perla
21.12.09, 10:00
ustalenie zleceniodawcy.
Podobno zlecił przez internet. Osobiście wątpię w to. No bo jak dotrzeć do
szajki złodziei przed net i zlecić im coś takiego? On ich musiał znać.
I to są faceci, a kotlet twierdził, iż ukradły polskie zakonnice.
A teraz czekamy na podziękowania z całego świata właśnie.