Dodaj do ulubionych

tablice odzyskane, więc pozostaje

21.12.09, 10:00
ustalenie zleceniodawcy.
Podobno zlecił przez internet. Osobiście wątpię w to. No bo jak dotrzeć do
szajki złodziei przed net i zlecić im coś takiego? On ich musiał znać.
I to są faceci, a kotlet twierdził, iż ukradły polskie zakonnice.
A teraz czekamy na podziękowania z całego świata właśnie.
Obserwuj wątek
    • pozarski Re: tablice odzyskane, więc pozostaje 21.12.09, 10:05
      Zakonnic,bo im Rydzyk zabral pieniadze za takie rozne hocki klocki. A PAP pisze
      w temacie:
      "Złodzieje chcieli sprzedać tablicę z zyskiem".
      Tak wiec - wszystko jasne. Do calosci obrazu brakuje jeszcze tylko jakichs
      tapicerskich gwozdzikow.wink)
    • perla zysk jest 21.12.09, 10:25
      ciekawe wiec jest czy teraz odwołają te słowa właśnie:

      "Ten akt po raz kolejny demonstruje nienawiść i przemoc, jaką niektórzy żywią do
      Żydów - powiedział gazecie Haaretz izraelski wicepremier i minister ds. rozwoju
      Silvan Shalom. - To jedna z największych porażek polskiej policji - wtórował
      Yuli Edelstein, minister ds. diaspory i informacji."
      • pozarski Re: zysk jest 21.12.09, 10:33
        Co maja odwolywac? Porazka jest nieupilnowanie obozu. Niby wspolpraca z
        policja,wg slow dyrektora muzeum, byla cacy,ale policja jakos nie zwrocila uwagi
        na nieadekwatna ochrone elektroniczna obiektu. Wyrazna porazka,pierdla. Tlumacz
        sie,picerze.wink
        • hasz0 pilnuj obszarowo lotnisk a nie Muzeum Chory Człeku 21.12.09, 10:34

          • hasz0 ______________Jakie masz IQ Pozarski? spytaj Perły 21.12.09, 10:36
            forum.gazeta.pl/forum/w,13,104650281,104650281,_Perlo_daj_spokoj_.html

            Czy woli bac skradzionej tablicy na wycieczce w Muzeum czy
            bardziej boi się na lotnisku które
            ogołocono z policji do szukania tablicy....


            masz odrobinę wstydu?
        • dachs Re: zysk jest 21.12.09, 11:23
          pozarski napisał:

          > Co maja odwolywac? Porazka jest nieupilnowanie obozu.

          Tylko paranoiczny umysł mógł wpaść na pomysł ukradzenia tego napisu.
          Tylko paranoiczny umysł mógł wpaść na pomysł, że ktoś mógłby ten napis ukraść.
          Jest powodem do zadowolenia fakt, że Muzeum w Auschwitz nie zarządzaja paranoicy.
          • pozarski Re: zysk jest 21.12.09, 11:29
            Cos jeszcze z tego moze wylezc,bo na zdrowy rozum,cala akcja jest jakas taka
            byle jaka. 1 wlasciciel firmy budowlanej i reszta to bezrobotni,wczesniej karani
            obywatele. Ciekaw jestem,komu te gratke chcieli sprzedac,bo ze mieli jakiegos
            pomyslodawce wydaje sie byc jasne.
            • dachs Re: zysk jest 21.12.09, 11:35
              pozarski napisał:

              > Cos jeszcze z tego moze wylezc,bo na zdrowy rozum,cala akcja jest > jakas taka
              byle jaka. 1 wlasciciel firmy budowlanej i reszta to
              > bezrobotni,wczesniej karani obywatele.

              To akurat w tej sprawie jedyne normalne.
              Niekarani, raczej nie kradli by na zlecenie, a takiego zlecenia mogli się podjąć
              jedynie prymitywy, co wyjaśnia bylejakość akcji.

              > Ciekaw jestem,komu te gratke chcieli sprzedac,bo ze mieli jakiegos
              > pomyslodawce wydaje sie byc jasne.

              Podejrzewam, że tego możemy się nie dowiedzieć, gdy zleceniodawca profesjonalnie
              używał internetu. Ale poczekajmy. smile
              • pozarski Re: zysk jest 21.12.09, 11:58
                Normalne? Do czego byli potrzebni uprzednio karani obywatele? Gdyby nie byli i
                mieli wiecej oleju w glowie,w ogole by sie na taka akcje nie zgodzili. To
                musialy byc ciezkie odloty,ale ciekawe kim jest ten szalony kolekcjoner.wink
                • dachs Re: zysk jest 21.12.09, 12:05
                  pozarski napisał:

                  > Normalne?
                  > Do czego byli potrzebni uprzednio karani obywatele? Gdyby nie byli > i mieli
                  wiecej oleju w glowie,w ogole by sie na taka akcje nie
                  > zgodzili.

                  Taż mówię. smile
                  Zastanów się: nienormalne by było, gdyby to zrobili niekarani, normalni ludzie.
                  Normalni ludzie nie mogli czegoś takiego nawet przewidzieć.
                  • pozarski Re: zysk jest 21.12.09, 12:13
                    No,ok. Zwalam nieporozumienie na mroz w mieszkaniu.wink
                  • andrzejg Re: zysk jest 21.12.09, 12:50
                    tylko muszą odwołać wczesniejszą gadke o perfekcyjnymprzygotowaniu
                    akcji, ze znajomoscia zabezpieczeń i specjalna umiejętnościa
                    demontazu napisu...demontaż pół biedy,był tam budowlaniec,ale skąd
                    znajomośc systemu zabezpieczeń u takich prymitywów?

                    A.
                    • snajper55 Re: zysk jest 21.12.09, 13:45
                      andrzejg napisał:

                      > tylko muszą odwołać wczesniejszą gadke o perfekcyjnymprzygotowaniu
                      > akcji, ze znajomoscia zabezpieczeń i specjalna umiejętnościa
                      > demontazu napisu...demontaż pół biedy,był tam budowlaniec,ale skąd
                      > znajomośc systemu zabezpieczeń u takich prymitywów?

                      A na czym polegała ta znajomość zabezpieczeń, bo nie śledziłem dokładnie całej
                      tej afery ? Na tym, że wiedzieli, iż takiego systemu nie ma ? Pewnie nie
                      pomyśleli nawet, że może być.

                      S.
            • awuk Re: zysk jest 21.12.09, 15:49
              pozarski napisał:

              > Cos jeszcze z tego moze wylezc,bo na zdrowy rozum,cala akcja jest
              jakas taka
              > byle jaka. 1 wlasciciel firmy budowlanej i reszta to
              bezrobotni,wczesniej karani
              > obywatele. Ciekaw jestem,komu te gratke chcieli sprzedac,bo ze
              mieli jakiegos
              > pomyslodawce wydaje sie byc jasne.


              Ja nie mam watpliwosci że ktoś ich inspirował do tego pomysłu,
              tak jak nie mam wątpliwosci że to w najbliższym czasie sie wyda.
              Jechać przez całą Polskę po kilknaście kg "złomu" ? Zysk z tego by
              nie pokrył kosztu paliwa.
    • piq a mnie się chcąc nie chcąc przypomniała kradzież.. 21.12.09, 10:43
      ...fresków Bruno Schulza dokonana przez Yad Vashem w Drohobyczu na Ukrainie.
      Jakąś analogią mi tu śmierdzi.
      • perla Re: a mnie się chcąc nie chcąc przypomniała kradz 21.12.09, 10:45
        to było omawiane w tym wątku właśnie:

        forum.gazeta.pl/forum/w,13,104530352,104530352,skok_stulecia_jest.html
        • hasz0 _______Przewoźnik pieprzy o niechlubie Polski IQ=? 21.12.09, 10:50

          _________________On tego nie wie....
          hasz0 20.12.09, 20:06 Odpowiedz Jak sobie nadałaś prawo Zyda
          do oceniania Polaków?

          hasz0 20.12.09, 19:50 Odpowiedz

          ____________narody są równe w swej godności;
          nie istnieje jeden naród "wyższy", drugi "niższy",
          jeden "wybrany",
          drugi "pospolity". Zawsze mnie raziło to, że Żydzi przypisywali
          sobie prawo do przydzielania "nie-Żydom" tytułu "sprawiedliwego":
          tak jakby oni byli z natury sprawiedliwi, a inni tylko z nadania
          żydowskiego; -jak i to, że ktoś zasługuje na ten tytuł tylko za to,
          że pomagał Żydom. Dlatego, w imię zrównania szans i podkreślenia
          równej godności narodów, przychylam się do propozycji zgłoszonej nie
          tak dawno przez córkę śp. Generała Fieldorfa: aby powstał w Polsce
          Komitet nadający także Żydom tytuł "sprawiedliwego", za to, że
          uratowali od śmierci jakiegoś człowieka innej narodowości lub
          innego wyznania. Dlaczego my, Polacy, mamy być tylko od ratowania, a
          nie od nadawania honorowych tytułów? Może i wśród narodu żydowskiego
          znajdzie się jakiś "prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu"?
          (J 1, 47).
          www.isnr.uksw.edu.pl/teksty/Bajda/god_nar2.htm
        • pozarski Re: a mnie się chcąc nie chcąc przypomniała kradz 21.12.09, 10:53
          To bylo omawiane w innym watku:
          forum.gazeta.pl/forum/w,13,87580467,87583107,Re_publikuj_dana_masz_moja_zgode_.html
          I to mi sie tez przypomnialo chcac nie chcac.wink
          • gini Re: a mnie się chcąc nie chcąc przypomniała kradz 21.12.09, 11:33
            dezwa do antysemitówsmile
            Autor: caromina 22.11.08, 23:15
            Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
            Przestańcie utożsamiać te dziwne istoty piszace na aqua (dana33 i
            jej kompania eretzowa i nie tylko eretzowa) z Żydami!

            Przeciez to nie ma sensu. To, że oni sami piszą, iż Żydami się
            mienią, to jest marzenie ich ściętych głów.
            Li tylko To są jakieś dziwne żywoty, które swoim życiem
            zaprzeczają wszystkiemu, co żydowskie i tradycyjne, o religii już
            nie wspomnę. Nie nazwisko tworzy Żyda/Żydówkę! Nie marzec 68 tworzy!

            Oni uczepili się "martyrologii" marcowej (takie roczniki plus minus
            tu pisują) aby mieć alibi na wyciąganie wszystkich wydarzeń
            historycznych, tragicznych dla prawdziwych Zydów i dopisywać się do
            nich. Być moze prawdziwymi Zydami byli ich dziadowie, ale oni już
            nie.

            Dowartościowują się na tym forum. Zdziwicie się?
            Z jednej strony są dowartościowani przez tych filo, z drugiej
            utwierdzają się w swoich chorych snach o własnym zydostwie - będąc
            obrazani na tym forum, bo są obrażania jako Zydzi właśnie.
            Czy nie widzicie tego schematu? Im jest z tym dobrze. Poza swoją
            pseudożydowskościa - juz nic im nie pozostało. Nie mają żadnych
            prawdziwych pasji w życiu, żadnego zawodu będącego treścią życia,
            nie trzymali tradycji, religii, tworzyły ich wydarzenia z
            gatunku "precz" na które załapali się.

            Tylko dzięki martyrologii istnieją. Nie żyją. Cienie. To są pasożyty
            żywiące się tragedią wydarzeń, z którymi nie mieli nic wspólnego.

            Jakieś "...steiny","....baumy", "...krance", "...szyldy" i tym
            podobne. Jacy Zydzi? Zbyt mało...

            Wkoło nich zebrało się grono Polaków filosemitów, i ci poczciwcy
            uwierzyli, a nawet pokochali tę gromadkę. Razem tworzą towarzystwo
            tragiczne.

            Nie ma sensu odpowiadać na ich zaczepki, pseudokpinki, parlowanie,
            usiłowania, ect.

            Owszem, oni Wam powiedzą, że są Żydami - ateistami. Smiech bierze to
            czytac )) O Zydach ateistach powiedział parę mądrych słów mesje
            Bojarski w sztuce Izaaka Babla "Zmierzch".

            Nie wierzcie

            Pozdrawiam Was - nie muszę korzystać z "Przedsiębiorstwa Holocaust"
            Co to znaczy? to znaczy, że żyję własnym, tradycyjnym, żydowskim
            życiem, jestem spełniona zawodowo i życiowo, no - i jest ok.

            Moja bp Mama powiedziała w Marcu 68: "nie będzie mnie jakiś Gomułka
            wyrzucał z Polski". Zydówka z dziada pradziada. Takich szukajcie.

            Osobiście znałam Jana Karskiego, który powiedział: "Pozostanie w
            kraju po Marcu 68' było najwyższej próby patriotyzmem". Powiedział
            te słowa do mnie i mojego Męża, a tvp utrwaliła te słowa na taśmie.
            Mam zamiar wziąć ten materiał z Archiwum i umieścic na youtube. pl
            W Gminie Zydowskiej jeszcze przy ul. Zachodniej.

            Nie generalizuję, ale miał dużo racji.

            Żydowskie, religijne życie w Polsce rozkwita, teraz my
            mamy "pomarańcze i mandarynki". W Marcu oni wyjechali, a myśmy tego,
            co mieli oni w Danii, Norwegii, Szwecji, ect - nie mieli. Oni mieli
            także glorię "wypędzonych"...
            My, Zydzi polscy zostaliśmy... bywało bardzo ciężko.
            Mieliśmy "szarośc dnia PRL".

            Teraz oni mają szarość, bo wiele lat minęło, pomarańcze i mandarynki
            już nikomu nie dziwne, już są w Polsce, razem z życiem żydowskim
            i dialogiem judeochrzescijańskim. Wszystko można powiedzieć o
            prawdziwych Polakach, ale nie to, że są antysemitami. Że jakieś
            kółko starszaych pań i panów? To mikroskopijne zjawisko. Nie liczące
            się.

            Naprawdę, żyjemy tu - bo fajnie tu żyć. Gdyby tak nie było -
            wyjechalibyśmy bez problemu.

            bardzo dobry post miriam(caromine mi sie nioe podoba)
            szkoda, ze silna grupa pod wezwaniem wyciela Ja z forum.
            nawet klotnie byly na innym poziomie.
            no i mamy to co mamy dane lejaca pomyje z balkonika,pozarskiego, pana
            zerro, ktory dla, ktorego wstyd dla calej polski to kradziez tablicy,
            wstyd to i odnalezienie.
            klocilam sie z miriam czesto, z jkej kolezanka lady tez ale nie
            pamietam by w kazdym poscie zarzucaly mi antysemityzm.nie pamietam by
            atakowaly polske i polakow na kazdym kroku, a takie ataki wlasnie
            prowokuja ,prowokuja do odpowiedzi, ktore pozniej traktowane sa jako
            antysemityzm.
            pamietam cieply watek miriam o tradycji zydowskiej, to byl jakis krok
            do porozumienia ,poza tym miriam umie pisac ma mase wiadomosci, a kto
            ja zastapil?
            dana, ktora zna jedynie wyzwiska,pozarski, ktory nie wie w ogole o
            czym pisze vide ostatni wystep gdy zarzucil muzeum auschwitz kradziez
            akwarel....
            pare dni temu pisalam siwej, ze to forum bylo calkiem inne kiedys,
            brak wielu osob dawniej tu piszacych, mnie oprocz wielu innych brak
            miriam i lady.
            jak przeczytaja to pozdrawiam serdecznie
            • rusek11 Re: a mnie się chcąc nie chcąc przypomniała kradz 21.12.09, 16:04
              pani gini, nie jest wazne czy pani podoba sie czy nie podoba sie, chodzi tylko i
              wylacznie o to ze zaden czel nie moze oceniac i przyznawac "narodowosc" jako
              taka osobie innej, przynaleznosc do jakiegos narodu jest wylaczna prerogatywa
              osobistosci jako takiej a nie jakiegos subiekta o zewnetrznym subiekjtywnym
              swiatopogladzie.
              czy miala by pani dobre samopoczucie gdyby taki owczesny polskopodanny
              wyrokowal o pani polskosci? watpie, gdyz przynaleznosc do narodu polskiego jest
              sprawa osobista wylaczna a nie jest tematem dewagacji przez jakijs tam
              zewnetrznych narodowoscioznawcach.
              nie wglebiajac do sporow wyzej wymienionych pragne zaznaczyc ze czynnik
              narodowosciowy jest bardzo trudny do zdiefiniowania ze wzgledu na zlozona
              strukture cech opisujacych ich wlasciwosci.

              smile
      • tomek404 Re: a mnie się chcąc nie chcąc przypomniała kradz 21.12.09, 14:36
        ...Dyrektor Muzeum Krajoznawczego "Drohobyczczyna" w Drohobyczu[8],
        w imieniu Ukrainy zawarł z władzami Izraela umowę, w ramach której
        państwo Izrael uznało, że freski stanowią własność Ukrainy, a strona
        ukraińska przekazuje je w wieloletni depozyt Instytutowi Yad Vashem.
        [9]
        • perla Re: a mnie się chcąc nie chcąc przypomniała kradz 21.12.09, 15:01
          ja zabiorę na ten przykład złote sztućce z Twojego domu w Israelu, przekupując
          ciecia przy okazji, wywiozę potajemnie do Polski, a następnie z tej pozycji
          zawrę z Tobą umowę, że sztućce są Twoje ale pozostaną u mnie właśnie.
        • aaki t. - naprawde wierzysz w to co piszesz? 21.12.09, 16:43
          najpierw je nielegalnie wywieziono a dopiero potem jak wybuchła afera
          to zawaro "niby" porozumienie
        • wkkr tomkowa 21.12.09, 18:00
          A tak naprawdę z freskami było:
          ======
          Historia rozpoczyna się od 1942 roku. Wtedy to Bruno Schulz na
          rozkaz szefa gestapo w Drohobyczu Feliksa Landaua maluje postacie z
          bajek. Najprawdopodobniej są to ilustracje do „Królewny śnieżki”.
          Według przekazów zdobiły one pokój dzieci w willi Landaua.

          Ostatnia bajka Brunona Schulza
          1965 rok – Jerzy Ficowski, najwybitniejszy znawca twórczości Schulza
          odwiedza dawną willę Landaua, po wojnie podzieloną na kilka mieszkań
          komunalnych i bezskutecznie poszukuje tam fresków.

          9 lutego 2001 r. – Niemiecki dokumentalista Benjamin Geissler
          podczas kręcenia filmu „Odnaleźć obrazy” niespodziewanie odkrywa
          freski Schulza w mieszkaniu pracującej w milicji rodziny Kałużnych,
          w niewielkim, zagraconym pomieszczeniu używanym wówczas jako
          spiżarnia.

          16 lutego 2001 r. – Konserwatorzy z Warszawy i Lwowa – Agnieszka
          Kijowska, Wojciech Chmurzyński i Borys Woźnicki w towarzystwie władz
          Drohobycza – potwierdzają autentyczność fresków. Wiadomość trafia do
          światowych mediów. Pomoc przy utworzenia w Drohobyczu muzeum Schulza
          deklarują m.in. polscy konserwatorzy, niemiecka Fundacja Kruppa
          obiecuje 300 tysięcy dolarów na przesiedlenie obecnych mieszkańców
          willi Landaua i stworzenie tam placówki muzealnej, zainteresowanie
          muzeum Schulza deklarują ministrowie kultury Ukrainy i Polski.

          25 maja 2001 r. – Wiesław Budzyński zawiadamia „Rzeczpospolitą”, że
          trzej mężczyźni podający się za przedstawicieli Instytutu Yad Vashem
          dokonali kradzieży fresków w Drohobyczu i najprawdopodobniej
          wywieźli je z Ukrainy.

          28 maja 2001 r. – Instytut Yad Vashem informuje „Rz”, że freski
          zostały ofiarowane Instytutowi aktem darowizny przez obecnych
          mieszkańców Willi Landaua, małżeństwo Kałużnych. Według rzeczniczki
          izraelskiego Instytutu, eksperci z Yad Vashem współpracowali z
          władzami ukraińskiego Drohobycza. Wyjaśnienie Instytutu spotyka się
          z jednoznaczną krytyką.

          30 maja 2001 r. – Wiadomość o kradzieży pojawia się w mediach
          ukraińskich i wywołuje żywe reakcje. — To zwykła kontrabanda —
          określił operację Roman Łubkiwski, szef zarządu kultury w obwodzie
          lwowskim. Władze Drohobycza, Lwowa i Kijowa oskarżają siebie
          nawzajem.

          1 czerwca 2001 r. – Dora Kacnelson, wiceprzewodnicząca reformowanej
          progresywnej gminy żydowskiej obwodu lwowskiego wysyła pismo do
          milicji w Drohobyczu i prosi o ustanowienie nadzoru nad willą, gdzie
          odkryto freski. Jest przekonana, że ktoś będzie próbował wywieźć
          pozostałą ich część. Malowidła na polecenie mera Drohobycza zostają
          zdjęte z willi Landaua i odtransportowane do Lwowa do konserwacji.
          Operacja zostaje przeprowadzona pospiesznie i wzbudza wiele
          wątpliwości. Ukraińscy konserwatorzy nie sporządzili dokumentacji
          całej ściany, nie wiadomo więc, czy w komórce Kałużnych zostało coś
          jeszcze.

          Lipiec 2002 r. – Pierwszy publiczny pokaz pozostałych w Drohobyczu
          fresków we Lwowskiej Galerii Sztuki.

          Styczeń 2003 r. — Freski na wystawie w Muzeum Teatralnym w
          Warszawie.

          20 lutego 2009 r. – Część malowideł znajdująca się w Instytucie Yad
          Vashem zostaje zaprezentowana w Tel Awiwie po konserwacji. Wcześniej
          strona izraelska podpisała umowę z Ukrainą. Na jej mocy Ukraina jako
          prawowity właściciel malowideł przekazała je Yad Vashem w depozyt na
          20 lat. Obie strony uzgadniają, że umowa może być po latach
          prolongowana."
          ===========================
          Cała ta umowa to ściema bo zawarta została po fakcie.
      • awuk Re: a mnie się chcąc nie chcąc przypomniała kradz 21.12.09, 15:56
        piq napisał:

        > ...fresków Bruno Schulza dokonana przez Yad Vashem w Drohobyczu na
        > Ukrainie. Jakąś analogią mi tu śmierdzi.


        Ja myślę że to jest jednak inna historia. Auschwitz,
        w przeciwieństwie do dawnego mieszkania Schulza, jest pomnikiwm
        i cmentarzem jednocześnie. Wg Żydów cmentarzy sie nie rusza,
        zwłaszcza tak ważnego. Wykluczam taką możliwość. Ale działań
        nieracjonalnych nie wykluczam.
        • jaceq Re: a mnie się chcąc nie chcąc przypomniała kradz 22.12.09, 00:22
          awuk napisał:

          > Wg Żydów cmentarzy sie nie rusza,
          > zwłaszcza tak ważnego.

          Przyznaje z pokorą, że to jest bardzo słaby punkt mojej hipotezy. Ale jest
          prawdą, co piszesz o działaniach nieracjonalnych. Nieracjonalnie można sobie
          wmówic (indywidualnie, zbiorowo, egal), że brama na cmentarz, to nie jest
          cmentarz. Bodaj w Księdze Powtórzonego Prawa było szczegółowo, co wolno, a co
          nie, taki kodeks karny wykonawczy do dekalogu. Otóż twierdzę, że żeby żyć wg
          Deuteronomium, to trzeba się było nieźle nagimnastykować w kierunku
          nieracjonalnym: przeprojektować sobie to na coś bardziej zgodnego z prawami
          natury. A może nawet i z tzw. prawem naturalnym.
    • perla GW napisała, że grozi im 10 lat 21.12.09, 12:45
      to już przesada jest. Za kradzież napisu 10 lat???
      Ciekawe z jakiego artykułu? Bo w k.k. za kradzież maksimum 5 lat jest właśnie.
      • wolna444 Re: GW napisała, że grozi im 10 lat 21.12.09, 12:51
        perla napisał:

        > to już przesada jest. Za kradzież napisu 10 lat???
        > Ciekawe z jakiego artykułu? Bo w k.k. za kradzież maksimum 5 lat
        jest właśnie.

        Ale to kradziez swietosci, hehe, co niemal takiej rangi jak Czarna
        Madonna z Jasnej Gory.
        Wiesz ile lat dostal zlodziej Mony Lisy z Luwru, gdzie obraz u niego
        przelezal 2 lata ??
        7 MIESIECY !! ...
        Znaj proporcjum mocium panie big_grin
      • hasz0 ____________masz te linki o mierzeniu mikrofiuta? 21.12.09, 12:52
        od wiarygodnych oszczerców?
        • hasz0 dla Twoich ałtorytetów zajęcie w sam raz 21.12.09, 12:53
          szukanie tych linków i obrażanie emrytów-moherów
      • andrzejg Re: GW napisała, że grozi im 10 lat 21.12.09, 12:52
        gdzieś słyszałem o szczególnych dobrach kultury...

        czyje dobra i czyja kultura się spytam

        A.
        • hasz0 __Perła by wolał by to byli złomiarze...Mazowiecki 21.12.09, 12:58

          nie pomyślał z Lewandowskim, w amoku prywatyzacyjnym,
          że zagraża to (w powiazaniu z likwidacją Wydziału Przestępstw
          Gospodarcych i redukcją Policji o 50% )
          nie tylko bezpieczeństwu na Kolei
          PKP czy energetyce ale również tablicy

          Wolność nie daje pracy gdy dba się tylko o mniejszość
        • perla to KL Auszwic dobrem kultury jest? 21.12.09, 13:09
          kto to wymyślił w ogóle właśnie?

          andrzejg napisał:

          > gdzieś słyszałem o szczególnych dobrach kultury...
          >
          > czyje dobra i czyja kultura się spytam
          >
          > A.
          • hasz0 ___To ci co w TVP: KA wyzwoliła Polskę i Auschwitz 21.12.09, 13:13
            Krasnaja Armija bez cudzysłowiu wyzwoliła Polaków
            niektórych WACLE NIE TAK MAŁO z cierpień egzystencjonalnych
      • snajper55 Re: GW napisała, że grozi im 10 lat 21.12.09, 13:59
        perla napisał:

        > to już przesada jest. Za kradzież napisu 10 lat???
        > Ciekawe z jakiego artykułu? Bo w k.k. za kradzież maksimum 5 lat jest właśnie.

        Art. 279. § 1. Kto kradnie z włamaniem, podlega karze pozbawienia wolności od
        roku do lat 10.

        S.
        • wolna444 Re: GW napisała, że grozi im 10 lat 21.12.09, 14:05
          snajper55 napisał:

          >
          > Art. 279. § 1. Kto kradnie z włamaniem, podlega karze pozbawienia
          wolności od
          > roku do lat 10.
          >
          > S.

          A gdzie tam bylo wlamanie pijaczku ?
      • awuk Re: GW napisała, że grozi im 10 lat 22.12.09, 17:36
        perla napisał:

        > to już przesada jest. Za kradzież napisu 10 lat???
        > Ciekawe z jakiego artykułu? Bo w k.k. za kradzież maksimum 5 lat
        jest właśnie.


        Jeżeli zakwalifikują jako dobra kultury to zagrożenie jest większe.
        Gdyby ode mnie zależało nie żałował bym im dychy. Za głupotę, brak
        wyobraźni i wystawienie Polski na niepotrzebne oczernianie.

        lex.pl/czasopisma/prokurator/2_07_art12.pdf
        • dana33 Re: GW napisała, że grozi im 10 lat 22.12.09, 17:38
          a kto oczernial polske? bo nie zauwazylam nigdzie....
          • awuk Re: GW napisała, że grozi im 10 lat 22.12.09, 18:45
            dana33 napisała:

            > a kto oczernial polske? bo nie zauwazylam nigdzie....


            Nie chce mi się szukać ale znajdę. Nie znasz ludzi niechętnych
            Polsce ? Każdy kraj ma swoich wrogów.
            • dana33 Re: GW napisała, że grozi im 10 lat 22.12.09, 18:57
              nie widzialam nigdzie, a robilam prasowke codziennie... wrecz odwrotnie...
              wszystkie gazety dawaly dokladna informacje o pracy policji polskiej, co robia i
              jak....
              a policja i rzad byly super po prostu...
              nie widzialam ani jednego negatywnego slowa o polsce... ani jednego..
        • off_nick Re: GW napisała, że grozi im 10 lat 22.12.09, 17:53
          awuk napisał:


          Nic nie muszą kwalifikować, Auschwitz w 1979 został wpisany na UNESCO World Heritage Site.

          Tekst linka
          • awuk Re: GW napisała, że grozi im 10 lat 22.12.09, 18:50
            off_nick napisała:

            > awuk napisał:
            >
            >
            > Nic nie muszą kwalifikować, Auschwitz w 1979 został wpisany na
            UNESCO World Heritage Site.
            >
            Tekst linka


            Ameryki nie odkryłaś. Chodzi o zakwalifikowanie czynu pod względem
            prawnym.
    • perla no i jak, są jakieś podziękowania ze świata? 21.12.09, 15:07
      a odzyskanie napisu?
      Bo w oburzeniu to prześcigano się, ale teraz jakieś dziwne milczenie zapadło
      właśnie.
      • hasz0 ____________________________________________to 21.12.09, 15:09
        dokładnie jest tak samo jak z Tobą wobec mnie
      • pozarski Re: ty pierdla jak zwykle masz wglad 21.12.09, 15:13
        w dyplomatyczne depesze i takie rozne,co? Daj znac,kto pierwszy powie: senku ju.wink)
      • dana33 Re: no i jak, są jakieś podziękowania ze świata? 21.12.09, 16:31
        to byl swiety obowiazek polskiej policji, perla i ta policja wywiazala
        sie doskonale z tego zadania...

        natomiast moze tak przeprosiny od tych wszystkich, wlacznie z toba, ktorzy
        oskarzyli natychmiast yad vashem?????
        nu, nie ze tego oczekuje... ale potwierdziliscie, kim jestescie..

        nie masz pojecia perla, jak ty psujesz imie polakow i polski na swiecie...
        • perla a gdzie ja dana oskarżyłem Jad Waszem? 21.12.09, 17:25
          udowodnij to.
          Podobno zawsze prawdę piszesz więc nie powinnaś mieć z tym problemów właśnie.
          • pozarski Re: a gdzie ja dana oskarżyłem Jad Waszem? 21.12.09, 17:30
            hehe,piedla,piceru,ty juz w zeszlym roku wszystko przewidziales.wink) Lepiej sie
            od razu przyznaj.
            forum.gazeta.pl/forum/w,13,84262454,84265409,moze_by_tak_i_Auszwic_zabrali_sobie_.html
            • snajper55 Re: a gdzie ja dana oskarżyłem Jad Waszem? 21.12.09, 18:32
              pozarski napisał:

              > hehe,piedla,piceru,ty juz w zeszlym roku wszystko przewidziales.wink) Lepiej sie
              > od razu przyznaj.
              > forum.gazeta.pl/forum/w,13,84262454,84265409,moze_by_tak_i_Auszwic_zabrali_sobie_.html

              No to pomysłodawcę już mamy...

              S.
              • pozarski Re: a gdzie ja dana oskarżyłem Jad Waszem? 21.12.09, 18:41
                Ktos wyzej tym steruje.wink
          • dana33 Re: a gdzie ja dana oskarżyłem Jad Waszem? 21.12.09, 17:52
            kurde, Jacek może i rację ma.

            na pewno Jad Waszem sobie ostro nagrabił kradzieżą fresków w Drohobyczu.
            Instytucja, która sama kradnie, żenująca w oburzeniu na inną kradzież jest.
            Warto aby im ktoś o tym przypomniał w oficjalnym oświadczeniu, z okazji
            kradzieży tablicy właśnie.


            moze ma racje..... moze.... ze komus wogole to wpadlo do glowy, jest juz dla
            mnie dostatecznym oskarzeniem....

            i nie pisz mi prosze za kazdym razem tego idiotycznego "Podobno zawsze prawdę
            piszesz więc..." udowodnij, nie powinnac miec problemow itd itd itd....
            jeszcze mi nikt nie udowodnil tutaj klamstwa... tobie natomiast owszem i to nie
            jeden raz....
            • perla pytam cię chyba wyraźnie 21.12.09, 17:58
              gdzie oskarżyłem Jad Waszem o kradzież tablicy?
              Nie interesuje mnie twoje manipulacyjne rozumienie słówka "może".
              Proszę mi pokazać gdzie napisałem, że to Jad Waszem ukradł właśnie.
              • dana33 a ja ci wyraznie odpowiadam, perla.... 21.12.09, 18:11
                jacek w pierwszej linii oskarzyl yad vashem, potem mi wyjasnil, ze
                "raz zlodziej to zawsze zlodziej", a potem ty napisales "jacek moze ma racje"....

                nic nie manipuluje.... czarno na bialym i zrozumiale dla kazdego normalnie
                myslacego...
                poparcie oskarzenia to oskarzenie, nie? nu, przynajmniej dla mnie...
                i jeszcze raz, perla: ja nie klamie i nie manipuluje... nie podoba sie wam
                analiza waszych wpisow? nu, to sie wam nie podoba... ale to nie klamstwo i nie
                manipulacja...

                i ja nie potrzebuje twojej obrony yad vashem... dla mnie po prostu kazdy
                porzadny czlowiek odczekuje wyniki sledztwa, nie rzuca w puste oskarzen,
                przypuszczen, moze byc albo innych tego rodzaju zdanek...
                uczciwy czlowiek oskarza wtedy, kiedy ma w reku niezbite dowody...
                • perla fajnie, że tak bezkompromisowo potępiłaś kotleta 21.12.09, 18:37
                  dana33 napisała:

                  > jacek w pierwszej linii oskarzyl yad vashem, potem mi wyjasnil, ze
                  > "raz zlodziej to zawsze zlodziej", a potem ty napisales "jacek moze ma racje"..

                  masz problemy ze zrozumieniem znaczenia polskich słów. "Może" nie oznacza "na
                  pewno". A moje "może" było odnośnie jego sposobu myślenia choć w każdym prawie
                  poście pisałem, że nie chce mi się w to wierzyć, że to Jad Waszem. Ale policja
                  działa na "może". Może ten a może kto inny. I nie jest to żadne oskarżenie.
                  Po zamachu w Madrycie, prasa pisała, że może to zrobili Baskowie. Potem okazało
                  się, że zrobili to islamiści. I akurat to "może" nie obrażało Basków.
                  Dlatego skłamałaś pisząc, że ja oskarżyłem Jad Waszem.
                  Teraz sprawców złapano. Szukają zleceniodawcy. Jedną z hipotez policji jest to,
                  że może on jest z Israela. Czy obrazisz się za to na policję, i zarzucisz im, że
                  oskarżają kogoś z Israela? Oni nie oskarżają, ale to "może" każe im sprawdzić i
                  ten trop.


                  > dla mnie po prostu kazdy
                  > porzadny czlowiek odczekuje wyniki sledztwa, nie rzuca w puste oskarzen,
                  > przypuszczen, moze byc albo innych tego rodzaju zdanek...
                  > uczciwy czlowiek oskarza wtedy, kiedy ma w reku niezbite dowody...

                  jedyne konkretne oskarżenie to wysunął kotlet pożarski pisząc, że napis ukradły
                  polskie zakonnice.
                  Wiem zatem, co o nim myślisz w związku z powyższym twym tekstem właśnie.


                  • pozarski Re: picer,co ty bredzisz? 21.12.09, 18:42
                    wink
                    • gini Re: kotlet 21.12.09, 18:45
                      oskarzal calkiem na powaznie muzeum w auchwitz o kradziez akwarel
                      jednej z wiezniarek, ale naturalnie kotletowi wolno wszystko .
                      • perla otóż to 21.12.09, 18:57
                        kotletowi można wszystko bo z odpowiedniej grupy jest.
                        To się nazywa obiektywność właśnie. smile))
                        • pozarski Re: otóż nie 21.12.09, 19:01
                          wink
                        • perla no popatrz gini 21.12.09, 19:10
                          jak mi się ten kotlet pęta pod nogami, skomląc o odpowiedź, mimo, że olewany jest.
                          Toż to żadnej ambicji nie ma właśnie.
                          • pozarski Re: no popatrz picer 22.12.09, 01:08
                            jak bredzisz od rzeczy.wink
                        • dana33 Re: otóż to 21.12.09, 19:16
                          ja widze perla, ze ty masz trudnosci rowniez ze zrozumieniem ironii... juz widze
                          te zakonnice, jak sobie podwijaja kiece i wspinaja sie na drabine, coby ta
                          tablice zdjac.....

                          nie przypomina ci to ironicznego zdanka fredzia mojego "wielki israel od wisly
                          do eufratu"???? zawsze jak mi sie to zdanko przypomina, to juz widze idf na
                          koniach cwalujace przez syrie i reszte panstw do polski....
                          • perla w takim razie 21.12.09, 19:18
                            Jacek też ironizował właśnie.
                            • dana33 Re: w takim razie 21.12.09, 19:38
                              jasne perla.... nie mam watpliwosci.... widac to jak na dloni...
                              • dana33 Re: w takim razie 21.12.09, 19:39
                                aaaaaaa...... to wyzej to tez ironia.... wyjasniam, zebys nie twierdzil jutro,
                                ze ja tak calkiem na serio....

                                szkoda, ze ci brakuje uczciwosci perla...
                                • perla to tobie dana brakuje uczciwości 21.12.09, 19:52
                                  pomawiasz mnie o coś czego nie napisałem.
                                  A bronisz kotleta mimo, że napisał oskarżenie wyraźnie.
                                  Myślenie grupą nie idzie w parze z uczciwością właśnie.
                                  • dana33 Re: to tobie dana brakuje uczciwości 21.12.09, 20:02
                                    sluchaj perla.... naprawde nie mam zamiaru odkopac tego topora...
                                    ale ty ostatni, zebys komukolwiek, a juz napewno nie, prawil moraly na temat
                                    uczciwosci..
                                    jesli nie rozumiesz ironii, to to twoj problem, nie moj...
                                    wg mnie byles tym, ktory wyraznie napisal, ze jaceq moze miec racje..
                                    to wg mnie poparcie tego oskarzenia... to wszystko... ty mozesz sobie to
                                    rozbierac na czynniki pierwsze ile dusza zapragnie..

                                    i na drugi raz nie prowokuj idiotyzmami w rodzaju "gdzie podziekowania"... na
                                    tych polskich forach oskarzyc zyda nie zabiera nawet sekundy pomyslunku zdrowego
                                    i hamulcow zadnych tez nie ma...
                                    tylko potem miec jaja do przeproszenia, to juz cisza....
                                    zamiast tego zaczynaja sie zadania o podziekowania...
                                    tak to wlasnie perla wyglada....

                                    i to byl moj ostatni post w tej sprawie do ciebie...
                                    • perla trudno dana 21.12.09, 20:36
                                      skoro nie rozumiesz znaczenia "może", to faktycznie nie ma co dalej prowadzić
                                      tej dyskusji właśnie.
                                      • jaceq Re: trudno dana 22.12.09, 00:30
                                        Wydaje mi się, że jest problem religijny. Religii, która jakoby nie istnieje.
                                        Religii Holocaustu. Tu trzeba być bardzo ostrożnym w stawianiu hipotez, z sensem
                                        lub bez sensu. Tu chyba nawet nie za bardzo wypada napisać, że za kradzież
                                        "Arbeit Macht Frei" odpowiada ruch religijny Leniuchów, dla których to jest
                                        oczywiste bluźnierstwo, bo przecież wg wyznawców lenistwa "Lenistwo zapewnia
                                        wolność, praca niewoli".
                                        • pozarski Re: trudno dana 22.12.09, 00:41
                                          Czyta sie Finkelsteina, panie Jacequ? Do poduszki,czy do porannej kawki?
                                          • jaceq Re: trudno dana 22.12.09, 00:44
                                            pozarski napisał:

                                            > Czyta sie Finkelsteina, panie Jacequ? Do poduszki,czy do porannej kawki?

                                            Nie, Panie Pozarski, nie czyta się. Są ciekawsze lektury, szkoda życia.
                                            • pozarski Re: trudno dana 22.12.09, 00:48
                                              No, religia Holocaustu, przemysl Holocaustu, to sa domeny takich mozgowcow jak
                                              on. To moze w kilku slowach napisz pan,co to takiego ta religia Holocaustu i kto
                                              jest jej bozkiem?
                                    • jaceq Re: to tobie dana brakuje uczciwości 22.12.09, 00:14
                                      dana33 napisała:

                                      > wg mnie byles tym, ktory wyraznie napisal, ze jaceq moze miec racje..

                                      Twierdzę, że nadal mogę mieć rację. Może jutro już nie, ale to
                                      dopiero jutro.
                          • pozarski Re: otóż to 22.12.09, 01:10
                            dana33 napisała:

                            > ja widze perla, ze ty masz trudnosci rowniez ze zrozumieniem ironii... juz widz
                            > e
                            > te zakonnice, jak sobie podwijaja kiece i wspinaja sie na drabine, coby ta
                            > tablice zdjac.....
                            >
                            > nie przypomina ci to ironicznego zdanka fredzia mojego "wielki israel od wisly
                            > do eufratu"???? zawsze jak mi sie to zdanko przypomina, to juz widze idf na
                            > koniach cwalujace przez syrie i reszte panstw do polski....
                            Daj spokoj, Dana. Picerowi to dobrze robi, niech mu tam. A zakonnice, swoja
                            droga, maja ostatnio co robic z bylymi esbekami i mafia.wink
                  • dana33 Re: fajnie, że tak bezkompromisowo potępiłaś kotl 21.12.09, 18:48
                    nie mam zadnych trudnosci ze zrozumieniem polskiego perla...
                    natomiast chyba ty masz ze zrozumieniem co to znaczy "moze ma racje"...

                    pozarski, jak ja rozumiem z moim wyjatkowo slabym zrozumieniem polskiego jezyka,
                    po prostu odwraca kota ogonem...
                    • pozarski Re: fajnie, że tak bezkompromisowo potępiłaś kotl 21.12.09, 18:53
                      Po prostu - ćwok,jak to ćwok,picer nie rozumie nawet,co sam napisze.wink
                    • perla Re: fajnie, że tak bezkompromisowo potępiłaś kotl 21.12.09, 18:54
                      dana33 napisała:

                      > "moze ma racje"...

                      pytam więc - czy "może ma rację" równa się "ma rację"?

                      > pozarski, jak ja rozumiem z moim wyjatkowo slabym zrozumieniem polskiego jezyka
                      > ,
                      > po prostu odwraca kota ogonem...

                      zaraz, zaraz, pisałaś, że porządny człowiek..., etc.
                      A kotlet oskarżył polskie zakonnice, i to bez "może". No więc jest porządny czy
                      też nie właśnie?
                      • gini Re: fajnie, że tak bezkompromisowo potępiłaś kotl 21.12.09, 18:58
                        perla napisał:

                        > dana33 napisała:
                        >
                        > > "moze ma racje"...
                        >
                        > pytam więc - czy "może ma rację" równa się "ma rację"?
                        >
                        > > pozarski, jak ja rozumiem z moim wyjatkowo slabym zrozumieniem
                        polskiego
                        > jezyka
                        > > ,
                        > > po prostu odwraca kota ogonem...
                        >
                        > zaraz, zaraz, pisałaś, że porządny człowiek..., etc.
                        > A kotlet oskarżył polskie zakonnice, i to bez "może". No więc jest
                        porządny czy
                        > też nie właśnie?

                        oskarzyl tez muzeum z auschwitz bez zadnego "moze",ale to jest tak.
                        kotlet popiera baleronowa, baleronowa popiera kotleta, .
                        oboje som mondre, a jak cos nie pasuje to siem drom o antysemityzm,
                        albo klikajom.
                        • gini Re: pan szewach w rzepie 21.12.09, 19:00
                          Przeszliśmy razem egzamin z solidarności – komentował z kolei sukces
                          policjantów i mobilizację osób próbujących udzielić im pomocy Szewach
                          Weiss, były ambasador Izraela w Polsce. Według niego, w Izraelu
                          wszyscy chcieli, by Polakom udało się znaleźć „skarb pamięci”, bo
                          „jesteśmy wspólnie strażnikami pamięci”.
                          "Rz" Online


                          jestesmy wspolnie straznikami pamieci, tylko czemu jeden z tych
                          straznikow placi.
                      • pozarski Re: fajnie, że tak bezkompromisowo potępiłaś kotl 21.12.09, 19:02
                        Polskie zakonnice...co ty tak biegasz za polskimi zakonnicami? Tez ci Rydzyk dal
                        prace,picer?wink
                    • aaki powinnaś też oskarżyc polską policję 21.12.09, 21:01
                      zpewnościa w sledzctwie brała pod uwagę ewentualny trop z izraela.

                      pewnie to dowodzi jej antysemityzmu.
      • pozarski Re: no i jak, są jakieś podziękowania ze świata? 21.12.09, 17:00
        perla napisał:

        Na razie z Wawy,ale za to prosto z ust konia:

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7387997,Spolecznosc_zydowska_dziekuje_policji_za_odnalezienie.html
      • awuk Re: no i jak, są jakieś podziękowania ze świata? 22.12.09, 18:53
        perla napisał:

        > a odzyskanie napisu?
        > Bo w oburzeniu to prześcigano się, ale teraz jakieś dziwne
        milczenie zapadło właśnie.


        Pierwszy podziekowal ambasador Izraela.
    • wkkr Re: tablice odzyskane, więc pozostaje 21.12.09, 18:06
      perla napisał:
      > A teraz czekamy na podziękowania z całego świata właśnie.
      ===============================================================
      Jakie podziękowania?
      Teraz to siezaczną pretensje że odzyskano napis w trzech kawałkach a
      nie w jednym!
      • pozarski Re: tablice odzyskane, więc pozostaje 21.12.09, 18:09
        Nie pieprz,ćwoku, glupot.
        • dana33 Re: tablice odzyskane, więc pozostaje 21.12.09, 18:17
          cwok to nie jest okreslenie dla tego drania, pozarski...
          troche mu nie wyszlo z tym wczorajszym oskarzeniem yad vashem, to teraz juz
          zaczyna ze beda pretensje.... czekam z zaciekawieniem, co wymysli, jak pretensji
          nie bedzie...
          przeciez jemu wsio rawno, byle napluc na zyda... tak juz ma... zlodziejsko i
          nieuczciwie...
          • pozarski Re: tablice odzyskane, więc pozostaje 21.12.09, 18:20
            Boje sie,ze jak go nazwe brutalniej,poleci do siwej i tyle bede mial z
            przyjemnosci.wink
      • dana33 Re: tablice odzyskane, więc pozostaje 21.12.09, 18:13
        bylam pewna abstrakt, ze ty byles jednym ze zlodzieji... wiesz...
        raz zlodziej, zawsze zlodziej....
        • snajper55 Re: tablice odzyskane, więc pozostaje 21.12.09, 18:35
          dana33 napisała:

          > bylam pewna abstrakt, ze ty byles jednym ze zlodzieji... wiesz...
          > raz zlodziej, zawsze zlodziej....

          A wszystkich już złapali ?

          S.
          • dana33 Re: tablice odzyskane, więc pozostaje 21.12.09, 18:46
            dostalam tajna informacje z mossadu, ze abtrakt w tym czasie zajety byl
            wynoszeniem wiadomosci z jednej placowki tajnej na druga i nie mogl przenosic
            tej tablicy do samochodu....
            • pozarski Re: tablice odzyskane, więc pozostaje 21.12.09, 18:48
              A mnie mowili,ze absrakt w tym czasie wynosil tabliczke czekolady ze sklepu
              Biedronka. Wiec jak to z tym mossadem jest?wink
              • dana33 Re: tablice odzyskane, więc pozostaje 21.12.09, 18:52
                ty pozarski zrozum, ze ja tu na miejscu i mam lepsze chody w mossadzie niz ty... big_grin
                • pozarski Re: tablice odzyskane, więc pozostaje 21.12.09, 19:03
                  Chody moze masz,ale klamac nie wolno! Zwlaszcza w mossadzie (pierdla by dodal:i
                  w jad waszem). wink
    • eres2 Re: tablice odzyskane, więc pozostaje 21.12.09, 20:40
      perla: A teraz czekamy na podziękowania z całego świata właśnie.


      eres: Podziękowania? Za co?! Czyżby za to, że wylęgły się w naszym
      kraju tak haniebne, plugawe złodziejskie kreatury?
      • gini Re: tablice odzyskane, więc pozostaje 21.12.09, 20:54
        eres2 napisał:

        > perla: A teraz czekamy na podziękowania z całego świata właśnie.
        >

        >
        > eres: Podziękowania? Za co?! Czyżby za to, że wylęgły się w naszym
        > kraju tak haniebne, plugawe złodziejskie kreatury?

        a gdzie ich nie ma?wyobraz sobie, ze w naszym kraju i nie tylko sa
        rowniez mordercy,gwalciciele ale ty pewnie nigdy o tym nie slyszeles.

        a skoro krzyczeli , ze ich symbol, to jakies skromne dziekuje dla
        policji by sie nalezalo.
        • hasz0 SchuldrichTVP3 delikatnie o Niemcach ostro oPolsce 21.12.09, 21:04

          ..........nie można tego pojąć.......
          KTOŚ TO OGLĄDAŁ te bezczelne żądania?
          To na POLSKIEJ ZIEMI wybudowane...itd.
      • perla optujesz za karą śmierci dla nich? 21.12.09, 21:03
        eres2 napisał:

        > Czyżby za to, że wylęgły się w naszym
        > kraju tak haniebne, plugawe złodziejskie kreatury?

        aha, ostatnio podle zmanipulowałeś mój tekst. Wyprostowałem to, ale wątek twój
        poleciał w niebyt właśnie.
        • pozarski Re: optujesz za karą śmierci dla nich? 22.12.09, 00:56
          Eres cos zmanipulowal? No, twoja bezczelnosc, picerze, nie zna granic,ale to
          wiedza wszyscy.
      • gini Re: eres 21.12.09, 23:58
        eres2 napisał:

        > perla: A teraz czekamy na podziękowania z całego świata właśnie.
        >

        >
        > eres: Podziękowania? Za co?! Czyżby za to, że wylęgły się w naszym
        > kraju tak haniebne, plugawe złodziejskie kreatury?
        www.rp.pl/artykul/409446_Izrael_mial_tajny_bank_skory.html
        patrz sa jeszcze inne plugawe zlodziejskie kreatury na tym swiecie.
      • wkkr Re: tablice odzyskane, więc pozostaje 22.12.09, 08:00
        eres2 napisał:

        > perla: A teraz czekamy na podziękowania z całego świata właśnie.
        >

        >
        > eres: Podziękowania? Za co?! Czyżby za to, że wylęgły się w naszym
        > kraju tak haniebne, plugawe złodziejskie kreatury?
        =======================================================
        W każdym kraju znajdą się tacy.
        W taki jednym znaleźli się odważni co freski z Drohobycza buchneli.
        • pozarski Re: absrakcie 22.12.09, 08:39
          widze, ze rozwodnienie mozgu postepuje zgodnie z planem. Tak trzymac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka