eliot 17.02.04, 13:25 Wielka Izba Międzynarodowego Trybunału Soawiedliwości oddaliła skargę Związku Ludności Narodowości Śląskiej na odmowę rejestracji... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eliot Re: Nie ma "ludności narodowości śląskiej" 17.02.04, 13:33 eliot napisał: > Wielka Izba Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości oddaliła skargę Związku > Ludności Narodowości Śląskiej na odmowę rejestracji... Trybunał w Strasburgu: Porażka Ślązaków Wielka Izba Trybunału Spraw Człowieka w Strasburgu oddaliła skargę grupy działaczy Ruchu Autonomii Śląska, którzy próbowali zarejestrować w polskich sądach stowarzyszenie o nazwie Związek Ludności Narodowości Śląskiej. "Prawdopodobnie Trybunał podtrzymał stanowisko jednej ze swoich sekcji, że to wewnętrzna sprawa Polski i że nie jest w stanie stwierdzić, czy narodowość śląska istnieje" - poinformował prezes Ruchu Jerzy Gorzelik. Podkreślił, że przyjął decyzję Trybunału ze spokojem, chociaż zamyka ona drogę do zarejestrowania Związku Ludności Narodowości Śląskiej. Nie jest wykluczone, że inicjatorzy powołania tego związku spróbują powołać inne stowarzyszenie, które będzie akcentować odrębność Ślązaków, a zarazem jego statut nie będzie przeszkodą w rejestracji. "Dzięki zamieszaniu wokół rejestracji sprawa odrębności śląskiej ma się lepiej niż kiedykolwiek" - ocenił Gorzelik. Odpowiedz Link Zgłoś
arnold9 Re: Nie ma "ludności narodowości śląskiej" 17.02.04, 13:35 No i co teraz panowie politykierzy z RAŚ? Odpowiedz Link Zgłoś
novackova To taka narodowosc jaka ma Gorzelik, 17.02.04, 13:44 pochodzac prosto z rzeszowskiego. "Sloonsaki" narodowsci rzeszowskiej Odpowiedz Link Zgłoś
eliot A może szkoda... 17.02.04, 14:04 Miałem taki cichy zamiar powołania Związku Ludności Narodowości Mazowieckiej... Próg wyborczy by nie obowiązywał... Wiochę z Wiejskiej byśmy popędzili, niech się rządzą u siebie... )) Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: A może szkoda... 17.02.04, 16:55 eliot napisał: > Miałem taki cichy zamiar powołania Związku Ludności Narodowości Mazowieckiej... Ja rozpocząłem sondowanie autorytetów -jeden sołtys, 2 moich kolegów szkolnych- w sprawie powołania Związku Ludności Jurajskiej. Cel taktyczny: woj. jurajskie; w końcu górale świętokrzyscy mają własne woj. Odpowiedz Link Zgłoś
eliot Re: A może szkoda... 17.02.04, 17:00 oleg3 napisał: > eliot napisał: > > > Miałem taki cichy zamiar powołania Związku Ludności Narodowości > Mazowieckiej... > > Ja rozpocząłem sondowanie autorytetów -jeden sołtys, 2 moich kolegów szkolnych- > > w sprawie powołania Związku Ludności Jurajskiej. Cel taktyczny: woj. jurajskie; > > w końcu górale świętokrzyscy mają własne woj. > My pójdziemy dalej! Nasz cel to Wielkie Księstwo Mazowieckie! Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: A może szkoda... 17.02.04, 17:23 eliot napisał: > My pójdziemy dalej! Nasz cel to Wielkie Księstwo Mazowieckie! > To jest myśl. Odrodzimy Księstwo Siewierskie (niestety niewielkie), poparcie arcybiskupa krakowskiego gwarantowane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef Zawadzki Czy nie dociera do was ze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.04, 14:25 o tym jakiej ktos jest narodowosci to kwestia sumienia tej osoby a nie wyrokow sadow? jesli kto sie uwaza za Slazaka i tylko za Slazaka, to jego sprawa i zaden sad nie moze mu temu zabrac i oto powinni wszyscy walczyc, bo moze sie okazac, ze nagle jakis sad uzna, ze nie ma np. narodowosci polskiej. bylo juz zreszta kiedys haslo: "Kura nie ptica..." Odpowiedz Link Zgłoś
