Mamy problem z wyborem imienia dla synka, okazało się ,że narzeczony ma zupełnie inny gust imienniczy

Propozycje Marcina: Piotr, Paweł, Rafał, Andrzej ( imię po obu dziadkach)
Moje propozycje: Bronisław, Roch, Fryderyk, Kajetan, Julian,Stanisław - mój faworyt
imiona akceptowane przez nas obojga:
1)Jan - jednak odstręcza ogromna popularność, obawiam się,ze Jan niebawem będzie na pierwszym miejscu w rankingach popularności.
2)Mikołaj - kiedyś moje ulubione,ale aktualnie przeszkadza brak wygodnego zdrobnienia:
Miki , Miko -nie podobają mi się, a Kola - które uwielbiam wątpię aby przyjęło się w Polsce
3)Maciej- czy nie jest zbyt podobny do Marcina?
Nazwisko brzmi Dębiec, więc wydaje mi się ,że większość imion do niego pasuje.
Popularność imienia lub jej brak jest dla mnie ważnym, ale nie najważniejszym kryterium bardziej istotne jest brzmienie imienia,jego funkcjonalność.
Nie wiem co robić : walczyć o swoje propozycje, czy wybrać któreś z trzech "kompromisowych" imion?
dziękuję za pomoc