Dodaj do ulubionych

Kataster...

08.10.11, 15:53
Ktokolwiek ośmieli się coś takiego wprowadzić skończy zapewne na latarniach, a kasy z tego nawet nie powącha.

Polska wyjdzie z UE jeśli ktoś spróbuje tego dokonać. Albo UE zrezygnuje z tego wymogu wobec nas.
A że wcześniej popłynie krew...
Już sobie wyobrażam te dwie moje wsie które pokornie opuszczają domy z węzełkami na plecach... Tu nikt nie jest w stanie zapłacić takich pieniędzy bo po prostu ich fizycznie nie ma.
Mają za to kłonice, łańcuchy ...
Obserwuj wątek
    • wkkr Zgadzam się w 100% 08.10.11, 18:10
      Warszawa i okolice tego nie przełkną.
      Ludzie całe życie dorabiali się domków.
      Przez całe lata 70 i 80 ludzie odkładali każdy grosz by kupić grunt a potem wybudować się sposobem gospodarczym (całe rodziny dosłownie własnymi rekami domy budowały). Znam całą masę inwestycji tego typu które trwały po 20 i więcej lat.
      Jeśli dodać do tego powszechną modernizację w ostatnich 20 latach, to wyjdzie na to że wielu dzisiejszych emerytów inwestowało w swoje domy przez całe swoje zawodowe życie.
      Ludzie ci nie wyciągali nigdy ręki do państwa. Swoje sprawy wzięli w swoje ręce zanim ktokolwiek na to wpadł.
      A teraz co mamy?
      Ceny nieruchomości poszybowały. Sporo emerytów z minimalnymi dochodami posiada nieruchomości warte setki a nawet miliony złotych. Formalnie są krezusami a stać ich tylko na zakupy w biedronce.....
      Co się stanie z tymi ludźmi gdy wprowadzą podatek od wartości nieruchomości?
      Oczywiście jakiś geniusz pewnie postanowi w takiej sytuacji obciążyć hipotekę niezapłaconym podatkiem... Tylko że to będzie zwykła konfiskata odroczona w czasie!
      Dla mnie w sytuacji Polski będzie to będzie katastrofa.
      Na pewno wybuchną potężne zamieszki. To nie będą dziesiątki czy setki tysięcy ludzi ale miliony!
      Władza która postanowi wprowadzić ten podatek zostanie zmieciona!
      I nic innego nie będzie się liczyło!
      • a000000 Re: Zgadzam się w 100% 08.10.11, 19:31
        wkkr napisał:

        > Oczywiście jakiś geniusz pewnie postanowi w takiej sytuacji obciążyć hipotekę n
        > iezapłaconym podatkiem...

        albo każe sprzedać i wyprowadzić się do tańszego mieszkania, na przykład w Pipidówce.

        Kataster na pewno uporządkuje sektor nieruchomości, ale podatek powinien być adekwatny do sytuacji obywateli. Czyli....1 promil wartości? A gdy w chatce mieszka (ale mieszka, nie "jest zameldowany") samotnie emeryt - to pół promila?

        Ceny nieruchomości w stosunku do dochodów przeciętnego Polaka są na głowie postawione. Rozbój! Gdy spadną choćby do cen ( w porównaniu do zarobków, albo wzrosną zarobki) na Florydzie - to możemy gadać.

        www.domy-usa.com/nieruchomosci_floryda_usa.html
        kliknij na obrazek to pojawią się szczegóły oferty.



        --
        Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
        • wkkr 1 promil jeszcze dało by się przełknąć 08.10.11, 21:20
          1% już nie.
          ==========
          Gdyby ktoś wprowadził podatek 1% to rynek w warszawie został by zasypany ofertami sprzedaży.
          Ceny w rejonie warszawy w ciągu 20 lat poszybowały w niewiarygodnym stopniu.
          Wielu ludzi którzy z nieruchomościami wyszło z komuny albo jeszcze z przed wojny nie było by w stanie zapłacić takiego podatku.
          Doszło by do krachu... Ceny by zanurkowały... W poważnych kłopotach znalazły by się firmy budujące mieszkania na sprzedaż. Pewnie wiele by zbankrutowało (zwłaszcza tych które maja banki ziemi zakupione w czasach boomu).
          Efekt dla budżetu byłby takie jakby "bomba atomowa" wybuchła.
          Wartości nieruchomości by spadły, a wraz z nimi wielkość wpływów do budżetu (choć jak znam posłów to pewnie podstawa opodatkowania była by ustalana raz na 10lat) Siadła by produkcja budowlana (a wraz z nią wpływy z podatków). Wzrosła by liczba bezrobotnych.
          Generalnie państwo by straciło na tej operacji.
          PS
          Dodatkowo ze względu na spadek wartości mieszkań banki żądały by od kredytobiorców dodatkowych zabezpieczeń.
          Sporo ludzi wylądowało by na bruku.


    • matelot Kiedy opodatkują te ogromne budowle z krzyżykiem.. 08.10.11, 18:36
      ... na wieży... no tak a luksusowe plebanie z dwoma, trzema garażami? A grunty w śródmieściu warte po pięćset baksów za metr kwadratowy? Jest się czego bać.smile

      A serio...
      Wszędzie na świecie płaci się kataster, problem w tym aby ów podatek, jeśli już wejdzie, nie był bandycki. Tekst linka
      • off_nick Wiesz co? 08.10.11, 18:46
        matelot napisał:
        Kiedy opodatkują te ogromne budowle z krzyżykiem ... na wieży... no tak a luksusowe plebanie z dwoma, trzema garażami? A grunty
        > w śródmieściu warte po pięćset baksów za metr kwadratowy? Jest się czego bać.:
        > )
        >
        > A serio...
        > Wszędzie na świecie płaci się kataster, problem w tym aby ów podatek, jeśli już
        > wejdzie, nie był bandycki.



        Poluzuj warkoczyki i przeczytaj to, co napisałeś, nützliche Idioten ...
        • ewa8a Re: Wiesz co? 08.10.11, 19:08
          off_nick napisała:
          > Poluzuj warkoczyki i przeczytaj to, co napisałeś, nützliche Idioten ...

          Matelot ma warkoczyki ?
          Przeczytałam co napisał, a napisał:
          ,,Kiedy opodatkują te ogromne budowle z krzyżykiem ... na wieży...''

          Też jestem ciekawa, kiedy wreszcie opodatkują te budowle.
          • wkkr synagogi, kirkuty, mykwy, jesziwy itd. 08.10.11, 19:25

          • oleg3 Re: Wiesz co? 08.10.11, 19:35
            ewa8a napisała:
            > Przeczytałam co napisał, a napisał:
            > ,,Kiedy opodatkują te ogromne budowle z krzyżykiem ... na wieży...''

            > Też jestem ciekawa, kiedy wreszcie opodatkują te budowle.

            Zadałaś sobie kiedyś trud sprawdzenia jakie kategorie gruntów i budowli/budynków nie podlegają (albo są zwolnione) podatkowi od nieruchomości? Nie istnieje i nigdy w historii nie istniało powszechne opodatkowanie gruntów i budowli/budynków. Jeżeli chcesz opodatkować te "budowle z krzyżykiem" to musisz opodatkować zabytki czy orliki. Inaczej będzie to dyskryminacja.
            • ewa8a Re: Wiesz co? 08.10.11, 21:06
              oleg3 napisał:
              >Zadałaś sobie kiedyś trud sprawdzenia jakie kategorie gruntów i budowli/budynków nie podlegają (albo są zwolnione) podatkowi od nieruchomości

              Zadałeś sobie trud, by zrozumieć zdanie, które zacytowałeś ?
              To zdanie brzmi : Też jestem ciekawa, kiedy wreszcie opodatkują te budowle.
              I nie ma w nic, co by wskazywało, iż nie znam aktualnego stanu prawnego, a wprost przeciwnie – słowo WRESZCIE sugeruje , że znam i oczekuję zmian.

              > Jeżeli chcesz opodatkować te "budowle z krzyżykiem" to musisz opodatkować zabytki czy orliki.

              Czy zabytkiem jest monstrualna budowla, wzniesiona np. 20 lat temu, w której prowadzona jest nieopodatkowana działalność gospodarcza, bo trudno ukryć, że zarobkowa działalność usługowa, jaką się tam prowadzi działalnością gospodarczą jest ?
              • oleg3 Re: Wiesz co? 09.10.11, 09:09
                ewa8a napisała:

                > sugeruje , że znam i oczekuję zmian.

                Sugeruje, ze masz klapki na oczach. Przypuszczam, że nie wiesz, iż grunty wykorzystywane przez kolej są zwolnione z podatku od nieruchomości. Jakoś nie zauważyłem postulatu by to zmienić. wink
                • matelot Re: Wiesz co? 09.10.11, 09:45
                  Kolej jest społecznie użyteczna w odróżnieniu...
                  • oleg3 Re: Wiesz co? 09.10.11, 10:42
                    A piekarnie płacą!
                • ewa8a Re: Wiesz co? 09.10.11, 11:09
                  Spokojnie Oluś, ustawa o podatkach i opłatach lokalnych jest mi znana i doskonale wiem, kto jest zwolniony od podatku, więc nie musisz się puszyć, że potrafisz czytać i wyciągać taakie rewelacje.

                  > Przypuszczam, że nie wiesz, iż grunty wykorzystywane przez kolej są zwolnione z podatku od nieruchomości. Jakoś nie zauważyłem postulatu by to zmienić. wink

                  Żle przypuszczasz, a ja wcale nie chcę tego zmieniać. Z prostej przyczyny : nie uważam kolei za pasożyta, natomiast Twoją ukochaną organizację - jak najbardziej.
                  • oleg3 Re: Wiesz co? 09.10.11, 11:36
                    ewa8a napisała:

                    > Żle przypuszczasz, a ja wcale nie chcę tego zmieniać. Z prostej przyczyny : nie
                    > uważam kolei za pasożyta, natomiast Twoją ukochaną organizację - jak najbardziej.

                    Będziesz mogła to zmienić jak uzyskasz większość w parlamencie.
          • a000000 Re: Wiesz co? 08.10.11, 19:38
            ewa8a napisała:

            > Też jestem ciekawa, kiedy wreszcie opodatkują te budowle.

            czy gdziekolwiek na świecie budowle sakralne (często zabytkowe) są katastrem objęte?
            Jak wycenić taką na przykład katedrę na Wawelu. Jest to zabytek klasy zero, dorobek kulturalny narodu... Ile jest toto warte? Mówią, że w kapitalizmie tyle, ile zechce zapłacić kupujący. Tylko, że to nie jest na sprzedaż, więc rynek ceny nie ustali.
            A "zespół zabytkowy Wilanów"... ile to warte? Czy Luwr jest objęty katastrem?
            • matelot Re: Wiesz co? 08.10.11, 20:08
              Zabytki powinno się zwolnić z katastru ale ŚOB i inne takie szkaradztwa to nie zabytki... wink
              • ewa8a Re: Wiesz co? 08.10.11, 21:09
                Azerka najprawdopodobniej nie widzi różnicy pomiędzy Wawelem, a ŚOB.
                • off_nick Re: Wiesz co? 08.10.11, 21:50
                  ewa8a napisała:

                  > Azerka najprawdopodobniej nie widzi różnicy pomiędzy Wawelem, a ŚOB.
                  >



                  Ewa, nie postponuj Azerki, nawet ja, moherus vulgaris dostrzegam różnicę, a cóż dopiero Azerka.
                  • ewa8a Moherus vulgaris ? 09.10.11, 11:11
                    Znakomite !
          • matelot Re: Wiesz co? 08.10.11, 20:06
            Matelot ma łysą (no prawie łysą) pałę. Kiedy włosy osiągną 3mm są natychmiast skracane.

            Ciekawe jak wygląda off nicka... pewnie otyła, pośladki zwisają jej z krzesła. Z okularami na nosie i zaciętym wyrazem facjaty siedzi wpatrzona w ekran monitora. Siwe, rzadkie włosy ma związane w koczek, który starannie chowa pod berecik z moheru, kiedy zdarzy się jej wyjść z domu. smile
    • snajper55 Re: Kataster... 08.10.11, 19:37
      off_nick napisała:

      > Polska wyjdzie z UE jeśli ktoś spróbuje tego dokonać. Albo UE zrezygnuje z tego
      > wymogu wobec nas.

      A co ma UE do tego??? O uporządkowaniu spraw podatku od nieruchomości i wprowadzeniu podatku katastralnego mówiło wiele ekip. To absurd, aby taki sam podatek płacić od działki 1000 m2 leżącej w centrum Warszawy i działki 1000 m2 leżącej w Kaczkach Małych.

      > A że wcześniej popłynie krew...
      > Już sobie wyobrażam te dwie moje wsie które pokornie opuszczają domy z węzełkam
      > i na plecach... Tu nikt nie jest w stanie zapłacić takich pieniędzy bo po prost
      > u ich fizycznie nie ma.
      > Mają za to kłonice, łańcuchy ...

      Ach, jak wy tęsknicie do tej płynącej krwi... Jak wam jej brakuje... Gdzie będziesz, gdy doprowadzicie do tego, że ona będzie płynąć? W mysiej dziurze będziesz.

      S.
      • a000000 Re: Kataster... 08.10.11, 19:40
        snajper55 napisał:

        > Ach, jak wy tęsknicie do tej płynącej krwi...

        w ilu osobach Hipcio występuje, że mówisz do niego w liczbie mnogiej?
        • janusz2_ Re: Kataster... 08.10.11, 19:57
          a000000 napisała:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > Ach, jak wy tęsknicie do tej płynącej krwi...
          >
          > w ilu osobach Hipcio występuje, że mówisz do niego w liczbie mnogiej?

          Bolszewicy też mówili "wy".
          • snajper55 Re: Kataster... 08.10.11, 20:13
            janusz2_ napisał:

            > a000000 napisała:
            >
            > > snajper55 napisał:
            > >
            > > > Ach, jak wy tęsknicie do tej płynącej krwi...
            > >
            > > w ilu osobach Hipcio występuje, że mówisz do niego w liczbie mnogiej?
            >
            > Bolszewicy też mówili "wy".

            I pislamiści, i Kaczyński do Lisa...

            S.
            • off_nick Re: Kataster... 08.10.11, 20:24
              snajper55 napisał:


              Tak...Kaczyński jest niczym Rzym, wszystkie drogi i myśli do niego prowadzą.
              • snajper55 Re: Kataster... 09.10.11, 01:26
                off_nick napisała:

                > snajper55 napisał:
                >
                > Tak...Kaczyński jest niczym Rzym, wszystkie drogi i myśli do niego prowadzą.

                Jest po prostu wyjątkowym skurw​ysynem. A rzeczy wyjątkowe często się kojarzą z różnymi rzeczami.

                S.
                • perla Re: Kataster... 09.10.11, 09:05
                  snajper55 napisał:

                  > Jest po prostu wyjątkowym skurw​ysynem. A rzeczy wyjątkowe często się ko
                  > jarzą z różnymi rzeczami.

                  no to już wiem czemu różne rzeczy kojarzą mi się z Tuskiem właśnie.
            • a000000 Re: Kataster... 08.10.11, 23:48
              snajper55 napisał:

              i Kaczyński do Lisa...

              a figa.... Kaczyński do Lisa mówił: panie magistrze.
              • snajper55 Re: Kataster... 09.10.11, 01:27
                a000000 napisała:

                > snajper55 napisał:
                >
                > i Kaczyński do Lisa...
                >
                > a figa.... Kaczyński do Lisa mówił: panie magistrze.

                A przedtem "Panie doktorze"
                Mnie chodziło o frazę "Wy nam przeszkadzacie". Czy jakoś tak.

                S.
                • perla Re: Kataster... 09.10.11, 09:26
                  snajper55 napisał:

                  > A przedtem "Panie doktorze"

                  Kaczor powiedział "panie redaktorze". Lis nie domył uszu i usłyszał "doktora".
                  Jak widzę ty też właśnie.
                  • snajper55 Re: Kataster... 09.10.11, 13:46
                    perla napisał:

                    > Kaczor powiedział "panie redaktorze". Lis nie domył uszu i usłyszał "doktora".
                    > Jak widzę ty też właśnie.

                    Pewnie nie powiedział też nigdy, że nikt go nie przekona, że czarne jest czarne? Nae zachęcał do głosowania na Platformę? Ostatnio nie nazwał pisowskiego wójta wójtem nic-nie-mogę? Powiedział "Panie doktorze." Jest gdzieś nagranie, sprawdź sobie. Twój idol musi zmienić prochy.

                    S.
                    • a000000 Re: Kataster... 09.10.11, 14:04
                      snajper55 napisał:

                      >powiedział "Panie doktorze."

                      redaktorze.

                      >Ostatnio nie nazwał pisowskiego wójta wójtem nic-nie-mogę?

                      powiedział. I powinien się tego wstydzić, polityka to nie piaskownica, gdzie dzieci się wyzywają.
                    • perla masz link Snajper 09.10.11, 14:58
                      snajper55 napisał:

                      > Powiedział "Panie doktorze." Jest gdzieś nagranie, spraw
                      > dź sobie.


                      www.youtube.com/watch?v=CXk8uumZG4g
                      31:48

                      a teraz przeproś i więcej nie kłam właśnie.
            • janusz2_ Re: Kataster... 09.10.11, 02:19
              snajper55 napisał:

              >> bolszewicy
              > I pislamiści, i Kaczyński do Lisa...

              No to jesteś w odpowiednim dla ciebie towarzystwiesmile
        • snajper55 Re: Kataster... 08.10.11, 20:12
          a000000 napisała:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > Ach, jak wy tęsknicie do tej płynącej krwi...
          >
          > w ilu osobach Hipcio występuje, że mówisz do niego w liczbie mnogiej?

          Jaki Hipcio??? Ja mówię o tej grupie osób przy różnych okazjach mówiących o płynącej krwi. Tak, jakby do tego tęsknili, nie mogli się jej doczekać. Tych potrzebujących ofiar. dla których pokojowa transformacja budziła i nadal budzi niedosyt, tych, którzy z katastrofy usiłowali zrobić zamach, którzy przy każdej okazji i bez okazji prorokują płynącą krew. To cały czas ta sama grupa osób. Jakieś wampiry, czy co? wink

          S.
          • wkkr snajper 08.10.11, 21:06
            krew zwykle leje się z powodu podatków.
            Thatcher tez poleciała z powodu podatków.
            Górnikom dała radę - właścicielom już nie.
          • a000000 Re: Kataster... 08.10.11, 23:55
            snajper55 napisał:

            >To cały czas ta sama grupa osób.

            o!o! nie wiedziałam, że ci którzy na barykadach komunizmu kończyli krwawy bój ostatni jeszcze żyją!!!
            • snajper55 Re: Kataster... 09.10.11, 13:36
              a000000 napisała:

              > o!o! nie wiedziałam, że ci którzy na barykadach komunizmu kończyli krwawy bój o
              > statni jeszcze żyją!!!

              Nie wiem o jakich to barykadach komunizmu piszesz. Masz Dzierżyńskiego na myśli? Nie, nie o nim piszę.

              S.
              • a000000 Re: Kataster... 09.10.11, 13:59
                snajper55 napisał:

                > Nie wiem o jakich to barykadach

                o żadnych. Piszę o ludziach żądnych krwi - nawiązując do Twojego, Snajperku, postu.

                Ja mówię o tej grupie osób przy różnych okazjach mówiących o płynącej krwi. Tak, jakby do tego tęsknili, nie mogli się jej doczekać. Tych potrzebujących ofiar.

                bagnet na broń! trzeba krwi!
      • wkkr snajper 08.10.11, 21:04
        kumpel z pracy kupił na Ursynowie mieszkanie.
        Zapłacił jakieś pół miliona. Oczywiście kredyt na całe życie.
        Ze dwa tysiące raty na miesiąc ma do zapłacenia
        Chłopak nie miał wyjścia. Pochodzi z Radomia. W Wawie ma pracę.
        Za chwilę bedzie się żenić.
        Porzebował stabilizacji
        Teraz gdy wreszcie to osiągnął być moze ktoś przywali mu podatkie w wysokości ok 5000.
        To tak jakby ktoś mu ekstra zabrał jedną pensję!
        I jak tu żyć!?
        • snajper55 Re: snajper 09.10.11, 01:42
          wkkr napisał:

          > kumpel z pracy kupił na Ursynowie mieszkanie.
          > Zapłacił jakieś pół miliona. Oczywiście kredyt na całe życie.
          > Ze dwa tysiące raty na miesiąc ma do zapłacenia
          > Chłopak nie miał wyjścia. Pochodzi z Radomia. W Wawie ma pracę.
          > Za chwilę bedzie się żenić.
          > Porzebował stabilizacji
          > Teraz gdy wreszcie to osiągnął być moze ktoś przywali mu podatkie w wysokości o
          > k 5000.
          > To tak jakby ktoś mu ekstra zabrał jedną pensję!
          > I jak tu żyć!?

          Skąd wziąłeś to 5 tys? Z sufitu. Ale dlaczego 5 a nie 15 to już nie wiem. wink

          S.
          • wkkr A ile wynosi 1% od 500000zł? 09.10.11, 10:33
            5000zł. Tyle by wynosił podatek katastralny od tej nieruchomości.
            ===
            Tyle ma wynosić podatek katastralny - 1% od wartości nieruchomości ustalanej urzędowo.
            • snajper55 Re: A ile wynosi 1% od 500000zł? 09.10.11, 13:49
              wkkr napisał:

              > 5000zł. Tyle by wynosił podatek katastralny od tej nieruchomości.
              > ===
              > Tyle ma wynosić podatek katastralny - 1% od wartości nieruchomości ustalanej ur
              > zędowo.

              Ma wynieść czy wynosi? Jakie będą (nie "mają być") zwolnienia i ulgi? Jak ma być ta wartość urzędowo ustalana i jak bardzo będzie się różnić od wartości rynkowej, którą Ty przyjmujesz do obliczenia tych 5 tys.?

