gaudencja
06.01.05, 13:15
Znalazłam taką stronę:
www.prenoms.com/v2/services-prenom/top-des-prenoms.asp
...i mamy tu:
Imiona żeńskie: Imiona męskie:
1. Léa Lucas
2. Manon Théo
3. Emma Thomas
4. Chloé Hugo
5. Camille Maxime
6. Océane Enzo
7. Clara Antoine
8. Marie Clément
9. Sarah Alexandre
10. Inès Quentin
Nowością u dziewczynek jest pojawienie się Inès, a wypadnięcie Laury. Mam
nadzieję, ze w Polsce Inès nie spopularyzuje sie aż do tego stopnia... Poza
tym z żeńskich podobają mi się bardzo Manon i Océane, szkoda ze bez polskich
odpowiedników (Oceania?). No i Chloé też całkiem całkiem, to imię jest akurat
w Polsce nadawane (bez akcentu oczywiście), ale na gruncie polskim już MSZ
nie brzmi tak dobrze. Z męskich wypadł Nicolas, a pojawił się w pierwszej 10-
tce Enzo, odpowiednik - uwaga - Wincentego, ale włoski (i to w zdrobnieniu).
Poza tym niektóe imiona jak na Polskę brzmią egzotycznie, taki np. Kwintyn
(Quentin), Klemens (Clément) chyba nie mają u nas większych szans; Théo to
skrócona forma imion zaczynających się na "Teo", a jest ich naprawdę dużo,
ale żadna też nie zyskuje w Polsce w tej chwili większej popularności.
Ciekawe są imiona "en vogue" (większość z nich jest, hmmm, mało francuska):
Żeńskie LOAN, LAURYNE, SALMA, ENOLA, DONIA
Męskie NOA, NOAH, MATIS, FABIO, UGO
Loan - nie mam pojęcia, co to jest
Lauryne - to chyba zdrobnieniowa forma Laury
Salma - wiążę wschodzącą popyularność tego imienia z Salmą Hayek albo z
arabskością pokaźnej czesci rodzacych się we Francji dzieci
Enola - o tym imienu już pisalismy przy okazji wątku tawananny
Donia - nie mam pojęcia
Noa, Noah - Noe
Matis - Maciej albo Mateusz, ale niekoniecznie po francusku
Fabio - wiadomo
Ugo - Hugo, ale też nie po francusku