gyokuro 01.03.09, 23:02 Od dawna podoba mi się to imię. Czy naprawdę kojarzy się obecnie tylko z papieżem? Czy gdyby nadać je dziecku, to ludzie myśleliby, że to z pewnością z powodu papieża? To tak hipotetycznie, bo ponoć mam w brzuchu dziewczynkę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szampanna Re: Benedykt 02.03.09, 10:05 Mnie też się podoba. I w ogóle nie skojarzyłam z papieżem, tylko ze św. Benedyktem. Trochę problem ze zdrobnieniami tylko - bo Benek to dla mnie koci żwirek Benio trochę lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: Benedykt 02.03.09, 10:27 Mój Chrześniak miał być Benedyktem - po dziadku. Decyzja została zmieniona jeszcze w ciąży, bo pojawił się Benedykt XVI i rodzice Chrześniaka przestraszyli się, że wszyscy będą myśleć, że to po nim. Imię podoba mi się ogromnie. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Benedykt 02.03.09, 10:58 Podoba mi się bardzo, ale zdrobnienia niestety nie. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Benedykt 02.03.09, 14:45 Nie kojarzyłabym tego imienia z papieżem - jeśli juz, to z wieloma poprzednimi papieżami i benedyktynami, ale to przecież bardzo szacowne i zakorzenione w polszczyźnie imię. Co innego, gdyby pojawił się papież, dajmy na to, Hygin drugi, i tak byś nazwała synka. Odpowiedz Link Zgłoś
gyokuro Re: Benedykt 03.03.09, 10:00 Czyli jednak nie tylko papież A co do zdrobnień - u mnie w łazience tez stoi żwirek Benek, ale mnie sie takie skojarzenie nie nasuwa... Ale ja w ciazy jestem, to nie funkcjonuje mi głowa normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Benedykt 03.03.09, 12:07 Myślę, że skojarzenia papieskie lub inne zależą w dużym stopniu od środowiska... Na pewno wielu praktykujących katolików, słysząc co najmniej raz w tygodniu na niedzielnej mszy: "z naszym papieżem Benedyktem, z naszym biskupem itd" będzie miało utrwalone skojarzenie Benedykt=papież. Benedyktyni byli dawno i aż tak czesto się o nich nie słyszy. Ale też by mi to skojarzenie jakoś bardzo nie przeszkadzało. Od skojarzeń "kościelnych" w przypadku tego imienia się i tak nie ucieknie: Benedykt z Nursji, benedyktyni, papież... Chociaż plącze mi się po głowie jakiś Benedykt w którymś cyklu fantastyki spod znaku płaszcza i szpady, chyba u Zelaznego. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Benedykt 16.05.09, 13:02 . Chociaż plącze mi się po > głowie jakiś Benedykt w którymś cyklu fantastyki spod znaku płaszcza i szpady, > chyba u Zelaznego. no i ja stad imiona dla synow biore kocham ta ksiazke miloscia dozgonna Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Benedykt 16.05.09, 13:00 o boze nic mi nie mow ja od dawna mam imiona dla synow: Benedykt Julian i Eryk od LAT i pierworodny mial byc Benkiem, ale akurat papiez nowy nastal więc jest Julkiem teraz znowu mam miec chlopca i teraz juz bedzie Benek chocby nie wiem co.... i jak ktos pyta jak bedzie mial na imie to jednym tchem mowie Benedykt-NIE PO PAPIEZU ja juz nawet nie wspomne ze jestem ateistka :o aleeeeeeeeeeeeee B16 nie bedzie trwal wiecznie a synu memu zycze dluuuuugiego zycia Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Benedykt 16.05.09, 16:58 A co takiego zlego w tym skojarzeniu? Rozumiem, zeby np. Hitler albo Mussolini mieli tan na imie. Odpowiedz Link Zgłoś
szczur.w.sosie Re: Benedykt 16.05.09, 22:31 A jak następny papież przybierze imię Benedykt XVII? Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Benedykt 17.05.09, 15:00 to sie pochlastam nie ma nic zlego w tym skojarzeniu - po prostu irytuje mnie ze jest jednoznaczne Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: Benedykt 18.05.09, 14:11 Nasz syn ma Benedykt na drugie. Na ogół budzi to sporą konsternację, a pierwszym skojarzeniem jest postać obecnego papieża. Zawsze wyjaśniam wówczas zgodnie z prawdą, że to nie po papieżu, a na cześć zakonu benedyktynów (konsternacja pytającego zazwyczaj jeszcze wzrasta ). Odpowiedz Link Zgłoś