              S.
              • wkkr I to mnie w tej zabawie najbardziej 09.10.11, 14:47
                wqrwia!
                Znowu zwolnienia, ulgi itd
                A wszystko oczywiście po uważaniu bo jak inaczej nazwać kryteria zawarte w ustawie!?
                Podatek sprawiedliwy to podatek równy dla wszystkich obywateli - bez ulg i zwolnień!
                ===
                Snajper tu nie chodzi o kwotę tylko rzad wielkości.
                Jeśli podatek katastralny za niewielki domek w miejscowości podwarszawskiej lub za niewielkie mieszkanie na obrzeżach Warszawy bedzie oscylował w okolicach 1 przeciętnej dla tego obszaru miesięcznej pensji to to bedzie zwyczajne złodziejstwo i bez buntu się nie obejdzie.
                Ludzie nie dadzą sie obdzierać ze skóry!
                PS
                Gdy miał być wprowadzony VAT słyszałem solenne zapewnienia że VAT ZASTĄPI częściowo podatki bezpośrednie które po wejściu VATu biedą stosownie zmniejszone. No niebardzo w to wierzyłem (byłem młody i głupi) ale liczyłem że coś obniżą.
                Od tego czasu podatki bezpośrednie wrosły, VAT tez a kłopoty z dziurą budżetową są wieksze niż przed wprowadzeniem tego podatku.
                Dlatego jeśli chodzi o podatki to ja niewierzę żadnemu politykowi!
                • krates-8 Rząd potrzebuje pieniędzy... twoich pieniędzy 09.10.11, 20:13
                  gdyby tylko chciał
                  obywatelom ulżyć
                  zmniejszając ciężary podatkowe
                  to by zmniejszył
                  ale tego nie czyni
                  stąd wnioskuję
                  że wykorzysta i tą okazję
                  by sobie zwiększyć budżet
                  a nam podatki
                  stawka 1‰ wartości rocznie
                  w miejsce podatku gruntowego
                  byłaby uczciwa
                  możemy o niej pomarzyć
                  1% to stawka bandycka
                  i tego się spodziewamy
                  po krajowym rządzie

                  ale w unii nas chwalą
                  dygnitarze
      • ewa8a Re: Kataster... 08.10.11, 21:36
        snajper55 napisał:
        >To absurd, aby taki sam podatek płacić od działki 1000 m2 leżącej w centrum Warszawy i działki 1000 m2 leżącej w Kaczkach Małych.

        Jeśli na tej działce wybudował sobie dom, lub zrobili to jego przodkowie drogą jakiś tam wyrzeczeń, to dlaczego teraz miałby płacić haracz od swojej zapobiegliwości, gospodarności ? Im więcej zainwestował w swój komfort życiowy, tym większe frycowe musi dawać ? Nie wszystko, co przyszło z zachodu musi być lepsze.
        • snajper55 Re: Kataster... 09.10.11, 01:45
          ewa8a napisała:

          > Jeśli na tej działce wybudował sobie dom, lub zrobili to jego przodkowie drogą
          > jakiś tam wyrzeczeń, to dlaczego teraz miałby płacić haracz od swojej zapobiegl
          > iwości, gospodarności ? Im więcej zainwestował w swój komfort życiowy, tym więk
          > sze frycowe musi dawać ? Nie wszystko, co przyszło z zachodu musi być lepsze.

          A dlaczego ktoś, kto się kształcił, zdobywał praktykę, inwestował w siebie i teraz dobrze zarabia płaci rocznie 40 tys podatku dochodowego, a ktoś inny płaci tego podatku 2 tys? Albo w ogóle go nie płaci?

          S.
          • wkkr A dlaczego ktoś kto w dupie mial szkołę 09.10.11, 10:37
            pije pali ćpa
            Do roboty nie chodzi i z pracujących się śmieje
            ZASIŁEK dostaje!
            ===
            Nie uprawiaj snajper demagogii.
          • ewa8a Re: Kataster... 09.10.11, 11:23
            Wybacz, ale porównanie nonsensowne.
            Ten, kto się wykształcił i dostał dobrą pracę ma stały dopływ gotówki i od tego płaci podatek.
            Jeśli się wykształcił, zdobył praktykę i zainwestował w siebie, a pracy i tak nie ma nikt mu podatku płcić nie każe.
            Ten co wybudował dom, podatek za swoją pracę już zapłacił i wciąż płaci kolejne, jeśli pracuje. Teraz ma płacić drugi za to, że zarobionych pieniędzy nie przepił, nie przehulał, zacisnął pasa i zamiast wyciągać ręce do państwa po zasiłki, mieszkanie socjalne, dopłaty do czynszu, mieszka sobie w swoim domu i niczego od państwa nie chce ?
          • krates-8 No właśnie...ja też się pytam... 09.10.11, 20:19
            dlaczego on ma płacić?

            nie rżnij głupa snajper
            odpowiedź jest prosta
            bo ma
            a ktoś inny ma świetny pomysł
            na wydawanie cudzego szmalu
    • krates-8 Ciekawe czego się boją obywatele 08.10.11, 21:14
      przecież
      i unia
      i krajowy rząd
      troszczą się tylko o ich dobro
      na pewno nam się polepszy
      od tego podatku
    • ewa8a Re: Kataster... 08.10.11, 21:17
      off_nick napisała:
      >Ktokolwiek ośmieli się coś takiego wprowadzić skończy zapewne na latarniach, a kasy z tego nawet nie powącha.

      Polacy to bardzo cierpliwy i wyrozumiały naród. Zamach na OFE zakończył się bezkrwawo, po podniesieniu VATu notowania partii rządzącej nawet wzrosły, katester też przyjmą z pokorą.
      • wkkr Nie przyjmą jeśli oznaczało by to dla nich 08.10.11, 21:21
        bezdomnośc.
        • snajper55 Re: Nie przyjmą jeśli oznaczało by to dla nich 09.10.11, 01:46
          wkkr napisał:

          > bezdomnośc.

          Nie będzie i dlatego przyjmą.
          Przypominam, że Unia miała przynieść niemiecką niewolę i zakaz mówienia po polsku.

          S.
          • wkkr Będzie oznaczało 09.10.11, 10:31
            Warszawa - Wawer
            Emeryci z dochodem miesięcznym na poziomie ~1500zł
            Mieszkają na działce o powierzchni ok. 1000m2 z domem ok. 150m2
            Jest to warte ok. 1000000zł.
            Przy podatku 1% rozcznei musieli by zapłacić ok. 10000zł
            ===
            SNAJPER Z CZEGO MAJĄ WZIĄĆ? US zlicytuje ich.
            =========================
            • ewa8a Re: Będzie oznaczało 09.10.11, 11:33
              Emeryci mają się wynieść gdzieś. Np. 200 km od Warszawy. W ich domu mogą mieszkać jedynie ci, których na to stać.
              • wkkr przypuszczam że snajper ma spółdzielcze meiszkanie 09.10.11, 12:45
                Niech się frajer nie ciesz bo jego spółdzielnia też będzie płacić tylko że koszty na
                snajpera przerzuci.
                Jak mu rocznie przyjdzie wywali 3000-6000zł dodatkowo i na leki imunnosupresyjne mu nie starczy to może inaczej zacznie rozmawiać.
      • perla masz rację Ewka, i nie masz racji 09.10.11, 09:13
        ewa8a napisała:

        > Polacy to bardzo cierpliwy i wyrozumiały naród. Zamach na OFE zakończył się bez
        > krwawo, po podniesieniu VATu notowania partii rządzącej nawet wzrosły, katester
        > też przyjmą z pokorą.

        jak Tusk podnosił VAT to niektórzy własną piersią bronili tej decyzji na forum tym. Tylko dlatego, że wprowadzał to Tusk.
        A najciekawsze jest to, że ja, krytyk Tuska, na tej podwyżce się wzbogaciłem a jelenie go popierający dopłacili.
        Słowem, wszystko zależy kto podnosi podatki. Kaczor obniżający podatki stał się jeszcze bardziej znienawidzony. Tusk podwyższający podatki stał się bardziej kochany właśnie.
    • pulbek Re: Kataster... 08.10.11, 21:30
      off_nick napisała:

      > Ktokolwiek ośmieli się coś takiego wprow
      > adzić skończy zapewne na latarniach, a kasy z tego nawet nie powącha.

      >
      > Polska wyjdzie z UE jeśli ktoś spróbuje tego dokonać. Albo UE zrezygnuje z tego
      > wymogu wobec nas.
      > A że wcześniej popłynie krew...
      > Już sobie wyobrażam te dwie moje wsie które pokornie opuszczają domy z węzełkam
      > i na plecach... Tu nikt nie jest w stanie zapłacić takich pieniędzy bo po prost
      > u ich fizycznie nie ma.
      > Mają za to kłonice, łańcuchy ...

      Phantom?

      Pulbek.
    • jaceq Re: Kataster... 08.10.11, 23:02
      Kwota 1 % oznacza teoretycznie, że w ciągu 100 lat muszę zwrócić państwu w całości nieruchomość, której to obеsrane państwo mi nie dało. To oczywiście jest klasyczne złodziejstwo (słusznie zakładam, że świadczenia tego państwa w zamian nie są tego warte).
      Kwota 1 promila byłaby do przełknięcia.

      > popłynie krew...

      Niekoniecznie. Może popłynąć dym. Spalenie budynków Sejmu, URMu, ministerstw, pałacu Namiestnika, Bufetu, Rad Narodowych itp. powinno wystarczyć, by to państwo, "ten kraj", wycofało się z bzdetnych pomysłów napchania kieszeni swoich przedstawicieli. Mam zamiar wziąć w tym czynny udział, jeśli dojdzie do tego.

      Pomysł "wyłączeń" jest absurdalny.
      • snajper55 Re: Kataster... 09.10.11, 02:04
        jaceq napisał:

        > Kwota 1 % oznacza teoretycznie, że w ciągu 100 lat muszę zwrócić państwu w cało
        > ści nieruchomość, której to obеsrane państwo mi nie dało. To oczywiście j
        > est klasyczne złodziejstwo (słusznie zakładam, że świadczenia tego państwa w
        > zamian
        nie są tego warte).
        > Kwota 1 promila byłaby do przełknięcia.

        Wysokość podatku katastralnego w Niemczech:

        "Podatnikami są właściciele gruntów i budynków. Podstawa opodatkowania stanowi 100% wartości gruntu w przypadku nieruchomości niezabudowanych oraz 100% wartości łącznej gruntu oraz budynku w przypadku nieruchomości zabudowanej. Stawki podatkowe wynoszą:

        * 6% od wartości gospodarstw rolnych i leśnych,
        * 2,6% od wartości domów rodzinnych,
        * 3,1% od wartości domów dwurodzinnych,
        * 3,5% od wartości parceli (działek)."

        www.monitorpodatkowy.pl/index.php?mod=m_artykuly&cid=48&id=507

        > > popłynie krew...
        >
        > Niekoniecznie. Może popłynąć dym. Spalenie budynków Sejmu, URMu, ministerstw, p
        > ałacu Namiestnika, Bufetu, Rad Narodowych itp. powinno wystarczyć, by to państw
        > o, "ten kraj", wycofało się z bzdetnych pomysłów napchania kieszeni swoich prze
        > dstawicieli. Mam zamiar wziąć w tym czynny udział, jeśli dojdzie do tego.

        Chcemy przedszkoli, żłobków, szkół, opieki zdrowotnej na wysokim poziomie, sprawnej i licznej policji, świetnych dróg, połączeń kolejowych, chcemy być dumni ze swego dobrze uzbrojonego i wyszkolonego wojska. Tylko jakoś nigdy nie pomyślimy, że to wszystko kosztuje.

        Albo godzimy się jeździć op drogach gruntowych, mieć pociągi jeżdżące (jeszcze) z prędkością żółwia, czekać na wizytę u laryngologa 2 lata a na protezę stawu biodrowego 35 lat albo w końcu do nas dotrze, że za lepsze warunki życia musimy płacić. My, a nie Unia czy dobry wujek Sam zza oceanu. Płacić tak, jak płacą obywatele bogatych państw. Bogatych podatkami swych obywateli.

        S.
        • pro100 bzdecisz snajper, to czego naprawdę chcemy 09.10.11, 07:33
          snajper55 napisał:


          > Chcemy przedszkoli, żłobków, szkół, opieki zdrowotnej na wysokim poziomie, spra
          > wnej i licznej policji, świetnych dróg, połączeń kolejowych, chcemy być dumni z
          > e swego dobrze uzbrojonego i wyszkolonego wojska. Tylko jakoś nigdy nie pomyśli
          > my, że to wszystko kosztuje.

          to nie 600 tys urzędasów przeszkadzających w codziennych czynnościach a milion, dwa a może i 5 milionów. i każdy będzie policzony i spisane w sprawozdaniu pazspr53/327 jego obcięte w miesiącu paznokcie.
          ps ad memoriam - 2001 od zakupu działki do rozpoczęcia budowy 3 mce - jakby się człek sprężył to może i szybciej. 2011 w życiu szybciej jak 12 mcy nie zaczniesz. że o następnych co za moje pieniądze na mojej działce pilnują a to przesadzenia mojego drzewa (i czy np po 3 latach po przesadzeniu się przyjęło) a to 10 letniego żywopłotu. no ku..., róbta tak dalej!
        • perla Re: Kataster... 09.10.11, 09:19
          snajper55 napisał:

          > Chcemy przedszkoli, żłobków, szkół, opieki zdrowotnej na wysokim poziomie, spra
          > wnej i licznej policji, świetnych dróg, połączeń kolejowych, chcemy być dumni z
          > e swego dobrze uzbrojonego i wyszkolonego wojska. Tylko jakoś nigdy nie pomyśli
          > my, że to wszystko kosztuje.
          >
          > Albo godzimy się jeździć op drogach gruntowych, mieć pociągi jeżdżące (jeszcze)
          > z prędkością żółwia, czekać na wizytę u laryngologa 2 lata a na protezę stawu
          > biodrowego 35 lat albo w końcu do nas dotrze, że za lepsze warunki życia musimy
          > płacić. My, a nie Unia czy dobry wujek Sam zza oceanu. Płacić tak, jak płacą o
          > bywatele bogatych państw. Bogatych podatkami swych obywateli.

