłopiec to będzie Krystian (mam już Adriana) - te imiona to po mojej ukochnej mamie,k która zmarła w zeszłym roku - była pogodną, otwartą i bardzo wrażliwą osobą - jak myslicie czy to dobry wybór? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tradycja1 Re: Krystyna 12.07.04, 23:03 Mnie sie raczej nie podoba, choc Krystyny to fajne babki. Na mojego ex ( Krystian) wolali Krycha albo Kryska stad dosc cieple skojarzenie Odpowiedz Link Zgłoś
szczekuszka Re: Krystyna 13.07.04, 10:40 Ladnie. Krysia bardzo wdziecznie dla dziewczynki. Mozesz nazwac chlopca Krystyn, oryginalnie i moim zdaniem ladniej niz Krystian. Zdrobnienie Krystek jest bardzo sympatyczne i pasuje do malca i do mlodzienca. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Krystyna 18.07.04, 15:47 szczekuszka napisała: > Ladnie. Krysia bardzo wdziecznie dla dziewczynki. Mozesz nazwac chlopca > Krystyn, oryginalnie i moim zdaniem ladniej niz Krystian. Zdrobnienie Krystek > jest bardzo sympatyczne i pasuje do malca i do mlodzienca. Szczekuszko, uprzedziłaś mnie, też chciałam zaproponować dla chłopca Krystyn. Imię "Krystian" wyątkowo mi się nie podoba, do spółki z Adrianem i Norbertem na przykład - dla mnie to podobna kategoria brzydkich imion, w dodatku, hm, powiedzmy zarezerwowanych dla osób o nieco nizszym statusie społecznym (za przeproszeniem tu obecnych Krystianów, Adrianów, tudzież ich mam). Odpowiedz Link Zgłoś
kika25 Re: Krystyna 18.07.04, 19:25 > Imię "Krystian" wyątkowo mi się nie podoba, do spółki z Adrianem i Norbertem na > > przykład - dla mnie to podobna kategoria brzydkich imion, w dodatku, hm, > powiedzmy zarezerwowanych dla osób o nieco nizszym statusie społecznym (za > przeproszeniem tu obecnych Krystianów, Adrianów, tudzież ich mam). Gaudencjo, czy masz pozytywny stosunek do swiata i ludzi Ciebie otaczających, bo zauważyłam że Twoje wypowiedzi są wręcz nieprzyzwoicie aroganckie?! Wybacz, ale mówiąc o nizszym statusie społecznym posiadaczy imion Norbert, Adrian i t.d. posuwasz sie w swoich wywodach ciut za daleko. Nie uważasz? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Krystyna 18.07.04, 19:49 kika25 napisała: > Wybacz, ale mówiąc o nizszym statusie społecznym posiadaczy imion Norbert, > Adrian i t.d. posuwasz sie w swoich wywodach ciut za daleko. Nie uważasz? Hih, doskonale wiem, jak jest odbierane pisanie o niższym statusie społecznym, zwłaszcza że wysoki status społeczny - jeśli liczyć to według wyższego wykształcenia - miało do niedawna 7% społeczeństwa (a tak naprawdę jeszcze znacznie mniej), czyli przytłaczająca mniejszość. Nie zmienia to faktu, że jest coś takiego, jak wyższy i niższy status społeczny (temu chyba nie zaprzeczysz), i nawet uważam, że to dobrze - choć oczywiście chciałabym, żeby wysoki status społeczny miało jak najwięcej osób. Wracając do tematu, to jeszcze nie słyszałam o przypadku, żeby ktoś o wysokim statusie społecznym nazwał dziecko Norbert czy Adrian (jest jeszcze kilka innych tego rodzaju imion). Odpowiedz Link Zgłoś
kika25 Re: Krystyna 18.07.04, 20:02 Poprzez wyższy i niższy status społeczny uważasz posiadanie bądź brak wyższego wykształcenia. Rzeczywiście możesz mieć rację, ale ktoś kto wymęczył na pięcioletnich studiach paierek "dyplom" nie musi wcale zmienić swojego statusu. Mówmy też o inteligencji, tej wrodzonej i nabytej, nie każdy mgr może się nią pochwalić, niestety. Skoro przytłaczająca mniejszość (do niej też powinnam się zaliczyć, mniemam że Ty również)wyróżnia się odbyciem studiów magisterskich, to jak zakwalifikujemy posiadaczy ogromnych fortun, którzy nie splamili się studiowaniem? Wracając do tematu imion, znam osobę wybitnie inteligentną i należącą do mniejszości, wg. naszego rozumowania, która nosi imię Adrian. Co do moich gustów, to raczej nie przepadam za tym imieniem, ani podobnymi, ale śmiało można obalić Twoją teorię status społeczny-imię. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Krystyna 18.07.04, 21:13 kika25 napisała: > Poprzez wyższy i niższy status społeczny uważasz posiadanie bądź brak wyższego > wykształcenia. Niedokładnie czytasz > Wracając do tematu imion, znam osobę wybitnie inteligentną i należącą do > mniejszości, wg. naszego rozumowania, która nosi imię Adrian. Istnieje coś takiego, jak akces do grup społecznych. Ja pisałam tylko o tych, ktorzy się urodzili w danej grupie. Nie wyklucza to istnienia w niej pojedynczych Adrianów, takei przypadki są jednak bardzo rzadkie (osobiscie się nie spotkałam z żadnym). > śmiało można obalić Twoją teorię status społeczny-imię. Pewne imiona mogą komunikować, czy raczej sugerować, status społeczny rodziców, i czynią to z dużym prawdopodobieństwem trafności. Inne imiona są bardziej neutralne i niewiele da sie z nich wyczytać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zdzislaw51 Re: Krystyna 19.07.04, 12:03 KIedy mężczyzna b. kocha kobietę może dać córce je imię. TAk jest w moim przypadku, jestem tatą małej Krysi, widzę w niej tą piękną Krystynę, którą poślubiłem. A Krystyna to najpiekniejsze imię żeńskie jakie znam. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek_edziecko Re: Krystyna 13.07.04, 13:11 Witaj. Właśnie moja koleżanka Krysia przeczytała Twój post. Twierdzi , że nie jest zadowolona ze swojego imienia i radzi dać tak córci na drugie imię, nie na pierwsze. Ja osobiście nic do tego imienia nie mam, mam pozytywne skojarzenia ze względu na koleżankę Ale sama nie nazwałabym tak córci. To oczywiscie tylko Wasza decyzja Pa Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
asia_miko Re: Krystyna 13.07.04, 14:50 Ładnie, sama mam tak na drugie. Znam same mile osoby z tym imieniem. To dobry wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
anilia Re: Krystyna 14.07.04, 00:03 Ja rownież mam tak na drugie, moja babcia i mama mają tak na pierwsze. Nie jestem fanką tego imienia, więc tradycji nie podtrzymam...ale były już wątki na ten temat, małe Krysie się zdarzają Odpowiedz Link Zgłoś
mader1 Re: Krystyna 17.07.04, 23:05 piekne imie. Ja tak dalam na imie swojej corce - ma 8 lat i jest zadowolona. Co bedzie mowila, jak bedzie dorosla, nie wiem Krysia, Krystynka - a sama na siebie mowila Cisia i przyjelo sie to przez jakis czas, bo byla wesola i cichutka. Do czasu... To mile imie. Odpowiedz Link Zgłoś
kika25 Re: Krystyna 18.07.04, 11:29 Coz moge Ci doradzic...tylko tyle ze sama mam na imie Krystyna i czasami jestem z tego zadowolona. Na studiach, napewno na swoim roku jestem jedyna Krysia, wiec wiadomo ze wszyscy mnie znaja, czasami jednak jestem wsciekla ma swoja mame, kiedy padam ofiara niewybrednych zartow i porownan typu: mialem babcie Krysie, moja ciocia Krysia, nasza wozna pani Krysia, imie popularne w na poczatku XX wieku. Czuje sie jak relikt dawnej epoki. czekam na takie czasy kiedy bede mogla byc dumna ze swego imienia. tobie radze dobrze sie zastanowic, ale mozna z tego jakos wybrnac, piszac Cristina lub Christine, napewno bedzie wzbudzac ciekawosc. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Krystyna 18.07.04, 15:45 kika25 napisała: > Krysie, moja ciocia Krysia, nasza wozna pani Krysia, imie popularne w na > poczatku XX wieku. Nie tylko, to imię było znane znacznie wcześniej. W mojej rodzinie pojawiło się juz w XVI wieku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś