hymenos 26.03.10, 12:01 Jak państwo niszczy firmy Prawo w sposób arbitralny daje urzędnikom władzę nad przedsiębiorcami. ====== Nie tylko, zapędy idą dużo dalej, chociażby w próbie urzędniczego nadzoru nad rodziną. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rycho7 anarchizm fatalistyczny 26.03.10, 16:25 hymenos napisał: > Prawo w sposób arbitralny daje urzędnikom władzę nad > przedsiębiorcami. Ja dla biurw jestem przestepca, jeszcze nie wykrytym. Po co mamisz maluczkich pojeciem przedsiebiorca? Unikanie scigania przestepczosci biurw/urzędnikow sprawia, ze panstwo wraca do swych mafijnych korzeni. Mozesz jak Ci sie chce zatrudniac Polakow w Irlandii. Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Re: anarchizm fatalistyczny 26.03.10, 16:29 rycho7 napisał: > Ja dla biurw jestem przestepca, jeszcze nie wykrytym. Po co mamisz maluczkich > pojeciem przedsiebiorca? Tak stało w zalinkowanym tekście. Nie ty jeden jesteś potencjalnym (nie wykrytym) przestępcą. > > Unikanie scigania przestepczosci biurw/urzędnikow sprawia, ze panstwo wraca do > swych mafijnych korzeni. Biurwa biurwie łba nie urwie. Niestety. > > Mozesz jak Ci sie chce zatrudniac Polakow w Irlandii. Wolę Irlandczyków w Polsce. Taki jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 mataczenie 26.03.10, 16:48 hymenos napisał: > Nie ty jeden jesteś potencjalnym (nie wykrytym) przestępcą. Ja nie jestem potencjalnym, ja jestem. Tak jak Ten, Ktory jest. Interesujace, ze nie zauwazyles od razu roznicy. Oczywiste jest, ze nagminnie naruszam luki prawne. > Wolę Irlandczyków w Polsce. Taki jestem. Brytole potrafili nawet w Indiach i Australii. Lepiej na tym wyszli. Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Re: mataczenie 26.03.10, 19:22 rycho7 napisał: > Ja nie jestem potencjalnym, ja jestem. Tak jak Ten, Ktory jest. Interesujace, z > e > nie zauwazyles od razu roznicy. Oczywiste jest, ze nagminnie naruszam luki praw > ne. Nikt nie jest winny, dopóki mu się nie udowodni winy. Nawet ten samooskarżający. Twoja deklaracja jest oczywistością forumową. Ciekaw jestem w jaki sposób naruszasz (nie wykorzystujesz) luki prawne. > > > Wolę Irlandczyków w Polsce. Taki jestem. > > Brytole potrafili nawet w Indiach i Australii. Lepiej na tym wyszli. Wiem, jednak wolę wykorzystać Brytoli niż być przez nich wykorzystywanym. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 w polaczkolandii nie obowiazuje prawo 26.03.10, 21:11 hymenos napisał: > Nikt nie jest winny, dopóki mu się nie udowodni winy. Ludzisz. W Polsce nie obowiazuje zasada "pacta sunt servanda". Nie obowiazuje umowa spoleczna nazywana prawem. Obowiazuja argumenty sily. "Przedsiebiorcy" ponosza kare do czasu gdy sie oczyszcza przed sadem. Sam to opisales postem wstepnym. > samooskarżający. Ja sie nie oskarzam. Ja stwierdzam fakty. Jak biurwa zachce to jestem przestepca. Ja nie mam na to najmniejszego wplywu. Nawet chodzac do wyborow. > Ciekaw jestem w jaki sposób naruszasz (nie wykorzystujesz) luki > prawne. W urojeniach biurw. Dowiesz sie sam empirycznie. Bez takich doswiadczen nie jestes partnerem do tej dyskusji. Dzieki Haszowi pojalem zagadnienie manipulacji semantycznych. Bolanda to dziwna kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Re: w polaczkolandii nie obowiazuje prawo 26.03.10, 21:23 rycho7 napisał: > "Przedsiebiorcy" ponosza kare do czasu gdy sie oczyszcza przed sadem. Sam to > opisales postem wstepnym. Owszem. Prawo mozna zmienić ograniczając uprawnienia urzędnicze. Gorzej z nadużywaniem swoich uprawnień przez biurwy. > > Ja sie nie oskarzam. Ja stwierdzam fakty. Jak biurwa zachce to jestem > przestepca. Ja nie mam na to najmniejszego wplywu. Nawet chodzac do wyborow. Empirycznie tego doświadczyłem. Drobna sprawa, więc wystarczyło się postawić. > > > Ciekaw jestem w jaki sposób naruszasz (nie wykorzystujesz) luki > > prawne. > > W urojeniach biurw. Dowiesz sie sam empirycznie. Bez takich doswiadczen nie > jestes partnerem do tej dyskusji. To nie są urojenia. To praktyka. Nie wszędzie tak jest. Fajnie jest jak się dzwoni po informację to różnych urzędów i uzyskuje różne odpowiedzi na to samo pytanie. > > Dzieki Haszowi pojalem zagadnienie manipulacji semantycznych. Bolanda to dziwna > kraj. Eee, chyba to jednak nie ten problem. Hasz dyskutuje na zasadzie skojarzeń i nie może zrozumieć, że nikomu tak się nie kojarzy jak jemu. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: w polaczkolandii nie obowiazuje prawo 26.03.10, 21:40 hymenos napisał: > nikomu tak się nie kojarzy jak jemu. Mnie sie kojarzy po mojemu. On mi pomaga zrozumiec tok urojen katolskich. Dla mnie to bardzo cenne. Dostalem klucz do przypowiesci o drzewie zlego i dobrego. Hasz to samo dobro. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu I co? Poradzisz cos n ten podly stan rzeczy? 26.03.10, 21:01 Istnieje jakas realna sila polityczna, ktora stawialaby sobie za cel ograniczenie wladzy, chce sie rzec, "aparatu"? Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Re: I co? Poradzisz cos n ten podly stan rzeczy? 26.03.10, 21:13 Nie bardzo. Jedyna nadzieja, że młodzież przepędzi zasiedziałych na 4 wiatry. A czy bedzie się to nazywało platformą czy chadecją, nie ma znaczenia. marouder.eu napisał: > Istnieje jakas realna sila polityczna, ktora stawialaby sobie za cel > ograniczenie wladzy, chce sie rzec, "aparatu"? Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 komisja Palikota 26.03.10, 21:19 marouder.eu napisał: > Istnieje jakas realna sila polityczna Obiecuja co chcesz. Grecja jest przykladem koniecznosci ograniczen. Bawaria zarabia, bo potrafi skutecznie ograniczac. Zmien se narodek. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Re: komisja Palikota 26.03.10, 21:21 Na bawarski? Sam nie wiem..naprawde sie zastanawiam, bo ja Franca podzieli los Grecji, to i zapobiegliwa Bawaria skona! Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: komisja Palikota 26.03.10, 21:45 marouder.eu napisał: > zapobiegliwa Bawaria skona! Nie zagwarantuje, ze nie. Prawo gwarantuje, ze zbankrutujesz dopiero wtedy gdy bank nie zechce odzyskac od Ciebie pieniedzy. Bankructwo EU gwarantuje benkructwa setek bankow. Panstwa EU przetrwaja, banki nie maja szans. Wybor nalezy do Ciebie. Bawaria moze skonac po (przykladowo) 400 latach suszy. Natura ma fantazje. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Mięszasz pojecia Rychujku... 26.03.10, 21:51 ..raz piszesz o Bawarii jako o panstwie zwiazkowy, innym razem przeciwstawiasz je Grecji, a zaraz potem masz ja tylko za obrszar geograficzny Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: Mięszasz pojecia Rychujku... 26.03.10, 21:53 marouder.eu napisał: > ..raz piszesz Masz racje, jak pisze to pisze. Straciles watek, czy spuszczasz w maliny? Odpowiedz Link Zgłoś