          zapominasz Snajper o jednaj rzeczy, czyli o tym jak się pieniędzmi gospodaruje. Ktoś może zarabiać 20 tys zł i będzie miał mniej od tego co zarabia 4 tys zł.
          Obecnie duża część podatków idzie na utrzymanie coraz liczniejszej grupy urzędników. A wprowadzenie tego podatku to co najmniej kilkanaście tysięcy nowych etatów dla urzędników. No bo ktoś będzie musiał tworzyć te stosy papierów związanych z nowym podatkiem właśnie.
        • wkkr Przy tych stawkach moi rodzicie musieli by zaplaci 09.10.11, 10:45
          rocznie ok. 30000zł.
          Oni nie należą do biednych emerytów. Naprawdę mój ociec ma niezłą jak na polskie warunki emeryturę ale nie będzie ich stać na zapłacenie takiego podatku.
          A dotyczy to nieruchomości zlokalizowanej pod Warszawą - i to wcale nie najdroższej.
          Typowy Gierkowski sześcienny klocek - nic specjalnego.....
        • wkkr snajper i co z tego 09.10.11, 10:48
          jaka jest ich struktura dochodów?
          Jak jest średnia emerytura, jaka średnia pensja?
          Ile czasu na metr kwadratowy pracuje przeciętny Niemiec a ile Polak?
          ===
          Niemców może stać na takie podatki.
          Polaków na pewno nie.
          My jesteśmy zwyczajnie za biedni.
        • ewa8a Austria 09.10.11, 13:34
          Coś takiego wygooglowałam (artykuł niestety dość stary) :

          ,, Wartość jednostkowa jest określona zgodnie z ustawą o ustalaniu wartości. Jej wysokość jest niezmienna od 25 lat.

          W zależności od wartości jednostkowej nieruchomości i od jej zaliczenia do jednej z grup, dobierana jest stawka podatkowa, wynosząca od 0,5% do 2,0%.

          Według obliczeń, właściciel domu mieszkalnego o powierzchni 100 metrów kwadratowych, położonego na terenie Wiednia, płaci roczny podatek od nieruchomości w przeliczeniu na złote, w przybliżonej wysokości 510. złotych. Stanowi to około 1% przeciętnego rocznego zarobku Austriaka.''

          I co dość istotne :

          ,,Prawo unijne nie nakazuje wprowadzenia podatku katastralnego. Jest to suwerenna decyzja każdego państwa członkowskiego. Polska wykazała chęć wprowadzenia takiego systemu opodatkowania dobrowolnie i uzyskała na taką reformę stosowne fundusze z Unii Europejskiej''.
          • ewa8a link 09.10.11, 13:35
            linia.com.pl/indeks.php?d=34&w=246&p=00
          • wkkr Tak, Gdyby moi rodzice mieli zapłacić 09.10.11, 14:40
            500zł (mały domek, miejscowość podwarszawska) to by nie było sprawy.
            Jeśli jednak było by to 30000 jak zaproponował "sprawiedliwy" snajper to musieli by się przenieść pod most.
            • gandalph Re: Tak, Gdyby moi rodzice mieli zapłacić 09.10.11, 17:00
              wkkr napisał:

              > 500zł (mały domek, miejscowość podwarszawska) to by nie było sprawy.
              > Jeśli jednak było by to 30000 jak zaproponował "sprawiedliwy" snajper to musiel
              > i by się przenieść pod most.
              Przecież podatek katastralny ma sens na poziomie góra 5 promili, czyli pół procent wartości rocznie! W przeciwnym razie oznacza wywłaszczenie! Wtedy pierwszy byłbym przeciw!
          • krates-8 Coś się nie zgadza w rachunkach 09.10.11, 21:30
            chyba, że dom mieszkalny 100m we Wiedniu
            wart 102 tysiące złotych tzn jakieś 23300 euro
            jest?

            roczny przeciętny zarobek Austriaka 51 tysięcy złotych
            to tylko 11600 euro
            dość biednie wygląda

            w rzeczywistości 25400 euro
    • gandalph Podatek katastralny ma sens, ale... 08.10.11, 23:56
      1. Pytanie, w jakim wymiarze? Na pewno nie 1% wartości, raczej 2-4 promile.
      2. Jeżeli ma być, to zamiast, a nie oprócz dotychczasowych podatków: gruntowego, leśnego itd.
      3. Został wprowadzony nie dla celów fiskalnych, lecz dla uporządkowania innych spraw. Wpływy podatkowe tylko przy okazji.
      4. Żadnych rzeczoznawców, obywatel sam ustala wartość swojej nieruchomości. Rzecz jasna, aby zapobiec zaniżaniu wartości, musi istnieć pewien kij, np. wartość zgłoszona do katastru podstawą do ustalania wartości zabezpieczenia hipotecznego, odszkodowania z tytułu wywłaszczenia na wypadek inwestycji publicznej, ubezpieczenia z tytułu powodzi, gradobicia itd. itp.
      W przeciwnym razie, tzn. jeżeli te warunki nie miałyby być spełnione, pomysł należy storpedować.
      • wkkr Re: Podatek katastralny ma sens, ale... 09.10.11, 10:53
        Ad1 1 promil to maks. Wyższy podatek wpędzi wielu ludzi w kłopoty.
        Ad2 Masz rację, ale jak znam naszych rządzicieli to będzie podatek dodatkowy.
        Ad3 Z tym sie zgodzę ale czy minister finansów też tak myśli? wątpię....
        Ad4 hahahahaha chyba śnisz smile Pewnie wymodzą tak skomplikowany system że tylko specjalni rzeczoznawcy będą w stanie wyliczyć wielkość podatku. Pewnie będą strefy podatkowe, jakieś współczynniki korelacyjne.... stawka podstawowa ogłaszana w dzienniku ustaw...
        Wielkość podatku tak naprawdę neiwiele będzie miała wspólnego z faktyczna wartoscią nieruchomości....
        • gandalph Re: Podatek katastralny ma sens, ale... 09.10.11, 13:11
          wkkr napisał:

          > Ad1 1 promil to maks. Wyższy podatek wpędzi wielu ludzi w kłopoty.
          Czy akurat 1 promil, to nie wiem. Od nieruchomości wartości 1 mln podatek roczny na poziomie 1 tysiąca złotych? To trochę mało, ale niech tam.
          Poza tym, można wprowadzić stopnie opodatkowania, np. 1 promil za nieruchomość, w której podatnik mieszka osobiście, 2 promile za lokale/obiekty budowane pod wynajem lub na cele działalności gospodarczej, 3 promile za inne, np. za ziemię kupowaną jako lokatę, bez wykorzystania jw. (Liczby podane tylko przykładowo!) Chodzi o to, żeby przyspieszyć/usprawnić/uporządkować obrót nieruchomościami oraz uniknąć sytuacji, gdy nie wiadomo, kto jest prawnym właścicielem gruntu, bo stan prawny jest nieuporządkowany/nieustalony.

          > Ad2 Masz rację, ale jak znam naszych rządzicieli to będzie podatek dodatkowy.
          Jeśli tak miałoby być, to pierwszy będę przeciw!

          > Ad3 Z tym sie zgodzę ale czy minister finansów też tak myśli? wątpię....
          To zależy od determinacji premiera. Ostatecznie min.-fin. może otrzymać polecenie: "wykonać i zameldować".

          > Ad4 hahahahaha chyba śnisz smile Pewnie wymodzą tak skomplikowany system że tylko
          > specjalni rzeczoznawcy będą w stanie wyliczyć wielkość podatku. Pewnie będą str
          > efy podatkowe, jakieś współczynniki korelacyjne.... stawka podstawowa ogłaszana
          > w dzienniku ustaw...
          Przypomnę, że podatek katastralny wymyślił Napoleon, właśnie na tej zasadzie, że to podatnik sam określa wartość nieruchomości (marchewka), ale żeby był też kij, wprowadzono rozwiązania zapobiegające zaniżaniu wartości.
          Powoływanie rzeczoznawców spowoduje, że wpływy z podatku katastralnego zostaną zeżarte przez koszty administracyjne. O łapownictwie nie wspomnę.

          > Wielkość podatku tak naprawdę neiwiele będzie miała wspólnego z faktyczna warto
          > scią nieruchomości....

          Jeżeli tak miałoby być, to jestem przeciw podatkowi katastralnemu.
          • wkkr W Warszawie i okolicy byle działeczka 09.10.11, 14:51
            połozona na totalnym (warszawski) zadupiu kosztuje 300 i więcej tyś.
            A jeśli jest na niej postawiony dom to ceny do miliona spokojnie dobijają.
            W wielu tych domach mieszkają ludzie naprawdę niezamożni.
            • gandalph Re: W Warszawie i okolicy byle działeczka 09.10.11, 16:55
              wkkr napisał:

              > połozona na totalnym (warszawski) zadupiu kosztuje 300 i więcej tyś.
              > A jeśli jest na niej postawiony dom to ceny do miliona spokojnie dobijają.
              > W wielu tych domach mieszkają ludzie naprawdę niezamożni.
              >

              No to co z tego? Jeśli kogoś stać na utrzymanie domu (o wartości ~1 mln zł): remonty, konserwacje, naprawy itd., to nie stać go na podatek rzędu 1000 zł rocznie? A ile teraz płaci: gruntowego, od nieruchomości itd.? Poza tym, czy musi mieszkać akurat pod Warszawą? Przy okazji: ile płaci obowiązkowego OC? Przecież, jeśli ktoś ma dom (wartości paruset tysięcy złotych) gdzieś pod miastem, to przeważnie ma też samochód!
              Podatek katastralny, o ile zostałby wprowadzony, nie może być w wymiarze symbolicznym, ale też nie może mieć charakteru wywłaszczenia, to raz. Po drugie, uzasadnieniem ideologicznym tego podatku jest to, że przecież z czegoś trzeba utrzymywać wojsko, policję, straż pożarną, budować/naprawiać wały przeciwpowodziowe itd., czyli opłacać podstawowe funkcje państwa. Słusznym jest zatem to, by służby powołane do ochrony mienia obywateli były pokrywane przez tychże obywateli proporcjonalnie do wartości tego mienia. Dlaczego za ochronę willi i domów z ogródkiem miałby płacić ktoś, kto nie ma żadnej nieruchomości (nieważne: z konieczności, tj. braku możliwości, czy z wyboru)? Zastanowiłeś się nad tym?
              • wkkr 500-1000zł rocznie ok. ale 09.10.11, 20:22
                5000-10000zł rocznie jest nie do przyjęcia
                • gandalph Re: 500-1000zł rocznie ok. ale 10.10.11, 00:04
                  wkkr napisał:

                  > 5000-10000zł rocznie jest nie do przyjęcia
                  Niby dlaczego? Jak ktoś ma pałac wartości powiedzmy 20 mln złotych, w którym sam mieszka, to 1 promil oznacza 20 tys. zł rocznie. Stać go było na pałac, niech płaci! Jak nie stać, niech go sprzeda. W końcu policję, straż poż., itd. itd., która strzeże tego majątku trzeba z czegoś opłacić.
    • znow.10.marouder W watku tym jak mysle idzie o to, ze... 09.10.11, 08:20
      ..Mateo jest glupi, nieprawdaz?
      Kto tu sklamal?!
      • perla Re: W watku tym jak mysle idzie o to, ze... 09.10.11, 09:24
        znow.10.marouder napisał:

        > ..Mateo jest glupi, nieprawdaz?

        raczej prostacki cham. To co napisał o offniczce dyskwalifikuje go jako faceta.
        Czy on myśli, że jest anonimowy właśnie?
        • matelot Re: W watku tym jak mysle idzie o to, ze... 09.10.11, 09:58
          perla napisał:

          > znow.10.marouder napisał:
          >
          > > ..Mateo jest glupi, nieprawdaz?
          >
          > raczej prostacki cham. To co napisał o offniczce dyskwalifikuje go jako faceta.
          >
          > Czy on myśli, że jest anonimowy właśnie?
          ==============
          Jassne. Jestem dżentelmenem dla dam, kocmołuchy traktuje tak jak na to zasługują.
          Tradycyjnie już nie zauważyliście, Panowie, że to owa "dama" pozwoliła sobie potraktować mnie inwektywąsmile
          Nie jestem katolem by nadstawiać drugi policzeksmile

          I jeszcze jedno, Perła... kiedy byłem mały straszono mnie Babą Jagą...
    • qwardian Re: Kataster... 09.10.11, 08:45

      Celem wyjaśnienia należy się kilka słów. Nieruchomość to produkt już opodatkowany podczas transakcji kupna i sprzedaży, mamy więc do czynienia z podwójnym opodatkowaniem w dodatku traktowanym jakby uczestniczył w stałym obrocie na rynku, jakim oczywiście nie jest.

      Efektem jest ucieczka od nieruchomości z dużą działką. Rezultatem getta jak w Londynie, czy w Nowym Jorku, gdzie na małej powierzchni upycha się sypialnie i ludzi jak sardynki. Task wygląda obraz w dużych miastach. Ewentualnie dzielnice te zostaną opuszczone przez usytuowanych mieszkańców i powstaną getta, natępnie niszczone przez ludność napływową.

      Na prowincji natomiast jak w USA celem uniknięcia płacenia podatków powstaną osiedla na kółkach, to jest domy mobilne. Ponieważ nikt nie przejmuje się o własny dom wszystkie zamienią się w siedliska narkomani i ruinę.

      Podsumowując podatek ten obliczony jest na zrujnowanie rodziny, likwidację poczucia bezpieczeństwa, ogólnie wprowadzić do życia chaos i tymczasowość. Podatki na Long Island w NY wynoszą przeciętnie kilkanaście tysięcy dolarów, a w NJ około 7 tys. rocznie. Pomysł Belzebuba w parze z innymi jak aborcja, śluby homoseksualne i eutanazja. Jakich innych propozycji można się spodziewać...
      • pro100 taki przebiegły podatnik moze unikać podatków 09.10.11, 09:59
        nie mając np samochodu. i tu pole do popisu dla komisji europejskiej. trzeba wprowadzić podatek od ilości kroków i obowiązek ich rejestrowanie krokomierzem
        + indywidualne przeliczniki na wzrost osobnika (grecy jak zwykle - karłowaci i chodzą tyłem).
    • znow.10.marouder Mateu opodatkowac! 09.10.11, 10:43
      ..ta ogromna przestrzen wyobrazni jaka prezentuje nasz kolega Mateo, zadnym podatkiem jest nieuchwycona!!
      A jak sie bardziej rozleje, bedziemy placic z naszych skladek zdrowotnych!
      • matelot Re: Mateu opodatkowac! 09.10.11, 10:50
        znow.10.marouder napisał:

        > ..ta ogromna przestrzen wyobrazni jaka prezentuje nasz kolega Mateo, zadnym pod
        > atkiem jest nieuchwycona!!
        > A jak sie bardziej rozleje, bedziemy placic z naszych skladek zdrowotnych!

        ====================
        ... napisało alter ego offnickowej smile

        A w sprawie do powiedzenia nic, jak zwykle, nie masz, kłótliwa krakowsko przekupkosmile
        Zróbmy z tego watek personalny, Offnikt zaczęła.
        • znow.10.marouder Prawde napisalem! 09.10.11, 10:53
          Lecz sie!
    • wkkr Dodatkowym sutjkiem wprowadzenia katastru bedzie 09.10.11, 14:56
      podział społeczeństwa na biednych i bogatych.
      Skończy się egalitaryzm.
      Biedota
      WON! Do Radomia!
      Do Warszawy zapraszamy bogaczy!
      • matelot Re: Dodatkowym sutjkiem wprowadzenia katastru bed 09.10.11, 15:06
        wkkr napisał:

        > podział społeczeństwa na biednych i bogatych.
        > Skończy się egalitaryzm.
        > Biedota
        > WON! Do Radomia!
        > Do Warszawy zapraszamy bogaczy!

        ====================
        Nieśmiało zapytam: czy są jakieś symptomy szybkiego wprowadzenia tego podatku czy to wszystko przyśniło się pewnej pani, która tradycyjnie już otwiera watek po czym daje z niego nogę nie wypowiadając się merytorycznie?
        • wkkr Tak 09.10.11, 15:12
          pewien szarlatan ekonomii gorączkowo szuka kasy.
          Po wyborach być może że weźmie sie za nieruchomości.....
          PS
          Dziwię się opozycji że nie pojechała na tym koniku.....
          • matelot Re: Tak 09.10.11, 15:14
            Może to tylko plotka, zważywszy na osobę inicjującą wątek?smile
      • gandalph Re: Dodatkowym sutjkiem wprowadzenia katastru bed 09.10.11, 16:57
        I co z tego wynika? Społeczeństwo i tak jest podzielone na tysiąc różnych sposobów.
        • wkkr A to z tego wynika, że 09.10.11, 17:28
          na początku będą się tworzyły getta społeczne, Dzieci bogatych rodziców z dobrych dzielnic bedą chodziły do swoich REJONOWYCH państwowych szkół i nie będą miały okazji spotkać dzieci biedniejszych. Ponieważ presja i wymagania rodziców będą większe (jak to u bogatych), siłą rzeczy (dla świętego spokoju) kuratoria w tych dzielnicach będą zwiększać nakłady kosztem szkół z dzielnic biedniejszych. W innych dziedzinach też będziemy obsrwować podobny trend. Bogatsi będą stawali się jeszcze bogatsi a biedniejsi będą biednieć.
          A to już będzie prosta droga do utrwalania biedy i podziałów społecznych. Zacznie się rodzić system qazi-kastowy.
          • a000000 Re: A to z tego wynika, że 09.10.11, 18:12
            wkkr napisał:

            >Zacznie się rodzić system qazi-kastowy.

            bo to kapitalizm jest właśnie. A nie socjalizm z ludzką twarzą.
            Jakieś dwa pokolenia jeszcze i na obrzeżach miast potworzą się fawele...
            • wkkr mylisz się 09.10.11, 18:38

              to nie kapitaliz tylko
              feudalizm tak wygląda.
              Kapitalizm jest najbardziej egalitarnym systemem ekonomicznym.
              W prawdziwym kapitalizmie bogactwo człowieka w najmniejszym stopniu zależny od tego w jakiej rodzinie sie urodzi a w największym od jego własnej inteligencji, pracowitości i oszczędności.
              • a000000 Re: mylisz się 09.10.11, 20:56
                wkkr napisał:

                > W prawdziwym kapitalizmie bogactwo człowieka

                bogactwo. A bieda? Jeśli nie posiada inteligencji (zdarza się), jeśli nie posiada wiedzy (zdarza się) jeśli jest pracowity (do czasu) ale nie ma co oszczędzać? Bo nie ma znajomości, siły przebicia, szczęścia.... jak ci, którzy urodzili się w bogatych rodzinach? Bo skończył studia politechniczne i wysłał z 1000 CV..... po czym złamany pojechał do Szkocji do domu starców, bo tam z otwartymi rekami go przyjęli i dają jako tako zarobić, a więc i żyć.... (sąsiad).

                Od czego zależy bieda człowieka, który ma lat 70, stareńki zaniedbany dom na Wawrze i 1200zł emerytury po 40 latach pracy?

                Kapitalizm wcale nie jest systemem egalitarnym bynajmniej. Posiada mechanizm który ten egalitaryzm wyklucza: pieniądz robi pieniądz. Czyli rozwarstwienie się pogłębia. I demoralizacja. Bo PO CO się starać, skoro i tak żaden kapitalista - pracodawca nawet nie spojrzy na siłę roboczą bez znajomości czy worka kasy...?
      • benek231 Re: Dodatkowym sutjkiem wprowadzenia katastru bed 09.10.11, 21:05
        wkkr napisał:

        > podział społeczeństwa na biednych i bogatych.
        > Skończy się egalitaryzm.
        >
        >
        *Egalitaryzm dotyczy rownosci wobec prawa, a nie rownosci pod wzgledem zamoznosci. C oznacza, ze we wzorcowo egalitarnym spoleczenstwie bedziesz mial miliarderow i nedzarzy.

        Co do samej katastry to niemoze byc tak by taki sam podatek gruntowy placil wlasciciel lukratywnej hektarowej dzialki w Warszawie, oraz wlasciciel hektara nieuzytkow w Dojkach Gornych. W te strone to takze nie jest sprawiedliwe.
        Najsprawiedliwiej byloby gdyby nikt nie placil zadnych podatkow. I rownie sprawiedliwie nie byloby drog, policji, wojska, szkol... i jeszcze paru innych drobiazgow bez ktorych takze nie mozna zyc.

        Trzeba wiec cos zdecydowac smile

        • gandalph Otóż to! 10.10.11, 00:01
          benek231 napisał:


          > >
          > *Egalitaryzm dotyczy rownosci wobec prawa, a nie rownosci pod wzgledem zamoznos
          > ci. C oznacza, ze we wzorcowo egalitarnym spoleczenstwie bedziesz mial miliarde
          > row i nedzarzy.
          >
          > Co do samej katastry to niemoze byc tak by taki sam podatek gruntowy placil wla
          > sciciel lukratywnej hektarowej dzialki w Warszawie, oraz wlasciciel hektara nie
          > uzytkow w Dojkach Gornych. W te strone to takze nie jest sprawiedliwe.
          > Najsprawiedliwiej byloby gdyby nikt nie placil zadnych podatkow. I rownie spraw
          > iedliwie nie byloby drog, policji, wojska, szkol... i jeszcze paru innych drobi
          > azgow bez ktorych takze nie mozna zyc.
          >
          > Trzeba wiec cos zdecydowac smile
          >

          Dlatego właśnie, w jednym z postów wyżej, proponowałem zróżnicowanie wymiaru podatku katastralnego: 1 promil - dla lokalu/nieruchomości, w którym podatnik mieszka własną osobą, 2 promile - dla lokalu/nieruchomości wykorzystywanej jako obiekt działalności gospodarczej lub pod wynajem, 3 - promile dla pozostałych (np. od ziemi, którą ktoś kupił i nic z nią nie robi), w tym od obiektów, hm, zaludnionych przez "sukienkowych". (*1, 2, 3 promile tylko dla przykładu; z tym, że powyżej 5 promili byłoby już zdzierstwem i wtedy pierwszy będę przeciw).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka