Dodaj do ulubionych

Po pierwszej selekcji

07.05.10, 01:41
Po pierwszej selekcji zostało dziewięciu.

"Waldemar Pawlak, Grzegorz Napieralski, Marek Jurek, Bogusław Ziętek, Jarosław
Kaczyński, Bronisław Komorowski, Andrzej Olechowski, Andrzej Lepper i Janusz
Korwin - Mikke - tym kandydatom na prezydenta udało się zebrać wymagane do
formalnej rejestracji w Państwowej Komisji Wyborczej 100 tys. podpisów poparcia. "

Tylko czy to ma jakieś znaczenie ? Piętnastu czy dwóch ? Dopóki będzie
funkcjonować w polityce Jarosław Kaczyński będziemy mieli system quasi
dwupartyjny. Będą zwolennicy Kaczyńskiego i jego przeciwnicy. Ciekawiej
dopiero będzie w czasach postkaczyńskich. Oby jak najszybciej.

S.
Obserwuj wątek
    • wikul Re: Po pierwszej selekcji 07.05.10, 02:05
      snajper55 napisał:

      > Po pierwszej selekcji zostało dziewięciu.


      Raczej dziesięciu.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7852442,Kornel_Morawiecki_chce_ubiegac_sie_o_prezydenture.html
      • rycho7 to bardzo dobra wiadomosc 07.05.10, 06:20
        wikul napisał:

        > Kornel_Morawiecki_chce_ubiegac_sie_o_prezydenture

        Lubie kabarety. Bedzie walka kto bardziej Walczacy. Buldogi pod dywanem.
      • snajper55 Fakt 07.05.10, 20:32
        Pierwszy komunikat był o 9. Pewnie się pospieszyli.

        Był taki teleturniej - Jeden z 10. Można by sprawdzić wiedzę kandydatów. wink
        Oglądalność na pewno byłaby rekordowa. wink

        S.
        • matelot Re: Fakt 07.05.10, 21:22
          O, świetny pomysł. Sznuk, zdaje się, to prowadził. A może jeszcze to leci?
          Reżimowej nie ogladamsad
          • jaceq Re: Fakt 07.05.10, 22:02
            Też mi się pomysł podoba. 10-ciu w maskach jak terroryści incognito. Kto odpada
            - temu zdzierają maskę. Maski po to, by nie zakładać "spółdzielni" i nie
            wywoływać do odpowiedzi w kółko tego samego Jarosława czy innego. 30% pytań w
            obcych językach, ale bez przesady: portugalski, grecki i mandarynkowy odpadają.
            Pytania z zakresu tzw. wiedzy ogólnej typu nie "jaka jest stolica..." ale "jak
            się oblicza stopę...". Kørwa, jak mi się pomysł podoba! O ileż taniej by było! I
            telefony do przyjaciela jak najbardziej. Widzowie biorą udział w demokracji
            bezpośredniej SMSami tylko po to, by w tej finałowej chwili dowiedzieć się, że
            g. mają do powiedzenia (to taki ersatz tzw. list wyborczych). Aha, i nie 100 000
            podpisów, ale 100 podpisów. Jak szaleć, to szaleć. Eliminacje powiatowe, potem
            wojewódzkie, regionalne i Wielki Finał.
            • snajper55 Re: Fakt 07.05.10, 22:20
              jaceq napisał:

              > Też mi się pomysł podoba. 10-ciu w maskach jak terroryści incognito. Kto odpada
              > - temu zdzierają maskę. Maski po to, by nie zakładać "spółdzielni" i nie
              > wywoływać do odpowiedzi w kółko tego samego Jarosława czy innego.

              No nie wiem. Jednemu trzeba by podeścik przygotować, aby nie raził nikczemnym
              wzrostem. Drugiemu rękawiczki założyć, aby ciemną skórą zazdrości nie budził.
              Lepiej już każdego do jakiejś szafy zamknąć. Tylko na żadnej nie może być napisu
              "Własność Lesiaka".

              > 30% pytań w obcych językach, ale bez przesady: portugalski, grecki
              > i mandarynkowy odpadają.

              Ale musi być sprawiedliwie, więc pytania w języku wolskim też będą.

              > Pytania z zakresu tzw. wiedzy ogólnej typu nie "jaka jest stolica..." ale
              > "jak się oblicza stopę...". Kørwa, jak mi się pomysł podoba! O ileż taniej
              > by było!

              Ale wtedy całą kampanię wyborczą diabli biorą. Wyborcy takiego cyrku nie
              odpuszczą w zamian za jedną audycję.

              > I telefony do przyjaciela jak najbardziej. Widzowie biorą udział w demokracji
              > bezpośredniej SMSami tylko po to, by w tej finałowej chwili dowiedzieć się, że
              > g. mają do powiedzenia (to taki ersatz tzw. list wyborczych).

              Okrutny. wink

              > Aha, i nie 100 000
              > podpisów, ale 100 podpisów. Jak szaleć, to szaleć. Eliminacje powiatowe, potem
              > wojewódzkie, regionalne i Wielki Finał.

              To dobry pomysł, aby nikt po kampanii wyborczej łez nie wylewał. Poza tym, to
              wspaniała metoda na odpartyjnienie kandydatów. Dużo lepszy niż JOWy.

              S.
              • jaceq Re: Fakt 07.05.10, 22:32
                snajper55 napisał:

                > No nie wiem.

                Trzeba by to jakoś zorganizować, nie tylko wzrost, ale i głos przepuścić przez
                jakiś scrambler. Może afgańskie burki?

                Był taki teleturniej, gdzie przegrani spadali w taki jakiś dół. Może to twórczo
                zaadaptować i niech od razu siedzą w tych dołach?

                > pytania w języku wolskim też będą.

                Znajomość wolskiego nie wydaje mi się kluczowa do objęcia stanowiska nawet
                burmistrza Pacanowa. Lepiej dopuścić język patagoński.

                > Wyborcy takiego cyrku nie
                > odpuszczą w zamian za jedną audycję.

                Napisałem poniżej. 100 podpisów, kolejne szczeble eliminacji, półfinały,
                ćwierćfinały, jak będzie trzeba, i tak wyjdzie taniej.

                > wspaniała metoda na odpartyjnienie kandydatów. Dużo lepszy niż JOWy.

                Love over gold, igrzyska over chleb.
                • snajper55 Re: Fakt 07.05.10, 22:59
                  jaceq napisał:

                  > Trzeba by to jakoś zorganizować, nie tylko wzrost, ale i głos przepuścić przez
                  > jakiś scrambler. Może afgańskie burki?

                  Co do głosu, to wystarczy z dworców kolejowych pożyczyć urządzenia przez które
                  zapowiadają pociągi. Nierozpoznawalność głosu gwarantowana.

                  > Był taki teleturniej, gdzie przegrani spadali w taki jakiś dół. Może to twórczo
                  > zaadaptować i niech od razu siedzą w tych dołach?

                  Aaa, było. A w dole głodne lwy powinny czekać na kandydatów, którzy nie dorośli
                  do tego, po co sięgali. Oglądalność, panie, oglądalność.

                  > Znajomość wolskiego nie wydaje mi się kluczowa do objęcia stanowiska nawet
                  > burmistrza Pacanowa. Lepiej dopuścić język patagoński.

                  Jak to nie kluczowa. A dobry kontakt ze związkami zawodowymi to pies ? Tudzież z
                  innEmi kręgamY.

                  > Napisałem poniżej. 100 podpisów, kolejne szczeble eliminacji, półfinały,
                  > ćwierćfinały, jak będzie trzeba, i tak wyjdzie taniej.

                  No tak, ale to było niżej. smile A poważnie, to jestem ciekaw ilu by było chętnych
                  kandydatów. Chociaż Kononowicz dowodem, że pewnie byłoby ich sporo.

                  S.
                  • jaceq Re: Fakt 07.05.10, 23:04
                    Zgadzam się z pomysłami Kolegi. Istotnie, nie doceniłem zasięgu rażenia wolszczyzny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka