gunka2 20.12.04, 19:00 To takie gdybanie, ale czy w Polsce taka kombinacja byłaby do przyjęcia? Jedno ewangelikalno-amerykańskie (Talitha, z aramejskiego: dziewczynka, córka), biblijne: od "Talit(h)a kum(i)" czyli: ?Dziewczynko, tobie mówie: Wstań!? przy wkrzeszeniu córki Jaira a drugie katolickie z polską tradycją. Obydwa dość rzadkie, ale razem całkiem ładnie współgrają ze sobą. Co sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pejsaty Re: Talita Benigna 20.12.04, 20:08 gunka2 napisała: > To takie gdybanie, ale czy w Polsce taka kombinacja byłaby do przyjęcia? wedlug mnie zestaw jest ok. pisownia imion dostosowana jest do jezyka polskiego, wiec urzad nie ma prawa sie przyczepic. w roku 1994 imie talita nosily u nas 4 osoby, a imie benigna 1128. Odpowiedz Link Zgłoś
gunka2 Re: Talita Benigna 20.12.04, 20:26 Dziękuję bardzo. To Talita w Polsce też już jest przyjęta! Dowiedziałam się właśnie, że imię to zdobi (z arabskiego) również gwiazde (a własciwie zbiór trzech małych gwiazd) w gwiazozbiorze Wielkiej Niedźwiedzicy (ale nie w tej jej czesci która tworzy Wielki Wóz). Może też oznaczać mała owieczkę w hebrajskim. Jak na razie to same pozytywne skojarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Talita Benigna 20.12.04, 20:32 Znalazłam nawet cośtakiego: pl.wikipedia.org/wiki/Talita Oczywiście Wikipedia nie jest do końca miarodajnym źródłem, ale... A ja sama jestem wielką zwolenniczką imienia Benigna. Szalenie mi się ono podoba I jesli będę mieć 20 dzieci, to któraś dziewczynka będzie tak mieć na imię Odpowiedz Link Zgłoś
maga30 Re: Talita Benigna 21.12.04, 00:04 jak czytałam grę w klasy coltazara to mi się bardzo Talita podobała dobrze wiedzieć, że można takie imię nadać w Polsce powtórzę za Gaudencją: jeśli będę mieć 20 dzieci, to któraś dziewczynka będzie miec na imię... Talita Odpowiedz Link Zgłoś
gunka2 Re: Talita Benigna 21.12.04, 13:28 gaudencja napisała: > A ja sama jestem wielką zwolenniczką imienia Benigna. Szalenie mi się ono > podoba I jesli będę mieć 20 dzieci, to któraś dziewczynka będzie tak mieć na > imię Samo Benigna jest moim zdaniem troche za mdle i za ciezkie jak na dziewczynke. Samo Talita troche za plytkie, choc dosc jaskrawe. Pierwsze dodaje zastawowi blasku a drugie glebi - tak moim zdaniem. Zestaw jest z jednej stony niezwykly, ale mimo to pasuje do jezyka polskiego i nie razi. Brzmi naturalnie i wcale nie obco, i to pomimo tego, ze nie jest rozpowszechniony. Calosc jest zarazem wywazona, powsciagliwa i elegancka. Mam nadzieje, ze zrozumiecie o co mi chodzi. To mi sie wlasnie w tej kombinacji tak podoba. Czekalam na okrzyki przerazenia, jak dotad ich nie bylo, to chyba dobry znak. Odpowiedz Link Zgłoś
kocio-kocio Re: Talita Benigna 21.12.04, 13:41 Ja się zawsze zastanawiam: a co z nazwiskiem? jak ono do tych imion pasuje? Znam sporo osób, które noszą tak idiotycznie brzmiące kombinację nietypowych, chciałoby się powiedzieć "arystokratycznych" imion (chodzi o arystokrację imion, nie o imiona nadawane przez arystokratów swoim dzieciom) z prostymi, czy wręcz zabawnymi nazwiskami, że aż się słabo robi. Spróbujcie sobie (w ramach ćwiczenia umysłowego) wyobrazić drogę życiową dziewczynki-kobiety, która by się nazywała Talita Benigna Kapusta. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
cysia.b Re: Talita Benigna 21.12.04, 13:46 Kapusta faktycznie raczej nie brzmi... Ale według mnie każde nazwisko zakończone na -ski pasuje do Tality Benigny. Talita wydaje mi się mocno dziwnym imieniem, z Benigną jestem bardziej osłuchana. Oba brzmią dosc miło. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Talita Benigna 21.12.04, 14:42 gunka2 napisała: Zestaw jest z jednej stony > niezwykly, ale mimo to pasuje do jezyka polskiego i nie razi. Brzmi naturalnie > i > wcale nie obco, i to pomimo tego, ze nie jest rozpowszechniony. Ciekawe, ciekawe. Rzeczywiście odbiór imienia Talita mam podobny do Twojego, ale Benigna - owszem, choć jest to imię o dużym cieżarze gatunkowym, że tak powiem, w ogóle nie kojarzy mi sie mdło. Raczej jakieś cieżkie aksamity, kotary w kolorach ciemnozielonym i brunatnym, a oprócz tego - zakon. Poza tym, nie wiem dlaczego, jakaś wyimaginowana mniszka Benigna jawi mi się jako osoba pokroju Hildegardy z Bingen i przez to imię Benigna wydaje mi się odpowiednie dla mistyczki. A co do zestawu, to raczej rzadko używamy dwóch imion, w związku z tym trzeba z większą uwagą potraktować pierwsze imię. Talita jest dla mnie imieniem nieco zbyt "lekkim" jak na pierwsze i jedyne użytkowane, dlatego w takim zestawie przestawiłabym kolejnosć imion... Często podnoszona jest kwestia nazwisk. Podejścia do tej sprawy bywają różne, ale oświadczam publicznie, ze nawet najwieksza miłosć do męza nie skłoniłaby mnie do przyjęcia nazwiska Kapusta (czy innego w tym rodzaju) ani na zgodę, zeby nasze dzieci tak sie nazywały. Na szczęście obowiązujące ustawodawstwo daje w tej kwestii równouprawnienie, i jesli maż by nie chciał przyjąć mojego nazwiska, to jego sprawa, ale nie ma obowiązku, zebym ja zmieniała nazwisko na jego lub żeby dzieci nosiły jego nazwisko. To samo odnosi sie do przyszłych mężów moich ew. przyszłych córek. Odpowiedz Link Zgłoś
gunka2 Re: Talita Benigna 21.12.04, 18:31 > Raczej jakieś cieżkie aksamity, kotary > w kolorach ciemnozielonym i brunatnym, a oprócz tego - zakon. Poza tym, nie > wiem dlaczego, jakaś wyimaginowana mniszka Benigna jawi mi się jako osoba > pokroju Hildegardy z Bingen i przez to imię Benigna wydaje mi się odpowiednie > dla mistyczki. Otóż to, trudno mi wyobrazić sobie kilkuletnią Benignę oblewającą tatę wodą w Śmingus-Dyngus lub w wieku nastoletnim wpadającą w "histeryczne podniecenie" z powodu koncertu jakiegoś tam idola. Talita samo w sobie jest dość lekkie, ale tak jak prawie każde zdrobnienie którego się na codzień używa (np. Ania czy Basia). Dlatego własnie myślę, że nadaje się na imie użytkowe. > A co do zestawu, to raczej rzadko używamy dwóch imion, > w związku z tym trzeba zwiększą uwagą potraktować pierwsze imię. Talita jest > dla mnie imieniem niecozbyt "lekkim" jak na pierwsze > i jedyne użytkowane, dlatego w takim zestawie > przestawiłabym kolejnosć imion... Ale wtedy mówiono by na nią "Benia" i wtedy caly głębia imienia by niestety zniknęła. ;-( Benigna Talita nie wiem, tu Talita zdaje się jakby zbędne, poza tym końcówka "-na po samogłosce" zdaje mi się w języku polskim sugerować przymiotnik (jak w: podobna, ładna, posłuszna (chna = szna), nożna (gna = żna), piękna, polna, senna, roztropna, oporna, ciasna, psotna, żelazna itp. itd.)a w polskim (jak i we francuskim)ładniej i poważniej wyglądają one w nazwach własnych po rzeczowniku (np. Unia Europejska a nie Europejska Unia jak po angielsku, niemiecku czy rosyjsku). Do kocio-kocio oraz cysi.b: Ja akurat nie znam imienia, które by naprawdę pasowało do nazwiska Kapusta, ani Hanna, ani Stanisława, ani Maryna, ani Wanda, ani nawet Marta, no może na siłę Ewa lub Iwona się nadają. A Wy? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja_mniam Kapusta 21.12.04, 18:47 >Ja akurat nie znam imienia, które by naprawdę > pasowało do nazwiska Kapusta, ani Hanna, ani Stanisława, ani Maryna, ani Wanda, ani nawet Marta, no może na siłę Ewa lub Iwona się nadają. A Wy? Nie wiem, czemu, ale pierwsze co przyszlo mi do glowy to: Krystyna Kapusta. A co do nazwisk: fakt, nie ma obowiazku brania nazwiska meza, wiec wystarczy, ze imie pasuje do nazwiska rodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
gunka2 Re: Kapusta 21.12.04, 19:18 > Nie wiem, czemu, ale pierwsze co przyszlo mi do glowy to: Krystyna Kapusta. To fakt! Krystyna pasuje! Chyba jest jedyne. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Talita Benigna 21.12.04, 18:54 gunka2 napisała: > Otóż to, trudno mi wyobrazić sobie kilkuletnią Benignę oblewającą tatę wodą w > Śmingus-Dyngus lub w wieku nastoletnim wpadającą w "histeryczne podniecenie" z > powodu koncertu jakiegoś tam idola. Co fakt, to fakt, ale z drugiej strony dziećmi jesteśmy tylko przez pare lat w życiu. Poza tym to bardziej kwestia przyzwyczajenia... Katarzyna czy Małgorzata też brzmią poważnie w gruncie rzeczy... > Ale wtedy mówiono by na nią "Benia" i wtedy caly głębia imienia by niestety > zniknęła. ;-( (ciach) > nie wiem, tu Talita zdaje się jakby zbędne, poza tym końcówka "-na po > samogłosce" zdaje mi się w języku polskim sugerować przymiotnik Fakt, Benia to wyjątkowo nieszczęśliwe zdrobnienie. Trzeba by pewnie poszukać czegoś innego. Zaś jeśli chodzi o przymiotnikowe brzmienie, to zupełnie mi ono nie przeszkadza, a sama nie kojarzę Benigny z przymiotnikiem. To oczywiście rozważania sciśle teoretyczne, bo i tak małej Benigny mieć nie będę, inne imiona mają wyższy priorytet > Do kocio-kocio oraz cysi.b: Ja akurat nie znam imienia, które by naprawdę > pasowało do nazwiska Kapusta, ani Hanna, ani Stanisława, ani Maryna, ani Wanda, > > ani nawet Marta, no może na siłę Ewa lub Iwona się nadają. A Wy? O to to, też o tym myślałam, tylko zapomniałam napisać Odpowiedz Link Zgłoś
gunka2 Re: Talita Benigna 21.12.04, 19:04 > To oczywiście rozważania sciśle teoretyczne, bo i tak małej Benigny mieć nie > będę, inne imiona mają wyższy priorytet A jaki jest Twój osobisty ranking, Gaudencjo? Taka Twoja pierwsza dziesiątka? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Talita Benigna 21.12.04, 19:23 gunka2 napisała: > A jaki jest Twój osobisty ranking, Gaudencjo? Taka Twoja pierwsza dziesiątka? Pisałam mniej więcej o tym w tym wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=15600193&a=15600193 Jesli masz ochotę, to się dopisz, zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
gunka2 Re: Talita Benigna 21.12.04, 20:31 gaudencja napisała: > Poza tym to bardziej kwestia przyzwyczajenia... Katarzyna czy Małgorzata > też brzmią poważnie w gruncie rzeczy... Nigdy bym tak dziewczynki nie nazwala. Nie cierpie "rz", "drz" itp. w imionach kobiecych a nawet "r" rzadko kiedy toleruje. > Fakt, Benia to wyjątkowo nieszczęśliwe zdrobnienie. Trzeba by pewnie poszukać > czegoś innego. No to szukajmy: Nina tez mi sie nie podoba. Nigna brzmi dziwnie. Niga i Bena tez mnie jakos nie zachwycaja. Ginka? Ginia? Gisia? Jakies inne propozycje? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Talita Benigna 21.12.04, 20:40 gunka2 napisała: > No to szukajmy: Nina tez mi sie nie podoba. Nigna brzmi dziwnie. Niga i Bena > tez mnie jakos nie zachwycaja. Ginka? Ginia? Gisia? Jakies inne propozycje? Nisia? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Talita Benigna 20.04.05, 13:54 gunka2 napisała: > Nisia mi sie podoba. I Nigusia. Dawniej zdrabniano je Bieniaszka, Bienusza, Bieńka, Biechna. A nawet Bogna. Najbardziej podoba mi się Biechna. No i Nisia, Nigusia itp. Odpowiedz Link Zgłoś
gunka2 Zdrobnienia 22.12.04, 14:34 lukrecja_mniam napisała: > moze byc szpanersko- Beni. Chyba za bardzo kojarzy się z Beniaminem? A dla zestawu to chyba: ?Lisia - Benisia? lub "Libenia" (to ostatnie kojarzy się co prawda strasznie z niemieckim "Liebe" (czyt. libe), co znaczy: miłość). Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
cysia.b Re: Talita Benigna 22.12.04, 09:37 To nie ja zaczęłam o tej kapuście Jest to faktycznie tzw trudne nazwisko Odpowiedz Link Zgłoś
gunka2 Re: Kapusta 22.12.04, 14:40 cysia.b napisała: > To nie ja zaczęłam o tej kapuście Ja wiem, ale ta dana osoba nie odpowiada jak na razie. > Jest to faktycznie tzw trudne nazwisko Fakt. Przydałby się chyba osobny wątek o imionach pasujacych do trudnych nazwisk. Sama mam co prawda typowe naswisko końcące się na ?ska. Ale myślę, że osobom mającym nazwisko typu: ?Kapusta? ciężko wybrać dobrze dobrane imię, szczególnie dla córeczki. Odpowiedz Link Zgłoś
cysia.b Re: Kapusta 22.12.04, 15:14 Myslę, że do takich trudnych nazwisk konieczne są imiona jak najprostsze, bez żadnych ozdobników i zakrętasów. Dla dziewczyki na przykład Anna, Maria, Joanna. Pocieszające jest to, że kobieta może zawsze nazwisko zmienić. (mężczyzna zresztą też) Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Kapusta 17.09.05, 21:10 Właściwie aż dziw, że aż tyle tzw. trudnych nazwisk przetrwało, mimo możliwości przyjęcia nazwiska żony (lub zmiany nazwiska)... Odpowiedz Link Zgłoś