Tak mi sie przypomniało z lat szkolnych, bo zobaczyłam na ulicy kolege z
podstawówki...
O ile z koleżanką Anetą Zygmunt nie było dużych problemów, żeby ustalic, co
imie, a co nazwisko, o tyle ja do dzis nie wiem, czy ten spotkany kolega to
jest Janusz Piotr czy Piotr Janusz. Osiem lat w jednej klasie! A nie pamietam
juz niestety po kim był w dzienniku

Mam jeszcze kolegę Piotra Stacha, ale mało kto wie, że Stach to jego nazwisko,
a nie imię czy ksywka.
Znacie podobne przypadki (poza Markiem Jurkiem

))?