studiowałam z maurą o nazwisku doś ..nietypowo polskim.Cos w
rodzaju, Ksiądz, Biskup, Judasz, Piłat.bardzo dziwnie razem brzmiało
imię i nazwisko.
Każdy dziwił się pamietał, pytał co to za imię skąd to itp. I ona
się nieco denerwowała i mówił"normalne imię", "takie mi nadali
rodzice", "tak, jest takie imie". Szybko ucinała .Niby była
nietypowa wśrod tych Anet,Beat, Anny, Katarzyny, Magdy itp....Nie
widomo jak Maura i Laura można zdrabniac. Cięzkie i twarda.Mi się z
meduzą kojarz

ups.z małżą

))