noshadow 12.01.05, 20:34 co myślicie o tych imionach dla chłopca? Chcialabym zeby imie od razu kojarzylo sie z osobą, a ze nasze nazwisko brzmi miekko imie chcialabym twarde. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gaudencja Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 12.01.05, 21:38 Dla mnie z tych akceptowalny jest jedynie Dorian, ewentualnie na siłę Herman. Jednak z tych wszystkich jedynie Hermana uważam za imię twarde (jest jego inna wersja stosowana w polsce, Armin, według mnie o wiele ładniejsza, ale mniej twarda); Doriana wiele osób uważa za imię niemęskie, a również i Alan jest dla mnie mdły i bez charakteru. Nie wiem, gdzie mieszkasz, jeśli za granicą, to Lars jest ok, jeśli nie, to w Polsce brzmi dziwacznie. Z imion twardych z tradycją w Polsce mogę ci zasugerować nastepujące: Otton, Reginald, Romuald, Remigiusz, Rajner, Witold, Kiejstut, Mirogniew, Wiktor, Anzelm, Roch, Bruno, Edgar, Egon, Engelbert, Erhard, Gustaw, Hugo, Konrad, Leonard, Ludomir, Oswald, Prokop, Gniewomir, Ryszard, Bernard, Tobiasz, Werner, Wilhelm, Zbylut, Zygfryd, Zygmunt. Jednak odradzam dobieranie bardzo twardego imienia do bardzo miękkiego nazwiska, bo to moze wywołać efekt komiczny. Imię musi być "pośrodku" - dodawać twardosci, ale nie uwypulkać miękkości nazwiska, jeśli ono jet rzeczywiście takie miękkie. Odpowiedz Link Zgłoś
idaaa Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 12.01.05, 22:58 A ja bym jeszcze Zbigniewa dodała. Przyjaciółka mojej mamy miala synka Alana. Krecone, blond loczki, niebieskie oczka- herubinek jednym slowem i dlatego imie to kojarzy mi sie li i jedynie z kim takim 'kobiecym' wlasciwie. Hermian- do zaakceptowania ale... Ale nie jestem zachwycona Lars- ustosunkowalabym sie identycznie jak Gaudencja Dorian- kojarzy mi sie jednoznacznie z "Portretem Doriana Graya" A tamtejszy Dorian to najfajniejszych facetów się nie zaliczał, wiec tez nie... Odpowiedz Link Zgłoś
impostor Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 13.01.05, 09:04 > Przyjaciółka mojej mamy miala synka Alana. Krecone, blond loczki, niebieskie > oczka- herubinek jednym slowem i dlatego imie to kojarzy mi sie li i jedynie z > kim takim 'kobiecym' wlasciwie. doskonaly material na tzw. "spedalonego kojota". no ale to inna sprawa... lars mi pasuje. tak jak pisze zalozycielka tego watka - wazna rzecz, zeby sie kojarzylo z konkretna osoba. no i prosze - lars ulrich ) pozdrawiam z ranca. Odpowiedz Link Zgłoś
noshadow Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 16.01.05, 09:21 hehe - jednak latwo daje się rozgryźc - od kilkunastu lat slucham metalu... heheh Odpowiedz Link Zgłoś
mercka Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 26.07.05, 13:42 Mnie sie podoba Dorian , Larys i Alan , Herman juz nie bardzo , ale na pierwsze miejsce dalabym Doriana... Pozdrawiam Mercka Odpowiedz Link Zgłoś
basia027 Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 12.01.05, 23:18 Alan-fajne i ładne imię.bardzo mi się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek_edziecko Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 13.01.05, 08:49 Jestem za Dorianem. Pozostałe nie podobają mi sie. Pozdrawiam Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
cysia.b Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 13.01.05, 09:46 Mnie się podoba właściwie tylko Lars, ale nie dla dziecka mieszkającego w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_b Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 13.01.05, 09:47 Z podanych przez Ciebie imion podoba mi się jedynie Lars, ale jakoś go nie "słyszę" w zestawieniu z polskim nazwiskiem. Herman wprawdzie brzmi twardo, ale dla mnie tak jakoś po niemiecku, no i nie wiem jak byłoby ze zdrobnieniami (Hermanek? Hermuś? - jakoś mało szczęśliwie). Alan i Dorian u mnie odpadają w przedbiegach, a na dodatek brzmią bardzo miękko i niemęsko. A może Eryk, Roch, Grzegorz, Igor, Artur, Marcel? Odpowiedz Link Zgłoś
tatjana Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 13.01.05, 11:38 Herman nieodłącznie kojarzy mi się z oficerem SS PP Z podanych przez Ciebie propozycji podoba mi się tylko Dorian. Odpowiedz Link Zgłoś
kartoflanka Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 13.01.05, 12:05 Moim zdaniem tylko dla dziecka nie mieszkajacego w kraju... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 13.01.05, 13:32 Mnie odpowiada z tych imion tylko Lars i nie razi mnie, pewnie dlatego, ze znam kilku. Herman dla mnie odpada, poniewaz znam wiele osob o takim nazwisku. Dorian - nie podoba mi sie. Alan - dla mnie katastrofa i z meskoscia nie ma wiele wspolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 13.01.05, 19:14 abiela napisała: > Mnie odpowiada z tych imion tylko Lars i nie razi mnie, pewnie dlatego, ze znam > > kilku. No tak, ale Lars Kowalski czy Lars Nowak nie brzmi szczgólnie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 13.01.05, 19:22 gaudencja napisała: > No tak, ale Lars Kowalski czy Lars Nowak nie brzmi szczgólnie dobrze Mysle, ze to kwestia przyzwyczajenia. Lars Kowalski brzmi dla mnie podobnie do Ernesta Kowalskiego na przyklad... Odpowiedz Link Zgłoś
noshadow Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 16.01.05, 09:25 Lars Luboń Herman Luboń Dorian Luboń z Alana chyba rzeczywiscie zrezygnuje... Odpowiedz Link Zgłoś
dobry-dzien Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 14.01.05, 13:57 DROGIE PANIE! Troche fantazji i odkrywczego ducha! Poza tym, zadna z nas nie chcialaby zaryzykowac, ze jej kochany Lars Dorian usiadzie w szkole w ławeczce z... Larsem Dorianem, prawda. Trzeba sie wykazac oryginalnoscia i przenikliwoscia łasicy! Inaczej kraj zaleje fala Larsow Dorianow, tak jak to mialo miejsce z Izaurami. Ponizej kilka propozycji TYLKO z litery A z serwisu "Święci i Błogosławieni": ABIBUS ACIZJUSZ AGRYKOLA (b. postmodernistyczne) AMAZJUSZ AUDYFAKS (nowoczesnie) Juz naprawde, jak spierdzielic dziecku zycie, to z wykopem! A nie jakies tam ALANY, co pozniej co drugi w piaskownicy to ALAN. Pozdrawiam, kochane! Ps. ten Zbylut... hahahha! Zbylut-filut! Przesliczne i paradne! Od razu widac, ze bedzie dusza towarzystwa, jak dorosnie (jak go rowiesnicy w przedszkolu nie zakatrupia i nie wyladuje w psychiatryku). Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 14.01.05, 17:04 dobry-dzien napisała: > Ps. ten Zbylut... hahahha! Zbylut-filut! Przesliczne i paradne! Od razu widac, > ze bedzie dusza towarzystwa, jak dorosnie (jak go rowiesnicy w przedszkolu nie > zakatrupia i nie wyladuje w psychiatryku). Z tego, co wiem, dzieci w przedszkolu pasjami zakatrupiają Zbylutów, jak i wszystkich, którzy się czymkolwiek odróżniają od reszty. A potem wyrastają z tych dzielnych i przystosowanych przedszkolaków osoby o nicku dobry-dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
tatjana Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 14.01.05, 17:09 gaudencja napisała: > > > Z tego, co wiem, dzieci w przedszkolu pasjami zakatrupiają Zbylutów, jak i > wszystkich, którzy się czymkolwiek odróżniają od reszty. A potem wyrastają z > tych dzielnych i przystosowanych przedszkolaków osoby o nicku dobry-dzien. Gaudencjo-ubawiłaś mnie do łez! Co prawda to prawda. DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
merusia Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 14.01.05, 17:33 Herman - takie niesympatyczne, Lars, - jesli ma mieszkac np w Danii Dorian - znam jednego o nazwisku Lewandowski, brzmi MSZ beznadziejnie Alan - to dla mnie imię z serii Kewin, Nikola, czy Dżesika... nie masz innych typow? Odpowiedz Link Zgłoś
amantad Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 14.01.05, 19:15 Mnie tam gaudencja ze swoimi pomyslami bawi malo. No ale ja wole o dziecku pomyslec, jak sie bedzie z danym imieniem czuc. Rodzic nie jest WLASCICIELEM dziecka, ktory moze z nim robic co chce. A wybor imienia powinna poprzedzic analiza czy sie nie kojarzy z czyms negatywnie, nawet z filutem czy czymkolwiek innym czym pozniej mozna dziecko a nawet doroslego PRZEZWAC. Pomyslcie o tym. A dzieci w przedszkolu do najwrazliwszych i nauczonych dyplomacji nie naleza. Niestety. Taka to juz dziecieca natura. A dobry-dzien uzyl tu chyba metafory, nie? No ale skoro do gaudencji trzeba mowic wprost i wielkimi literami , no to trudno. Ja ten przekaz zrozumialam. Pozdrawiam. I polecam Przekroj. Nie tylko ja tak mysle. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 14.01.05, 19:22 amantad napisała: > Mnie tam gaudencja ze swoimi pomyslami bawi malo. No ale ja wole o dziecku > pomyslec, jak sie bedzie z danym imieniem czuc. Przykro mi, podałam listę imion twardych (bo takich szukała mama), a nie takich, jakie mi się najbardziej podobają, i mam wrażenie, że uczyniłam to w formie, która jest jasna dla inteligentnych ludzi. Rodzic nie jest WLASCICIELEM > dziecka, ktory moze z nim robic co chce. > A wybor imienia powinna poprzedzic analiza czy sie nie kojarzy z czyms > negatywnie, nawet z filutem czy czymkolwiek innym czym pozniej mozna dziecko a > nawet doroslego PRZEZWAC. Polecam raz jeszcze post, ktory wrzuciłam do wątku o Wandzie. Każdego można PRZEZWAĆ. Wymyślenie przezwisk opierających się na jaiejkolwiek cesze kogokolwiek nie jest szczególnie trudne, jesli się chce to zrobić. > A dzieci w przedszkolu do najwrazliwszych i nauczonych dyplomacji nie naleza. Ani też do swiadomych, które imię jest rzadkie; jak sądzę, dalece nie wszystkie dzieci w przedszkolu znają też słowo filut. No, chyba ze usłyzny rodzic podpowie im, jak mają przezywać kolege w przedszkolu. > A dobry-dzien uzyl tu chyba metafory, nie? Chyba nie. sjp.pwn.pl/haslo.php?id=31626 No ale skoro do gaudencji trzeba > mowic wprost i wielkimi literami , no to trudno. Ja ten przekaz zrozumialam. (...) > I polecam Przekroj. Nie tylko ja tak mysle. Gratuluje wysokiej inteligencji i autorytetów intelektualnych dużej próby. Chyba nie dorastam do jednego ani drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
amantad Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 14.01.05, 19:24 A zreszta wiecie co? W sumie, po co ja sie denerwuje. Przeciez to nie moje dziecko bedzie mialo jakies nieprzyjemnosci. Robcie jak uwazacie za stosowne. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
noshadow Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 16.01.05, 09:26 no widzisz - wydaje mi sie, ze nie szaleje az nadto, sa to imiona, ktore istnieja i funkcjonują. Nie podalam przeciez Galileusza i Protazego hehe Odpowiedz Link Zgłoś
noshadow Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 16.01.05, 09:33 strasznie sie kolezanka zdenerwowala, a niepotrzebnie. Dla mnie np. Patryków Piotrów i Pawłów jest jak psów na podwórku. Wołasz w przedszkolu Patryk i polowa dzieci odwraca glowy. Swietna jest zasada niewychylania sie i rownania do ogolu, bo to bezpieczne i konformistyczne, a mnie nie o to chodzi. Znam Oskara i znam Seweryna i gdy mowie te imiona od razu kojarzą mi sie z konkretną osobą. Chcialabym by moj syn mial twarde, zdecydowane imie kojarzace sie z silną osobą. Te przyszly mi akurat do glowy. Dziekuje kolezance, ktora podala mi wiecej dobrych mozliwosci. Imie powinno byc jak sztandar, ktory niesie sie przez zycie. Gdyby zamiast nickow w necie uzywac imion to byloby miliony Agnieszek i nie wiadomo by bylo, kto mowi... Uwazacie, ze Lars na gruncie polskim sie nie przyjmie? Herman b.mi sie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
pejsaty Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 16.01.05, 11:07 > Uwazacie, ze Lars na gruncie polskim sie nie przyjmie? na razie nic na to nie wskazuje. > Herman b.mi sie podoba no to wybierz imie herman. pochodzi ono ze staro-wysoko-niemieckich wyrazow heri 'druzyna wojenna' oraz man 'czlowiek, mezczyna'. jest rzadko nadawane, ale z dlugimi tradycjami w polsce. wystarczy chocby wspomniec ksiecia wladyslawa hermana (1040-1102). byli tez swieci o tym imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
tawananna Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 16.01.05, 12:03 Myślę, że Lars jest zbytnią ekstrawagancją. Kojarzy się dość jednoznacznie ze Skandynawią. I, wbrew pozorom, jest dość miękkie, takie "płynne". Dorian i Alan to też imiona dość miękkie (zwłaszcza Alan!), na dodatek dość często kojarzone jako mało męskie. Alan ponadto kojarzy się z Nikolą, Dżesiką czy Kewinem, i na pewno nie jest rzadkie, małych Alanów jest coraz więcej. Herman jest dla mnie twarde, ale mi się nie podoba, na dodatek kojarzy mi się dość "nazwiskowo". Może być trudno o zdrobnienia. Ale w końcu najważniejsze, żeby podobało się Tobie! Myślę, że Gaudencja ma rację co do dobierania bardzo twardego imienia do bardzo miękkiego nazwiska - nie szukaj czegoś zbyt twardego, Herman to imię bardzo "mocne". Nazywasz się Luboń? (Czy może to przykładowe "miękkie" nazwisko?) Do nazwiska Luboń unikałabym imion z literą "l"; Lars Luboń zlewa się i jest baaardzo miękkie. Alan Luboń też brzmi bardzo "płynnie", delikatnie. Herman Luboń z kolei nie bardzo do siebie pasuje, zbyt duży kontrast właśnie. Z propozycji podsuniętych przez Gaudencję moim zdaniem ładnie brzmi z nazwiskiem Romuald i Ryszard (Romuald Luboń, Ryszard Luboń - dość twardo, a jednocześnie harmonijnie). Twardym imieniem wydaje mi się też np. Konrad, Konrad Luboń moim zdaniem brzmi nieźle (choć to już bardziej popularne imię). A skoro już jesteśmy przy romantyzmie , to podoba mi się dosyć - i jest w moim odczuciu twarde - imię Kordian. Jest chyba rzadkie (Gaudencjo, mogłabyś sprawdzić w Rymucie, ilu jest w Polsce Kordianów?), a odkąd poznałam osobę o tym imieniu przestało mi się już wydawać zbyt dziwne. Twardym imieniem wydaje mi się jeszcze wymieniony przez Ciebie Oskar, Oskar Luboń brzmiałoby nieźle. Dopuszczasz możliwość nadania tego imienia Twojemu dziecku? (mimo, że znasz Oskara). Odpowiedz Link Zgłoś
noshadow Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 16.01.05, 13:13 ja dopuszczam, ale mój mąż nie . Jemu sie zreszta wiekszosc imion nie podba, stad tez moj wielki problem. Kordian odpada, bo zbyt mi sie kojarzy z walecznym romantyzmem i nudnymi lekturami. Podobal mi sie Ernest i Leonard (ale kiedy przekrecilam na glos na Leopard heheh juz raczej tego imienia nie dam!), tak samo Egon, ale kojarzy sie z ta stara zakrecona komedia o zlodziejach. Rysiek mi sie podoba, ale nie przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 16.01.05, 13:50 Napisz nam koniecznie, jakie imię wybierzecie. Alana bym sobie stanowczo darowała, z nazwiskiem (bez nazwiska też) brzmi zupełnie "bez jaj", że się tak wyrażę. Herman z Waszym nazwiskiem brzmi naprawdę nieźle moim zdaniem, Dorian jeszzcze lepiej. Lars wbrew pozorom też akurat całkiem nieźle, ale też nie uważam, że Lars się przyjmie i moim zdaniem będzie brzmiec dziwacznie w przedszkolu czy szkole, gdzie jest używany najczęściej bez naziwska. Z tych imion, co podałam, do Waszego nazwiska najbardziej pasują mi Witold i Kiejstut, poza tym Anzelm. Reszta jest jak na mój gust zbyt długa albo zbyt twarda, albo wyklucza ją powtórzenie "l" z nazwiskiem (Zbylut). Ze staropolskich Lutogniew, Zbrosław, Miłogost. Macie nazwisko, do którego faktycznie trudno coś dobrać. Przychodzi mi do głowy jeszcze Achilles (dla miłośników starożytności), Sergiusz, a poza tym imiona bez głosek szeleszczących, nieszczególnie twarde, nieco dłuższe, ale nie za długie, np. Ewaryst, Gwalbert, Hipolit, Izydor, Kalikst lub takież i zakończone na "y", np. Apolinary, Dionizy, Dezydery, Gerwazy, Makary, Walery itp. Niestety nie przychodzi mi do głowy nic o umiarkowanej popularności, co by spełniało warunki. Jedyne imiona, które mi pasują, są albo bardzo popularne (Dawid), albo rzeczywiście rzadkie. Hmm, chociaż Herman czy Dorian też są bardzo rzadkie w PL... Odpowiedz Link Zgłoś
tawananna Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 16.01.05, 14:48 Zgadzam się z Gaudencją, że Dorian Luboń brzmi nieźle. Natomiast kompletnie skreśliłabym Witolda i Anzelma, bo razem z nazwiskiem są dość karkołomnym wyzwaniem - spróbujmy powiedzieć szybko "anzelmluboń" z dwoma "l" oddzielonymi tylko "m". Podoba mi się Sergiusz, Sergiusz Luboń może nie brzmi szczególnie harmonijnie, ale moim zdaniem może być. Do Kordiana nikogo nie zmuszam, to tylko luźna propozycja + pretekst do poproszenia Gaudencji o sprawdzenie go w Rymucie . Na Leonarda bym się nie zdecydowała z powodu "l". Miłogost nie podoba mi się, bo Miłogost Luboń kojarzy mi się jakoś tak zbyt słodko, jakby miły + lubić . Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 16.01.05, 19:55 tawananna napisała: > Zgadzam się z Gaudencją, że Dorian Luboń brzmi nieźle. Natomiast kompletnie > skreśliłabym Witolda i Anzelma, bo razem z nazwiskiem są dość karkołomnym > wyzwaniem - spróbujmy powiedzieć szybko "anzelmluboń" z dwoma "l" > oddzielonymi tylko "m". To chyba zależy tylko od akcentu, przy silniejszym na pierwsza sylabę zestwienie to staje się wymawialne Ale się nie upieram, zwłaszcza przy Anzelmie Najlepiej w ogóle brzmi mi Alojzy Luboń )) > Do Kordiana nikogo nie zmuszam, to tylko luźna propozycja + pretekst do > poproszenia Gaudencji o sprawdzenie go w Rymucie . Ok, nie byłam pewna, czy pytanie pozostaje w mocy pomimo odrzucenai Kordiana przez Autorkę wątku. Kordianowie znajdują się nawet i w Grzeni, bo jest ich 1660. > Miłogost nie podoba mi się, bo Miłogost Luboń kojarzy mi się jakoś tak zbyt > słodko, jakby miły + lubić . Tu też mam inne odczucia, bo "gost" czyni imię twardszym moim zdanie. Ale nie upieram sie, może być też Zbrosław ))) Albo Ninogniew Odpowiedz Link Zgłoś
amantad Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 17.01.05, 09:40 Mnie sie osobiscie Dorian kojarzy z Durianem. Owocem o koszmarnym smrodzie, choc ponoc pysznym. A pozatym Dorian brzmi dla mnie koszmarnie a mam ucho dosc wyczulone na melodie. Nie tylko muzyke ale na melodyjnosc wyrazow w ogole. a poza tym te Doriany i Nataniele brzmia pretensjonalnie i jakby troche na sile. Nie, to jakos jak knajpa o nazwie Kaskada, mnie sie nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela OT durian 17.01.05, 10:30 amantad napisała: > Mnie sie osobiscie Dorian kojarzy z Durianem. Owocem o koszmarnym smrodzie, > choc ponoc pysznym. Nie wierz w ta pysznosc - ohyda! Podobno trzeba skosztowac kilkakrotnie, zeby docenic smak tego krola owocow. Kosztowalam jakies 6 razy ale smak splesnialego kurczecia mnie na kolana nie rzuca, a raczej odrzuca. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: OT durian 17.01.05, 13:38 abiela napisała: > Nie wierz w ta pysznosc - ohyda! Podobno trzeba skosztowac kilkakrotnie, zeby > docenic smak tego krola owocow. Kosztowalam jakies 6 razy ale smak splesnialego > > kurczecia mnie na kolana nie rzuca, a raczej odrzuca. Oj, zachwiałaś moim marzeniem (( Wszyscy zawsze twierdzili, że jest przepyszny (( No nic, może to i lepiej, bo co najmniej przez najbliższe dwa lata i tak się nie wybieram nigdzie, gdzie mogłabym go spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: OT durian 17.01.05, 13:44 gaudencja napisała: > Oj, zachwiałaś moim marzeniem (( Wszyscy zawsze twierdzili, że jest > przepyszny (( No nic, może to i lepiej, bo co najmniej przez najbliższe dwa > lata i tak się nie wybieram nigdzie, gdzie mogłabym go spróbować. Kto tak twierdzil???? Naprawde znasz osoby, ktorym durian smakuje?????? Chetnie poznam. Bo jak dotad jeszcze mi sie takiego szczeliwca nie udalo zanlezc (wylaczam mieszkancow Azji Pd.-Wsch.) Moze w najblizszym czasie w takim razie lodow durianowych sprobuje, jako nastepne podejscie? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: OT durian 17.01.05, 14:24 abiela napisała: > Kto tak twierdzil???? Naprawde znasz osoby, ktorym durian smakuje?????? Chetnie > > poznam. Bo jak dotad jeszcze mi sie takiego szczeliwca nie udalo zanlezc czytałam pełne zachwytu reportaże. Myślisz, ze oni koloryzowali?? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: OT durian 17.01.05, 16:20 gaudencja napisała: > czytałam pełne zachwytu reportaże. Myślisz, ze oni koloryzowali?? > Jesli to nie byli Azjaci, to mysle, ze tak. Co wiecej jestem przekonana. Przeciez tego ohydztwa nie da sie jesc Odpowiedz Link Zgłoś
noshadow Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 16.01.05, 21:46 Anzelm tez jest swietne! Dzieki )) Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 24.04.05, 12:55 Nie wiem, noshadow, czy jeszcze tu zaglądasz, ale znalazłam ciekawe imię z tej stylistyki - Lambert, imię syna Mieszka I, nadawane całkiem często w średniowiecznej Polsce: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=18091607&a=21230964 A Lars, okazuje się, to po prostu... Laurenty (ew. Laurencjusz). Odpowiedz Link Zgłoś
reynevan_a Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 27.04.05, 13:15 Popieram. A od siebie dodam, że imiona proponowane przez niektóre mamy, to rojenia chorych osób, albo też nie kochających swoich dzieci, albo też, na co stawiam, to raczej wypowiedzi panieniek, które dzieci nie mają i którym się wydaje, że nie wiadomo jakie to imie powinno być. A imie powinno być proste i funkcjonalne, nie ośmieszające dziecka. A jak jakaś mamusia chce być oryginalna i pragnie syna Doriana czy Zbyluta to niech idzie do urzędu i sama sobie imie zmieni (dlaczego nie?). Może przecież swoje mało oryginalne imie Anna zmienić na Doriannę ))))) Co o tym myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 27.04.05, 13:21 reynevan_a napisała: > Popieram. > A od siebie dodam, że imiona proponowane przez niektóre mamy, to rojenia > chorych osób, albo też nie kochających swoich dzieci, albo też, na co stawiam, > to raczej wypowiedzi panieniek, które dzieci nie mają i którym się wydaje, że > nie wiadomo jakie to imie powinno być. > > A imie powinno być proste i funkcjonalne, nie ośmieszające dziecka. A jak jakaś > > mamusia chce być oryginalna i pragnie syna Doriana czy Zbyluta to niech idzie > do urzędu i sama sobie imie zmieni (dlaczego nie?). Może przecież swoje mało > oryginalne imie Anna zmienić na Doriannę ))))) > Co o tym myślicie? I to jest jedyna i prawdziwa teoria nazywania dzieci autorstwa reynevan_a? Gratuluje. Odpowiedz Link Zgłoś
reynevan_a Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 28.04.05, 13:38 Oczywiście, że mojego autorstwa, chyba nie masz wątpliwości, podpisałam się przecież. Jest to moja subiektywna ocena niektórych wypowiedzi na forum. Ocena ta wynika z obserwacji życia, a nie wertowania kalendarza i silenia się na oryginalność. Znam kilkanaście osób o oryginalnych imionach, nie są szczególnie szczęśliwe z tego powodu, niektórzy używają nawet innych imion np. Piotr, chociaż w rzeczywistości jest Zachariaszem. Nie twierdzę, że wszystkie inne imiona od tych powszechniej używanych są brzydkie. Znam wiele imion, które są ładne, ale nie rozumiem po co nadawać takowe dziecku. Oryginalne imię, wymyślne zawsze jest oceniane przez innych ludzi. Jedni odbierają je jako ładne, inni jako brzydkie i dziwaczne - kwestia gustu. Inaczej jest z imionami starymi, powszechnie używanymi, w pewnym momencie stają się przeźroczyste, nie dziwią - moim zdaniem o to chodzi. Z imieniem jest jak z ubraniem bardziej sprawdzi się klasyczny i prosty krój niż krój wymyślny z mnóstwem falban. Uważam, że sztuką jest dobranie dziecku ładnego i prostego imienia nie tak powszechnie używanego w jego akurat pokoleniu. Kiedyś też byłam zwolenniczką oryginalnych imion, podobało mi się imię Oktawian (ale po jakiego diabła moje dziecko miałoby nosić numer zamiast imienia?). Dorian, Dorek - cóż?? Oczywiście tekst ten jest mojego autorstwa (do abieli, której również gratuluję). Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 29.04.05, 11:56 reynevan_a napisała: > > Oczywiście tekst ten jest mojego autorstwa (do abieli, której również > gratuluję). Bardzo dziekuje i podziwiam samozaparcie w prowadzeniu krucjaty na rzecz ujednolicenia immiennictwa. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
katiuszka78 Dorian..to mój synek :-) 17.01.05, 21:17 imię Dorian osobiście bardzo mi się podoba i polecam je, do tego nie ma typowo polskiego nazwiska, to w ogóle nie jest polskie nazwisko: Dorian Gomez Lars tez jest fajne ale jakoś i ja go nie widzę na gruncie polskim Odpowiedz Link Zgłoś
maluta2 Re: Dorian..to mój synek :-) 28.01.05, 23:40 Ja tez mam synka Doriana (Dorianka) i drugiego Konrada (Konradka), jak pisze powyzej. Mieszkam w Wlk. Brytanii i dlugo szukalismy z mezem imion, ktore by mialy podobna forme w obu jezykach. Oboje jestesmy bardzo zadowoleni z wyboru. Pozdrawiam mame Doriana. Odpowiedz Link Zgłoś
noshadow Re: Dorian..to mój synek :-) 24.04.05, 14:17 czesc! Zagladam tu, zagladam. Ostatnio wsrod ludzi testuje Larsa. Najsmieszniejsze jest to, ze wiele osob nie jest w stanie zapamietac tego imienia! Imie bardzo sie podoba i jest akceptowane w grupie wiekowej 20-50 lat. U starszych budzi zdziwienie i brak akceptacji. Czy Lars to nie jest przypadkiem Wawrzyniec? Dorian wygasl u nas naturalnie po tygodniowym treningu w oswajaniu sie z tym imieniem. Jakos oboje do konca tego nie czulismy... Lambert tez jest nieglupie! Ale jakos blisko mi lamparta i lampionu, (ach te moje gry slowne!). Trudno tez sensownie je zdrobnic. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Dorian..to mój synek :-) 24.04.05, 14:25 noshadow napisała: > lat. U starszych budzi zdziwienie i brak akceptacji. Czy Lars to nie jest > przypadkiem Wawrzyniec? No właśnie, Wawrzyniec, Laurenty, Laurencjusz. To różne wersje tego samego imienia. Ale ratunku, tylko nie Lars! )))) > Dorian wygasl u nas naturalnie po tygodniowym treningu w oswajaniu sie z tym > imieniem. Jakos oboje do konca tego nie czulismy... ...i dobrze > Lambert tez jest nieglupie! Ale jakos blisko mi lamparta i lampionu, (ach te > moje gry slowne!). Trudno tez sensownie je zdrobnic. Lambek, Lambko. Dawniej też zdrabniano je Lamek, lamko, Lemek, Lemel, Lemko. Z serii starych twardych imion jest jeszcze Dagobert (Dago), prawdopodobne imię chrzestne Mieszka I. Odpowiedz Link Zgłoś
noshadow :-) 24.04.05, 15:36 dlaczego "tylko nie Lars" ;-P Uwazasz je za az tak pretensjonalne? Termin porodu przesuwa mi sie na koniec czerwca wiec niestety wydłuza mi sie czas niezdecydowania co do wyboru imienia Lars Luboń, Lars Luboń Larsik, Larsiku, Larsiu! @ Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: :-) 24.04.05, 16:15 Popularnym zdrobnieniem Larsa jest Lasse;poczytaj "Dzieci z Bullerbyn" Nota bene imie stare jak swiat i wcale nie pretensjonalne,jak dla mnie.Moze dlatego,ze znam kilkunastu Larsow.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: :-) 24.04.05, 18:26 noshadow napisała: > dlaczego "tylko nie Lars" ;-P > Uwazasz je za az tak pretensjonalne? Co tu dużo ukrywać; w Polsce niestety tak... Od Dżesiki się za bardzo nie różni... Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: :-) 24.04.05, 21:38 Hmmm,wg. mnie miedzy Larsem a Jessica jest ogromna przepasc Imie Lars zaczeto uzywac ok roku 1500 i jest to krotka forma od Laurencjusza (to imie z kolei zaczeto uzywac ok. roku 1100).Jessica natomiast,(ta i inne pokrewne pisownie) zaczela byc modna dopiero w latach 70-tych. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: :-) 24.04.05, 22:33 aka10 napisała: > Hmmm,wg. mnie miedzy Larsem a Jessica jest ogromna przepasc Imie Lars > zaczeto uzywac ok roku 1500 W Polsce?? Nie trafiłam na tego rodzaju świadectwo. A w polszczyźnie Lars jest jeszcze praktycznie nieistniejący, w odróznieniu od Dżesiki. Nikola też jest starym imieniem, lecz nie w Polsce - i dlatego tu brzmi niezwykle pretensjonalnie. Niestety Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: :-) 24.04.05, 22:54 A wiesz moze, kiedy na swiecie Jessica "weszla w obieg" ?Smiem twierdzic,ze nieco pozniej,niz w 1500 Stad Lars jakos bardziej "z tradycjami" mi sie wydaje,aczkolwiek nie przepadam za tym imieniem (nie wspominajac juz o Jessice).Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: :-) 24.04.05, 23:04 Fakt, ale Lars ma zapewne podobne tradycje, jak Martin, Michael, Markus, Nicholas, czy, dajmy na to, George, a jednak argument ten nie ma na gruncie polskim najmniejszego znaczenia, bo i tak imiona te w powyższych formach brzmią w Polsce przeraźliwie pretensjonalnie. Analogicznie rzecz się ma z Larsem, który ma tradycje na gruncie zagranicznym, lecz istnienie polskich odpowiedników czyni bezzasadnym przenoszenie tej formy na grunt polski. Przyznasz chyba, że Nicholas i Mikołaj są odmienne od siebie co najmniej w równym stopniu, co Lars i Laurenty, a co byś powiedziała o nazwaniu dziecka w Polsce starym imieniem Nicholas? Chyba nie wyrażałabyś szczególnego entuzjazmu Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
noshadow Re: :-) 25.04.05, 11:54 zdrobnienie Lemko brzmi fantastycznie! Mojemu mezowi Lambert bardzo sie podoba. Mojej mamie Dagobert - ja oszaleje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: :-) 25.04.05, 19:46 Osobiscie wydaje mi sie,ze "pretensjonalnosc" to polskie "zjawisko",a wynika z tego,ze stosunkowo malo jest w Polsce obcokrajowcow.W innych krajach,gdzie obcokrajowcow jest kilkaset tysiecy zjawisko to prawie nie wystepuje.Po prostu kazda grupa nadaje imiona czesto bardzo charakterystyczne dla swojej ojczyzny i dzieci te mieszaja sie z "tubylcami".Wtedy w zasadzie zadne imie nie wydaje sie dziwne.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: :-) 25.04.05, 20:01 aka10 napisała: > Osobiscie wydaje mi sie,ze "pretensjonalnosc" to polskie "zjawisko",a wynika z > tego,ze stosunkowo malo jest w Polsce obcokrajowcow.W innych krajach,gdzie > obcokrajowcow jest kilkaset tysiecy zjawisko to prawie nie wystepuje. Podejrzewam, ze każda grupa ma swoje imiona, których nie nadaje, i których unika za wszelką cenę. Zjawisko takie wyzierało np. z artykułów o jakże tolerancyjnych Stanach, do ktorych linki (do artykułów, nie Stanów) wklejała aniadm, jak i opisywała je mgna - poszukaj sobie jej zeszłorocznych postów. To samo opisywała lotka_76 z Francji. Nie jest tak, że imiona się kompletnie wymieszały, zunifikowały i stanowią amalgamat. Nadal są pewnym rodzajem kodu kulturowego, którego prawdopodobnie wielu obcokrajowców, takich jak Ty czy ja, nie potrafi czytac, więc im się wydaje, że go nie ma. Pozdrawiam ) Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: :-) 25.04.05, 20:08 Hmmm,ja napisalam,ze dzieci sie ze soba mieszaja,stad imiona z roznych innych krajow w jednej klasie,to dla dzieci nic dziwnego.A kody kulturowe byly,sa i beda. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: :-) 25.04.05, 20:19 aka10 napisała: > Hmmm,ja napisalam,ze dzieci sie ze soba mieszaja,stad imiona z roznych innych > krajow w jednej klasie,to dla dzieci nic dziwnego.A kody kulturowe byly,sa i > beda. Owszem, to przecież normalne (będzie, kiedy dzieci dorosną) i w Polsce, że się chodzić do klasy będzie z Nikolami i Dzesikami, ale chyba jednak nie chodzi o to, zeby byc Nikolą i Dżesiką, albo żeby nazwać tak swoje dziecko! Przynajmniej nie wszystkim ) Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: :-) 25.04.05, 20:55 Tak,ale to chyba duza roznica miec w klasie Jessice,ktorej np.ojciec jest konsulem USA w Polsce,a dziecko chodzi do polskiej szkoly (teoretyzuje,oczywiscie),a miec dziecko o tym samym imieniu majace rodzicow Polakow.To samo imie,ale chyba nie w obydwu wypadkach pretensjonalne.Mam racje? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: :-) 25.04.05, 21:14 Jasne, ale przypadek córki konsula to zgoła co innego, niz omawiany Odpowiedz Link Zgłoś
noshadow Re: :-) 26.04.05, 18:32 tak wiec - czy imiona Lars badz Lambert u dziecka, ktorych rodzice sa wyluzowanymi rockowymi polakami bedzie az tak pretensjonalne? Kazda oryginalnosc budzi kontrowersje, ale jak juz wczesniej wspomnialam: a) kazdemu psu na imie Burek... b) konformizmem jest niewychylanie sie z szeregu dla wygody i zeby pani Krysia sasiadka z naprzeciwka nie skrytykowala, bo ona by dala jak wszystkie sasiadki na pietrze piekne imie Patryczek, c) czy imie przypadkiem nie powinno sie kojarzyc z osoba? Byc jak nick w necie, pseudonim u artysty, czy ksywa w wiezieniu? Bo ja tak rozumuje potrzebe nazywania czegos nazwą własną Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: :-) 26.04.05, 18:39 Noshadow, jestem jak najbardziej za oryginalnością! Najbardziej bym się cieszyła, gdyby każde dziecko nazywało się inaczej! I świadczę o tym czynem - pierwsze imię mojego synka występuje w Polsce 24 razy (rzadziej nawet od Dagoberta), a drugie - trzy razy. Dla następnych dzieci rozważam m.in. imiona, które w tej chwili nie mają w Polsce żadnych nadań. Ale ten Lars mi caly czas, od początku tego wątku, brzmi Nikolo-Dżesikowato, i to niezależnie od rocka czy nierocka. Lambert jest jak najbardziej w porządku i popieram go gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
tineczka5 Re: :-) 26.04.05, 19:16 Hotel Lambert-to pierwsze skojarzenie.A drugie-lampart)) Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: :-) 26.04.05, 19:18 A mi się kojarzy Lambert z Albertem, i jest ładniejsze! (IMO). Hotel, tak, był taki, nawet kiedyś pisałam o nim sporą pracę, ale Hotel to Hotel (i Adam Jerzy), a człowiek to człowiek Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
tineczka5 Re: :-) 26.04.05, 19:23 Dodajmy: Czartoryski.No i chyba coraz mniejszej rzeszy osób sie tak kojarzy Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: :-) 26.04.05, 19:17 Dodam jeszcze, że bardzo się cieszę, że chodzą po świecie tak nonkonformistyczne osoby, jak Wy! pozdrawiam G. Odpowiedz Link Zgłoś
noshadow Re: :-) 26.04.05, 20:47 testuje Lamberta. "Chodzi" bardzo dobrze - szczegolnie w formie Lemko. Jak na te kilka dni WSZYSTKIM sie podoba! Juz oswoilismy sobie Larsa i teraz mamy nowa zagwozdke hehehe. No moj maz to padl na kolana przed tym imieniem, ja znowu mysle i mysle. Lambert Luboń nie brzmi jak papier toaletowy? miekko i dlugo? Mozna go przelamac Wiktorem - Lambert Wiktor Luboń Jak na imie maja twoje dzieci? Co chcialas im dac tymi imionami na zycie? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: :-) 26.04.05, 21:31 noshadow napisała: > testuje Lamberta. "Chodzi" bardzo dobrze - szczegolnie w formie Lemko. Jak na > te kilka dni WSZYSTKIM sie podoba! Lambert Luboń nie > brzmi jak papier toaletowy? miekko i dlugo? Mozna go przelamac Wiktorem - > Lambert Wiktor Luboń Moim zdaniem w obu wersjach wyglada to dobrze. Wiktor byłby korzystny, żeby nie zdominować wszystkiego przez "L". A póżniej może być też i Lambert W. Luboń, jeśli będzie chciał. Za to Lars tworzył z początkowym "L" nazwiska zbitkę "rsl", od której może się jezyk plątać... No i Lambert IMO twardszy od Larsa, ale tu juz wkraczamy w sferę doznań indywidualnych, które mogą się różnić. > Jak na imie maja twoje dzieci? Co chcialas im dac tymi imionami na zycie? Mam syna. Jak ma konkretnie na imię, napiszę Ci na priva. Chciałam, zeby miał imię oryginalne (bo sama takie mam, i dobrze się sprawdza - przeważnie starczało za imię z nazwiskiem razem wzięte), choć nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo jest oryginalne; podobało mi się z brzmienia, no i wybrałam je z puli imion rodzinnych, więc nawiązałam w ten sposób do poprzednich pokoleń i które, mam nadzieję, jakoś będą zerkać na mojego synka z góry. A drugie imię ma na cześć pewnego wybitnego artysty, muzyka (poważnego). No i tak sobie myślę, że z tego punktu widzenia Lambert jako imię nawiązujące do wojów, biskupów i książąt sprzed tysiąca lat to jakiś pomysł. A z drugiej strony brzmi nowocześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gunka2 Jessica - Szekspir 1596-1598r. 28.04.05, 11:06 aka10 napisała: > A wiesz moze, kiedy na swiecie Jessica "weszla w obieg" ?Smiem twierdzic,ze > nieco pozniej,niz w 1500 Nieduzo. "Kupca Weneckiego" Szekspir mial napisac pomiedzy 1596 a 1598 rokiem. A pierwowzor - biblijna "Jiska" ("Jahwe widzi" prawdopodobnie imie zony Lota) byla jeszcze wczesniej. Jessica uzywana jest tez jako zenska forma Jesse'go (ojca Dawida). Mimo to uwazam, ze na polskie warunki nie do przyjecia. Odpowiedz Link Zgłoś
reynevan_a Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 27.04.05, 13:00 Chyba nie myślisz poważnie ??? Chciałabyś mieć na imie Herman, Lars, Dorian albo Alan?? Pomyśl poważnie, chciałabyś???? Znam jednego Doriana, wołają na niego Dorek, oryginalnie prawda? Zastanów się, są też inne twrade imiona: Artur, Robert... Odpowiedz Link Zgłoś
noshadow Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 27.04.05, 14:22 czesc - jesli przeczytasz powyzsze posty zauwazysz, ze czesc z tych imion sie juz wykruszyla. Na polu bitwy zostal Lars i doszedl Lambert. Nie zartuje w kwestii oryginalnego imienia, a uzasadnienie tego znajduje sie rowniez w postach powyzej Odpowiedz Link Zgłoś
awe19 Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 29.04.05, 17:45 mi sie najbardziej podoba Alan, jest bardzo oryginalne i malo chlopcow nosi takie imie . Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Lederg 27.05.05, 16:54 ...w takim razie podrzucę Ci jeszcze jedno imię, o którym sobie niedawno przypominałam: Lederg. Staropolskie (ta końcówka "derg" to "drogi"; pierwsza część imienia nie jest rozszyfrowana). MSZ pasuje do Twojego nazwiska wręcz idealnie, lepiej niż Lars lub Lambert. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
noshadow Re: Lederg 29.05.05, 06:01 chyba jednak Lars sie uklepuje. Mojemu mezowi podoba sie najbardziej... Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Lederg 29.05.05, 09:43 Ech, szkoda. Moim zdaniem to będzie brzmeić naprawde pretensjonalnie. Ale jak chcecie... Odpowiedz Link Zgłoś
martka_k Re: Lederg 29.05.05, 10:32 z pierwotnych czterech propozycji najbardziej mi sie podoba Lars. Ale bardziej Lambert-szkoda, ze nie na to padlo. Natomiast, msz, wcale nie brzmi jak Dzesika, dla mnie jednak jest roznica... (Gaudencjo, wreszcie sie gdzies z Toba nie zgodzilam ) Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Lederg 29.05.05, 15:18 Jak Dżesika może nie, ale jak Kewin już tak. No i ma polski odpowiednik. Ciekawe, czy przejdzie w urzędzie... Odpowiedz Link Zgłoś
noshadow Re: Lederg 31.05.05, 10:02 czesc Gaudencjo! Lederg kojarzy mi sie z firma produkujaca jakies skorzane specyfiki! Jest trudne do zapamietania Trudno czasem uzasadnic swoj wybor, ale albo "cos w duszy gra" albo nie. Lambert "pracowal" przez jakis czas - w koncu moja rodzina powiedziala "nieee" i tak ten wybor sie zaweza. Nie czuje kewinowatosci tego imienia - dla mnie jest proste i latwe jak hmmm ksywka Odpowiedz Link Zgłoś
magda226 Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 26.07.05, 13:14 Z całym szcunkiem.............Ale wszystkie są beznadziejne.Twarde i rzadko spotykane(moje propozycje):Marcel,Maksymilian,a Mikolaj bardzo sympatyczne.Daj znać,które wybierzez.Ps.Oczywiście ja nie narzucam Ci moich imion.Gratuluję i pozdrwiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jersey.girl Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 06.10.05, 04:47 Wygrzebalam stary watek . Szukalam o samym Dorianie, ale nie widzialam wsrod tegorocznych. Troche nie rozumiem, jakim cudem imie to znalazlo sie razem z Hermanem, Larsem i Alanem, ale de gustibus et coloribus non est disputandum. "Portret Doriana Graya" to jedna z moich ulubionych ksiazek, i jakos mam dziwny sentyment do glownego bohatera . Chociaz dopiero, gdy ostatnio poznalam Doriana 'w naturze', imie do to mnie przemowilo. P.S. Nie zamierzam miec dzieci przez najblizszych kilka lat, ale lubie sobie wymyslac dla niech imiona. Dla dziewczynek mam 2 gotowe, tajne zestawy (nie chce przerazac rodziny przedwczesnie ), a dla chlopcow zmieniam caly czas. Duzo tych pomyslow juz bylo, w tym takie ciekawostki, jak Anakin tudziez Hayden Anakin... Moze wyrosne . Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 06.10.05, 19:23 jersey.girl napisał(a): > P.S. Nie zamierzam miec dzieci przez najblizszych kilka lat, ale lubie sobie > wymyslac dla niech imiona. Dla dziewczynek mam 2 gotowe, tajne zestawy (nie chc > e > przerazac rodziny przedwczesnie ), a dla chlopcow zmieniam caly czas. Duzo > tych pomyslow juz bylo, w tym takie ciekawostki, jak Anakin tudziez Hayden > Anakin... Moze wyrosne . Nie wyrastaj z imion o inspiracji literackiej Są takie barwne. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
lilarose Re: Herman, Lars, Dorian, Alan 06.10.05, 14:54 Najlepszy wydaje się Dorian Odpowiedz Link Zgłoś