Dodaj do ulubionych

Wstydz sie Hiszpanio

20.04.04, 00:41
Decyzja o wycofaniu wojsk hiszpanskich z Iraku jest dla mnie skandalem.
Ale tak wlasnie jest jesli socjalisci sie dorywaja do wladzy! Jesli atak Al
Kaidy na pociag obliczony m.in na wycofanie sie wojsk hiszpanskich z Iraku,
to odniosl on skutek. Mysle tu o tym, ze Al Kaida znala plany wyborcze
socjalistow, i wiedziala, ze zamach oslabi poparcie dla Aznara. W tej jak i w
kazdej organizacji terrorystycznej tez pracuja ludzie w tzw.bialym wywiadzie.
A socjalisci nie pierwszy raz swoim pozornym "nie mieszaniem sie" do
konfliktow wspomagaja terrorystow.
Jesli w Polsce przed wyborami nastapil by atak Al Kaidy do wladzy dorwalby
sie Lepper i jemu podobni oszolomi. Ataki, kilku rannych zolnierzy, grozby
zamachu to woda na mlyn dla czerwonych i
populistow. Ci mowia: My wycofamy wojska, bedzie leppiej....
Bedzie? Akurat! Moze na pol momentu ... Ale czerwoni i populisci nie mysla
perspektywicznie i dlugofalowo. Oni na chwile lataja dziure byle czym i byle
jak. Byleby tylko zaspokoic aktualne zdanie 30 proc. grupy niedouczonych
Polakow, ktorzy chca na nich glosowac.(mowie tu o zwolennikach Samoobrony) A
w perspektywie dlugofalowej nie maja do zaoferowania nic. Nie obchodzi ich,ze
terrorystow powinno sie zwalczac, ze powinno sie dazyc do stabilizacji, nawet
jesli niesie to za soba koniecznosc utrzymania wojsk w danym kraju.

Ceterum censeo:
Wstydz sie Hiszpanio!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • gini Re: Wstydz sie Hiszpanio 20.04.04, 17:23
      mcattery napisała:

      > Decyzja o wycofaniu wojsk hiszpanskich z Iraku jest dla mnie skandalem.

      Za skandal uwazasz dotrzymywanie zobowiazan wyborczych?
      Ja wproist przeciwnie za skandal uwazam wyslanie wojsk do Iraku wbrew woli
      wyborcow.


      > Ale tak wlasnie jest jesli socjalisci sie dorywaja do wladzy! Jesli atak Al
      > Kaidy na pociag obliczony m.in na wycofanie sie wojsk hiszpanskich z Iraku,
      > to odniosl on skutek. Mysle tu o tym, ze Al Kaida znala plany wyborcze
      > socjalistow, i wiedziala, ze zamach oslabi poparcie dla Aznara. W tej jak i w
      > kazdej organizacji terrorystycznej tez pracuja ludzie w tzw.bialym wywiadzie.
      > A socjalisci nie pierwszy raz swoim pozornym "nie mieszaniem sie" do
      > konfliktow wspomagaja terrorystow.

      Tia, tia, tia , kto kazal Bushowi zaczynac wojne w Iraku?Chcialo mu sie ropy i
      kontraktow,to niech wyciaga wlasnymi raczkami .

      > Jesli w Polsce przed wyborami nastapil by atak Al Kaidy do wladzy dorwalby
      > sie Lepper i jemu podobni oszolomi. Ataki, kilku rannych zolnierzy, grozby
      > zamachu to woda na mlyn dla czerwonych i
      > populistow. Ci mowia: My wycofamy wojska, bedzie leppiej....

      Nie trzeba bylo w ogole tych wojsk tam wysylac.Wbrew temu co twierdza niektorzy
      pismacy "TO NIE JEST NASZA WOJNA"

      Nie mamy z niej zadnych zyskow a same straty .Ci co wyslali tam zolnierzy
      powinni stanac przed trybunalem stanu .

      > Bedzie? Akurat! Moze na pol momentu ... Ale czerwoni i populisci nie mysla
      > perspektywicznie i dlugofalowo. Oni na chwile lataja dziure byle czym i byle
      > jak.

      Albo kradna na potege jak Millery i Kwasniewskie .

      Byleby tylko zaspokoic aktualne zdanie 30 proc. grupy niedouczonych
      > Polakow, ktorzy chca na nich glosowac.(mowie tu o zwolennikach Samoobrony) A
      > w perspektywie dlugofalowej nie maja do zaoferowania nic.

      Ktory w ogole z politykow ma cos w Polsce do zaoferowania, pokaz choc jednego
      bo od lat nie glosuje z braku takowych.I co za idioci glosowali na kwaso
      millerie?


      Nie obchodzi ich,ze
      > terrorystow powinno sie zwalczac, ze powinno sie dazyc do stabilizacji, nawet
      > jesli niesie to za soba koniecznosc utrzymania wojsk w danym kraju.

      By nastepnie tych terrorystow przybywalo i przybywalo .


      >
      > Ceterum censeo:
      > Wstydz sie Hiszpanio!!!!!!!!!!

      Brawo Hiszpanio!!!
      • mcattery Re: Wstydz sie Hiszpanio 20.04.04, 17:31
        To ze "millery" to republika kolesi i parktycznie zlodziei to sie zgadzam. Co
        do reszty gini, jak zwykle nie. .....
        • gini Re: Wstydz sie Hiszpanio 20.04.04, 17:37
          mcattery napisała:

          > To ze "millery" to republika kolesi i parktycznie zlodziei to sie zgadzam. Co
          > do reszty gini, jak zwykle nie. .....

          Uwazasz, ze polityk nie musi dotrzymywac obietnic wyborczych?Uwazasz, ze
          polityk moze dzialac wbrew woli wyborcow?
          Wyborcy sa przeciw wysylaniu wojsk, a polityk ,wysyla.
          To juz przerabialismy w 1968 roku.
          Uwazasz, ze trzeba zawierac idiotyczne sojusze, do ktorych sie doplaca?
          Fajnie, moge sie z Toba zaprzyjaznic w takim razie .
          • mcattery Kielbasa 20.04.04, 17:42
            czy nie zauwazylas, ze asz poglady sa skrajnie rozne? Ja krzycze brawo, ze
            tluka terroryste w Palestynie a ty bedziesz krzyczec jezu co oni wyprawiaja?
            Wiec widze jak zwykle sie spieramysmile)

            Co do obietnic wyborczych, to nie mozna prowadzic rosadnej polityki opartej li
            tylko na sadazach i obietnicach przedwyborczych.
            Kazda partia obiecuje z nami bedzie leppiej, z nami bedziesz miec wiecej
            kasy.No i co Gini jest leppiej ? Masz wiecej kasy ?
            A skad! To kielbasa wyborcza. I kazdy rozsadny czlowiek wie, ze obietnice w
            duzej czesci bywaja tylko obietnicami, bo nie ma mozliwosci ich realizacji..
            I tak jest z kazda partia........
            • gini Re: Kielbasa 20.04.04, 18:16
              mcattery napisała:

              > czy nie zauwazylas, ze asz poglady sa skrajnie rozne? Ja krzycze brawo, ze
              > tluka terroryste w Palestynie a ty bedziesz krzyczec jezu co oni wyprawiaja?
              > Wiec widze jak zwykle sie spieramysmile)

              >
              > Co do obietnic wyborczych, to nie mozna prowadzic rosadnej polityki opartej
              li
              > tylko na sadazach i obietnicach przedwyborczych.
              > Kazda partia obiecuje z nami bedzie leppiej, z nami bedziesz miec wiecej
              > kasy.No i co Gini jest leppiej ? Masz wiecej kasy ?
              >
              Tyle, ze partie pozniej placa za takie rzeczy, odchodza w niebyt polityczny i
              czesc.


              A skad! To kielbasa wyborcza. I kazdy rozsadny czlowiek wie, ze obietnice w
              > duzej czesci bywaja tylko obietnicami, bo nie ma mozliwosci ich realizacji..
              > I tak jest z kazda partia........

              Tu sie zgodze, ale nie wszedzie tak jest , w tej czerwonej Belgii sa w miare
              jako tacy, zeby jeszcze nie byli tak politycznie poprawni, to moglabym ich
              polubic.
              Ale to co sie dzieje ostatnio w Polsce to juz przekracza wszystkie granice , a
              mialo byc tak pieknie..
              • mcattery Re: Kielbasa 20.04.04, 18:24
                > Co do obietnic wyborczych, to nie mozna prowadzic rosadnej polityki oparte
                > j
                > li
                > > tylko na sadazach i obietnicach przedwyborczych.
                > > Kazda partia obiecuje z nami bedzie leppiej, z nami bedziesz miec wiecej
                > > kasy.No i co Gini jest leppiej ? Masz wiecej kasy ?
                > >
                > Tyle, ze partie pozniej placa za takie rzeczy, odchodza w niebyt polityczny i
                > czesc.
                BYNAJMNIEJ NIE ODCHODZA GINI.SLD PRZEGRA TERAZ ALE ZA 5 LAT WYGRA ZNOWU.
                TAK JAK BYLO W PRZYPADKU EKIPY AWS - UW, PRZERZNELI ZNOWU PROWADZA. POD INNYMI
                NAZWAMI TJ.PO, PIS...
                W POLSCE USTROJ PRZYPOMNINA SINUSOIDE....

                • mcattery oczywiscie 20.04.04, 18:25
                  nie zycze wcale SLD wygranej..........
                  • gini Re: oczywiscie 20.04.04, 18:33
                    mcattery napisała:

                    > nie zycze wcale SLD wygranej..........

                    Nie zycze wygranej Samoobronie ....
                    • mcattery tez nie zycze.......... 20.04.04, 18:35
                      smile))))))
                      • porfirion.osielek I ja też się podpisuję pod ostatnimi postami... 20.04.04, 18:42
                        ... zarówno jeśli chodzi o SLD jak i SO
                        smile))
          • porfirion.osielek Re: Wstydz sie Hiszpanio 20.04.04, 17:53
            gini napisała:

            > Uwazasz, ze polityk moze dzialac wbrew woli wyborcow?

            W 1939 komunistyczni wyborcy we Francji byli przeciwni mieszaniu się Francji
            w "nie swoją wojnę" i politycy postanowili nie "działać wbrew woli wyborców".
            Wynik znany.

            Sześćdziesiąt kilka lat później białoruscy wyborcy nie chcą kapitalizmu,
            wolnego rynku etc. i polityk stojący na czele państwa postanowił nie "działać
            wbrew woli wyborców". Wynik znany.

            Za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat ... imperialistycznej Rosji zachce się
            przywrócić do macierzy nadwiślańskie ziemie. Oczywiście wyborcy w Anglii, USA
            czy we Francji nie będą chcieli mieszać się w nie swoją wojnę, a politycy
            postanowią nie "działać wbrew woli wyborców". Wynik możesz sobie wyobrazić.
            • mcattery Osielku racja....... 20.04.04, 18:11
            • gini Re: Wstydz sie Hiszpanio 20.04.04, 18:12
              porfirion.osielek napisał:

              > gini napisała:
              >
              > > Uwazasz, ze polityk moze dzialac wbrew woli wyborcow?
              >
              > W 1939 komunistyczni wyborcy we Francji byli przeciwni mieszaniu się Francji
              > w "nie swoją wojnę" i politycy postanowili nie "działać wbrew woli wyborców".
              > Wynik znany.

              "komunistyczni wyborcy" - dlugo nad tym myslales?

              >
              > Sześćdziesiąt kilka lat później białoruscy wyborcy nie chcą kapitalizmu,
              > wolnego rynku etc. i polityk stojący na czele państwa postanowił nie "działać
              > wbrew woli wyborców". Wynik znany.

              My chcielismy, ba i co z tego?


              >
              > Za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat ... imperialistycznej Rosji zachce
              się
              >
              > przywrócić do macierzy nadwiślańskie ziemie. Oczywiście wyborcy w Anglii, USA
              > czy we Francji nie będą chcieli mieszać się w nie swoją wojnę, a politycy
              > postanowią nie "działać wbrew woli wyborców". Wynik możesz sobie wyobrazić.
              >

              Albo kilku nadgorliwych politykow poprze Rosje i dolaczy do koalicji , bo
              uznaja, ze trzeba nas wyzwolic, od jakiegos ciemiezyciela.Rozwala wiec u boku
              koalicjantow pol Polski i bedzie fajnie .
              Mylisz wojne obronna z wojna napastnicza mala roznica .
              .
              • porfirion.osielek Re: Wstydz sie Hiszpanio 20.04.04, 18:39
                gini napisała:

                > "komunistyczni wyborcy" - dlugo nad tym myslales?

                Nie, nie jestem wolnomyślicielem, więc długo nie myślałem. Nie musiałem, bo i
                takie były fakty. Czy mówi Ci coś powiedzenie: "Mourir pour Dantzig? Non". A
                chyba nie zaprzeczysz, że jego autor, Marcel Déat, był lewakiem (to nic, że
                później poszedł na współpracę z hitlerowcami - zresztą w wypadku czerwonych, to
                nie dziwi, bo przecież A.H. też był socjalistą, tyle że narodowym).

                > My chcielismy [kapitalizmu, wolnego ryndku - P.O.], ba i co z tego?

                Jak to, co z tego? Powoli, bo powoli, ale mamy to, czego chcieliśmy. I bardzo
                dobrze. Inaczej pławilibyśmy się w białoruskim dobrobycie i północnokoreańskiej
                wolności. Mimo wszystkich ułomności obecnego stanu, wolę to co mamy, niż to co
                moglibyśmy mieć, gdyby nie reformy początku lat dziewięćdziesiątych.

                > Albo kilku nadgorliwych politykow poprze Rosje i dolaczy do koalicji , bo
                > uznaja, ze trzeba nas wyzwolic, od jakiegos ciemiezyciela.Rozwala wiec u boku
                > koalicjantow pol Polski i bedzie fajnie .

                W 1944-45 Rosjanie także rozwalili pół Polski. Pomijam intencje, dla których
                wyzwalali (czy raczej podbijali) Polskę. Według Ciebie pewnie byłoby lepiej,
                gdyby zatrzymali się na Bugu, a Amerykanie et Co. - na Renie, żeby nie wyzwalać
                nas od ciemiężyciela i żeby broń Boże czegoś nie uszkodzić. Owszem, można i
                tak - moja chata z kraja. Jest to rzecz gustu, a jak wiadomo "de gustibus..."
                • Gość: DON DIEGO Re: Wstydz sie Hiszpanio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.04, 18:42
                  A czy ty nie widzisz tego że to zachód nas sprzedał ruskim?
                  • porfirion.osielek Re: Wstydz sie Hiszpanio 20.04.04, 18:48
                    Gość portalu: DON DIEGO napisał(a):

                    > A czy ty nie widzisz tego że to zachód nas sprzedał ruskim?

                    Owszem. I to potwierdza moją tezę, że politycy nie zawsze muszą, a nawet nie
                    zawsze mogą działać pod publiczkę. Bo przecież owa "sprzedaż" brała się także z
                    obawy o to, jak wytłumaczą wyborcom, że nie wystarczy zgnieść Hitlera, ale że
                    trzeba to samo zrobić ze Stalinem? Gdyby Amerykanie and Co. otworzyli drugi
                    front, natychmiast ichni komuniści zmietliby takie rządy z powierzchni ziemi. A
                    politycy - poza nielicznymi wyjątkami - jak już się dorwą do stołka, to bardzo
                    niechętnie z niego złażą.
                    • Gość: DON DIEGO Re: Wstydz sie Hiszpanio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.04, 19:00
                      Nie to potwierdza moją tezę że zachód a szczególnie USA nie biorą się za coś co
                      nie przynosi kasy, dlatego biedotę oddali pod nadzór NKWD, a ze teraz brak im
                      przestrzeni życiowej to zaczynają kolonizować europę wschodnią a z nas robić
                      niewolników.
                • gini Re: Wstydz sie Hiszpanio 20.04.04, 18:49
                  porfirion.osielek napisał:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > "komunistyczni wyborcy" - dlugo nad tym myslales?
                  >
                  > Nie, nie jestem wolnomyślicielem, więc długo nie myślałem. Nie musiałem, bo i
                  > takie były fakty. Czy mówi Ci coś powiedzenie: "Mourir pour Dantzig? Non". A
                  > chyba nie zaprzeczysz, że jego autor, Marcel Déat, był lewakiem (to nic, że
                  > później poszedł na współpracę z hitlerowcami - zresztą w wypadku czerwonych,
                  to
                  >
                  > nie dziwi, bo przecież A.H. też był socjalistą, tyle że narodowym).
                  >
                  > > My chcielismy [kapitalizmu, wolnego ryndku - P.O.], ba i co z tego?
                  >
                  > Jak to, co z tego? Powoli, bo powoli, ale mamy to, czego chcieliśmy. I bardzo
                  > dobrze. Inaczej pławilibyśmy się w białoruskim dobrobycie i
                  północnokoreańskiej
                  >
                  > wolności. Mimo wszystkich ułomności obecnego stanu, wolę to co mamy, niż to
                  co
                  > moglibyśmy mieć, gdyby nie reformy początku lat dziewięćdziesiątych.
                  >
                  > > Albo kilku nadgorliwych politykow poprze Rosje i dolaczy do koalicji , bo
                  > > uznaja, ze trzeba nas wyzwolic, od jakiegos ciemiezyciela.Rozwala wiec u b
                  > oku
                  > > koalicjantow pol Polski i bedzie fajnie .
                  >
                  > W 1944-45 Rosjanie także rozwalili pół Polski. Pomijam intencje, dla których
                  > wyzwalali (czy raczej podbijali) Polskę. Według Ciebie pewnie byłoby lepiej,
                  > gdyby zatrzymali się na Bugu, a Amerykanie et Co. - na Renie, żeby nie
                  wyzwalać
                  >
                  > nas od ciemiężyciela i żeby broń Boże czegoś nie uszkodzić. Owszem, można i
                  > tak - moja chata z kraja. Jest to rzecz gustu, a jak wiadomo "de gustibus..."
                  >
                  Tyle, ze my byliscie pod okupacja , byla wojna wrog byl wspolny , poza tym
                  wybiorczo krytykujesz -Francuzow tak, Anglikow juz nie, ze o Amerykanach nie
                  wspomne.Sytuacja i w 1939 roku i w 1945 roku jest calkiem inna od sytuacji z
                  Iraku z 2003 roku .

                  Wojna wyzwolencza to nie to samo co wojna napastnicza panie kolego osiolku.

                  Zaakceptujesz sytuacje, w ktorej ktos tam przyjdzie wyzwalac Slazakow spod
                  polskiej okupacji?Jakas mala koalicyjka
                  • porfirion.osielek Re: Wstydz sie Hiszpanio 20.04.04, 20:21
                    gini napisała:

                    > Tyle, ze my byliscie pod okupacja , byla wojna wrog byl wspolny , poza tym
                    > wybiorczo krytykujesz -Francuzow tak, Anglikow juz nie, ze o Amerykanach nie
                    > wspomne.Sytuacja i w 1939 roku i w 1945 roku jest calkiem inna od sytuacji z
                    > Iraku z 2003 roku .
                    >
                    > Wojna wyzwolencza to nie to samo co wojna napastnicza panie kolego osiolku.
                    >
                    > Zaakceptujesz sytuacje, w ktorej ktos tam przyjdzie wyzwalac Slazakow spod
                    > polskiej okupacji?Jakas mala koalicyjka

                    Owszem, najbardziej krytykuję Francuzów, ponieważ ci są w polityce szczególnie
                    wredni. Ale nie na darmo używałem określenia Ameryka/Amerykanie and Co., co w
                    domyśle oznaczało w tym kontekście - na równi - i USA, i Francję, i Anglię. Bo
                    jeśli chodzi np. o zdradę Jałtańską, to wszystkie te państwa były na równi
                    umoczone. Chociaż... chociaż i tutaj mniej winiłbym Amerykanów, bo ostatecznie
                    dla nich taka Polska, to jednak tereny dość egzotyczne, dla Francuzów zaś czy
                    Anglików powinny być one nieco mniej dalekie.

                    Jeżeli zaś chodzi o Twój przykład ze Ślązakami, to wprawdzie jest nawet
                    chwytliwy, ale niezbyt adekwatny. Gdyby Bush za powód wyprawy podał tylko
                    wyzwolenie Kurdów, to i owszem, pasowałoby, ale powód (czy wg niektórych -
                    pretekst) był nieco inny. Dlatego bardziej pasowałby taki przykład (że pozwolę
                    sobie strawestować Twój):
                    < Zaakceptujesz sytuacje, w ktorej ktos tam przyjdzie wyzwalac Polaków spod
                    < komunistycznej okupacji w 1955 r.? Jakas mala koalicyjka
                    Owszem, zaakceptowałbym. Nawet gdyby miało to przynieść pewne szkody materialne
                    czy nawet ludzkie (oczywiście nie mam na myśli zrównania Polski z ziemią).
                    Niestety... nie było chętnych do takiej koalicyjki i dlatego jeszcze przez
                    wiele lat będziemy się ciągnąć w ogonie Europy, tuż przed Albanią i
                    Białorusią... A szkody ludzkie były i są o wiele wyższe, niż byłoby ich podczas
                    wyzwalania Polski pięćdziesiąt lat temu.
                    No, ale to już jest całkowita futurologia (czy może raczej preterologia???)
      • Gość: Arek Re: Wstydz sie Hiszpanio IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr 21.04.04, 13:42
        Anulka, mila moja; z jednej strony Arabkow w Europie nie mile widzisz w zwiazku
        z pewnymi wydarzeniami, a z drugiej bic tych co im pieniadze dajka nie chcesz.
        Toz to schizofrenia jakas (belgijska?).
        Chyba tak. Chodzby slynny proces obecny, tak bardzo zchizefreniczny jak kraj
        ten caly.
        Mysl nie zawsze sercem, ale rozumem od czasu do czasu.
        Pa
    • Gość: DON DIEGO Re: Wstydz sie Hiszpanio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.04, 17:46
      Najlepiej siedzieć w domku na dupsku i walczyć rękoma innych i pisać idiotyczne
      posty co kto powinien. Jedź sam na tę wojenkę albo wyślij syna jeśli go masz (a
      niech se zginie).
    • Gość: geg Viva Espania !!! IP: *.dip.t-dialin.net 20.04.04, 18:22
      ze nie chcesz brac udzialu w napasci i okupacji Iraku.
    • cs137 Ha, ha, ha, ha! Zasmial sie hrabia po francusku 20.04.04, 18:49
      Mcattery, bracie, nowys tutaj, myslisz, ze z Gini wygrasz? Akurat! Gini to
      berserkerka, otrzymala dobre wyszkolenie w walce berserkerskiej na Bazarze
      Rozyckiego w Warszawie. Jedyna osoba, ktora jest w stanie ja pokonac, to
      GabrielaCassey
      • gini Re:Ceesiek !!!! 20.04.04, 18:56
        Marsz do watku o wenus !!!Jakies rysunki mialy byc na groszku, i nic !!
        Nie wysilaj sie z publicyty dla mnie, sama sobie poradze .
    • mcattery Stanowisko Watykanu 20.04.04, 19:16
      Watykan uwaza, ze oupszczenie Iraku przez coraz to nowe wojska ciagnie za soba
      wybuch wojny domowej.
      Wiadomosc za TVN Fakty
      • groszek.741.com Re: Stanowisko Watykanu 20.04.04, 19:28
        mcattery napisała:

        > Watykan uwaza, ze oupszczenie Iraku przez coraz to nowe wojska ciagnie za
        soba
        > wybuch wojny domowej.
        > Wiadomosc za TVN Fakty

        Pewnie i tak na tym sie skonczy, predzej czy pozniej.
        • mcattery niestety........... 20.04.04, 19:30
        • mcattery niestety........... 20.04.04, 19:30
          • gini Re: niestety........... 20.04.04, 22:06
            O co chodzi panowie ?A moze czas najwyzszy by weszly tam wojska ONZ?Tylko czy
            towarzysze Amerykanie pozwola?Przeciez chcieli tanio i szybko zarobic , na tej
            wojence .Co im tam jakies ONZ bedzie mieszac.Zostali im jeszcze Polaczki,
            Ukraincy, i Anglicy naturalnie, a jeszcze paru Aborygenow bedzie przelewac krew
            za rope dla koncernow amerykanskich i za kontrakty.
            Ceesiu drogi.Madrzy ludzie mowili buszewikom wczesniej, ze trzeba wiecej ludzi
            i wiecej kasy.Ale oni madrych ludzi nie sluchaja.
            Ekspert: USA w Iraku zmierzają do sprzecznych celów




            PAP 17-04-2004, ostatnia aktualizacja 17-04-2004 18:00

            17.4.Waszyngton (PAP/AFP) - Strategia prezydenta George W.Busha w Iraku jest
            oparta na "fałszywej" logice i zmierza do celów, które są absolutnie sprzeczne,
            skoro mają być nimi i "szybka" i "dokonana minimalnym kosztem" zmiana systemu
            politycznego - opiniuje amerykański ekspert wojskowy

            Raport zawierający tę ocenę został ogłoszony ostatnio przez US Army War
            College, Akademię Wojenną Armii Amerykańskiej, jako "osobista opinia autora"

            Autor, pułkownik Antulio Echeverria, wyraża pogląd, że zmiana sposobu rządzenia
            w jakimś kraju jest zadaniem wymagającym po pierwsze czasu, a po drugie
            zaangażowania wielkiej liczby ludzi

            Tymczasem celem zadeklarowanym przez prezydenta Busha i jego rząd jest "szybkie
            wygranie wojny", i to "minimalnym kosztem"

            Biały Dom zwolnił jednego ze swych doradców, Lawrence'a Lindsaya, ponieważ
            przewidział on, że wojna iracka będzie kosztowała Stany Zjednoczone od 100 do
            200 miliardów dolarów

            Rząd amerykański - podkreśla w raporcie płk Echevarria - "minimalizował liczbę
            żołnierzy amerykańskich, którzy zostaną narażeni na niebezpieczeństwo, starając
            się dobrze wykonać swą misję; minimalizował także przewidywany czas ich
            pozostawania w Iraku"

            W swej analizie cytowany ekspert uwzględnił ostrzeżenia, z którymi wystąpił
            niedawno gen. Eric Shinseki, były szef sztabu generalnego armii, który
            zadeklarował przed Kongresem, że do utrzymania kontroli nad Irakiem po wojnie
            potrzeba będzie wielu setek tysięcy amerykańskich żołnierzy

            Wiceminister obrony Paul Wolfowitz uznał tę ocenę za "bardzo daleką od
            rzeczywistości" i gen. Shinseki został wkrótce potem posłany na emeryturę

            Członkowie Kongresu powtarzają teraz, że analiza generała była prawidłowa, i
            oskarżają rząd o przedstawianie opinii publicznej nierealnych w swym optymizmie
            prognoz

            Obecnie w Iraku jest 135.000 amerykańskich żołnierzy. Wobec narastania od
            początku kwietnia zbrojnego oporu, minister obrony Donald Rumsfeld zapowiedział
            już w czwartek, że misja 20.000 amerykańskich żołnierzy w Iraku zostanie
            przedłużona. (PAP) ik/ mc/

            Pozdrow Ceesiu pana Wolfowitza bo pewnie spotykasz sie z nim w Waszyngtonie na
            rautach jak tam jestes, powiedz mu zeby teraz zjadl te zabe i zycz mu ode mnie
            smacznego.
            Niech on i jemu podobni wysla swoje dzieci najlepiej, Twoje corki Ceesiu tez
            moga sie ewentualnie zaciagnac do armii przynajmniej jedna juz ukonczyla
            osiemnastke, to do Iraku sie nada.Pokazesz jakis patriota amerykanski , nie jak
            te Hiszpany i wredna gini , co za nic by swoich synow do Iraku nie poslala.
        • mcattery Drozek lec no do skrzynki....... 21.04.04, 01:01
          • mcattery Groszek palce mi sie obsuwaja juz........ 21.04.04, 01:01
    • Gość: Karol Brawo Polska!!!! IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 20.04.04, 22:19
      Poland next!
      www.ireland.com/newspaper/front/2004/0420/3783682793HM1SCALLY.html
    • Gość: f()ak Re: Wstydz sie Hiszpanio IP: *.nyc.rr.com 21.04.04, 05:06
      Hiszpania jest suwerennym krajem i ma prawo do podejmowania decyzji zgodnie
      z wlasna racja stanu. Nowy premier doszedl do wladzy w wyniku strachu wyborcow i
      zgodnie z przedwyborczymi zapowiedziami wycofa wojska z Iraku.
      Oczywiscie decyzje polityczne maja swoja cene i premier Zapatero wczesniej czy
      pozniej otrzyma rachunek, ktory moze byc wygorowany jesli Bush zostanie wybrany
      ponownie.
      Moim skromnym zdaniem pan Zapatero jest nowicjuszem w stosunkach
      miedzynarodowych i musi sie duzo nauczyc. Gdyby byl starym wyjadaczem to
      poczekalby z wycofaniem do wrzesnia co pozwoliloby mu uzyskanie doskonalej
      pozycji przetargowej.

      PS. Droga gini, TO JEST TWOJA WOJNA chociaz jeszcze tego nie rozumiesz.
      Arabski terroryzm zagraza zachodniej cywilizacji dazac do destabilizacji, chaosu
      i powszechnego strachu. Ci sami terrrorysci daza do obalenia monarchii w Arabii
      Saudyjskiej i osciennych krajach. Wtedy uzyskaja kontrole nad energia bez ktorej
      swiat zachodni nie moze przetrwac. I wtedy wszyscy uklekniemy przed nimi,
      pocalujemy ich w piety i blagalnym glosem poprosimy o kropelke ropy. Nie gini,
      nie do samochodu; do kaloryferow zebyz nie zamarzla zima.
      Kiedy Hitler zazadal Czechoslowacji wszyscy uznali, ze nie ma sensu wojowac.
      Pojechali do Monachium, podpisali papierki, premier Wielkiej Brytanii
      triumfalnie oglosil wszem i wobec, ze przywiozl z Monachium POKOJ. Kto
      przejmowalby sie losem czechow i slowakow. Nie byli warci ruszenia palcem w
      bucie. Kiedy Hitler dokonal przylaczenia Austrii wszyscy uznali, ze to nie ich
      sprawa. Churchill uwazany byl za oszoloma, kiedy przestrzegal przed nadchodzaca
      wojna, ktorej nie da sie uniknac. Kiedy Hitler napadl na Polske, nikt nie chcial
      umierac za Gdansk. To nie byla ich wojna. Kto przejmowalby sie losem polakow.
      Potem Hitler napadl na Norwegie. E tam, kto przejmowalby sie losem norwegow. Ich
      przciez jest tak malo. Kiedy w czerwcu 1940 Hitler napadl na Francje zmuszajac
      dzielnych francuzow do natychmiastowej kapitulacji wszyscy wiedzieli, ze wojny
      jednak nie mozna uniknac. Churchill przestal byc oszolomem. Jedyny krajem
      europejskim nieokupowanym przez niemcow i nie bedacym w sojuszu z III Rzesza
      byla Wielka Brytania. Wyborcy nie zawsze maja racje. Przywodcy maja przewodzic a
      nie podazac. Przewodzic ludowi a nie podazac za jego glosem.

      No to by bylo na tyle. Viva España, olé.
      • gini Re: Wstydz sie Hiszpanio 21.04.04, 08:13
        Gość portalu: f()ak napisał(a):

        > Hiszpania jest suwerennym krajem i ma prawo do podejmowania decyzji zgodnie
        > z wlasna racja stanu. Nowy premier doszedl do wladzy w wyniku strachu
        wyborcow
        > i
        > zgodnie z przedwyborczymi zapowiedziami wycofa wojska z Iraku.
        > Oczywiscie decyzje polityczne maja swoja cene i premier Zapatero wczesniej czy
        > pozniej otrzyma rachunek, ktory moze byc wygorowany jesli Bush zostanie
        wybrany
        >
        > ponownie.
        > Moim skromnym zdaniem pan Zapatero jest nowicjuszem w stosunkach
        > miedzynarodowych i musi sie duzo nauczyc. Gdyby byl starym wyjadaczem to
        > poczekalby z wycofaniem do wrzesnia co pozwoliloby mu uzyskanie doskonalej
        > pozycji przetargowej.
        >
        > PS. Droga gini, TO JEST TWOJA WOJNA chociaz jeszcze tego nie rozumiesz.
        >

        Arabski terroryzm zagraza zachodniej cywilizacji dazac do destabilizacji, chaos
        > u
        > i powszechnego strachu. Ci sami terrrorysci daza do obalenia monarchii w
        Arabii
        > Saudyjskiej i osciennych krajach. Wtedy uzyskaja kontrole nad energia bez
        ktore
        > j
        > swiat zachodni nie moze przetrwac. I wtedy wszyscy uklekniemy przed nimi,
        > pocalujemy ich w piety i blagalnym glosem poprosimy o kropelke ropy. Nie gini,
        > nie do samochodu; do kaloryferow zebyz nie zamarzla zima.
        > Kiedy Hitler zazadal Czechoslowacji wszyscy uznali, ze nie ma sensu wojowac.
        > Pojechali do Monachium, podpisali papierki, premier Wielkiej Brytanii
        > triumfalnie oglosil wszem i wobec, ze przywiozl z Monachium POKOJ. Kto
        > przejmowalby sie losem czechow i slowakow. Nie byli warci ruszenia palcem w
        > bucie. Kiedy Hitler dokonal przylaczenia Austrii wszyscy uznali, ze to nie ich
        > sprawa. Churchill uwazany byl za oszoloma, kiedy przestrzegal przed
        nadchodzaca
        > wojna, ktorej nie da sie uniknac. Kiedy Hitler napadl na Polske, nikt nie
        chcia
        > l
        > umierac za Gdansk. To nie byla ich wojna. Kto przejmowalby sie losem polakow.
        > Potem Hitler napadl na Norwegie. E tam, kto przejmowalby sie losem norwegow.
        Ic
        > h
        > przciez jest tak malo. Kiedy w czerwcu 1940 Hitler napadl na Francje zmuszajac
        > dzielnych francuzow do natychmiastowej kapitulacji wszyscy wiedzieli, ze wojny
        > jednak nie mozna uniknac. Churchill przestal byc oszolomem. Jedyny krajem
        > europejskim nieokupowanym przez niemcow i nie bedacym w sojuszu z III Rzesza
        > byla Wielka Brytania. Wyborcy nie zawsze maja racje. Przywodcy maja
        przewodzic
        > a
        > nie podazac. Przewodzic ludowi a nie podazac za jego glosem.
        >
        > No to by bylo na tyle. Viva España, olé.


        Felusiak, to nie jest moja wojna i nigdy nia nie bedzie.To Ty i Tobie podobni
        chca to ludziom wmowic, by bili sie za innych, by wyciagali kasztany z ognia
        rekami innych .
        Halliburton juz zarobil na tej wojnie , zarobili inni, stracili jak zwykle
        najbiedniejsi, ci ktorzy nie mieli na studia wiec poszli do wojska .
        Bush otworzyl puszke Pandory , a teraz nie ma wyjscia.Dlaczego tak sie broni
        przed przekazaniem Iraku ONZ-owi?
        A jeszcze o ropie, przed wojna jak ja twierdzilam, ze ta wojna idzie o rope, to
        rozne felusiaki mi wmawialy, ze USA maja tyle swojej ropy, ze iracka im
        niepotrzebna, dzis slysze, ze bardzo potrzebna , ze trzeba tej ropy pilnowac
        jak zrenicy oka , bo inaczej zamarzne w zimie, czego juz sie wystraszylam
        strasznie .
        • Gość: f()ak cs137 mial racje, Bazar Rozyckiegp, pyzy gorace IP: *.nyc.rr.com 21.04.04, 11:56
          Po pierwsze nie ma potrzeby cytowania mojej wypowiedzi tylko po to aby dopisac
          kilka linijek.
          Po drugie nigdy nie mowilem, ze USA ma dosc swojej ropy.
          Po trzecie ropa to energia bez ktorej wysoko rozwiniete kraje takie jak Belgia
          nie moga sie obejsc.
          Po czwarte Halliburton zarobil krocie na wojnie w Wietnamie, w Bosni i Kosowie
          i przed 12 lat w Kuwejcie gaszac pozary ponad 600 szybow podpalonych przez
          Saddama. Nie chcesz powiedziec, ze Kennedy zaczal wojowac w Wietnamie aby
          napchac kieszenie Halliburtona. Mniemam rowniez, ze Clinton interweniujac w
          Bosni i Kosowie rowniez nie mial na celu zasokojenie potrzeb Halliburtona.
          O roli ONZ. Wlasnie nie tak dawno doszlo do rebelii w Haiti, gdzie obalono
          ukochanego niegdys a znienawidzonego ostatnio Jasia Aristide. To efekt
          przekazania nadzoru nad Haiti ONZ-owi. Przed 10 laty wojska ONZ-u przygladaly
          sie masakrze ponad 800 tysiecy Hutu i Tutsi w Rwandzie nie ruszajac palcem w
          bucie. ONZ nadzorowal program ropa za zywnosc od polowy lat 90-tych. Okazalo
          sie, ze Saddam przkupil urzednikow, w tym syna pana skretarza generalnego,
          ktorego szwajcarska firma trudnila sie praniem pieniedzy. Doprawdy nie wiem skad
          bierze sie ta wiara w mozliwosci i dobro ONZ.
          Pyzy gorace, pyzy, pyzy...............

          PS. Nie moge nadziwic sie skad bierze sie twoja pasja.
          Wiesz, tak sobie pomyslalem, ze przeciez Antwerpia to znakomity cel dla Al
          Qaidy. Oni tak nie lubia Zydow a w Antwerpi jest ich bez liku i to na dodatek z
          diamentami.
          A w Iraku wlasnie "wyzwolicielscy partyzanci" zabili ponad 65 irakijczykow w tym
          kupe dzieci. Tak walcza ze znienawidzonym okupantem.

          Powiedzialbym, zes glupia kura ale pewnie bys sie obrazila wiec nie powiem.
          Ale zacietrzewienia ci nie brakuje. Ciekaw jestem czy strzyzone czy golone?
          • gini Re: cs137 mial racje, Bazar Rozyckiegp, pyzy gora 21.04.04, 12:21
            Tak ropa to energia, zgoda ale mozna ja uczciwie kupic, nie trzeba jej krasc.
            Ale jaki kon jest kazdy widzi.Prosta analogia Miller Kulczyk Hallburton Chenney
            nie da sie ukryc.
            Biznes i polityka.Wysyla sie osiemnastolatki na wojne , w dodatku zle
            wyposazone, zaniza sie koszty by tylko biznesmen, ktory pomogl wejsc na stolek
            zarobil .
            Ja ci sfinansuje kampanie wyborcza , ale nie za darmo, znamy to z Polski znamy
            z USA.A podatnikowi sie wmowi, ze trzeba walczyc z terroryzmem,jak sie bedzie
            bal to zaplaci za wszystko.To wszystko juz bylo Felusiak .
            • Gość: Autor Re: cs137 mial racje, Bazar Rozyckiegp, pyzy gora IP: *.mci.co.uk 21.04.04, 12:52
              Droga Gini!
              Podziwiam Cie za upor z jakim bronisz swoich racji. Tak naprawde i tak nikt nie
              posiadl takiej ilosci informacji by jednoznacznie ocenic to co w obecnje chwili
              dzieje sie na bliskim wschodzie. Moze za 20 lat....
              Ale ja o czym innym.

              Chodzi mi o mieszanie biznesu do tego co dzieje sie w Iraku. Twoj punkt widzenia
              jest dla mnie typowo komunistyczny - zli brzydliwie bogaci wykorzystuja 18
              letnich chlopcow by zarobic jeszcze wiecej. Najlepiej by caly kapital rozdali
              chlopcom i dziewczetom a Ci w kolorowych koszulach, palac "fajki pokoju" beda
              glosili milosc, wiernosc i uczciwosc....
              Dla mnie jest to nawet zabawne i jednoczesnie straszne, ze ktos jeszcze sie na
              to lapie. Po pierwsze jednostki w biznesie (te na samym szczycie) maja takie
              ilosci pieniedzy, ktorych nie zdazyli by przejesc zyjac 7-krotnie jak koty.
              Po drugie biznes rzadzi sie w chwili obecnej innymi zasadami niz ten nawet z lat
              80tych. To, ze firma wejdzie do kraju ogarnietego szalem wojennym i zarobi pare
              dolarow (w Iraku, jak na razie sa "na minusie") nic nie znaczy. W kazdej chwili
              taka firma moze upasc posiadajac chocby najwieksze zloza roponosnie w
              najbiedniejszym nawet kraju.

              Poza tym skoro sie wysyla (wg. Ciebie) zle wyposazone dzieci na wojne to raczej
              mozna sie spodziewac porazki, co pociagnie przegrana w nastepnych wyborach i
              dalej utrate wplywow biznesu w polityce? Wiec jak? Chce sie wygrac czy przegrac?
              • gini Re: cs137 mial racje, Bazar Rozyckiegp, pyzy gora 21.04.04, 13:43
                Gość portalu: Autor napisał(a):

                > Droga Gini!
                > Podziwiam Cie za upor z jakim bronisz swoich racji. Tak naprawde i tak nikt
                nie
                > posiadl takiej ilosci informacji by jednoznacznie ocenic to co w obecnje
                chwili
                > dzieje sie na bliskim wschodzie. Moze za 20 lat....
                > Ale ja o czym innym.
                >
                > Chodzi mi o mieszanie biznesu do tego co dzieje sie w Iraku. Twoj punkt
                widzeni
                > a
                > jest dla mnie typowo komunistyczny - zli brzydliwie bogaci wykorzystuja 18
                > letnich chlopcow by zarobic jeszcze wiecej. Najlepiej by caly kapital rozdali
                > chlopcom i dziewczetom a Ci w kolorowych koszulach, palac "fajki pokoju" beda
                > glosili milosc, wiernosc i uczciwosc....
                > Dla mnie jest to nawet zabawne i jednoczesnie straszne, ze ktos jeszcze sie na
                > to lapie. Po pierwsze jednostki w biznesie (te na samym szczycie) maja takie
                > ilosci pieniedzy, ktorych nie zdazyli by przejesc zyjac 7-krotnie jak koty.
                > Po drugie biznes rzadzi sie w chwili obecnej innymi zasadami niz ten nawet z
                la
                > t
                > 80tych. To, ze firma wejdzie do kraju ogarnietego szalem wojennym i zarobi
                pare
                > dolarow (w Iraku, jak na razie sa "na minusie") nic nie znaczy. W kazdej
                chwili
                > taka firma moze upasc posiadajac chocby najwieksze zloza roponosnie w
                > najbiedniejszym nawet kraju.
                >
                > Poza tym skoro sie wysyla (wg. Ciebie) zle wyposazone dzieci na wojne to
                raczej
                > mozna sie spodziewac porazki, co pociagnie przegrana w nastepnych wyborach i
                > dalej utrate wplywow biznesu w polityce? Wiec jak? Chce sie wygrac czy
                przegrac
                > ?

                Ja juz podalam iles tam cytatow, z ktorych jasno widac, ze administracja
                Busha ,nie sluchala innych opinni jak te, ktore pozwolily jej na zrealizowanie
                swych planow.Nie bede sie powtarzac.O powiazaniach biznesu z polityka tez chyba
                slyszales, ale moze to nowosc dla Ciebie.Moze nie wiesz, ze biznes finansuje
                kampanie pewnym politykom a potem cos tam w zamian uzyskuje.U nas takie jakies
                Grabki, Kulczyki, tam Halliburtony .U nas mniej pazerne, zadawalaja sie
                milionami, tam trzeba miliardow.
                To, ze Amerykanie wyslali za malo wojska bo chcieli obnizyc koszty, to tez dla
                Ciebie nowosc, gdyby podano rzeczywiste, pewnie nie dostali by zielonego
                swiatla do zaatakowania Iraku.
                To, ze gina osiemnastolatkowie to fakt , czy uwazasz za moralne posylac tak
                mlodych ludzi na wojne?A poza tym jak oni sa do tej wojny przygotowani?Ile
                czasu trwalo ich szkolenie?O tym, ze Amerykanie (o Polakach juz nie wspomne)nie
                maja dobrych kamizelek kuloodpornych tez pewnie nie slyszales.Kupuja sobie sami
                albo kupuja im ich rodziny...Fakt.Ale zdaje sie tacy jak Ty faktow nie lubia,
                bo skoro fakty nie pasuja do teorii tym gorzej dla faktow.
                Bush i jego koledzy po prostu nie spodziewali sie oporu, a powinni...
                To bardzo zle o nich swiadczy.
                Kon jaki widzi kazdy jest.Przetargi na kontrakty rozpisane byly jeszcze przed
                wybuchem wojny , tak sie stalo, ze duzo zyskal Halliburton, nie wiesz jakim
                cudem?Czy fakt, ze jest powiazany z Cheneyem, ktory bardzo chcial tej wojny nic
                nie znaczy?Ot zwykly przypadek?Panowie sie pomylili, liczyli, ze wszystko
                pojdzie latwo milo i przyjemnie.Halliburton juz troszeczke zarobil przeciez, a
                ze oszukiwal?No coz zdarza sie w najlepszej rodzinie.
                C
                • Gość: Autor Re: cs137 mial racje, Bazar Rozyckiegp, pyzy gora IP: *.mci.co.uk 21.04.04, 13:54
                  Za malo wojska? To opinia czyja?
                  O ile sie nie myle poszlo szybciej niz sie spodziewano po pierwszym tygodniu.
                  Jakos nie zabraklo "wyglodnialych gwalcicieli" w amerykanskich mundurach by
                  wygrac pierwsze bitwy.

                  Kamizelki? To dla mnie propaganda - polscy zolnierze skarzyli sie, ze maja
                  gorsze niz amerykanie i jest im za cieplo.

                  O powiazaniach biznesu z polityka wiem. Wyznaje zasade, iz to biznes kreci tym
                  swiatem a nie idioci w garniturach z tytulami ministrow. I uwazam, ze tak jest
                  lepiej. Twoje "troszeczke" zarobione przez Cheneya to sa kropleki ropy w
                  porownaniu ze zlozami. Poza tym, gdybys znala nazwy setek firm powiazanych
                  to moze zrozumialabys, ze Huliburton to tylko medialny prztyczek w nos Busha.

                  Tak jak Rywin Millerowi.

                  A to co dzieje sie obecnie w Iraku to walka o kase a nie o wyzwolenie "spod
                  okupacji amerykanskiej". Taka mentalnosc bliskowschodnia. Terrorem i porwaniami
                  zarabiaja kase. Nie potrafia inaczej. Bo nikt ich jeszcze nie nauczyl
                  (maja teraz szanse). Bo to nie spoleczenstwo irackie walczy tylko lokalne grupy
                  podlegajace interesom mafijnych bliskowschodnich bossow jak Ossama czy inni
                  nie znani z nazwiska.
                  • gini Re: cs137 mial racje, Bazar Rozyckiegp, pyzy gora 21.04.04, 14:12
                    Gość portalu: Autor napisał(a):

                    > Za malo wojska? To opinia czyja?
                    > O ile sie nie myle poszlo szybciej niz sie spodziewano po pierwszym tygodniu.
                    > Jakos nie zabraklo "wyglodnialych gwalcicieli" w amerykanskich mundurach by
                    > wygrac pierwsze bitwy.
                    >
                    > Kamizelki? To dla mnie propaganda - polscy zolnierze skarzyli sie, ze maja
                    > gorsze niz amerykanie i jest im za cieplo.
                    >
                    > O powiazaniach biznesu z polityka wiem. Wyznaje zasade, iz to biznes kreci
                    tym
                    > swiatem a nie idioci w garniturach z tytulami ministrow. I uwazam, ze tak
                    jest
                    > lepiej. Twoje "troszeczke" zarobione przez Cheneya to sa kropleki ropy w
                    > porownaniu ze zlozami. Poza tym, gdybys znala nazwy setek firm powiazanych
                    > to moze zrozumialabys, ze Huliburton to tylko medialny prztyczek w nos Busha.
                    >
                    > Tak jak Rywin Millerowi.
                    >
                    > A to co dzieje sie obecnie w Iraku to walka o kase a nie o wyzwolenie "spod
                    > okupacji amerykanskiej". Taka mentalnosc bliskowschodnia. Terrorem i
                    porwaniami
                    >
                    > zarabiaja kase. Nie potrafia inaczej. Bo nikt ich jeszcze nie nauczyl
                    > (maja teraz szanse). Bo to nie spoleczenstwo irackie walczy tylko lokalne
                    grupy
                    > podlegajace interesom mafijnych bliskowschodnich bossow jak Ossama czy inni
                    > nie znani z nazwiska.

                    No wlasnie, poszlo szybciej niz sie spodziewano?A to czyja opinia?Bo zdaje sie,
                    ze tu konca nie widac.I roni sie lzy nad kazdym ktos sie wycofuje.
                    No wlasnie te kamizelki taka jakas antyamerykanska propaganda , o ktorej pisza
                    sami Amerykanie.
                    Malo czytasz panie autor.To sa fakty, ktore znow Ci nie pasuja wiec je zbywasz,
                    krotkim slowem "propaganda"
                    Ach klania sie moralnosc kalego.Jak my atakujemy by zarobic kase to jest ok,
                    jak oni nie chca tej kasy oddac to jest be.
                    Mafiozo Cheney jest dobry on tylko troszeczke uszczknie i ma wieksze prawo do
                    tej irackiej ropy niz jakis Irakijczyk, a inni powinni sie o te rope dla
                    Cheneyowatych bic.

                    • Gość: Autor Re: cs137 mial racje, Bazar Rozyckiegp, pyzy gora IP: *.mci.co.uk 21.04.04, 14:22
                      Zupelnie cie nie rozumiem - albo odrzuc calkowicie media bo np. nie podobaja Ci
                      sie obrazki witanych amerykanow, obalanych pomnikow i donoszonej wody a podobaja
                      Ci sie obrazki zbyt ciezkich kamizeleki rozerwanych dzieci irazkich?

                      I kto tu wybiera to co mu pasuje?

                      Twierdzenie, iz wojna jest dla Cheneya jest niczym nie popartym twierdzeniem.
                      (Przyznalem, ze sa zwiazki biznesu z polityka i na wojnie zawsze ktos wygra a
                      ktos przegra) Jednakze, Irak nie jest polem bitwy o rurociag - to jest tylko i
                      wylacznie Twoja postawienie sprawy, z reszta niezgodne nawet z opiniami
                      "wybitnych" przecinikow wejscia Amerykanow do Iraku.

                      Nie mnie oceniac - ale wiem, ze jesli Cheney uszczknie cos z tej ropy to ja bede
                      mniej placil a Irakijczyk zariobi (chocby te marne pare dolcow) A jesli Osama
                      czy inny suk...syn zarobi na porwaniu to wykorzysta to na wyidealizowana walke
                      za zachodem w imie czegos czego nikt nie rozumie.
                      • gini Re: cs137 mial racje, Bazar Rozyckiegp, pyzy gora 21.04.04, 14:33
                        Gość portalu: Autor napisał(a):

                        > Zupelnie cie nie rozumiem - albo odrzuc calkowicie media bo np. nie podobaja
                        Ci
                        > sie obrazki witanych amerykanow, obalanych pomnikow i donoszonej wody a
                        podobaj
                        > a
                        > Ci sie obrazki zbyt ciezkich kamizeleki rozerwanych dzieci irazkich?
                        >
                        > I kto tu wybiera to co mu pasuje?
                        >
                        > Twierdzenie, iz wojna jest dla Cheneya jest niczym nie popartym twierdzeniem.
                        > (Przyznalem, ze sa zwiazki biznesu z polityka i na wojnie zawsze ktos wygra a
                        > ktos przegra) Jednakze, Irak nie jest polem bitwy o rurociag - to jest tylko i
                        > wylacznie Twoja postawienie sprawy, z reszta niezgodne nawet z opiniami
                        > "wybitnych" przecinikow wejscia Amerykanow do Iraku.
                        >
                        > Nie mnie oceniac - ale wiem, ze jesli Cheney uszczknie cos z tej ropy to ja
                        bed
                        > e
                        > mniej placil a Irakijczyk zariobi (chocby te marne pare dolcow) A jesli Osama
                        > czy inny suk...syn zarobi na porwaniu to wykorzysta to na wyidealizowana walke
                        > za zachodem w imie czegos czego nikt nie rozumie.


                        To Ty odrzuc media, bo jak ja pisze o kamizelkach to Ty na to, ze propaganda ,
                        a ze deta propaganda byly zdjecia dzieci donoszacych wode widac to jasno
                        dzisiaj , co Ci znow nie pasuje do obrazka.
                        Ale jak najbardziej jest udokumentowane, ze Chenney chcial tej wojny jak i
                        reszta jastrzebi.Wiec znow Ci fakty nie pasuja?Udokumentowane jest, ze
                        Halliburton jest praktycznie bezkarny , ze jest faworyzowany.
                        Wiec tak chcesz miec tansza rope, ale nie chcesz za naia sam walczyc, wolisz by
                        walczyli Hiszpanie.
                        Gdyby Amerykanie po te rope sobie tam nie weszli nie byloby porwan, jasne i
                        proste.Rozne Osamy i Hamasy teraz wlasnie zyskuja zwolennikow, jakies dziesiec
                        lat temu nie bylo o nich slychac, dziwne co?Bush senior atakowal Irak i wszyscy
                        byli szczesliwi z tego powodu , kazdy zyczyl powodzenia...
                        • Gość: Autor Re: cs137 mial racje, Bazar Rozyckiegp, pyzy gora IP: *.mci.co.uk 21.04.04, 14:51
                          Mi pasuje wszystko do obrazka. To Ty wybierasz:

                          > a ze deta propaganda byly zdjecia dzieci donoszacych wode widac to jasno
                          > dzisiaj ,

                          Nawet retoryke telewizyjna przejelas - "jastrzebie" a Colin Powell to moze
                          "golab"?Nie znam sie na ornitologii i nie zaprzeczalem, ze ktos taki jak Cheney
                          chcial wojny. Ze olbrzymia amerykanska firma jest faworyzowana? Jak do tej pory
                          rosjanie zarabiaja wiecej od amerykanow...a "czerwonoarmistow" jakos na irackich
                          ulicach nie widac.

                          Sprobuje jeszcze raz - tu nie chodzi o rope! Choc nie wiem czy to do Ciebie
                          dotrze. Rozejrzyj sie i spojrz troche szerzej na problem. Skupiasz sie na
                          lapaniu za slowka i wyrywaniu fragmentow z rzeczywistosci, tracac obraz calosci.

                          O Osamie bylo slychac przez Irakiem. Nie slyszalas? Dziwne...wszyscy trabili o
                          takich dwoch budynkach na Manhatanie. Niektorzy tez slyszeli "wycie"
                          muzulmanskich przywodcow do walki z Amerykanami na dlugo przed Irakiem...
                        • Gość: Świstak Oj, gini - ucz się historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 17:51
                          gini napisała:

                          > Gdyby Amerykanie po te rope sobie tam nie weszli nie byloby porwan, jasne i
                          > proste.Rozne Osamy i Hamasy teraz wlasnie zyskuja zwolennikow, jakies
                          > dziesiec lat temu nie bylo o nich slychac, dziwne co?

                          Jeżeli Ty nie słyszałaś, to nie mów, że nie było słychać. Już w latach
                          siedemdziesiątych, kiedy o Bushu jun., a i sen. niewiele było słychać, kiedy
                          Amerykanie nie włazili do Iraków, wtedy Arabowie też porywali i mordowali
                          niewinnych ludzi. Jeżeli sama nie pamiętasz, to przeczytaj biografię tak
                          ukochanego przez wszystkich lewaków Arafata - co on robił w tamtym czasie. A to
                          czy nazywają się Hamasy, OWP czy Dżihady, Osamy, Arafaty czy inne Mahmudy, to
                          nie ma znaczenia, bo istota muzułmańskiej nienawiści do Zachodu jest taka sama
                          we wszystkich tych wcieleniach.
                          • gini Re: Profesorze ucz się sam 21.04.04, 19:34
                            Gość portalu: Świstak napisał(a):

                            > gini napisała:
                            >
                            > > Gdyby Amerykanie po te rope sobie tam nie weszli nie byloby porwan, jasne
                            > i
                            > > proste.Rozne Osamy i Hamasy teraz wlasnie zyskuja zwolennikow, jakies
                            > > dziesiec lat temu nie bylo o nich slychac, dziwne co?
                            >
                            > Jeżeli Ty nie słyszałaś, to nie mów, że nie było słychać. Już w latach
                            > siedemdziesiątych, kiedy o Bushu jun., a i sen. niewiele było słychać, kiedy
                            > Amerykanie nie włazili do Iraków, wtedy Arabowie też porywali i mordowali
                            > niewinnych ludzi. Jeżeli sama nie pamiętasz, to przeczytaj biografię tak
                            > ukochanego przez wszystkich lewaków Arafata - co on robił w tamtym czasie. A
                            to
                            >
                            > czy nazywają się Hamasy, OWP czy Dżihady, Osamy, Arafaty czy inne Mahmudy, to
                            > nie ma znaczenia, bo istota muzułmańskiej nienawiści do Zachodu jest taka
                            sama
                            > we wszystkich tych wcieleniach.

                            A jaka jest istota Twojej nienawisci do Arabow?Bo mnie bardezo to ciekawi.
                            Ilu znasz Arabow osobiscie?
                            Hamasy i dzihady powstaly w konkretnej sytuacji politycznej , zdaje sie.
                            Nawet w samym Iraku Arabowie nie stanowia monolitu,gdzie Ty sie uczyles
                            historii?
                            Jak sobie uwazasz dalsze wspolistnienie tych dwoch kultur na tej ziemi?Wojna
                            permanentna?Az ktos kogos wykonczy?

                            Jezeli widzisz te wszystkie brzydkie rzeczy u Arabow to pogrzeb troche w
                            historii bialego czlowieka znajdziesz tam duzo, duzo brzydkich rzeczy.Aldo Moro
                            to byl taki facet, ktorego porwali i zabili wcale nie Arabowie.
                            Hitler , Stalin Arabami panie cywilizowany tez nie byli, a ile maja ofiar na
                            swoim koncie.Tak sie dzis uzalamy nad bronia masowego razenia , ale wymyslil ja
                            i uzyl jej pierwszy, i ciagle ja udoskonala bialy czlowiek.
                            I sprzedaje takim roznym Arabom na dodatek a pozniej sie oburzaja, ze Arabowie
                            morduja.
                            Jak Saddam walczyl z Iranem byc dobry Saddam, jak zaatakowal Kuwejt i byc
                            bardzo zly.
                            Po co stary Bush tak bronil Kuwejtu, w koncu to tylko Araby sie tlukly miedzy
                            soba.

                            • Gość: Świstak Każdy uczy się całe życie (z zasobu banałów) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 20:01
                              gini napisała:

                              > A jaka jest istota Twojej nienawisci do Arabow?Bo mnie bardezo to ciekawi.
                              > Ilu znasz Arabow osobiscie?

                              Znam niemało Niemców osobiście i mam o nich dobre zdanie, ale to nie znaczy, że
                              mam kochać Hitlera i jego zwolenników.
                              Znam kilku Arabów osobiście i mam o nich dobre zdanie, ale to nie znaczy, że
                              mam usprawiedliwiać bandytyzm spod znaku tzw. palestyńczyków, saddamowców czy
                              innych ladenów.
                              Znam także Amerykanów, Rosjan, Francuzów, Szwedów, Belgów i kilka innych nacji
                              też i nic z tego nie wynika. Jeżeli fakt, iż znasz kilku Arabów, powoduje u
                              Ciebie ślepotę na wszystko zło przez nich czynione, to może dla równowagi
                              poznałabyś kilku Amerykanów - wtedy Twe opinie będą bardziej wyważone. A
                              najlepiej nosce te ipsum (lub ipsam).

                              > Jezeli widzisz te wszystkie brzydkie rzeczy u Arabow to pogrzeb troche w
                              > historii bialego czlowieka znajdziesz tam duzo, duzo brzydkich rzeczy.

                              Co ma piernik do wiatraka? Tu jest o czym innym mowa. A argument: a u was biją
                              Murzynów trochę nie z tej epoki. Bo oczywiście można byłoby dywagować i o
                              wojnie Trojańskiej, i o kodeksie Hammurabiego, i o aftykańskim podarunku dla
                              króla Leopolda (znanego Ci chyba), i o Kolumbie, i o krzyżakach, i o murach
                              Jerycha itd., itd. To wprawdzie w Twoim stylu, jak już masz argumentu, ale taka
                              dyskusja do niczego innego nie prowadzi niż na manowce.
                      • indris Nikt nie rozumie ? 21.04.04, 14:51
                        Autor napisał o ew. "dochodach" z porwań "...wykorzysta to na wyidealizowaną
                        walkę z zachodem w imię czegoś czego nikt nie rozumie".

                        Jeżeli chodzi o walkę z Zachodem w Iraku, to myslę, że wielu to rozumie. Jest
                        to sprzeciw wobec obcych wojsk na własnej ziemi. To chyba jest zrozumiałe dość
                        powszechnie i to mimo wszelkich różnic kulturowo-cywilizacyjnych. A wydaje się,
                        że szczególnie dobrze jest zrozumiałe w Polsce.
                        • Gość: Autor Re: Nikt nie rozumie ? IP: *.mci.co.uk 21.04.04, 14:59
                          A nie wydaje Ci sie, ze porwania do nie dzialalnosc SPOLECZNESTWA IRACKIEGO
                          tylko zorganizowanych (lepiej czy gorzej) grup, korzystajacych w taki sposob
                          z sytuacji by zarobic "troche" grosza?

                          Do pieniadza nie nalezy dorabiac ideologii.

                          Mozna bylo sie sprzeciwiac wejsciu wojsk do Iraku. To rozumiem (choc mialem inne
                          zdanie) ale nie mozna oczekiwac wycofania sie z Iraku w obecnej chwili! Chyba
                          nie trzeba sprzedstawiac scenariusza co by sie w takim momencie stalo....
                          • indris Pieniądze a ideologia 21.04.04, 15:29
                            Autor pisał o "wykorzystaniu pieniędzy dla walki z Zachodem" i ja nawiązywałem
                            do TAKIEGO właśnie wykorzystywania pieniędzy. Oczywiście mogą sytuacje
                            wykorzystać grupy zwykłych bandytów (w KLASYCZNYM znaczeniu tego słowa), dla
                            zysków osobistych, czyli np zakupu rezydencji w Bahrajnie. Ale takie grupy
                            pojawiają się zawsze w każdej walce podziemnej.
                            A z Iraku powinny natychmiast wycofać sie wojska WSZYSTKICH państw, których
                            społeczeństwa były przeciw poparciu amerykańskiej awantury. Czyli WSZYSTKIE z
                            wyjątkiem USA. I niech Amerykanie SAMI jedzą tę żabę. Nie uznaję solidarności
                            w głupocie drańśtwie i oszustwach.
                            P.S. (Co do racji większości). Większość oczywiście nie zawsze musi mieć rację,
                            choć przywołałbym raczej Kopernika niż Anitę. Ale większość powinna mieć PRAWO
                            DECYZJI w sprawach wspólnoty, w której jest większością.
                • Gość: Świstak Brawo, gini - najlepsi są emeryci i renciści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 17:43
                  gini napisała:

                  > To, ze gina osiemnastolatkowie to fakt , czy uwazasz za moralne posylac tak
                  > mlodych ludzi na wojne?

                  Bardzo mi się podoba Twoja idea, żeby na wojnę szli emeryci i renciści, a nie
                  młodzi, wydolni ludzie. To nawet byłoby korzystne dla obu (bo na ogół na wojnie
                  są przynajmniej dwie) strony: śmiertelności w takim wojsku byłaby dość wysoka,
                  dzięki czemu państwa mogłyby zaoszczędzić na leczeniu starych ludzi,
                  emeryturach itp.
                  Dobrze znam Belgów, więc wiem, że mają... jakby tu się wyrazić, żeby nie urazić
                  przedstawicieli tej nacyjki... dość swoisty sposób rozumowania. Ale nie
                  sądziłem, że słowiańska dusza też potrafi tak przesiąknąć...
                  • gini Re: Brawo, gini - najlepsi są trzynastolatkowie 21.04.04, 18:01
                    Gość portalu: Świstak napisał(a):

                    > gini napisała:
                    >
                    > > To, ze gina osiemnastolatkowie to fakt , czy uwazasz za moralne posylac ta
                    > k
                    > > mlodych ludzi na wojne?
                    >
                    > Bardzo mi się podoba Twoja idea, żeby na wojnę szli emeryci i renciści, a nie
                    > młodzi, wydolni ludzie. To nawet byłoby korzystne dla obu (bo na ogół na
                    wojnie
                    >
                    > są przynajmniej dwie) strony: śmiertelności w takim wojsku byłaby dość
                    wysoka,
                    > dzięki czemu państwa mogłyby zaoszczędzić na leczeniu starych ludzi,
                    > emeryturach itp.
                    > Dobrze znam Belgów, więc wiem, że mają... jakby tu się wyrazić, żeby nie
                    urazić
                    >
                    > przedstawicieli tej nacyjki... dość swoisty sposób rozumowania. Ale nie
                    > sądziłem, że słowiańska dusza też potrafi tak przesiąknąć...

                    Nie wiem bo nie chce mi sie zagladac do postu , ale zdaje sie zadawalam
                    pytanie, kiedy i jak ich przeszkolono?
                    Czy uwazasz, ze chlopak osiemnastoletni po kilku miesiacach szkolenia spelnia
                    warunki, by stac sie prawdziwym zolnierzem?Czy uwazasz, ze tylko sila i
                    wydolnosc sie liczy?Psychika juz nie?Doswiadczenie itd...sa niewazne?
                    Nawet w sporcie sa kategorie wiekowe, rzadko mlodzik wygrywa z doswiadczonym
                    trzydziestolatkiem, ale co tam, skoro szesnastolatek ma pare, na wojne go, da
                    sobie rade , a jak nie da coz, nie Twoje zmarwtwienie prawda?
                    Chlopak przeniesiony z farmy w Teksasie po kilku miesiacach szkolenia w
                    koszarach do Iraku, jest napewno doskonalym zolnierzem..Wazne , ze jest sprawny
                    fizycznie ,mlody silny i glupi...
                    • Gość: Świstak Re: Brawo, gini - najlepsi są trzynastolatkowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 18:58
                      gini napisała:

                      > Nie wiem bo nie chce mi sie zagladac do postu , ale zdaje sie zadawalam
                      > pytanie, kiedy i jak ich przeszkolono?
                      "Kto mieczem wojuje, od miecza ginie" (Mt 26:52) - to à propos wyjmowania z
                      kontekstu fragmentów i używania sobie na nich, co jest Twoją specjalnością wink

                      Natomiast co do meritum: osiemnastolatków wcale nie ma dużo w Iraku (jeśli
                      chodzi o wojska koalicyjne), ale faktem jest że większość ma w granicach 19-24
                      lata. Bo to i najlepszy okres do ciężkiej pracy, wymagającej dużej sprawności
                      fizycznej. Jeżeli zaś chodzi o doświadczonych żołnierzy, to jest ich też
                      niemało, w tym także w wieku 40-50 lat. Ale oni nie są przeznaczeni do działań
                      bezpośrednich, tylko do kierowania młodszymi tak, by ci ostatni mogli wykonać
                      zadania jak najbardziej efektywnie i przy minimum strat.

                      Zmieniłaś temat w poście i tym samym przyznałaś się z kim się solidaryzujesz. A
                      mianowicie z hamasowskimi i innymi palestyńskimi bandytami, którzy wysyłają
                      właśnie trzynastolatków do walki, sami zaś trzymają d... w bezpiecznym miejscu,
                      jak Arafat, czy - na szczęście niedawno ukatrupiony - staruch palestyński.
                      • gini Re: Brawo, gini - najlepsi są trzynastolatkowie 21.04.04, 19:41
                        Gość portalu: Świstak napisał(a):

                        > gini napisała:
                        >
                        > > Nie wiem bo nie chce mi sie zagladac do postu , ale zdaje sie zadawalam
                        > > pytanie, kiedy i jak ich przeszkolono?
                        > "Kto mieczem wojuje, od miecza ginie" (Mt 26:52) - to à propos wyjmowani
                        > a z
                        > kontekstu fragmentów i używania sobie na nich, co jest Twoją specjalnością wink
                        >
                        > Natomiast co do meritum: osiemnastolatków wcale nie ma dużo w Iraku (jeśli
                        > chodzi o wojska koalicyjne), ale faktem jest że większość ma w granicach 19-
                        24
                        > lata.


                        Nie powinno byc ich wcale, dziewietnastolatkow tez.Ale sa i emeryci, Split
                        kiedys pokazywal chyba 54 latka.

                        Bo to i najlepszy okres do ciężkiej pracy, wymagającej dużej sprawności
                        > fizycznej.

                        Ale psychika?Wojna to nie praca fizyczna moj panie .

                        Jeżeli zaś chodzi o doświadczonych żołnierzy, to jest ich też
                        > niemało, w tym także w wieku 40-50 lat. Ale oni nie są przeznaczeni do
                        działań
                        > bezpośrednich, tylko do kierowania młodszymi tak, by ci ostatni mogli wykonać
                        > zadania jak najbardziej efektywnie i przy minimum strat.
                        >
                        > Zmieniłaś temat w poście i tym samym przyznałaś się z kim się solidaryzujesz.
                        A
                        >
                        > mianowicie z hamasowskimi i innymi palestyńskimi bandytami, którzy wysyłają
                        > właśnie trzynastolatków do walki, sami zaś trzymają d... w bezpiecznym
                        miejscu,
                        >
                        > jak Arafat, czy - na szczęście niedawno ukatrupiony - staruch palestyński.


                        Taak, wlasnie beda sadzic te rzekoma "dziecko bombe" , na ktora czekala
                        telewizja przez dwie godziny az zostanie przywieziona taksowka na miejsce
                        akcji .
                        Jezeli nawet nie zalapales sarkazmu w tytule, to nie mam o czym z toba
                        rozmawiac, bo za glupi jestes by zrozumiec co sie do ciebie pisze.
                        Jezeli wojna kojarzy ci sie z ciezka praca fizyczna, to znaczy , ze jestes
                        czlowiekiem bezmyslnym, bez wyobrazni.
                        Zegnam panie Swistak, lepiej juz te papierki zawijac.
                        • Gość: Świstak Hurraaa! Gini i Świstak zgadzają się!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 20:10
                          gini napisała:

                          > Zegnam panie Swistak, lepiej juz te papierki zawijac

                          Zgadzam się z Tobą, kochaniutka! Bo lepiej "zawijać je w te sreberka" niż
                          dyskutową z gini - z całą pewnością będzie więcej pożytku.

                          A przy okazji: sprawdza się temat mojego wcześniejszego postu (Oj, gini - ucz
                          się): świstak zawija nie "te papierki", ale "w te sreberka". Coś wiem na ten
                          temat wink))
    • lesiolgd Re: Wstydz sie Hiszpanio 21.04.04, 05:47
      Zgadzam sie z McCattery.
      Przyczyna: nie powinni sie w ogole brac pod uwage zadan terrorystow. Zadnych
      negocjacji, zadnych ustepstw - jedna zgoda pociagnie lawine.
      Jedyny argument ratujacy sytuacje to mozliwy brak zwiazku miedzy dzialaniem
      nowego rzadu i akcja terrorystow (obiecywali takie dzialanie wczesniej).
      Niemniej rozsadny polityk poczekalby (z realizacja swych obietnic) na rozwoj
      sytuacji, zeby bron-Boze nie dawac do zrozumienia, ze wsluchuje sie w sugestie
      terrorystow. To blad.

      Cees: Jakos nie moge dostrzec w Gini opisanych przez Ciebie cech... Wspomoz.
      • gini Re: Czyja ta wojna 21.04.04, 08:31
        Czym jest Halliburton





        ZOBACZ TAKŻE


        • Polscy nafciarze kontrakty w Iraku (20-04-04, 19:13)







        BW 20-04-2004, ostatnia aktualizacja 20-04-2004 19:1

        Halliburton jest jedną z największych na świecie firm zajmujących się
        wydobyciem, eksploatacją i transportem ropy naftowej. Koncern zatrudnia ponad
        100 tys. ludzi i działa w ponad stu krajach.

        Od lat firma ta jest bohaterem skandali politycznych z powodu swych ścisłych
        związków z Republikanami. Do 2000 r. na jej czele stał obecny wiceprezydent
        Dick Cheney, który do dziś pobiera od Halliburtona - całkowicie legalnie -
        odprawę.

        Kilka miesięcy temu księgowi Pentagonu oskarżyli koncern o zawyżanie cen usług
        świadczonych dla koalicji w Iraku. Koncern już zgodził się zwrócić do
        państwowej kasy kilkadziesiąt milionów dolarów. Halliburton nie stracił jednak
        żadnego kontraktu i ma prawo ubiegać się o kolejne.


        Panowie jak tak bardzo chcecie nabic kase Haliburtonowi to prosze bardzo, tyle
        nie wmawiajcie mi, ze to moja wojna, ze koniecznie mam wyslac dzieci, by
        walczyly o to by Halliburton i jemu podobni mogli zarobic.
        Tu chodzi o miliardy dolarow,mili panowie, miliardy , na ktore opiewaja
        kontrakty, a podatnik bedzie placil za to, ze wojskowa ochrone.
        Naturalnie za te ochrone jakis ochlap sie rzuci polskiej firmie, ktora ma
        uklady z rzadem, jak to wyglada wiemy.Firma zarobi , a podatnik bedzie placil ,
        zold, bedzie placil za sprzet, itd... itd...
    • indris Hiszpania ma rację 21.04.04, 10:06
      Perspektywicznie to nie myślał Bush (zakładając optymistycznie, że w ogóle
      myślał). Atak na Irak był z punktu widzenia walki z terroryzmem zwyczajną
      głupotą. Oczywiście, że Polska powinna się z tej awantury wycofać jak
      najszybciej. Jeżeli nie zrobi tego obecny rząd, to zrobi to rząd po nowych
      wyborach, bo afera iracka odegra w nich pewnie znacząca rolę.
      • gini Re: Cos dla panow 21.04.04, 10:57
        idleworm.wolffelaar.nl/nws/2002/11/swf/iraq2.swf
    • panidanka Re: Wstydz sie Hiszpanio 21.04.04, 11:15
      proponuję bojkot letnich wywczasów w Hiszpanii

      danka
      • gini Re: Wstydz sie panidanko 21.04.04, 11:18
        panidanka napisała:

        > proponuję bojkot letnich wywczasów w Hiszpanii
        >
        > danka

        A to dlaczego?Skoro chcesz by walczyli Hiszpanie w Iraku daj przyklad i wyslij
        swojego syna .
        Dlaczego chcesz by ginely dzieci Hiszpanow podczas gdy Twoje sobie bezpiecznie
        siedza w Polsce?
      • panidanka Re: Wstydz sie Hiszpanio 21.04.04, 11:20
        panidanka napisała:

        > proponuję bojkot letnich wywczasów w Hiszpanii
        >
        > danka

        oraz wysłać tam w celach marketingowej promocji Polski Indrisa z Gini.
        pewnie czeka ich tam komitet powitalny złożony z tubylców co witali już raz
        zdobywców nowego świata przynoszącego pokój i cywilizację z jeszcze lepszego
        świata

        danka
        • gini Re: Do dziela panidanko 21.04.04, 11:37
          panidanka napisała:

          > panidanka napisała:
          >
          > > proponuję bojkot letnich wywczasów w Hiszpanii
          > >
          > > danka
          >
          > oraz wysłać tam w celach marketingowej promocji Polski Indrisa z Gini.
          > pewnie czeka ich tam komitet powitalny złożony z tubylców co witali już raz
          > zdobywców nowego świata przynoszącego pokój i cywilizację z jeszcze lepszego
          > świata
          >
          > danka

          Ja do Hiszpanii bardzo chetnie .Przepiekne plaze , przepiekny kraj dobra
          kuchnia wspaniali ludzie.Natomiast dzieci , Danusi koniecznie do Iraku ,
          Danusia niech zostanie, niech bedzie dumna , niech nam tu opowiada jak sie
          cieszy z tego, ze moze miec wklad osobisty w wojne z terroryzmem.
          Jak jej przysla synka w drewnianej jesionce to , tez nam opowie jaka to radosc.
          Danusiu czekamy na wiesci, mysle, ze juz od tej chwili zaczniesz przekonywac
          synka by sie zglosil do armii .
          • gini Re: Do dziela panidanko 21.04.04, 11:46
            Irak/ Czarny kwiecień Amerykanów - straty większe niż podczas wojny




            PAP 15-04-2004, ostatnia aktualizacja 15-04-2004 18:39

            15.4.Bagdad,Waszyngton (PAP/AP) - Kwiecień okazał się dla wojsk amerykańskich w
            Iraku najkrwawszym miesiącem nie tylko od zakończenia wojny z Saddamem
            Husajnem, ale także od samego jej początku

            W kwietniu zeszłego roku, kiedy wojska amerykańskie zdobywały Bagdad, a potem
            tereny nazwane potem trójkątem sunnickim, aż do 1 maja, kiedy prezydent George
            W. Bush ogłosił zakończenie głównych walk, zginęło 73 żołnierzy amerykańskich.
            Teraz w pierwszych 14 dniach kwietnia poległo co najmniej 88 żołnierzy
            amerykańskich (niepotwierdzone dane mówią o 91), a dwóch uznano za zaginionych

            Ponadto od 1 kwietnia ponad 560 żołnierzy amerykańskich odniosło rany - o ponad
            220 więcej niż dotychczas w jakimkolwiek pełnym miesiącu operacji irackiej

            Giną także Irakijczycy, najwięcej w Faludży, bastionie partyzantki sunnickiej,
            okrążonym od dwóch tygodni przez amerykańską piechotę morską. Od 5 kwietnia
            zginęło ich około 900

            Wśród Amerykanów poległych w kwietniu jest pięciu osiemnastolatków. W
            poprzednich 13 miesiącach wojny zginęło ośmiu żołnierzy w tym wieku, z tego
            dwóch w walce, a reszta w nieszczęśliwych wypadkach

            W Stanach Zjednoczonych za zgodą rodziców można podejmować służbę w wojsku
            mając ukończone 17 lat. Choć nie ma oficjalnego zakazu wysyłania 17-latków na
            wojnę, do służby poza granicami USA kieruje się żołnierzy dopiero gdy skończą
            18 lat. (PAP) xp/ mc/ 0252 arch

            Kto te dzieciaki wysyla na wojne?Jakie oni maja doswiadczenie?
            Nieszczesliwy wypadek na wojnie , cos pieknego i niedrogo.
            Ceesio , Danusia, czemu nie poslecie swoich dzieci ?
            Jest mozliwosc wykazac sie patriotyzmem.Moze nie zgina w walce a w
            nieszczesliwym wypadku .Przypominam, ze kamizelki kuloodporne musicie kupic
            dzieciom sami, ale czegoz sie nie robi dla sprawy?
            Poza tym zyskacie cos jeszcze wdziecznosc i szacunek Izraela, jak wam dzieci
            zgina to moze i doktorat honoriscausa dostaniecie od Uniwersytetu Hebrajskiego .
            • Gość: f()ak Gini do magla IP: *.nyc.rr.com 21.04.04, 12:03
              W dalszym ciagu nie nazwe cie glupia kura ale przyznam, ze jestes wyjatkowo
              podla baba i niestety nadajesz sie tylko i wylacznie do magla gdzie mozesz
              podyskutowac
              we wlasnym gronie magielnych, podlych bab na magielne tematy z magielnym wigorem
              i na magielnym poziomie.

              • gini Re: Felusiak wyslij swoja rodzine do Iraku 21.04.04, 12:14
                Gość portalu: f()ak napisał(a):

                > W dalszym ciagu nie nazwe cie glupia kura ale przyznam, ze jestes wyjatkowo
                > podla baba i niestety nadajesz sie tylko i wylacznie do magla gdzie mozesz
                > podyskutowac
                > we wlasnym gronie magielnych, podlych bab na magielne tematy z magielnym
                wigore
                > m
                > i na magielnym poziomie.
                >

                Co ty nie powiesz?A jakies argumenty?Dlatego jestem podla, ze nie chce wysylac
                swoich dzieci.Dlatego pewnie jestem podla by wysylali swoje dzieci ci, ktorym
                sie ta wojna podoba , i ktorzy maja pretensje, ze inni nie chca by ich dzieci
                ginely.
                Dla mnie podloscia jest agitka za wojna, agitator siedzi bezpiecznie i jego
                bliscy tez.
                Moj synek sobie studiuje, moja corcia tez a synek gini niech zasuwa na wojne do
                Iraku , zginie?A coz to za problem, gini powinna sie cieszyc, ze przywioza jej
                syna w kawalkach podczas gdy moj bedzie sie bawil na dyskotece .Gini bedzie
                latac na cmentarz, a danusia z ceeskiem beda sobie spokojnie pukac na
                necie.Gini na cmentarz, a danusia bedzie sie chwalic, ze jej syn wlasnie dyplom
                zrobil.
                Taa poszukaj sobie pozytecznych idiotow gdzie indziej moze.
                • Gość: f()ak Magiel i bazar razem wziete IP: *.nyc.rr.com 21.04.04, 12:22
                  Gini, twoj poziom to magiel a agresywnosc rodem z bazaru.
                  Jestes niesamowicie podla baba i w zwiazku z tym nie jestes w stanie tego
                  zrozumiec. Nigdy nie zrozumiesz i nawet nie probuj. Na nic sie zadza twoje
                  wysilki. Juz nic nie pomoze.
                  • gini Re: Felusiak pilny uczen Goeringa 21.04.04, 12:25
                    Gość portalu: f()ak napisał(a):

                    > Gini, twoj poziom to magiel a agresywnosc rodem z bazaru.
                    > Jestes niesamowicie podla baba i w zwiazku z tym nie jestes w stanie tego
                    > zrozumiec. Nigdy nie zrozumiesz i nawet nie probuj. Na nic sie zadza twoje
                    > wysilki. Juz nic nie pomoze.

                    Wspaniale argumenty pilny uczniu Hermana Goeringa
                    "Oczywiscie, ze ludzie nie chca wojny. To zrozumiale. Ale mimo
                    wszystko, to
                    przywódcy panstwa okreslaja polityke. Pociagniecie ludzi za soba
                    jest prosta
                    sprawa, niezaleznie od tego, czy mamy do czynienia z parlamentem,
                    demokracja,
                    dyktatura faszystowska czy dyktatura komunistyczna. Glosujac czy
                    nie, ludzie
                    moga byc zawsze sprowadzeni do do roli wykonawców rozkazów
                    przywódców. To
                    latwe.
                    Wszystko, co musisz zrobic, to powiedziec im, ze sa atakowani i
                    potepic
                    pacyfistów za brak patriotyzmu oraz wystawianie swego kraju na
                    niebezpieczenstwo. To dziala tak samo w kazdym kraju."

                    Herman Goering, Dowódca Luftwaffe, podczas proces
                    norymberskiego, 1946




                    • gini Re: Felusiak pilny uczen Goeringa 21.04.04, 12:29
                      Wole byc podla, niz glupia , niech sobie rozne felusiaki mowia co chca, ale nie
                      dam sie nabrac, i nie posle swoich dzieci na smierc, by sie pozniej ze mnie
                      felusiaki smialy.
                      • panidanka Re:Gini pilna uczennica nie tylko Goeringa 21.04.04, 12:35
                        Gini
                        i znowu jesteś lepsza ode mnie
                        a nawet od samego panaboga, bo...
                        lepiej wiesz gdzie moim dzieciom jest pisane dłuższe i bezpieczniejsze życie

                        danka
                • Gość: To moze Re: Felusiak wyslij swoja rodzine do Iraku IP: *.mci.co.uk 21.04.04, 13:02
                  To moze poslij swoje dzieci do szkoly a potem na koncert. Albo wykup im
                  wycieczke do Hiszpanii. Przy odrobinie szczescia jadac pociagiem nie usiada na
                  bombie...
                  • gini Re: Felusiak wyslij swoja rodzine do Iraku 21.04.04, 13:08
                    Gość portalu: To moze napisał(a):

                    > To moze poslij swoje dzieci do szkoly a potem na koncert. Albo wykup im
                    > wycieczke do Hiszpanii. Przy odrobinie szczescia jadac pociagiem nie usiada na
                    > bombie...

                    A wg ciebie lepiej do Iraku?Tam przy odrobinie szczescia moze nie wpadna na
                    jakas mine.Wiec ja wole do szkoly i na koncert i na wycieczke do Hiszpanii.
                    W Hiszpanii wybuchaly bomby podkladane przez Eta i wszyscy jezdzili tam na
                    wakacje, nikt nie robil problemow.
                    Tobie i Twoim bliskim zdecydowanie polecam Irak.
                    • Gość: To moze Re: Felusiak wyslij swoja rodzine do Iraku IP: *.mci.co.uk 21.04.04, 13:26
                      Do Iraku jezdzi wojsko. Zolnierze, ktorych zadaniem jest walka. Walka o to by
                      Twoje dziecko nie posralo sie ze strachu jak bedzie wjezdzalo winda na ostanie
                      pietro Palacu Kultury, bo anuz jakis samolot walnie...
                      • gini Re: Felusiak wyslij swoja rodzine do Iraku 21.04.04, 13:45
                        Gość portalu: To moze napisał(a):

                        > Do Iraku jezdzi wojsko. Zolnierze, ktorych zadaniem jest walka. Walka o to by
                        > Twoje dziecko nie posralo sie ze strachu jak bedzie wjezdzalo winda na ostanie
                        > pietro Palacu Kultury, bo anuz jakis samolot walnie...


                        To wojsko to sa czyjes dzieci .Wysylajac tam wojsko dopiero stwarza sie
                        zagrozenie, ze jakis samolot wpadnie.Jaki zwiazek mial Irak z zamachem na WTC?
                        • Gość: Autor Re: Felusiak wyslij swoja rodzine do Iraku IP: *.mci.co.uk 21.04.04, 14:02
                          wejrzyj prosze w moje posty ponizej do losia (chyba).

                          Tu nie chodzi o Irak. Dla mnie (i dla wielu) jest polem bitwy pomiedzy zachodem
                          a wschodem. I na nasze nieszczescie walka sie dopiero zaczela.

                          • Gość: f()ak Szkoda nafty na dyskusje z glupia kura IP: *.nyc.rr.com 21.04.04, 19:00
                            bazar i magiel. Daj sobie spokoj. tej babie nic nie przemowi. Czyta to co druga
                            linijke w gazecie i na tej podstawie formuje opinie.
                            Na przyklad jej poglad, ze amerykanom brakuje kamizelek kuloodpornych co jest
                            absolutna bzdura. Nie brakuje i nie brakowalo. Chodzi tu o specjalne, ceramiczne
                            wklady, ktore zabezpieczaja przed szrapnelem. Te wklady sa dopiero wprowadzane
                            do wyposazenia i rzeczywiscie ich brakuje.
                            Glupiej kurze nie przychodzi do glowy, ze poczynaniami tzw partyzantow steruje
                            alkaida i iran no i oczywiscie syria. Nie rozumie toto, ze iran jest niezwykle
                            zainteresowany destabilizacja iraku. nie rozumie toto polityki ale musi wtracic
                            swoje podle trzy grosze. Magiel i bazar.
    • losiu4 Re: Wstydz sie Hiszpanio 21.04.04, 12:09
      ano faktycznie ma sie czego wstydzić. Mianowicie udziału w okupacji kraju, na
      który napadnieto pod pretekstem dętych zarzutów. Też bym sie wstydził.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • dutchman Re: Wstydz sie Hiszpanio 21.04.04, 12:21
      mcattery napisała:

      > Decyzja o wycofaniu wojsk hiszpanskich z Iraku jest dla mnie skandalem.

      Opdpieprz sie czlowieku od Hiszpanii. To jest wolny kraj, ktory sam moze
      podejmowac decyzje i nie bedziesz ich pouczal co oni maja robic, natomiast
      nalezy ich decyzje uszanowac.
      dutchman
      • gini Re:Nie Wstydz sie Hiszpanio !!! 21.04.04, 12:36
        DO PROSTEGO CZŁOWIEKA -Julian Tuwim

        Gdy znów do murów klajstrem świeżym
        Przylepiać zaczną obwieszczenia,
        Gdy "do ludności", "do żołnierzy"
        Na alarm czarny druk uderzy
        I byle drab, i byle szczeniak
        W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
        Że trzeba iść i z armat walić,
        Mordować, grabić, truć i palić;
        Gdy zaczną na tysięczną modłę
        Ojczyznę szarpać deklinacją
        I łudzić kolorowym godłem,
        I judzić "historyczną racją",
        O piędzi, chwale i rubieży,
        O ojcach, dziadach i sztandarach,
        O bohaterach i ofiarach;
        Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
        Pobłogosławić twój karabin,
        Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
        Że za ojczyznę - bić się trzeba;
        Kiedy rozścierwi się, rozchami
        Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
        A stado dzikich bab - kwiatami
        Obrzucać zacznie "żołnierzyków". -
        - O, przyjacielu nieuczony,
        Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
        Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
        Króle z pannami brzuchatemi;
        Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
        Gdy ci wołają: "Broń na ramię!",
        Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
        I obrodziła dolarami;
        Że coś im w bankach nie sztymuje,
        Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
        Lub upatrzyły tłuste szuje
        Cło jakieś grubsze na bawełnę.
        Rżnij karabinem w bruk ulicy!
        Twoja jest krew, a ich jest nafta!
        I od stolicy do stolicy
        Zawołaj broniąc swej krwawicy:
        "Bujać - to my, panowie szlachta!"
        • panidanka Re:Nie Wstydz sie Hiszpanio !!! 21.04.04, 13:08
          gini napisała:

          > DO PROSTEGO CZŁOWIEKA
          > "Bujać - to my, panowie szlachta!"

          i zaproś Gini wraz z wszyskimi jej ukochanymi dziećmi w jej drodze przez dworce
          Hiszpanii nad bezpieczne plaże po promienie zachodzącego słońca, które rano też
          wzejdzie nad tą bezpieczną plażą zmieniając na jej obliczenia swoją codzienną
          trasę by ominąć wszystkie niebezpieczne miejsca na ziemi
          i tak narodziła się nam nowa gwiazda Gini, co to wstrzymała słońce a ruszyła do
          Hiszpanii aby tam objawić nam już tylko same blaski nowej ery bez wstydu
          pokazującej swoją jasność dnia

          danka
          • panidanka Re:Nie Wstydz sie Gini !!! 21.04.04, 13:11
            wystarczy "zasłonić" swój wstyd odpowiednim wierszem
            tylko dlaczego do tego "zakrywania" używasz cudzych wierszy?
            na swoje już ci wstydu brakuje?

            danka
            • gini Re:Nie Wstydz sie Gini !!! 21.04.04, 14:15
              panidanka napisała:

              > wystarczy "zasłonić" swój wstyd odpowiednim wierszem
              > tylko dlaczego do tego "zakrywania" używasz cudzych wierszy?
              > na swoje już ci wstydu brakuje?
              >
              > danka


              Ja nie umie pisac wierszykow Danusiu, ale za to bardzo lubie czytac dobra
              poezje .
              Wstydzic sie nie mam czego, nie wysylam cudzych dzieci na smierc.Ci co je
              wysylaja powinni sie wstydzic.
    • Gość: Autor Re: Wstydz sie Hiszpanio IP: *.mci.co.uk 21.04.04, 12:57
      Drobny dodatek: wg. mnie obecne porwania cudzoziemcow przebywajacych w Iraku,
      nie sa (jak niektorzy nazywaja) nowa taktyka walki. Jest to dla mnie przyklad
      wykorzystania sytuacji: skoro cale panstwo jak Hiszpania sie ugiela, to jak
      porwiemy np. kilku Wlochow to my (grupa irackich bandytow) tez mozemy na tym
      zarobic bo firma/rzad/osoby prywatne tez sie ugna. Przyklad przyszedl z gory.
      • indris Wykorzystanie sytuacji 21.04.04, 13:05
        Za wykorzystanie sytuacji odpowiada ten, kto ją stworzył. A sytuację w Iraku
        stworzyła ekipa Busha.
        • gini Re: Wykorzystanie sytuacji 21.04.04, 13:12
          indris napisał:

          > Za wykorzystanie sytuacji odpowiada ten, kto ją stworzył. A sytuację w Iraku
          > stworzyła ekipa Busha.

          Ale nikt sie do tego nie przyzna.Odtrabiono koniec wojny , pokazano obalenie
          pomnika Husajna, irackie dzieci podajace wode amerykanskim zolnierzom, i mialo
          byc z gorki.Zobaczcie tak krakaliscie a tu juz po wszystkim....
      • gini Re:Nie Wstydz sie Hiszpanio 21.04.04, 13:09
        Gość portalu: Autor napisał(a):

        > Drobny dodatek: wg. mnie obecne porwania cudzoziemcow przebywajacych w Iraku,
        > nie sa (jak niektorzy nazywaja) nowa taktyka walki. Jest to dla mnie przyklad
        > wykorzystania sytuacji: skoro cale panstwo jak Hiszpania sie ugiela, to jak
        > porwiemy np. kilku Wlochow to my (grupa irackich bandytow) tez mozemy na tym
        > zarobic bo firma/rzad/osoby prywatne tez sie ugna. Przyklad przyszedl z gory.

        A iraccy bandyci to skad tych cudzoziemcow porywaja?Z Wloch, z Hiszpanii z USA?
        • Gość: Autor Re:Nie Wstydz sie Hiszpanio IP: *.mci.co.uk 21.04.04, 13:23
          Z irackich ulic...jak dotad.
          • losiu4 Re:Nie Wstydz sie Hiszpanio 21.04.04, 13:28
            Gość portalu: Autor napisał(a):

            > Z irackich ulic...jak dotad.

            no i? może jakieś konstruktywne wnioski? Na ten przykład takie, ze jak był
            pokój, porwań takowych nie było, a jak "skończyła się" wojna i Amerykańce urzad
            objęły cud się stał i porwania nastąpiły?

            Losiu
            • Gość: Autor Re:Nie Wstydz sie Hiszpanio IP: *.mci.co.uk 21.04.04, 13:34
              Powiazalem tylko przegrana Hiszpanii z nasileniem sie porwan cudzoziemcow.

              Dlaczego przrgrana?

              Bo po oddanym ciosie grzecznie sie wycofuje i chyli czola przed potega
              bliskowschodniej kultury, oddajac jeszcze moze jeden ze swych kosiciolow
              by krzewic kulture muzulmanska na wlasnym terenie

              Dlaczego sie porwania nasilily?

              No skoro panstwo jak Hiszpania moze sie ugiac, to byc moze moga i inni?
              A przy tym mozna jeszcze zarobic. Starczy na coca-cole i laske dynamitu
              do wysadzenie bazaru rozyckiego...

              • losiu4 Re:Nie Wstydz sie Hiszpanio 21.04.04, 13:46
                Gość portalu: Autor napisał(a):

                > Powiazalem tylko przegrana Hiszpanii z nasileniem sie porwan cudzoziemcow.
                > Dlaczego przrgrana?
                > Bo po oddanym ciosie grzecznie sie wycofuje i chyli czola przed potega
                > bliskowschodniej kultury, oddajac jeszcze moze jeden ze swych kosiciolow
                > by krzewic kulture muzulmanska na wlasnym terenie

                a pomyślałeś może o tym, że większość Hiszpanów wiedziona elementarnym
                poczuciem uczciwości od razu tę wojnę potępiła i nie chciała wysyłania
                jakichkolwiek wojsk? a rzad postąpił odwrotnie? że dopiero po zmianie rządu
                (którego kataliazatorem był zamach w Madrycie, a jeszcze bardziej głupawe
                tłumaczenie władz, że to na pewno Baskowie, by rząd popierający okupację mógł
                jeszcze coś ugrać) możliwe było wycofanie wojsk? Teoretycznie: jeśliby
                udowodniono, że za zamachem stoi Irak z Saddamem na czele, nic nie miałbym do
                interwecncji Hiszpanii. Ale tu jest zupełnie odwrotnie.

                > Dlaczego sie porwania nasilily?

                bo siły okupacyjkne, których psim obowiązkiem jest pilnować porządku w ramach
                prawa, ciała dały.

                > No skoro panstwo jak Hiszpania moze sie ugiac, to byc moze moga i inni?
                > A przy tym mozna jeszcze zarobic. Starczy na coca-cole i laske dynamitu
                > do wysadzenie bazaru rozyckiego...

                nie. Bo jak na razie to myśmy najechali Irak, nie odwrotnie.

                Pozdrawiam

                Losiu
                • Gość: Autor Re:Nie Wstydz sie Hiszpanio IP: *.mci.co.uk 21.04.04, 13:59
                  1) Jeszcze tydzien przed "Madrytem" nie bylo wiadomo kto wygra wybory w Hiszpanii.
                  2) Teoria o ataku ETA byla podana na samym poczatku nie po to by ugrac tylko
                  dlateg, ze europejczkom nie snilo sie, ze ktos moze ich ugryzc
                  3) W Iraku obecnie nie walczy spolecznestwo tylko bandyckie grupy starajce
                  sie zarobic cos dla swych mafijnych bliskowschodnich bossow
                  4) Chyba wiesz, ze nie chodzi w tym wszystkim tylko o IRAK. Irak jest przykladem
                  czy raczej przyczolkiem - i to nie tylko Amerykanow ale calego zachodu nawet
                  tego najbardziej zaklamanego jakim jest Europa w walce z nasilajaca sie
                  "inwazja" kultury arabskiej
                  • losiu4 Re:Nie Wstydz sie Hiszpanio 21.04.04, 19:35
                    Gość portalu: Autor napisał(a):

                    > 1) Jeszcze tydzien przed "Madrytem" nie bylo wiadomo kto wygra wybory w
                    > Hiszpanii.

                    ale dowodzi to tylko jednego: naprawde trzeba ludzi wkurzyć, by cos sensownego
                    dokonali. Do tej pory byłopewnie założenie, że żołnierze na wakacje na pustynię
                    wyjechali i właściwie wszyscy Irakijczycy ich za to kochaja. U nas też za
                    Gierka nikt specjalnie się nie burzył, dopóki źle nie zaczęło być.

                    > 2) Teoria o ataku ETA byla podana na samym poczatku nie po to by ugrac tylko
                    > dlateg, ze europejczkom nie snilo sie, ze ktos moze ich ugryzc

                    owszem,śniło sie. A rząd, jeśli nie jest czegoś pewny, to dyrdymałów nie
                    winien głosic, bo się ośmiesza.

                    > 3) W Iraku obecnie nie walczy spolecznestwo tylko bandyckie grupy starajce
                    > sie zarobic cos dla swych mafijnych bliskowschodnich bossow

                    a skąd wiesz? byłeś tam? sadzac po ofiarach cywilnych wcale się ojcom nie
                    dziwię, że idą na ulice strzelać. Tez bym szedł, gdyby mi żonę i dzieci zabili.
                    A w ogóle to ja widzę że na burdel na który pozwolili Amerykanie, by swoje
                    racje na tym ugrywać (znaczy ochrona rurociągów)

                    > 4) Chyba wiesz, ze nie chodzi w tym wszystkim tylko o IRAK. Irak jest
                    przykladem czy raczej przyczolkiem - i to nie tylko Amerykanow ale calego
                    zachodu nawet tego najbardziej zaklamanego jakim jest Europa w walce z
                    nasilajaca sie "inwazja" kultury arabskiej

                    mniej więcej wiem, o co chodzi... a chodzi o ropę i pewne kompleksy rodzine
                    państwa buszów. Powiem tak: ani jeden zarzut względem Iraku się nie
                    potwierdził: nie ma ani BMR, ani dowodów na zwiazków z Al-Kaidą za rządów
                    Saddama. Natomiast teraz takie związki mogą się pojawiać gdyż świat arabski -
                    jak i każdy inny szanujący się (mam nadzieję tak jak i my) - będzie się bronił
                    przed obcą pseudointerwencją. Tak samo, jakbym się bronił przed Sowietami w '80
                    roku (gdyby byli), mimo że miałem kilkanaście lat. Też bym se wsadził w portki
                    granat i starał sie zabić jak najwięcej najeźdźców.

                    Pozdrawiam

                    Losiu
              • indris Przegrana Hiszpanii 21.04.04, 14:06
                Niesprawiedliwą wojnę nie wstyd jest przegrać. Podobnie mówiono o przegranej
                Francji, gdy wycofywała się ona z Algierii.
                Autor pisze zresztą o "ODDANYM ciosie", a więc przyznaje, że
                stroną "zaczynającą" była Hiszpania.
                A trzeba pamiętać, że Hiszpania została w całą tę awanturę wplątana WBREW woli
                ponad 90% swoich obywateli. Jest to dobra nauczka, by nie zawierać umów z
                rządami nie mającymi poparcia obywateli, bo obywatele przy najbliższych
                wyborach mogą (i POWINNI) taki rząd zdezawuować. Mam nadzieję, że podobnie
                będzie z Australią (i to BEZ zamachów).
                • Gość: Autor Re: Przegrana Hiszpanii IP: *.mci.co.uk 21.04.04, 14:12
                  Rozumiem Twoj punkt widzenia. Jednakze pozwole sobie stwierdzic, iz nie
                  zawsze wiekszosc ma racje (raport Blochowiak smile

                  Przywolujac historie nalezy zwrocic uwage na wspomniane gdzies wsrod postow
                  sytuacje dotyczace drugiej wojny swiatowej i wiare w pokojowe zamiary Niemiec.
                  Choc dla mnie jest to jednak calkowicie inna sytuacja (choc nie pozbawiona
                  pewnych analogii) bo dotyczy styku dwoch kultur,ktore calkowicie sie nie rozumieja.
                  Irak jest jedynie polem bitwy...
      • losiu4 Re: Wstydz sie Hiszpanio 21.04.04, 13:11
        Gość portalu: Autor napisał(a):

        > Drobny dodatek: wg. mnie obecne porwania cudzoziemcow przebywajacych w Iraku,
        > nie sa (jak niektorzy nazywaja) nowa taktyka walki. Jest to dla mnie przyklad
        > wykorzystania sytuacji: skoro cale panstwo jak Hiszpania sie ugiela, to jak
        > porwiemy np. kilku Wlochow to my (grupa irackich bandytow) tez mozemy na tym
        > zarobic bo firma/rzad/osoby prywatne tez sie ugna. Przyklad przyszedl z gory.

        bądź uczciwy i powiedz: za Saddama takie porwania zdarzały się, cze też nie
        (pomijam wypadki krymainalne, bo takie i u nas się zdarzają)?

        Pozdrawiam

        Losiu
        • Gość: Autor Re: Wstydz sie Hiszpanio IP: *.mci.co.uk 21.04.04, 13:29
          moze i tak - lecz nie byly ubierane w pseudo polityczno-patriotyczne slowa

          • losiu4 Re: Wstydz sie Hiszpanio 21.04.04, 14:56
            Gość portalu: Autor napisał(a):

            > moze i tak - lecz nie byly ubierane w pseudo polityczno-patriotyczne slowa
            >
            • losiu4 Re: Wstydz sie Hiszpanio 21.04.04, 14:58
              pardon, już poprawiam:

              Gość portalu: Autor napisał(a):

              > moze i tak - lecz nie byly ubierane w pseudo polityczno-patriotyczne slowa

              to teraz powiedz, o co Ci chodzi? o uczciwość, czy o partykularne interesy?

              Pozdrawiam

              Losiu
    • cs137 Ktorych cech Gini nie potrafisz dostrzec, Lesiu? 21.04.04, 19:00
      Że jest zacna? Zapewniam Cię, że tak. A, że berserkerka?
      • panidanka Re: Ktorych cech Gini nie potrafisz dostrzec, Les 21.04.04, 19:24
        cs137 napisał:

        > Że jest zacna? Zapewniam Cię, że tak.


        a mozesz ceesie podać DOWÓD naukowy na "zacność" Gini?
        wszak foru jest pełne "dowodów" naukowych na zbrodnicze działania tych, którzy
        nie stają w obronie "zacności" wartości Gini
        w związku z powyzszym dopisz do swojej listy w sygnaturce i mojego nicka bo...
        kto "zacność" Gini wychwala ten depcze "wartości" danutkę

        > A, że berserkerka?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka