gaudencja
10.04.06, 23:05
Teofila miała długą dyskusję w wątku o wynikach rankingu imion zeńskich 2005,
ale nie ma oddzielnego wątku. Czytam właśnie książkę o kobietach w Polsce w
wiekach XVI-XVIII, w której Teofile występują czesto, są magnackimi córkami
świetnymi jako zarządczynie domu i - dzis powiedzielibyśmy brzydko -
menedżerki rozległych dóbr; kobietami silnymi i energicznymi. Czytam i
zyskuję jeszcze większą sympatię dla tego imienia, ktore mam na swojej liscie
na całkiem wysokiej pozycji. Z tym, że zdrabniałabym je obok Tosi poprzez
formy bardziej przypominające konkretnie Teofilę, np. Fila, a nawet Tofcia,
Tofinka. A Wy co o nim sądzicie?