Dodaj do ulubionych

Posłów LPR audiencya u Xiędza Prymasa

IP: *.eng.fsu.edu 18.02.02, 15:43
Żródło: „Żywoty Osób Poczciwych ku naśladowaniu przytoczone” – dodatek
towarzyski do Naszego Dziennika.

Ode drzwi szczęk zardzewiałego żelastwa dał się słyszeć i do Sali wkroczyła
delegacya zacna w osobach: trzech Mężów stroskanych oraz Kobieta Sobecka w
stroju żałobnym. Na ich widok zabrani ucichli i spoważnieli – taki frasunek
malował się na twarzach obywatelów onych statecznych, taki smutek i turbacya,
iże od onego nieszczęścia ślozy z niejednych ócz trysnęły, a i szlachta
zebrana szablami trzaskać zaczęła, groźne pomruki wydawać i wąsiskami ruszać.
Ci zaś przede Xiędza Prymasa stanąwszy, na kolana rymnęli i wielkim głosem
zawołali:
„Gorze nam, gorze, Xięże drogi, ratuj chrześcijany, ratuj świętą wiarę ojców
naszych, Ojczyzny podporo, latarnio mądrości....”
„Przestańcie chrzanić i do rzeczy” – odrzekł wzruszony Xiądz Prymas – „Mało mam
czasu, bo jeszcze w kolejce czeka delegacja Związku Wędkarzy, Filateliści, i
Tacy co Potrafią Ruszać Uszami. I nie chlipać mi tutaj, bo znowu dywan
zasmarkacie, no”
„Ratuj nas przed Europejczykami wszetecznemi, co względu na wiarę nie mając
deprawują młódź naszą! Gorsi oni od Tatarzyna psubrata, któren i owszem – pali,
gwałci i rabuje, ale nasz jest! Swój! A ci tu świat cały do góry nogami
wywrócić zamiarują – w niedzielę targują, rano wkoło chaty w rajtuzach
krótkich, niby dla zdrowia, biegają! A każden wie, że powietrza zimnego
nawdychać z rana niezdrowo, z czego skrofuły i mokre liszaje się biorą a kołtun
powstaje ...”
„Dobra dobra, przestańcie bo mi się robi niedobrze. A tak w ogóle, to pokażcie
co tam w reklamówce macie, no” – tu Xiądz Prymas serdecznie delegacyę uścisnął
a Kobietę Sobecką w policzek uszczypnął, aże ta chichotem nerwowym się zaniosłą.
Tutaj przybyłe Mecenasy wręczyły dary przewspaniałe:
- makatkę z homoeconomicusem przez profesór Raźny Annę na roratach wyszytą;
- kolekcję gipsowych odlewów o aryjskości rodu Giertychów świadczącą, wraz ze
szkłem powiększającym dla ich oglądania;
- teczkę Maciarewicza, z drugim śniadaniem, kredkami, i świadectwem szkolnym w
środku;
- pułapkę na kagany, z zanętą w postaci nadmuchiwanego JPII + pompka.
Xiądz Prymas dary przyjął, Sprawą obiecał się zająć, grzecznie do drzwi
bocznych odprowadzić kazał i długo za wzruszoną delegacyą ręką powiewał. Gdy ta
zaś, we wierze pokrzepiona, do tramwaju wsiadła i odjechała, odwrócił się,
zamyślił i rzecze:
„ No KrisK, doktorku, to kto teraz rozdaje, no?”.
Obserwuj wątek
    • Gość: krzys52 Re: Posłów LPR audiencya u Xiędza Prymasa IP: *.proxy.aol.com 19.02.02, 05:20
      ........Czesc KrisK
      ....Bardzo podobalo mi sie Twoje opowiadanko. Szkoda, ze tylko mnie ale... ja
      nietutejszy. Tutejsi smieja sie tylko z dowcipow smiesznych a w przypadku
      zetkniecia sie z niesmiesznymi - zachowuja sie godnie.
      ....Wprawdzie niektory blednie wnioskuja, ze to wynioslosc, ale ja zapewniam
      Ciebie, ze nic podobnego. Oni po prostu tacy juz sa. I z wyniosloscia do
      blizniego nie odniesliby sie przenigdy. To tylko godnosc. Sama godnosc - gwoli
      precyzyjnosci.
      ....Ale, ale, bywaja tu takze osoby (niewatpliwie) mniej godne ktorym, gdy
      tylko zauwaza ten post - sprawisz duza radosc. Bo i wesolo tu jak w rodzinnym
      grobowcu.
      ..
      Pzdr.
      K.P.
      • lech.niedzielski Re: Posłów LPR audiencya u Xiędza Prymasa 19.02.02, 09:03
        W tym sprawozdaniu trochę trochę zabrakło mi opisu boskiego ciała Anki
        Sobeckiej. Przecież jej zad to poemat. I te śliczne świńskie oczka zasnute mgłą
        wyuzdania.
        No i nie dowiedziałem się tego, jakiej brylantyny lub żelu uzywa poseł Wrzodak
        do swojej najnowszej fascynującej fryzury.
        Pozdrawiam
      • Gość: Dr.KrisK Dziękuję, panie krzysiu52! IP: *.eng.fsu.edu 20.02.02, 00:45
        Dziękuję, miło mi że jeszcze istnieją zwolennicy humoru nieśmiesznego. Myślę,
        że jest ich całkiem niemało, ale się wstydzą. No bo jak to - chichrać się
        zamiast szaty na piersi rwać i w progu padać! Nie godzi się!
        Inaksza to sprawa, gdy w telewizyjej pokażą jakowyś sitkom, tam widomo kiedy
        rechotem zdrowym wybuchnąć!
        Pozdrawiam.
        KrisK - Doctorus Philosophae
    • przyjaciel1 Re: Posłów LPR audiencya u Xiędza Prymasa 19.02.02, 09:29
      Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

      > > „ No KrisK, doktorku, to kto teraz rozdaje, no?”.

    • dixi13 Re: Posłów LPR audiencya u Xiędza Prymasa 19.02.02, 21:08
      Dla mnie bomba. Stary, skopiowałem, puściłem po firmie, przyjaciołach w Polsce
      i nie tylko. Bez chamstwa, podgryzania. Facecjonista z Waści.
      • Gość: Dr.KrisK Jam jeno kronikarz skromy... IP: *.eng.fsu.edu 20.02.02, 00:47
        ... facecjoniści to ci, których opisuję.
        Pozdrawiam.
        KrisK - Doctorus Philosophae
    • Gość: snajper Re: Posłów LPR audiencya u Xiędza Prymasa IP: 213.134.143.* 20.02.02, 16:20
      Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

      > Żródło: „Żywoty Osób Poczciwych ku naśladowaniu przytoczone” –
      > ; dodatek
      > towarzyski do Naszego Dziennika.
      > Ode drzwi szczęk zardzewiałego żelastwa dał się słyszeć i do Sali wkroczyła
      > delegacya zacna w osobach: trzech Mężów stroskanych oraz Kobieta Sobecka w
      > stroju żałobnym. Na ich widok zabrani ucichli i spoważnieli – taki frasun
      > ek
      > malował się na twarzach obywatelów onych statecznych, taki smutek i turbacya,
      > iże od onego nieszczęścia ślozy z niejednych ócz trysnęły, a i szlachta
      > zebrana szablami trzaskać zaczęła, groźne pomruki wydawać i wąsiskami ruszać.
      > Ci zaś przede Xiędza Prymasa stanąwszy, na kolana rymnęli i wielkim głosem
      > zawołali:
      > „Gorze nam, gorze, Xięże drogi, ratuj chrześcijany, ratuj świętą wiarę oj
      > ców
      > naszych, Ojczyzny podporo, latarnio mądrości....”
      > „Przestańcie chrzanić i do rzeczy” – odrzekł wzruszony Xiądz
      > Prymas – „Mało mam
      > czasu, bo jeszcze w kolejce czeka delegacja Związku Wędkarzy, Filateliści, i
      > Tacy co Potrafią Ruszać Uszami. I nie chlipać mi tutaj, bo znowu dywan
      > zasmarkacie, no”
      > „Ratuj nas przed Europejczykami wszetecznemi, co względu na wiarę nie maj
      > ąc
      > deprawują młódź naszą! Gorsi oni od Tatarzyna psubrata, któren i owszem –
      > pali,
      > gwałci i rabuje, ale nasz jest! Swój! A ci tu świat cały do góry nogami
      > wywrócić zamiarują – w niedzielę targują, rano wkoło chaty w rajtuzach
      > krótkich, niby dla zdrowia, biegają! A każden wie, że powietrza zimnego
      > nawdychać z rana niezdrowo, z czego skrofuły i mokre liszaje się biorą a kołtun
      >
      > powstaje ...”
      > „Dobra dobra, przestańcie bo mi się robi niedobrze. A tak w ogóle, to pok
      > ażcie
      > co tam w reklamówce macie, no” – tu Xiądz Prymas serdecznie delegac
      > yę uścisnął
      > a Kobietę Sobecką w policzek uszczypnął, aże ta chichotem nerwowym się zaniosłą
      > .
      > Tutaj przybyłe Mecenasy wręczyły dary przewspaniałe:
      > - makatkę z homoeconomicusem przez profesór Raźny Annę na roratach wyszytą;
      > - kolekcję gipsowych odlewów o aryjskości rodu Giertychów świadczącą, wraz ze
      > szkłem powiększającym dla ich oglądania;
      > - teczkę Maciarewicza, z drugim śniadaniem, kredkami, i świadectwem szkolnym w
      > środku;
      > - pułapkę na kagany, z zanętą w postaci nadmuchiwanego JPII + pompka.
      > Xiądz Prymas dary przyjął, Sprawą obiecał się zająć, grzecznie do drzwi
      > bocznych odprowadzić kazał i długo za wzruszoną delegacyą ręką powiewał. Gdy ta
      > zaś, we wierze pokrzepiona, do tramwaju wsiadła i odjechała, odwrócił się,
      > zamyślił i rzecze:
      > „ No KrisK, doktorku, to kto teraz rozdaje, no?”.

      Mam nadzieję, iż to dodatek conajmniej cotygodniowy. wink))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka