02.04.08, 21:27
wiem wiem ze zaraz beda glosy ze to forum, ze kazdy moze pisac co chce o ile
nie lamie regulaminu itd...

ale i tak sie odwaze i napisze co mysle...

strasznie draznia mnie niektore powtarzajace sie na tym forum argumenty, ktore
moim zdaniem nic nie wnosza w dyskusje a wg mnie sa potwornie irytujace -

pragne (i nie moge sie powstrzymac - sorry)podac kilka przykladow:

1. imiona typu nikola, brajan itd... nadawane sa wsrod patologii i marginesu
spolecznego. no bardzo odkrywcze (powtarzane co 10 watek)nie zapominajmy tez
sa nadawane przez innych ludzi z reszta co to za argument...??? jak go widze
to mi sie flaki wywracaja...rownie dobrze mozna podac argument zeby nie
nazywac dziecka jakub (kuba) bo byl kuba rozpruwacz i to biedzie sie z
seryjnym morderca kojarzylo

2. drugi sereotyp wiazacy sie z pierwszym przykladem - sugerowanie, ze imiona
starodawne, tradycyjne, polskie maja jakas tajemnicza przewage nad wszystkimi
innymi

3. argument ze imie jest oboczna forma innego imienia i moze lepiej nadac to
pierwotne... pytam po co? jesli podba mi sie np maja a nie maria to po co mi
100 postow informujacych ze to jakas forma od maria i ze moze lapiej mam nadac
maria

4. no i jeden z moich ulubionych argumentow - imie nie dla dziecka ale dobre
dla osoby starszej

lub:

5. imie fajne dla dziecka ale nie dla osoby starszej

a do cholery co imie sie zmienia w zaleznosci od wieku??? np do 30 lat nazywam
sie mia a od 30 to juz wanda??? paranoja...

to chyba najczesciej powtarzajace sie wg mnie bezsensowne argumenty.

czy kogos jeszcze draznia czy tylko ja taka wyczulona?

a moze sa inne ktore was denerwuja?

pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • dagis.1 aha postulat jest taki :) 02.04.08, 21:28
      zanim po raz kolejny napisze ktos takie argumenty niech to przemysli prosze!
    • madzia_slonko Re: Postulat 02.04.08, 21:31
      Każdy wyraża SWOJĄ opinię.A skoro ktoś sie nas pyta co sądzimy o imieniu X to
      raczej normalne,że napiszemy to co czujemy a nie coś wyssanego z palca by
      sprawić przyjemność/przykrość autorowi posta.
      • Gość: :) Re: Postulat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 21:36
        A ja sie z Toba zgadzam smile
        Szczerze mowiac nie mam nic do Nikoli,Kasi,Jozka...itp.itd....
        Kazdy ma prawo wyrazac opinie, ale w sposob kultularny i nie
        naklaniajac nikogo do zmiany swojej..
      • dagis.1 Re: Postulat 02.04.08, 21:36
        no tak ale nie uwazasz ze argument imie nie dla dziecka jest bezsensowny? to co
        poczekac az bedzie mialao 20 lat i wtedy nadac?
        • madzia_slonko Re: Postulat 02.04.08, 21:42
          No okey jest bezsensu ale to jest czyjeś zdanie!No ja też nieraz odnoszę
          wrażenie,że imię nie nadaje się dla dziecka bo nie wyobrażam sobie małej
          dziewczynki o imieniu Waleria.No poprostu coś mi się robi.Ale tu masz racje,że
          nie da się czekać 30 lat żeby nadać to ukochane imię.A może poprostu uwagi "to
          nie jest imię dla dziecka" mają na celu zmienienie imienia na podobne ale
          "bardziej dla dziecka",prawda?
          • dagis.1 Re: Postulat 02.04.08, 21:49
            no wlasnie widzisz nie zgodze sie niestety choc bardzo bym chaiala bo nie lubie
            takich za dlugich wymian zdan - kojarza mi sie z klotnia smile

            ale mnie np bardzo bodoba sie imie waleria - znam urocza dziewczynke o tym
            imieniu i uwazam ze jak najbardziej do niej pasuje. sama rozpatrywalam to imie
            nawet dla wlasnego dziecka - moja prababcia miala tak na imie i chyba nadano jej
            jak byla dzieckiem wink przynajmniej tak mi sie wydaje.

            poza tym gdyby odwodzic wszystkich od imienia np stanislaw, wislaw czy waleria
            to tych imion juz by nie bylo... bo wiesio czy walerka to takie niedizeiciece
            imie wink

            no nie mam chociaz troszke racji sad

            a ze czyjesc zdanie to wiem - bo wlasnie by nie wysluchoiwac o tym czyims zdaniu
            napisalam we wstepie ze wiem wiem wiem ze to czyjes zdanie
            • madzia_slonko Re: Postulat 02.04.08, 21:58
              No zgodzę się z Tobą w tym,że faktycznie jeśli będziemy odwodzić rodziców od
              tych imion to niebawem ślad po nich zaginie!A mnie np. podobają sie
              imionabig_grinobrosława,Dobrochna,Wisława,Konstancja i Marianna.I chociaż są
              staroświeckie i mogą być uznane za "nie dla dziecka" mnie się podobają!Wszystko
              zależy od gustu rodziców.Chyba sama już nie wiem co mówięsmile
              • dagis.1 Re: Postulat 02.04.08, 22:07
                dzieki ze chociaz troszke sie ze mna zgodzisz smile

                widzisz ja to dosc dlugo tak sobie o tym mysle i ja np tez nie lubie niektorych
                imion - tzn w takim sensie, ze nie nadalabym swojemu dziecku ale zawsze troszke
                sama siebie krytykuja zanim odpisze na jakis post... bo przeciez to, ze nie
                chcialabym zeby moje dziecko bylo np slwaomira (sorry brak polskich znakow) to
                nie znaczy ze nie jest to generalnie imie dla dziecka

                i nic chodzi mi naprawde o to ze nie mamy szczerxze pisac co myslimy ale czasem
                zdystansowac sie do swoich racji, opinii itd. bo to ze komus imie brajan kojarzy
                sie z marginesem spolecznym to nie znaczy ze jego skojarzenia sa jedyne sluszne

                w postulacie chcialam zwrocic uwage na fakt ze czasem jestesmy zbyt bezkrytyczni
                co do swoich opinii smile no i moze na to ze, czesto ladniejsza forma wypowiedzi by
                sie niektorym przydala. jak widac (uwazam ze nasz dialog jest przykladem) mozna
                miec odmienne zdania ale pisac to w miare przyjemnie. smile
                • madzia_slonko Re: Postulat 02.04.08, 22:12
                  Owszem sama nie raz zostałam skrytykowana za imię w sensie,że usłyszałam np:"dla
                  mnie to imię jak dla psa,czy ja bym tak dziecka nie krzywdziła"No i jak sobie
                  teraz to przypomniałam to po przeczytaniu w myślach mówiłam sobie tak:"Ale mnie
                  się podoba nadal i wcale z psem się nie kojarzy!Nie o taką opinię mi chodziło"
                  Więc i tu się z Tobą zgodzę:piszmy prawdę(tak jak czujemy) ale z deka milej;tak
                  by nie urazić tej drugiej osobysmile
                  • madzia_slonko Re: Postulat 02.04.08, 22:14
                    Przepraszam wiem,że chaotycznie piszę ale zmęczona jestem dziś bardzo(i grypę
                    mam) a ma to wpływ na pracę mojego mózgu ogromnysmile
                    • dagis.1 Re: Postulat 02.04.08, 22:17
                      nie wiem czy chaotycznie - ja wszystko zrozumialam w kazdym razie wink
    • Gość: Gia Re: Postulat IP: 83.17.130.* 02.04.08, 21:44
      No nareszcie jakiś glos rozsądku się odezwał !Zgadzam sie w 100%
      Zapomniałaś jeszcze o tekście nie „ krzywdz dziecka” to dopiero
      hicior,
      nie wiem ale jak dla mnie krzywdzenie dziecka to przemoc fizyczna
      psychiczna itp...
      Post bardzo rozsądny , miejmy nadzieje ze da nie którym do
      myślenia smile

      • dagis.1 krzywda 02.04.08, 21:57
        ... no wlasnie zapomnialam o tym - tez uwazam, ze slowo krzywda jest troszke
        zabyt mocne w tym kontekscie.
    • anka.76 Re: Postulat 02.04.08, 22:09
      W końcu ktoś mądry odważył się napisać to ,o czym myśli wiele osób
      tu zaglądających .
      Mnie też wkurza to ciągłe czepianie się tych samych imion ,
      >krytykowanie rodziców że dziecko ma tak czy siak na imię i ta
      patologia ,która jest wszędzie nawet w rodzinach gdzie dzieci
      noszą "normalne "imiona,
      >ocenianie ludzi na zasadzie nie znam cię a i tak ci dokopię,bo mam
      taki kaprys,
      >słodzenie sobie na wzajem ,któraś z moderatorek napisze to i owo a
      reszta jej potakuje ,bo boi się krytyki z jej strony,
      >i te ciągnące się pełne "mądrości " posty ,po których robi się
      niedobrze.
      Myślałam że to forum istnieje po to by doradzić w wyborze imienia ,a
      nie dokopać innym ,ponaśmiewać się i wiele innych.
      • ariana1 Re: Postulat 02.04.08, 22:24
        Co za bzdury! Jakie słodzenie? Mam swoje zdanie, odmienne często od
        zdania moderatorek, nie boję się go ujawniać i nigdy nie zostałam za
        to przez nie objechana. Nie boję się krytyki i nie potakuję ze
        strachu. Jak ci niedobrze od czytania długich postów, to je omijaj.
        Poza tym wygaś sobie moderatorki i inne osoby, które cię tak
        wkurzają, to nie będziesz zmuszona do ich czytania.
        I mów za siebie: jakie "wiele osób tak myśli"??? To znaczy ile? Sto?
        Czy więcej? Bo IMO istnieje grupa kilku(nastu) osób, które są
        wiecznie niezadowolone i przeszkadza im spokój panujący na forum,
        więc od czasu do czasu trzeba zamieszać jakimś bzdrurnym wątkiem.
        Więc to nie jest wcale "wiele osób" i bądź łaskawa nie generalizowć.
      • ariana1 Re: Postulat 02.04.08, 22:27
        anka.76 napisała:

        > W końcu ktoś mądry odważył się napisać

        Ktoś mądry?? Buhahahahaha!!! Ale się popisałaś....
        • anka.76 Re: Postulat 03.04.08, 13:39
          O i bardzo mądra osoba zaczęła już się wykłócać,bo uraziła ją prawda
          o tym forum.
          I kto tu wszczyna awantury.????
          • ariana1 Re: Postulat 03.04.08, 14:52
            anka.76 napisała:

            > O i bardzo mądra osoba zaczęła już się wykłócać,bo uraziła ją
            prawda
            > o tym forum.

            Nie uraziła mnie prawda o forum, tylko rozśmieszyły mnie głupoty,
            które naplotłaś o forum.

            > I kto tu wszczyna awantury.????

            No ty oczywiście, do spółki z dagis.1. Nie widzisz tego?
            • dagis.1 Re: Postulat 03.04.08, 15:29
              no to wybacz jesli wszczynaniem awantury jest wypowiedzenie swojego zdania to
              przepraszm.

              w takim razie to co zwie sie forum wszystko o imionach wg kryteriow ktore
              podawaly uczestniczki watku nie jest forum a wspomnianym przez ciebie
              towarzystwem wzajemnej adoracji - tyle ze otwartym

              kiedys zaloze watek "stale bywalczynie nigdy sie nie mylicie" - bedzie okej? smile

              co prawda nie mialam zdania ze ktos tu komus przytakuje - np adminkom ale po
              tych slawach "nam tu dobrze" a jak ktos ma inne zdanie to precz ,zaczynam
              wlasnie myslec ze niektorzy oczekuja tylko potakiwania.

              lepiej jak ta krowa na pastwisku stac i jesc trawe jak wiekszosc i nie zglaszac
              pretensji...ewntualnie zaczac czepiac sie gdy imie nie jest klasyczna maria a
              mia... no i cieszyc sie ze sa jakies argumenty w dyskusjach nawet jesli nikt o
              nie nie pyta i jesli sa bezsensowne.
            • anka.76 Re: Postulat 03.04.08, 16:04
              No patrz jestem tak ślepa że nie zauważyłam.
              I nie mam zamiaru nikogo przepraszać za to ,co myśle o tym forum i
              niektórych wypowiedziach .
              Wkońcu mam prawo do własnego zdania i opini- czyż nie tak.?
    • cicuta Re: Postulat 02.04.08, 22:38
      dagis.1 napisała:

      > strasznie draznia mnie niektore powtarzajace sie na tym forum
      argumenty, ktore
      > moim zdaniem nic nie wnosza w dyskusje a wg mnie sa potwornie
      irytujace -
      >
      > pragne (i nie moge sie powstrzymac - sorry)podac kilka przykladow:
      >
      > 1. imiona typu nikola, brajan itd... nadawane sa wsrod patologii i
      marginesu
      > spolecznego. no bardzo odkrywcze (powtarzane co 10 watek)nie
      zapominajmy tez
      > sa nadawane przez innych ludzi z reszta co to za argument...???
      jak go widze
      > to mi sie flaki wywracaja...rownie dobrze mozna podac argument
      zeby nie
      > nazywac dziecka jakub (kuba) bo byl kuba rozpruwacz i to biedzie
      sie z
      > seryjnym morderca kojarzylo
      >
      > 2. drugi sereotyp wiazacy sie z pierwszym przykladem -
      sugerowanie, ze imiona
      > starodawne, tradycyjne, polskie maja jakas tajemnicza przewage
      nad wszystkimi
      > innymi

      szkoda, ze nie widzisz i nie wymieniasz wszystkich tych glosow,
      ktore krzycza "jozef! Augustyn! matka nada dla swojej przyjemnosci i
      nie mysli, jaka robi krzywde dziecku!"

      a z innej beczki - forum sluzy wymianie opinii. Opinie moga byc
      przychylne i nieprzychylne - naczytalam sie troche o Gutku moim
      wlasnie. Jednym sie podoba, innym nie. I coz, takie jest zycie.
      jesli zadaje pytanie "co myslicie o" to chce uslyszec odpowiedz. I
      wiem, ze np. imie Augustyn bedzie kontrowersyjne. I ode mnie zalezy,
      czy mi to przeszkadz a- jak komus przszkadza negatywa odpowiedz na
      forum, to jak sobie zamierza z tym radzic w zyciu...?
      • dagis.1 Re: Postulat 02.04.08, 22:53
        owszem zauwazam. napisalam o krzywdzie dziecka kilka postow nizej - uwazam ze
        sporym naduzyciem jest mieszanie slowa krzywda w forum o imionach.

        nie zauwazylam tendencji negowania imion tradycyjnych ale byc moze nie
        doczytalam - nie czytam kazdego postu aby wylapac co mnie drazni (dletego
        wymienilam to co najbardziej wpadlo mi w oko) wybacz nikt chyba nie zdola z
        reszta wylapac a potem opisac wszystkiego co go w zyciu zirytowalo smile

        ponadto (niestety musze sie powtorzyc) wiem czemu sluzy forum i korzystam z tego
        dobrodziejstwa dzielac sie tym co mnie razi wlasnie w dyskusjach o imionach

        i naprawe tym co mnie drazni nie sa negatywne opinie na temat imion ale
        tendencja do powtarzania pewnych argumentow ktore sa wg mnie bezsensowne... a
        wlasnnie takim wydaje mi sie chociazby ten w
        o wieku (imie nie dla dziecka)



    • aneladgam Re: Postulat 02.04.08, 22:43
      primo - od moderowania forum są moderatorzy. zaproponuj im, że dołączysz do ich
      grona, skoro masz jakiś pomysł, wizję co powinno być, czego powinno nie być.

      secundo - dla niektórych bzdura dla innych może być ważnym i przeważającym
      argumentem. jeśli mnie drażni, że ktoś za negatywną cechę imienia uważa jego
      popularność, to mam postulować, żeby takich argumentów nie zgłaszać?

      tertio - jak nakłonić w praktyce użytkowników forum do stosowania się do
      jakichkolwiek wskazówek? dużo tu stałych logujących się forumowiczów, ale dużo
      też gości (stale się wypowiadających lub tylko od przypadku do przypadku). jak
      tę rzeszę przekonać do nie używania pewnych sformułowań?

      quarto - stereotypy istnieją i będą istnieć, bo każdy klasyfikuje sobie świat.
      można z nimi walczyć, można próbować narzucać inne. walka z wiatrakami moim zdaniem.

      quinto - jeśli pojawia się prośba o wypowiedzenie się o danym imieniu, dlaczego
      osoba lubiąca inną jego formę ma nie proponować lub chociaż sugerować jej
      użycia? a nuż jakoś to kogoś zainspiruje? niekoniecznie założyciela wątku, ale
      ja na przykład dzięki temu wiele się dowiedziałam o różnych formach imion, ich
      pochodzeniu itp. wcale nie uważam tych postów za zmarnowane.

      sexto - jeśli coś Cię drażni to oczywiście, że masz prawo to napisać smile tak jak
      wszyscy inni. dla mnie, póki ktoś nie "zbawia świata na siłę", niech sobie
      pisze. i mi też pozwoli pisać to, co ja sądzę, to, co ja odczuwam i to, co ja
      uważam w danej kwestii za istotne.
      • dagis.1 Re: Postulat 02.04.08, 23:11
        niestety nie mam czasu aby posiwecic sie roli moderatora - a jesli mam cos robic
        polowicznie lepiej zebym nie robila tego wcale

        kolejna sprwa nie pisze ze nie powinno byc niektorych uwag wcale ale jedynie
        sugeruje zeby czasem bardziej przemyslec pewne argumenty smile

        podobnie jak ty tez nie uwazam zeby kazdy post zawierajacy jakies elementy tego
        co napisalam, ze mnie irytuje jest zmarnowany.

        twierdze jedynie ze np post opisujacy ze danie imie to forma innego imienia
        podczas gdy autor pytania nie prosi o tego rodzaju informacje a o np o zwiezle
        dane na temat tego czy imie jest mozliwe do zarejstrowania (gdzie zaznacza ze
        wlasnie na dane imie jest zdecydowany - chodzi mi np watek o imienoiu mia) jest
        nie tylko bez sensu ale i nie na miejscu.

        nie twierdze ze stereotypy nie istnieja ale nie uwazam tez ze walka z nimi jest
        bez sensu - przyklad? sorry ze odbiegajacy od tematu ale np ten ze nosicielami
        wirusa HIV sa glownie homoseksualisci i narkomanii - uwazasz ze walka z nim to
        walka z wiatrakami? bo ja np uwazam ze to walka o prawde smile

        a co do popularnosci imion - zalezy od zadanego pytania smile bo czasem np ktos
        pisze, ze wie ce to popularne ale np z uwagi na tradycje rodzinna chcialby takie
        nadac zastnanaiwa sie tylko nad tym czy dac tez drugie imie, albo ze wie ze
        popularne ale zawsze o nim marzyl i czy ktos wie czy mzona je nadac na chrzcie -
        a pod tym 100 postow ze popularne... ta uwazam ze postulat aby nie waklowac o
        popularnosci jest tez jak najbardziej wskazany w tym wypadku.

        zgodze sie natomiast z tym ostatnim - jak ktos chce pisac niech pisze. i wlasnie
        dlatego nie zlozylam postulatu by zakazac pisanie wymienionych rzeczy tylko zeby
        czasem lepiej przemyslec zanim sie napisze smile
      • mal_art Re: Postulat 02.04.08, 23:26
        Zgadzam się z szanowną Przedpiśczynią.
        Forum jest forum, tu się wyraża opinie, jedne przychylne, inne nie, ścierają się
        przedstawiciele różnych światopoglądów, gustów, klas społecznych i zawodów.
        Każdy ma jakieś odczucia, skojarzenia związane z imionami i przecież właśnie na
        forum należy je wyrażać. I to wyrażać szczerze.
        Mnie też denerwuje przypisywanie upodobania do określonych imion do klasy
        społecznej (jak Dżesika, to lumpenproletariat, jak Staś, to inteligencja). Ale
        nie przyznaję sobie prawa do zabraniania innym wyrażania podobnych poglądów
        (chyba że czynią to w sposób niekulturalny).
        A argument że imię "odpowiednie / nieodpowiednie dla dziecka"? Są takie nie tyle
        może imiona, ile formy mion (zdrobnienia), które właśnie uroczo brzmią w
        odniesieniu do bobaska, do pyzatej dziewuszki w podkolanówkach, ale już
        kompletnie nie pasują do osoby dorosłej. Gdybym chciała nazwać syna Piotruś, a
        nie Piotr, to teraz by to nie robiło żadnej różnicy, i tak wszyscy mówią do
        niego Piotrusiu. Ale za 20 lat "Piotruś" brzmiałby dość infantylnie. W dowodzie,
        indeksie, na dyplomie Piotruś? Śmiesznie. Nawet żałośnie. Poza tym nasze prawo
        zabrania nadawania imion w formie zdrobniałej (niestety w wielu przypadkach
        prawo to nie jest przestrzegane).
        Dopóki na forum mamy dyskusje, a nie pyskówki (zdarzają się, zdarzają, może będę
        stereotypowa, ale wybuchają głównie wokół Brajanów i brajanopodobnych) to niech
        sobie ludzie używają argumentów jakic chcą.
        • mal_art Re: Postulat 02.04.08, 23:27
          Miało być że zgadzam się z Aneladgam.
          • dagis.1 Re: Postulat 02.04.08, 23:42
            to dosc jasno wynika z wypowiedzi smile

            przepraszam ze sie czepiam ale nie spotkalam sie przenigdy z tym zeby ktos mial
            wpisane w akt urodzenia piotrus - dlatego nie do konca o to chodzilo mi z tym ze
            imie nie nadaje sie dla dziecka ... kurcze nie chce mi sie teraz szukac ale
            podobne argumenty pojawialy sie zdaje sie przy imieniu inka ... albo co tam
            poszukam

            o prosze: (moze na przykladzie czesc z was pojmie o co mi chodzi)

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=73763013
            tata wyraznie pisze ze chce inka i nie prosi o ocene imienia ale o rade czy da
            sie zarejstrowac - a tam w kolko walkowanie ze infantylne, ze nie dla babci itd...

            nie dziwie sie ze nawet nie chcialo mu sie skomentowac.

            wydaje mi sie ze okej mamy prawo wypowiadac swoje opinie ale czasem gdy pytanie
            jest inne moze lepoiej skoncentrowac sie na odpowiedzi a nie na swoich
            madrosciach o ktore nie jestesmy tak naprawde pytani
            • dagis.1 Re: Postulat 02.04.08, 23:50
              a co mi jeszcze jeden przyklad -

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=77737558
              dobrze matka na koniec odpisala!

              kurde kobieta wyraznie wyraza swoje pytanie a tu caly wywod ze nie mia tylko
              maria nadac... rece opadaja
              • mal_art Re: Postulat 03.04.08, 09:13
                Ale Dagis, ja właśnie o tym piszę - Mia i Inka to w Polsce nie samodzielne
                imiona, tylko zdrobnienia (jedno w dodatku nie polskie, tylko "zagramaniczne" -
                urocze, ale zdrobnienia!), tak jak Piotruś, a Piotrusiem posłużyłam się dlatego,
                że faktycznie tak ma na imię mój syn. A nadawania imion w formie zdrobniałej
                zabrania prawo w ustawie jakiejś tam, pewnie jest w nagłówkach forum. Dlatego
                wiele opinii jest takich: może ci to zarejestrują, ale właściwie nie powinni, bo
                to zdrobnienie. I dalej rozwinięcie tematu, od czego to zdrobnienie, skąd się
                wzięło, co oznacza itd. To że w jakimś kraju, dajmy na to Szwecji,m Niemczech
                można nadać takie imię, nie znaczy, że w Polsce też można, a jeśli tak, to ja
                sobie zmieniam imię na Nguyen Dung (co znaczy mniej więcej Malwa Kowalska), po
                wietnamsku. Co z tego, że nie po polsku. W Wietnamie takie imię można nadać. A w
                czymże Wietnam gorszy od Niemiec czy Szwecji? Jeśli dopuszczamy nadawanie imion,
                które są przyjęte w Europie, to musimy też dopuścić imiona z reszty świata.
                Demokratycznie i równie wobec prawa.
                Ja nie sprzeciwiam się używaniu zdrobnień, jakie tam komu w duszy grają, ani
                nadawaniu imion zagranicznych dzieciom z rodzin mieszanych czy mieszkających "na
                obczyźnie", zresztą tym, że mi się nie podoba nadawanie imion w formie
                zdrobniałej czy innej nikt się przecież nie musi przejmować. Pyta na forum, to
                niech będzie przygotowany, że tu wyrażą swoją opinię i zwolennicy, i
                przeciwnicy. Co z tym zrobi, to jego sprawa.
                • dagis.1 Re: Postulat 03.04.08, 12:20
                  ...ale ja naprawde nie walcze o nadawanie takiej czy innej formy imion - na
                  marginesie imie mia nie jest juz dawno dawno forma zdrobienia marii w szwecji
                  ale calkowicie pelnoprawnym imieniem smile podobnie jak maja nie jest juz forma
                  marii a osobnym imieniem (podobnie jak wszystko w swiecie sie zmienia, zmienia
                  sie tez pogald na to czy imie nadal funkcjonuje jako forma jakas tam bardziej
                  popularnego imienia czy nie)

                  ale nie w tym rzecz... nie bede sie tez spierala czy mi sie to podoba czy nie -
                  fakt jest faktem ze imiona te sa rejstowane w pl bo skoro pojawaiaja sie glosy,
                  ze sa dzieci o tym imieniu, nie mieszkajace ani poza granica polski ani i nie
                  bedace owocem zwiazku mieszanego to uwazam ze wogole do du.y (za przeproszeniem)
                  jest taka organizjacja urzedow panstwowych - ze w jednym imie mozna nadac w
                  innym nie. i tak np mieszkajac w warszawie mozesz sobie nazwac dziecko mia, zoja
                  czy inka a mieszkajac np. w zlym miesie pod starogardem gdanskimn nie

                  poza tym dziwi mnie w takim razie fakt ze podczas rejstracji w polsce dziecka w
                  roku 2001 pani urzedniczka zapytala mnie czy corka ma miec na imie maja czy
                  majka??? gdzie tu przepisy i zasady o zdrobnianiu na ktore sie powolujesz??? mi
                  sie wydaje, ze w zamieszaniu o mie czy inke nie chodzi o zdrobnienie ale o to ze
                  imiona te nie sa oklepane i tyle.

                  wiec nie ma co sie spierac o imiona wietnamskie skoro z mniej wyszukanymi
                  europejskimi sobie nie radzily.

                  nie uwazam tez, ze imiona pochodzace ze szwecji czy niemiec sa bardzie
                  uprzywilejowane niemniej jednak w ramach unii i pochodzenia z bardziej podobnego
                  kregu kulturowego sa latwiejsze do zaakceptowania... ale to calkiem osobna sprawa.

                  dla mnie pytania byly jasne - np jedno z nich brzmialo czy mozna zarejstrowac
                  mie? po co rozwiniecia, zakonczenia i wnioski koncowe? smieszy mnie taka forma
                  odpwiedzi zwlaszcza z uwagi na to, ze gdy ktos pisze, ze chce nazwac dziecko
                  knstancja ale rodzina sie smieje pojaiwa sie 100rad - "nie zwracajcie na to
                  uwagi" "konstancja to pieknie imie" a 3 linijki nizej w watku o ince te same
                  osoby piszace wyzej wymienione rady przy okazji konstancji niepytane odwodza
                  matke od imienia inka. jest to dla mnie pomylka. jesli chce zadac pytanie czy
                  moge zarejstrowac sobie moe oczekuje odpwoiedzi na to wlasnie pytanie a nie
                  nieuprzemych opiniii czy imie moa jest ladne czy nie, czy kojarzy sie z
                  marginesem spolecznym i czy wg kogos krzywdze dziecko. chyba proste no nie?

                  jak ktos chce pisac o krzywdzie dzieci niech sie wypowiada w watkach co sadzicie
                  o imieniu mia a nie w pytaniu czy mozna mie zarejstrowac- jest to zwyczejnie
                  nietaktowne moim zdaniem

                  • Gość: agata Re: Postulat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.08, 12:36
                    Zgadzam się z Tobą dagis, mal art masz prawo nie lubić "zdrobnień",
                    ale nie powinnaś uważać, że skoro Twój syn ma na imię Piotr, to Ty
                    jestes lepszą mamą od mamy np. Niny czy Brajana.
                    • abiela Re: Postulat 03.04.08, 12:55
                      Gość portalu: agata napisał(a):

                      > Zgadzam się z Tobą dagis, mal art masz prawo nie
                      lubić "zdrobnień",
                      > ale nie powinnaś uważać, że skoro Twój syn ma na imię Piotr, to Ty
                      > jestes lepszą mamą od mamy np. Niny czy Brajana.

                      Mogłabyś mi wskazać, gdzie mal_art wyraziła taką opinię? Czytam,
                      oczy przecieram i nie widzę.
                  • aneladgam Re: Postulat 03.04.08, 13:20
                    ale czy można nadać czy nie, to niech pyta w USC.
                    • dagis.1 a moze chce sie powolac na to ze inni maja 03.04.08, 13:24
                      ja np pytalabym na forum czy sa mamy np malych dziewczynek o imieniu mia aby moc
                      sie powolac na to - moze np jakas mila mama wymienilaby sie ze mna danymi zebym
                      w razie czego mogla powolac sie ze imie jest rejstrowane w pl - moze wlasnie to
                      jest sposob? nie pomyslalas o tym?
                      • aneladgam Re: a moze chce sie powolac na to ze inni maja 03.04.08, 14:28
                        pomyślałam, a jakże. ale fora internetowe nie są wyrocznią dla urzędników. jeśli
                        będę chciała nadać imię, którego mi będą chcieli w USC odmówić, to nawet nie
                        pisząc o tym na forum powiem "Znam dwie kobiety w Polsce, które swoje dzieci tak
                        nazwały, a na forum odezwało się jeszcze kilka, czyli istnieje". I wydźwięk
                        będzie to miało dokładnie taki sam, jak gdybym faktycznie na forach takie imiona
                        znalazła. Czyli dla przykładowego urzędnika - albo to będzie równie mocny
                        argument, albo równie żaden.
                        • dagis.1 Re: a moze chce sie powolac na to ze inni maja 03.04.08, 14:42
                          to cie zaskocze - moja znajoma nazwala pewnym imienim swoje dziecko powolujac
                          sie wlasnie na to ze zostalo ono kilkakrotnie zarejstrowane i mamy znala z forum
                          smile zyczliwe panie poznane na forum udostepnily jej kopie aktu urodzenia swojego
                          dziecka - z adnotracja ,ze udostepnily w tym celu (dla wlasnego poczucia
                          bezpieczenstwa) i dziecko mimo ze pierwotnie nie mialo sznas na nadanie danego
                          imienia w swojej miesjscowosci dzies je nosi
                          • aneladgam Re: a moze chce sie powolac na to ze inni maja 03.04.08, 15:56
                            a co mnie w tym ma zaskoczyć?
                            • dagis.1 Re: a moze chce sie powolac na to ze inni maja 03.04.08, 16:16
                              to ze napislaam ze powolywanie sie na forum urzednikowi nic nie da ale widac
                              dzieki znajomosci mam z forum dalo.. wiec nie generalizuj bo moze nie
                              bezposredni ale posredio forum bylo wyrocznia dla urzednikow
                              • gaudencja Re: a moze chce sie powolac na to ze inni maja 03.04.08, 19:17
                                Z drugiej strony, świadczy to o pewnej niefrasobliwosci urzędników,
                                bo w Polsce nie ma prawa precedensowego i przenosząc to na inną
                                dziedzinę prawa, to, ze policjant złapał jakiegoś kierowcę na
                                przekroczeniu prędkości i odstąpił od ukarania go, nie oznacza, że
                                jest słusznym i logicznym, by inni policjanci tak czynili, kiedy
                                złapią jakiegoś kierowcę na przekraczaniu prędkości i ten się powoła
                                na właśnie taki fakt.
                              • aneladgam Re: a moze chce sie powolac na to ze inni maja 03.04.08, 20:31
                                to mnie w ogóle nie zaskoczyło smile
                                powstrzymam się od generalizowania, natomiast z drugiej strony proszę, abyś dla
                                odmiany nie wyciągała zbyt daleko idących wniosków smile
                  • gaudencja Re: Postulat 03.04.08, 19:37
                    dagis.1 napisała:

                    na
                    > marginesie imie mia nie jest juz dawno dawno forma zdrobienia
                    marii w szwecji
                    > ale calkowicie pelnoprawnym imieniem smile

                    Tylko że to nie jest forum o szwedzkich imionach po szwedzku. W
                    Polsce Mia to zupełnie obcy implant.
    • camel_3d twoj postulat jest do kitu 03.04.08, 12:52
      po to jest forum, zeby pytac i dowiadywac sie co inni o tym sadza.

      • dagis.1 byc moze dla niektorych do kitu 03.04.08, 13:12
        ... bo nie rozumieja zamyslu sa tak zaslepieni tym zeby w kolko powtarzac od
        czego jest forum - pisze wiec po raz kolejny ze wiem do czego jest niemniej
        jednak skoro sie radzi, ze w realnym zyciu nie nalezy na sile komentowac
        wyborow rodzicow (1000 razy pojawialo sie w wypowiedzich) to pytam czy na forum
        te same rady dotyczace kultury nie obowiazuja ??? czy jesli matka zadaje pytanie
        czy moge zarejstrowac mie musi wysluchac calej litanii ze imie mia wg niektorych
        jest w skrocie piszac do kitu???

        moze watek nie jest taki bez sensu jesli choc jedna osoba po przeczytaniu go
        zastanowi sie nad tym czy faktycznie to ,ze uzywamy nickow a nie imion i
        nazwiask upowaznia do niekulturalnego odpowiadania na pytania ktore nie padly...
        • sevilay Re: byc moze dla niektorych do kitu 03.04.08, 14:26
          I myślisz,że nagle wszyscy posypią głowy popiołem i zaczną bić się w piersi bo Dagis tak pisze? Niestety ale to niemożliwe.Choćby dlatego,że jak już któraś z przedmówczyń napisała,nie mozna zapanowac nad tym co piszą forumowicze,szczególnie Ci niezalogowani.

          Czy widziałaś wątki na CiP o karmieniu piersią albo o cesarce na życzenie? Też ciągle te same osoby piszą to samo i mimo argumentów także powtarzanych do znudzenia wyskakują (zawsze te same )bojowniczki.I zawsze wywiązuje się pyskówka,okazuje się,że to co rodziły cc to gorsze matki ,egoistki,że prawdziwa matka karmi tylko piersią itd.Ja już się nawet w te jatki nie angażuję bo po co Wisłę zawracać kijem.Czy ktoś się zastanowił i wyciągnął wnioski? Wątpię.

          Ale jakoś Twojego osobnego wątku tam nie widzęsmile
          Mimo,że były takie co tam pisały w osobnych wątkach:"mniej agresji".

          I jakoś nic się nie zmieniło.
          • dagis.1 Re: byc moze dla niektorych do kitu 03.04.08, 14:39
            a szkoda ze nic sie nie zmienia...

            co do niezalogowanych to widac ich czesciej draznia te modralinskie wypowiedzi a
            jak narazie najwiecej niemilych, niegrzecznych i bezsensownych wypowiedzi wsrod
            zalogowanych niestety. zauwaz ze wlasnie czesto na te proste pytania tych
            niezalogowanych gosci leja sie lawiny madrosci o ktore nikt nie pyta.

            co co do przepuchanek na cip wlasnie z podanego takze przesz ciebie powodu
            (nuda) nie bede o tym dyskutowala jeszcze tu - sorry.
            • sevilay Re: byc moze dla niektorych do kitu 03.04.08, 15:00
              Masz rację,ze szkoda,że to nic nie zmienia ale tak jest.
              Co do niezalogownych to ,niestety, się mylisz.Ostatnio,owszem,jest tak jak piszesz ale jakiś czas temu największe bluzgi rzucali własnie niezalogowani.Chociaż i ostatnio niejaki Włodek sie nie popisał kulturą.

              Poza tym ile tuj jest naprawdę niegrzecznych wypowiedzi STAŁYCH forumowiczów?

              To jest forum o imionach więc się tu o nich dyskutuje.Czy miało by to tak wyglądać,że ktoś rzuca imię a reszta pisze:"ach jakie piękne"?

              Trochę nudne by to było.Pisali Ci już tutaj,że jak ktoś pyta o opinię to musi się liczyć z róznym odpowiedziami.

              Nie chcę być niegrzeczna ale Ciebie tez nikt o opinię na temat forum nie prosił-trochę to hipokryzja,nie sądzisz?

              Ty mozesz napisac co sądzisz na temat forum i jego uczestników a ktoś inny nie może napisać,że to np.według niego nie jest imię dla małego dziecka i za poważnie brzmi? Albo odwrotnie,że brzmi zbyt zdrobnieniowo? Albo wyjasnić jaka jest pełna forma imienia? A może ten,który zapytał nie znał pełnej formy i nie wiedział,że to skrót?
              • dagis.1 Re: byc moze dla niektorych do kitu 03.04.08, 16:14
                sevilay napisała:

                >
                > Poza tym ile tuj jest naprawdę niegrzecznych wypowiedzi STAŁYCH forumowiczów?

                chodzi mi glownie o to ze niegrzecznie jest gdy ktos nie pyta o zdanie na temat
                imienia pisac ze lepsze byloby inne. zwlaszcza ze pojawiaja sie czesto opinie (o
                ktorych juz pislalam) zeby nie przejmowac sie gdy znajomi zle reaguja np na imie
                konctancja czy halinka bo to wasze dziecko i trzeba bylo np najwyzej nic nie
                moic. ale nie bede sie juz powtarzala bo pislalam o co mi chodzi.
                >
                > To jest forum o imionach więc się tu o nich dyskutuje.Czy miało by to tak wyglą
                > dać,że ktoś rzuca imię a reszta pisze:"ach jakie piękne"?

                nie o ile ktos pyta co myslicie i np o kornelce? ale jesli ktos pisze czy w pl
                mozna nadac imie inka a odpwoedzi sa takie ze inka jest infantylne, nie dla
                babci, ze mozna nadac klementynka czy inne i zdrawbaniac do inka ---
                • gaudencja Re: byc moze dla niektorych do kitu 03.04.08, 19:20
                  dagis.1 napisała:

                  ale jesli ktos pisze czy w pl
                  > mozna nadac imie inka a odpwoedzi sa takie ze inka jest
                  infantylne, nie dla
                  > babci, ze mozna nadac klementynka czy inne i zdrawbaniac do inka --
                  -
                  • dagis.1 Re: byc moze dla niektorych do kitu 03.04.08, 20:15
                    gaudencjo tu juz zeby bez sensu nie ciagnac w nieskonczonosc tej dyskusji
                    odpowiem na twoje dwa posty smile

                    pierwszy dotyczacy urzednikow - masz racje. byc moze to ze gdzies odstapiono nie
                    znaczy ze nalezy to poiwlec niemniej jednak nie jest tak ze to zdarzylo sie raz
                    dwa czy 5 bo jesli np za odstepstwo uznac zezwolenie na nadanie imienia mia to
                    kurcze jest to czeste odstepstwo. i w tym momencie nie wdze powodu by nagle
                    komus zabronic nadac takie wlasnie imie. poza tym prowadzenie samaochodu po
                    pijanemu to wg mnie inna sprawa bo czyn taki jest zagrozazeniem dla innych a
                    chyba nadanie takiego nie innego imienia az tak wielkiej szkody spolecznej nie
                    porzynosi.

                    uwazam natmiast jak najbardziej ze powinno sie ujednolicic zasady a nie
                    pozostawiac wszystko kaprysowi urzednika - mam takie wrazenie ze jeli urzednik w
                    danym urzedzie lubi imie np mia ma moc sprawcza by pozwoloc je nadac, natomiast
                    jesli nie lubi moze odmowic... jest ojakies takie stronnicze podejcie jak dla mnie.

                    no i co do "imienia" inka - byc moze imie to nie jest - nie wiem nie bede sie
                    klocila - byc moze uzylam zlego okreslenia - powinnam uzyc w takim razie forma
                    imienia lub cos w tym stylu. co nie zmienia faktu ze jak gdzies tam opisalam
                    zadano mi w urzedzie stanu cywilnego w warszawie pytanie czy chce by moja corka
                    byla maja czy majka? to w takim razie chyba tez jakies nieporozumienie jak sie
                    domyslam?

                    a argument o tym ze mia jest w szwecji imieniem pojawil sie z mojej strony tylko
                    dlatego ze ktos tam w kolko uparcie mi wmawial, ze jest to zdrobnienie
                    szwedzkiego imienia a nie jest to prawda. jesli ktos sie chce powolywac na takie
                    argumenty nich chociaz wie, ze nie jest to zdrobnienie w tej chwili a normalna
                    forma imienia. ale jak najbardziej zgodze sie z toba ze nie jest to tak istotne
                    z uwagi na to ze jest to wlanie forum dotyczace polskiej rzeczywistosci nie
                    szwedzkiej

                    pozdrawiam
                    • gaudencja Re: byc moze dla niektorych do kitu 03.04.08, 22:47
                      dagis.1 napisała:

                      > pierwszy dotyczacy urzednikow - masz racje. byc moze to ze gdzies
                      odstapiono ni
                      > e
                      > znaczy ze nalezy to poiwlec niemniej jednak nie jest tak ze to
                      zdarzylo sie raz
                      > dwa czy 5 bo jesli np za odstepstwo uznac zezwolenie na nadanie
                      imienia mia to
                      > kurcze jest to czeste odstepstwo. i w tym momencie nie wdze powodu
                      by nagle
                      > komus zabronic nadac takie wlasnie imie. poza tym prowadzenie
                      samaochodu po
                      > pijanemu to wg mnie inna sprawa bo czyn taki jest zagrozazeniem
                      dla innych a
                      > chyba nadanie takiego nie innego imienia az tak wielkiej szkody
                      spolecznej nie
                      > porzynosi.

                      No tak, ale zapewne niekaranie kierowców przekraczajacych dozwoloną
                      prędkość jest jeszcze częstsze, niż rejestrowanie formy Mia, co
                      więcej - każdy prędkosć dozwoloną przekracza, szkodliwe toto nie
                      jest, dopóki nie zdarzy się wypadek, a takze kazdy by chciał nie
                      zostac ukarany, gdyby juz został złapany. Niemniej zgodzimy się, ze
                      nawet milionkrotne odstąpienie przez policjanta od ukarania
                      delikwenta za przekroczenie prędkości nie powoduje jeszcze, że
                      należy nie ukarać delikwenta numer milion pierwszy.

                      > uwazam natmiast jak najbardziej ze powinno sie ujednolicic zasady
                      a nie
                      > pozostawiac wszystko kaprysowi urzednika - mam takie wrazenie ze
                      jeli urzednik
                      > w
                      > danym urzedzie lubi imie np mia ma moc sprawcza by pozwoloc je
                      nadac, natomiast
                      > jesli nie lubi moze odmowic... jest ojakies takie stronnicze
                      podejcie jak dla m
                      > nie.

                      Niestety nie wszystko do końca da się uregulować przepisami - ja też
                      w pracy robię wiele rzeczy uznaniowo, choć staramy się stworzć
                      zasady, które tę uznaniowość ograniczą do zera. Tak więc, mimo że
                      się z Tobą w pełni zgadzam co do pożądanej jednolitości zasad,
                      realistycznie nie wierzę w możliwość jej wprowadzenia.

                      > no i co do "imienia" inka - byc moze imie to nie jest - nie wiem
                      nie bede sie
                      > klocila - byc moze uzylam zlego okreslenia - powinnam uzyc w takim
                      razie forma
                      > imienia lub cos w tym stylu. co nie zmienia faktu ze jak gdzies
                      tam opisalam
                      > zadano mi w urzedzie stanu cywilnego w warszawie pytanie czy chce
                      by moja corka
                      > byla maja czy majka? to w takim razie chyba tez jakies
                      nieporozumienie jak sie
                      > domyslam?

                      Tak sądzę, urzędniczka ewidentnie nie zna prawa, które powinna mieć
                      wykute na blachę i stosować bez mrugnięcia okiem, a które zabrania
                      nadawania imion w formie zdrobniałej. Pozdrawiam smile
    • sevilay Re: Postulat 03.04.08, 13:09
      Jejku,co jakiś czas pojawia się na tym forum osoba z misją i pisze zawsze to samo co teraz Dagis.A my zawsze odpowiadamy tymi sami argumentami i tłumaczymy dlaczego.

      Może moderatorki dadzą u góry jakiś link z tłumaczeniem i będzie wreszcie spokój.Bo mnie juz te misjonarki męczą.

      Dagis-a jednak napiszę-jak Cię denerwuje to nie czytaj i spoko.

      Może też napiszesz misjonarkiego posta na CiP? Bo tam też zawsze w kłótniach te same argumenty i tematy.
      • dagis.1 Re: Postulat 03.04.08, 13:13
        odpowiem tym samym jak cie meczy misjonarstwo to nie czytaj smile i spoko

        hihi uprawiasz misjonarstwo w druga strone wlasnie smile
      • dagis.1 Re: Postulat 03.04.08, 13:19
        sevilay napisała:

        > Jejku,co jakiś czas pojawia się na tym forum osoba z misją i pisze zawsze to sa
        > mo co teraz Dagis.A my zawsze odpowiadamy tymi sami argumentami i tłumaczymy dl
        > aczego.
        >
        > Może moderatorki dadzą u góry jakiś link z tłumaczeniem i będzie wreszcie spokó
        > j.Bo mnie juz te misjonarki męczą.


        a jesli faktycznie zdarza sie to co jakis czas to moze nalezy tez przemyslec a
        nie powolywac sie na to ze to juz bylo? moze czasem swieze spojrzenie nie jest
        takie zle... to ze od lat uzywacie tych samych argumentow nie znaczy ze to
        jedyna droga...
        • sevilay Re: Postulat 03.04.08, 14:11
          Możliwe, ale taka jest specyfika tego forum.Pewnie już zauwazyłaś,że fora są różne a to jest specyfika tego.

          Akurat Ty jeszcze piszesz w sposób kulturalny ale były tu juz i takie misjonarki,które pisały niby to broniąc np.rodziców Brajanów a jednoczesnie wyzywały przeciwników od głupków i idotek i uważały,że one mają prawo wyrazić swoje zdanie a inni już nie bo to nietolerancja.

          Owszem,ja też uprawiam misjonarstwo ale nie zakładam oddzielnych watków tylko włączam się do dyskusji.Nie zakładam swojego własnego wątku,żeby to innym powiedzieć:"oj,nieładnie,be,be" i pogrozić paluszkiem.

          Wiesz,ja nie uważam,że to jest grzecznie wchodzić na czyjesz forum i prawie od progu innych pouczać.Co innego sobie podyskutować-nawet fajnie się z kimś rozmawia kto ma inne poglądy ale umie je rozsądnie uzasadnić.Prawdziwa przyjemność.

          Zapytam jeszcze raz-czy na innych forach też napisałaś jak należy dyskutować?
          Może świeże spojrzenie na CiP? Może na Emamie?

          Moze napiszesz na forum chustowym,żeby nie ideologizowały noszenia dzieci w chustach?

          Moze my swoje forum lubimy takie jakie jest?
          • ariana1 Re: Postulat 03.04.08, 14:59
            Tak jak napisała Sewilay: my lubimy to forum takie jakie jest. A ty
            dagis.1 załóż sobie może swoje własne forum o imionach, zamknij je i
            będziesz sobie panią na włościach. Jak ci kto podskoczy to go
            wywalisz i cześć. Zdobędziesz swoje kółko wzajemnej adoracji, które
            ci będzie słodzić.
            • dagis.1 Re: ariana1 03.04.08, 15:11
              pozwol ze sama sobie bede dyktowala co i gdzie mam zakladac okej?

              nie oczekuje adoracji a jedynie dyskutuje. chyba miesci sie to w funkcjach forum
              czy uwazasz ze dyskusja lamie jakies zasady albo cos?

              jesli tak zglos adminkom

              forum o imionach juz istnieje i nie mam zamiaru zakladac kolejnego. jesli chdesz
              zaloz sama. pozdr.

            • mallina Re: Postulat 04.04.08, 01:11
              ariana1 napisała:

              > Tak jak napisała Sewilay: my lubimy to forum takie jakie jest.

              a kto to jest "my"?
              to nie jest forum zamkniete, nawet osoby niezalogowane moga tu pisac.
              wobec tego ma prawo komus sie cos nie podobac i moze o tym napisac.
              niekoniecznie musi za to zostac potepiony.

              chyba, ze to jednak jest kolko adoracji, wiec moze zamknac, ukryc itd, nie
              bedzie krytyki.
          • dagis.1 Re: Postulat 03.04.08, 15:02
            hmmm dobra jesli nalegasz to odpisze - smile

            po pierwsze nie jest to niczyje prywatne forum a dobro jakim jest internet i
            fora w nim zawarte sa dobrem pewnej wspolnoty - internautow. dlatego wybacz ale
            nie bede chyba teraz zakladala osobnego watku przepraszajac, ze smialam zglosic
            swoje ale - zwlaszcza ze nikogo nie obrazam, nie wyzywam i nie jestem napastliwa
            a jedynie dyskutuje o tym co mnie razi. sama pisalas chyba wczesniej ze po to
            jest forum by sie wypowiadac. i byc moze pewnej grupie tu dobrze z takimi
            regulami a moze innej nie...

            a teraz do rzeczy - odpowiedz

            nie nie pisalam bo nie mialam takiego impulsu jaki dopadl mnie tu.

            poza tym przynam ze tu liczylam na kulturalna rozmowe na ktora niestety po
            przeczyaniu watkow na cip oraz emama nie mialam nadziei - mimo ze nie podobaja
            mi sie pewne formy wypowiedzi tu (na forum o imionach) uwazam ze poziom
            wypowiedzi jest o wiele wyzszy i mniej wyzwisk i uszczypliwych uwag za wszelka
            cene by tylko wpoic swoj poglad innym. nie wiem nie chce oceniac poziomu
            niektorych mam... a moze na cip wiecej hormownow wink

            co do forum chustowego jest kilka powodow dla ktorych nie pisalam tego o co pytasz.

            1. forum z zalozenia skupia mamy noszace lub chcace nosic dzieci w chustach -
            gdybym trafila na forum kochamy starodawne imiona nie wchodzilabym na nie bo
            takowych nie lubie. lub gdybym nawet weszla istotnie nie pislaalbym, ze uwazam
            ,ze sa beznadziejne - bo jesli to miejsce spotkan mam kochajacyh antonich to
            takie ich prawo zeby sie imionami tego typu zachwycac wlasnie na tym forum smile

            2. na forum chustowym na ktore akurat zagladam panuje bardzo mila atmosfera,
            odpowiedzi sa rzeczowe i na temat i nie spotkalabym sie zeby ktos pisal mamie
            pytajacej czy ktos jej doradzi jaka chuste (ale np czerwona koniecznie) ze to
            beznadziejny kolor nie kupuj czerwonej nie krzywdz dziecka.

            3. sama nie uwazam zeby cos zlego bylo w chuscie - a kolejna sprawa jest taka ze
            zawsze mamy tam obecne pisza, zeby kontaktowac sie z rehabilitantem, lekarzem i
            nie zauwazylam zeby jakos tak idealizowaly chuste. sama spotkalam sie z glosami
            - skontaktuj sie z fizjoterapeuta bo nie kazy moze w chuscie dziecko nosic.

            pozdrawiam smile



            • sevilay Re: Postulat 03.04.08, 15:20
              Ależ ja wcale nie nalegamsmile

              A co poruszonych przez Ciebie punktów:

              No,nie wiem, czy używanie wobec argumentów innych słowa "bezsensowny" oraz słowa "do cholery" jest rzeczywiście nienapastliwesmile

              Pod drugie-forum chustowe to też jest takie koło wzajemnej adoracji.Poszukaj tam sobie dyskusji z Pawłem Zawitkowskim.Nie wiem dlaczego jest on tam przez niektórych mało,że atakowany to jeszcze z publicznym podawaniem jego imienia i nazwiska.

              Ja też podczytywałam forum chustowe bo chciałam najmłodsze dziecko nosić w chuście.Ale zrezygnowałam.Było to po pewnej dyskusji,gdzie przeczytałam,że jestem złą matką bo nie nosiłam dziecka w chuście.To znaczy,nie konkretnie ja Sevilay,tylko ja ciemna matka,która nie zna dobrodziejstwa chustowego.Jedna tam nawet napisała:"żal mi dzieci,ktore nie są noszone w chuście".Tak, tak trudno w to uwierzyć ale tak było napisane.Jedyny idealny rodzic to taki,który ma dziecko zawsze przy sobie.Inny krzywdzi dzieci.

              Ja nie przeczę,ze chusta to dobra rzecz,sama mam zamiar kupić ale nie lubię wartościowania.Nawet pewna mama chustowa z innego forum przyznała mi rację.


              I nie wymagam,żebyś tu zakładała osobny wątek i przepraszałasmile

              To nie o to chodzi.Dlaczego akurat to forum tak Cię drażni? Naprawdę są gorszesmile
              • dagis.1 Re: Postulat 03.04.08, 15:45
                jejkuuu... napisalam Ci juz czemu napisalam na tym forum. nie kwestia ze mnie
                bardziej draznie ale tego ze myslalam ze mozna tu na rozsadek liczyc. i ze
                natknelam sie akurat na watki ktore mnie do tego pchnely - wspomniany juz o tym
                czy mozna nadac imie mia i o ince...

                akurat na forum chustowym spotkalam sie z rozsadnymi wypoiwedzialmi,
                mieszczacymi sie w strefie umiarkowanych pogladow. ale inna sprawa ze nie czytam
                go od deski do deski bo nie mam czasu. no i nie idealizuje mam tam piszcych byc
                moze tak jak na kazdym forum zdarzja sie panie ktore przesadzja z osadami i
                wnioskami na temat innych mam (np tych co dzieci w chustach nie nosza) nie wiem
                - wiec nie chce sie sprzeczac

                zaczynam tez zalowac ze sie wypowiedzialam tu bo widze ze i tak nic to do sprawy
                nie wniesie - uwazacie ze jest super, "wasze" forum jest najwspanialsze i kada
                uwaga nie na miejscu bo nie siedze na nim od 5 lat to okej.

                choc nadal mam ta sama opinie ze zbyt duzo tu wypowiedzi o ktore nikt nie pyta i
                ocen imion podczas gdy nikt o ocene nie prosi...nie jestem w stanie was
                przekonac, ze moze nie w 100% ale jednak troszke racji w tym jest

                ale naprawde to juz wasza sprawa bo ja tu pojawiam sie malo gdyz mam inne
                zajecia a imiennistwo az tak bardzo mnie nie obchodzi. zwlaszcza np popularnosc
                imion w pl. bo w pl nie mieszkam... szkoda mi sie zrobilo tylko gosci . typu
                tata inki, czy autorka watku o mii, ktora moizm zdaniem slusznie sie wkurzyla na
                komentarze.

                ja tam swoje co chcialam uzyskalam - otrzymalam pomoc w swoeje sprawie za ktora
                dziekuje glownie gaudencji, odezwe sie jesli wybiore imie dla synka i ile bedzie
                to synek jak corka to tez sie podziele jaka decyzja zgodnie z porsba na poczatku
                forum smile
                • sevilay Re: Postulat 03.04.08, 16:06
                  Zobacz co tu napisałas:

                  kurat na forum chustowym spotkalam sie z rozsadnymi wypoiwedzialmi,
                  mieszczacymi sie w strefie umiarkowanych pogladow. ale inna sprawa ze nie czytam
                  go od deski do deski bo nie mam czasu. no i nie idealizuje mam tam piszcych byc
                  moze tak jak na kazdym forum zdarzja sie panie ktore przesadzja z osadami i
                  wnioskami na temat innych mam (np tych co dzieci w chustach nie nosza) nie wiem
                  - wiec nie chce sie sprzeczac


                  Dokładnie o to chodzi-na każdym forum ktoś przesadza.I tu się czasem zdarza ale nikt nie lubi jak mu się wyskaukuje znienacka i poucza bo to odruchowo budzi sprzeciw i uczucie ataku.

                  Ja wcale nie twierdzę,że to forum jest w 100% super ale przytoczone przez Ciebie argumenty (jak je zechciałaś nazwac bzdurne)o ile mi wiadomo nie naruszają regulaminu.Te obraźliwe są usuwane.

                  Myślę,że całe to wzburzenie stąd,że zabrzmiało jakbyś Ty chciała dyktować innym co mają pisać.
                  Wiesz, argumenty są rózne ale zauważ,że głownie na temat,raczej nikt nie pisze topika co np. gotuje na obiad.Nie mnie oceniać,ktore są bardziej bzdurne, a ktore mniej i czy w ogole.


                  A -co swieżego spojrzenia-co by było gdybym ja np. na forum chustowym napisała,że denerwuje mnie to co napisałam w poprzednim poście? Tak bym sobie tam weszła i napisała co uważam o zdaniu":żal mi dzieci nie noszonych w chustach"?
                  Rozumiem,ze byś mnie poparła w myśl tego co pisalaś wcześniej?


                  Pozdrawiamsmile
                  • dagis.1 Re: Postulat 03.04.08, 16:23
                    jak najbardziej popralabym cie. bo uwazam ze nienoszenie w chuscie wcale nie
                    kwalifikuje dziecka jako zaniedbanego a co za tym idzie godnego pozalowania.

                    powiem nawet wiecej - zdarzylo mi sie branic mamy ktora napisala ze nosic nie
                    bedzie (w kulturalny spsob) na jakims forum. choc sama noszenie popieram. nie
                    podobalo mi sie ze na nia naskoczono i stanelam w jej obronie. przynano mi w
                    efekcie racje.
                    • ariana1 Re: Postulat 03.04.08, 18:34
                      Ale ty nudna jesteś i w kółko powtarzasz do znudzenia te same
                      argumenty (czyt. brednie), które w dodatku nazywasz "dyskusją". Koń
                      by się uśmiał! Nic a nic nie rozumiesz, nie dociera do ciebie sens
                      tego co ludzie ci próbują wytłumaczyć. Masz klapki na oczach i
                      widzisz tylko to co sama napisałaś i głupio się przy tym upierasz.
                      Nie masz za grosz racji, ale nie chcesz tego zobaczyć. Więc gadaj
                      sobie dalej sama ze sobą. Poza tym jesteś osobą konfliktową, tak
                      wynika z twoich wypowiedzi. Nikt ci tego nigdy nie powiedział?
                      • gaudencja Re: Postulat 03.04.08, 19:36
                        Arianko, nie przesadzajmy, spośród watków misjonarskich ten jest
                        najspokojniejszy, utrzymany w stonowanym tonie. Rozumiem, że pewne
                        rzeczy dagis drażnią - mnie drażnią niektóre te same, inne sama
                        uprawiam; generalnie uważam, że w pewnych kwestiach forum jest
                        niereformowalne (wcale nie pejoratywnym sensie tego słowa) ze
                        względu na naturalne ograniczenia (nikt tego wątku nie będzie czytał
                        za 2 lata, chyba że wywiąże sie w nim szczególnie kultowa pyskówka,
                        jak np. w watku mamy kewina i marcuni albo liviiarweny), a także
                        dlatego, że założenia forum właśnie uzwględniaja takie jego cechy,
                        które dagis krytykuje, i które mogą się podobać jednym, a nie
                        podobać drugim.
                      • dagis.1 Re: ariana1 03.04.08, 20:32
                        moze i powtarzam ale tylko dlatego ze inni uparcie powtarzaja te same argumenty
                        dowodzace ze moje sa brdeniami. jeli do konfliktu potrzeba 2 osob przynajmniej
                        to w takim razie tez jestes ta druga konfliktowa.

                        ale ja przynajmniej oszczedze ci juz epitetow co sadze o twoich wypowiedziach -
                        niech pozostanie twoja racja ze:

                        jestem nudna i do znudzenia powtarzam te same argumenty (czyt.brednie)

                        mam klapki na oczach

                        glupio sie upieram

                        nie mam za grosz racji

                        jestem osoba konfliktowa

                        na koniec napisze ci tylko zebys zastanowila sie tak wnikliwie nad soba i swoimi
                        cechami oraz wypowiedziami jak wnikliwie ocenilas mnie i moje pogaldy smile

                        nikt mi nie powiedzial ze odmienne poglady i dyskusja o nich swiadcza o
                        konfliktowosci smile przemysle

                        ale z jednym sie zgodze - nie warto dalej ciagnac dyskusje utrzymana w takim
                        klimacie

                        • mal_art Dziewczyny, spokojnie 03.04.08, 21:05
                          Dagis, Ariano - nie kłóćmy się, bo i nie ma o co. Mam wrażenie, że spokojnie
                          sobie rozmawiamy i nie ma potrzeby nikomu udowadniać, że się myli, po prostu
                          taka jest specyfika forum - jednym to się podoba, inni są oburzeni. A już
                          szczególnie nie ma potrzeby odsyłania kogoś na inne forum (nawet jedno z moich
                          ulubionych - chustowe), dyskusja na tym wszak polega, że mamy odmienne zdania.
                          Dagis - spróbuj zrozumieć Arianę. Tego typu wątki często kończą się pyskówkami,
                          z reguły w wykonaniu gości forum, z drwinami i wzajemnym obrażaniem - i to jest
                          b. nieprzyjemne. Nie wiem czy zauważyłaś, że ja już wyżej w tym wątku oberwałam,
                          że ponoć uważam się za lepszą matkę niż hipotetyczna mama Nikoli. I też mi się
                          niemiło zrobiło, tym bardziej że uważam, że w żaden sposób nie sugerowałam
                          wyższości mam Piotrusiów nad mamami Nikol, zdarza mi się natomiast wypowiadać w
                          tonie "upodobanie do imienia Nikola nie świadczy o patologii społecznej" (mocno
                          upraszczając).
                          Inna rzecz, którą krytykujesz - że wątki rozwijają się w różnych kierunkach, nie
                          będąc tylko prostą odpowiedzią na zadane w tytule pytanie - dla mnie to ciekawe,
                          wiele się z tego dowiedziałam. Nikt nikomu przecież nie każe tego wszystkiego
                          czytać, częściowo to dyskusje teoretyczne, dla miłośników - a już tym bardziej
                          nikt nie jest zobowiązany do kierowania się w wyborze imienia dla dziecka
                          opiniami na forum. Wracając do przykładu "czy zarejestrują to imię?" - na forum
                          można się dowiedzieć, że zdarza się rejestrowanie tego imienia, że nie jest to
                          raczej poprawne i DLACZEGO, nie że nie bo nie, bo forum o imionach wydało
                          negatywną opinię, ale że jest konkretny paragraf. Albo inna przyczyna. Można też
                          spotkać entuzjastów danego imienia, którzy zaoferują się pomóc, tak jak to
                          opisałaś, jakoś ich wypowiedzi nikt nie kasuje. Nie uwierzyłabyś, ale w naszym
                          kraju czasem bez problemu mozna zarejestrować Dżesikę, ale urząd potrafi robić
                          problemy przy naszym rodzimym Dobromile (nie Dobromir, tylko Dobromił). Pamiętam
                          taką dyskusję!
                          A co do prawa dotyczącego nadawania imion - już napisałam, że niestety często
                          nie jest przestrzegane - ale to nie powód, zeby je likwidować, tylko żeby albo
                          doszkolić urzędników, albo zliberalizować. Tu chyba większość stałych bywalców
                          stoi na stanowisku "nie liberalizować" w trosce o czystość języka. I to chyba
                          jedyny wspólny mianownik między większością z nas, bo gusta miewamy krańcowo różne!
                          Uff, ale kazanie Wam palnęłam! Przepraszam znudzonych, może jednak pogadamy o
                          imionach, a nie o obyczajach na forum?
                          • dagis.1 okej oddech 03.04.08, 21:40
                            masz racje- spokojnie.

                            okej postaram sie zrozumiec smile naprawde nie chodzilo mi o pyskowke z reszta
                            chyba latwo zauwazysz ze staram sie nie unosic...

                            nie mialam zamiaru nikogo sklocac a tym barziej zeby komukolwiek sie obrywalo.

                            serio jak najbardziej pokojowe nastawienie mam.

                            chcialam tylko zasyganizowac cos co mnie razi - bo w koncu tak jak napislam
                            forum otwarte to dla mnie dobro wspolne. myslalam ze jest szansa zeby zmienic
                            pewnien ton niktorych wypowiedzi, zwlaszcza ze odnioslam wrazenie ze nie jedna
                            mnie razi... ale moze faktycznie lepiej sie wycofam skoro zostalam odeslana to
                            cos w tym musi byc- widocznie nie nadaje sie na uczestnika tego forum.

                            pozdrawiam mal_art i sorry ze ci sie przez moj watek oberwalo smile

                            reszte przemysle jak pislalam smile

                            tak czy siak fajnie ze forum isteniej bo jak piszesz mozna sie ciekawych rzeczy
                            dowiedziec itd...

                            ja tak naprawde napislam postulat do niektorych pchnieta wrazeniem, ze niektorzy
                            goscie wpadajacy tu o konlretna rade moga sie czuc urazeni, wysmiani
                            skrytykowani w takie dosc "brutalny spsob" - sorry ze walkuje mame mii ale
                            strasznie mi sie szkoda babeczki zrobilo - jejku podoba jej sie imie mia to co
                            ma zrobic zapytala czy mozna napewno zarejstrowac - zglosila sie o pomoc a
                            dostala kubel wody na glowe od jednej z forumowiczek sad mysllam ze moze mozna
                            uniknac takich sytuacji na przyszlosc zwracajac uwage na pewne tendencje... no
                            nic rozczarowalam sie i okazalo sie ze wywolalam niepotrzebna sprzeczke

                            sad
                            • gaudencja Re: okej oddech 03.04.08, 22:59
                              dagis.1 napisała:

                              > mnie razi... ale moze faktycznie lepiej sie wycofam skoro zostalam
                              odeslana to
                              > cos w tym musi byc- widocznie nie nadaje sie na uczestnika tego
                              forum.

                              Ależ jesteś bardzo mile widzianą foremką. I bardzo Cię prosze, żebyś
                              nie odchodziła z forum i wzięła poprawkę na to, ze w przeszłości
                              było wiele naprawdę nieprzyjemnych dyskusji na tym forum (ot,
                              polecam np. ten wątek - a to tylko spokojny,
                              szybko zbagatelizowany i bardzo krótki wątek) i część jego
                              uczestników reaguje nerwowo na wątki "o forum i zasadach na nim
                              panujących". Nie dotyczy to jednak w żadnym stopniu Ciebie.
                              • dagis.1 Re: okej oddech 04.04.08, 13:33
                                dzieki smile tak naprawde to mozna sie tu wielu ciekawych spraw dowiedziec - moze
                                niepotrzebnie sie denerwuje czasem... postaram sie czytac z wiekszym dystansem
                                ... no i mam nadzieje w koncu odszukac imie w razie gdyby moje dziecie okazalo
                                sie byc chlopcem..
                      • annya11 Re: Postulat i nie tylko... 03.04.08, 20:42
                        Wprawdzie rzadko zabieram głos, ale jestem namiętnie podczytującąsmile
                        Z przykrością niestety muszę w kilku rzeczach zgodzić się z dagis.
                        Lubimy generalizować, krytykować kogoś, a niekoniecznie coś. Ton
                        moralizatorski i nakazujący nie jest rzadkością... Niestety...
                        Ariano, przyznam szczerze, że drażnią mnie Twoje wypowiedzi. Może
                        melisa, a dopiero potem forum?
                        Krytyka wypowiedziana w sposób kulturalny, uważam że może mieć
                        charakter konstruktywny i w rezultacie służyć pomocą.
                        Pozdrawiam przeserdecznie.
                        • ariana1 Re: Postulat i nie tylko... 03.04.08, 21:02
                          annya11 napisała:
                          > Ariano, przyznam szczerze, że drażnią mnie Twoje wypowiedzi. Może
                          > melisa, a dopiero potem forum?
                          > Krytyka wypowiedziana w sposób kulturalny, uważam że może mieć
                          > charakter konstruktywny i w rezultacie służyć pomocą.

                          Strasznie się popłaczę z tego powodu. Więc wygaś mnie sobie, nie
                          będziesz drażniona. Naprawdę ludzie, jest opcja Nieprzyjaciele, w
                          której można wygasić albo w ogóle zlikwidować osobę, której nie
                          trawisz. Po co się zmuszasz do czytania moich postów? Masochizm? Nie
                          czytaj i proste.
                          • Gość: ktoś Re: Postulat i nie tylko... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.08, 21:33
                            po prostu zwykła pyskówka ,a nie odpowiedz.
                        • Gość: wanda Re: Postulat i nie tylko... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.08, 22:50
                          annya11 napisała:

                          > Ariano, przyznam szczerze, że drażnią mnie Twoje wypowiedzi. Może
                          > melisa, a dopiero potem forum?
                          > Krytyka wypowiedziana w sposób kulturalny, uważam że może mieć
                          > charakter konstruktywny i w rezultacie służyć pomocą.

                          Niestety, wypowiedzi ariany drażnią nie tylko Ciebie. Mnie również.
                      • Gość: wanda Re: Postulat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.08, 22:43
                        Ariano- to co napisałaś tu, jest bardzo żałosne. Tak bardzo nie chcesz spojrzeć
                        z punktu widzenia dagis, że pisząc to, co napisałaś, skompromitowałaś się
                        zupełnie. Porażka!
                        • ariana1 Re: Postulat 05.04.08, 09:53
                          Gość portalu: wanda napisał(a):

                          > Ariano- to co napisałaś tu, jest bardzo żałosne. Tak bardzo nie
                          chcesz spojrzeć
                          > z punktu widzenia dagis, że pisząc to, co napisałaś,
                          skompromitowałaś się
                          > zupełnie. Porażka!

                          Więc mnie nie czytaj. I nie pisuj jak nie masz nic ciekawego do
                          przekazania. Tak bardzo bronisz dagis 1, że się kompromitujesz. Dla
                          mnie porażka sad
                          I żałosne...
                          • Gość: wanda Re: Postulat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 08:56
                            Tak bardzo bronisz dagis 1, że się kompromitujesz. Dla
                            > mnie porażka sad
                            > I żałosne...

                            Nie sądzę, że mój krótki, bądź co bądź post, post można nazwać obroną dagis.
                            Raczej przyznaniem jej racji. Zamierzałam jedynie wyrazić swój sprzeciw wobec
                            Twej postawy całkowitego odrzucania stanowisk, które odbiegają od Twych własnych
                            poglądów. W przypadku tego wątku nic nie przekona mnie, że dagis nie ma racji.
                            Postulat, aby starać się precyzyjnie odpowiadać na pytania, z pominięciem
                            niepotrzebnych komentarzy, odautorskich uwag i wszelkich uszczypliwości, jest
                            moim zdaniem, słuszny i w odniesieniu do niektórych osób, w tym Ciebie ariano,
                            szczególnie pożądany.
                        • ariana1 Re: Postulat 05.04.08, 10:20
                          Gość portalu: wanda napisał(a):

                          > Ariano- to co napisałaś tu, jest bardzo żałosne. Tak bardzo nie
                          chcesz spojrzeć
                          > z punktu widzenia dagis, że pisząc to, co napisałaś,
                          skompromitowałaś się
                          > zupełnie. Porażka!

                          Poza tym miej odwagę się zalogować i powiedzieć mi to samo pod swoim
                          właściwym nickiem. Bo najwyraźniej jesteś tu stałą bywalyczynią,
                          która nie potrafi napisać nic konstruktywnego a wchodzi w wątki
                          tylko po to, żeby komuś dogryźć. Żałosna to jest twoja tchórzliwość.
                          Ja nie zmieniam nicków w zależności od poglądów, które tu wygłaszam.
                          • Gość: wanda Re: Postulat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 08:36
                            > Ja nie zmieniam nicków w zależności od poglądów, które tu wygłaszam.

                            Ja też nie.
                          • Gość: Metryka4 Re: Postulat IP: *.chello.pl 06.04.08, 16:52
                            ariana1 napisała:

                            > Gość portalu: wanda napisał(a):
                            >
                            > > Ariano- to co napisałaś tu, jest bardzo żałosne. Tak bardzo nie
                            > chcesz spojrzeć
                            > > z punktu widzenia dagis, że pisząc to, co napisałaś,
                            > skompromitowałaś się
                            > > zupełnie. Porażka!
                            >
                            > Poza tym miej odwagę się zalogować i powiedzieć mi to samo pod
                            swoim
                            > właściwym nickiem. Bo najwyraźniej jesteś tu stałą bywalyczynią,
                            > która nie potrafi napisać nic konstruktywnego a wchodzi w wątki
                            > tylko po to, żeby komuś dogryźć. Żałosna to jest twoja
                            tchórzliwość.
                            > Ja nie zmieniam nicków w zależności od poglądów, które tu
                            wygłaszam.

                            Boże, ta ariana to dziwaczna osoba. Kompletnie nie kuma, co od niech
                            chcą ludzie. Niekumata na maksa! Ale raczej taka udaje! Bo to raczej
                            niemozliwe nie rozumieć we własnym języku.
    • Gość: Gia Re: Postulat IP: 83.17.130.* 03.04.08, 21:40
      Matko tu się wywiązała jakaś koszmarna dyskusja , co to jest ?
      Dziewczyna prosi o przemyślenie niektórych argumentów które w kółko
      są tu wałkowane które w większości są idiotyczne zgadzam się, i
      kompletnie nie przemyślane bo ktoś myślący pewnych rzeczy by po
      prostu nie napisał a już na pewno nie po 100 razy .
      A Wy drogie Panie od razu na nią wyjeżdżacie od misjonarek ze szuka
      zaczepki itp. ...Tak samo nerwowo reagujecie na imiona które wam się
      nie podobają .
      Ja to się tak zastanawiam jak można się tak ekscytować i irytować
      jakimś imieniem które się nie podoba ? Nie macie nic innego do
      roboty, żadnych pasji ,skoro takie duperele doprowadzają Was do
      podniesionego tonu ?
      Tak widać ze jest to forum składające się w większości osób o
      podobnym guście i reszta nie ma tu czego szukać .A jeśli nie tylko
      ja mam takie zdanie to widać ze cos to jednak nie gra. Może to nie
      autorka wątku ma tu klapki na oczach ?

      • aneladgam Re: Postulat 04.04.08, 09:36
        z pierwszą częścią polemizować nie będę smile
        Z drugą owszem - jeśli wszystkie mamy podobny gust, to ciekawe skąd tyle
        rozbieżności i dyskusji na temat różnych imion smile
        powiem tak: pomimo, że z dużą ilością propozycji imienniczych wygłaszanych w
        różnych wątkach przez moderatorki osobiście się nie zgadzam i daję temu wyraz,
        nikt mnie nigdy stąd nie wylał.
        a wśród forumowiczów nie znajdzie się ani jedna osoba, z którą zgodziłabym się w
        każdym wątku lub nie zgodziła w żadnym. jest tu rozmaitość, jest smile
        • Gość: Gia Re: Postulat IP: 83.17.130.* 04.04.08, 09:59
          Ale ja nie napisałam ze wszystkie tylko większość.
          Nikt Cię stad nie wywalił bo nie ma takiego prawa , no chyba ze
          drastycznie złamiesz regulamin .
          Rozmaitość niech będzie i wręcz ma być , ale wyrażane opinie mogłyby
          być odrobinę na wyższym poziomie , trochę bardziej przemyślane i
          trochę bardziej wyluzowane
          Nie sztuka z uporem maniaka klapać w kolko to samo , nie sądzisz?
          • gaudencja Re: Postulat 04.04.08, 10:07
            Wszystkich ludzi nie dostosujesz do swojego idealnego wzorca, więc
            jednak jedyną radą jest wygaszenie sobie osób, które klepią w kółko
            to samo z uporem maniaka i są niedostatecznie wyluzowane - skoro Ci
            to przeszkadza, oczywiście.
            • Gość: Gia Re: Postulat IP: 83.17.130.* 04.04.08, 10:28
              Ale ja nie mam idealnego wzorca wink
              A rade już na to mam po prostu zaglądam tu sporadycznie i już,
              osobiście wole bardziej liberalne fora.
              A tego typu rzeczy mnie nie denerwują tylko śmieszą .
              Pozdrawiam
              • gaudencja Re: Postulat 04.04.08, 21:37
                Gość portalu: Gia napisał(a):

                > Ale ja nie mam idealnego wzorca wink

                Jednakże postulujesz pewne rzeczy - więc skoro Ci coś przeszkadza,
                to albo nie czytaj, albo, jeśli Cię śmieszy, to się śmiej - i daj
                żyć innym.
    • babazygmunta wywołana do tablicy ;-)) 04.04.08, 10:58
      Nie jestem tutaj stałą bywalczynią, ale podczytuję to forum z sympatii, można
      się tutaj dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy.
      Imiona swoim dzieciom już nadałam wink)

      Poczułam się jednak wywołana do tablicy, ponieważ zabieram głos w wątkach
      brajano-nikolo-podobnych.

      > 1. imiona typu nikola, brajan itd... nadawane sa wsrod patologii i marginesu >
      spolecznego.

      Nigdy nie napisałam, że takie imiona nadaje WYŁĄCZNIE margines!!! Ale że są w
      tej grupie społecznej są one bardzo popularne. (Wiedzę swoją opieram na nie
      tylko własnych doświadczeniach). Warto się dobrze zastanowić, czy chcemy na
      pewno je nadać swojemu dziecku. jak imię jest odbierane.

      Moje imię też w pewnym momencie było takim "odważnym" i światowym. Nigdy go nie
      lubiłam i miałam pretensję do rodziców, że ulegli mojej nastoletniej cioci i
      zamiast normalnego wybranego przez siebie, "uszczęśliwili" mnie takim czymś.
      (Swoim dzieciom - wiele lat później - ciocia nadała bardzo tradycyjne imiona!).

      Obiektywnie nie jest złe, ale niemal we wszystkich filmach z lat 80. większość
      kelnerek w podejrzanych spelunach i wszystkie panie lekkiego prowadzenia,
      tudzież wykonujące najstarszy zawód świata - były moimi imienniczkami. W tej
      chwili nie ma to dla mnie żadnego znaczenia, ale dla dziewczyny
      kilkunastoletniej ma. I to ogromne!!!

      Nie pochodzę z rodziny patologicznej, wszystkie znane mi imienniczki również
      (jedna nawet z bardzo utytułowanejwink, ale stereotyp trzymał się mocno. Teraz
      imię odbierane jest jako sezonowe i ciociowe.
      Czyli i tak źle, i tak niedobrze wink)

      > 2. drugi sereotyp wiazacy sie z pierwszym przykladem - sugerowanie, ze imiona
      > starodawne, tradycyjne, polskie maja jakas tajemnicza przewage nad wszystkimi
      > innymi

      Jedne mi się podobają, inne nie.

      > 4. no i jeden z moich ulubionych argumentow - imie nie dla dziecka ale dobre
      dla osoby starszej

      W rodzinie mojego męża był przypadek, gdy pewien ojciec po serii córek miał w
      końcu upragnionego syna. I wymarzył sobie dla niego imię Olek (oleś). A że był
      to człowiek, z którym nie sposób było polemizować, imię zapisane zostało w
      papierach. Przyznam, że nie wiem nawet czy imię występuję oficjalnie w formie
      Olek czy może Oleś, bo wujek zawsze przedstawia się wyłącznie nazwiskiem.
      Ciekawe dlaczego??

      Imię nadaje się dziecku, ale nosimy je przez całe życie. Czasem rodzice o tym
      zapominają. Sama długo nie mogłam sie przyzwyczaić, że mój maleńki synek ma
      takie dorosłe imię wink)
      Ale po to są zdrobnienia. ...i tylko po to.
      Oczywiście, moim skromnym zdaniem.

      Pozdrawiam




    • Gość: Mela Re: Postulat IP: 86.71.116.* 04.04.08, 11:01
      Mnie zastanawia fakt, dlaczego istnieje wręcz jakaś presja na forum
      do nadawania imion postrzeganych jako oryginale. Wszystkie Anie, Ale
      i Julki odpadają i wręcz wstyd o nich pisać. Najlepiej pisać o
      Nadziejach, Korneliach czy Dobrawach. A moim zdaniem zapanowała po
      prostu moda na stare imiona i tyle, jak każda moda przeminie i
      imiona tpu Nadzieja czy Marcelina będą tak samo dziwne, jak 30 lat
      temu Stasiek czy Władek.
      Co do imion typu Nicola czy Kevin nie demonizowałabym. Globalizacja
      wszystko ujednolici, dla naszych dzieci to będą normalne imiona i na
      pewno nikt nie będzie postrzegał ich negatywnie. Zobaczycie, jaka
      różnorodność wśród imion zapanuje, jak zacznie wracać do Polski
      dzisiejsza emigracja. Ich dzieci urodzone w Anglii, Francji czy
      Niemczech mają naprawdę dziwne imiona smile
      • Gość: Gia Re: Postulat IP: 83.17.130.* 04.04.08, 11:19
        Tak tyle ze trzeba by się zastanowić czy jest to tak na prawdę moda
        na skale krajowa czy raczej forumową smile
        • aneladgam Re: Postulat 04.04.08, 11:28
          rzekłabym, że raczej forumową smile jak to ktoś niedawno stwierdził - po lekturze
          tego forum można by sądzić, że w Polsce rodzą się teraz wyłącznie Idalie big_grin A
          jest ich naprawdę malutko.

          a moim zdaniem to wszystko to z igły widły, jest to sobie po prostu miejsce
          spotkań, gdzie różne nam rzeczy w duszy grają. każdy miewa lepszy i gorszy
          dzień, każdemu coś się wyrwie. no i nic, gwizdki w uszy, pogwizdać trochę, para
          schodzi i kolejne posty pisze się już normalnie.

          natomiast jeszcze jedna rzecz co do postulatu - nie wiem czy napiszę to dobrze,
          ale jeśli ktoś pyta w wątku o wybór pomiędzy dwoma czy trzema imionami albo jak
          się podoba dane imię, to ja nie widzę nic złego w tym, że swoją opinię próbujemy
          też jakoś uzasadnić. Nawet jeśli kilka osób uzasadnia to w ten sam sposób, nie
          jest to złe - wręcz przeciwnie, świadczy o jakiejś bardziej ogólnej tendencji.
          żadna filozofia napisać "lubię-nie lubię"; ale wyjaśnienia mogą czasem przyszłym
          rodzicom pomóc. np. "nie lubię, bo brzmi tak a tak" a "nie lubię, bo moja
          znienawidzona koleżanka z klasy tak miała na imię" to dwa różnej jakości
          argumenty smile
          • Gość: leelee Re: Postulat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 23:44
            Nie myslalam, aby w tym watku zabrac glos, bo jestem TU dosc krotko,
            ale...

            aneladgam napisała:

            > rzekłabym, że raczej forumową smile jak to ktoś niedawno stwierdził -
            > po lekturze tego forum można by sądzić, że w Polsce rodzą się
            > teraz wyłącznie Idalie big_grin A jest ich naprawdę malutko.

            Mozliwe, ze to o moich slowach mowa, gdyz napisalam:

            > Idalia widze, ze bardzo popularna zaczyna sie robic, wiec moze za
            > chwile stac sie kolejna Oliwka czy innym hitem. Aczkolwiek milo
            > brzmi dla ucha mego.

            Powinnam byla dodac na koncu "wink" aby wyrazic mysl dokladniej. Bo
            oczywiscie Idalii duzo jeszcze po swiecie nie biega, ale faktycznie
            czytajac to forum mozna by do innych wnioskow dojsc wink Zatem, tak,
            panuje pewna moda na forum, na KAZDYM forum. To mala spolecznosc,
            wycinek tylko z calej rzeczywistosci, zatem trzeba sobie z tego
            sprawe zdawac. Dystansowac? Tak zdecydowanie.
            Dosc szybko mozna tez wyciagnac wnioski KTO jakie ma preferencje i W
            JAKIEJ FORMIE bedzie odpowiadal. Tylko czy to cos zmienia ? Dla mnie
            nie. Jesli ktos w kolko powtarza to samo, to albo faktycznie nic
            innego nie ma do powiedzenia, albo takie wlasnie jest jego zdanie.
            Coz moze zatem innego napisac? A no chyba nic. Choc faktycznie w
            niektorych przypadkach moze to draznic. Przyznam szczerze, ze
            drazni, a z czasem juz tylko smieszy i osobiscie staram sie
            ignorowac takie wypowiedzi. Emocje jednak moga ponosic wink
            Moze stale forumowiczki przyzwyczajone sa to pewnych wypowiedzi,
            albo wiedza CO po KIM mozna sie spodziewac. Dla osoby nowej niektore
            wypowiedzi moga byc niesmaczne, badz malo kulturalne, a z czasem po
            prostu nudne. Dlatego warto miec w sobie swego rodzaju "filtr" i w
            jednym miejscu wlaczac sie do dyskusji, a w innym zignorowac. Szkoda
            nerwow.

            A postulat, zeby nie obrazac drugiej osoby_jak najbardziej na tak,
            bo przeciez nie o to chodzi. A forum TO nie powinno byc "workiem
            treningowym" dla nikogo. Jednak ciezko zapanowac nad slowami innych,
            prawda?

        • mal_art Re: Postulat 04.04.08, 11:30
          Owszem, jest forumowa "moda", bo wielu osobom tu podobają się imiona postrzegane
          przez inne jako staroświeckie. Ale skąd wyczytałyście, że o Annie czy Alicji tu
          się nie wypada wypowiedzieć? Anna jest regularnie polecana jako imię
          ponadczasowe i międzynarodowe, Alicja występuje w tej chwili w wątku "Lena,
          Pola, Sara czy Alicja" i całkiem sporo osób właśnie Alicję doradza...
          Zrozumcie, my tu nie dyskutujemy tylko nad imionami, które nadałyśmy własnym
          dzieciom (te nam się podobają i po co nam roztrząsanie w kółko ich zalet?), ale
          też nad takimi, które nas z jakichś względów interesują. Stąd wrażenie "mody" na
          Kornelie czy Jeremich.
          Pozdrawiam
          Malwina
          mama Piotra (2001), Agnieszki (2003) i Alicji (2007)
        • gaudencja Re: Postulat 04.04.08, 21:33
          Gość portalu: Gia napisał(a):

          > Tak tyle ze trzeba by się zastanowić czy jest to tak na prawdę
          moda
          > na skale krajowa czy raczej forumową smile

          Moja droga, tak jak na forum o perfumach dowiadujesz sie o niszowych
          perfumach, których mało kto uzywa, tak i na forum o imionach
          dowiadujesz się o imionach rzadszych, nie tak często spotykanych w
          otoczeniu. Dyskutowanie o Jakubach i Juliach byłoby nudne i
          niecelowe, bo aby się zetknąć z takimi imionami w duzej liczbie, nie
          trzeba włączać komputera i szperac po forum pasjonatów imion. Poza
          tym podążanie za trendami jest równiez nieciekawe - dużo
          przyjemniejsze jest lokowanie się w awangardzie mody imienniczej.
          • Gość: Gia Re: Postulat IP: 83.17.130.* 04.04.08, 21:59
            „Awangarda mody imienniczej „ chmm.. ciekawe zdanie.
            Ależ ja „moja Droga” nie mam nic przeciwko dowiadywaniu się o
            przeróżnych imionach które istnieją na świecie, ja tylko zastanawiam
            się dlaczego na tym forum jest parcie na staropolskie – słowiańskie
            imiona widocznie nie zrozumiałaś do końca tego co napisałam.


            • aneladgam Re: Postulat 05.04.08, 08:21
              ja tam takiego parcia nie zauważyłam smile
              fakt, że gaudencja takie imiona uwielbia i chętnie proponuje to jeszcze nie
              "parcie". i uwierz mi, wcale nie tak wiele osób hołduje tym imionom, nawet na
              tym forum smile
              • gaudencja Re: Postulat 05.04.08, 10:47
                Otóż to, jestem jedną z niewielu zdeklarowanych zwolenniczek imion
                staropolskich na tym forum. A co do niezrozumienia myśli gii - cóą,
                wyraźnie nie jestem wsyatrczjąco lotna, by sprawnie podążać za
                bystrym nurtem jej myśli.
                BTW Gia to gruzińskie zdrobnienie od Giorgija, bardzo popularne, i
                cały czas czytając tego nicka mam wrazenie, ze rozmawiam z
                mężczyzną.
                • Gość: Gia Re: Postulat IP: 83.17.130.* 05.04.08, 11:37
                  No widocznie nie jesteś zbyt lotna smile
                  Co do nicka to nie mam ochoty tłumaczyć Ci dlaczego taki a nie inny.
                  Jak się nie ma nic do powiedzenia ciekawego to się trzeba do czegoś
                  przyczepić co? Jak nie do błędów to chociaż do nick a „ a Ty jesteś
                  ruda, a Ty gruba” żenujące .Ja odniosłam wrażenie ze jest parcie na
                  staropolskie imiona ktoś tam że nie i ok każdy ma swoje
                  spostrzeżenia .
                  Kończę to dyskusje bo nie ma sensu jej dalej prowadzić szczególnie z
                  takimi argumentami jak Twoje .Zaczęło się od tego co nie pasuje
                  niektórym na forum a skończyło na moim nicku wink
                  • gaudencja Re: Postulat 05.04.08, 23:19
                    Gość portalu: Gia napisał(a):

                    > No widocznie nie jesteś zbyt lotna smile

                    Najwyraźniej ;-P

                    Proponowałabym Ci za to popracowanie nad nadwrażliwością - luźna
                    uwaga o czymś to jeszcze nie piętnowanie tego czegoś.
              • ariana1 Re: Postulat 05.04.08, 10:53
                aneladgam napisała:

                > ja tam takiego parcia nie zauważyłam smile
                > fakt, że gaudencja takie imiona uwielbia i chętnie proponuje to
                jeszcze nie
                > "parcie". i uwierz mi, wcale nie tak wiele osób hołduje tym
                imionom, nawet na
                > tym forum smile

                Otóż to! Po raz pierwszy od dłuższego czasu zgadzam się co do joty z
                Anelagdam smile BTW ja też nie jestem szczególną fanką imion typowo
                staropolskich a mimo to z Gaudencją nie drę kotów. Wręcz przeciwnie.
                • Gość: ola_ola Re: Postulat IP: *.chello.pl 10.04.08, 09:44
                  Argumenty zeby nadac dziecku takie a takie imie moga byc rozne uwazam ze niektorzy powinni sie dwa razy zastanowic zanim nadadza dziecku imie zeby nie przesadzic fakt ze teraz coraz dziwniejsze imona nie robia wrazenia ale nie chcialabym uslyszec kiedys od dziecka ze ma "glupie" imie to jest dla mnie argument najwazniejszy trzeba pamietac ze to nie my bedziemy to imie nosic tylko nasz maly czlowiek! imona slowianskie sa ladne znam jedna Radochne i uwazam ze to cudne imie! a najwazniejsze ze jej sie podoba i sie go nie wstydzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.