Gość: znachor Re: Mamy 7-proc. wzrost PKB! IP: *.dip.t-dialin.net 11.06.04, 08:43 Wzrost jest, tylko jest na dole niewidoczny. Na górze od dawna widać. Pomimo znikomej wykrywalności, to afer coraz więcej i coraz większe. Już nie sposób zgarnąć tego przyrostu przez jedną ekipę i była konieczna zmiana obsady przy korycie. Nie ma podziału między wschodem a zachodem. Jest podział między górą a dołem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najwyższy czas Re: Mamy 7-proc. wzrost PKB! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 11.06.04, 11:58 Najwyższy czas przespieszyć nasz rozwój, gdyż pod względem dochodu na mieszkańca w roku 2000 wyprzedziła nas Estonia, a w roku 2003 Litwa. Jeszcze 2- 3 lata i wyprzedzi nas Łotwa , a wtedy ... będziemy najbiedniejszym krajem UE. Pozosatnie nam wtedy czekanie na przyjęcie do Unii Bułgarów i Rumunów, aby nie być czerwoną latarnią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Re: Mamy 7-proc. wzrost PKB! IP: *.dip.t-dialin.net 11.06.04, 12:29 dziwne, w kazdym kraju, przed wyborami nastepuje oszalamiajacy wzrost gospodarczy, o ktorym po wyborach jakos juz nikt nie wspomina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris Re: Mamy 7-proc. wzrost PKB! IP: *.demon.co.uk 11.06.04, 13:18 bo gielda wyprzedza fakty, dlatego rosla pol roku wczesniej. chyba nie jestes profesjonalnym doradca, bo jak tak to wspolczuje twoim klientom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Larry Re: Mamy 7-proc. wzrost PKB! IP: *.promax.media.pl 11.06.04, 14:53 Jak sie ma słabą złotówkę to rośnie eksport. Tylko dziura budżetowa się nie chce domknąć przez to. Powiedzcie mi czego się w tej chwili nie opłaca eksportować? Do tego dochodzi import samochodów używanych więc pieniądz się kręci. Niemcy bronią się przed polską siłą roboczą - tracą podwójnie. Bo nie dosyć, że ich produkty są drogie (izolacja przed taniąsiłą roboczą) to jeszcze konsumenci przyjeżdżają do Polski na zakupy. Im słabsza złotówka ty większy eksport. Nie na darmo przebąkuje się coś o przyspieszonym wprowadzeniu euro bo zachód się boi tanich produktów z Polski. Gdyby nie schładzanie gospodarki przez szanownego Balcerowicza, Polska rozwijałaby się jak burza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mot Spoko w następnym kwartale sapdnie o ok 2%. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.06.04, 15:29 Vide sprzedaż samochodów, wyrobów przemysłu lekkiego, materiałów budowalnych, coś jeszcze pominąłem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maniek Re: Mamy 7-proc. wzrost PKB! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.06.04, 17:18 dzis czytalem troche inne dane i powod dlaczego sie tak dzieje. Specjalisci pisali ze taki wzrost to efekt dizach zapasow i w nastepnych miesiacach sie nie powtorzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lobotomek Re: Mamy 7-proc. wzrost PKB! IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.06.04, 18:51 Nie ma rządu,są długi.I rosną szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bart cholerne wykresy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 02:04 "w I kwartale wzrost PKB wyniósł 6,9 proc.!" - no tak, zwykły człek podnieci się i dopiero po sekundzie zrozumie, że chodzi o wzrost kwartał minus kwartał, czyli roczny. Wykresy PKB są również tragicznie sporządzone, zamiast wzrost PKB jest napisane PKB, co można biorąc pod uwagę wartości na osiach zinterpretować jako o wiele większe wahania zamożności społeczeństwa niż miały miejsce naprawdę, polecam pogardzane programy do nauki matematyki w szkole podstawowej w USA, gdzie cała godzina lekcyjna poświęcona jest technikom manipulacji danymi na wykresach. Prawie jak we Wproście kilka lat temu, kiedy Wprostu zaczynało nie dać się czytać, teraz nawet Polityka ma za uszami, zwykły obywatel przy kanapkach będzie wkrótce miał tyle z gazet, na ile uda mu się zmierzenie szerokości szpalt cyrkielkiem i skuteczne porównanie tego stosunku z regułami złotego podziału minus średnia statystyczna poprawka, której nigdy nie znamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bako Mamy 7-proc. wzrost PKB! IP: *.icpnet.pl 14.06.04, 14:56 I co z tego skoro od 7 lat co roku mi zostaje mniej kasy w portfelu. Chyba się rozpędziła na biedzie takich szarych ludzi jak ja i inni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Gdzie ten wzrost?.. IP: HTTP1.* / 63.208.149.* 27.06.04, 22:04 Z mojej optyki widze tylko coraz wiekszy glod, coraz mniej dzieci, ktore mialyby chocby.. cale buty nie piszac juz o spokojnym domu czy o zabawkach. O dziwo wlasnie teraz w maju-czerwcu uderzyla znowu bieda. Kilka znajomych rodzin eksmitowali - dwie na bruk, jedna do koscielnego przytuliska. Kilka innych zrezygnowalo z telefonow (internetu) - nie stac ich bylo na oplacanie rachunku. Jedno mozna za pozytywne uznac - dwoch moich znajomych rzucilo palenie (Popularnych i ruskich przemycanych) bo i na to ich nie stac, a petow juz jak przed laty zbierac wstyd. Jesli to ma byc ten wspanialy "wzrost" to boje sie az pomyslec, co oznacza w tym nowym slowniku slowo: "spadek".. Odpowiedz Link Zgłoś