Dodaj do ulubionych

Srótowo i potocznie Marcelina

27.05.06, 09:20
Chcąc nie chcąc, każde imię jest zdrabniane, zwłaszcza przez rówieśników w
szkole. Np, Joanna - Aśka, Aleksandra - Olka, Anna - Anka. Zdrobnienia nie
zawsze nam się podobają, lecz zawsze nam towarzyszą.

Zastanawiam się jak rówieśnicy będą wołać w szkole na Marcelinę

Moje ukochane Maleństwo
Obserwuj wątek
    • theodorka Re: Srótowo i potocznie Marcelina 27.05.06, 09:52
      Marcelina nie jest imieniem popularnym. Będą mówić, tak jak Ty będziesz i tak
      jak Ty się uprzesz wink.

      Natomiast gdybyś do córki mówiła Anno lub Joanno, to i tak powiedzą Anka i
      Aśka. Takie życie wink. Jeśli imię jest niepopularne, zdrobnienia nie przychodzą
      na myśl automatycznie.
      • zaino Re: Srótowo i potocznie Marcelina 27.05.06, 09:57
        W mojej klasie była Marcelina. Zwracaliśmy się do niej Marcelina, Marcysia,
        Marcyśka. A polonistka mówiła nawet Marcycha, fuj, nieładnie pani profesor wink
    • anka241 Re: Srótowo i potocznie Marcelina 27.05.06, 10:25
      Mam koleżankę Marceline i mówimy do niej Marcela smile
    • cathy1976 Re: Srótowo i potocznie Marcelina 27.05.06, 14:42
      Inkasmile coreczka moich przyjaciol
      • olianka Re: Srótowo i potocznie Marcelina 03.09.06, 14:28
        Znam dwie Marceliny i żadna nie jest zdrabniana.
    • monica_belluci1 Re: Srótowo i potocznie Marcelina 05.09.06, 10:14
      Ja mam synka o imieniu Marcel. Dwa dni temu poszedł do przedszkola i pani mnie
      zapytała jak mówić na dziecko (świetny pomysł). My mówimy do niego Marcelek,
      Marcyś więc tam też tak do niego będą mówić.
      Zdrobnieniem damskim tego imienia jest Marcysia, Marcelka, Marcela itp

      Pozdrawiam

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=29900411&a=47614393
    • filipkafilipa Re: Srótowo i potocznie Marcelina 21.09.06, 17:00
      moja 5-letnia córcia ma na imię MArcelina. Imie wymysliła Ola - pierwsza
      córeczka, wówczas 3,5 letnia.
      zdrobnień dla Małej mamy kilka: MArcelinka, Marcelka, Marcysia, Marcycha,
      Marcelek, Marcyk, Marcyś, a gdy była malutka mówiliśmy Calineczka od
      zdrobnienia Marcelinki - Marcelineczka. Zdarza się jeszcze
      Marcelinda,Marcela,Marcyśka,
      w przedszkolu standardowo funkcjonują trzy zdrobnienia - Marcysia, Marcelka,
      przede wszystkim jednak Marcelinka

      to piękne imię choć muszę się przyznać, ze początkowo nie byłam zachwycona z
      wyboru Oli -ale obiecałam , że tak nazwiemy dzidziusia jesli bedzie
      siostrzyczką. Byłam głęboko przekonana, że dzidzius to synek czyli Filip przy
      nazwisku Filipowicz smile

      dodam jeszcze ,ze gdy moja mam dowiedziała sie jakie imię nadaliśmy córci-
      stwierdziła, że "cóż to za imię...babcia Marcelina to tak, ale takie małe
      dziecko....smile będę do niej mówić Ania" (tak marcelka ma na drugie)a widząc
      moją minę " no dobra - Mania, M jak marcelka a ania zostanie"

      pozdrawiam smile
      • krzysia2 Re: Srótowo i potocznie Marcelina 21.09.06, 17:51
        Znam jedna Marcelinę, na którą mówią Marcelka lub Marcela.
        Znam też Marcjannę, na którą wołają Marcysia. Myslę, ze to zdrobnienie mogłoby
        się przyjąc także dla Marceliny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.