Dodaj do ulubionych

Mylenie imion

25.08.06, 21:33
Watek chyba nie do konca zgodny z tematyka forum, ale ciekawa jestem czy ktos
tak jeszcze ma.

Otoz - jak w temacie - myle imiona, i to namietnie. Np. zanim dojde do
imienia mojej corki, przechodze przez siostre, kolezanki i ktoras z suk (np.
DoroGochReDze... Isabella!), zwlaszcza kiedy w gre wchodza emocje.
Tak samo mam z imionami meskimi - wsadzam tam meza, psy, kolege badz brata.
Wiem ze nie jestem w tym odosobniona, ale zauwazylam jedna rzecz - nigdy nie
mieszaja mi sie imiona meskie z zenskimi (pomimo, ze moje suki nosa
imiona "meskie"), natomiast bez oporow mieszam imiona ludzkie i psie. wink

Tak z ciekawosci - zauwazyl ktos jeszcze taka regularnosc..? wink

Obserwuj wątek
    • gaudencja Re: Mylenie imion 25.08.06, 21:55
      smile)) Jakbym czytala o mojej mamie big_grin Tylko że ona myli też imiona męskie z
      żeńskimi, np. mojego brata i moje smile
      • abiela Re: Mylenie imion 25.08.06, 23:58
        Mój dziadek tak wołał. Ja u siebie jeszcze nie zaobserwowałam.
        • tetlian Syn Burek? 22.06.07, 20:16
          Ale jak to z psami? To znaczy, że czasem chcesz zawołać syna: Burek do domu! Tak? smile
          • Gość: czajnik którąś z suk???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 23:45
          • Gość: genova51 Re: Syn Burek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 11:26
            Na moją córkę Dominikę mówimy często Dosia. I tak nasza jamniczka bywa Dosią, a
            Dominika Nuką. Oczywiście tylko ja się w ten sposob potrafię pomylić. Ale w moim
            wieku.....
          • Gość: y Re: Syn Burek? IP: *.gemini.net.pl 25.06.07, 08:32
            Dokładnie. Moja ciotka tak robiła. Można jeszcze przemilczeć, że przez okno
            wołała psa do domu: "Adam wracaj!". Gorzej, że za synem idącym do szkoły wołała:
            "Azor! Azor! Zapomniałeś śniadania!".
      • annajustyna Re: Mylenie imion 26.08.06, 09:58
        Moja Mama "myli" mnie z imionami jej siostrwink)) i odwrotnie. Czasem tez z meskimi...
      • mamaemmy Re: Mylenie imion 21.06.07, 19:58
        gaudencja napisała:

        > smile)) Jakbym czytala o mojej mamie big_grin Tylko że ona myli też imiona męskie z
        > żeńskimi, np. mojego brata i moje smile

        hehe a ja o swojej babcismile
        Moja mamę wołała tak wymieniajac dzieci i psa:
        -Antek,Krzysiek,Zoska,Jasiek,Diana...Maryyyyyysiaaaaaa!
        Przy czym Diana to był ich piestongue_out
    • jagoda_k Re: Mylenie imion 26.08.06, 15:38
      Moja prababcia zawsze mylila imiona swoich prawnuczakow. Bylo nas szescioro i
      czesto babcia wymienila najpierw piec pozostalych imion, zanim "trafila" na to
      prawidlowe smile Fakt, ze jedno z prawnuczat bylo chlopcem tez nie mial
      znaczenia smile On tez czesto byl wolany w pierwszym rzedzie imionami kuzynek.

      Ja za to myle imiona swojej siostry i corki, choc ani troche nie sa podobne
      (ani imiona, ani osoby), ale tylko gdy mowie cos o nich do osob trzecich, nie
      gdy zwracam sie do nich bezposrednio.
    • kayah73 Re: Mylenie imion 26.08.06, 22:01
      No to jednak nie sprawdza mi sie moja osobiscie wymyslona teoria - ze imiona
      meskie i zenskie sa "trzymane" w innych czesciach mozgu i dlatego sie nie myla -
      najwyrazniej sie jednak myla. smile
    • koza_w_rajtuzach Re: Mylenie imion 28.08.06, 18:14
      Kiedy moja siostra się urodziła moja mama przez conajmniej rok mówiła do niej A-
      Dorota, An-Dorota, Ania-Dorota smile. Ja mylę imię męża z imieniem brata.
      • pipi43 Re: Mylenie imion 31.08.06, 00:21
        Moja teściowa myli imiona swoich "wszystkich" dwóch synowych. Basia i Asia
        brzmi podobnie, ale bardzo nie lubię, kiedy zwraca się do mnie "Basiu" - nie
        przepadam za tą Basią, oj nie...
    • pepperann Re: Mylenie imion 31.08.06, 15:52
      Moja babci stale myli imiona, ale zachowuje w tym pewną logikę. To znaczy - myli
      pokolenia, ale nie funkcję i nie płeć (np. nazywa mnie imieniem mojej mamy, a
      mamy - moim; do swojego jedynego męskiego wnuka mówi imieniem swojego syna i
      odwrotnie; poza tym na mojego dziadka mówi do mnie: "twój ojciec"). I nie zawsze
      zauważa te pomyłki, chociaż ogólnie jej umysł funkcjonuje bardzo dobrze.
      • Gość: ... [...] IP: 70.90.174.* 23.06.07, 20:06
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • aedo Re: Mylenie imion 31.08.06, 18:55
      Mój dziadek też tak miał. Najczęśćiej z synami, czasem dopiero za trzecim razem
      trafił na właściwe imię (synów miał 3).
      • hovawartka Re: Mylenie imion 25.01.07, 11:22
        to ja dopiszę nie o myleniu, ale zapominaniu imion. Ciocia przyjechała w gości,
        składa życzenia od siebie i jej dwoch nieobecnych synów:
        - wszystkiego najlepszego też życze wam od Marcinka i od....ee.. no jak ten
        drugi sie nazywa?!
        - Darek ciociu!!!! Twój syn!
        - A, no i od Darkasmile
        Pozdrawiam!
        M.
        • pluskotka Re: Mylenie imion 21.06.07, 13:21
          Moja mama woła czasem imieniem mojego taty, mojego brata i na odwrót. A mają na
          imie Marek i Mariusz. Na mnie czasem wołają Paulina, a ja od razu poprawiam na
          Paula. Ewentualnie jakaś dalsza rodzina nazywa mnie imionami kuzynek.
          • pynky Re: Mylenie imion 22.06.07, 17:21
            od razu poprawiam na Paula - haha - w polsce przyjeła sie forma paulina -od pawła - paula jest raczej w zaniku ale co to ludzie nie wymyslą zęby być oryginalni
            • hella_79 Re: Mylenie imion 24.06.07, 18:36
              nie każda Paula to Paulina. to są dwa różne imiona.
              • pynky Re: Mylenie imion 27.06.07, 11:56
                to są dwa rózne imiona cos jak matthew i maciejsmile w polsce przyjeła się forma paulina - paula - na zachodziesmile

                teraz rodzice nazywają swoje dzieci przysłowiową "dżesiką" - więc pojawi się pewnie też sporo nowych imion w polskim kalendarzu i co powiesz wtedy ze są to nowe rózne immona
                • pluskotka Re: Mylenie imion 23.11.07, 16:30
                  pynky napisał:
                  > to są dwa rózne imiona cos jak matthew i maciejsmile w polsce przyjeła > się
                  forma paulina - paula - na zachodziesmile
                  > teraz rodzice nazywają swoje dzieci przysłowiową "dżesiką" - więc
                  > pojawi się pewnie też sporo nowych imion w polskim kalendarzu i co > powiesz
                  wtedy ze są to nowe rózne immona
                  Nie mędrkuj jak się nie znasz. To Paulina powstała od Pauli. Moje imię nie jest
                  żadną Dżesiką, bo istniało dobrych parę wieków przed nią. Wkurzają mnie tacy
                  ludzie jak ty.
    • Gość: bagulec Re: Mylenie imion IP: *.bulldogdsl.com 21.06.07, 13:40
      nie, nie zdarza mi sie wlasciwie.
      ja wymawiam imie meza i syna 1000 krotnie dziennie i zdarzylo mi sie przekreci
      imie moze ze 3 razy na 3 alta zycia syna. A podobni sa straszliwie. klony moje
      dwa smile))
    • Gość: Malwina Re: Mylenie imion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 15:49
      To jak moja mama, gdy zjeżdża się rodzina. ;--)))

      "Ani..Ew..Kl..O.. No Malwina, no!"

      Hehe.
    • cicuta Re: Mylenie imion 21.06.07, 19:56

      moj maz myli corki i synow... Ale nigdy meskie z zenskimi, po prostu idzie po
      starszenstwie tongue_out
      Za tomojaprzyjaciolka potrafi na mnie, zamiast Marta, powiedziec M<arcin - jej
      syn ma tak na imie...
      Ja nie myle. I dla mnie zostaie Marcinem to abstrakt wink
    • olianka Re: Mylenie imion 21.06.07, 20:06
      Moja Mama myli mnie i swoją siostrę Ulę. Mojego brata Witka i swojego brata
      Tomka też myli. W obu przypadkach jest duże podobieństwo fizyczne i stosunkowo
      nieduża różnica wieku (między mną i Ulą wprawdzie 13 lat, ale Ula wygląda
      baaaaardzo młodo).

      Wszystko o imionach.
      Świątynia pseudomuzycznasmile
    • Gość: dirgone Re: Mylenie imion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 12:34
      Moja babcia też tak miała, odkąd pamiętam. A teraz ma zaawansowanego Alzheimera.
      Nie wiem, czy to właśnie nie był początek jej choroby
    • Gość: alc marcin - maciek IP: *.3s.pl 22.06.07, 13:03
      te imiona tylko myle, i to caly czas,
      • Gość: gościk Re: marcin - maciek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 14:12
        Marcin/Maciek - moje ulubione imiona. Często mam obawy, że do mojego bardzo
        dobrego kumpla Maćka powiem Marcin (wiem, że byłoby mu przykro). A jeszcze
        częściej mam obawy, że do męża powiem Maciek, chociaż nosi całkiem niepodobne
        imię (nooo, to by sobie pomyślał) wink
        • Gość: lejla81 Re: marcin - maciek IP: *.chello.pl 23.11.07, 20:24
          O,no właśnie, ja ze dwa razy taką wpadkę zaliczyłam. Mam kolegę w pracy -
          Piotra, do którego mówię Piotruś. A mój Narzeczony to Wojtuś. No i oczywiście ze
          dwa razy mi się poprzestawiało, bo to jakoś tak podobnie brzmi. Pal licho, że
          Piotruś został Wojtusiem, ale Narzeczony, to nie powiem, dwa dni chodził
          wściekły za nazwanie go Piotrusiem. Teraz się strasznie pilnuję. Poza tym on ma
          dwóch braci i ich mama też ciągle myli ich imiona.
    • Gość: gość Re: Mylenie imion IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.07, 14:23
      Moja koleżanka ma córki: Magdę i Adę, do tej drugiej na stałe przylgnęło imę
      MAda bo mama ciagle się rozpedzała.
    • Gość: JohhnyD Re: Mylenie imion IP: 62.244.146.* 22.06.07, 14:26
      A ja w pracy mam dwóch współpracowników - Mariusz i Mateusz. Parę sekund mija
      nim pomyśle co chcę powiedzieć, żeby nie palnąć gafy.

      Mam też dwa koty - oba nie mają imion, na oba mówię "kotku" wink
      • Gość: olgucha5 Re: Mylenie imion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 14:35
        mama Jola, ja Ola więc wiecznie ktoś się myli z tatą na czele! o dziwo mama nie
        myli taty z psem: Jacek i Gacek winkaczkolwiek jak wołany jest tata to często
        przydreptuje piesek tongue_out
      • Gość: MO Re: Mylenie imion IP: *.acn.waw.pl 22.06.07, 21:22
        Mnie mylą się dwa: Mateusz i Mikołaj.
    • Gość: annb98 Re: Mylenie imion IP: 213.76.140.* 22.06.07, 16:52
      Ja również często spotykałam się z sytuacjami opisanymi na tym forum. Moje
      babcie zanim mnie zawołały wymieniły imiona wszystkich moich kuzynek -
      normalka. Mnie zdarzają się podobne wpadki, choć nie jestem jeszcze
      babcią.Zdarza się,że syna(Michał) wołam imieniem córki(Miriam) i na odwrót.Moja
      córa kilkakrotnie, przez zupełnie obce osoby, została nazwana Marianem
      (najczęściej w urzędach).
    • Gość: Thomila lekceważysz ludzi IP: *.telsat.wroc.pl 22.06.07, 17:45
      jakaś dziwna jesteś...(by nie powiedzieć ostrzej)
      lekce sobie ważysz ludzi...do tego Ci bliskich...
      (sukę z córką pomylić)
      i jeszcze jest to dla Ciebie zabawne...(namiętnie mylę)
      ja bym się z tego nie śmiał, tylko nad tym pracował...
      widać co jest dla Ciebie w życiu ważne...powiesz, że nie, ależ skąd, ale właśnie
      po takich "szczegółach" poznaje się czyjś charakter i stosunek do ludzi...
      pojechałem? pewnie tak, ale takie jest moje zdanie.
      nie zdziwiłbym się, gdybyś rozmawiając z kimś czytała/pisała smsa...
      • Gość: genova51 Re: lekceważysz ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 19:43
        Thomila! wyluzuj!!! W mojej rodzinie akurat wszyscy mają poczucie humoru i ani
        córka (a tym bardziej sunia ha, ha) nie obrażają się za takie pomyłki. Pozdrawiam.
        • Gość: kutkuba kot czy syn? IP: *.icpnet.pl 24.06.07, 20:34
          Mam syna Marcina i kota Kubusia. Mylę imiona, jeśli któryś z nich zachowuje się
          nieortodoksyjnie - "Kubuś (mając na myśli syna), zostaw to"!"
      • wenussa Re: lekceważysz ludzi 25.06.07, 13:01
        A coś Ty taki śmiertelnie poważny? U mnie też tak mylą i może wywołać tylko
        uśmiech, bo co? Siostra czy ja mam się na tatę obrazić. Sukę traktujemy w końcu
        jak członka rodziny i spędzamy z nią po kilka godzin dziennie. Widocznie nie
        masz psa albo/i rodziny wink
    • Gość: wybrednamaruda Re: Mylenie imion IP: *.rybnet.pl 22.06.07, 21:51
      U mnie w domu nagminnie myla rodzice- moje inię z imieniem siostry, O ile
      Małgorzata i Katarzyna nie brzmią podobnie, to najczęściej stosowane (Mał-)Gosia
      i Kasia już bardziej.
      Doprowadza mnie to szału, bo siostra nie mieszka z nami już od prawie 10 lat i
      mogliby się przyzwyczaić, że siostry na codzień np. nie prosi się o wyskoczenie
      do sklepu, bo po prostu jej nie ma" na miejscu"
    • amalanka Re: Mylenie imion 22.06.07, 21:52
      jej, chyba masz jakas skrajna forme tej przypadlosciwink mi sie myla artur z rafal
      a z zenskich iwona z dorota i to dziwne jest bo te imoina nie sa podobnesmile
    • Gość: mika Re: Mylenie imion IP: *.compower.pl 23.06.07, 10:56
      moja babcia zawsze mówi do mnie agu..krzy..ka..mikuniu!!
      i to odkąd pamiętam, wkurzające kiedyś maksymalnie, teraz wsio rawno
      ale co ciekawe kolejność jest zgodna z hierarchią ważności wnucząt:
      Agnieszka, Krzysiek, Kaśka i jawink
      pozdrawiamsmile
      • Gość: wybredna maruda Re: Mylenie imion IP: *.rybnet.pl 23.06.07, 12:06
        Gość portalu: mika napisał(a):
        > ale co ciekawe kolejność jest zgodna z hierarchią ważności wnucząt:
        > Agnieszka, Krzysiek, Kaśka i jawink

        Co to znaczy hierarchia ważności wnucząt?
        • Gość: Dzokejka Re: Mylenie imion IP: *.75.52.167.debica52.tnp.PL 23.06.07, 13:30
          u mnie mama sie myli i zawsze wychodzi MaSylwia albo SyMateusz tongue_out
          • Gość: Arnika Re: Mylenie imion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 13:39
            Ja mieszkam z moja babcia i chlopakiem, i czasem zdarza mi sie
            powiedziec "babciu" do mojego chlopaka smile
            • Gość: Ania Re: Mylenie imion IP: *.gorzow.mm.pl 24.06.07, 14:45
              dobrewink))
    • Gość: Magda Ralf - Frank IP: *.Red-88-25-46.staticIP.rima-tde.net 23.06.07, 16:21
      Moj moz nazywa sie Ralf i nie wiadomo dlaczego nawet obcy ludzie mowia do niego Frank! Ja w to na poczatku nie wiezylam, ale tak co miesiac przynajmniej jedna osoba go tak nazwie. Ostatnio przed 2 tygodniami. Przeprowadzilismy sie i przy wreczniu kluczy wlasciciel tez do niego: Frank.
      Najlepiej bylo, jak polecial po 7 latach do Chicago, wszedl do knajpki, w ktorej wczesniej czesto bywal i wlasciciel baru mowi do niego, hej, frank, dawno cie tu nie widzialem!
      smile
      • sylwiamich Re: Ralf - Frank 23.06.07, 16:30
        A mnie nazywają Iza...nie wiem czemu.
    • Gość: k Stara historia rodzinna IP: *.elartnet.pl 23.06.07, 19:35
      "Jasiu, Józiu, Władziu... tajoj Michaś!!"
      Wyjaśniam:
      1) Tajoj - inaczej -ojej
      2) Tak wołała na mojego pradzadka Michała moja praprababcia.
      3) Jasio, Józio , Władzio to bracia mojego pradziadka
      • Gość: monika Re: Stara historia rodzinna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.07, 23:56
        mam na imie Monika, ale czasem mama zwroci sie do mnie:
        "Pawełku obierz ziemnniaczki"
        (a Paweł to mój brat)
        I wiele wiele takich sytuacji sie nam zdarzasmile
        • Gość: pepe a najlpesze jest to, IP: *.laczpol.net.pl 24.06.07, 08:27
          ze wlasciwe imie pada zawsze na koncu smile. u mnie ciotka tak ma, ale od zawsze
          siedzi za granica, myslalam ze to dlatego ze nas nie widzi przez wieksozsc czasu smile
    • nessie-jp Re: Mylenie imion 24.06.07, 15:15
      Ludzi to nie, ale bezustannie mylę imiona moich kotów... a mam ich aż dwa! smile
      Mój ojciec myli imię kota z moim.
      • Gość: nike Re: Mylenie imion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 17:18
        Ja też tak mam że myle imiona, najczęsciej mówie do mojego psa tak jak ma imie
        mój chłopak, lub co gorsze na odwrót...
        próbowałam nad tym zapanować lecz bezskutecznie, a wcale nie jestewm osobą
        starszą bo dopiero w lipcu skończe dwadzieścia lat big_grin
    • Gość: cometessa Re: Mylenie imion IP: *.winn.adsl.virgin.net 24.06.07, 21:53
      moja tesciowa myli ustawicznie imiona swoich dwóch synów; An-Sylwek, Syl-
      Andrzej.
    • Gość: niewygodny Re: Mylenie imion IP: *.centertel.pl 24.06.07, 23:30
      Mylenie imion to mylenie ludzi - dla mnie brak szacunku, lenistwo umysłowe i
      olewactwo. Dlaczego zwracasz się do mnie "Paweł" skoro trzy razy Ci
      powtarzałem, że mam na imię "Adam" ? Czy to takie podobne imiona ? Czy jest Ci
      wszsytko jedno jak mam na imię ? Może jest Ci wszystko jedno, że wogóle jestem ?
      Jeśli Ci to nie przeszkadza, to pozwól, że będę się do Ciebie zwracał "imieniem"
      "Fifinka" - jako dziecko miałem pieska o takim imieniu i w żaden sposób to imię
      mi nie może wyjść z głowy - zwłaszcza gdy do głosu dochodzą emocje wink

      Nie chodzi o to że czuję się jakoś urażony gdy ktoś kolejny raz mówi do
      mnie "Wojtku" - ostatecznie to on ma problem nie ja - ale po prostu uważam to -
      jak wyżej - za objaw braku szacunku, lenistwo umysłowe, olewactwo itd - a tych
      cech jakoś tak nie lubię Kasiu.
      • nessie-jp Re: Mylenie imion 25.06.07, 19:39
        > Mylenie imion to mylenie ludzi - dla mnie brak szacunku, lenistwo umysłowe i
        > olewactwo.

        A dla mnie wręcz przeciwnie!! To dowód, że jestem dla kogoś osobą na tyle
        bliską, że uważa mnie za 'mnie' tak zupełnie i po prostu. Imię to tylko taki
        dodatek, jest ważne tylko wtedy, gdy nie znasz za bardzo człowieka - tak jak
        kolor włosów, skóry, czy oczu, ubiór. Kiedy już kogoś dobrze poznasz, to imię
        przestaje być bardzo potrzebne - postrzegasz tego człowieka jako pewną funkcję:
        najbliższy, dziecko, rodzic, przyjaciel, ukochana... Wtedy człowiek staje się
        ważniejszy, niż imię.

        Sorry, może dorabiam zbyt wiele teorii do prostej sprawy, ale zauważyłam, że
        ludzie częściej mylą imiona swoich bliskich, niż słabo znanych osób. Bo te słabo
        znane kojarzą się tylko i wyłącznie z hasełkiem-imieniem. I nic więcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.