karlin 16.03.04, 12:20 Na pokazie mody Arkadiusa - panny modne w tkaninach z wzorem amerykańskiej flagi, gdzie przy paskach miast tradycyjnych gwiazdek pysznią się gwiazdy Dawida. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: siedem Re: siódme nie bo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.04, 13:05 widziałem to miesiąc temu. bo arek mowi ze to tak dla wspolnego swiata, bez granic, i takie tam dyrdymały. 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: siódme nie bo 16.03.04, 14:13 On od początku kariery wykorzystuje w swoich projektach symbole narodowe i religijne, również polskie, często kiczowate dość zresztą, ale robiące wrażenie Np jedna z ostatnio pokazywanych sukien, biało-czerwona.... a. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Nie wiem czy wiesz Ado, 16.03.04, 14:55 że Arkadius naruszył zmysł estetyczny Ob. Karlina i jego przyjaciół. Gdyby na strojach ( w biało czerwonych barwach oczywiście) przewijał się motyw Orła Białego wszystko byłoby Ok. Można by jeszcze pomyśleć o rzuciku w zielone półksiężyce z surami Koranu. Wówczas sukces kolekcji w krajach Zatoki Arabskiej murowany a i zaoszczędzono by rzeczonemu Karlinowi gwiezdnego stresu. S. P.S. Podobno ( to tajemnica) Arkadius to ukryty pejsacz i cebulowiec. Pisano ostatnio o tym w "Faktach". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem miałeś prawo w swojej pejsatej zajadłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.04, 15:01 nie zauważyć iż gwiazdki dawida w amerykanskiej fladze to subtelna satyra polityczna, 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Widzę, dostałeś pozwolenie na opuszczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 15:17 budy, ośle z satyry FA. Odpowiedz Link Zgłoś
karlin Miał prawo:) 16.03.04, 16:31 Gość portalu: siedem napisał(a): > nie zauważyć iż gwiazdki dawida w amerykanskiej fladze to subtelna satyra > polityczna, --------------------------------------------------------- Zwłaszcza wobec widocznego, kolosalnego wysiłku włożonego w traktat cudzej o estetyce. Pokaz nazywał się "United States of Mind". Widać wokół "Mind" trudniej się jednoczyć niż wokół "America". I dobrze. k. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Nie wiem czy wiesz Ado, 16.03.04, 16:20 pan.scan napisał: > że Arkadius naruszył zmysł estetyczny Ob. Karlina i jego przyjaciół. Gdyby na > strojach ( w biało czerwonych barwach oczywiście) przewijał się motyw Orła > Białego wszystko byłoby Ok. A dlaczego by nie?W koncu obywatel Karlin jest Polakiem, wiec dlaczego ma sie zachwycac jakimis tam gwiazdkami Dawida? Można by jeszcze pomyśleć o rzuciku w zielone > półksiężyce z surami Koranu. Wówczas sukces kolekcji w krajach Zatoki Arabskiej No tak koran zly talmud dobry.Ciekawe co bys pisal o oczkach proroka na sukniach slubnych, czy bys byl tak samo zachwycony jak gwiazdeczkami dawidowymi. > > murowany a i zaoszczędzono by rzeczonemu Karlinowi gwiezdnego stresu. > S. > P.S. Podobno ( to tajemnica) Arkadius to ukryty pejsacz i cebulowiec. > Pisano ostatnio o tym w "Faktach". Ta rzecziny Karlin to antysemita straszliwy jest, a na dodatek co powiem od siebie konserwem popiera, gwiazdkow dawidowych na sukniach slubnych,endek, faszysta i Arab!, Terrorysta jest i tyla. Odpowiedz Link Zgłoś
karlin Olaboga... 16.03.04, 16:42 gini napisała: > Ta rzecziny Karlin to antysemita straszliwy jest, a na dodatek co powiem od > siebie konserwem popiera, gwiazdkow dawidowych na sukniach slubnych,endek, > faszysta i Arab!, > Terrorysta jest i tyla. -------------------------------------------------------- ...w końcu mnie rozgrizzli. (Łacińska nazwa - "Ursus arctos horribilis", na pewno ma słowiańskie korzenie i czytuje Sienkiewicza. Kiedyś udowodnię) Ale od razu mi lżej Wracam do wytwarzania piorunianu rtęci. Ostatnią porcję wypróbowałem na scanerze. Stary był, nie szkoda. Założę fabryczkę termometrów. k. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Olaboga... 16.03.04, 17:07 karlin napisał: > gini napisała: > > > Ta rzecziny Karlin to antysemita straszliwy jest, a na dodatek co powiem o > d > > siebie konserwem popiera, gwiazdkow dawidowych na sukniach slubnych,endek, > > > faszysta i Arab!, > > Terrorysta jest i tyla. > -------------------------------------------------------- > > ...w końcu mnie rozgrizzli. (Łacińska nazwa - "Ursus arctos horribilis", na > pewno ma słowiańskie korzenie i czytuje Sienkiewicza. Kiedyś udowodnię) > > Ale od razu mi lżej > > Wracam do wytwarzania piorunianu rtęci. Ostatnią porcję wypróbowałem na > scanerze. Stary był, nie szkoda. Założę fabryczkę termometrów. > > > > k. A juz myslames, ze Ci plazem ujdzie.Nic z tego Scanczujny jest , on to wroga rozpozna.I przyjaciol jego tyz. A jak te gwiazdki byly takie ok to Hitler byl prekursorem mody . Wredna malpa jestem i tyle, scan mnie za chwile odesle do magla... Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Scanie :-) 16.03.04, 16:58 O zmyśle estetycznym Karlina i jego przyjaciół wiem niewiele, a może nic zgoła. Wiem natomiast co nieco o uczuciach estetycznych, i nie tylko, Arcadiusa, który ma ambicje być czymś więcej niż tylko jednym z wielu projektantów robiących w haute couture. Jego kolekcje bardzo często zawierają wyraźne odniesienia do sytuacji politycznej na świecie, a zatem użycie przezeń flagi amerykańskiej w połączeniu z gwiazdą Davida jest prostą konsekwencją jego artystycznego , i nie tylko, credo. Zresztą odwołuje się on nie tylko do wydarzeń politycznych. W jednej ze swych słynnych kolekcji której wykorzystał motywy z kościelnych chorągwi niesionych podczas katolickich procesji w Polsce. A słynna biało-czerwona suknia, o której wspomniałam , była przy dekoldzie zwieńczona dwoma białymi ptakami, tylko juz nie pomnę, czy to były orły, czy gołębie pokoju. Tyle tylko chciałam powiedzieć a. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Ado:-) 16.03.04, 20:36 I dobrze, że nie wiesz. Ten zmysł najlepiej by się wyraził w przekuciu gwiazdy Dawida na miecz, berdysz i tarczę z Orłem Białym. A kolekcje - owszem, czasem oglądam. Jeśli - to podziwiam piękne panny. I ciebie, Ado. Ukłony, S. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Aleś mnie , Scanie, zażył tym słowem 'berdysz' 16.03.04, 22:05 pan.scan napisał: > I dobrze, że nie wiesz. Ten zmysł najlepiej by się wyraził w przekuciu gwiazdy > Dawida na miecz, berdysz i tarczę z Orłem Białym. tym ''berdyszem'' ! Nie znałam tego słowa , do ksiąg się rzuciłam, w Kopalińskim znalazłam, a tam pisze: ''berdysz, przestarz. bardysz m II,lm D.berdyszy a.berdyszów (bardyszy a. bardyszów)'' No to szukam dalej słowa : ''bardysz''. Znajduję, a tam pisze: ''bardysz p.berdysz'' ) I bądź tu mądra ! ) No, dobra. Poddałam się i użyłam gogla, znalazłam ''berdysz'', a tam pisze, że to topór > Ukłony, > S. Tobie ode mnie też. Z mieczem alibo toporem a. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 No, ale... 16.03.04, 19:34 o artystę się tu rozchodzi, Arcadiusa, przecież Ten wątek przypomniał mi, że A. wymyślił kostiumy do warszawskiej inscenizacji ''Don Giovanniego'' Mozarta. Był ktoś z Was ? Widział ? Słyszał ? Ja - nie. Widziałam te kostiumy tylko w fotoreportażach gazetowych i w TV. A ''Don Giovanni'' to jest moja ukochana opera No to sobie dzisiaj, zainspirowana wątkiem, wysłuchałam z CD pierwszego aktu. Właśnie jestem ''po'' ''La cimdarella mano.... lalalalala... (przepraszam , jeśli błędy robię, ale nie znam j.włoskiego, ze słuchu piszę ) E, co tam... Ars longa vita brevis, jak to mówią Pozdr. a. Odpowiedz Link Zgłoś
karlin Nie cierpię oper... 16.03.04, 20:56 ...oglądać. Uwielbiam słuchać. Większość moich wizyt w operze kończy się na obejrzeniu scenografii poszczególnych aktów, a następnie pogrążeniu się w czymś na kształt lekkiego letargu z zamkniętymi oczami, skupionego na słuchaniu śpiewu i muzyki. Mozart... Byłaś kiedyś w Warszawie na Festiwalu Mozartowskim? Odbywa się co roku. k. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Nie cierpię oper... 16.03.04, 22:10 karlin napisał: > ...oglądać. Uwielbiam słuchać. No, to tak jak ja. Nieznośna sztuczność konwencji Ale niektórzy lubią operowe spektakle.... No i dobrze > > Mozart... Byłaś kiedyś w Warszawie na > > Odbywa się co roku. Nie, nie byłam. Zdaje się, że o bilety trudno. Ja zresztą troszkę bliżej mam do Berlina, ale ostatnio też coś nie za bardzo uczęszczam . Więc w domu sobie tylko posłucham a. Odpowiedz Link Zgłoś
felicia Re: Na marginesie, Ado... 16.03.04, 22:27 ada08 napisała: > ''La cimdarella mano.... lalalalala... > (przepraszam , jeśli błędy robię, ale nie znam j.włoskiego, > ze słuchu piszę ) Jeżeli idzie o "La ci darem la mano", to przypomniał mi się dialog napisany przez Boya-Żeleńskiego na potrzeby szopki Zielonego Balonika do tej melodii (zdaje się prezes to hrabia Tarnowski Stanisław): Biograf Daj mi twą fotografię, Gdy miałeś lata dwa, Bo twoją biografię Napisać pragnę ja. Prezes Ja na to nie przystaję, Ze strachu cały drżę, Bo mi się coś wydaje, Że to wypadnie źle. Biograf Nie lękaj się, prezesie! Tu nie ma czego drżyć: Czytelnik dużo zniesie, Można zeń śmiało kpić. Prezes Cierpliwość polska znana, Lecz to zrozumieć chciej, Że pan już, proszę pana, Mocno nadużył jej. Biograf Opiszę ciebie ściśle, To dla mnie mały trud; Bo wprawdzie rzadko myślę, Lecz za to piszę w bród. Prezes Myśleć - to zgubny nałóg, Głoszę to wiele lat; Nie słucha moich nauk Dzisiejszy krnąbrny świat... PS są też wariacje Szopena na tenże temat. Pozdrawiam melomanów. F. Odpowiedz Link Zgłoś