eliot Re: Czy nie dociera do was ze 17.02.04, 16:33 Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a): > o tym jakiej ktos jest narodowosci to kwestia sumienia tej osoby a nie wyrokow > sadow? jesli kto sie uwaza za Slazaka i tylko za Slazaka, to jego sprawa i > zaden sad nie moze mu temu zabrac i oto powinni wszyscy walczyc, bo moze sie > okazac, ze nagle jakis sad uzna, ze nie ma np. narodowosci polskiej. bylo juz > zreszta kiedys haslo: "Kura nie ptica..." I dlatego dołączyliśmy do Unii Europejskiej... ))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Mantra dla olega, eliota i reszty grafomanow 17.02.04, 18:13 Z dzisiejszego orzeczenia: 105 (...) It by no means amounted to a denial of the distinctive ethnic and cultural identity of Silesians or to disregard for the association's primary aim, which was to “awaken and strengthen the national consciousness of Silesians” (see paragraph 19 above). On the contrary, in all their decisions the authorities consistently recognised the existence of a Silesian ethnic minority and their right to associate with one another to pursue common objectives (see paragraphs 32 and 36 above). Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Mantra dla olega, eliota i reszty grafomanow 17.02.04, 18:18 Jak wynika z uzasadnienia - Trybunał uznał, że polskie sądy słusznie odmówiły rejestracji stowarzyszenia. Gdyby stało się inaczej, przysługiwałyby mu przywileje wyborcze. Aby zdobyć mandat posła, przedstawiciele mniejszości narodowych w Polsce nie muszą przekroczyć 5-procentowego progu wyborczego w skali kraju, a tylko w okręgu. Trybunał uznał, że odmawiając rejestracji ZLNŚ polskie sądy działały w interesie społecznym, broniąc demokratycznych instytucji i prawa wyborczego w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: Mantra dla olega, eliota i reszty grafomanow 17.02.04, 18:22 Nie pogwalcily prawa do zreszania sie. Trybunal nie zajal sie istnieniem badz nie narodowosci slaskiej, a jego opinie w tej sprawie wyraza to zawarto w punkcie 105. Szlus, sprawa jasna panie nadinterpretatorze. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Mantra dla olega, eliota i reszty grafomanow 17.02.04, 18:25 Ja nie mam nic przeciwko istnieniu jakiejkolwiek narodowości, tyle że to nie jest sprawa państwa czy sądu. Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: Mantra dla olega, eliota i reszty grafomanow 17.02.04, 18:35 oleg3 napisał: > Ja nie mam nic przeciwko istnieniu jakiejkolwiek narodowości, tyle że to nie > jest sprawa państwa czy sądu. I tu sie z Toba zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
lisekrudy Re: Mantra dla olega, eliota i reszty grafomanow 17.02.04, 18:24 Ale z tego nie wynika, ze nie ma ludnosci narodowosci slaskiej. Przeciwnie, jesli w spisie powszechnym 150 tys. osob zadeklarowaly taka przynaleznosc narodowa, to jest to fakt, ktorego nie mozna lekcewazyc. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Mantra dla olega, eliota i reszty grafomanow 17.02.04, 18:32 lisekrudy napisał: > Ale z tego nie wynika, ze nie ma ludnosci narodowosci slaskiej. Przeciwnie, > jesli w spisie powszechnym 150 tys. osob zadeklarowaly taka przynaleznosc > narodowa, to jest to fakt, ktorego nie mozna lekcewazyc. Lisku a jak 150 tys raptem zadeklaruje narodowosc marsjanska to tez trzeba to bedzie uznac? Odpowiedz Link Zgłoś
wilym dla flamandki-marsjanki 17.02.04, 18:36 Wyrok Trybunału Praw Człowieka nie oznacza, że nie ma narodu śląskiego - ocenił socjolog dr Krzysztof Łęcki z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. "To znaczy tylko tyle, że ważna instytucja międzynarodowa nie potwierdziła roszczeń do bycia narodem, jakie żywiła grupa 173 tys. osób, które zadeklarowały narodowość śląską w spisie powszechnym. Czy to znaczy, że tego narodu nie ma? Nie. Nie ma rozwiązań ostatecznych w procesach tworzenia narodu" - uważa Łęcki. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: dla flamandki-marsjanki 17.02.04, 18:46 wilym napisał: > Wyrok Trybunału Praw Człowieka nie oznacza, że nie ma narodu śląskiego - ocenił > socjolog dr Krzysztof Łęcki z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. > > "To znaczy tylko tyle, że ważna instytucja międzynarodowa nie potwierdziła > roszczeń do bycia narodem, jakie żywiła grupa 173 tys. osób, które zadeklarował > y > narodowość śląską w spisie powszechnym. Czy to znaczy, że tego narodu nie ma? > Nie. Nie ma rozwiązań ostatecznych w procesach tworzenia narodu" - uważa Łęcki. Alez czytalam, czytalam, jak zwykle GW cytuje wybiorczo to co chce by zostalo w pamieci czytelnika, nie mowiac juz o tym jak reklamuje RAS na forum Katowice.... Byly o tym watki na FOF... Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: dla flamandki-marsjanki 17.02.04, 18:53 flamandka napisała: > wilym napisał: > > > Wyrok Trybunału Praw Człowieka nie oznacza, że nie ma narodu śląskiego - > ocenił > > socjolog dr Krzysztof Łęcki z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. > > > > "To znaczy tylko tyle, że ważna instytucja międzynarodowa nie potwierdziła > > roszczeń do bycia narodem, jakie żywiła grupa 173 tys. osób, które > zadeklarował > > y > > narodowość śląską w spisie powszechnym. Czy to znaczy, że tego narodu nie > ma? > > Nie. Nie ma rozwiązań ostatecznych w procesach tworzenia narodu" - uważa > Łęcki. > > > Alez czytalam, czytalam, jak zwykle GW cytuje wybiorczo to co chce by zostalo w > > pamieci czytelnika, nie mowiac juz o tym jak reklamuje RAS na forum Katowice... > . Lotry! Separatystyczne, antypolskie lotry! Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Mantra dla olega, eliota i reszty grafomanow 17.02.04, 18:37 flamandka napisała: > Lisku a jak 150 tys raptem zadeklaruje narodowosc marsjanska to tez trzeba to > bedzie uznac? Witaj gini, ja jestem zwolennikiem "ślepoty" państwa na narodowość obywatela. Wszystko zaczęło się od przywilejów dla mniejszości niemieckiej. Skoro Niemiec ma przywilej to państwo ma obowiązek sprawdzić jaka jest narodowość obywatela Hansa K. A jak Niemcy mają przywilej to dlaczego Ślązacy nie mogą go mieć, a jak Ślązacy to dlaczego nie Siewierzanie ... . Robi się obłęd. Sąd ustala czy istnieje taka czy siaka narodowość. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Mantra dla olega, eliota i reszty grafomanow 17.02.04, 18:50 oleg3 napisał: > flamandka napisała: > > > Lisku a jak 150 tys raptem zadeklaruje narodowosc marsjanska to tez trzeba > to > > bedzie uznac? > > Witaj gini, > > ja jestem zwolennikiem "ślepoty" państwa na narodowość obywatela. > > Wszystko zaczęło się od przywilejów dla mniejszości niemieckiej. Skoro Niemiec > ma przywilej to państwo ma obowiązek sprawdzić jaka jest narodowość obywatela > Hansa K. A jak Niemcy mają przywilej to dlaczego Ślązacy nie mogą go mieć, a > jak Ślązacy to dlaczego nie Siewierzanie ... . Robi się obłęd. Sąd ustala czy > istnieje taka czy siaka narodowość. > Wiem cos na ten temat Oleg, pisalam w watkach kaszubskich , wszedzie mniej wiecej chodzi o to samo, o przywileje .Poprawnosc polityczna dokad nas zaprowadzi.... Ta Ci dostaja kase od panstwa to dlaczego nie my... Odpowiedz Link Zgłoś
lisekrudy Re: Mantra dla olega, eliota i reszty grafomanow 17.02.04, 18:41 flamandka napisała: > Lisku a jak 150 tys raptem zadeklaruje narodowosc marsjanska to tez trzeba to > bedzie uznac? Po co sie martwisz na zapas? Na razie uznaj narodowosc slaska. Nie ma bowiem innego miarodajnego sposobu sprawdzenia, kto do jakiej narodowosci sie poczuwa niz autodeklaracja. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Mantra dla olega, eliota i reszty grafomanow 17.02.04, 18:55 lisekrudy napisał: > flamandka napisała: > > > Lisku a jak 150 tys raptem zadeklaruje narodowosc marsjanska to tez trzeba > to > > bedzie uznac? > > Po co sie martwisz na zapas? Na razie uznaj narodowosc slaska. Nie ma bowiem > innego miarodajnego sposobu sprawdzenia, kto do jakiej narodowosci sie poczuwa > niz autodeklaracja. A dlaczego mam uznac, skoro sad nie uznal? Jak sie uznam za marsjanke, czy za Flamandke to tez mnie uznasz? Ceesiek zrobil mi ostatnio dzika awanture za poslugiwanie sie nickiem Flamandka. Zebym wlasnemu mezowi deklarowala do konca zycia zem Flamandka to mi za nic nie uwierzy tez. Nie moze chyba byc tak, ze z dnia na dzien budza sie Kurpie i mowia jestesmy narodem, jutro, Lowiczanie, po jutrze ktos tam jeszcze.I dziwne, ze budza sie teraz, kiedy wlasnie bedac mniejszoscia moga uzyskac przywileje. Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: Mantra dla olega, eliota i reszty grafomanow 17.02.04, 18:57 Porownywanie Slazakow do marsjan jest moim zdaniem lekko nie na miejscu. Ponadto nienajlepiej swiadczy o twojej kulturze osobistej. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Mantra dla olega, eliota i reszty grafomanow 17.02.04, 19:01 wilym napisał: > Porownywanie Slazakow do marsjan jest moim zdaniem lekko nie na miejscu. > Ponadto nienajlepiej swiadczy o twojej kulturze osobistej. A co masz przeciw Marsjanom? Moi przodkowie moj drogi przybyli 1000 lat temu na latajacym spodku z Marsa wlasnie. Bronisz mi deklarowac narodowosc marsjanska? Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: Mantra dla olega, eliota i reszty grafomanow 17.02.04, 19:05 Widzisz, to czy mnie uznasz czy nie ma dla mnie taka sama wage jak zeszloroczny snieg. Jestes dla mnie jedna z 38 milionow osob, ktore mieszkaja w tym kraju, twoja opinia jest wiec bardzo niereprezentatywna. Niestety u co po niektorych bardziej narwanych wzmacniasz poczucie niecheci do Polakow i przekonanie, ze Polacy maja do Slazakow stosunek jak najbardziej negatywny. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Mantra dla olega, eliota i reszty grafomanow 17.02.04, 19:18 wilym napisał: > Widzisz, to czy mnie uznasz czy nie ma dla mnie taka sama wage jak zeszloroczny > > snieg. Jestes dla mnie jedna z 38 milionow osob, ktore mieszkaja w tym kraju, > twoja opinia jest wiec bardzo niereprezentatywna. > Niestety u co po niektorych bardziej narwanych wzmacniasz poczucie niecheci do > Polakow i przekonanie, ze Polacy maja do Slazakow stosunek jak najbardziej > negatywny. Jaki negatywny stosunek, ja traktuje Slazakow tak jak traktuje, gorali, Kurpiow, Kaszubow i innych czyli jak Polakow po prostu, traktowalam ich tak przez lata, i nie wiem dlaczego od dzis mam traktowac inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
lisekrudy Re: Mantra dla olega, eliota i reszty grafomanow 18.02.04, 00:51 flamandka napisała: > A dlaczego mam uznac, skoro sad nie uznal? Aniu, jak zwykle argumentujesz nie na temat. Sad nie rozpatrywal kwestii istnienia lub nieistnienia narodowosci slaskiej (co wyraznie wynika z przytoczonego kika postow wyzej cytatu z orzeczenia tegoz sadu) tylko zasadnosc decyzji wlad polskich w sprawie odmowy rejestracji pewnego stowarzyszenia. > Nie moze chyba byc tak, ze z dnia na dzien budza sie Kurpie i mowia jestesmy > narodem, jutro, Lowiczanie, po jutrze ktos tam jeszcze. Narody, Aniu, nie budza sie z dnia na dzien. I pewnie dlatego w wynikach spisu powszechnego nie natrafiamy na deklaracje przynaleznosci do narodu kurpiowskiego lub lowickiego. A do narodu slaskiego (tudziez kaszubskiego) - tak. I wlasnie tego faktu nie mozna zignorowac. Sadze zreszta, ze gdyby formularz spisowy pozwalal na deklarowanie poczucia przynaleznosci do wiecej niz jednego narodu, deklaracji takich byloby istotnie wiecej. Ale Ty jak zwykle reprezentujesz postawe, ze jesli rzeczywistosc jest niezgodna z Twoimi pogladami (a najczesciej - Twoimi resentymentami), to tym gorzej dla rzeczywistosci. Dixi. Odpowiedz Link Zgłoś
neceser TO Nie ma "ludności narodowości PALESTYNSkiej" 17.02.04, 18:37 hej, jest, jesli sie domaga uznania. eliot napisał: > Wielka Izba Międzynarodowego Trybunału Soawiedliwości oddaliła skargę Związku > Ludności Narodowości Śląskiej na odmowę rejestracji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Jego dziadek się w grobie przewraca IP: *.acn.waw.pl 17.02.04, 19:10 "Ślązak” z Przemyśla czyli biografia J.Gorzelika - Jestem Ślązakiem, nie Polakiem. Moja ojczyzna to Górny Śląsk. Nic Polsce nie przyrzekałem, więc jej nie zdradziłem. Państwo, zwane Rzecząpospolitą Polską, którego jestem obywatelem, odmówiło mi i moim kolegom prawa do samookreślenia. I dlatego nie czuję się zobowiązany do lojalności wobec tego państwa. Gorzelikowie mieszkają na 13. piętrze dawnego hotelu asystenckiego na Osiedlu Tysiąclecia w Katowicach. Aleksandra Gorzelik, żona Jerzego, pochodzi z Łodzi. Podobnie jak mąż jest historykiem sztuki. Uczy w jednej z katowickich szkół. Czuje się Polką, ale rozumie męża. Gorzelik: - Dla mojej żony, podobnie jak dla wielu ludzi, sprawa identyfikacji narodowej nie jest szczególnie istotna. Córki Gorzelika - trzyletnia Anna i ośmioletnia Barbara - nauczyły się kilku śląskich zwrotów od prababci z Koszutki (dzielnica Katowic). - Z narodowością jest jak z religią - do decyzji, kim chce się być, trzeba dojrzeć. Nie będę dzieciom wpajał tożsamości na siłę. Niech same zdecydują, kim będą. Miło mi będzie, jeśli zostaną Ślązaczkami. Gorzelik ma 31 lat i jest adiunktem w Zakładzie Historii Sztuki Uniwersytetu Śląskiego. Pracę magisterską pisał o "Tajemnicach różańca" - malowanych na jedwabiu XVIII-wiecznych obrazach z Muzeum Archidiecezjalnego w Katowicach. Doktorat obronił we Wrocławiu na podstawie pracy o barokowym opactwie w Rudach Wielkich koło Raciborza. Biegle posługuje się angielskim i niemieckim. Lubi XVI- wieczne malarstwo weneckie i XVII-wieczne holenderskie. Chętnie czyta Cata- Mackiewicza i Herberta. Profesor Jacek Wódz, politolog (pochodzi z Mielca, ale od wielu lat mieszka na Śląsku, przyjaciół ma wśród polityków z SLD, jak sam przyznaje), dyrektor polsko-francuskiej Międzynarodowej Szkoły Nauk Politycznych przy UŚ: - Miły człowiek, często rozmawiamy. Nikt go, niestety, jeszcze nie zmusił do poważnej rozmowy, więc opowiada naokoło te swoje dyrdymały. - Jego dziadek się w grobie przewraca - wzdycha Tadeusz Kijonka, poeta i pisarz. W Sali Portretowej redakcji miesięcznika "Śląsk" w Katowicach, którego Kijonka jest redaktorem naczelnym, spogląda na nas z portretu dziadek Gorzelika Zdzisław Hierowski. Hierowski był jednym z najwybitniejszych krytyków i historyków literatury mieszkających na Śląsku. Urodził się w 1911 r. pod Przemyślem. Kiedy przyjechał na Śląsk z rodzicami, miał 11 lat. Ukończył polonistykę w Krakowie, po studiach wrócił do Katowic i zaprzyjaźnił się z Wilhelmem Szewczykiem. Napisał m.in. "25 lat literatury na Śląsku (1920-1945)" i "Życie literackie na Śląsku w latach 1922-1939", tłumaczył też na polski literaturę czeską. Fascynował go polski romantyzm. Jerzy Gorzelik ma własny pogląd na polską literaturę: - "Dziady" Mickiewicza to grafomania i chora koncepcja polityczna. Wolę niemieckojęzycznego poetę spod Raciborza Josefa von Eichendorffa. To poeta uniwersalny, a jednocześnie zakorzeniony w swojej ojczyźnie - Śląsku. Hierowski uważał, że Śląsk jest polski, ale - wskutek wpływów niemieckich - swą polskość w znacznym stopniu utracił. Uznał więc, że trzeba walczyć z objawami zniemczenia i tendencjami autonomicznymi. Przed 30 laty o Hierowskim mówiono, że jest jednym z tych, którzy "przynieśli na Śląsk kaganek oświaty". Gorzelik: - Polski system oświaty to indoktrynacja. Ślązaków polonizowano, wmawiano nam, że mamy inną ojczyznę. Śmieszy mnie, gdy słyszę, że inteligenci, którzy przyjeżdżali tutaj, "nieśli kaganek oświaty". Kultura zaczyna się od czystych ubikacji, a z tym na Śląsku nie było kłopotów. W innych częściach Polski było znacznie gorzej. Gdzie w takim razie była kultura i kto kogo powinien tej kultury uczyć? Barbara, córka Hierowskiego, wyszła za mąż za informatyka Andrzeja Gorzelika - Ślązaka z Koszutki. Zmarła w 1994 r. Jerzy Gorzelik nie chwali się dziadkiem, który zmarł cztery lata przed jego narodzinami: - Mama była Ślązaczką, bo urodziła się na Śląsku. Jej rodziny nie znam. Wiem, że dziadek był dużej klasy krytykiem literackim, ale przecież poglądy naszych dziadków nas nie determinują. Gorzelik wychował się na Koszutce, u babci Stefanii, matki ojca. Jeden pradziadek był powstańcem, drugi - komisarzem plebiscytowym. Bracia komisarza głosowali jednak podczas plebiscytu za pozostawieniem Śląska Niemcom, a potem część ich rodzin wyjechała do Niemiec. Dziadek Jerzego (również Jerzy) był polskim oficerem. W 1939 r. trafił do niemieckiej niewoli, z której uciekł. Za działalność w Związku Walki Zbrojnej w Katowicach trafił do Oświęcimia, a potem do Dachau. Po wojnie dwa lata spędził w więzieniu za "szkalowanie władz PRL-u". Umarł w latach 60. Co jego wnuk wyniósł z domu na Koszutce? - To, co przekazała mi babcia: pogodę ducha, harmonię, przywiązanie do rodziny, no i religijność. O politykę ocierał się od czasów licealnych. Po raz pierwszy w 1987 r., gdy jako 16-latek trafił do Solidarności Walczącej. Imponował mu Kornel Morawiecki. Z tamtych czasów pamięta go Michał Luty, dziś wiceprezydent Katowic z Unii Wolności. Woził mu ulotki drukowane w drukarni regionalnej "Solidarności". - Młody, bystry, bardzo ideowy, a może nawet trochę fanatyczny - przypomina sobie Luty. - To mu zostało do dziś. W Krakowie Gorzelik zakładał Śląski Związek Akademicki. Było to stowarzyszenie studentów pochodzących ze Śląska. W 1996 r. Związek podpisał porozumienie o współpracy z Ruchem Autonomii Śląska. Część studentów została członkami RAŚ. 1 maja 1996 r. Gorzelik pobił się pod pomnikiem Powstańców Śląskich w Katowicach ze Zbyszkiem Zaborowskim, posłem SLD z Katowic. Dzień był ciepły i duszny, a wszyscy - politycy SLD, anarchiści i członkowie Ligi Republikańskiej - poirytowani. Gorzelik miał rozdawać buraki tym, którzy kojarzą mu się z komuną. Podszedł do Zaborowskiego (- Wtedy nie wiedziałem, kto to jest, ale znałem jego twarz z telewizji) i wręczył mu ubrudzone ziemią warzywo. Dziś nikt już nie pamięta, który z nich uderzył pierwszy. Gorzelikowi spadły okulary i trafił do kolegium za zakłócanie porządku. Zyskał miano anarchisty i wstąpił do Ligi Republikańskiej. Nim w 1997 r. przestał być członkiem Ligi (na znak protestu przeciwko jej wejściu do AWS), zdążył zorganizować pikietę przed domem byłego polskiego komendanta obozu dla Niemców w Łambinowicach pod Opolem. Dobry kolega Gorzelika, działacz Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego: - On nie jest dobrym politykiem, choć bardzo chciałby nim być. Szybko się zaperza, nie umie chłodno kalkulować, łatwo daje się wypuszczać. Politycznie to on jest folklor. - Nikt go nie chce przyjąć, więc wymyślił sobie, że zostanie liderem jakiejś partii. Na razie to jest partia wirtualna, bo istnieje w Internecie - śmieje się inny kolega Gorzelika. - Tak jak republika śląska, o której marzą sfrustrowani Ślązacy z Niemiec, Austrii, Australii, Stanów. Na stronach internetowych wylewają żale, że Śląsk nie jest autonomicznym państwem, a przynajmniej, że nie leży w Niemczech. Przyjaciele Gorzelika mówią, że chciałby zostać senatorem, a przynajmniej posłem. On sam unika odpowiedzi na pytanie o polityczną przyszłość. Pracuje nad habilitacją, chodzi z córkami na spacery, wygłasza wykłady o sztuce. - Chciałbym kiedyś głośno krzyknąć z trybuny sejmowej, że dostajemy za mało pieniędzy, że jesteśmy o krok od katastrofy. Żeby wreszcie Polska usłyszała, że tutaj nie ma eldorado. Młody dziennikarz z Katowic: - To taki nasz śląski Woody Allen. Prowokator i ekshibicjonista. Mówi o Śląsku to, co chcielibyśmy usłyszeć, ale boimy się zapytać. A odpowiedź jest prosta - Śląsk ma dość Polski Profesor Wódz, politolog, pytany o Gorzelika i jego popleczników wzrusza ramionami: - To zwykła frustracja. Śląsk jest zaniedbywany przez kolejne elity. Ludzie są przygnębieni, nie widzą perspektyw, szukają zbawicieli. Znajdują Gorzelika. Wg A.Klich i P.Jedlickiego z GW Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Jego dziadek się w grobie przewraca 17.02.04, 19:34 A gdzie tu napisane, że gość jest z Przemyśla? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siedem Re: Nie ma "ludności narodowości śląskiej" IP: *.eranet.pl 17.02.04, 18:55 Co sie dziwic skoro przewodniczacy tych pierdolcow to z dziada pradziada mieszkaniec przemyskiego. 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: Nie ma "ludności narodowości śląskiej" 17.02.04, 18:58 Gość portalu: Siedem napisał(a): > Co sie dziwic skoro przewodniczacy tych pierdolcow to z dziada pradziada mieszk > aniec przemyskiego. 5040 A tam przemyskiego, Rusi Kijowskiej moj drogi! A ty wiesz co to znaczy-znowu Ruscy u bram! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba jak to NIE??? ono tamtejsze się nie zna... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 17.02.04, 19:01 ...a co z moją babą - Hanyską, co z nią mam dzieci??? (no... dziecko - tak skażem) Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: jak to NIE??? ono tamtejsze się nie zna... 17.02.04, 19:02 Gość portalu: babariba napisał(a): > ...a co z moją babą - Hanyską, co z nią mam dzieci??? (no... dziecko - tak skaż > em) A co z dzieckiem?Jakiej ono narodowosci bedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba jak to jakiej? Półhanys jest on zachodniokałmucki IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 17.02.04, 19:33 falamandka napisała: A co z dzieckiem? Jakiej ono narodowosci bedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: netoperek Jak był Rzym staroż też byl galowie a nie francuzi IP: *.gic.sk / *.casablanca.cz 17.02.04, 19:17 ............................... Odpowiedz Link Zgłoś
patience Są. Macie parę linków. 17.02.04, 19:25 Toczy się ogromna debata na ten temat, także w UE. Oczywiście, że mają rację w tym wątku ci, którzy zwracają uwagę, że jedynym kryterium przynależności do danego narodu, mniejszości etnicznej czy narodowej jest własne samopoczucie pytanego. Sądy decydują wyłacznie na temat ordynacji wyborczych, itp. a nie na temat przynależności narodowej czy etnicznej Slązacy prawdopodobnie po wejściu do UE właczą się do konfederacji małych narodów, której celem jest m.in. ochrona dziedzictwa kulturowego tychże i niektóre kwestie polityczne - typu ustawy o szkolnictwie, itd. I bardzo dobrze, wizja Europy homogenicznej i zintegrowanej kulturowo wokół gwiazd MTV jakoś nie przemawia do mojej wyobraźni A oto linki, są po angielsku. Literatura przedmiotu jest bardzo bogata, więc te kilka to dobór dosyć przypadkowy (trzeba uwzględnić, że Małe Narody też się dzielą - jedni mają własną państwowość,inni nie, co rzecz jasna zmienia optykę. Aczkolwiek w dobie jednoczenia Europy już nie tak drastycznie). www.ce-review.org/99/13/vaknin13.html www.federalunion.org.uk/archives/smallnations.shtml www.webspawner.com/users/leaguesmallnations/ Bezpaństwowcy: www.jhubc.it/bcjournal/articles/desquens.cfm www.honoluluweekly.com/archives/coverstory%202003/01-15-03%20Basque/01-15-03%20Basque.html www.eurigwyn.com/press040120.html www.institute-of-governance.org/forum/Leverhulme/library.html i tak dalej www.freenorthkorea.net Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kociubińska Re: Są. Macie parę linków. IP: 62.148.87.* 17.02.04, 19:40 Sąd w uzasadnieniu podkreślił, że antycypowana mozliwość skorzystania przez ZLNŚ ze zwolnienia z progu wyborczego może ograniczać prawa innych grup i być powodem niepokojów (disorder). To sprawia, ze chociaż zostało naruszone przez polskie władze prawo do zrzeszania, to było to uzasadnione. Mozna podejrzewać, że zdaniem Sądu Ślązacy jako podmiot polityczny będą zagrażać porządkowi społecznemu. Czy byłaby tragedia, jeśli mogliby być reprezentowani w sejmie? Może właśnie dzięki własnej reprezentacji politycznej byłoby mniej niepokojów społecznych i osłabły separatystyczne dążenia? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Są. Macie parę linków. 17.02.04, 19:59 Gość portalu: Kociubińska napisał(a): > Mozna podejrzewać, że zdaniem Sądu Ślązacy jako podmiot polityczny będą > zagrażać porządkowi społecznemu. Czy byłaby tragedia, jeśli mogliby być > reprezentowani w sejmie? Może właśnie dzięki własnej reprezentacji politycznej > byłoby mniej niepokojów społecznych i osłabły separatystyczne dążenia? Tu się chyba zgadzamy. W pewnym sensie Slązacy płacą za nie swoje winy. Niektóre bezpaństwowe narody podejmowaly jeszcze całkiem niedawno działania bardzo radykalne. Do zamachów bombowych włącznie. Instytucje europejskie patrzą z perspektywy kontynentu i działają według zasady, żeby jak najmniej namieszać. Póki co, Ślązacy nikogo w powietrze nie wysadzają więc myślę, że jeśli nie odpuszczą i jeśli wejdą w zorganizowane rychy na poziomie ponadnarodowym, to następna aplikacja o uznanie narodowości śląskiej może być skuteczna. Tymczasem i tak mają co robić, bo np. kwestię szkolnictwa, dopłat do nauczycieli języka i historii, itp. ałatwiają całkiem inne ustawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul A kto powiedział że nie są reprezentowani ? IP: *.acn.waw.pl 17.02.04, 20:20 Gość portalu: Kociubińska napisał(a): > Sąd w uzasadnieniu podkreślił, że antycypowana mozliwość skorzystania przez > ZLNŚ ze zwolnienia z progu wyborczego może ograniczać prawa innych grup i być > powodem niepokojów (disorder). To sprawia, ze chociaż zostało naruszone przez > polskie władze prawo do zrzeszania, to było to uzasadnione. > Mozna podejrzewać, że zdaniem Sądu Ślązacy jako podmiot polityczny będą > zagrażać porządkowi społecznemu. Czy byłaby tragedia, jeśli mogliby być > reprezentowani w sejmie? Może właśnie dzięki własnej reprezentacji politycznej > byłoby mniej niepokojów społecznych i osłabły separatystyczne dążenia? Gość portalu: Kociubińska napisał(a): > Sąd w uzasadnieniu podkreślił, że antycypowana mozliwość skorzystania przez > ZLNŚ ze zwolnienia z progu wyborczego może ograniczać prawa innych grup i być > powodem niepokojów (disorder). To sprawia, ze chociaż zostało naruszone przez > polskie władze prawo do zrzeszania, to było to uzasadnione. > Mozna podejrzewać, że zdaniem Sądu Ślązacy jako podmiot polityczny będą > zagrażać porządkowi społecznemu. Czy byłaby tragedia, jeśli mogliby być > reprezentowani w sejmie? Może właśnie dzięki własnej reprezentacji politycznej > byłoby mniej niepokojów społecznych i osłabły separatystyczne dążenia? A kto ci powiedział że nie są reprezentowani ? Są reprezentowani w Sejmie i Senacie bardzo licznie w różnych partiach. "Naród śląski" wymyslili ci którzy sie nie dostali i w ten sposób chcieli zaistnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kociubińska Re: A kto powiedział że nie są reprezentowani ? IP: 62.148.87.* 17.02.04, 20:58 Ślązacy są grupą etniczną o silnym poczuciu odrębności od Polaków i Niemców, co nie przeszkadza wielu spośród nich czuć się jednocześnie Polakiem i Ślązakiem, Ńiemcem i Ślazakiem, albo indyferentnym narodowo Ślazakiem (jak np. Fryzyjczykiem czy Baskiem). W spisie powszechnym nie było mozliwości podania wielorakiej identyfikacji, co jest oczywiste w amerykanskich spisach powszechnych. Jako odrębna grupa etniczna powinni mieć określone prawa zgodne z powszechnie obowiązującymi standardami. Posłowie w sejmie za sprawą ordynacji proporcjonalnej reprezentują przede wszystkim swoja partię polityczną, są lojalni głownie wobec partii i jej liderów, dzięki którym znaleźli się na odpowiednim miejscu na liście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zasymilowany Re: W końcu koniec z tymi kretynami. IP: 80.53.175.* 17.02.04, 20:17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teor Biedne Niemce... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 21:18 Tak by chciały ten "naród śląski" do wielkiej rodziny europejskich i pod swe opiekuńcze skrzydła przygarnąć. Za polskie pieniądze oczywiście, tak jak mniejszość niemiecką. Ale mógłby wtedy wrócić problem nie uznawanej przez nich mniejszości polskiej w Niemczech... Odpowiedz Link Zgłoś