Proszę, a sądzę, iż nie jestem jedyny, o poinformowamie:
1. jakie są przyczyny. że na sprawdzenie, w dużej części tylko testowych pytan egzaminu gimnazjalnego Okregowa Komisja Egzaminacyjna (OKE) w Warszawie potrzebuje aż 7 tyg., podczas gdy nieporównywalnie bardziej złożone i obszerniejsze prace maturalne sprawdzane są w kilkakrotnie krótszym czasie?
2. Czy prawdziwe są pogłoski, że prace te sa już sprawdzone, a jeśli nie, to na jakiej podstawie podawane są dane statystyczne nt. średnich wyników egzaminu?
3. Czy prawdziwa jest relacja z rozmowy z p.Frenkielem-dyr. OKE, podana na tym forum w :
www.edu.com.pl/forum/forum_watek.php3?IDwiadomosc=20921&IDwatek=20921&PHPSESSID=a1409e94555107a27c2ac7789b4b6c37
z której wynika, że OKE nie chce zmienić terminu 17.06 br podania wyników egz. gimnazjalnego wyłącznie z powodu typowo urzędniczo-prestiżowych przepychanek z BE?
3. Czy rzeczywiście powodem wyznaczenia terminu ujawnienia wyników egzaminu gimnazjalnego na 17.06 jest obawa OKE, że wyniki egzaminu będą sugerować nauczycielom oceny końcowe?
Czy zatem OKE nie uważa, że obraża tym samym swoich kolegów-nauczycieli ze szkół, wątpiąc w ich morale i sądząc, że zrezygnują z oceny ucznia, którą wypracowali w ciągu 3-letniej z nim pracy? I dlaczego zatem ujawniono nauczycielom wyniki egzaminu próbnego,- przecież też mogli się nim zasugerować

).
4. Co stoi na przeszkodzie, aby przedstawiciele OKE i BE usiedli razem i znaleźli sposób wyjścia zgodny z interesem 22 tys uczniów z sytuacji, w którą wpędziły je nieprzemyślane przepisy?
5. I dlaczego moje podejrzenie, że OKE kurczowo trzyma się terminu 17.06 z obawy przed racjonalnym zachowaniem kandydatów, zgodnym z ich interesem ALE przysparzającym dodatkowej pracy urzędnikom oświaty warszawskiej ma być nieuzasadnione?

).
Drodzy PT Rodzice,- dalej naciskajmy na urzędników OKE i kuratorium w Warszawie. Tylko naciskami, różnymi interwencjami i szumem medialnym coś z nimi można wygrać. Już wywalczyliśmy, jak się zdaje, 2 rzeczy; w maju zgodę na zmiany wyboru szkół (pierwotnie można było zmieniać tylko klasy w ich obrębie), teraz przedłużenie terminu wyboru do 18.06 ( informacja BE, ale wciąż nieoficjalna). Ale główny winny zamieszania, tj. OKE dalej sobie kpi z dobra 22 tys. kandydatów i nerwów ich rodziców. I to za nasze, podatników, pieniądze!!.
Czy mamy na to pozwolić??
P