Gość: Kassandra
IP: *.arcor-ip.net
20.04.04, 11:54
Slynny Al Slovicone zazadal
dla siebie wysokiej kary pozbawienia
przymusu przebywania w areszcie panstwowym
na lat szesc z zawieszeniem.
Zaproponowal, aby inne sprawy umorzyc,
to nie bedzie musial sie meczyc i tyle zeznawac.
Oswiadczyl przy tym, ze chcac zaoszczedzic
panstwu kosztow swojego pobytu w tym areszcie,
proponuje rozwiazanie alternatywne,
o ktorym ponizej.
W tym czasie odbywanie kary zostanie
oddelegowane do znanego hotelu
"Gwiazda Poludnia" na Wyspach Bergamutach,
gdzie dla Al Slovicone przygotowuje sie
apartamenty wyposazone w niezbedne
srodki lacznosci satelitarnej, aby kierowanie
spoldzielnia " Nasza Sprawa" przebiegalo bez zaklocen.
Koszta pobytu w "Gwiezdzie Poludnia" pokryje fundacja
pomocy emerytom zakladowym spoldzielni "Nasza Sprawa".
Al Slovicone zabiera na wyspe takze pewna liczbe
stalych wspolpracownikow, dla ktorych wlasnie
buduje sie nowe bungalowy w gaju palmowym nad zatoka.
Ponadto hotel "Gwiazda Poludnia" na czas pobytu
rehabilitacyjnego Al'a zostanie wylaczony z sieci
hoteli dostepnych dla normalnych turystow.
Koszty wylaczenia pokryje fundacja.
Juz prawie wiadomo, jak do tych propozycji
ustosunkuje sie instytucja, ktora na razie
opiekuje sie Al'em.
Nie uprzedzajmy wiec faktow.
Lubimy bowiem niespodzianki.