suwalki79 23.08.08, 22:29 bo ja mam dylemat;/ Moje dziecie chyba dalej bezimienne;/a termin tuz tuz;P mam takie pytanie - czy przy wyborze imienia kierowałyscie sie zasada: podoba mi sie takie a takie imie ale nie dam mojemu dziecku bo znam osobe o tym imieniu ta osoba mnie drazni(ogólnie rzecz biorąc nie lubię jej)wiec te imię odpada!!Podoba mi sie tez imie Oliwia ale jak patrze ile dzieci juz tak ochrzczono to jakos juz nie mam ochoty i dalej tkwie w martwym punkcie;/ pomózcie!!!napiszcie jak to u was było)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamaemmy Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 23.08.08, 22:32 Tu jest forum-a raczej skarbnica imion forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12924 A odpowiadajac na Twoje pytanie to ja sie w imieniu Emma normalnie zakochałam;moja prababcia tak miała na imię. Odpowiedz Link Zgłoś
delecta Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 23.08.08, 22:33 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12924 poczytaj sobie to forum Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 23.08.08, 22:34 wybieralismy razem z malzem. na zasadzie: podoba nam sie to i to imie, fajnie sie nam kojarzy. w koncu jednak decydowal malz, stwierdzilam, ze niech bedzie po staroswicku: ojciec podnosi pierworodnego, patrzy mu w oczy i mowi "moj syn, ......" Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 23.08.08, 22:34 staralam sie pamietac, ze wyrosna z nich dorosli ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
kocianna Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 23.08.08, 22:38 Ja raczej nie "drzaźni mnie", tylko "podoba mi się" dana osoba. Mówiąc szczerze, u nas zadziałało w 100%, córka nie jest z charakteru za bardzo podobna do rodziców, za to ma sporo cech swojej imienniczki, która NB nigdy jej nie widziała... Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 23.08.08, 22:54 1. Własnym gustem. 2. Rzadkością - tego imienia nie nosi nikt z mojego kręgu znajomych i nikt z rodziny. 3. Nazwiskiem - miało pięknie współbrzmieć. 4. Realizmem. Spójrz na to tak: dajesz córce na imię Lukrecja czy Arabela, a ona za 50 lat się roztyje, zrobi rudą trwałą i zostanie wredną panią z ZUSu (niezbadane są wyroki boskie, czy jakoś tak). Odpowiedz Link Zgłoś
f.l.y Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 23.08.08, 23:08 funkcjonalnością dobrym brzmieniem dla każdego wieku dałam dwa, na wypadek gdyby dziecku się nie spodobało pierwsze Odpowiedz Link Zgłoś
rudy_wyjec Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 23.08.08, 23:12 Nie chciałam, żeby mi się z czymkolwiek kojarzyło - czysta tablica do zapisania. Odpowiedz Link Zgłoś
mandziola Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 23.08.08, 23:12 Literą M Jakos tak wyszło, że ja na M i mój brat na M, a u mojego małża cała trójka rodzeństwa tez na M. W związku z powyzszym postanowilismy podtrzymac tradycję i zawęzilismy obszar poszukiwań do jednej literki. Szybko poszło). Starszemu imię wybierałam ja i jest mało oryginalny Mateusz (chciałam Marcel, ale mojemu męzowi kojarzył się z Nowotko), młodszemu wybierał mąż i jest oryginalny Miłosz. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy_wyjec Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 23.08.08, 23:14 Nie skojarzyło mu się z Czesławem? Odpowiedz Link Zgłoś
lenka74 Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 23.08.08, 23:24 Moje kryteria: ma pasować do nazwiska i brzmieniem i długością,nie powinno mieć zdrobnień, krótko i treściwie. Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 23.08.08, 23:27 kierowalismy sie oryginalnoscia, musialo pasowac do nazwiska i musialo zawierac w sobie litere "R". mnie bardziej podobalo sie drugie imie corki, wyboru ostatecznego dokonal malzonek, moja propozycja zostala imieniem nr 2. przy 2 dziecku raczej postawie na swoim Odpowiedz Link Zgłoś
mandziola Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 23.08.08, 23:38 Mnie się skojarzyło ale drugi wybór miał byc jego, zatem słowo sie rzekło kobyłka u płota...I jest Miłek) Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 23.08.08, 23:47 1. musiało sie nam obojgu podobać 2. musialo pasować do nazwiska 3. nie mogło być z tych najmodniejszych, ale i nie całkiem odjechane Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 24.08.08, 00:32 1. Zeby bylo normalne, nieudziwnione, bezpretensjonalne, zeby w ewentualnym zestawieniu z nowym nazwiskiem (przy ewentualnej zmianie w przyszlsoci, np. po zamazpojsciu) brzmialo rowniez ladnie, a nie pretensjonalnie. 2. Zeby bylo ponadczasowe, a nie na fali dziwnych mod (kiedys byly Izaury, teraz same Oliwie i Kuby), 3. Zeby bylo latwe do wymowienia,przeczytania i napisania przez dziecko na etapie nauki pisania i czytania. 4. Zeby dobrze brzmialo zarowno w odniesieniu do dziecka, jak i doroslego. Np. mala Zuzia czy Zuzanka brzmi ok. Ale czterdziestoletnia Zuzanna (w rozmiarze XXL) to jak? Zuzia? infantylnie-..Zuza? bleeee.... IMHO imie dziecka nie powinno byc polem eksperymentow, szkoda czlowieka, a dzieci -rowiesnicy bywaja okrutni... A proste jest piekne Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 24.08.08, 01:54 własnymi i męża upodobaniami. cztery razy. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 24.08.08, 07:23 1. Najpierw wzięłam spis imion "lokalnego" pochodzenia, czyli słowiańskich i germańskich. Wybrałam kilka. 2. Napisałam/powiedziałam na glos zestaw - moje i męża najukochańsze imię dawało w połączeniu z nazwiskiem (nazwą kwiatu) zestaw a la "mniszek lekarski" czy inna tam "leluja smolinos" i musziało odpaść. 3. Odwaliłam imiona, które znam z reala. Zwłaszcza wśród dzieci. 4. Zastanowiłam się, które z pozostałych dwóch imion lepiej pasuje do dorosłej osoby - bo dzieckiem moja córka będzie jakieś 13 lat, a potem niestety nie i imiona typu Malwina (jakkolwiek śliczne samo w sobie) mogą nie być jej pomocne w życiu. 5. Po tych wszystkich zabiegach została OLGA - dziecka o tym imieniu nie znam w moim mieście, a znam dzieciaków mnóstwo bo jestem nauczycielką. A drugą córkę chciałabym nazwać Hanna ale nie wiem, czy to przejdzie, bo tak już nazwałam swoją sporo młodszą siostrę Poza tym nie spełnia pktów 1 i 3 Za nic nie nazwałabym dziecka Oliwia, bo słyszę jak się przezywają "Smalec" na córeczkę sąsiadki. Podoba mi się imię Wiktoria, ale już jest strasznie spopularyzowane Nie nazwałabym dziecka Amelia - swoją drogą, jak Kuba i Zosia z Na dobre i na złe mogli tak córkę nazwać - "amelia" to ciężka wada wrodzona, polegająca na niewykształceniu kończyn u płodu. Jeszcze o imionach chłopięcych - podoba mi się szalenie imię Igor ale mam wątpliwości - bo okazuje się być szalenie popularne. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 24.08.08, 07:29 Po pierwsze mialo nam sie podobac.Po drugie za nic nie mialo byc popularne. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 24.08.08, 08:06 Nie chciałam imienia, które negatywnie z jakąkolwiek osobą by mi się kojarzyło. Właściwie to jeśli miało mi się z kimś kojarzyć, to tylko pozytywnie, nawet nie neutralnie . Większość imion więc odpadła. Nie mogło być to imię z pierwszej dziesiątki, tylko raczej takie trochę "zakurzone", zapomniane. Nowoczesne imiona też odrzuciłam, bo nie lubię takich. Ponadto imię musiało być krótkie, bo mam długie nazwisko. Pierwszą córkę nazwałam Klarą. Krótkie, do rzeczy, romantyczne i jednocześnie z charakterem, poza tym no... seksowne ). Bardzo nie lubię "zgrubień" typu Anka, Aśka, Baśka, Gośka, Elka, Olka, bo dla mnie brzmią bardzo nieprzyjemnie, a Klara to jest zawsze Klara . Dla drugiej córki wybrałam Alinkę, bo tak słodko brzmi, kojarzy mi się z czymś wyjątkowo miłym ). Wszystkie Aliny jakie znam są bardzo ciepłymi kobietami i właściwie to nawet nie wyobrażam sobie, aby moja córka nie była taką osobą. To niemożliwe z takim imieniem P. Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re: koza w rajtuzach 24.08.08, 08:14 najwidoczniej znasz malo alinek. ja mam wstret do tego imienia, wszystkie panie o takim imieniu zle mi sie kojarza. poza tym alina otrula swoja siostre-czyz nie tak bylo w bajce? Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: koza w rajtuzach 24.08.08, 08:34 w miare niepopularne, ładne pasujące do nazwiska..jestem z obu bardzo zadowolona, mam nadzieje ze moje pociechy też będą Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: koza w rajtuzach 24.08.08, 09:02 > najwidoczniej znasz malo alinek. ja mam wstret do tego imienia, > wszystkie panie o takim imieniu zle mi sie kojarza. poza tym alina > otrula swoja siostre-czyz nie tak bylo w bajce? Przecież to tylko bajka . Poza tym faktem jest, że znam mało Alinek. To imię chyba nigdy nie było na szczycie popularności, a teraz to już w ogóle nie jest ono nadawane. Nie ma imienia, którego nie nosiłyby jakieś wredne babska, ale dla mnie liczy się tylko to, że znam same sympatyczne Aliny. Bez obrazy, ale szczerze mówiąc nie interesuje mnie Twoje subiektywne zdanie na temat tego imienia PP, właśnie dlatego, że jest wyłącznie subiektywne. Co innego gdyby ktoś z mojej najbliższej rodziny miał jakieś złe doświadczenia z Alinami. Wtedy wzięłabym to pod uwagę i najprawdopodobniej wymyśliła inne imię. Na tej zasadzie zrezygnowałam z kilku fajnych imion. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: koza w rajtuzach 24.08.08, 10:12 Przecież to tylko bajka . raczej dramat Odpowiedz Link Zgłoś
mmaupa Re: koza w rajtuzach 28.08.08, 12:08 W dramacie to wlasnie Alina byla dobra (ale zle skonczyla). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malab Re: koza w rajtuzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 15:22 odwrotnie Alina została otruta Odpowiedz Link Zgłoś
aska2000 Kozo! 24.08.08, 10:20 koza_w_rajtuzach napisała: > Dla drugiej córki wybrałam Alinkę, bo tak słodko brzmi, kojarzy mi się z czymś wyjątkowo miłym ). Wszystkie Aliny jakie znam są bardzo ciepłymi kobietami i właściwie to nawet nie wyobra > żam sobie, aby moja córka nie była taką osobą. To niemożliwe z takim imieniem : > PP. > Teraz doczytałam - podzielam w PEŁNI Twoją opinię o Alinkach - moja ukochana Mamusia tak ma na imię i jest najwspanialszą osobą jaką znam ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbina.x Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 24.08.08, 08:43 U nas imię dziecka spełnia wiele warunków: - chciałam, żeby było oryginalne ale nie dziwaczne - musiało ładnie brzmieć z podwójnym nazwiskiem (syn nosi i moje i M nazwisko) - nie mogło mieć głupich zdrobnień i dziesięciu różnych wersji - musiało być dosyć uniwersalne pod kątem przyszłego zajęcia pierworodnego, obojętnie czy zostanie DJ'em, czy politykiem - musiało być "dwujęzyczne", bo nie mieszkamy w Polsce. Stanisław miałby ciężkie życie w kraju którym mieszkam, za to tutejsze imiona byłyby nie do wymówienia dla rodziny z Polski, musieliśmy wybrać więc imię występujące w obu językach. Odpowiedz Link Zgłoś
aska2000 Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 24.08.08, 10:09 Zanim jeszcze w ogóle zaczęłam zastanawiać się nad ewentualnym zajściem w ciążę miałam 'gotowe' imię dla przyszłego syna. I tak aż do 7 miesiąca ciąży nie miałam problemu ani dylematów żadnych Po pamiętnym USG, kiedy to zaprzyjaźniony ginekolog poradził mi życzliwie,żebym zaczęła myśleć nad imieniem dla dziewczynki (bo od pierwszego badania słyszał tylko o moim X wpadłam najpierw w dwudniowe osłupienie, po czym zaczęłam analizować sytuację No i wyszło mi imię, które teraz nosi moja Młoda Kryteria? - ma brzmieć fajnie i dla małej a potem nieco większej dziewczynki, i dla pani 30-45-6o letniej - ma się przyjemnie i wielorako zdrabniać - ma mi się pozytywnie kojarzyć z inną 'nosicielką' tego imienia a przynajmniej nie kojarzyć źle ;P - ma brzmieć ładnie z aktualnym (ojcowym nazwiskiem, ale i ewentualnym przyszłym - czy to zięć okaże się być p. Marchewką czy Radziwiłłem - żeby nie było imieniem co drugiej dziewczynki w piaskownicy (takie wybrał ojciec córeczce na drugie, gwoli kompromisu, hehe, ale tego nie używamy i nawet sam 'nadawca' przyznaje,że nie wyszło mu ono najlepiej - i wreszcie - żeby i za granicami naszego pięknego kraju było 'ogólnozrozumiałe' (ekhm, przyznam,że plemion afrykańskich, dajmy na to, nie analizowałam, skupiłam się na naszym kręgu kulturowym ;P) No i wyszło nieźle, myślę, ponadto, jak chyba Kocianna zauważyła, okazuje się,że moja Młoda ma całkiem sporo charakterologicznych cech tej 'nosicielki' imienia, po której z sympatii imię poniekąd odziedziczyła Dodam,że są to m.in. cechy życiowo nader przydatne, których zawsze mi brakowało i których wykształcenie zajęło mi większą część życia ;P ..czyli wyszło, jak wyjść miało Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso U mnie to był impuls... 24.08.08, 10:10 ...syn miał mieć na imię zupełnie inaczej niż ma. Pewnego dnia mąz wrócił z pracy i rzucił" Kochanie, a może by tak..", no i spodobało mi się- znałam tylko jedna osobę w otoczeniu o takim imieniu, więc absloutnie żadnych obciążeń nie było. W tej chwili w klasie jest jedynym chłopcem o tym imieniu- przy trzech Jakubach i czterech Mateuszach Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 24.08.08, 10:53 Podobało mi się i wydawało rzadkie. W rodzinie nie mieliśmy małych dzieci, w owym czasie nie miałam praktycznie żadnego kontaktu z dzieciakami, koleżanki tez raczej jeszcze dzieci wtedy nie miały. Wydawało mi się, że rządzą Stasie, Jasie i Rysie tudzież Jakuby i Mateusze. Dopiero jak wyszłam na spacer z dzieckiem raz i drugi i zewsząd słyszałam Kacper, Kacper to się przeraziłam Ale imię zostało i podoba mi się. A że w grupie w przedszkolu aż 3 się trafiło to już trudno Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 24.08.08, 10:56 Imiona naszych dzieci miały się nam podobać. I to było jedyne kryterium. Mam gdzieś czy popularne, czy komuś się z czymś kojarzy i czy komuś innemu się nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka M 24.08.08, 11:00 Wszyscy mamy imiona zaczynające się na literę "M". Znajomi czasem mówią na nas Memsy Imię musi być na "M" zatem i musi sie podobać nam wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
szwagierka.lucyfera Re: M 24.08.08, 11:12 guderianka napisała: > Wszyscy mamy imiona zaczynające się na literę "M". Znajomi czasem > mówią na nas Memsy > Imię musi być na "M" zatem i musi sie podobać nam wszystkim Znam taką rodzinę - Michał, Magdalena, Monika, Mateusz. Oczywiście nie sugeruję, że to twoja rodzinka Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: M 24.08.08, 11:21 I mamy problem z ewentualnym piątym Dla chłopca sprawa jasna :Maksymilian. Dziewczynka prawdopodobnie Marcelina aczkolwiek pojawią się poważne dyskusje gdy poczęcie stanie się faktem Odpowiedz Link Zgłoś
szwagierka.lucyfera Re: M 24.08.08, 11:27 To "ewentualne" jest bardziej czy mniej prawdopodobne? Podziwiam Ja mam Dwoje i więcej nie będzie (niemłodzi jesteśmy) ;P Pierwsze bo i tak by w końcu było więc na co czekać a drugie, bo taki... impuls I wystarczy, grunt, że jedno dorosłe, a drugie prawie dorosłe. No dobra... wiem, że to nie jest temat tego wqątku Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: M 24.08.08, 11:29 Chyba bardziej bo : jest głód macicy, na podwórku zbierając dzieci do domu liczę stale do "3" i kogoś mi brakuje. No i maluszki są takie słodkie No ale kasa.. Odpowiedz Link Zgłoś
szwagierka.lucyfera Re: M 24.08.08, 11:34 Tym bardziej podziwiam i popdam w coraz głębsze kompleksy Ja z tych, co to je małe dzieci męczą okrutnie. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: M 24.08.08, 11:41 Mnie też męczą Ale ja chyba masochistka jestem A z Tobą wszystko w porządku. Normę statystyczną wyrobiłaś a nawet ciut ponad . Więc głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
szwagierka.lucyfera Re: M 24.08.08, 11:46 W "moim wieku" głowa do góry to obowiązek - zapobiega tworzeniu się drugiego podbródka) Norma statystyczna u nas na złoty medal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały IP: *.olsztyn.mm.pl 28.08.08, 11:09 no coż dla syna miał być Tomek ale na egzaminie z jakiegoś przedmiotu przyszedł taki sliczny chłopak i Pani mgr powiedziała "Panie Mateuszu..." no i został Mateusz nawet nie pomyślałam że jest tak popularne do czasu przedszkola 3 na każdą grupę ale jakoś mu pasuje mały psotnik a dziś szukam dla następnej pociechy i mam wielki problem nie słyszałam jeszcze żadnego które by mi się podobały a jak mi się podoba to mój Mati i jego tata głośno krzyczą NIE Odpowiedz Link Zgłoś
szwagierka.lucyfera Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 24.08.08, 11:07 Córka ma "odziedziczyła" imię po mojej ulubionej bohaterce "Jeżycjady", a syn po jednym z moich braci (mam ich dwóch). Wolałam dać synowi imię młodszego, ale mąż wybrał to drugie. Nie oponowałam, bo i tak to ja wybierałam imiona - przecież to ja byłam w ciąży i rodziłam;P Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 24.08.08, 12:17 1. miało nam się podobać 2. być w miarę rzadkie 3. dobrze brzmieć z krótkim nie-polskim nazwiskiem 4. mieć taką sama pisownię w większości języków europejskich (ja mam dosyć literowania za granicą imienia Katarzyna) Imię dla córki znaleźliśmy jak byłam w 5 miesiącu ciąży. Dla syna na 3 dni przed porodem. Odpowiedz Link Zgłoś
uccellino Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 24.08.08, 22:16 No wiesz, lepsza Oliwia niż bezimienna ) Kryteria: 1. Podoba się forma podstawowa 2. Podobaja się ewentualne zdrobnienia 3. Pasuje do nazwiska (odpowiednia liczba sylab, nie ma powtórzeń głosek, trudnej zbitki głosek itp) 4. Imieniny sa w odpowedniej odlegości od urodzin i innych okazji prezentowych Odpowiedz Link Zgłoś
maeve_binchy Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 25.08.08, 13:21 1. mialo byc niepopularne - obecne i w moim pokoleniu 2. niezbyt dlugie (bo dlugie nazwisko) 3. nie moglo konczyc sie na sz i byc zbyt twarde 4. musialo miec to cos w naszych oczach no i wyszedl: Odpowiedz Link Zgłoś
azanna Re: wybór imienia dla dziecka- czym sie kierowały 25.08.08, 15:03 My mieliśmy sporo kryteriów. Imię dla naszego dziecka miało: 1. nam się podobać 2. mieć wiele ładnych zdrobnień 3. być raczej krótkie (bo mamy długie nazwisko) 4. nie mieć litery "r" (bo mam wadę wymowy) 5. nie mieć polskich liter (żeby w kontaktach z osobami spoza Polski nie było kaleczone) 6. mieć ładne znaczenie 7. mieć świętego patrona 8. nie występować w najbliższej rodzinie, ani wśród przyjaciół (to kryterium spowodowane własnym doświadczeniem) 9. być "normalne" - przy czym "normalne" to dla nas imiona od dawna w Polsce używane, a nie nowe twory typu Brajan, Kewin itp. 10. być łatwo wymawialne dla osób z zagranicy 11. pasować do nazwiska No i dodatkowo chcieliśmy, aby zaczynało się na A lub M - ale to już nieobowiązkowo. Kryterium popularności miało również drugorzędne znaczenie, bo mimo, że oboje z mężem nosimy bardzo popularne w naszym roczniku imiona nigdy z tego powodu nie "ciepieliśmy", niemniej jednak Julia i Jakub odpadły od razu. Odpowiedz Link Zgłoś