Dodaj do ulubionych

Szkodujesz Żyda?

15.06.12, 15:14
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11937426,Zbrodnia_sprzed_lat__Bili_kosami_i_motykami__Zydowki.html

S.
Obserwuj wątek
    • oleg3 A ty Snajper zkodujesz Polaczka? n/t 15.06.12, 19:03

      • snajper55 Niemce go biją czy ruskie? n/t 15.06.12, 21:51
        oleg3 napisał:

        >
    • qwardian Szlachcic o tym dawno wiedział... 16.06.12, 00:24

      Szela wyruszył wtedy do Smarzowy na zrabowanym koniu i kazał zabić Nikodema Bogusza, który mu wcześniej kryminałem groził. Rozkaz skwapliwie wykonali Staszek Dziedzic i Jędrzej Szydłowski, właśni poddani Nikodema. Chłopi zrabowali także plebanię w Siedliskach i próbowali zabić miejscowego proboszcza, którego z trudem ocaliła Apolonia Bogusz argumentując, że „jak księdza zabiją, to nie będzie komu odprawiać nabożeństwa”. Z kolei w Lipnicy jezuita Karol Antoniewicz miał ujść śmierci, tylko dzięki grzmiącemu kazaniu, w którym zwrócił się do szemrającego ludu słowami: „Wy mówicie, że przekupieni od szlachty tu przysłani jesteśmy, ale nie od szlachty, nie od cesarza, bo my w tym miejscu ani cesarza, ani pana, ani chłopa nie znamy i nie lękamy się, tylko tego jednego, który nas do was przysłał i przed nim tylko rachunek zdawać będziemy ze słowa każdego, co do was mówimy. […] nie przelęknę się ani cepów ani noży waszych, bo mi nie idzie o życie moje, ale o zbawienie wasze i umierając jeszcze wołać będę: bracia, nawróćcie się do Boga waszego”. W międzyczasie Stanisław Bogusz został śmiertelnie zraniony przez rzemieślników i chłopów w Pilźnie, aby „w karczmie w Machowej ducha” wyzionąć. Chłopskie gromady napadły też na Głobikowy, Grudny i Kamienicę, gdzie w sumie „pod razami chłopów 23 osób, przeważnie samej szlachty” życie swe tragicznie zakończyło. Oprócz nich zabito w czasie rabacji do 2000 osób. Setki innych okaleczono bądź dotkliwie pobito. Szela przyjmował raporty w karczmie Żyda Semka, gdzie kazał zabić posesora Niemca Kleina z Kopalin, „bo żadnych panów nie potrzebujemy”. Ofiarowywać miał też 5000 monet nagrody za głowy tych mężczyzn z rodziny Boguszów, którzy uszli z rąk jego gromady. W chałupie Szeli przebywała zaś przez trzy dni Apolonia Bogusz oraz jej dwie krewne wraz z czworgiem dzieci, którym Szela darował życie. Jej to morderca miał wyznać, że był wezwany prze starostę już trzy tygodnie wcześniej i otrzymał władzę nieograniczoną. Powtarzał też, że w cyrkule płacili Austriacy po 10 florenów za zabitego, 8 za pokaleczonego i 5 za zdrowego oraz darowywali chłopom zrabowane rzeczy na własność. Podczas, gdy pijane chłopstwo splądrowało prawie 500 dworów, Szela kreował się jako moralista i mściciel. Jeszcze nie zdążyła obeschnąć krew na kosach i cepach, a już zabronił odrabiania pańszczyzny i wysłał petycje do rządu o jej ograniczenie. Zorganizował też chłopską samoobronę. Chciał syna ożenić z 10-letnią Zosią Bogusz ze Smarzowy, ale kobiety wybawił z opresji i wywiózł do Jasła austriacki major Rosner na czele oddziału wojska. Chłopi aż do „Wielkiejnocy” nie odrabiali żadnej pańszczyzny i wycinali samowolnie lasy. Dopiero stanowczy rozkaz ze starostwa o odrabianiu nadal pańszczyzny sprawił, że Szela „zafrasował się bardzo” i doszedł do wniosku, że został oszukany, „ale kiej kazano, to trzeba – befel, jest befel”. Stracił wtedy posłuch we wsi i przeniósł się do starosty Tarnowa.
    • piq no i co z tego, snajper? 16.06.12, 01:15
      Masz jakieś zdanie na ten temat (lepiej nie, bo twoje zdanie zwykle jest głupie) czy też wystarczy ci ten tekst, żeby się świetnie poczuć?
      • eres2 Re: no i co z tego, snajper? 16.06.12, 11:56
        Można odnieść wrażenie, że to właśnie Ciebie, piqu, ów artykuł przyprawił o świetne samopoczucie.
        A do Snajpera masz zapewne uraz, że podał na FA informację o istnieniu tego artykułu, bo wg Ciebie i Tobie podobnych należało ten artykuł starannie wmieść pod dywan.
        • hymenos Re: no i co z tego, snajper? 16.06.12, 14:07
          eres2 napisał:

          > Można odnieść wrażenie, że to właśnie Ciebie, piqu, ów artykuł przyprawił o świ
          > etne samopoczucie.
          > A do Snajpera masz zapewne uraz, że podał na FA informację o istnieniu tego art
          > ykułu, bo wg Ciebie i Tobie podobnych należało ten artykuł starannie wmieść pod
          > dywan.
          Pomijając szerokim łukiem oczywiste projekcje może eresie odpowiedziałbyś na postawioną kwestię, co wg Ciebie i Tobie podobnych ma na celu linkowanie pod takim tytułem artykułu?
        • piq nigdy niczego nie zamiatam pod dywan,... 17.06.12, 19:40
          ...kolego. Mnie podobnych jest mało, więc nie zaliczaj mnie do jakiegoś stada na podstawie wymyślonego ad hoc kryterium, bo wszak to samo zrobili niemieccy naziści z Żydami lub bolszewicy z kim tam chcieli.

          A jak się już kogoś zaliczy mentalnie do stada, to można to stado traktować ze swobodą ćwierćinteligenta jak bydło lub rzecz. Nazwij mnie jeszcze antysemitą, co sobie będziesz żałował, i zalicz do antysemitów. A potem z innymi antysemitami do faszystów. I dalej.
      • snajper55 Re: no i co z tego, snajper? 17.06.12, 01:21
        piq napisał:

        > Masz jakieś zdanie na ten temat (lepiej nie, bo twoje zdanie zwykle jest głupie)

        Mam.

        > czy też wystarczy ci ten tekst, żeby się świetnie poczuć?

        Dlaczego uważasz, że ten tekst spowodował, że się świetnie poczułem? Ty po jego przeczytaniu świetnie się poczułeś?

        S.
        • piq Re: no i co z tego, snajper? 17.06.12, 19:30
          snajper55 napisał:

          > Mam.
          To je przedstaw zamiast dawać goły link.

          > Dlaczego uważasz, że ten tekst spowodował, że się świetnie poczułem?
          Bo uwielbiasz takie teksty, gdyż możesz je linkować z głupawą satysfakcją i bez komentarza.

          > Ty po jego przeczytaniu świetnie się poczułeś?
          Mnie, w przeciwieństwie do ciebie, nie rajcują teksty o ludzkiej podłości. Bez względu, w przeciwieństwie do ciebie, na narodowość.
          • snajper55 Re: no i co z tego, snajper? 17.06.12, 20:11
            piq napisał:

            > To je przedstaw zamiast dawać goły link.

            Czasem lepiej dać goły link.

            > > Dlaczego uważasz, że ten tekst spowodował, że się świetnie poczułem?
            >
            > Bo uwielbiasz takie teksty, gdyż możesz je linkować z głupawą satysfakcją i bez
            > komentarza.
            >
            > > Ty po jego przeczytaniu świetnie się poczułeś?
            >
            > Mnie, w przeciwieństwie do ciebie, nie rajcują teksty o ludzkiej podłości. Bez
            > względu, w przeciwieństwie do ciebie, na narodowość.

            Widzę, że nie masz pojęcia co uwielbiam i co mnie rajcuje, więc jedną rzecz ci zdradzę. Lubię czytać brednie jakie różne przemądrzałe dupki wypisują na mój temat.

            S.
            • piq jeżeli uważasz za owe "brednie"... 18.06.12, 00:28
              ...wszystkie zdania z nader umiarkowanym entuzjazmem wypowiadające się o twoim intelekcie i umiejętności argumentacji, to masz do przeczytania ogromny kawał aquanetu, odkąd dałeś tutaj głos. Miłej lektury, masochisto.
              • snajper55 Re: jeżeli uważasz za owe "brednie"... 18.06.12, 00:49
                piq napisał:

                > ...wszystkie zdania z nader umiarkowanym entuzjazmem wypowiadające się o twoim
                > intelekcie i umiejętności argumentacji, to masz do przeczytania ogromny kawał a
                > quanetu, odkąd dałeś tutaj głos. Miłej lektury, masochisto.

                Nawet najzabawniejsze wypowiedzi w nadmiarze nudzą.

                S.
                • piq sam widzisz, snajper,... 18.06.12, 01:53
                  ...że zyskałeś sobie ogromne grono admiratorów skali twojej ćwierćinteligencji.

                  No to jakie jest, bidulo, twoje zdanie na temat zalinkowanego tekstu? W imieniu twoich fanów pragnę wyrazić nadzieję, że nas nie zawiedziesz. Chyba że się wstydzisz swojego zdania, no to trudno.

                  PS. Mógłbym ci jeszcze dodać trochę takich historii, jest ich w IPNie trochę.
                  • snajper55 Re: sam widzisz, snajper,... 18.06.12, 04:15
                    piq napisał:

                    > ...że zyskałeś sobie ogromne grono admiratorów skali twojej ćwierćinteligencji.

                    I znów się mylisz (dlaczego mnie to nie dziwi?). Po pierwsze nadmiar to jeszcze nie ogromna ilość. Po drugie ilość postów nie świadczy o ilości autorów.

                    > No to jakie jest, bidulo, twoje zdanie na temat zalinkowanego tekstu? W imieniu
                    > twoich fanów pragnę wyrazić nadzieję, że nas nie zawiedziesz. Chyba że się wst
                    > ydzisz swojego zdania, no to trudno.

                    Poczytaj wątek, to będziesz wiedział. A jak się wysilisz, to może nawet je zrozumiesz.

                    > PS. Mógłbym ci jeszcze dodać trochę takich historii, jest ich w IPNie trochę.

                    Dawaj. Może czegoś się dowiem. Żadne źródło wiedzy mnie nie brzydzi.

                    S.
                    • piq czyli u ciebie po staremu, snajper,... 19.06.12, 05:16
                      ...jak na tym rysunku Mleczki, na którym najemna dziewoja jest grzmocona przez jakiegoś pijanego parobka na delegacji, a jednocześnie rozmawia przez telefon z koleżanką: "Bożena? co u ciebie? bo u mnie to co zwykle".

                      Zatem - streszczając twój wylew w tym durnym wątku - uważasz, że Polacy gremialnie i masowo mordowali Żydów od tysiąca lat, a to wszystko przez katolickie wychowanie. Urządzali pogromy dla zabawy jak kibole.

                      Sam zaś nie zamordowałeś żadnego Żyda, więc czujesz się lepszym od pozostałych Polaków, postępowym (antykościelnym) Ojropejczykiem i wybitnym intelektualistą jako żmudny odczytywacz literek wydrukowanych do wierzenia w GW. Podziwiasz Sewka B. za to, że tak bezkompromisowo (i na twoim poziomie umysłowym) dokonał kamingałtu, że prdóli, nie będzie rodził. No i oczywiście jak należy podajesz w wątpliwość rzetelność IPNu jako źródła informacji.

                      Dla bł.p. pana.scana IPN był bardzo dobrym źródłem informacji, ale scan to nieosiągalny dla ciebie format umysłowy.
    • matelot Straszne... 16.06.12, 11:04
      Oto jakiego spustoszenia dokonał w głowach tych wieśniaków kler katolicki przy pomocy o. Maksymiliana i jego gadzinówki. Kto nie wierzy niech sprawdzi. Jest w internecie strona "rycerza Niepokalanej" są roczniki... ale tylko dwa 1922 i 1923. Pozostałych tylko okładki. Dlaczego franciszkanie nie zamieścili do poczytania pozostałych roczników?
      Też na ich miejscu ze wstydu bym się spalił.

      W dawnej o "Rycerzu" dyskusji znalazł sie taki tekst:

      Tak sie sklada, ze w rodziinym archiwum znalazlem kiedys kilka
      egzemplarzy "Rycerza Niepokalanej" z 1937 chyba roku. I Kolbe niestety jawi sie w
      nim jako ziejacy nienawiscia rasista, jeli nie na miare hitlerowcow, to co
      najmniej Ku Klux Klanu. Kto mieczem wojuje, od miecza ginie, choc chcialbym
      wierzyc, ze on pod koniec zycia rzeczywiscie zrozumial swoj blad.


      Tak się składa, że w moim rodzinnym "archiwum' również się kilka egzemplarzy zachowało i jako chłopiec, który rzucał się na wszystko co się nadawało do czytania również te egzemplarze przeczytałem. Nie miałem wtedy pojęcia o tym co to jest antysemityzm, przeciwnie, moja wrogość do Żydów, którą "wyssałem" z otoczenia "uświadomionych" rówieśników, została spotęgowana. Na szczęście dziś jestem od tej nienawiści wolny.
      • a000000 Re: Straszne... 16.06.12, 12:33
        matelot napisał:

        moja wrogość do Żydów, którą "wyssałem" z otoczeni
        > a "uświadomionych" rówieśników, została spotęgowana. Na szczęście dziś jestem o
        > d tej nienawiści wolny.

        może Kolbe doznał takiej samej przemiany? Wszak tylko krowa nie zmienia poglądów...
        • matelot Re: Straszne... 16.06.12, 13:25
          a000000 napisała:

          > matelot napisał:
          >
          > moja wrogość do Żydów, którą "wyssałem" z otoczeni
          > > a "uświadomionych" rówieśników, została spotęgowana. Na szczęście dziś je
          > stem o
          > > d tej nienawiści wolny.
          >
          > może Kolbe doznał takiej samej przemiany? Wszak tylko krowa nie zmienia poglądó
          > w...

          Bardzo możliwe. Moja młodzieńcza wrogość wobec Żydów nie mogła im w żaden sposób zagrozić. Czym skończyła się kościelna nagonka na nich - mamy zbyt liczne, tragiczne dowody. Męczeńska śmierć Kolbego a z głogu umiera się długo, z pewnością wywołała u niego jakieś refleksje. Przekonał się, będąc w Oświęcimiu, że i Polacy i Żydzi jechali na jednym wózku...
          • sz0k Re: Straszne... 16.06.12, 13:29
            matelot napisał:
            [cut debilizmy]

            Żebyś ty jeszcze miał na tyle honoru i przyzwoitości żeby nie zabierać głosu w sprawach, w których nie tyle nawet, że jesteś dyletantem, ale po prostu kompletnym nieukiem...
            • matelot Re: Straszne... 16.06.12, 14:08
              sz0k napisał:

              > matelot napisał:
              > [cut debilizmy]
              >
              > Żebyś ty jeszcze miał na tyle honoru i przyzwoitości żeby nie zabierać głosu w
              > sprawach, w których nie tyle nawet, że jesteś dyletantem, ale po prostu komplet
              > nym nieukiem...
              >

              Wypowiedziałeś się w tym wątku merytorycznie, bo nie zauważyłem? Widzisz... ja przedstawiłem swój punkt widzenia a ty inwektywy. Jak na "uka" to niewiele.
              • sz0k Re: Straszne... 16.06.12, 16:11
                matelot napisał:

                > sz0k napisał:
                >
                > > matelot napisał:
                > > [cut debilizmy]
                > >
                > > Żebyś ty jeszcze miał na tyle honoru i przyzwoitości żeby nie zabierać gł
                > osu w
                > > sprawach, w których nie tyle nawet, że jesteś dyletantem, ale po prostu k
                > omplet
                > > nym nieukiem...
                > >
                >
                > Wypowiedziałeś się w tym wątku merytorycznie, bo nie zauważyłem? Widzisz... ja
                > przedstawiłem swój punkt widzenia a ty inwektywy. Jak na "uka" to niewiele.

                No właśnie. Jak przedstawisz jakieś fakty to może się zainteresuję. "Punkt widzenia" idiotów mnie nie interesuje.
          • a000000 Re: Straszne... 16.06.12, 14:09
            matelot napisał:

            Przekonał się, będąc w Oświęcimiu, że i Po
            > lacy i Żydzi jechali na jednym wózku...

            otóż nie! Zgodnie ze świadectwem mojej ciotki, więźnia Auschwitz, wózek żydowski był o wiele gorszy.

            Antysemityzm poczynił wiele spustoszenia.... tyle, że w latach międzywojnia to nie tylko Kolbe wyrażał swoją niechęć do Żydów... taka atmosfera i trend oficjalny panowały właściwie na całym świecie... pamiętaj, że to wówczas możni Europy zastanawiali się, jak się pozbyć osobników o gorszych genach ze swoich państw.... słynny Madagaskar Polska miała dostać od Francji i zająć się transportem, ale wszystkich europejskich Żydów...
            A z tymi "gorszymi genami" to wielce wstydliwa rzecz.... do takiego wniosku doszli NAUKOWCY (sic!!!) amerykańscy i europejscy... i dlatego przybysze "za chlebem" z Europy wschodniej pochodzenia żydowskiego byli traktowani przez urząd imigracyjny USA jako siła pociągowa do roboty.... silnych wpuszczano, słabych czy starych zawracano do kraju z którego uciekali....

            Ujeżdżasz na kościele, który się składał nie z Marsjan czy współczesnych nam oświeconych, tylko z ciemnego ludu TEJ ziemi - a więc i poglądy były równie ciemne, ale kompatybilne z trendem ogólnym panującym w Europie.... DLACZEGO nie poujeżdżasz na "naukowcach", którzy żydów środkowo wschodnich uznali za gorszych? Na dokumentalnym filmie mówiono o tym, że żydzi psuli genetycznie populację. Dasz wiarę? To nie kościół rozpętał tą histerię...
            • matelot Re: Straszne... 16.06.12, 14:48
              a000000 napisała:

              > matelot napisał:
              >
              > Przekonał się, będąc w Oświęcimiu, że i Po
              > > lacy i Żydzi jechali na jednym wózku...
              >
              > otóż nie! Zgodnie ze świadectwem mojej ciotki, więźnia Auschwitz, wózek żydows
              > ki był o wiele gorszy.

              W tym czasie z pewnością, ale po rozwiązaniu "kwestii żydowskiej", Niemcy mieli się zająć nami. Tak przynajmniej podają niektóre źródła.

              >
              > Antysemityzm poczynił wiele spustoszenia.... tyle, że w latach międzywojnia to
              > nie tylko Kolbe wyrażał swoją niechęć do Żydów... taka atmosfera i trend oficja
              > lny panowały właściwie na całym świecie... pamiętaj, że to wówczas możni Europy
              > zastanawiali się, jak się pozbyć osobników o gorszych genach ze swoich państw.
              > ... słynny Madagaskar Polska miała dostać od Francji i zająć się transportem, a
              > le wszystkich europejskich Żydów...
              > A z tymi "gorszymi genami" to wielce wstydliwa rzecz.... do takiego wniosku dos
              > zli NAUKOWCY (sic!!!) amerykańscy i europejscy... i dlatego przybysze "za chleb
              > em" z Europy wschodniej pochodzenia żydowskiego byli traktowani przez urząd im
              > igracyjny USA jako siła pociągowa do roboty.... silnych wpuszczano, słabych czy
              > starych zawracano do kraju z którego uciekali....

              Z pewnością nie tylko Kolbe. Czołowe katolickie pisma antysemickie to: miesięcznik „Rycerz Niepokalanej” (200 tys. nakładu), poznański tygodnik „Przewodnik Katolicki” (150 tys.) i wydawany od 1935 r. przez franciszkanów „Mały Dziennik” (100-300 tys.) – oraz radykalny miesięcznik ojców marianów „Pro Christo”. Naukowcy którzy analizowali zawartość tych katolickich pism, piszą o wyłaniającym się obrazie
              "Kościoła ściśle powiązanego z antysemicką propagandą". Taka agresywna postawa dominowała, inne tony można było znaleźć tylko okazjonalnie.

              Z tymi gorszymi genami to była bzdura. Zwykle jest tak, że naukowcy piszą ekspertyzy pod zamawiającego a zamawiającymi są zwykle politycy. Kościół, na przestrzeni wieków miał własnych "naukowców" w własne "osiągnięcia" w wielu dziedzinach w tym w traktowaniu Żydów.

              >
              > Ujeżdżasz na kościele, który się składał nie z Marsjan czy współczesnych nam oś
              > wieconych, tylko z ciemnego ludu TEJ ziemi - a więc i poglądy były równie ciem
              > ne, ale kompatybilne z trendem ogólnym panującym w Europie.... DLACZEGO nie pou
              > jeżdżasz na "naukowcach", którzy żydów środkowo wschodnich uznali za gorszych?

              Widzisz, kościół stawia siebie jako propagatora moralności tymczasem zbyt często postępuje niemoralnie lub jest nieskuteczny w dziele szerzenia moralności. Na białej szacie każdy brudek da się zauważyć. Biała szata nie w sensie koloru.
              Pogromy Żydów, niekoniecznie wschodnich, miały miejsce znacznie wcześniej, choćby w Hiszpanii. Nikt nie kwestionuje udziału kościoła w tym "wielkopomnym dziele"...
              Dość napisać, ze Żydzi, którym udało się Hiszpanię wówczas opuścić udali się pod opiekę... muzułmanów.


              > Na dokumentalnym filmie mówiono o tym, że żydzi psuli genetycznie populację. Da
              > sz wiarę? To nie kościół rozpętał tą histerię...

              Nie oglądam za wiele filmów, ale to jakaś bzdura, Droga Azerska. Żydzi zwykle pobierali się miedzy sobą a małżeństwa mieszane były niezwykle rzadkie.
              • a000000 Re: Straszne... 16.06.12, 15:29
                matelot napisał:

                > W tym czasie z pewnością, ale po rozwiązaniu "kwestii żydowskiej", Niemcy mieli
                > się zająć nami. Tak przynajmniej podają niektóre źródła.

                ale o tym Kolbe nie mógł wiedzieć.

                > "Kościoła ściśle powiązanego z antysemicką propagandą".

                kościół nigdy nie był prekursorem.... zawsze był odzwierciedleniem obowiązującego w laickim świecie trendu. Ponieważ kościół tworzą obywatele, ludzie z czasu "tu i teraz".... synowie ziemi, na której przyszło im żyć.
                Oczywiście, że w przedwojennej Polsce antysemityzm się nasilał, jak i w całej Europie.

                > Widzisz, kościół stawia siebie jako propagatora moralności

                głosi EWANGELIĘ, a ta ma stanowisko w dziedzinie moralności niezmienne. Niezależne od lokalnych, chwilowych purpuratów.

                >tymczasem zbyt często postępuje niemoralnie

                może nie tyle Kościół, ile jego urzędnicy. Głowami których co będzie wybrukowane? droga dokąd?


                >lub jest nieskuteczny w dziele szerzenia moralności.

                nad tym można ubolewać, ale opór materii jest przemożny. Moralność ewangeliczna jest bardzo trudna do spełnienia. A ludziki wolą fikać... niebo jest gdzieś tam! daleko... nikt go nie widział.... a nawet niektórzy twierdzą, że nie istnieje... natomiast tu i teraz istnieje i szybko się kończy.... z całej ludzkości tylko jeden Chuck Norris policzył do nieskończoności ( i to dwa razy!!!) ... dla pozostałych nieskończoność jest bajką o żelaznym wilku... więc żyją sobie wygodnicko i niefrasobliwie...
                Bardzo, bardzo trudno jest przejść przez życie i nie trącić żadnego z Przykazań....
                Trudno jest miłować bliźniego... znacznie łatwiej szczerze nienawidzić, zwłaszcza, że wicie-rozumicie... szuja, larwa i szczeżuja ci on....
                Dlatego wielosetletnie wysiłki kościoła dają tak mizerny plon....zwłaszcza, że wielu z tych co to te głowy będą tam, gdzie wiemy - walnie się przyczynia do powiększania oporu materii...

                • matelot Re: Straszne... 16.06.12, 16:40
                  Nigdy nie twierdziłem, że Żydzi w żaden sposób nie przyczynili się do swojego nieszczęścia. Posiadając ogromne zdolności organizacyjne, talent do nauki, zamiłowanie do pracy - osiągali rezultaty, które były "solą w oku" dla ludu ciemnego i prymitywnego, ale wciąż nie mogę zrozumieć jak można było zabić niewinne, młode kobiety w tak prymitywny i odrażający sposób. Jak można było po czymś takim żyć i pojawiać się wśród ludzi. Tego nie ogarniam w żaden sposób.

                  > kościół nigdy nie był prekursorem....

                  Być może, ale nie jestem tego pewny.

                  kościół tworzą obywatele, ludzie z czasu
                  > "tu i teraz".... synowie ziemi, na której przyszło im żyć.

                  To prawda, ale nie jest tak a dawniej tym bardziej nie było, że kościół łatwo poddawał się upodobaniom wiernych. Raczej było przeciwnie - to kościół kreował zachowania ludu.

                  > Dlatego wielosetletnie wysiłki kościoła dają tak mizerny plon....zwłaszcza, że
                  > wielu z tych co to te głowy będą tam, gdzie wiemy - walnie się przyczynia do po
                  > większania oporu materii...

                  Piszesz o głowach biskupów, którymi piekło będzie wybrukowane? - Dla Ciebie to jakaś pociecha. smile Mnie, niedowiarka, bardziej satysfakcjonowałaby sprawiedliwość ziemska, ale tej, w odniesieniu do panów w sutannach, jak na lekarstwo.
                  • hymenos Re: Straszne... 16.06.12, 18:07
                    matelot napisał:

                    > Nigdy nie twierdziłem, że Żydzi w żaden sposób nie przyczynili się do swojego n
                    > ieszczęścia. Posiadając ogromne zdolności organizacyjne, talent do nauki, zamił
                    > owanie do pracy - osiągali rezultaty, które były "solą w oku" dla ludu ciemnego
                    > i prymitywnego, ale wciąż nie mogę zrozumieć jak można było zabić niewinne, mł
                    > ode kobiety w tak prymitywny i odrażający sposób. Jak można było po czymś takim
                    > żyć i pojawiać się wśród ludzi. Tego nie ogarniam w żaden sposób.

                    Innymi słowy byli bardziej religijni, co im zastało do dziś. wink
                • snajper55 Re: Straszne... 17.06.12, 02:18
                  a000000 napisała:

                  > > Widzisz, kościół stawia siebie jako propagatora moralności
                  >
                  > głosi EWANGELIĘ, a ta ma stanowisko w dziedzinie moralności niezmienne. Niezale
                  > żne od lokalnych, chwilowych purpuratów.

                  Otóż mylisz się. Kościół niczego nie głosi. To hierarchowie głoszą. I nie Ewangelię, tylko swoją aktualną interpretację Ewangelii.

                  S.
                  • st.lucas Re: Straszne... 25.06.12, 21:02
                    snajper55 napisał:

                    > a000000 napisała:
                    >
                    > > > Widzisz, kościół stawia siebie jako propagatora moralności
                    > >
                    > > głosi EWANGELIĘ, a ta ma stanowisko w dziedzinie moralności niezmienne. N
                    > iezale
                    > > żne od lokalnych, chwilowych purpuratów.
                    >
                    > Otóż mylisz się. Kościół niczego nie głosi. To hierarchowie głoszą. I nie Ewang
                    > elię, tylko swoją aktualną interpretację Ewangelii.

                    W dalszym ciagu dyskusji piszesz jednak, ze to Kosciol popieral antysemityzm.
                    A wiec Kosciol, czy poszczegolni hierarchowie?
                    • snajper55 Re: Straszne... 29.06.12, 22:29
                      st.lucas napisał:

                      > W dalszym ciagu dyskusji piszesz jednak, ze to Kosciol popieral antysemityzm.
                      > A wiec Kosciol, czy poszczegolni hierarchowie?

                      A gdy za komuny mówiliśmy Partia, to myśleliśmy o ogóle szeregowych członków nie mających nic do gadania czy o bonzach partyjnych, tych od picia robotniczego szampana?

                      S.
    • qwardian Re: Szkodujesz Żyda? 16.06.12, 17:36
      matelot 16.06.12, 11:04

      >Oto jakiego spustoszenia dokonał w głowach tych wieśniaków kler katolicki przy pomocy o. Maksymiliana i jego gadzinówki.


      Przez lat setki Kościół Katolicki miał w Polsce nieograniczoną władzę i gdyby chciał się pozbyć Żydów to jego wola zostałaby wykonana w przeciągu tygodnia poprzedzającego uroczystości paschalne. Ale to wasza wola, ludzi takich jak Michnik i reszty redakcji Gazety Wyborczej, środowiska, które świadomie popierało pakt Ribbentrop Mołotow. Jednocześnie Twoje Matelocie i Snajpera. Doprowadziliście, że Polska straciła niepodległość, spełniło się wasze marzenie o władzy w rękach ludu.

      My katolicy daliśmy narzędzia do pracy chłopom, żeby wykonywali pańszczyznę, uprawiali ziemię i zbierali plony. Na straży takiego porządku społecznego stał Kościół Katolicki i monarchia. Wy socjaliści te narzędzia zamieniliście na narzędzia zbrodni. Sprowadziliście na tą planetę zbrodnię masową. Gdzie byli wasi rodzice i dziadkowie, kiedy Kościół Katolicki wydawał akty chrztu dzieciom żydowskim, a następnie ukrywał je po klasztorach i piwnicach katolików.? Tego się nigdy nie dowiem...
      • matelot Re: Szkodujesz Żyda? 16.06.12, 17:52
        A już na pewno nie dowiesz się tego ode mnie.smile

        Gdybyś potrzebował pomocy medycznej, nie wiem... jakiegoś wsparcia na leczenie psychiatryczne, to spróbuję służyć ci pomocą...

        > My katolicy daliśmy narzędzia do pracy chłopom, żeby wykonywali pańszczyznę, up
        > rawiali ziemię i zbierali plony. Na straży takiego porządku społecznego stał Ko
        > ściół Katolicki i monarchia.


        Kiepskie to były narzędzia, pałki nieokute...

        A ja mam wciąż nadzieję, że znajdzie się na tym forum katolik, który potępi sprawców tej potwornej zbrodni bo tymczasem szukacie usprawiedliwienia dla niej. Oto dlaczego nie jestem z wami. Nie mógłbym przekazać wam znaku pokoju, nie jestem hipokrytą.
        • a000000 Re: Szkodujesz Żyda? 16.06.12, 19:58
          matelot napisał:

          który potępi spr
          > awców tej potwornej zbrodni

          zbrodni opisanej w artykule? Ależ Matelocie drogi!!! Sądziłam, że dla każdego jest oczywiste, że taka zbrodnia jest ohydna. Godna nie tylko potępienia, ale i ukarania...
          Jednakowoż przypomnę Ci, że po każdej wojnie, gdy budziły się upiory, były pogromy, rabunki i mordy...niezależnie od rasy.... niezależnie od religii.... może ludziom potrzebne jest jakiś katharsis.... dotknięcie szatana... spuszczenie złych emocji z łańcucha.... Nie wiem, doprawdy, jak byśmy my, Ty i ja na ten przykład zachowali się w sytuacji tamtych ludzi.... gdy godność ludzka była tak bardzo zdeptana, że ci ludzie zapomnieli o swym człowieczeństwie. Może byśmy kradli? Szli na rozbój, z głodu.
          Czy bym była zdolna zabić człowieka który mi nie zagraża???? Musiałabym oszaleć.... Ty pewnie też nie... ale tamci ludzie byli prymitywni, prości.... nie, nie usprawiedliwiam... tylko szukam zrozumienia, co powoduje, że człowiek staje się bestią.

          • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 17.06.12, 02:26
            a000000 napisała:

            > zbrodni opisanej w artykule? Ależ Matelocie drogi!!! Sądziłam, że dla każdego j
            > est oczywiste, że taka zbrodnia jest ohydna. Godna nie tylko potępienia, ale i
            > ukarania...
            > Jednakowoż przypomnę Ci, że po każdej wojnie, gdy budziły się upiory, były pogr
            > omy, rabunki i mordy...niezależnie od rasy.... niezależnie od religii.... może
            > ludziom potrzebne jest jakiś katharsis.... dotknięcie szatana... spuszczenie zł
            > ych emocji z łańcucha.... Nie wiem, doprawdy, jak byśmy my, Ty i ja na ten przy
            > kład zachowali się w sytuacji tamtych ludzi.... gdy godność ludzka była tak ba
            > rdzo zdeptana, że ci ludzie zapomnieli o swym człowieczeństwie. Może byśmy kra
            > dli? Szli na rozbój, z głodu.

            Nie obarczaj winą wojny. Takie mordy były przed, w czasie i po wojnie. Winą tych mordów jest polski antysemityzm nadal obecny, nadal żywy.

            > Czy bym była zdolna zabić człowieka który mi nie zagraża???? Musiałabym oszaleć
            > .... Ty pewnie też nie... ale tamci ludzie byli prymitywni, prości.... nie, nie
            > usprawiedliwiam... tylko szukam zrozumienia, co powoduje, że człowiek staje si
            > ę bestią.

            Jeśli pokazuje mu się bliźniego i wmawia, że jest on winny jego nieszczęść, gdy wmawia mu to jego autorytet moralny - ksiądz, rodzice, to człowiek jest gotów w to uwierzyć. I nienawidzić.

            S.
            • qwardian Re: Szkodujesz Żyda? 17.06.12, 04:34
              snajper55 napisał:

              > Nie obarczaj winą wojny. Takie mordy były przed, w czasie i po wojnie.

              Kłamstwo jest kwintesencją inicjatorów tych wojen. Ofiary tych zbrodni nie mogą jednak protestować. W ich imieniu wypowiadają się ci, którzy im ten los sprawili..

              > Jeśli pokazuje mu się bliźniego i wmawia, że jest on winny jego nieszczęść, gdy
              > wmawia mu to jego autorytet moralny - ksiądz, rodzice, to człowiek jest gotów
              > w to uwierzyć. I nienawidzić.

              Tutaj na forum wypowiadają się ci, którzy wskazują winnych wszystkich nieszczęść, Kościół Katolicki. Czy taki obraz świata przekazali Tobie rodzice Snajperze? W takim razie rozumiem Twoją wypowiedź powyżej i nienawiść jaką w sobie nosisz...

              W czasie wojny autorytet stanowi administracja. Dlatego wojny są przyczyną wszystkich nieszczęść...
            • piq napisz, snajper, do Debbie Schlussel,... 17.06.12, 19:25
              ...że zgadzasz się z nią w całej rozciągłości i że rzeczywiście Polacy wymordowali miliony Żydów. Na dowód załącz ten swój post.

              Jesteś nieocenionym i trwałym dowodem na to, że moja teza o tym, iż twoje zdanie jest zawsze głupie, jest prawdziwa.
              • snajper55 Re: napisz, snajper, do Debbie Schlussel,... 17.06.12, 20:13
                Widzę, że strasznie irytuje cię ten wątek. Sam widzisz, że nie musiałem komentować linka.

                S.
      • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 17.06.12, 04:17
        qwardian napisał:

        > Przez lat setki Kościół Katolicki miał w Polsce nieograniczoną władzę i gdyby c
        > hciał się pozbyć Żydów to jego wola zostałaby wykonana w przeciągu tygodnia pop
        > rzedzającego uroczystości paschalne.

        Widocznie nie chciał. Pomyśl, misiu, dlaczego.

        > Ale to wasza wola, ludzi takich jak Michni
        > k i reszty redakcji Gazety Wyborczej, środowiska, które świadomie popierało pak
        > t Ribbentrop Mołotow. Jednocześnie Twoje Matelocie i Snajpera. Doprowadziliście
        > , że Polska straciła niepodległość, spełniło się wasze marzenie o władzy w ręka
        > ch ludu.

        Chyba wziąłeś nie te proszki. Bo że wziąłeś, to pewne.

        > My katolicy daliśmy narzędzia do pracy chłopom, żeby wykonywali pańszczyznę, up
        > rawiali ziemię i zbierali plony.

        Komuniści dali narzędzia robotnikom, aby budowali domy, szkoły i szpitale. Chłopom dali narzędzia, aby uprawiali rolę.

        > Na straży takiego porządku społecznego stał Kościół Katolicki i monarchia.

        I gdyby stał dalej, to byś był chłopem pańszczyźnianym i plewił brukiew zamiast pisać na forum.

        > Wy socjaliści te narzędzia zamieniliście na narzęd
        > zia zbrodni.

        Nie, nie. Ogniska na stosy, narzędzia zbrodni zamienił kościół chrześcijański.

        > Sprowadziliście na tą planetę zbrodnię masową.

        A któż to wyrżnął mieszkańców Australii, i obu Ameryk jak nie posłuszne pasterzom owieczki chrześcijańskich pasterzy?

        > Gdzie byli wasi rod
        > zice i dziadkowie, kiedy Kościół Katolicki wydawał akty chrztu dzieciom żydowsk
        > im, a następnie ukrywał je po klasztorach i piwnicach katolików.? Tego się nigd
        > y nie dowiem...

        Który pasterz nie zagna do stada bezpańskich owieczek z których będzie mieć wełnę, mięso i mleko? W swoim własnym interesie zagna. Ale pasterz bezwstydny będzie się tym chwalił.

        S.
        • qwardian Re: Szkodujesz Żyda? 17.06.12, 04:53

          snajper55 napisał:

          > Widocznie nie chciał. Pomyśl, misiu, dlaczego.


          Niech się zastanowię. Już wiem. Żyd był cenionym ekspertem w wielu sprawach według KK.

          > Komuniści dali narzędzia robotnikom

          Ale Żyd nie był specjalnie ceniony w oczach robotników. Syjoniści do Syjonu...

          > Ogniska na stosy, narzędzia zbrodni zamienił kościół chrześcijański.

          Podpalał pod tyłkami tych, którzy w zamiarze mieli podpalić cały świat. Kto o tym ma lepiej wiedzieć jak nie mieszkaniec Polski...
        • xiazeluka Re: Szkodujesz Żyda? 18.06.12, 11:07
          I gdyby stał dalej, to byś był chłopem pańszczyźnianym i plewił brukiew zamiast pisać na forum.


          A co jest złego w byciu chłopem pańszczyźnianym i plewieniu brukwi, towarzyszu?
      • rusec11 Re: Szkodujesz Żyda? 18.06.12, 13:20
        qwardian napisałsuspicious My katolicy daliśmy narzędzia do pracy chłopom, żeby wykonywali pańszczyznę, up> rawiali ziemię i zbierali plony. Na straży takiego porządku społecznego stał Ko> ściół Katolicki i monarchia.

        czyli zdecydowanie i ostatecznie odrozniasz 'katolikow' od 'chlopow'?
        to jestes podobny do tego azbestowego 'panstwowca' ktory to nie rozumie jako kazdy pacholok usa w historyi robioncy, ze to panstwo jest dla ludzi a ze polska mysl geopolityczna jest ukierunkowana na nurt imperyalnylite (stond te podrygi co do ruskich) to nima ograniczenia granicznego dla racyi stanu rzeczyprostej w ogolnym rozrachunku niema w polsze obywateli polskich tylko som polacy (nawet murzyniastego gatunku jak olisababa).
        ty w swej durnocie intelektualnej sprowadzasz kosciol do miana sekty gdzie hyirarchya religijna nie poczuwa sie do wspolnoty obyczajawej, narodowej i patryotycznej, w gruncie rzeczy jestes bardziej antykoscielny niz nie jeden wojuoncy ateista. jestem w stanie wytlumaczyc zacofanke cywilizacyjna ktora to broni swego ugrupowania podobnie do chruszczowskich partijnych rabotnikow, 'partia niewinna tylko ludzie kur.wy i zlodzieje', 'kult licznoczi', dada. mogem nawet usprawiedliwiec bolszewika manny bo zamieszkuje taki a nie inny kraj to se i proektuje na polsze swe obsesje, ale robienie z kosciola bandy watykanskiego badziewia ktora czycha na polskich chlopow to juz jest przejaw wyjonkowej dywersyi albo szczegolnej perwersyi.
        przeporos pan chlopow i robotnikow a bedzisz zbawiony.

        hehe


    • cepekolodziej Re: Szkodujesz Żyda? 17.06.12, 09:54

      Widziałem sfilmowaną scenę: żołnierz niemiecki odpoczywa przez chwilę po pracy - siedzi nad dołem wypełnionym trupami i spożywa kromkę chleba, najazd kamery na jego twarz, spokojną, na kromkę, widać krążki cebuli i kiełbasy (chleb chyba ze smalcem?).

      Widziałem sfilmowaną scenę. Żołnierz bolszewicki zabija wrogów ludu, po kolei, strzał w potylicę. Najazd na jego twarz, spokojną.

      Widziałem dokumentację kambodżańskich obozów reedukacji i pól śmierci. Widziałem twarze sprawców. Spokojne.

      Widziałem. Widziałem. Widziałem.

      Recepta. Odsuń na bok prawo. Zastąp uregulowanym bezprawiem. I znajdziesz ochoczych wykonawców.

      Wśród niemieckich chrześcijan. Wśród wojujących ateistów. Wśród buddyjskich ekstremistów.

      Chrześcijan? Ateistów? Buddystów?

      Kim byli ci ludzie? Kim był gość z okutym drągiem?

      Pars pro toto? Oskarżymy chrześcijaństwo? Ateizm? Buddyzm?

      -
      • pikrat Re: Szkodujesz Żyda? 17.06.12, 10:25
        Gosc z okutym dragiem byl polskim chlopem, chrzescijaninem. Poska wies byla taka sama jak teraz tylko jeszcze bardziej wpatrzona w dobrodzieja. Slyszales o polskim chlopie ateiscie?
        • cepekolodziej Re: Szkodujesz Żyda? 17.06.12, 10:37

          Nie, ten gość był konkretnym człowiekiem (tak, trzeba użyć tego słowa), konkretną ludzką istotą.

          Słowa "polski", "chłop", "chrześcijanin" - te słowa go nie określają. One go tylko usiłują -rozpaczliwie - zaszufladkować. Żebyśmy już wiedzieli, o co chodzi. Żebyśmy nie mieli lęków.
          • pikrat Re: Szkodujesz Żyda? 17.06.12, 19:33
            cepekolodziej napisał:

            >
            > Nie, ten gość był konkretnym człowiekiem (tak, trzeba użyć tego słowa), konkret
            > ną ludzką istotą.
            >
            > Słowa "polski", "chłop", "chrześcijanin" - te słowa go nie określają. One go ty
            > lko usiłują -rozpaczliwie - zaszufladkować. Żebyśmy już wiedzieli, o co chodzi
            > . Żebyśmy nie mieli lęków.
            >

            Pytales kim byl wiec udzielilem odpowiedzi skoro nie wiesz wcale rozpaczliwie nie szufladfkujac. To ty rozpaczliwie usilujesz plywac kryta zabka w szambie. Banalna odpowiedz, ze byl czlowiekiem by cie satysfakcjonowala? czego wy sie ludziska boicie. Matelot wam napisal tyle, ze nie powinniscie miec watpliwosci a jednak kazdy szuka jakiegos usprawiedliwienia.

            Tak, to byl czlowiek. Chlop - katolik, ktory gdy sie dowiedzial, ze zydow mozna mordowac bo szkopy pozwolili stracil wszelkie hamulce i zapomnial o swojej religii, ktora mu wpajano w coniedzielnym spektaklu. Moze nawet mial poczucie dobrze spelnionej misji.
            • cepekolodziej Re: Szkodujesz Żyda? 17.06.12, 20:33
              pikrat napisał:


              > Tak, to byl czlowiek. Chlop - katolik, ktory gdy sie dowiedzial, ze zydow mozna
              > mordowac bo szkopy pozwolili stracil wszelkie hamulce i zapomnial o swojej rel
              > igii, ktora mu wpajano w coniedzielnym spektaklu. Moze nawet mial poczucie dobr
              > ze spelnionej misji.
              >

              No, i masz spokój. Już wiesz, że to nie Twoje.

              Nazwałeś.
      • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 17.06.12, 11:54
        cepekolodziej napisał:

        > Widziałem sfilmowaną scenę: żołnierz niemiecki odpoczywa przez chwilę po pracy
        > - siedzi nad dołem wypełnionym trupami i spożywa kromkę chleba, najazd kamery n
        > a jego twarz, spokojną, na kromkę, widać krążki cebuli i kiełbasy (chleb chyba
        > ze smalcem?).
        >
        > Widziałem sfilmowaną scenę. Żołnierz bolszewicki zabija wrogów ludu, po kolei,
        > strzał w potylicę. Najazd na jego twarz, spokojną.
        >
        > Widziałem dokumentację kambodżańskich obozów reedukacji i pól śmierci. Widziałe
        > m twarze sprawców. Spokojne.
        >
        > Widziałem. Widziałem. Widziałem.
        >
        > Recepta. Odsuń na bok prawo. Zastąp uregulowanym bezprawiem. I znajdziesz ochoc
        > zych wykonawców.

        Do tego nie jest potrzebne odsuwanie prawa. Każdy system znajdzie posłusznych a nawet ochoczych wykonawców. Ba, nawet takich, którzy będą przejawiać własną inicjatywę.

        > Wśród niemieckich chrześcijan. Wśród wojujących ateistów. Wśród buddyjskich eks
        > tremistów.
        >
        > Chrześcijan? Ateistów? Buddystów?
        >
        > Kim byli ci ludzie? Kim był gość z okutym drągiem?
        >
        > Pars pro toto? Oskarżymy chrześcijaństwo? Ateizm? Buddyzm?

        Szukajmy odpowiedzi, dlaczego ci mordowali, a dlaczego tamci ratowali. A może jedynie - dlaczego mordowali, bo dlaczego ratowali to mniej więcej wiemy. Czy religia jest jedną z przyczyn? Chyba nie. Raczej działalność kościoła. Religie chrześcijańskie nie budzą nienawiści do bliźnich.

        S.
        • cepekolodziej Re: Szkodujesz Żyda? 17.06.12, 12:14
          > Czy religia jest jedną z przyczyn? Chyba nie. Raczej działalność kościoła. Religie chrześcijańskie > nie budzą nienawiści do bliźnich.

          Zręcznie to ujęte. Ale, w moim mniemaniu, mocno obok. A nawet zupełnie.

          Bo pytanie. Czy przed wojną, przy tak zmasowanej, jak uważasz, antysemickiej kościelnej propagandzie, krążyli po Polsce polscy chrześcijańscy chłopi i mordowali Żydówki przy użyciu okutej żelazem pałki czy motyki, żeby potem ściągnąć z trupa sukienkę i buty?

          Jeden przykład?

          Nie ma?

          To następne pytanie. Jeśli nie ma, to dlaczego?

          Może "funkcjonariusze Pana Boga" nie tylko nawoływali do rozbicia różnych lokalnych gospodarczych monopoli i gospodarczego upodmiotowienia się obywateli RP?

          Może też napominali, mitygowali, konfrontowali ludzkie słabości i zwyrodnienia z nauką Chrystusa? Może w ten sposób umacniali to coś, co się nazywa "obyczajową cenzurą"?

          Wobec ludzi takich jak ów gość z okutą pałką jesteśmy bezbronni. Jako społeczność narodowa czy religijna.

          Bo są nie potworami, ale ludźmi.

          Możemy się ich wypierać, na sto sposobów definiować. Ale i tak pozostaną jednymi z nas. Byli, są i będą. Wciąż jednymi z nas.
          • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 17.06.12, 19:43
            cepekolodziej napisał:

            > > Czy religia jest jedną z przyczyn? Chyba nie. Raczej działalność kościoła
            > . Religie chrześcijańskie > nie budzą nienawiści do bliźnich.
            >
            > Zręcznie to ujęte. Ale, w moim mniemaniu, mocno obok. A nawet zupełnie.
            >
            > Bo pytanie. Czy przed wojną, przy tak zmasowanej, jak uważasz, antysemickiej ko
            > ścielnej propagandzie, krążyli po Polsce polscy chrześcijańscy chłopi i mordowa
            > li Żydówki przy użyciu okutej żelazem pałki czy motyki, żeby potem ściągnąć z t
            > rupa sukienkę i buty?
            >
            > Jeden przykład?
            >
            > Nie ma?

            Czy ja napisałem, że propaganda była zmasowana? No i dlaczego ograniczać się jedynie do propagandy kościelnej? Wpływów endecji też nie należy niedoceniać.

            A przykłady pogromów przedwojennych są. Choćby Brześć 1937. Chłopi nie chodzili masowo Żydów mordować? Ówczesne prawo na to nie pozwalało.

            > Może "funkcjonariusze Pana Boga" nie tylko nawoływali do rozbicia różnych lokal
            > nych gospodarczych monopoli i gospodarczego upodmiotowienia się obywateli RP?
            >
            > Może też napominali, mitygowali, konfrontowali ludzkie słabości i zwyrodnienia
            > z nauką Chrystusa? Może w ten sposób umacniali to coś, co się nazywa "obyczajow
            > ą cenzurą"?

            Pewnie niektórzy księża napominali. Pewnie inni judzili (ach, to słowo...). Jeszcze inni udawali, że niczego nie widzą. Która część miała największy wpływ na nasze społeczeństwo? Czy ci od "Rycerza Niepokalanej" (doszedł do 800 tys. nakładu) czy ci od... No właśnie, nawet nie ma dla nich wyróżnika. Chyba napiszę "ci od Chrystusa". wink
            Czy nie podobnie jest dziś?

            > Wobec ludzi takich jak ów gość z okutą pałką jesteśmy bezbronni. Jako społeczno
            > ść narodowa czy religijna.
            >
            > Bo są nie potworami, ale ludźmi.
            >
            > Możemy się ich wypierać, na sto sposobów definiować. Ale i tak pozostaną jednym
            > i z nas. Byli, są i będą. Wciąż jednymi z nas.

            Ależ tak, są jednymi z nas, choć niektórzy temu zaprzeczają. Co jednak było przyczyną przepełniającej ich nienawiści? Bo nie byli to bezduszni wykonawcy. Warto chyba znajdywać i pokazywać te czynniki, które są odpowiedzialne za atakowanie Żydów w Bzurach w 1941 czy do Rosjan w Warszawie w 2012.

            S.
            • cepekolodziej Re: Szkodujesz Żyda? 17.06.12, 20:41
              > Czy nie podobnie jest dziś?

              Nie.

              > czynniki, które są odpowiedzialne

              Co wiesz o tym mordercy z okutą pałką?

              Różnił się czymś od tych, którzy wyrzucają żywe noworodki do śmietnika, mordują z byle powodu?

              Jakoś nie widzę, żebyś badał powiązania mordercy policjanta z Kościołem Katolickim, jako "czynnikiem, który jest odpowiedzialny"?

              No nic.
              • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 17.06.12, 23:37
                cepekolodziej napisał:

                > Co wiesz o tym mordercy z okutą pałką?
                >
                > Różnił się czymś od tych, którzy wyrzucają żywe noworodki do śmietnika, mordują
                > z byle powodu?

                Wrzucający noworodka do śmietnika nie robi tego powodowany nienawiścią do noworodków. Wrzucający noworodka do śmietnika nie pójdzie z sobie podobnymi w rajd po mieście mordując wszystkie noworodki, jakie uda im się znaleźć. Wrzucający noworodka do śmietnika, gdy los da mu władzę w ręce, nie rozkaże mordowania wszystkich noworodków.

                S.
                • cepekolodziej Re: Szkodujesz Żyda? 18.06.12, 00:37

                  Zabójcza logika. Snajperska, Na punkt.

                  Tyle, że Panu Bogu w okno.

                  Chcesz koniecznie podtrzymać tezę o wyjątkowości? I dlatego nie widzisz wspólnego mianownika - czegoś, co łączy mordercę z okutą pałką i morderczynię zostawiającą trupa własnego dziecka w śmietniku?

                  Nie chce mi się o tym więcej gadać.

                  • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 18.06.12, 01:24
                    cepekolodziej napisał:

                    > Zabójcza logika. Snajperska, Na punkt.
                    >
                    > Tyle, że Panu Bogu w okno.
                    >
                    > Chcesz koniecznie podtrzymać tezę o wyjątkowości? I dlatego nie widzisz wspólne
                    > go mianownika - czegoś, co łączy mordercę z okutą pałką i morderczynię zostawia
                    > jącą trupa własnego dziecka w śmietniku?
                    >
                    > Nie chce mi się o tym więcej gadać.

                    Czy czyny popełnione z nienawiści są jakościowo różne od czynów popełnionych z braku miłości? Namieszałeś mi.

                    S.
                    • cepekolodziej Re: Szkodujesz Żyda? 18.06.12, 01:30

                      Mord z braku miłości?

                      Pierwsze słyszę. Ale w końcu rozumiem, potrzebne do wyraźnej typologii czynów. Jedne muszą się różnić od innych.
                      • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 21.06.12, 01:03
                        cepekolodziej napisał:

                        >
                        > Mord z braku miłości?
                        >
                        > Pierwsze słyszę.

                        Miałem na myśli miłość bliźniego jako wspólny mianownik mordów, ale to jest wspólny mianownik całego zła.

                        > Ale w końcu rozumiem, potrzebne do wyraźnej typologii czynów.
                        > Jedne muszą się różnić od innych.

                        Różnią się.

                        S.
            • qwardian Przestań kłamać Snajperze. W Brześciu nie było 17.06.12, 21:44

              snajper55 napisał:

              > A przykłady pogromów przedwojennych są. Choćby Brześć 1937. Chłopi nie chodzili masowo Żydów mordować? Ówczesne prawo na to nie pozwalało.


              W BRZEŚCIU NIE BYŁO ŻYDOWSKICH OFIAR MORDU...

              Jedyną ofiarą był starszy posterunkowy Stefan Kędziora zamordowany przez rzeźnika żydowskiego Welwela Szczerbowskiego narzędziem do ostrzenia noży, kiedy ten chciał mu zarekwirować mięso z nielegalnego uboju.

              Za co zresztą 17-letni Welwel Szczerbowski, który stanął przed sądem 15 czerwca został skazany na karę śmierci przez powieszenie.

              Takie to Snajpera przykłady z dziejów historii...
              • snajper55 Nie zacząłem 18.06.12, 00:47
                qwardian napisał:

                >
                > snajper55 napisał:
                >
                > > A przykłady pogromów przedwojennych są. Choćby Brześć 1937. Chłopi nie ch
                > odzili masowo Żydów mordować? Ówczesne prawo na to nie pozwalało.

                >
                > W BRZEŚCIU NIE BYŁO ŻYDOWSKICH OFIAR MORDU...

                "W trakcie zamieszek rannych zostało 27 osób, spośród których jedna – zegarmistrz Zybelberg, zmarła w kilka tygodni później w warszawskim szpitalu."

                niezalezna.pl/24320-zamieszki-w-brzesciu

                > Jedyną ofiarą był starszy posterunkowy Stefan Kędziora zamordowany przez rzeźni
                > ka żydowskiego Welwela Szczerbowskiego narzędziem do ostrzenia noży, kiedy ten
                > chciał mu zarekwirować mięso z nielegalnego uboju.
                >
                > Za co zresztą 17-letni Welwel Szczerbowski, który stanął przed sądem 15 czerwca
                > został skazany na karę śmierci przez powieszenie.
                >
                > Takie to Snajpera przykłady z dziejów historii...

                W Brześciu były ofiary pogromu Żydów. Byli pobici, obrabowani, byli ludzie, którym zniszczono majątek.

                "Ilustrowany Kurier Codzienny":


                https://histmag.org/grafika/Przeglad75_1937/IKC_1937_05_21_1_min_551x364.JPG


                Chcesz inne pogromy z ofiarami śmiertelnymi wśród Żydów? Pragniesz żydowskiej krwi? Proszę bardzo: Warszawa 1881 (za udział w pogromie aresztowano 2600 osób), Kielce 1918, Kolbuszowa 1919, Częstochowa 1919, Lida 1919, Grodno 1935.

                niniwa2.cba.pl/raport_henryego_morgenthau.htm
                S.
                • qwardian Re: Nie zacząłem 18.06.12, 03:03

                  snajper55 napisał:

                  > Chcesz inne pogromy z ofiarami śmiertelnymi wśród Żydów? Pragniesz żydowskiej k
                  > rwi? Proszę bardzo: Warszawa 1881 (za udział w pogromie aresztowano 2600 osób),
                  > Kielce 1918, Kolbuszowa 1919, Częstochowa 1919, Lida 1919, Grodno 1935.


                  Zamieszki w Grodnie z 1935 roku są jedyne, które mogą być traktowane jako zaistniałe w niepodległej Polsce. Ale są bardzo źle udokumentowane (w odróżnieniu do 1939 roku). W carskiej Rosji pogromy były nagminne i jako takie należy traktować wypadki z 1881 roku.
                  • snajper55 Re: Nie zacząłem 18.06.12, 04:16
                    qwardian napisał:

                    >
                    > [i]snajper55 napisał:
                    >
                    > > Chcesz inne pogromy z ofiarami śmiertelnymi wśród Żydów? Pragniesz żydows
                    > kiej k
                    > > rwi? Proszę bardzo: Warszawa 1881 (za udział w pogromie aresztowano 2600
                    > osób),
                    > > Kielce 1918, Kolbuszowa 1919, Częstochowa 1919, Lida 1919, Grodno 1935.[/
                    > i]
                    >
                    > Zamieszki w Grodnie z 1935 roku są jedyne, które mogą być traktowane jako zaist
                    > niałe w niepodległej Polsce. Ale są bardzo źle udokumentowane (w odróżnieniu do
                    > 1939 roku). W carskiej Rosji pogromy były nagminne i jako takie należy traktow
                    > ać wypadki z 1881 roku.

                    Nie wymieniałem pogromów, które miały miejsce w niepodległej Polsce. Wymieniałem pogromy, których sprawcami byli Polacy.

                    S.
                    • xiazeluka Re: Nie zacząłem 18.06.12, 11:10
                      Wymieniałem pogromy, których sprawcami byli Polacy.

                      Wszyscy Polacy? To przyznaj się, w których pogromach uczestniczyłeś.

                      A propos - między "zdegenerowanym mordercą" a "Polakiem" istnieje jakieś zauważalne powiązanie?
                      • benek231 Spadaj Kretyn na Salon24, i tam sie wyglupiaj :O) 19.06.12, 04:49
                        Aqua to forum dla powaznych ludzi.

                        xiazeluka napisała:

                        > Wymieniałem pogromy, których sprawcami byli Polacy.
                        >
                        > Wszyscy Polacy? To przyznaj się, w których pogromach uczestniczyłeś.
                        >
                        > A propos - między "zdegenerowanym mordercą" a "Polakiem" istnieje jakieś zauważ
                        > alne powiązanie?
                        >
                        >
                        *Ale gdybys odkryl, ze to byli Litwini, badz Ukraincy, to pierwszy zaprotestowalbys, ze to nie Polacy, barania glowo. smile
                        • xiazeluka Re: Spadaj Kretyn na Salon24, i tam sie wyglupiaj 19.06.12, 07:52
                          Nie, Kretynie52, Mła nie protestowałby, ponieważ nie używa narodowości jako argumentu.

                          Ty na przykład jesteś kretynem, lecz nie oznacza to, że każdy Polak jest kretynem.
        • qwardian Re: Szkodujesz Żyda? 17.06.12, 16:08
          snajper55 napisał:

          > dlaczego mordowali, bo dlaczego ratowali to mniej więcej wiemy. Czy religia jest jedną z przyczyn? Chyba nie. Raczej działalność kościoła.


          Kościół Katolicki pokrzyżował wam nieco plany Snajperze. Wydawanie aktów chrztu dzieciom żydowskim, ukrywanie ich w klasztorach, to chyba nie było w scenariuszu tatusiów i dziadziusiów redaktorów Gazety Wyborczej. Scenariuszem był całkowity rozbiór Polski i związane z tym konsekwencje. Może już czas najwyższy odpowiedzialnością objąc obydwie strony układu Ribbentrop Mołotow i rolę tych, którzy szczują przeciw kościołowi, a sami mają na rękach żydowską krew...
        • krates-8 Re: Szkodujesz Żyda? 18.06.12, 23:30
          banda mętów
          korzystając z przyzwolenia
          władz niemieckich
          i domniemywanej bezkarności
          morduje wyjętych spod prawa
          doszukiwanie się w tym winy kleru
          i obarczanie odpowiedzialnosci zbiorową
          katolików
          jest dokładnie tym samym
          czym była propaganda antysemicka
          w latach trzydziestych
          sianiem nienawiści
          które w pewnych okolicznościach
          może przynieść podobny efekt
          bo zawsze znajdą się męty
          które korzystając z przyzwolenia
          władzy
          i domniemywanej bezkarności
          pognębią wyjętych spod prawa
          trzeba naprawdę złej woli
          by jednocześnie szukać przyczyn nienawiści rasowej
          i siać nienawiść religijną
          chyba że komuś nie przeszkadza sama zbrodnia
          tylko przypisanie ról w tragedii
          • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 19.06.12, 12:30
            krates-8 napisał:

            > banda mętów
            > korzystając z przyzwolenia
            > władz niemieckich
            > i domniemywanej bezkarności
            > morduje wyjętych spod prawa

            To nie były bandy mętów, tylko zwykli na co dzień ludzie. Okazało się, że przed biciem i mordowaniem Żydów powstrzymywał ich jedynie lęk przed karą.

            > doszukiwanie się w tym winy kleru

            Antysemicka propaganda kleru jest faktem. Nie trzeba się jej doszukiwać. Podobnie jak na przykład nie trzeba się doszukiwać antysemickiej propagandy endecji.

            > i obarczanie odpowiedzialnosci zbiorową
            > katolików

            A ktoś obarcza odpowiedzialnością zbiorową katolików?

            > jest dokładnie tym samym
            > czym była propaganda antysemicka
            > w latach trzydziestych

            O, doszukałeś się jednak.

            > sianiem nienawiści
            > które w pewnych okolicznościach
            > może przynieść podobny efekt
            > bo zawsze znajdą się męty
            > które korzystając z przyzwolenia
            > władzy
            > i domniemywanej bezkarności
            > pognębią wyjętych spod prawa

            Męty nie potrzebują takiej propagandy, aby takie okazje wykorzystywać.

            > trzeba naprawdę złej woli
            > by jednocześnie szukać przyczyn nienawiści rasowej
            > i siać nienawiść religijną

            Pisanie o sianiu antysemityzmu przez kościół czy endecję nie jest sianiem nienawiści religijnej czy partyjnej(?). "Rycerz Niepokalanej" jest autentykiem w odróżnieniu od "Protokołów mędrców Syjonu".

            > chyba że komuś nie przeszkadza sama zbrodnia
            > tylko przypisanie ról w tragedii

            Tak. Są tacy, którym nie przeszkadzają mordy na Żydach, którzy po cichu pochwalają Hitlera i żałują, że nie dokończył "dzieła", którzy jednak gorąco protestują, gdy wyciąga się na światło dzienne te mordy i pokazuje w nich rolę Polaków.

            S.
            • pikrat Re: Szkodujesz Żyda? 19.06.12, 13:02
              snajper55 napisał:

              > To nie były bandy mętów, tylko zwykli na co dzień ludzie. Okazało się, że przed
              > biciem i mordowaniem Żydów powstrzymywał ich jedynie lęk przed karą.
              >

              Kary boskiej sie nie baliuncertain
              • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 19.06.12, 21:58
                pikrat napisał:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > To nie były bandy mętów, tylko zwykli na co dzień ludzie. Okazało się, że
                > przed
                > > biciem i mordowaniem Żydów powstrzymywał ich jedynie lęk przed karą.
                >
                > Kary boskiej sie nie baliuncertain

                Tej na pewno nie, skoro walczyli z wrogami kościoła.

                kardynał Hllond 1936: "Problem żydowski istnieje i istnieć będzie, dopóki żydzi będą żydami.(...) Faktem jest, że żydzi walczą z Kościołem katolickim, tkwią w wolnomyślicielstwie, stanowią awangardę bezbożnictwa, ruchu bolszewickiego i akcji wywrotowej."

                Mały Dziennik 1939: "[Hitler] ma wzory wśród wielkich papieży, którzy zwalczali złość żydowską, ma on wzory wśród świętych, ma opatrznościowe posłannictwo, by poskromić złość żydowską i uratować ludzkość od żydokomuny"

                Kultura 1939: "Żydzi są pasożytami. Istotnie nasz emocjonalny stosunek do nich jest bardzo podobny do stanowiska, jakie zajmujemy wobec pchły czy pluskwy. Zabić, zniszczyć, pozbyć się"

                pl.wikiquote.org/wiki/August_Hlond
                wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/152343,kosciol-wpajal-polakom-antysemityzm.html
                S.
                • qwardian Re: Szkodujesz Żyda? 19.06.12, 22:44

                  snajper55 napisał:

                  > kardynał Hllond 1936: "Problem żydowski istnieje i istnieć będzie, dopóki żydzi
                  > będą żydami.(...) Faktem jest, że żydzi walczą z Kościołem katolickim,
                  > tkwią w wolnomyślicielstwie, stanowią awangardę bezbożnictwa, ruchu bolszewicki
                  > ego i akcji wywrotowej."


                  Jak już napisałem w przeciągu bogatej historii Kościoła Katolickiego wystarczył jeden gest biskupa, żeby pozbyć się Żydów. Ironicznie gdzie Kościół Katolicki nie miał kontroli tam Kozacy urządzali polowania na Żydów, w carskiej Rosji Ochrana organizowała pogromy, ozjaszo-szechterowa Zachodnia Ukraina sprawiła, że Żydzi jedyną szansę mieli w kanałach, pod warunkiem, że Polak im pomógł. Kościół również nie miał kontroli nad Hansem Frankiem dedykowanym ateistą i jego Generalną Gubernią.

                  Kościół z Żydami nie walczy. Kościół walczy o Żydów zbawienie. Przzeczytaj raz jeszcze słowa

                  Jezuita Karol Antoniewicz miał ujść śmierci, tylko dzięki grzmiącemu kazaniu, w którym zwrócił się do szemrającego ludu słowami: „Wy mówicie, że przekupieni od szlachty tu przysłani jesteśmy, ale nie od szlachty, nie od cesarza, bo my w tym miejscu ani cesarza, ani pana, ani chłopa nie znamy i nie lękamy się, tylko tego jednego, który nas do was przysłał i przed nim tylko rachunek zdawać będziemy ze słowa każdego, co do was mówimy. […] nie przelęknę się ani cepów ani noży waszych, bo mi nie idzie o życie moje, ale o zbawienie wasze i umierając jeszcze wołać będę: bracia, nawróćcie się do Boga waszego”.

                  Kościół Katolicki nie walczy z Żydami, ani chłopami tylko o zbawienie, tak jak Ty walczysz o ich potępienie, bo nie pogrom i holocaust Żydów wtrąci do piekła tylko rola jaką spełniał Ozjasz Szechter w przyłączeniu Zachodniej Ukrainy do piekła jakie na nich czekało z rąk Lazara Kaganowicza, na Wschodniej Ukrainie i śmierć głodową, którą szykował swoim rodakom...
                  • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 19.06.12, 23:00
                    qwardian napisał:

                    > Kościół z Żydami nie walczy. Kościół walczy o Żydów zbawienie.

                    Jasne. Tak jak walczył o zbawienie heretyków. Torturując i paląc ich na stosach.

                    S.
                    • qwardian Re: Szkodujesz Żyda? 19.06.12, 23:23

                      snajper55 napisał:

                      > Jasne. Tak jak walczył o zbawienie heretyków. Torturując i paląc ich na stosach


                      Karol Marks który gotuje się w tej chwili w beczce ze smołą, żałuje że nie został spalony na stosie wraz z jego gorącymi wyznawcami. Ofiary jego ideologii wprawdzie przeżyły piekło na Ziemii, ale beczki nie są nimi wypełnione. Te beczułki mają swoje specjalne przeznaczenie i Twoja walka (Mein Kampf) Snajperze sprowadza się do ich zapełnienia...
                      • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 20.06.12, 09:28
                        qwardian napisał:

                        > Karol Marks który gotuje się w tej chwili w beczce ze smołą, żałuje że nie zost
                        > ał spalony na stosie wraz z jego gorącymi wyznawcami.

                        No to pewnie popierasz palenie Żydów w piecach krematoryjnych. Dla zbawienia ich duszy, oczywiście.

                        S.
                        • piq snajper-kula-w-płot oczywiście nie pojął... 20.06.12, 16:12
                          ...finezji qwardiana, bo towarzysz snajper ma prosty, na modłę nazistowsko-bolszewicką, sposób nie tyle myślenia, co wykonywania odruchów warunkowych. Albowiem twoja odpowiedź jest dla ciebie, snajpi, kolejną kompromitacją intelektualną. Nie masz startu do qwardiana, dziecko. Idź się spal ze wstydu.

                          PS. Snajper, czyli uważasz nawet spalanie zwłok w krematoriach za katolską zbrodnię. Polski kościół jeszcze do niedawna był przeciwny spopielaniu zwłok. Ja na przykład chcę by po śmierci moje ciało skremowano. Nie dla zbawienia mojej duszy, broń Boże, albowiem dusza po śmierci ciała opuszcza je, przeto zwłoki nie zawierają duszy. Twoja głupota nie ma konkurencji, snajper, ty masz tylko nieliczne szablony i reagujesz z doskonałą bezmyślnością, kiedy ci się wydaje, że kawałek szabloniku pasuje.
                          • snajper55 Re: snajper-kula-w-płot oczywiście nie pojął... 20.06.12, 20:02
                            piq napisał:

                            > ...finezji qwardiana,

                            Tak, tak, oczywiście.

                            > PS. Snajper, czyli uważasz nawet spalanie zwłok w krematoriach za katolską zbro
                            > dnię.

                            Nie, nie uważam. Naucz się w końcu czytać ze zrozumieniem, proszę.

                            S.
                            • piq naucz się pisać ze zrozumieniem,... 20.06.12, 21:52
                              ...napisałeś bowiem dyrdymałę i na dodatek, mimo zwróconej ci uwagi, jej nie widzisz.
                          • pikrat Re: snajper-kula-w-płot oczywiście nie pojął... 20.06.12, 20:18
                            Snajper, daj se siana bo tylko inspirujesz kretyna do tego by obrazal. Finazja qwardiana - kon by sie usmial, chyba tylko gosc taki sam w lewo jak i w prawo moze sie na niej poznac.big_grin
                            Popatrz, jedno zdanie a ile katolskiej milosci blizniego doswiadczyles. Jestes towarzyszem, wykonujacym odruchy warunkowe na modle nazistowsko bolszewicka, lo rany!!!! Co za pojeb!!!!
                            I dobra, pelna milosci blizniego rada - idz sie spal ze wstydu. Autor tych bredni juz sie nie wstydzi. Nie wstydzi sie bo nie rozumie kim jest i co mu przystoi, jesli chce uchodzic za porzadnego czlowieka. Ale porzadny to on nie jest bo posluguje sie klamstwem, mianowicie nigdzie nie napisales, ze spopielanie zwlok w krematoriach jest katolska zbrodnia. On juz ma zwidy. Przeciez spopielanie na stosach jest zupelnie innym rodzajem spopielania, milym Bogu. Ha, ha!!! Kurde co za oslisko, ta dusza to zapewne juz cie opuscila kretynie bo piszesz rynsztokiem a w miejsce argumentow, ktorych nie masz, poslugujesz sie klamstwem i inwektywa. Z ciebie gowno nie katolik! Grzech za grzechem, w co ty wierzysz Belzebubie?
                            • piq nie indycz się tak, ciotuchna,... 20.06.12, 21:59
                              ...mam i tak nieskończenie razy więcej argumentów niż ty, nawet gdybym miał tylko jeden. Bo ty nie masz żadnego, więc spaaadaj, dzidzi i nie obsikuj panu nogawek.
                              • pikrat Re: nie indycz się tak, ciotuchna,... 20.06.12, 22:49
                                piq napisał:

                                > ...mam i tak nieskończenie razy więcej argumentów niż ty, nawet gdybym miał tyl
                                > ko jeden. Bo ty nie masz żadnego, więc spaaadaj, dzidzi i nie obsikuj panu noga
                                > wek.

                                Pyszalkowata szczezuja - ty i argumenty. A nogawke sobie wykrec pajacu jak ci nie pasuje.
                                • piq a jakieś argumenty, ciotuchna?... 20.06.12, 23:06
                                  Takimi wpisami to mnie możesz co najwyżej rozśmieszyć, albo doczekać się przegnania kopniakiem, gdy już mi się znudzisz.
                                  • pikrat Re: a jakieś argumenty, ciotuchna?... 21.06.12, 08:11
                                    piq napisał:

                                    > Takimi wpisami to mnie możesz co najwyżej rozśmieszyć, albo doczekać się przegn
                                    > ania kopniakiem, gdy już mi się znudzisz.

                                    Moze zdechniesz ze smiechu? Takie przypadki juz notowano, szczezujo niemyta.
                        • qwardian Re: Szkodujesz Żyda? 20.06.12, 22:57
                          snajper55 napisał:

                          > qwardian napisał:
                          >
                          > > Karol Marks który gotuje się w tej chwili w beczce ze smołą, żałuje że ni
                          > e zost
                          > > ał spalony na stosie wraz z jego gorącymi wyznawcami.
                          >
                          > No to pewnie popierasz palenie Żydów w piecach krpPopematoryjnych. Dla zbawienia ic
                          > h duszy, oczywiście.
                          >
                          > S

                          Popieram katolicka Swieta Inkwizycje w calej rozciaglosci, zebyscie wy socjalisci nie zgotowali nam ponownie losu jaki zafundowaliscie ludzkosci w sowieckich lagrach I niemieckich laagerach.
                          • qwardian acha... 20.06.12, 23:15

                            I nie bylo katolickich obozow koncentracyjnych. Twoja Mein Kampf przeciw kosciolowi zawiera z pewnoscia I taki scenariusz klamstewka, jednak obozy wszystkie jedyny mialy wspolny mianownik. WSZYSTKIE BYLY SOCJALISTYCZNE...
                            • snajper55 Re: acha... 21.06.12, 01:01
                              qwardian napisał:

                              > I nie bylo katolickich obozow koncentracyjnych. Twoja Mein Kampf przeciw kosci
                              > olowi zawiera z pewnoscia I taki scenariusz klamstewka, jednak obozy wszystkie
                              > jedyny mialy wspolny mianownik. WSZYSTKIE BYLY SOCJALISTYCZNE...

                              Tak, tak. Zwłaszcza te brytyjskie.

                              wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Pierwsze-obozy-koncentracyjne,wid,6564589,wiadomosc.html

                              S.
                          • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 21.06.12, 00:56
                            qwardian napisał:

                            > Popieram katolicka Swieta Inkwizycje w calej rozciaglosci, zebyscie wy socjalis
                            > ci nie zgotowali nam ponownie losu jaki zafundowaliscie ludzkosci w sowieckich
                            > lagrach I niemieckich laagerach.

                            A ja popieram demokrację między innymi dlatego, abyście wy, fanatycy religijni, nie rozpalili znów stosów, aby "zbawiać dusze" inaczej myślących.

                            S.
                            • st.lucas Mylse Snajpi, ze jest tak: 25.06.12, 21:18
                              snajper55 napisał:

                              > qwardian napisał:
                              >
                              > > Popieram katolicka Swieta Inkwizycje w calej rozciaglosci, zebyscie wy so
                              > cjalis
                              > > ci nie zgotowali nam ponownie losu jaki zafundowaliscie ludzkosci w sowie
                              > ckich
                              > > lagrach I niemieckich laagerach.
                              >
                              > A ja popieram demokrację między innymi dlatego, abyście wy, fanatycy religijni,
                              > nie rozpalili znów stosów, aby "zbawiać dusze" inaczej myślących.

                              Mysle, ze idealizujesz demokracje.
                              Absolutyzujesz ja.

                              Nie przecze, ze ma ogromne zalety.
                              Z cywilizowanym sposobem zmiany wladzy na czele.

                              Jednak jest ona tylko narzedziem o ograniczonym zastosowaniu.
                              Jezeli przypisujemy jej wlasciwosci, ktorych nie ma,
                              tym predzej sprowadzimy na siebie nieszczescie.

                              Z uwagi na wszystko powyzsze nie jestem wrogiem demokracji,
                              uwazam ja "za najgorszy mozliwy ustroj, z tym ze nie wymyslono lepszego"
                              - jak powiedzial Churchill.

                              Podstawowe mankamenty sa dwa: Politykiem sila rzeczy jest kazdy wyborca
                              - i ten glupi i ten madry. Czy madrzy przewazaja?
                              Kiedy nie dominuja, demokracji grozi zeswoloczenie.
                              Drugi mankament to "demokratyczna tyrania" - absolutyzacja wyniku glosowania,
                              czyli rozciagniecie wladzy wiekszosci na teren, ktory do niej nie nalezy:
                              np. sumienie jednostki.

                              To wazne, absmy byli swiadomi tych naturalnych slabosci demokracji
                              ...bo dzieki tej swiadomosci demokracja moze byc jednak najlepsza!

                              P.S. Nie chce mi sie szukac, ale troche przegiales oskarzajac Kosciol
                              o ludobojstwo w Australii... W Ameryce Kosciol tez chronil Indian,
                              pamietasz film "Misja"? To nie Kosciol odpowiada za ospe.
                              A to ona, a nie Hiszpanie eksterminowala Indian.
                              Pozdrawiam.
                              • snajper55 Re: Mylse Snajpi, ze jest tak: 29.06.12, 22:37
                                st.lucas napisał:

                                > Mysle, ze idealizujesz demokracje.
                                > Absolutyzujesz ja.

                                Mylisz się. Widzę jej wady i zalety.

                                > Nie przecze, ze ma ogromne zalety.
                                > Z cywilizowanym sposobem zmiany wladzy na czele.
                                >
                                > Jednak jest ona tylko narzedziem o ograniczonym zastosowaniu.
                                > Jezeli przypisujemy jej wlasciwosci, ktorych nie ma,
                                > tym predzej sprowadzimy na siebie nieszczescie.
                                >
                                > Z uwagi na wszystko powyzsze nie jestem wrogiem demokracji,
                                > uwazam ja "za najgorszy mozliwy ustroj, z tym ze nie wymyslono lepszego"
                                > - jak powiedzial Churchill.

                                No to się zgadzamy. Ja uważam dokładnie tak samo.

                                > Podstawowe mankamenty sa dwa: Politykiem sila rzeczy jest kazdy wyborca
                                > - i ten glupi i ten madry. Czy madrzy przewazaja?
                                > Kiedy nie dominuja, demokracji grozi zeswoloczenie.

                                Ja to widzę troszkę inaczej. Albo pozwalamy dalej rządzić obecnie rządzącym, albo zmieniamy rządzących. Głupi mają takie samo prawo do oceny rządzących jak mądrzy. Państwo ma być i dla głupich, i dla mądrych.

                                > Drugi mankament to "demokratyczna tyrania" - absolutyzacja wyniku glosowania,
                                > czyli rozciagniecie wladzy wiekszosci na teren, ktory do niej nie nalezy:
                                > np. sumienie jednostki.

                                Nikt nie rządzi sumieniem jednostki.

                                > To wazne, absmy byli swiadomi tych naturalnych slabosci demokracji
                                > ...bo dzieki tej swiadomosci demokracja moze byc jednak najlepsza!
                                >
                                > P.S. Nie chce mi sie szukac, ale troche przegiales oskarzajac Kosciol
                                > o ludobojstwo w Australii... W Ameryce Kosciol tez chronil Indian,
                                > pamietasz film "Misja"? To nie Kosciol odpowiada za ospe.
                                > A to ona, a nie Hiszpanie eksterminowala Indian.

                                Oskarża się socjalizm za wszystkie zbrodnie popełnione przez socjalistyczne rządy. Dlaczego nie oskarżać chrześcijaństwa za wszystkie zbrodnie popełnione przez chrześcijańskie rządy?

                                S.
                          • pikrat Re: Szkodujesz Żyda? 21.06.12, 08:16
                            uwielbiany przez pikusia totalny abnegat za to deklarujacy sie jako zarliwy kretyn napisal:

                            > Popieram katolicka Swieta Inkwizycje w calej rozciaglosci, zebyscie wy socjalis
                            > ci nie zgotowali nam ponownie losu jaki zafundowaliscie ludzkosci w sowieckich
                            > lagrach I niemieckich laagerach.
                            >
                            >

                            Tworca obozow koncentracyjnych sa Anglicy, ale twoja wiedza juz sie nie miesci w tym wiadrze pomyj i ekstrementow, ktore nosisz jako glowe. Pewnie pikus znow cie pochwali, osiolku. A co wiesz o piwie lager? uncertain
                            • pro100 argumentum ad wajsum i po dyskusji 21.06.12, 08:37
                              jesteś pikrat wraz ze snifem55 trupki polemiczne
                              • andrzejg a mnie zastanawia finezyjny 23.06.12, 07:42
                                pro100 napisał:

                                > jesteś pikrat wraz ze snifem55 trupki polemiczne

                                i permanentny atakpersonalny tych pawdziwszych uczestników naszego forum

                                A.
                                • pro100 Re: a mnie zastanawia finezyjny 25.06.12, 07:46
                                  andrzejg napisał:

                                  > pro100 napisał:
                                  >
                                  > > jesteś pikrat wraz ze snifem55 trupki polemiczne
                                  >
                                  > i permanentny atakpersonalny tych pawdziwszych uczestników naszego forum
                                  >
                                  > A.
                                  to co wyprawia snajpi w dyspucie z piqim zgrubnie można nazwać wykręcaniem kota ogonem, paleniem głupa, chodzeniem w zaparte czyli jego normalny sposób dyskusji. możesz go zasypać toną argumentów ad rem i nico. pała polemiczna na coś takiego to zagrać tak samo - czyli argumentum ad wajsum (od wajsa, szewaha wajsa). poza tym nie traktuj tych przepychanek polemicznych tak śmiertelnie poważnie.
                            • xiazeluka Pętak jest 21.06.12, 09:14
                              Pętak, nie wtrącaj się w rozmowę, bardzo proszę. Przeszkadzasz. Brak Ci kompetencji, np. nie pojmujesz róznicy między "twórcą" czegoś a wykorzystującym to coś.
                              • pikrat Re: Pętak jest 21.06.12, 14:00
                                xiazeluka napisała:

                                > Pętak, nie wtrącaj się w rozmowę, bardzo proszę. Przeszkadzasz. Brak Ci kompete
                                > ncji, np. nie pojmujesz róznicy między "twórcą" czegoś a wykorzystującym to coś
                                > .
                                >


                                Skoro 'bardzo prosisz' - ksienciu sie nie odmawia wink

                                Zastanawia mnie co Wasza W Te i Nazad bredzi o tworcy i uzytkowniku. Pokombinujmy.
                                Tworca samochodu nie musial nim jexdzic....... eeeeeeeeee, lipa, kiedy juz 'stworzyl' samochod to zapewne sie nim przejechal stajac sie uzytkownikiem, czyli to nie to.
                                Tworca obozu koncentracyjnego nie musial w nim spedzac holyday no ale dyskusyjnym wydaje sie byc czy uzytkownikiem takiego obozu byl wiezien czy kapo. Bardzo prosze o uruchoniemie swojej wyobrazni i poinformowanie mnie o wynikach naukowych dociekan.
                                By podniesc nieco poprzeczke przypomne ksienciu , ze Niemcy, ktorzy byli tworcami np Majdanka, po wojnie zasiedlali ten oboz jako wiezniowie a wiec tworcy stali sie .................. uzytkownikami. Jarzysz, ksionze jakiego lamanca stworzyles by mi dokuczyc?

                                A serio. Serio to pierwsze obozy utworzyli Hiszpanie na Kubie, ale zwyklo sie uwazac, ze to 'dzielo' Anglikow zastosowane przez nich samych w wojnie burskiej.
                                Chcesz o tym poczytac to prosze.

                                niniwa2.cba.pl/eksterminacja_zanim_powstaly_lagry_i_kacety.htm
                                • xiazeluka Re: Pętak jest 22.06.12, 09:48
                                  Jak widać - nic do osoby nie dociera. Prośbę zatem ponawiam.
                                  • pikrat Re: Pętak jest 22.06.12, 10:09
                                    xiazeluka napisała:

                                    > Jak widać - nic do osoby nie dociera. Prośbę zatem ponawiam.
                                    >
                                    >

                                    A teraz to juz mozesz mnie tylko pocalowac w dupe, za moim laskawym przyzwoleniem, poniewaz napisalem ci wyczerpujaco i po polsku jak sie skompromitowales. Oto twoja rozmowa na argumenty, petaku.
                    • piq aha, rozumiem, snajper,... 20.06.12, 03:46
                      ...że twoim zdaniem kościół katolicki jako jedyny używał przemocy w sporach religijnych.

                      Akurat tak się składa, ćwierćinteligencie, że ofiar stosów w krajach protestanckich było kilkakrotnie więcej. Nie wspominam już o losach heretyków pośród ludu Izraela, np. takiego Jeshuy albo innych jego kolegów, których jakże chętnie kamienowano. O rzeziach dokonywanych przez buddystów na nestorianach na przykład i odwrotnie też nie wspomnę szczegółowiej. Bo i po co? Ty w swojej osobliwej tępocie i tak niczego nie skojarzysz.

                      A tak przy okazji: jak skomentujesz, biedaczku, że i endecy przedwojenni, i narodowcy byli pośród tych, którzy ryzykując życiem ukrywali Żydów w czasie wojny. Na przykład przedwojenny żydożerca ksiądz Godlewski. Miejscem schronienia dla ratowanych dzieci żydowskich były domy zakonne i klasztory. A na przykład w Auschwitz - Wolf Glicksman wspomina: „Przedwojenny przywódca antysemickiego ruchu młodzieżowego w Polsce, Jan Mosdorf, niejednokrotnie ryzykował życie, przenosząc moje listy do krewnej znajdującej się w obozie kobiecym w Brzezince (…wink Mosdorf pracował w Birkenau i często przynosił mi warzywa, a czasem kromkę lub coś do ubrania”. Filip Friedman: „Uderzającym przykładem całkowitej zmiany stosunku do Żydów jest prawnik i polityk Jan Mosdorf. Człowiek ten przed wojną był przywódcą jadowicie antyżydowskiego Obozu Narodowo- Radykalnego i inicjatorem wielu antyżydowskich rozruchów. W obozie Mosdorf zmienił swój stosunek do Żydów. Niektóre otrzymywane od przyjaciół paczki żywnościowe (chrześcijańscy więźniowie mieli ten przywilej) Mosdorf rozdzielał między Żydów". Kossak-Szczucka była endeczką. Edward Kemnitz oenerowcem. Ba, snajper, Brygada Świętokrzyska NSZ zaatakowała obóz w Holiszowie i uwolniła około tysiąca Żydówek.

                      Tymczasem chłopcy-moczarowcy (Moczar nazywał się Mykoła Demko) jeszcze w czasie wojny, szanowny matołku, dokonywali mordów, gwałtów i rabunków na Żydach (na przykład zbrodniarz "Grzegorz Korczyński" i jego banda nieco na południe od opisanych w linkowanym przez ciebie tekście wydarzeń), a po wojnie nie tylko inspirowali wyrzucanie Żydów z Polski, ale założyli najbardziej antysemickie środowisko lat 1980., czyli Zjednoczenie Patriotyczne "Grunwald". Jakoś trudno ich zaliczyć do katolików. Wykaż, dziecino, że twój bełkot obejmuje również te przypadki.

                      Udowodnij też, ćwoczku, że opisani w twoim zalinkowanym artykule chłopi z Podlasia byli katolikami co do jednego, etnicznymi Polakami i kierowali się bezinteresowną nienawiścią do Żydów, a nie na przykład chęcią zarobienia litra spirytusu.

                      Niczego, snajper, nie pojmujesz, nie zadajesz sobie nawet trudu, żeby cokolwiek pojąć. Masz w głowie prościutki schemat dla niedojd umysłowych i tylko z tego korzystasz. Zwłaszcza nie pojmujesz jednej elementarnej rzeczy: że w dobie wszechświatowej katastrofy moralnej w XX wieku, której kulminacja na ziemiach polskich nastąpiła w czasie okupacji niemieckiej, o zachowaniu się człowieka wobec zła decydowało indywidualne poczucie moralności, a nie wyznanie, majątek czy narodowość.

                      Twierdząc inaczej stajesz się - co mnie jakoś nie dziwi - mentalnym dziedzicem sposobu myślenia towarzyszy nazibolszewików, którzy prowadząc swoją ćwierćinteligencką refleksję ideologiczną posługiwali się dokładnie takim samym aparatem poznawczym jak ty, ss-najper, czyli przypisywali wybrane przez siebie od czapy negatywne cechy zbiorowościom na podstawie narodowości, wyznania, pochodzenia czy majątku. Potem był już tylko kroczek techniczny do wymyślenia ostatecznego rozwiązania takiego wykoncypowanego "problemu". Masz zachwycającą parantelę intelektualną, ss-najper - i moralną także.
                      • snajper55 Re: aha, rozumiem, snajper,... 20.06.12, 09:29
                        piq napisał:

                        > ...że twoim zdaniem kościół katolicki jako jedyny używał przemocy w sporach rel
                        > igijnych.

                        A gdzie ty to wyczytałeś? Ja nic takiego nie napisałem.

                        S.
                        • piq pojąłeś (niezbyt) jedno zdanie,... 20.06.12, 14:38
                          ...czego mogłem się spodziewać znając twoje możliwości umysłowe.

                          Odpowiadając na twoje durne pytanie: otóż jakoś nie widzę w twoich elukubracjach rozważań na temat wpływu cerkwi czy też kościołów reformowanych na zbrodnie dokonywane na Żydach (i innych narodach, np. rzezie cywilów w czasie powstania warszawskiego) przez Rosjan, Rusinów, Łotyszy, Niemców (hahaha), Flamandów, Holendrów i td. i td. Widać ci to nie pasuje do qncepcyi założonej z góry (katoliccy Polacy są genetycznymi mordercami Żydów, a jeśli tego nie robią, to tylko dlatego, że boją się ewentualnej kary).

                          A może byś się, ofiaro, odniósł do reszty tamtego mojego tekstu, a nie tylko do pierwszego zdania? No dobra, możesz się nie odnosić, bo wiem, że rozumiesz, i to nie bardzo, tylko pojedyncze zdania proste.
                          • snajper55 Re: pojąłeś (niezbyt) jedno zdanie,... 20.06.12, 20:16
                            Nie rozpoczynaj postu od idiotyzmu, to go będę czytał w całości.

                            S.
                            • piq nie zależy mi, żebyś czytał posty w całości,... 20.06.12, 22:07
                              ...snajper, bo nawet jeśliby moją ambicją było doedukowanie klasowego nieuka, to i tak widać od razu, że nic nie pojmujesz nawet z jednego zdania.
                              Byli tacy, którzy odkrycie Kopernika uważali za idiotyzm, więc twoje zdanie na temat idiotyzmu mnie kompletnie nie martwi.
                              Na razie póki co nie przytoczyłeś nawet jednego argumentu przeciwko moim, bo poddajesz się w przedbiegach - jak wyżej.
                              • snajper55 Re: nie zależy mi, żebyś czytał posty w całości,. 20.06.12, 22:33
                                piq napisał:

                                > Byli tacy, którzy odkrycie Kopernika uważali za idiotyzm, więc twoje zdanie na
                                > temat idiotyzmu mnie kompletnie nie martwi.

                                No i pozostań w tym stanie samozadowolenia, Koperniku.

                                S.
                                • piq ja jestem wiecznie niezadowolony, snajper,... 20.06.12, 23:40
                                  ...z mojej własnej niewiedzy i bez przerwy się uczę z różnych źródeł. Tobie jak widać wystarczają bryki dla uczniów zapóźnionych w nauce z powodu lenistwa umysłowego, żebyś był z siebie zadowolony - i to widać.
                                  • pikrat Re: ja jestem wiecznie niezadowolony, snajper,... 21.06.12, 08:10
                                    piq napisał:

                                    > ...z mojej własnej niewiedzy i bez przerwy się uczę z różnych źródeł. Tobie jak
                                    > widać wystarczają bryki dla uczniów zapóźnionych w nauce z powodu lenistwa umy
                                    > słowego, żebyś był z siebie zadowolony - i to widać.

                                    Argument.................... big_grin
                                    Tobie kury szczac prowadzac osiolku!
                • dorrro Re: Szkodujesz Żyda? 22.06.12, 13:45
                  snajper55 napisał:

                  ----------------------------------------------
                  kardynał Hllond 1936: "Problem żydowski istnieje i istnieć będzie, dopóki żydzi
                  będą żydami.(...) Faktem jest, że żydzi walczą z Kościołem katolickim,
                  tkwią w wolnomyślicielstwie, stanowią awangardę bezbożnictwa, ruchu bolszewicki
                  ego i akcji wywrotowej."

                  Mały Dziennik 1939: "[Hitler] ma wzory wśród wielkich papieży, którzy zwalczali
                  złość żydowską, ma on wzory wśród świętych, ma opatrznościowe posłannictwo, by
                  poskromić złość żydowską i uratować ludzkość od żydokomuny"

                  Kultura 1939: "Żydzi są pasożytami. Istotnie nasz emocjonalny stosunek do nich
                  jest bardzo podobny do stanowiska, jakie zajmujemy wobec pchły czy pluskwy.
                  Zabić, zniszczyć, pozbyć się
                  "

                  pl.wikiquote.org/wiki/August_Hlond
                  wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/152343,kosciol-wpajal-polakom-antysemityzm.htmlS.
                  ----------------------------------------

                  Ten ostatni cytat: "Kultura 1939: "Żydzi są pasożytami. Istotnie nasz emocjonalny stosunek do nich jest bardzo podobny do stanowiska, jakie zajmujemy wobec pchły czy pluskwy. Zabić, zniszczyć, pozbyć się"

                  to czyj byl, konkretnie, wiesz moze?
                  ....
                  • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 22.06.12, 14:20
                    dorrro napisał:

                    > Ten ostatni cytat: "Kultura 1939: "Żydzi są pasożytami. Istotnie nasz emocjonal
                    > ny stosunek do nich jest bardzo podobny do stanowiska, jakie zajmujemy wobec pc
                    > hły czy pluskwy. Zabić, zniszczyć, pozbyć się"
                    >
                    > to czyj byl, konkretnie, wiesz moze?
                    > ....

                    Nie wiem. Być może jest to podane w bibliografii książki "Antysemicki świat wartości" Aliny Całej, skąd jest ten cytat.

                    S.
            • krates-8 Re: Szkodujesz Żyda? 19.06.12, 23:11
              snajper55 napisał:
              >
              > To nie były bandy mętów, tylko zwykli na co dzień ludzie. Okazało się, że przed
              > biciem i mordowaniem Żydów powstrzymywał ich jedynie lęk przed karą.

              męty jednak
              mordowaliby każdego
              cygana księdza akowca jeńca
              wyjętego przez władzę spod prawa

              > Męty nie potrzebują takiej propagandy, aby takie okazje wykorzystywać.

              zgoda i dlatego
              to nie gazetki kościelne
              są za to odpowiedzialne

              > A ktoś obarcza odpowiedzialnością zbiorową katolików?

              a nie?
              gdybym był katolikiem
              czułbym się obarczony
              po takim artykule i komentarzach w tym wątku

              > > jest dokładnie tym samym
              > > czym była propaganda antysemicka
              > > w latach trzydziestych
              >
              > O, doszukałeś się jednak.

              staram się uczciwie na to patrzeć
              a nie judzić
              widzę wielkie podobieństwo
              pomiędzy propagandą antysemicką
              w latach trzydziestych
              a propagandą antyklerykalną dzisiaj
              przeanalizuj argumenty i motywy działania
              dzisiejszych agitatorów antyklerykalnych
              są praktycznie tożsame z argumentami p-ko żydom
              kryzys pogłębia zapotrzebowanie
              na wroga wewnętrznego
              podobnie jak wtedy
              więc jeśli chcesz zrozumieć skąd się wziął antysemityzm wtedy
              zrozum skąd się bierze antyklerykalizm dzisiaj

              >
              > Pisanie o sianiu antysemityzmu przez kościół czy endecję nie jest sianiem niena
              > wiści religijnej czy partyjnej(?). "Rycerz Niepokalanej" jest autentykiem w odr
              > óżnieniu od "Protokołów mędrców Syjonu".

              ale tu nie jest o antysemityźmie
              wśród księży czy endeków
              tylko o mordzie na niewinnych żydach
              podobnie wyjaśnianie mordów
              popełnianych przez ubeckich oprawców
              ich żydowskim pochodzeniem
              które jest faktem
              jest jednak sianiem nienawiści

              > Tak. Są tacy, którym nie przeszkadzają mordy na Żydach, którzy po cichu pochwal
              > ają Hitlera i żałują, że nie dokończył "dzieła", którzy jednak gorąco protestuj
              > ą, gdy wyciąga się na światło dzienne te mordy i pokazuje w nich rolę Polaków.

              ja bym pokazywał rolę swołoczy
              w bezprawiu czasów wojny raczej
              i jestem pewien że w każdej nacji
              znajdziemy przykłady okoliczności
              kiedy taka swołocz się ujawnia
              mi przeszkadzają mordy na niewinnych ludziach
              dyskutowanie głównie narodowości czy wyznania
              zbrodniarzy i ofiar
              sugeruje zamysł propagandowy
              najprostszy i najskuteczniejszy sposób siania nienawiści
              to "ujawnianie i pokazywanie" nienawistnych intencji stojących za odrażającymi mordami
              podobnie niemcy zaczynali
              "wyciągali na światło dzienne i pokazywali rolę żydów"
              "ujawniali nienawiść jaką żydzi żywią do niemców"
              tymczasem uczciwie rzecz biorąc
              nie wiemy prawie nic o motywach tej zbrodni
              jedyne przesłanki dotyczą motywów rabunkowych
              • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 20.06.12, 09:41
                krates-8 napisał:

                > męty jednak
                > mordowaliby każdego
                > cygana księdza akowca jeńca
                > wyjętego przez władzę spod prawa

                Słyszałeś coś o pogromach księży lub akowców?

                > > Męty nie potrzebują takiej propagandy, aby takie okazje wykorzystywać.
                >
                > zgoda i dlatego
                > to nie gazetki kościelne
                > są za to odpowiedzialne

                Ale pogromy nie były dziełem mętów, tylko zwykłych ludzi, w których tą nienawiść do Żydów zasiano.

                > > A ktoś obarcza odpowiedzialnością zbiorową katolików?
                >
                > a nie?
                > gdybym był katolikiem
                > czułbym się obarczony
                > po takim artykule i komentarzach w tym wątku

                A ja, gdybym był katolikiem, nie czułbym się obarczony.

                > > > jest dokładnie tym samym
                > > > czym była propaganda antysemicka
                > > > w latach trzydziestych
                > >
                > > O, doszukałeś się jednak.
                >
                > staram się uczciwie na to patrzeć
                > a nie judzić
                > widzę wielkie podobieństwo
                > pomiędzy propagandą antysemicką
                > w latach trzydziestych
                > a propagandą antyklerykalną dzisiaj
                > przeanalizuj argumenty i motywy działania
                > dzisiejszych agitatorów antyklerykalnych
                > są praktycznie tożsame z argumentami p-ko żydom

                Jakoś nie słyszałem nic o mordach rytualnych dokonywanych przez hierarchów kościelnych.

                > kryzys pogłębia zapotrzebowanie
                > na wroga wewnętrznego
                > podobnie jak wtedy
                > więc jeśli chcesz zrozumieć skąd się wziął antysemityzm wtedy
                > zrozum skąd się bierze antyklerykalizm dzisiaj

                Nie porównuj nieporównywalnego. Słyszałeś o jakimś pogromie katoli?

                > ale tu nie jest o antysemityźmie
                > wśród księży czy endeków
                > tylko o mordzie na niewinnych żydach
                > podobnie wyjaśnianie mordów
                > popełnianych przez ubeckich oprawców
                > ich żydowskim pochodzeniem
                > które jest faktem
                > jest jednak sianiem nienawiści

                Jest. Tak jak twierdzenie, że Hitler był zbrodniarzem z powodu swoich ciemnych włosów jest objawem antybrunecizmu.

                Używaj, z łaski swojej, znaków interpunkcyjnych, bo zdania trudno od siebie oddzielać a więc i odpowiadać się na nie nie da.

                S.
                • krates-8 Re: Szkodujesz Żyda? 20.06.12, 22:29
                  snajper55 napisał:

                  > Słyszałeś coś o pogromach księży lub akowców?

                  Aresztowania po denuncjacji do gestapo czy nkwd działały jak pogrom

                  > Ale pogromy nie były dziełem mętów, tylko zwykłych ludzi, w których tą nienawiś
                  > ć do Żydów zasiano.

                  To Twoja teza zupełnie nieuprawniona.

                  > Jakoś nie słyszałem nic o mordach rytualnych dokonywanych przez hierarchów kośc
                  > ielnych.

                  W okresie przedwojennym Niemcy rozwinęli także uzasadniającą te kroki wielką akcję propagandową, oskarżając Żydów o pasożytnictwo, wyzysk, demoralizowanie i niszczenie narodów, wśród których zamieszkują. Propaganda nagłaśniała także rzekomą organizację międzynarodowego spisku, obejmującego żydowskich bankierów i przemysłowców, a także polityków pochodzenia żydowskiego i znajdujących się pod wpływem Żydów. Prześladowanie Żydów

                  O podobnych "winach" kleru możesz sobie poczytać na tym forum.

                  > Nie porównuj nieporównywalnego. Słyszałeś o jakimś pogromie katoli?

                  Kiedy startowała niemiecka propaganda antyżydowska wielu niemców też mogło tak zapytać i bagatelizować sprawę. A nienawiść rosła.

                  Ale słyszalem o pogromie katolików Pogromy chrześcijan w Kandhamal
                  • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 20.06.12, 22:50
                    krates-8 napisał:

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > > Słyszałeś coś o pogromach księży lub akowców?
                    >
                    > Aresztowania po denuncjacji do gestapo czy nkwd działały jak pogrom

                    Ale ja pytam o pogromy, o mordowanie własnoręczne. Donosy na Żyda czy akowca to była codzienność, o której nawet wspominać nie warto. Czy "męty" wywlekały z pociągów i mordowały po wojnie księży lub akowców, czy jedynie żydów? Czy mieszkańcy miast mordowali swoich sąsiadów księży czy akowców, czy jedynie Żydów?


                    > > Ale pogromy nie były dziełem mętów, tylko zwykłych ludzi, w których tą ni
                    > > enawiść do Żydów zasiano.
                    >
                    > To Twoja teza zupełnie nieuprawniona.

                    Już pisałem - to zależy od definicji mętów. Można tak mętów zdefiniować, że będziesz mieć rację, ale wtedy może większość Polaków znaleźć się w tej kategorii. Nas nie wyłączając.

                    > > Jakoś nie słyszałem nic o mordach rytualnych dokonywanych przez hierarchó
                    > > w kościelnych.
                    >
                    > W okresie przedwojennym Niemcy rozwinęli także uzasadniającą te kroki wielką
                    > akcję propagandową, oskarżając Żydów o pasożytnictwo, wyzysk, demoralizowanie
                    > i niszczenie narodów, wśród których zamieszkują. Propaganda nagłaśniała także r
                    > zekomą organizację międzynarodowego spisku, obejmującego żydowskich bankierów i
                    > przemysłowców, a także polityków pochodzenia żydowskiego i znajdujących się po
                    > d wpływem Żydów. Prześladowanie Żydów

                    >
                    > O podobnych "winach" kleru możesz sobie poczytać na tym forum.

                    O mordach rytualnych? Daj linka.

                    > > Nie porównuj nieporównywalnego. Słyszałeś o jakimś pogromie katoli?
                    >
                    > Kiedy startowała niemiecka propaganda antyżydowska wielu niemców też mogło tak
                    > zapytać i bagatelizować sprawę. A nienawiść rosła.

                    Po co niemiecką propagandę przywołujesz? Polskiej ci mało?

                    > Ale słyszalem o pogromie katolików Pogromy chrześcijan w Kandhamal

                    Piszemy o Polsce. O polskich mętach, podobno gotowych robić pogromy księżom tak samo jak Żydom. Tylko jakoś dziwnie ciągle się na tych Żydach skupiali i już pewnie im czasu nie starczało, aby klerowi pogromy robić.

                    S.
                    • krates-8 Re: Szkodujesz Żyda? 20.06.12, 23:35
                      snajper55 napisał:

                      > Ale ja pytam o pogromy, o mordowanie własnoręczne. Donosy na Żyda czy akowca to
                      > była codzienność, o której nawet wspominać nie warto. Czy "męty" wywlekały z p
                      > ociągów i mordowały po wojnie księży lub akowców, czy jedynie żydów? Czy mieszk
                      > ańcy miast mordowali swoich sąsiadów księży czy akowców, czy jedynie Żydów?

                      Znacznie więcej osób zginęło w wyniku denuncjacji niż w pogromach. To że denuncjowano wszystkich a nie tylko Żydów potwierdza moją tezę. Pogromy na Żydach w czasie okupacji nie miały podłoża rasowego. Motywy mordu było takie same jak w przypadku donosów. Sprawcy działali dla korzyści własnej i przypodobania się władzy. Tylko Żydzi byli wyjęci spod prawa, zupełnie bezbronni a zbrodnie na nich były bezkarne. W innych przypadkach sprawcy nie mogliby liczyć na równie łatwe i bezkarne działanie dlatego nie mordowali własnoręcznie nie-Żydów a tylko wydawali ich na śmierć.
                      • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 21.06.12, 00:54
                        krates-8 napisał:

                        > Znacznie więcej osób zginęło w wyniku denuncjacji niż w pogromach. To że denunc
                        > jowano wszystkich a nie tylko Żydów potwierdza moją tezę.

                        Potwierdzi twoją tezę kilka przykładów pogromów akowców czy księży. Nie było takich, ponieważ to nie twoje "męty" były organizatorami pogromów, tylko antysemici. Dlaczewgo tak przeszkadza ci nazywanie rzeczy po imieniu?

                        > Pogromy na Żydach w c
                        > zasie okupacji nie miały podłoża rasowego. Motywy mordu było takie same jak w p
                        > rzypadku donosów. Sprawcy działali dla korzyści własnej i przypodobania się wła
                        > dzy. Tylko Żydzi byli wyjęci spod prawa, zupełnie bezbronni a zbrodnie na nich
                        > były bezkarne. W innych przypadkach sprawcy nie mogliby liczyć na równie łatwe
                        > i bezkarne działanie dlatego nie mordowali własnoręcznie nie-Żydów a [i]tylko[/
                        > i] wydawali ich na śmierć.

                        Przed wojną i po wojnie też byli wyjęci spod prawa?

                        S.
                        • krates-8 Re: Szkodujesz Żyda? 21.06.12, 21:34
                          snajper55 napisał:

                          ...ponieważ to nie twoje "męty" były organizatorami pogromów, tylko antysemi
                          > ci. Dlaczewgo tak przeszkadza ci nazywanie rzeczy po imieniu?

                          Nie znoszę stereotypów rasowych a tłumaczenie tego pogromu polskim antysemityzmem jest uproszczeniem godnym tępego antyantysemity.
                          Odrzucam rozumowanie oparte z wzorcach skojarzeniowych typu Polak=katolik=antysemita=morderca Żydów z "dowodem" w postaci informacji o Polakach mordujących Żydów, albowiem żaden ze znaków równości w odniesieniu do ludzkich zbiorowości nie jest uprawniony a każdy jest w swojej istocie rasistowski. Dlatego tak mi przeszkadza.
                          • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 22.06.12, 12:42
                            krates-8 napisał:

                            > Nie znoszę stereotypów rasowych a tłumaczenie tego pogromu polskim antysemityzm
                            > em jest uproszczeniem godnym tępego antyantysemity.
                            > Odrzucam rozumowanie oparte z wzorcach skojarzeniowych typu Polak=katolik=antys
                            > emita=morderca Żydów z "dowodem" w postaci informacji o Polakach mordujących Ż
                            > ydów, albowiem żaden ze znaków równości w odniesieniu do ludzkich zbiorowości n
                            > ie jest uprawniony a każdy jest w swojej istocie rasistowski. Dlatego tak mi pr
                            > zeszkadza.

                            Ta pełna zgoda. Tylko ja takich uogólnień nie robię. Polak to niekoniecznie katolik. Pewnie większość Polaków katolików czuje wstręt do antysemitów a wielu Polaków będących katolikami i antysemitami za zabicie Żyda jednak by się nie zdecydowało. Takie znaki równości przeszkadzają. Swoją ewidentną fałszywością ale przede wszystkim tym, że są krzywdzące. Bo odmawiają polskości Polakowi, który nie jest katolikiem, czy obarczają antysemityzmem Polaka katolika, który czuje wstręt do rasizmu. Ale nie da się zaprzeczyć, że antysemityzm był motorem sprawczym pogromów na Żydach. Bez tej nienawiści zasianej i bujnie wyrosłej w niektórych trudno by o nie było. A sianie nienawiści trwa dalej. Dlatego nie wolno zapominać jakie owoce taka nienawiść przynosi.

                            S.
                            • st.lucas Re: Szkodujesz Żyda? 25.06.12, 20:32
                              snajper55 napisał:

                              > krates-8 napisał:
                              >
                              > > Nie znoszę stereotypów rasowych a tłumaczenie tego pogromu polskim antyse
                              > mityzm
                              > > em jest uproszczeniem godnym tępego antyantysemity.
                              > > Odrzucam rozumowanie oparte z wzorcach skojarzeniowych typu Polak=katolik
                              > =antys
                              > > emita=morderca Żydów z "dowodem" w postaci informacji o Polakach mordują
                              > cych Ż
                              > > ydów, albowiem żaden ze znaków równości w odniesieniu do ludzkich zbiorow
                              > ości n
                              > > ie jest uprawniony a każdy jest w swojej istocie rasistowski. Dlatego tak
                              > mi pr
                              > > zeszkadza.
                              >
                              > Ta pełna zgoda. Tylko ja takich uogólnień nie robię. Polak to niekoniecznie ka
                              > tolik. Pewnie większość Polaków katolików czuje wstręt do antysemitów a wielu P
                              > olaków będących katolikami i antysemitami za zabicie Żyda jednak by się nie zde
                              > cydowało. Takie znaki równości przeszkadzają. Swoją ewidentną fałszywością ale
                              > przede wszystkim tym, że są krzywdzące. Bo odmawiają polskości Polakowi, który
                              > nie jest katolikiem, czy obarczają antysemityzmem Polaka katolika, który czuje
                              > wstręt do rasizmu. Ale nie da się zaprzeczyć, że antysemityzm był motorem spraw
                              > czym pogromów na Żydach. Bez tej nienawiści zasianej i bujnie wyrosłej w niektó
                              > rych trudno by o nie było. A sianie nienawiści trwa dalej. Dlatego nie wolno za
                              > pominać jakie owoce taka nienawiść przynosi.

                              Zgadzam sie.
                              Strach pomyslec, co by bylo gdyby Jarus razem ze Ziobra i Kaminskim posiedli
                              nieograniczona wladze. Albo, gdyby ich wladza, jaka mieli, ulegla przedluzeniu.
                              W tym przypadku pierwszymi ofiarami byli lekarze ...ich ich niedoszli pacjenci!
                              • snajper55 Re: Szkodujesz Żyda? 29.06.12, 22:42
                                st.lucas napisał:

                                > Zgadzam sie.
                                > Strach pomyslec, co by bylo gdyby Jarus razem ze Ziobra i Kaminskim posiedli
                                > nieograniczona wladze. Albo, gdyby ich wladza, jaka mieli, ulegla przedluzeniu.
                                > W tym przypadku pierwszymi ofiarami byli lekarze ...ich ich niedoszli pacjenci!

                                Mnie tego nie musisz tłumaczyć. Przeszczep nerki miałem w październiku 2005. Od strony kardiologicznej kwalifikował mnie doktor Garlicki.

                                S.
                        • krates-8 Dowód na brak motywów rasowych 21.06.12, 22:03
                          cytat wklejony gdzieś niżej z przez eresa:

                          Józef Górski, attache wojskowy II RP we Francji, od 1922 zarządca dóbr rodzinnych w powiecie Sokołów Podlaski. "Wyznawca ideologii Dmowskiego" jak sam o sobie pisze.
                          „Na przełomie dziejów”, rękopis 1960 rok. Biblioteka Narodowa, W-wa

                          Morale ludności
                          [...] Do dnia 22 czerwca 1941 granicę obu okupacji stanowiła rzeka Bug. Zima 39/40 była ona stale przekraczana przez uciekinierów z zajętych przez Sowiety naszych ziem wschodnich, którzy po lodzie i pod obstrzałem przechodzili przez rzekę. Nad samym Bugiem leży wieś Długie Kamieńskie. Mieszkańcy jej wyspecjalizowali się w wyłapywaniu tych uciekinierów, nim ci ostatni dostali się w ręce Zollgrenzchutzu i doszczętnym ich ograbieniu. Że to rodak, że to nieszczęsny bliźni - te szlachetne pojęcia nie miały dostępu do zatwardziałych umysłów i serc chłopów z Długich Kamieńskich. „Skoro ten uciekinier ma na sobie kosztowności, to lepiej, żeby one dostały się w moje polskie łapy niż niemieckie”. To był ich tok rozumowania.


                          chcesz powiedzieć snajperze
                          że chłopi jednego dnia wyłapywali i ograbiali rodaków
                          zanim ci wpadli w ręce niemców
                          z chciwości
                          a drugiego dnia ograbiali żydów
                          zanim ci wpadli w ręce niemców
                          z antysemityzmu
                          a może jednak prawdziwe jest najprostsze wytłumaczenie
                          stali tak nisko moralnie
                          że jeśli tylko mogli
                          gotowi byli zabić dowolnego człowieka
                          dla marnego łupu
                          • snajper55 Re: Dowód na brak motywów rasowych 22.06.12, 12:58
                            krates-8 napisał:

                            > chcesz powiedzieć snajperze
                            > że chłopi jednego dnia wyłapywali i ograbiali rodaków
                            > zanim ci wpadli w ręce niemców
                            > z chciwości
                            > a drugiego dnia ograbiali żydów
                            > zanim ci wpadli w ręce niemców
                            > z antysemityzmu
                            > a może jednak prawdziwe jest najprostsze wytłumaczenie
                            > stali tak nisko moralnie
                            > że jeśli tylko mogli
                            > gotowi byli zabić dowolnego człowieka
                            > dla marnego łupu

                            Czy stali nisko moralnie? Wojna zobojętnia na śmierć i cierpienie. Do tego dochodzi poczucie bezkarności i efektem są zachowania, które być może przed wojną tym ludziom nawet na myśl by nie przyszły. Ale jeśli do tego wszystkiego dodasz jeszcze nienawiść do ofiary, to efekty będą przerażające.

                            S.
                            • krates-8 Re: Dowód na brak motywów rasowych 23.06.12, 00:44
                              nie widzę nienawiści
                              widzę przerażającą
                              obojętność
                              • snajper55 Re: Dowód na brak motywów rasowych 29.06.12, 22:43
                                krates-8 napisał:

                                > nie widzę nienawiści
                                > widzę przerażającą
                                > obojętność

                                Palący Żydów w stodołach nie wykazywali się obojętnością.

                                S.
                                • a000000 Re: Dowód na brak motywów rasowych 29.06.12, 23:17
                                  snajper55 napisał:

                                  > Palący Żydów w stodołach nie wykazywali się obojętnością.

                                  palący - może i nie. Ale z przekazów ustnych tych, którzy przeżyli wojnę wyziera obraz obojętności wobec losu Żydów. Nie nienawiść, nie chęć pozbycia się ich..... tylko zwykła obojętność. Może dlatego, że aby przeżyć wojnę, trzeba było troszczyć się wyłącznie o własne interesy? Może dlatego właśnie ci, którym starczało sił i woli aby pomagać, zostali wyniesieni do miana Sprawiedliwych?

                                  Snajperku, wielekroć już mówiłam: fajnie się potępia z pozycji fotela... gorzej, gdy sami staniemy przed problemem. Nie każdy ma duszę spiskowca, nie każdy jest świętym czy bohaterem .... większość ludzi to zwykli tchórze. Zwłaszcza, gdy kara śmierci zagraża. Pewnie dlatego oblekli się w skorupę obojętności, aby nie zwariować. A ci którzy zwariowali - palili.


                                  • snajper55 Re: Dowód na brak motywów rasowych 29.06.12, 23:40
                                    a000000 napisała:

                                    > snajper55 napisał:
                                    >
                                    > > Palący Żydów w stodołach nie wykazywali się obojętnością.
                                    >
                                    > palący - może i nie. Ale z przekazów ustnych tych, którzy przeżyli wojnę wyzier
                                    > a obraz obojętności wobec losu Żydów. Nie nienawiść, nie chęć pozbycia się ich.
                                    > .... tylko zwykła obojętność. Może dlatego, że aby przeżyć wojnę, trzeba było t
                                    > roszczyć się wyłącznie o własne interesy? Może dlatego właśnie ci, którym starc
                                    > zało sił i woli aby pomagać, zostali wyniesieni do miana Sprawiedliwych?
                                    >
                                    > Snajperku, wielekroć już mówiłam: fajnie się potępia z pozycji fotela... gorzej
                                    > , gdy sami staniemy przed problemem. Nie każdy ma duszę spiskowca, nie każdy je
                                    > st świętym czy bohaterem .... większość ludzi to zwykli tchórze. Zwłaszcza, gdy
                                    > kara śmierci zagraża. Pewnie dlatego oblekli się w skorupę obojętności, aby ni
                                    > e zwariować. A ci którzy zwariowali - palili.

                                    Ja nie obojętnych potępiam. Tych rozumiem i pewnie sam na miano Sprawiedliwego bym nie zasłużył. Wiedząc, że ryzykuję życiem mojej rodziny. Ja się skupiam na tych, którzy motykami rozwalali czaszki kobiet, którzy ludzi palili żywcem. Bo widzę nadal działające mechanizmy, które ich stworzyły.

                                    S.
                    • piq snajper, ty nie masz żadnej moralności,... 20.06.12, 23:35
                      ...żadnej, jeśli różnicujesz moralnie wydanie kogoś okupantowi na śmierć i własnoręczne zabójstwo (w domyśle - denuncjacja jest "bardziej moralna", tak?).

                      Jeśli chcesz jakichś pogromów nie na Żydach, tylko Polakach, to poczytaj sobie relacje z terenów zajmowanych przez sowietów w 1920 albo w 1939 roku. Mogą ci się bardzo nie podobać.

                      Po wojnie (patrz K.Kersten) z pociągów wyciągano różnych ludzi, albowiem natężenie bandytyzmu było takie, że można było być zabitym za posiadanie byle czego. Wiele zabójstw (uważanych dzisiaj za żydobójstwa) to bandytyzm.

                      > O mordach rytualnych? Daj linka.
                      Zabawny jesteś. Doskonale wiesz, ehm, przepraszam, doskonale nie wiesz, że istota niemieckiej propagandy nazistowskiej polegała na wskazywaniu palcem Żydów jako winnych biedzie "zwykłych ludzi", złodziei i malwersantów. To dokładnie to samo, co pisze matołot o katolikach i kościele katolickim. I dokładnie to samo, co pisali sowieci o kapitalistach albo "polskich panach". Rżniesz głupa.

                      Co do pogromów katoli: patrz rok 1920 oraz 1939 - ziemie zajmowane przez sowietów, snajper. Wołyń tak samo. Nie sięgasz rozumem poza zakreślone ci ramki, to i pleciesz bzdury.
                      • snajper55 Spadaj, ciulu /nt 21.06.12, 01:09

                        • piq o, nie, nie przyjdę ci z ratunkiem... 21.06.12, 14:21
                          ...obrażając się, bo już wydobyłem mizerykordię. Leżysz, snajper, o czym wiedziałem od początku, bo jesteś zakuty łeb, i do tego pusty. W tym wątku nie przedstawiłeś ani jakiegoś ciekawego własnego zdania, ani argumentów, drogie zero. To, co przedstawiłeś, to kserokopia, której nawet nie potrafisz obronić, bo: 1. brak ci wiedzy; 2. brak ci inteligencji; 3. Sewek nie dał ci gwizdka.
          • eres2 Re: Szkodujesz Żyda? 20.06.12, 00:23
            krates: banda mętów korzystając z przyzwolenia władz niemieckich i domniemywanej bezkarności morduje wyjętych spod prawa

            eres:
            Na pytanie: kim byli sprawcy mordów? Degeneraci, złodzieje, alkoholicy?
            Historyk dr Alina Skibińska odpowiada:
            "Niestety nie. Zdarzali się ludzie z marginesu, ale na ogół byli to tak zwani zwykli, porządni obywatele. Podzieliłam polskich sprawców – dotyczy to zbrodni popełnionych na prowincji – na cztery kategorie. Pierwsza to tzw. funkcyjni: sołtysi, wójtowie, gajowi, strażacy, leśniczy. Druga to zwykli chłopi. Trzecia kategoria: granatowi policjanci. I wreszcie czwarta: partyzanci wszelkich formacji, Batalionów Chłopskich, Narodowych Sił Zbrojnych, Armii Krajowej, a nawet członkowie partyzantki komunistycznej."
            • krates-8 Re: Szkodujesz Żyda? 20.06.12, 00:51
              męty moralne są wszędzie
              słówko nawet przy komunistycznej partyzantce
              obnaża fatalny brak obiektywizmu
              i tezę
              gotową do uzasadniania
            • piq męt, szanowny eresie, to nie menel... 20.06.12, 15:06
              ...leżący na ulicy zamroczony alkoholem kupionym za zebrane puszki, tylko na przykład pan doktor uzależniający wykonanie operacji od łapówki albo pan profesor fałszujący wyniki badań żeby dostać grant.
              A już zdanie pani Skibińskiej "...a nawet komunistyczna partyzantka" - paradne. Doprawdy paradne. Co przytomnie wypunktował krates.
              • snajper55 Re: męt, szanowny eresie, to nie menel... 20.06.12, 20:15
                piq napisał:

                > ...leżący na ulicy zamroczony alkoholem kupionym za zebrane puszki, tylko na pr
                > zykład pan doktor uzależniający wykonanie operacji od łapówki albo pan profesor
                > fałszujący wyniki badań żeby dostać grant.

                Wystarczy wszystkich antysemitów zaliczyć do mętów i już błogi spokój Prawdziwego Polaka ogarnia. Może już powiedzieć, że w Polsce jedynie męty są antysemitami. A Prawdziwy Polak przecież mętem nie jest. A więc nie jest antysemitą. A że wszystkich Żydów gdyby tylko mógł... to nie ważne. Taka "kreatywna księgowość".

                > A już zdanie pani Skibińskiej "...a nawet komunistyczna partyzantka" - p
                > aradne. Doprawdy paradne. Co przytomnie wypunktował krates.

                Antysemityzm wiązał się zwykle u nas z postawami katolicko-narodowymi, więc nic dziwnego w zdaniu Skibińskiej nie ma.

                S.
                • piq czy mam rozumieć, snajper,... 20.06.12, 23:00
                  ...że dla ciebie morderca bezbronnych ludzi ze względu na wyznanie czy narodowość to nie męt tylko szanowany obywatel? Czy ów przytoczony przeze mnie pan doktor to męt czy nie męt?
                  Uwaga kolejna: czy określenie Prawdziwy Polak jest wartościujące według ciebie, a jeśli tak, to w jaki sposób i dlaczego?
                  A teraz jeszcze udowodnij, proszę, snajpi, to swoje twierdzenie:
                  > Antysemityzm wiązał się zwykle u nas z postawami katolicko-narodowymi, więc nic
                  > dziwnego w zdaniu Skibińskiej nie ma.
                  Zwłaszcza ze względu na rzezie Żydów na kresach wschodnich dokonywane przez miejscowych, liczbowo dalece przewyższające polskie prywatne inicjatywy w tej materii, a w Polsce działalność komunistycznych band typu brygady Grzegorza Korczyńskiego, która po obrabowaniu zabiła kilka setek ukrywających się Żydów na Lubelszczyźnie, w tym byłych polskich żołnierzy zbiegłych z obozu jenieckiego.

                  A, i jeszcze jedna uwaga merytoryczna: nie utożsamiać antysemityzmu z mordowaniem Żydów. Argumenty podałem wcześniej.
                  • snajper55 Re: czy mam rozumieć, snajper,... 21.06.12, 00:37
                    piq napisał:

                    > ...że dla ciebie morderca bezbronnych ludzi ze względu na wyznanie czy narodowo
                    > ść to nie męt tylko szanowany obywatel? Czy ów przytoczony przeze mnie pan dokt
                    > or to męt czy nie męt?

                    Aby odpowiedź była możliwa musisz najpierw podać definicję męta.

                    > Uwaga kolejna: czy określenie Prawdziwy Polak jest wartościujące według ciebie,
                    > a jeśli tak, to w jaki sposób i dlaczego?
                    > A teraz jeszcze udowodnij, proszę, snajpi, to swoje twierdzenie:
                    > > Antysemityzm wiązał się zwykle u nas z postawami katolicko-narodowymi, wi
                    > ęc nic
                    > > dziwnego w zdaniu Skibińskiej nie ma.
                    > Zwłaszcza ze względu na rzezie Żydów na kresach wschodnich dokonywane przez mie
                    > jscowych, liczbowo dalece przewyższające polskie prywatne inicjatywy w tej mate
                    > rii, a w Polsce działalność komunistycznych band typu brygady Grzegorza Korczyń
                    > skiego, która po obrabowaniu zabiła kilka setek ukrywających się Żydów na Lubel
                    > szczyźnie, w tym byłych polskich żołnierzy zbiegłych z obozu jenieckiego.

                    Co mam ci udowadniać? Antysemickość endeków wspieranych przez kościół? Chyba sobie żartujesz.

                    S.
                    • piq rżniesz głupa, snajper,... 21.06.12, 14:13
                      ...podałem argument, a ty udajesz, że nie wiesz, o co chodzi.

                      Poza tym robisz oczywiste nadużycie: korelujesz wprost antysemityzm z mordowaniem Żydów. Kossak-Szczucka była antysemitką i stała na czele "Żegoty". Natomiast w oczywisty sposób usiłujesz nie przyjąć do wiadomości faktów dla ciebie niewygodnych, czyli braku korelacji między narodowością i wyznaniem czyli jak byłeś łaskaw to określić katolicko-narodowstwem a rozmiarem mordów na Żydach na wschodnich terenach dawnej II RP, gdzie takiej korelacji nie ma w ogóle, oraz olałeś na wszelki wypadek dowód z dokumentów. na temat morderstw na Żydach dokonywanych na wielką skalę przez komunistyczną partyzantkę. Jesteś niezdarnym oszustem intelektualnym, snajper, tym pocieszniejszym, że oszukujesz najbardziej sam siebie.

                      A teraz: podam ci definicję męta, jeśli ty podasz mi definicję pogromu, a zwłaszcza od ilu zabitych i rannych jest pogrom, a do ilu nie jest, oraz dlaczego. Skoro już właczyłeś pojęcie "pogrom" w dyskusję z kratesem, to powinieneś wiedzieć, co to jest użyte przez ciebie pojęcie.
                      • benek231 Ciekawe czy go przerżnie :O) 21.06.12, 17:27
                        Znaczy wedlug Ciebie nie ma zwiazkow pomiedzy antysemicka propaganda bogoojczyznianej NDcji i Kolbego (na przyklad) a mordowaniem Zydow. Twoim zdaniem, najwyrazniej, mordujacymi Zydow kierowal po prostu instynkt, ktory nie mial jakiejkolwiek ideologicznej podbudowy - ktory zaistnial samoistnie, po prostu. smile
                        • benek231 PS: Ciekawe czy go przerżnie :O) 21.06.12, 17:41
                          Skoro PRLowscy komunisci przesiaknieci bylikatolicyzmem - np. po zebraniu na procesje zasuwali - to niby dlaczego z przedwojennymi (partyzantami) mialo by byc inaczej? Dlaczego oni mieli by byc wolni od paskudnych koscielnych nalecialosci?
                        • qwardian Re: Ciekawe czy go przerżnie :O) 21.06.12, 18:05

                          benek231 napisał:

                          > Znaczy wedlug Ciebie nie ma zwiazkow pomiedzy antysemicka propaganda


                          Zobacz Krzysio co księża wyprawiali z Twoim bogoojczyźnianym propagatorem, w przerwach między wydawaniem aktu chrztu żydowskim dzieciom i chowaniem ich po klasztorach...

                          Po wejściu Niemców kilkakrotnie zmieniliśmy mieszkanie, żeby zatrzeć ślady. Mieliśmy już nowe papiery, gdzie nie było wpisane jak w tych radzieckich, że jesteśmy Żydami. Nasze nazwisko zapisano w zmienionym brzmieniu, podobno zresztą niechcący – źle przeczytano litery alfabetu rosyjskiego. Nie nazywaliśmy się więc odtąd Urbach, tylko Urban. Na początku zamieszkaliśmy w pokoju jakiejś willi. Przyszedł tam do mnie wynajęty przez rodziców ksiądz, miał mnie nauczył żegnać się, i podstawowych modlitw... Pamiętam, że przychodził i udzielał mi lekcji. Właśnie wtedy pouczono mnie, że jestem Żydem i że mam o tym nie mówić. Bardzo się rozpłakałem...
                        • piq dużo poważnych pomyłek,... 22.06.12, 00:56
                          ...beniu. Moja teza, której bronię z powodzeniem i z argumentami (które przeoczyłeś albo nie zrozumiałeś) brzmi: w sytuacji katastrofy moralnej na skalę wszechświatową wybory zależą od siły moralnej i osobistej decyzji jednostek, a nie od wpływu jakichś przedwojennych bredni, zwłaszcza w sytuacji np. takiej, gdy dzienna racja żywności wynosi 700 cal, a człowiek pracujący potrzebuje trzy-cztery razy tyle; albo gdy u Żyda jest się zadłużonym, a za zabicie go dostaje się worek żyta albo litr spirytusu; a także w sytuacji, gdy żyli jeszcze dziadziowie, którzy wyłapywali po łozach rannych paniczyków z fuzyjkami, by wydać ich na powieszenie za srebrnego rubelka (gdy Żydzi tychże paniczyków ukrywali przed kozactwem) - a więc takiej, kiedy formowanie się narodu i państwa było dopiero w pół drogi.

                          Przedwojenna propaganda antyżydowska była, ale jej wpływ na zachowania ludzi w czasie okupacji jest moim zdaniem rozmyślnie wyolbrzymiany, zwłaszcza że procent analfabetów wśród chłopstwa wykluczał powszechne studiowanie pism Dmowskiego, a istnienie tzw. "chłopskiego antysemityzmu" wynikało bardziej z zadłużenia w karczmie i lęku przed innością, niż z sympatii do Piaseckiego. Gdyby kazania w kościele miały taką skuteczność, jak zakładasz w swim uwielbieniu dla przemyślności podstępnych proboszczy, beniu, to chłopstwo nie piłoby na umór i nie grzmociło się cudzołożnie po krzach, nie kradłoby, nie łgało i nie biłoby bab.

                          Twoja sugestia jest błędna zresztą z innych powodów, które już wyłuszczałem - mianowicie gdyby była prawdziwa, to taka Zofia Kossak-Szczucka jako endeczka, katoliczka i antysemitka powinna wziąć pałkę i iść mordować żydowskie dzieci, podobnie Godlewski, Mosdorf czy moi dziadkowie i pradziadkowie, a także wielu innych ludzi endeków z przekonania, którzy co najmniej nikogo nie tknęli palcem ani nie zadenuncjowali. Endecja przed wojną była mocna akurat nie w tych województwach, w których najczęściej dochodziło do mordów Polaków na Żydach, lecz w Wielkopolsce, na Śląsku (powstania to w dużej mierze dzieło endeków), na Pomorzu i w Warszawie oraz innych dużych miastach. Tyle na razie.
                          • benek231 Re: dużo poważnych pomyłek,... ale Twoich Piqu :O) 22.06.12, 04:41
                            Na przyklad stawiasz znak rownosci pomiedzy antysemityzmem Kossak-Szczuckiej a antysemityzmem pana np. Laudanskiego, z Jedwabnego.

                            W bledzie jestes tez twierdzac, ze tych koscielnych pierdoł z ambony i tak nikt nie slucha. Mnie wystarczy popatrzec na Moherstwo, by wiedziec, ze jest inaczej. Podobnie przed wojna.
                            • piq chłopcze, ja dyskutuję ze snajpim,... 25.06.12, 00:39
                              ...i on nawet nie definiuje antysemityzmu. Jak zresztą wszyscy zwolennicy prostactwa w rozumowaniu na temat zagłady Żydów - wystarczy mu prostacko rozumiany termin "antysemityzm", żeby z głupkowatym samozadowoleniem wszystko nim tłumaczyć jak każe Postępowy Organ Ćwierćinteligencji. Ty też nie podajesz ani definicji, ani nie raczyłeś napisać, czym się różnił właściwie wg cebie antysemityzm Kossak-Szczuckiej od antysemityzmu... zaraz zaraz, czyjego? o którego Laudańskiego ci chodzi? Tego, który wrócił do domu z enkawudowskiego więzienia, i nie mógł nawet wstać z łóżka? Czy o któregoś innego? To na początek. Jesteś bratku nieprzygotowany do wypowiedzi, więc idź się przygotuj.

                              Reszta twojego żałosnego pościku, ta o moherstwie, jest zwyczajnie głupia.
                              • benek231 Tezy stawiac kazdy moze... :O) 26.06.12, 18:45
                                najwiecej bego badziewia jest bodaj w socjologii - typu "ludzie sa praworeczni", o czym nastepuje skrupulatne pomijanie wszelkich mozliwych przypadkow leworecznosci. Kiedy i tak wszyscy wiedza, ze sa jeszcze ludzie leworeczni, o obureczni. Podobnie z Twoja "teza".


                                "...w sytuacji katastrofy moralnej na skalę wszechświatową wybory zależą od siły moralnej i osobistej decyzji jednostek,

                                a nie od wpływu jakichś przedwojennych bredni..."

                                Bo widzisz - tu celowo rozdzielilem to zdanie - mozna by bylo stwierdzic, ze wybory zaleza od sily moralnej i osobistej decyzji jednostek, wylacznie w sytuacji kompletnej nieobecnosci owych przedwojennych bredni. Problem w tym, ze antysemicka propaganda - czy to w mediach czy z ambony - miala sie przed wojna bardzo dobrze, i nie mogla nie miec wplywu na ksztaltowanie pozniejszych postaw. W jednych przypadkach miala prawie zaden (co najwyzej niechec na prywatny uzytek), w innych byl to antysemityzm intelektualny (Kossak_Szczucka), a jeszcze w innych (np. ow Laudanski czy jak tam bylo jednemu z miejscowych organizatorow jedwabienskiej imprezy) antysemickie wplywy ulatwialy chwytanie za siekiery.
                                To dlatego, dla ulatwienia Ci rozmyslan siegnalem po to przyrownanie Laudanskiego z K-S. By pomoc Ci w odkryciu, ze antysemityzm bardzo wiele mial twarzy. Tak tak, Kossak -Szczucka byla antysemitka, tyle ze nia na gruncie rasowym a na politycznym. Ona takze bardzo chciala aby Zydzi, jako kompletnie obcy etnicznie i kulturowo, gdzies sie wyniesli z Polski - by w Polsce, dzieki temu, byl sam narod polski. Do ktorego Zydzi nie nalezeli. Nieco utopijny byl ten jej antysemityzm, gdyz nie odpowiadal na pytania jak to zrobic - jak przetransportowac ich na ten Madagaskar. W odroznieniu od niej, Laudanski (czy jak mu tam bylo) te odpowiedz mial. I takich Laudanskich byla cala masa.
                                Jak sadzisz, czy gdy na agitkach poo-mszy chlopy dochodzily do wniosku, ze jedynym wyjsciem jest wyrzniecie Zydostwa, to nic z tego nie pozostalo na lata okupacji. Pozniej po prostu trafila sie okazja by zrealizowac wczesniejsze zamysly. A ze czesto zbiegalo sie to z checia zysku z rabunku...

                                Jesli masz zamiar dyskutowac dalej, to poprosze bys darowal sobie wpisy takie jak Twoj ostatni post. Wiem, ze sie zdenerwowales, bo poczules, ze toniesz, ale od tego doroslym czlowiekiem jestes bys sie mogl opanowac.
                                • piq a co ty wiesz o antysemityzmie Kossak-Szczuckiej,. 27.06.12, 00:40
                                  ...kolego? Może miałaby ochotę każdego Żyda spalić na stosie? A jeśli przeszkadzała jej obecność, jakeś napisał, obcych etnicznie i kulturowo Żydów, to nie był to antysemityzm "polityczny" (bo takiego zresztą w zasadzie nie ma) tylko zwykły "rasizm" (cudzysłów, bo Żydzi to nie inna rasa). Nie wiesz, jakie miała doświadczenia z czasów mieszkania na Wołyniu, rewolucji i napaści bolszewickiej. Nie rozmawiałeś z nią na ten temat i nie wiesz, co myślała.

                                  Jeden Laudański z Jedwabnego, przedwojenny SN-owiec, nie miał okazji się wykazać czymkolwiek, bo go zaraz po wejściu sowietów uwięzili miejscowi - podejrzewam, że świeżo upieczeni - komuniści i przekazali enkawude, które potraktowało go z właściwą sobie delikatnością. Jak podejrzewam, nie kierował tymi delatorami jakiś szczególny antypolonizm czy też nienawiść do narodowców - czy też nawet komunistyczne idee, bo poważnej struktury komunistycznej tam nie było, to wszak małe miasteczko. Oni chcieli się załapać na zmianę historyczną i mieć z tego jakieś korzyści - stanowisko, poczucie ważności czy choćby flaszkę wódki. Nie mam co do tego pewności oczywiście, ale skoro piszesz, że stawiać tezy każdy może, to czemu nie? Jest całkiem prawdopodobna.

                                  Czy to ci coś przypomina?

                                  W czasie palenia Żydów w stodole ten Laudański wypuszczony z enkawudowskiego pudła przez wkraczających Niemców leżał ponoć w łóżku i leczył się z wrzodów i wyniszczenia fizycznego. Trudno, żeby po wyjściu z sowieckiego pudła było inaczej. Jego masz na myśli? Z nim też nie rozmawiałeś i nie wiesz, co myślał.

                                  Czyli nic nie wiesz.

                                  NIe twierdzę, że nabyty przed wojną (lub w czasie wojny i wkroczenia sowietów, jak można przeczytać w relacjach z tamtego czasu) antysemityzm nie miał wpływu na ileś przypadków ludzkich. Z pewnością iluś tych, którzy mordowali Żydów, podpierało się owym nabytym antysemityzmem. Podobnie jak wielu z tych, którzy mordowali, bili czy denuncjowali przedwojenne elity miejscowe na terenach zagarniętych przez sowiety nie było komunistami. Niektórzy byli. Jak widzę, nie zadałeś sobie trudu, by doczytać moje posty w tym wątku.

                                  Co do ostatniego twojego akapitu: styl i zawartość moich postów zależy ode mnie i mojego widzimisię, więc jeśli ci się nie podobają, to nie czytaj ani się nimi nie interesuj. Nie zdenerwowałem się, bo argumentów praktycznie nie masz - poza oczywistą propagandą antyżydowską zwłaszcza po 1935 roku, o czym wszak powszechnie wiadomo. Masz trochę uprzedzeń, głebokich przekonań i ślepy ciąg na to, by przywalić kościółkowi. Twoja przewaga nad snajpim jest tylko taka, że jesteś bystrzejszy i nie podkładasz się aż do tego stopnia.
                                  • benek231 To ona Kossak-Szczucka byla Zydom przyjazna? :O) 27.06.12, 01:18
                                    Bo jesli tak to ja odwoluje jej antyzydowskosc. Bo mozna byc filosemita, obojetnym, badz antysemita. A ona z cala pewnoscia nie kwalifikowala sie do pierwszych dwoch kategorii.
                                    • piq nie, czytajże porządnie,... 27.06.12, 03:09
                                      ...cały czas piszę, że ona była żydożercza.
                                      • benek231 Bez przesady, zydozerca to ona nie byla :O) 27.06.12, 18:19
                                        niemniej w okresie miedzywojennym - jak bardzo wielu Polakow - uwazala, ze obecnosc w Polsce milionow Zydow to tragedia Polski i narodu polskiego. Wtedy nie byla im przyjazna byla negatywnie nastawiona do ich obecnosci na ziemiach polskich. Czy miala do nich rasistowski obrzyd, przy tym - nie slyszalem. Byc moze mozna znalezc cos w jej dzielach, ale - wybacz - z racji naszej rozmowy, tylko, jakos nie mam zamiaru rwac sie do blizszego poznawania Kossak-Szczuckiej.

                                        Takich "minimalnych antysemitow", ale jednak antysemitow, byla w przedwojennej Polsce cala masa. Czesc z nich, jak K-S, zrobila zwrot, i wobec zydowskiej tragedii, na przerozne sposoby starala sie pomagac Zydom. Powyzsze nie oznacza jednak uniewaznienia ich wczesniejszego antysemityzmu. Ich postawy zwiazane, byly po prostu, z aktualna sytuacja. Bo mozna bylo byc niechetnym zazydzeniu Polski, ale w tym samym czasie mozna bylo nie zgadzac sie na Zydow eksterminacje.

                                        Problem w tym, ze jesli w swym pisarstwie wypowiadala sie K-S po stronie zwolennikow odzydzenia Polski to jednak, perspektywicznie, dawala ona wsparcie i tym ktorzy nie mieli problemow z chwytaniem za ukute paly, czy siekiery.
                                        • a000000 Re: Bez przesady, zydozerca to ona nie byla :O) 27.06.12, 19:38
                                          benek231 napisał:

                                          > Problem w tym, ze jesli w swym pisarstwie wypowiadala sie K-S po stronie zwolen
                                          > nikow odzydzenia Polski to jednak, perspektywicznie, dawala ona wsparcie i tym
                                          > ktorzy nie mieli problemow z chwytaniem za ukute paly, czy siekiery.

                                          sądzę, że gdyby miała podejrzenia że te pały, siekiery czy piece staną się rzeczywistością - inaczej by pisała.
                                          Przed wojną istniał międzynarodowy nurt optujący za łagodnym pozbyciem się "problemu" - a mianowicie.... Madagaskar (który w tym celu Francja miała przekazać Polsce w drodze cesji).
                                          Strona Żydowska mówiła wówczas również o Ugandzie.... ostatecznie wybrano Palestynę. Już bez cesji celem przekazania Polsce na własność.

                                          Realia wojny tak ludzi przeraziły, że część dawnych antysemitów życie własne narażało dla ratowania. Dlatego też Zofia Kossak-Szczucka jest sprawiedliwą wśród narodów świata. A więc
                                          trudno nazwać ją antysemitką. Za młodu każdy błądzi.... ale nie każdy potrafi się podnieść.


                                          • qwardian Re: Bez przesady, zydozerca to ona nie byla :O) 27.06.12, 20:15


                                            ...ostatecznie wybrano Palestynę


                                            Kto wybral?
                                            -
                                            "Komunistyczne idee były (dla mnie) prostą kontynuacją Oświecenia"
                                            Zygmunt Bauman
                                            www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/iluminaci/dolar.html
                                            • a000000 Re: Bez przesady, zydozerca to ona nie byla :O) 29.06.12, 23:06
                                              qwardian napisał:
                                              >
                                              > Kto wybral?

                                              Sądzę, że strona żydowska, która brała udział w szukaniu miejsca. Artykuł jakieś nazwiska podawał, ale nie zapamiętałam, gdyż dziś to nieistotne. Przed wojną INNI Żydzi wykupywali od Arabów ziemie w Palestynie oraz doprowadzili do utworzenia państwa Israel.
                                          • snajper55 Re: Bez przesady, zydozerca to ona nie byla :O) 30.06.12, 23:54
                                            a000000 napisała:

                                            > sądzę, że gdyby miała podejrzenia że te pały, siekiery czy piece staną się rzec
                                            > zywistością - inaczej by pisała.

                                            Dlaczego miałaby inaczej pisać? Tak pisała w 1942 roku:

                                            "Zabieramy przeto głos my, katolicy-Polacy. Uczucia nasze względem żydów nie uległy zmianie. Nie przestajemy uważać ich za politycznych, gospodarczych i ideowych wrogów Polski. Co więcej, zdajemy sobie sprawę z tego, iż nienawidzą nas oni więcej niż Niemców, że czynią nas odpowiedzialnymi za swoje nieszczęście."

                                            A tak w maju 1942:

                                            "Spełniają się proroctwa, przyobleka w ciało klątwa własnowolnie na siebie ściągnięta... »Krew Jego na nas i na syny nasze... «. [...] Z logiką straszliwą mszczą się na żydach wszystkie ich postępki."

                                            A tak w czasie powstania w Getcie Warszawskim:

                                            "Ostatni raz żydzi walczyli tysiąc osiemset lat temu. [...] Od tego czasu żydzi pasożytowali na ciele narodów europejskich, powszechnie znienawidzeni i pogardzani. Walczyli ze wszystkimi, lecz tylko podstępem, nigdy otwarcie, nigdy z bronią w ręku. Byli przyczyną, motorem trzech czwartych wojen toczonych w Europie przez poszczególne narody, lecz ślady swych wpływów zacierali najstaranniej. Pozornie nie brali udziału w niczym. Tchórzostwo żydowskie stało się przysłowiowe. Zatracili godność ludzką".

                                            S.
                                            • snajper55 Link 30.06.12, 23:55
                                              wyborcza.pl/1,97737,6096106,Katoliczka__patriotka__antysemitka.html?as=2&startsz=x
                                              S.
                                            • piq dziękuję, snajper, w swojej bezdennej... 01.07.12, 00:43
                                              ...schizofrenii właśnie na przykładzie Zofii Kossak-Szczuckiej dowiodłeś, że to ja mam rację, a nie ty, dziecinko.
                          • benek231 Nie tak predko, kolego :O) 22.06.12, 18:43
                            piq napisał:

                            Przedwojenna propaganda antyżydowska była, ale jej wpływ na zachowania ludzi w czasie okupacji jest moim zdaniem rozmyślnie wyolbrzymiany, zwłaszcza że procent analfabetów wśród chłopstwa wykluczał powszechne studiowanie pism Dmowskiego, a istnienie tzw. "chłopskiego antysemityzmu" wynikało bardziej z zadłużenia w karczmie i lęku przed innością, niż z sympatii do Piaseckiego.
                            >
                            >
                            *Niewatpliwie jest w tym sporo racji, niemniej jedynie sporo. Powyzsze dotyczy takze pozostalej czesci Twojej wypowiedzi.

                            Wsrod moich krewnych, cioc, wujkow, kuzynow, raczej trudno bylo znalezc takiego ktory nie bylby (przynajmiej!) niechetny Zydom. Mam tu na mysli wylacznie stosunek do przedwojennej rzaczywistosci, w ktorej Zydzi stanowili ok. 40% populacji mojego rodzinnego miasta. Z drugiej strony w odniesieniu do mniejszosci niemieckiej (ponad 30%) zachowala sie u nich (co najwyzej!) niechec. Zauwaz przy tym, ze fabryki i inny byznes byl wlasnoscia przedstawicieli obydwu mniejszosci - mniej wiecej po rowno. Mozna wiec bylo spodziewac sie, ze stosunek moich krewnych do Zydow bedzie mniej wiecej taki sam jak do Niemcow. Tymczasem nic podobnego! Ba, nawet po doswiadczeniach Holocaustu, z jednej strony, oraz agresji Niemiec z drugiej, co - zdawac by sie moglo - przechyliloby szale na niekorzysc Niemcow, nie zmienilo sie nic, pod wzgledem nastawienia do Zydow. Takich rodzin jak moja znalem przynajmniej kilkanascie, przy czym im bardziej zdewocialy osobnik tym jego antysemityzm byl silniejszy.

                            No i powiedz mi Piq, jakie ja mam wyciagnac wnioski, z mych obserwacji?

                            Oczywiscie, ze nie cierpieli Zydow bo to nie Niemcy zamordowali im pana Jezusa, i nie Niemcy wytykani byli z ambon jako zrodlo wszystkiego co zle (moralnosc, ekonomia, brak zatrudnienia...). I to wlasnie pozwolilo im pielegnowac swe uprzedzenia nawet poprzez koszmar wojny, przy czym najmniejszego wplywu nie miala na powyzsze swiadomosc niewyobrazalnego nieszczescia jakie dotknelo zydowska mniejszosc. Tylko niewielu potrafilo (przynajmniej) zamilknac.
                            • qwardian Re: Nie tak predko, kolego :O) 24.06.12, 16:12

                              benek231 napisał:

                              Oczywiscie, ze nie cierpieli Zydow bo to nie Niemcy zamordowali im pana Jezusa, i nie Niemcy wytykani byli z ambon jako zrodlo wszystkiego co zle (moralnosc, ekonomia, brak zatrudnienia...).


                              W swoim obłąkaniu zapomniałeś dodać, że ambona rządziła Polską niepodzielnie przez 600 lat obecności Żydów w Polsce. Potem były zabory, demokracja, następnie dwa socjalizmy. Ja nie wiem z której ambony Hans Frank i Gomułka słuchali kazań, ale były to kazania bliższe Twoim Krzysio niż Kościoła Katolickiego...
                            • piq a czy któryś antysemita z twojej rodziny... 25.06.12, 00:44
                              ...mordował lub denuncjował Żydów?
                              • benek231 Re: a czy któryś antysemita z twojej rodziny... 25.06.12, 16:18
                                piq napisał:

                                > ...mordował lub denuncjował Żydów?
                                >
                                >
                                *Mam nadzieje, ze nie bylo takiego.
                                Byli jednak tacy ktorzy mieli wielka ucieche z luboscia wspominajac uliczne wystrzygiwanie Zydom na glowach "autostrady". Wojenne doswiadczenia nie oswiecily ich nawet odrobine - katolicki Duch Swiety nie spuscil sie na nich, choc powinien byl, sadze.


                                • benek231 PS.Na szczescie mialem zupelnie innych rodzicow:O) 25.06.12, 18:24
                                  No ale oni nie byli religijni. Choc mama czasem w tygodniu lubila pojsc do kosciola i w ciszy pobyc sobie z Bogiem - sam na sam.
                                • piq jeśli nie mordował i nie wydawał,... 26.06.12, 22:39
                                  ...to właśnie dałeś kolejny dowód na tę część mojej tezy, która twierdzi, że rola owego (niezdefiniowanego tu przez nikogo) antysemityzmu w mordach popełnianych przez nie-Żydów polskich na Żydach polskich jest wyolbrzymiona wbrew oczywistym faktom, które już omówiłem.
                                  • benek231 Przeciez powiedzialem wyraznie, ze mam nadzieje:O) 27.06.12, 01:09
                                    ze nie mordowal i nie wydawal. A jak bylo naprawde - cholera wie. Przeciez nikt sie do czegos takiego nie przyzna. Nie poparlem zatem Twojej tezy.
                      • snajper55 Nie 22.06.12, 13:46
                        piq napisał:

                        > ...podałem argument, a ty udajesz, że nie wiesz, o co chodzi.

                        Zadałeś kilka pytań nie zawsze związanych z tematem rozmowy (np o lekarza łapownika). Nie interesują mnie takie dywagacje. Argumentu nie widzę. Bo chyba nie nazywasz argumentem stwierdzeń na poziomie "A w Ameryce Murzynów biją"?

                        > Poza tym robisz oczywiste nadużycie: korelujesz wprost antysemityzm z mordowani
                        > em Żydów. Kossak-Szczucka była antysemitką i stała na czele "Żegoty".

                        To nie jest nadużycie, tylko oczywistość. Czy będziesz też twierdził, że nienawiść do Tutsi w Rwandzie nie miała związku z mordowaniem? Być może nawet znajdziesz jakiegoś antytutsistę, który dalej nienawidząc Tutsi, będzie przeciwny ich zabijaniu.

                        > Natomiast
                        > w oczywisty sposób usiłujesz nie przyjąć do wiadomości faktów dla ciebie niewy
                        > godnych, czyli braku korelacji między narodowością i wyznaniem czyli jak byłeś
                        > łaskaw to określić katolicko-narodowstwem a rozmiarem mordów na Żydach na wscho
                        > dnich terenach dawnej II RP, gdzie takiej korelacji nie ma w ogóle, oraz olałeś
                        > na wszelki wypadek dowód z dokumentów. na temat morderstw na Żydach dokonywany
                        > ch na wielką skalę przez komunistyczną partyzantkę. Jesteś niezdarnym oszustem
                        > intelektualnym, snajper, tym pocieszniejszym, że oszukujesz najbardziej sam sie
                        > bie.

                        No i mamy, że w Ameryce Murzynów biją. Jedne zbrodnie nie umniejszają nawet w najmniejszym stopniu innych zbrodni. Nie piszę o antysemityzmie Francuzów, Rosjan czy kogo tam jeszcze, co nie znaczy, że takowy nie istnieje. Piszę o polskim antysemityzmie sianym od lat przez nasz kościół katolicki. Sianym zresztą dalej przez media Rydzyka i nie tylko. Być może w Portugalii kościół katolicki nie wszczepiał w wiernych antysemickiej ideologii - nie wiem, piszę o Polsce.

                        > A teraz: podam ci definicję męta, jeśli ty podasz mi definicję pogromu, a zwłas
                        > zcza od ilu zabitych i rannych jest pogrom, a do ilu nie jest, oraz dlaczego. S
                        > koro już właczyłeś pojęcie "pogrom" w dyskusję z kratesem, to powinieneś wiedzi
                        > eć, co to jest użyte przez ciebie pojęcie.

                        Ja pierwszy zapytałem o definicję, więc ty pierwszy ją podaj.

                        A na poważnie. Problem "męta" jest ciekawy. Weźmy taki KKK, aby odejść od emocji. Czy szanowany amerykański nauczyciel, mąż, ojciec czwórki dzieci, katolik, ofiarny parafianin co niedziela chodzący do kościoła, który od czasu do czasu zakłada biały kaptur i morduje Murzynów - to męt?

                        S.
                        • piq snajper, nie wiem już, czy udajesz... 25.06.12, 01:33
                          ...durnia czy naprawdę jesteś durniem. Do tej pory myślałem, że to drugie, ale przecież prawdziwy dureń nie może być aż takim durniem.

                          > Zadałeś kilka pytań nie zawsze związanych z tematem rozmowy (np o lekarza łapow
                          > nika). Nie interesują mnie takie dywagacje. Argumentu nie widzę. Bo chyba nie n
                          > azywasz argumentem stwierdzeń na poziomie "A w Ameryce Murzynów biją"?
                          Przeczytaj wątek jeszcze raz, snajper. To ja argumentuję, a ty najpierw nawet nie umiesz wyrazić swojego zdania, potem je wyrażasz, ale jest głupie i nijak się ma do podanego linku (którym co najwyżej dowodzisz, że jacyś nieznanej tożsamości etnicznej czy religijnej mieszkańcy Podlasia, niektórzy wymienieni z nazwiska, z nieznanych pobudek mordowali brutalnie Żydów po wkroczeniu na ten teren Niemców). Twoje głębokie przekonanie nie jest żadnym argumentem, przytaczanie przekonań zamiast argumentów jest intelektualnie kompromitujące.

                          > To nie jest nadużycie, tylko oczywistość. Czy będziesz też twierdził, że nienaw
                          > iść do Tutsi w Rwandzie nie miała związku z mordowaniem? Być może nawet znajdzi
                          > esz jakiegoś antytutsistę, który dalej nienawidząc Tutsi, będzie przeciwny ich
                          > zabijaniu.
                          Brednia, snajper. Hutu i Tutsi genetycznie się nie różnią, podział jest "tradycyjny", czyli domyślny, a obie grupy chętnie się mieszają małżeńsko. Różnica była tak tylko, że Tutsi władali armią i byli bardziej wykształceni, a broniąc włąsnej pozycji społecznej zabili w represjach około 200 tys. Hutu. Po zamachu stanu w Burundi gdy armia Tutsi zabiła wybranego w wyborach prezydenckich Hutu, napięcie wzrosło; z kolei w Rwandzie rządzili Hutu i prześladowali Tutsi, którzy spróbowali też na początku lat 1990. zamachu stanu, a w końcu złamali zawieszenie broni i zabili premiera z Hutu. No i zaczęła się rzeź, w której skrajni Hutu mordowali Tutsi oraz Hutu opowiadających się za jakimś układem jako zdrajców. Widzisz tu jakiekolwiek podobieństwa, snajper? Jeśłi widzisz, bratku, to jesteś antysemitą. Przestań wreszcie pajacować, sieroto, bo przykro patrzeć.

                          > No i mamy, że w Ameryce Murzynów biją. Jedne zbrodnie nie umniejszają nawet w n
                          > ajmniejszym stopniu innych zbrodni. Nie piszę o antysemityzmie Francuzów, Rosja
                          > n czy kogo tam jeszcze, co nie znaczy, że takowy nie istnieje. Piszę o polskim
                          > antysemityzmie sianym od lat przez nasz kościół katolicki. Sianym zresztą dalej
                          > przez media Rydzyka i nie tylko. Być może w Portugalii kościół katolicki nie w
                          > szczepiał w wiernych antysemickiej ideologii - nie wiem, piszę o Polsce.
                          Napisałeś to, nieuku, w odpowiedzi na moje stwierdzenie dotyczące - UWAGA UWAGA - terenów polskich, czyli wschodnich terenów II RP. Ty kompletnie nic nie rozumiesz, snajper. To, co się tam działo, w znacznej części obala tezę, że katolicyzm przyczynił się do mordowania Żydów na terenach polskich (skoro na wschodzie byli obywatele polscy mordowali Żydów chętniej i w wiłększych liczbach, a wyznawali prawosławie) oraz że endecja o żadnych wpływach na wschodzie napędzała takie morderstwa.
                          Nie ma tu zatem mowy o "biciu Murzynów", snajper, bo to było jedno państwo, jeden system edukacji, wspólne szkoły publiczne - tylko wyznanie inne. No i co, bidulo? Masz coś jeszcze do wybełkotania?

                          > A na poważnie. Problem "męta" jest ciekawy. Weźmy taki KKK, aby odejść od emocj
                          > i. Czy szanowany amerykański nauczyciel, mąż, ojciec czwórki dzieci, katolik, o
                          > fiarny parafianin co niedziela chodzący do kościoła, który od czasu do czasu z
                          > akłada biały kaptur i morduje Murzynów - to męt?
                          Ten problem nie jest ciekawy. To męt, snajper, a jeżeli tego nie rozumiesz, to masz poważny problem.
                          • snajper55 Re: snajper, nie wiem już, czy udajesz... 29.06.12, 23:33
                            Na obraźliwe posty nie odpowiadam, ale dla jednego fragmentu zrobię wyjątek.

                            > > To nie jest nadużycie, tylko oczywistość. Czy będziesz też twierdził, że nienawiść do Tutsi
                            > > w Rwandzie nie miała związku z mordowaniem? Być może nawet znajdziesz jakiegoś
                            > > antytutsistę, który dalej nienawidząc Tutsi, będzie przeciwny ich zabijaniu.

                            > Brednia, snajper.

                            Co jest brednią? Istnienie Hutu i Tutsi? Nienawiść jednych do drugich? Wyrżniecie jednych przez drugich?

                            > Hutu i Tutsi genetycznie się nie różnią, podział jest "tradycyjny", czyli domyślny, a obie
                            > grupy chętnie się mieszają małżeńsko.

                            Czy Żydzi i Aryjczycy różnią się genetycznie? Czy obie grupy nie mieszają się "małżeńsko"? Czasem pewnie nawet chętnie.

                            Poza tym co do tego "chętnie":

                            Przykazanie Hutu 2: "Każdy Hutu powinien wiedzieć, że kobieta Tutsi, gdziekolwiek jest, pracuje dla interesów ludu Tutsi. Dlatego będzie uznany za zdrajcę każdy Hutu, który: a) poślubia kobietę Tutsi; b) przyjaźni się z kobietą Tutsi; c) zatrudnia kobietę Tutsi jako sekretarkę lub konkubinę." [1990]

                            Inne ciekawe "przykazanie", które może się z czymś znajomym kojarzyć:

                            "4. Każdy Hutu powinien wiedzieć, że każdy Tutsi jest nieuczciwy w interesach. Jego jedynym celem jest władza dla jego ludu. Dlatego będzie uznany za zdrajcę każdy Hutu, który: a) zakłada spółkę z Tutsi; b) inwestuje swoje albo rządowe pieniądze w przedsięwzięcie Tutsi; c) pożycza pieniądze Tutsi albo pożycza od niego; d) sprzyja Tutsi w interesach."

                            pl.wikipedia.org/wiki/Ludob%C3%B3jstwo_w_Rwandzie
                            > Widzisz tu jakiekolwiek podobieństwa, snajper? Jeśłi widzisz, bratku, to jesteś
                            > antysemitą. Przestań wreszcie pajacować, sieroto, bo przykro patrzeć.

                            Widzę. Widzę nienawiść, która zaowocowała zbrodnią. Widzę podobne metody budzenia tej nienawiści. Widzę ludzi podrzynających gardła swoim sąsiadom, których znali od lat. Widzę "zwykłych" ludzi mordujących dzieci i kobiety. Maczetami, okutymi drągami, motykami. Tak, widzę podobieństwa.

                            S.
                            • piq hitlerowiec snajper... 01.07.12, 00:54
                              ...właśnie dokonał zgodnego z myślą fjurera podziału ludzi na Żydów i Aryjczyków (dużą literą, brawo).
                              > Czy Żydzi i Aryjczycy różnią się genetycznie?
                              To teraz napisz jeszcze, snajper, kto to są ci Aryjczycy. Najlepiej wyszczególnij narodami i nie zapomnij o takim pomyśle fjurera, jak "Aryjczycy Dalekiego Wschodu", czyli Japończycy. Zawsze twierdziłem, że sprawcami największych rzezi w historii są ćwierćinteligenci z aspiracjami do inteligencji. Fjurer z pewnością był ćwierćinteligentem.

                              A co do Hutu i Tutsi: a czegóż dowodzą te twoje pocieszne cytaciki? Napisz, czego, bo jakoś trudno się w nich dopatrzeć wagi argumentu na cokolwiek. Witkacy też zaliczał do zdrajców albo drani niektórych swoich znajomych i obrażał się na nich za karę na na przykład dwa miesiące.

                              I nie egzaltuj się tak, snajpi, bo to twarda dyskusja, w której trzeba mieć argumenty, a nie przemawiać ekstatycznie jak nie przymierzając ongiś w bawarskiej piwiarni.
                        • st.lucas Re: Nie 25.06.12, 20:52
                          snajper55 napisał:

                          > A na poważnie. Problem "męta" jest ciekawy. Weźmy taki KKK, aby odejść od emocj
                          > i. Czy szanowany amerykański nauczyciel, mąż, ojciec czwórki dzieci, katolik, o
                          > fiarny parafianin co niedziela chodzący do kościoła, który od czasu do czasu z
                          > akłada biały kaptur i morduje Murzynów - to męt?

                          Najpierw sprostowanie: KKK zrzesza protestantow, a nie katolikow.
                          Ale to detal.

                          Jako osoba neutralna postaram sie wreszcie zdefiniowac meta:
                          met (ment - przepraszam za brak polskiej czcionki, wiesz Snajpi
                          dlaczego jej nie posiadam) to ktos na dnie - bo mety gromadza sie na dnie
                          i to ktos nieprzejrzysty... Met to spoleczne dno i nieprzejrzystosc.

                          To na ogol nie polska inteligencja tylko mety mordowaly Zydow.
                          Kossak-Szczucka ich ratowala.
                          Mozna sie domyslac, ze zalowala przy tym swego przedwojennego antysemityzmu.

                          Czy mozemy go nazwac jednak zupelnie bezpodstawnym?
                          Nie pisze: uzasadnionym, bo uprzedzen nie mozna uzasadnic,
                          ale: bezpodstawnym? Mysle, ze najgorsze rzeczy ludzie robia ze strachu.
                          I to strach byl motorem przedwojennego antysemityzmu w Polsce
                          i Niemczech. Strach przed zydowska dominacja.

                          To nie jest usprawiedliwienie. To tylko wytlumaczenie mechanizmu zjawiska.
                          • krates-8 Re: Nie 26.06.12, 20:05
                            co innego niemoralność
                            jakiś system wartości choćby nawet najbardziej wykoślawionych
                            kkk miał ideologię a przemoc uzasadniał rasizmem

                            a co innego amoralność
                            brak wszelkich wartości
                            męty mordują z byle powodu
                            dla marnego łupu, przypodobania się władzy
                            dla poczucia siły, dla hecy

                            przypisywanie mętom rasizmu
                            to komplement i antropomorfizacja
                            idea nawet zbrodnicza
                            jest jednak względnie wyższą pobudką
                            precyzyjnie: mniej niską
                            • st.lucas Re: Nie 26.06.12, 23:25
                              Trudno powiedziec...
                              Jak juz napisalem: met (ment) jest nieprzejrzysty.
                              Jeden zabije za pol litra jak tylko trafi sie okazja,
                              i to zabije kazdego. Inny ruszy sie tylko za wspaciem wladzy...
                              Na pewno nie szkodowali Zyda, bo trafila sie okazja ze strony wladzy -
                              WLADZY OKUPACYJNEJ, nie-polskiej.

                              Dlatego glowne oskarzenie kierowane musi byc w strone nazistow.
                              Niemniej mety byly polskie...
                              • st.lucas Uzupelniajac... 26.06.12, 23:34
                                Wladza zawsze, jesli zechce i moze, moze posluzyc sie metami (mentami).
                                Wyciaganie wniosku, ze mety byly do zbroni glownie popychane wlasnym
                                antysemityzmem, ktory w dodatku zaszczepili im duchowni, to naduzycie.
                                Mety dokonaly zbrodni, bo lubily zabijac i wzbogacic sie na ograbieniu ofiar.
                                Grozbe uslyszala takze Polka...

                                Nie oznacza to jednak, ze antysemityzmu nie bylo.

                                Pytanie: czy np. w pogromie kieleckim nie maczalo palcow KGB
                                w celu zdyskredytowania Polakow, co bylo wtedy bardzo na reke Stalinowi?
                          • snajper55 Re: Nie 29.06.12, 23:58
                            st.lucas napisał:

                            > Jako osoba neutralna postaram sie wreszcie zdefiniowac meta:
                            > met (ment - przepraszam za brak polskiej czcionki, wiesz Snajpi
                            > dlaczego jej nie posiadam) to ktos na dnie - bo mety gromadza sie na dnie
                            > i to ktos nieprzejrzysty... Met to spoleczne dno i nieprzejrzystosc.

                            Normalnie męty zbierają się na dnie. Ale gdy woda jest wzburzona cała robi się mętna. Jak wtedy męta zdefiniować? wink

                            > To na ogol nie polska inteligencja tylko mety mordowaly Zydow.
                            > Kossak-Szczucka ich ratowala.
                            > Mozna sie domyslac, ze zalowala przy tym swego przedwojennego antysemityzmu.

                            Ależ wiemy, że nie żałowała.

                            Protest, lipiec 1941, Kossak-Szczucka: ""Zabieramy przeto głos my, katolicy-Polacy. Uczucia nasze względem żydów nie uległy zmianie. Nie przestajemy uważać ich za politycznych, gospodarczych i ideowych wrogów Polski. Co więcej, zdajemy sobie sprawę z tego, iż nienawidzą nas oni więcej niż Niemców, że czynią nas odpowiedzialnymi za swoje nieszczęście. Dlaczego, na jakiej podstawie - to pozostaje tajemnicą duszy żydowskiej, niemniej jest faktem nieustannie potwierdzanym. Świadomość tych uczuć jednak nie zwalnia nas z obowiązku potępienia zbrodni"

                            wyborcza.pl/1,97737,6096106,Katoliczka__patriotka__antysemitka.html

                            > Czy mozemy go nazwac jednak zupelnie bezpodstawnym?
                            > Nie pisze: uzasadnionym, bo uprzedzen nie mozna uzasadnic,
                            > ale: bezpodstawnym? Mysle, ze najgorsze rzeczy ludzie robia ze strachu.
                            > I to strach byl motorem przedwojennego antysemityzmu w Polsce
                            > i Niemczech. Strach przed zydowska dominacja.
                            >
                            > To nie jest usprawiedliwienie. To tylko wytlumaczenie mechanizmu zjawiska.

                            Prawie każdy mord, bestialstwo można jakoś wytłumaczyć. I chyba warto to robić, aby szukać przyczyn. Warto zapytać skąd ten strach przed żydowską dominacją się wziął? Czy można wskazać mechanizmy odpowiedzialne za ten strach i nienawiść? Czy podobne mechanizmy nie działają dziś?

                            S.
                    • st.lucas Re: czy mam rozumieć, snajper,... 25.06.12, 20:41
                      snajper55 napisał:

                      > Co mam ci udowadniać? Antysemickość endeków wspieranych przez kościół? Chyba so
                      > bie żartujesz.

                      Brak konsekwencji. Wczesniej w dyskusji sam stwierdziles, ze Kosciol nie naucza,
                      tylko poszczegolni hierarchowie...
                      Ale i tak masz tu wlasciwie racje, bo Kosciol w przedwojennej Polsce byl zdominowany
                      endecko. Teraz tez zaczal byc... niestety.
                • qwardian Re: męt, szanowny eresie, to nie menel... 21.06.12, 18:17

                  snajper55 napisał:

                  > Antysemityzm wiązał się zwykle u nas z postawami katolicko-narodowymi, więc nic
                  > dziwnego w zdaniu Skibińskiej nie ma.


                  Takie pojęcie w prawodawstwie nie istnieje. Kodeks Karny wymienia konkretne wykroczenia przeciw prawu i stawia oskarżenie podejrzanemu. Sąd decyduje winę osobnikowi znanemu z imienia i nazwiska, a nie żadnym postawom, katolikom, czy narodowcom hurtowo. Twoje wynurzenia to chore halucynacje Snajperze...
            • xiazeluka Histeryk Skibińska Alina 21.06.12, 09:22
              Mam nadzieję, że to "dr" ma z weterynarii, a nie nauk historycznych, jako że to "nawet" dowodzi całkowitego braku obiektywizmu. A brak obiektywizmu u historyka to cecha dyskwalifikująca.

              A propos - przy innej okazji ta pseudohistoryk napisała "Chłopi mordowali Żydów z chciwości". "Chciwość" to cecha narodowa, towarzyszu S55?
              • benek231 Histeryk Kretyn - tylko kto go zna... 21.06.12, 17:34
                xiazeluka napisała:

                > Mam nadzieję, że to "dr" ma z weterynarii, a nie nauk historycznych, jako że to
                > "nawet" dowodzi całkowitego braku obiektywizmu. A brak obiektywizmu u history
                > ka to cecha dyskwalifikująca.
                >
                > A propos - przy innej okazji ta pseudohistoryk napisała "Chłopi mordowali Żydów
                > z chciwości". "Chciwość" to cecha narodowa, towarzyszu S55?
                >
                >
                *Najwyrazniej chodzilo o narodowa ceche polskiego chlopstwa. Przed wojna chlopi stanowili wiekszosc.
                Te chciwosc i pazernosc najlepiej widac po katabasach - zazwyczaj chlopskiego pochodzenia.

                Idz napisz jakiegos bloga, moj Ty dzielny lowco Muchów.
              • eres2 Re: Histeryk Skibińska Alina 21.06.12, 20:46
                xiazeluka: Mam nadzieję, że to "dr" ma z weterynarii, a nie nauk historycznych, jako że to "nawet" dowodzi całkowitego braku obiektywizmu. A brak obiektywizmu u historyka to cecha dyskwalifikująca.
                eres: Wobec tego zechciej xiazeluko przytoczoną przeze mnie treść odpowiedzi dr Aliny Skibińskiej wyrazić w sposób, jaki Ty uznasz za obiektywny.

                xiazeluka: A propos - przy innej okazji ta pseudohistoryk napisała "Chłopi mordowali Żydów z chciwości". "Chciwość" to cecha narodowa, towarzyszu S55?

                eres: Spróbuj xiazeluko podać w swój obiektywny sposób poniższe zapisy pamiętnikarzy:

                Józef Górski, attache wojskowy II RP we Francji, od 1922 zarządca dóbr rodzinnych w powiecie Sokołów Podlaski. "Wyznawca ideologii Dmowskiego" jak sam o sobie pisze.
                „Na przełomie dziejów”, rękopis 1960 rok. Biblioteka Narodowa, W-wa

                >>Morale ludności
                [...] Do dnia 22 czerwca 1941 granicę obu okupacji stanowiła rzeka Bug. Zima 39/40 była ona stale przekraczana przez uciekinierów z zajętych przez Sowiety naszych ziem wschodnich, którzy po lodzie i pod obstrzałem przechodzili przez rzekę. Nad samym Bugiem leży wieś Długie Kamieńskie. Mieszkańcy jej wyspecjalizowali się w wyłapywaniu tych uciekinierów, nim ci ostatni dostali się w ręce Zollgrenzchutzu i doszczętnym ich ograbieniu. Że to rodak, że to nieszczęsny bliźni - te szlachetne pojęcia nie miały dostępu do zatwardziałych umysłów i serc chłopów z Długich Kamieńskich. „Skoro ten uciekinier ma na sobie kosztowności, to lepiej, żeby one dostały się w moje polskie łapy niż niemieckie”. To był ich tok rozumowania.

                Niektórzy chłopi przechowywali u siebie Żydów, za co brali sowite wynagrodzenie. Później, gdy stałe niebezpieczeństwo, na które się narażali, zaczęło im zbytnio ciążyć, ucinali Żydom siekierą głowy.

                Opodal Treblinki leży wieś Wólka Okrąglik. Gospodarze tej wsi wysyłali swe żony i córki do ukraińskich strażników, zatrudnionych w obozie, i nie posiadali się z oburzenia, gdy kobiety te przynosiły za mało pierścionków i innych kosztowności pożydowskich w zapłatę za
                osobiste usługi. Proceder ten oczywiście był materialnie bardzo korzystny, strzechy znikły zastąpione blachą, a cała wieś robiła wrażenie Europy przeniesionej do tego zapadłego kąta Podlasia. Kosztem jakich strat moralnych ten dobrobyt został osiągnięty, o tym
                nikt nie myślał. Takie było morale chłopstwa, o którym mówiono, że „niebo jest nimi brukowane”.<<

                dr Zygmunt Klukowski:
                Relacje („Dziennik z lat okupacji Zamojszczyzny”,):
                „22.X.1942 r. Obcy żandarmi i SS-owcy wyjechali wczoraj. Dzisiaj działają nasi żandarmi i granatowi policjanci, którym kazano zabijać na miejscu każdego złapanego Żyda. Rozkaz ten wykonują bardzo gorliwie […]. W ogóle ludność polska nie zachowywała się poprawnie. Wielu ludzi brało czynny udział w tropieniu i wynajdywaniu Żydów. Wskazywali, gdzie są ukryci Żydzi, chłopcy uganiali się nawet za małymi dziećmi żydowskimi, które policjanci zabijali na oczach wszystkich.” (str. 290).
                „23.X. Tymczasem w Szczebrzeszynie działało gestapo przy pomocy miejscowych żandarmów, granatowych policjantów i przy czynnym udziale niektórych obywateli miasta. Popisywał się też młody policjant z Sułowa, Matysiak. Woźny Skórzak, nie mając karabinu ani rewolweru, siekierą rąbał głowy wyciąganych z kryjówek Żydów. Inni cywile z amatorstwa też gorliwie pomagali, wyszukiwali Żydów, pędzili ich do magistratu lub na posterunek, bili, kopali itp..” (str. 291)
                „26.X. Wczoraj, w niedzielę, przez cały dzień ludność wyłapywała Żydów i odprowadzali ich do aresztu przy magistracie […]. I w dalszym ciągu tropiono wszędzie Żydów. Widziałem, jak w pobliżu szpitala, w zabudowaniach znanych powroźników Dymów, wynaleziono i wyprowadzono pięćdziesięciu Żydów. Liczyliśmy, gdy pędzono ich do aresztu. Tłum gawiedzi stał i przyglądał się. Niektórzy >>z amatorstwa<< pomagali: rozbijali dachy i ściany, szukając Żydów, a potem bili ich pałkami […]. Ludność z otwieranych żydowskich domów rozchwytuje wszystko, co jest pod ręką, ludzie bezwstydnie dźwigają całe toboły z nędznym żydowskim dobytkiem lub towarem z małych żydowskich sklepików.” (str. 292) .

                Calek Perechodnik
                Pamiętnik „Spowiedź”:
                Opis sytuacji po kolejnej deportacji z getta otwockiego. „Wtorek. Z rana zostawiam mój płaszcz letni u Wolfowicza, jest mi w nim za ciężko, po godzinie wracam, już całe mieszkanie jest zdemolowane. To Polacy rozbili je doszczętnie. W ogóle cała getto jest wciąż otoczone przez motłoch polski, który co chwila wskakuje przez parkan, siekierami otwiera drzwi i wszystko rabuje. Czasami potykają się o ciepłe jeszcze trupy, ale nie szkodzi. Nad trupami ludzie biją się, jeden drugiemu wyrywa poduszkę czy też garnitur.
                A trup? No, jak trup – leży spokojnie, nic nie mówi, nikomu nie przeszkadza i nikomu się nie przyśni! To i sumienie mają Polacy czyste. >>Myśmy ich nie zabili, jak my nie weźmiemy, to wezmą Szwaby.<<”
                • qwardian Re: Histeryk Skibińska Alina 21.06.12, 21:39

                  eres2 napisał:

                  > Spróbuj xiazeluko podać w swój obiektywny sposób poniższe zapisy pamiętnikarzy


                  Józef Górski, attache wojskowy II RP we Francji, od 1922 zarządca dóbr rodzinnych w powiecie Sokołów Podlaski. "Wyznawca ideologii Dmowskiego" jak sam o sobie pisze.
                  „Na przełomie dziejów”, rękopis 1960 rok. Biblioteka Narodowa, W-wa

                  Morale ludności
                  Że to rodak, że to nieszczęsny bliźniźni te szlachetne pojęcia nie miały dostępu do zatwardziałych umysłów i serc chłopów z Długich Kamieńskich.


                  Ja bym się zgodził z Józefem Górskim, wyznawcą ideologii Dmowskiego. Jaki to czynnik sprawił, że attache wojskowi i inne elity nie zachowywały się podczas okupacji jak przedwojenny prawnik żydowski Jakub Lejkin z jego liczącą 2500 osób bandą, kierownik domu dla sierot Chaim Rumkowski, albo wspomnieni polscy chłopi.

                  Co Pan myśli Eresie jak to jest możliwe, że najgorsze instykty odezwały się w polskiej społeczności najniższych warstw, a w żydowskiej najwyższych i jaki z tego wniosek...
                  • eres2 Re: Histeryk Skibińska Alina 21.06.12, 22:36
                    qwardian: Co Pan myśli Eresie jak to jest możliwe, że najgorsze instykty odezwały się w polskiej społeczności najniższych warstw, a w żydowskiej najwyższych i jaki z tego wniosek...

                    eres: Jesteś qwardianie w błędzie, „najgorsze instynkty” jawiły się nie tylko „w polskiej społeczności najniższych warstw”. O tym kto dopuszczał się innej formy zbrodni na Żydach - szmalcownictwa, pisze historyk Jan Grabowski („Szantażowanie Żydów w Warszawie 1939 – 1943”wink:
                    „Ciekawe jest pochodzenie społeczne szantażystów – od robotników wykwalifikowanych poprzez urzędników, artystów, chłopów, handlarzy, cukierników, czterech tramwajarzy, ośmiu uczniów szkół średnich, korepetytora j. francuskiego po autentycznego hrabiego.”

                    Tenże historyk pisze w innym miejscu swojej książki: ”[…] Wbrew często powtarzanym opiniom, szmalcownictwo nie należało do zachowań marginalnych, lecz stało się źródłem zarobków dla tysięcy ludzi. Wielu warszawiaków stało się bezpośrednimi (i często biernymi) świadkami wymuszeń, a całe społeczeństwo było świadome istnienia nagonki na ukrywających się Żydów. Choć liczbę Żydów wydanych w ten sposób w ręce Niemców trudno oszacować, to zbrodniczą działalność szantażystów i donosicieli należy rozpatrywać nie tylko w kategoriach cierpienia i śmierci ich bezpośrednich ofiar, lecz także męczeństwa tych wszystkich, którzy – bojąc się zagrożeń czekających na nich po drugiej stronie murów – zdecydowali się pozostać w getcie i podzielić los większości warszawskich Żydów.

                    „Niektórzy szmalcownicy, poprzednio ogołociwszy szantażowane Żydówki ze wszystkich pieniędzy, dalszy haracz pobierali w naturze, gwałcąc ukrywające się kobiety. Nie widać tu motywacji finansowych, ale niewątpliwie dochodziło do szantażu i do pobieranie swoiście rozumianego okupu.”

                    „Dla wielu ukrywających się po aryjskiej stronie żydów szmalcownicy stanowili zagrożenie większe niż Niemcy. Jeden z ocalonych pisze: "Jak chodziłem po ulicy, to się bardziej bałem, że natknę się na Polaka szmalcownika niż na Niemca. Niemcy w olbrzymiej większości nie byli, nazwijmy to, fizjonomistami. Niemcy się nie orientowali".

                    Przypomnę Ci jeszcze, że kierujący zbrodnią jedwabieńską był burmistrz Jedwabnego – Marian Karolak.
                    • qwardian Pudło Eresie... 21.06.12, 23:22

                      Jedyne nazwisko, które zaprezentowałeś Eresie Maran Karolak został mianowany burmistrzem przez Niemców, pochodził ze Śląska i był Reichsdeutchem, co już dawno wiedziałem w związku ze samą sprawą Jedwabnego.

                      Co do książki Jana Grabowskiego to w powyższym autor z pewnością kieruje się emocjami, ale żadnych, dokładnie zero faktów. Nazwisko hrabiego? Może to dyrektor komisaryczny
                      urzędu hitlerowskiego i przełożony Jana Nowaka Jeziorańskiego Bazyli Koczubej, określany raczej jako kniaź niż hrabia. Bardzo możliwe. Z dostępnych informacji wiem, że Jeziorański chodził do getta z teczuszką, ale tego wątku nikt nie chciał podchwycić w czasie kiedy o nim pisałem.

                      Bryndza Eresie. Spodziewałem się ciężkiej amunicji a tu śrut z wiatrówki...
                      • snajper55 Re: Pudło Eresie... 22.06.12, 15:31
                        qwardian napisał:

                        > Bryndza Eresie. Spodziewałem się ciężkiej amunicji a tu śrut z wiatrówki...

                        Tu masz podane źródła, w których znajdziesz dużo nazwisk:

                        www.holocaustresearch.pl/nowy/photo/file/Portret-Szmalcownika.pdf
                        S.
                      • eres2 Re: Pudło Eresie... 23.06.12, 00:26
                        Z dr. Krzyszofem Persakiem z Instytutu Pamięci Narodowej i Instytutu Studiów Politycznych PAN rozmawia Tomasz Wiścicki.
                        „O tych ludziach wiemy niewiele. Burmistrzem, którego Niemcy nie ustanowili, bo nie mieli na to czasu, ale raczej zatwierdzili, został Marian Karolak, szwagier przedwojennego burmistrza. Inni dwaj ludzie byli jego zastępcami. Ta władza była uznawana przez lokalną społeczność, choć niekoniecznie byli to ludzie wysokiej konduity.”
                        • qwardian Re: Pudło Eresie... 23.06.12, 20:04
                          Z moich informacji wynika, że Karolak nie należał do ludności miejscowej, doskonale znał niemiecki i świetnie porozumiewał się z Niemcami. Podobnie jak żandarm, folksdeustch Karol Bardoń pochodzący ze Śląska Cieszyńskiego jedyny skazany zresztą na śmierć za współudział w zbrodni w Jedwabnem .

                          Niestety na internecie znajduje się jedynie notka dotycząca Bardonia...

                          Tymczasem w aktach tej sprawy zachowała się notatka urzędowa z 13.12.1949 r.
                          sporządzona przez prokuratora Sądu Najwyższego J. Markowicza, który występował w 1949 r. w sprawie zbrodni jedwabińskiej w postępowaniu kasacyjnym omawiająca zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej. W notatce tej czytamy m.in. "Zapatrywanie Sądu Okręgowego, iż oskarżony Bardoń działał dobrowolnie dlatego, że udział jego
                          w przestępstwie wypływał z dobrowolnego wstąpienia na służbę niemiecką, istotnie nie znajduje dostatecznego oparcia w materiale dowodowym. Nie zostało bowiem ustalone, jakoby Bardoń wstąpił do żandarmerii niemieckiej dobrowolnie. Ze sprawy K 67/47 ... tylko tyle wiemy, że jako folksdojcz został Bardoń mianowany posterunkowym
                          w miejscowej żandarmerii, a potem zaawansował na starszego żandarma.


                          Co do mianowania, czy zatwierdzania to wybory burmistrza w miasteczkach Bezirk Bialystok Kreisskomissariat Gräben (powiatu łomżyńskiego), z pewnością nie odbywały się demokratyczną metodą, a już tym bardziej nie wcześniej pod sowiecką okupacją.

                          To nie jedyna kontrowersyjna wypowiedź profesora IPN. Cytowanie wypowiedzi znanego amerykańskiego historyka Holokaustu, Christophera Roberta Browninga, Krzyszof Persak potraktował bardzo nieprofesjonalnie...

                          kompromitacje.blogspot.com/2012/05/krzysztof-persak-cytuje-christophera-r.html
                          • cepekolodziej Re: Pudło Eresie... 23.06.12, 22:42

                            >
                            > rel="nofollow">kompromitacje.blogspot.com/2012/05/krzysztof-persak-cytuje-christophera-r.html


                            Dzięki za ten link/
                  • piq błądzisz, qwardian,... 22.06.12, 00:05
                    ...i zapędzasz się w kozi róg sam i osobiście. Wątek rozwinął się w kierunku dyskusji, czy motywacją morderstw dokonywanych przez Polaków (a raczej etnicznych nie-Żydów - z wyłączeniem folksdojczów i rajchsdojczów, bo oni "awansują" do innej kategorii) na Żydach był
                    1. wrodzony, zwierzęcy i wyssany z mlekiem matki lub też nabyty, wedukowany narodowo-katolski antysemityzm (stanowisko snajpera i matelota) - a więc czysto "polityczno-ideologiczna" koncepcja rodem z arsenału publicystycznego pałkarstwa spod znaku michnikowców,
                    2. czy chciwość lub pragnienie innych korzyści (krates),
                    3. czy też osobisty akt odrzucenia zasad moralnych oraz solidarności obywatelskiej (ci Żydzi byli wszak obywatelami polskimi) wynikający z róznych przyczyn, o których możnaby dużo, bo są bardzo złożone (moje zdanie).

                    Wyciąganie tego, że jacyś Żydzi byli też niedobrzy, jest niemerytoryczne, bo jest poza tą dyskusją, i osłabia twoją pozycję w dyskusji, ponieważ wystawiasz się na słuszne ciosy. Albowiem jest oczywiste, że wśród Żydów także nastąpił katastrofalny kryzys moralny wywołany skrajną sytuacją - a była ona znacznie gorsza pod okupacją hitlerowsko-niemiecką niż polskich nie-Żydów, i to jest bezdyskusyjne. W społeczności przeznaczonej do zagłady występowanie takich niemoralnych postaw jest oczywiste i wielokrotnie w historii odnotowywane.
                • piq eres, wspierasz moją tezę,... 22.06.12, 00:10
                  ...bardzo mi pomogą te cytaty.
                  Co do słówka "nawet" u p. dr Skibińskiej - świadczy co najmniej o braku orientacji co najmniej w temacie "partyzantka komunistyczna". Co najmniej.
                • xiazeluka Re: Histeryk Skibińska Alina 22.06.12, 10:11
                  Pseudohistoryk Skibińska Alina, dr weterynarii, będąc pseudohistorykiem nie rozumie czym była partyzantka, a już szczególnie bantyterka komunistyczna. Dość powiedzieć, że sztandarowy "batalion" AL Czwartacy był w opinii Rozłubirskiego (w liście do firera PPR Gomułki) bandą zdegenerowanych łobuzów, wykolejonych przez wojnę, bezkarność i łatwy dostęp do broni.
                  O relatywizowaniu postaw moralnych wedle klucza szufladkowego pseudohistoryczki nie ma co wspominać, ponieważ dziwić to może jedynie Kretyna52 i Kretyna55.

                  Zapisy pamiętnikarzy bardzo ładnie dowodzą tezy postawionej w tym wątku przez osoby normalne: rozprzężenie moralności spowodowane wojną przybrało wstrząsające rozmiary - wszędzie, Żydzi przecież zachowywali się identycznie.
                • gerry Re: Histeryk Skibińska Alina 27.06.12, 16:46
                  Calek to menda zydowska nienawidzaca gojow, wiec przyklad slaby.
                  Lepiej opisywal obraz bitwy pod Wiedniem z czasow bitwy pod Wagram.
                  Otoz bogaci zydzi przyjezdzali z Wiednia, żeby okradac rannych i dogorywajacych żolnierzy. Obraz po bitwie pod Lipskiem wygladał podobnie.

                  Ilez macie nienawisci do samych siebie. Takie same Smierdiakowy snajperowe...
              • snajper55 Re: Histeryk Skibińska Alina 22.06.12, 14:21
                xiazeluka napisała:

                > Mam nadzieję, że to "dr" ma z weterynarii, a nie nauk historycznych, jako że to
                > "nawet" dowodzi całkowitego braku obiektywizmu. A brak obiektywizmu u history
                > ka to cecha dyskwalifikująca.
                >
                > A propos - przy innej okazji ta pseudohistoryk napisała "Chłopi mordowali Żydów
                > z chciwości". "Chciwość" to cecha narodowa, towarzyszu S55?

                Nie. Ogólnoludzka, towarzyszu X.

                S.
    • hordol nie poczuwam się do winy 17.06.12, 10:36
      z tegoż powodu.
      • pikrat Re: nie poczuwam się do winy 19.06.12, 13:03
        Sztama. Ja tez sie nie poczuwam.
    • cepekolodziej Proste pytanie 21.06.12, 22:06

      Ale niezbędne.

      Tyle w tej dyskusji odniesień do wielkich ideologicznych prądów, tyle prób umiejscowienia jakichś sprawców w ich ramach, że aż to dziwi.

      Bo trzeba po prostu spytać: kto to był ten Danowski, ten z pałką okutą żelazem?

      Czy ten typ w ogóle cokolwiek w życiu przeczytał? Czy w ogóle wiedział, co znaczy słowo antysemityzm? Czy antysemita?

      Forma czasownika, której użył (szkodujesz?), każe raczej widzieć w nim funkcjonalnego analfabetę.

      Kim był z zawodu? Czy w ogóle kiedykolwiek w życiu parał się jakąś stałą pracą?

      Czy miał już konflikty z prawem?

      Bez odpowiedzi na te pytania nie można określić społecznego statusu sprawcy. Wszystko czego można się domyślać, to to, że był osobnikiem zmarginalizowanym. Powoływanie się na wpływy endecji czy kościoła nie ma w odniesieniu do takich jak on większego sensu.

      Trochę bardziej świadomi czy uświadomieni od Danowskiego szli do policji, czy do milicji, czy do którejś z partyzantek. I w tych instytucjach nabierali przekonania, że to, co robią, rabując czy zabijając, ma jakieś uzasadnienie - płynące skądś z góry.

      Danowski z takimi samymi jak on kumplami po prostu brali. Jeśli trzeba - zabijali. Tak jak to robi doraźny morderca. Uzasadnienie znajdowali w wąskiej przy-wódczanej solidarności własnej grupy, nietrwałej i bez wyraźnego przywództwa.

      Bano się ich po wojnie, ale nie dlatego, że byli antysemitami. Bano się ich jako osobników mogących zabić - o byle co. I mogących liczyć na bezwzględne poparcie takich samych jak oni.

      I nie wykluczam, że bano się ich również przed wojną.
      • pikrat Re: Proste pytanie 22.06.12, 10:52
        A ja uwazam, ze ten bandyta z kolegami byli 'uswiadomieni' bo przeciez przygotowali sie do morderstwa poprawiajac 'ekwipunek'. Gdyby chcieli tylko zabrac Zydowkom ciuchy to by to zrobili. One, jako wyjete spod prawa nie mialy by i tak komu sie poskarzyc.
        Uzywanie argumentow 'ekonomicznych' to proba wybielenia sprawcow i ich nauczycieli. Chlop polski co niedziela byl w kosciele pod kara wykluczenia spolecznego i stamtad czerpal wiedze o zyciu. Tam uczyl sie wartosciowac, tam mu powiedziano co jest dobre a co zle. Tam dowiedzial sie, ze to Zydzi zabili Pana Jezusa. Okupacja hitlerowska stworzyla sprzyjajace warunki do pozbywania sie Zydow. Dzisiaj okreslilibysmy, ze to byl mord na tle etnicznym.
        • cepekolodziej Re: Proste pytanie 22.06.12, 12:23

          Jak potłuczony.

          Danowscy do kościoła nie chodzili, kazań nie słuchali. Najbliżej im było do księdza, kiedy w nocy szli na rozbój do plebanii, a do kościoła, kiedy w nocy robili włam i kradli monstrancję, świeczniki i zawartość skarbonek.

          A jeśli poczuli potrzebę - przy okazji mordowali.

          Używasz terminu "chłop" w sposób nieuprawniony, zgodnie z uogólniającym wyobrażeniem.

          Tu się odbywa wielka dyskusja o postawach chłopstwa, i o ich genezie. A tymczasem nawet nie wiemy, czy ten Danowski w ogóle posiadał jakąś ziemię.

          Jeśli był bezrolny, to w normalnym rozumieniu tego terminu nie był chłopem, czyli gospodarzem czy włościaninem, był tylko mieszkańcem wsi. Elementem wiejskiego lumpenproletariatu, demonstracyjnie niechętnego tradycyjnemu chłopskiemu konserwatyzmowi i obyczajowej cenzurze.
          • pikrat Re: Proste pytanie 22.06.12, 15:19
            cepekolodziej napisał:

            >
            > Jak potłuczony.

            To bylo niegrzeczne. Czy chcesz abym traktowal ciebie jak sz0ka czy innego czworonoga?
            >
            > Danowscy do kościoła nie chodzili, kazań nie słuchali. Najbliżej im było do ksi
            > ędza, kiedy w nocy szli na rozbój do plebanii, a do kościoła, kiedy w nocy robi
            > li włam i kradli monstrancję, świeczniki i zawartość skarbonek.
            >

            A skad ty to wiesz, przeciez nic o Danowskich nie wiemy poza tym, ze dzialali na wsi.
            W skarbonkach na wsi nie ma pieniedzy, naukowcu. Chlop daje jak drugi widzi, na tace.


            > A jeśli poczuli potrzebę - przy okazji mordowali.
            >
            Poczuli potrzebe - to wlasnie eksponuje. Zabicie tych kobiet bylo priorytetem. Ich odziez wzieto przy okazji. U chlopa nic sie nie zmarnuje. Zlodziej, jak usilujesz sugerowac, takim lupem jak sukienka [robocza, bo kobiety przyszly do pracy w polu] by pogardzil.

            > Używasz terminu "chłop" w sposób nieuprawniony, zgodnie z uogólniającym wyobraż
            > eniem.
            >
            Wlasnie ci dowiodlem, ze to bylo chlopstwo. Wprawdzie to nie dowod bezposredni ale cenna poszlaka.

            > Tu się odbywa wielka dyskusja o postawach chłopstwa, i o ich genezie. A tymczas
            > em nawet nie wiemy, czy ten Danowski w ogóle posiadał jakąś ziemię.
            >
            Moze moja znajomosc wsi jest zbyt mala by zdecydowanie to twierdzic, ale przed wojna 'daczy' na wsiach nie bylo. Byli rolnicy cala geba, ze sporym arealem i biedniacy z kilkoma arami. Nigdy nie spotkalem sie z tym by ktos mial domek na wsi a nie posiadal ziemi. Wyobraz sobie, ze nawet ksiadz mial ziemie, na ktorej oczywiscie nie pracowal bo od czego sa parafianie.

            > Jeśli był bezrolny, to w normalnym rozumieniu tego terminu nie był chłopem, czy
            > li gospodarzem czy włościaninem, był tylko mieszkańcem wsi. Elementem wiejskieg
            > o lumpenproletariatu, demonstracyjnie niechętnego tradycyjnemu chłopskiemu kons
            > erwatyzmowi i obyczajowej cenzurze.
            >
            Napisalem co o tym mysle wyzej. Lumpenproletariat kojarzy mi sie nie z wsia a z malymi miasteczkami raczej.
            • cepekolodziej Re: Proste pytanie 22.06.12, 16:49
              Możesz mnie traktować, jak chcesz.

              Mnie tam ganz egal.

              > Moze moja znajomosc wsi jest zbyt mala by zdecydowanie to twierdzic, ale przed wojna 'daczy' > na wsiach nie bylo.

              Nie może, tylko na pewno. Tyle o wsi przedwojennej wiesz, co zjesz.

              "Dacze", dobre sobie.

              Nudzisz mnie.
    • gosc88 A co to znaczy "szkodowac" ?? Czy 22.06.12, 02:49
      to aby napewno po polsku ??

      A jesli nie po polsku to po jakiemu to ???
      • pikrat Re: A co to znaczy "szkodowac" ?? Czy 22.06.12, 10:42
        'Szkodowac' to regionalizm ze sciany wschodniej uzywany do dzis, czesto bez wzgledu na wyksztalcenie osobnikow uzywajacych tego slowka.
        • gosc88 Re: A co to znaczy "szkodowac" ?? Czy 22.06.12, 13:49
          pikrat napisał:

          > 'Szkodowac' to regionalizm ze sciany wschodniej uzywany do dzis, czesto bez wzg
          > ledu na wyksztalcenie osobnikow uzywajacych tego slowka.

          Ahaa !!! Ciekawe, ze ja - bedacy ze sciany zachodniej - i majacy juz sporo wiosen za pasem nigdy nie slyszalem tego slowka.
          • pikrat Re: A co to znaczy "szkodowac" ?? Czy 22.06.12, 15:22
            gosc88 napisał:

            > pikrat napisał:
            >
            > > 'Szkodowac' to regionalizm ze sciany wschodniej uzywany do dzis, czesto b
            > ez wzg
            > > ledu na wyksztalcenie osobnikow uzywajacych tego slowka.
            >
            > Ahaa !!! Ciekawe, ze ja - bedacy ze sciany zachodniej - i majacy juz sporo wios
            > en za pasem nigdy nie slyszalem tego slowka.

            Moze masz problemy ze sluchem?
        • gosc88 Ooops, bym zapomnial zapytac 22.06.12, 14:16
          raz jeszcze: Co to znaczy to 'szkodowac' ??

          Czy to przypadkiem nie to samo co 'zalowac' ??
          • snajper55 Re: Ooops, bym zapomnial zapytac 22.06.12, 14:25
            gosc88 napisał:

            > raz jeszcze: Co to znaczy to 'szkodowac' ??
            >
            > Czy to przypadkiem nie to samo co 'zalowac' ??

            Pewnie "Szkodujesz Żyda?" znaczy to samo, co "Szkoda ci Żyda?".

            S.
            • gosc88 Re: Ooops, bym zapomnial zapytac 22.06.12, 15:06
              snajper55 napisał:

              > Pewnie "Szkodujesz Żyda?" znaczy to samo, co "Szkoda ci Żyda?".

              Piszesz 'Pewnie' ??? Tos ty sam otworzyl ten watek i masz watpliwosci co znaczy slowo ktorego uzywasz ??
              • snajper55 Re: Ooops, bym zapomnial zapytac 22.06.12, 16:17
                gosc88 napisał:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > Pewnie "Szkodujesz Żyda?" znaczy to samo, co "Szkoda ci Żyda?".
                >
                > Piszesz 'Pewnie' ??? Tos ty sam otworzyl ten watek i masz watpliwosci co znaczy
                > slowo ktorego uzywasz ??

                Jakbyś przeczytał co zalinkowałem, to byś się nie dziwił. Więc może przeczytaj?

                S.
                • gosc88 Re: Ooops, bym zapomnial zapytac 22.06.12, 19:30
                  snajper55 napisał:

                  > Jakbyś przeczytał co zalinkowałem, to byś się nie dziwił. Więc może przeczytaj?

                  Juz przeczytalem. Jesli tan artykul w 100% odzwierciedla rzeczywistosc to oczywiscie nalezy wspolczuc ofiarom i scigac (tylko kto to ma robic ??) oprawcow jesli jeszcze zyja. I jesli ktos zabil Zyda tylko dlatego, ze to byl Zyd to zasluguje to na najwyzsza pogarde i tak zabitego Zyda nalezy absolutnie "szkodowac".
          • pikrat Re: Ooops, bym zapomnial zapytac 22.06.12, 15:24
            gosc88 napisał:

            > raz jeszcze: Co to znaczy to 'szkodowac' ??
            >
            > Czy to przypadkiem nie to samo co 'zalowac' ??

            Dokladnie to wlasnie. Mam tescia z tamtych stron i do dzis zdarza mu sie uzyc takiej formy.
            • pikrat ... i jeszcze dodam 22.06.12, 15:31
              ze po wpisaniu tego slowa do wyszukiwarki otrzymasz 32000 wynikow.
              A tu material z forum

              forum.gazeta.pl/forum/w,14682,77204462,115126001,szkodowac.html
    • snajper55 Z dawnych kronik 30.06.12, 00:41
      "Żydzi szydzili z otrzymanej świętej hostii, dziurawiąc ją nożami i mówiąc +Jeśli tu jest prawdziwe ciało Chrystusa, jak mówią Chrześcijanie, to zaraz wytryśnie stąd jego krew.+ Gdy tak dziurawili najświętszą hostię, rzeczywiście tak się stało(...)

      Pojmanych Żydów posłano do silnie obwarowanego więzienia. Następnie w podobny sposób uwięziono wraz z żonami i dziećmi innych Żydów, którzy nie wiedzieli nic o znieważeniu hostii. Potem panowie wrocławscy wysłali poselstwo do arcychrześcijańskiego cesarza i do króla Czech i Węgier Władysława z zapytaniem, co rozkażą zrobić z przewrotnymi Żydami, którzy dopuścili się takiej zniewagi. (...) Cesarz i król Władysława, widząc ich wierność, wysłali z kolei swoich posłów do panów wrocławskich. Za ich pośrednictwem oświadczyli: +Mąż wielkich zasług, pełen łaski Bożej, brat Jan de Campestrano z zakonu obserwantów, wysłany przez Boga w wasze strony, co jest przejawem szczególnej dobroci Wszechmocnego, osądzi tę sprawę. Do niego bowiem należy postępowanie z największą możliwą starannością w obliczu takich zrządzeń Bożych i rozstrzygnięcie takich kwestii w sądzie kościelnym. Jakikolwiek bowiem sprawiedliwy wyrok on wyda, my obaj będziemy zadowoleni, jeśli Bóg pozwoli.+
      Brat Jan zaś, dowiedziawszy się, że jego cesarska i jego królewska mość uczynili go sędzią w tej sprawie, zasiadł na trybunale w środku miasta wraz z księdzem biskupem wrocławskim, rajcami oraz przedstawicielami cesarza i króla Władysława i kazał natychmiast przyprowadzić przed trybunał Żydów, którzy znieważyli Chrystusa. Następnie kazał przynieść cztery kotły napełnione rozżarzonymi węglami. Potem polecił ich rozebrać i każdego z nich z osobna mocno przywiązać nagiego do deski, twarzą do góry. Wtedy na jego rozkaz czterej kaci wyrywali im okrutnie żelaznymi szpikulcami kawałki ciała i wrzucali do kotłów, by tam spłonęły. W ten sposób zdarto z nich całe ciało aż do ukazania się wszystkich kości. Następnie rajcy kazali odartych z ciała poćwiartować, zgodnie ze zwyczajem, a ćwierci powiesić na rozdrożach na postrach dla przeklętych Żydów i chrześcijan.
      Potem, gdy stracono wszystkich, którzy dopuścili się zniewagi, a było ich czternastu, kazał przywieść innych, którzy nie wiedzieli o zbezczeszczeniu hostii. Gdy ich przyprowadzono, polecił szybko wznieść budzący grozę stos drewna i go podpalić (...) [przynoszą chrzcielnicę] Wtedy brat i mistrz Jan, mianowany w tej sprawie sędzią, grzmiącym głosem wypowiedział wyrok: +Ci, którzy nic nie wiedzieli o wspomnianym wcześniej znieważeniu Najświętszego sakramentu, mają wybór. Jeśli chcą się ochrzcić, oto źródło prawdziwej wiary; niech w tej prawdziwej wierze żyją. Jeśliby zaś nie chcieli się ochrzcić, niech pójdą w ogień jako synowie zatracenia.+
      Po ogłoszeniu wyroku tylko dwudziestu młodzieńców dało się ochrzcić za strachu przed śmiercią w ogniu, a wszyscy inni - młodzi i starzy - poszli na stos bez lęku, jakby osłonięci ciemnościami.
      Gdy tak sprawiedliwość Boża oddała każdemu to, co mu się należało, brat Jan wydał nowe postanowienie, aby takie śledztwa wobec Żydów przeprowadzono we wszystkich miastach, w których oni przebywają. Mają nimi kierować biskupi i arcybiskupi wspomagani przez obywateli, za zgodą świeckiego władcy, tak jak to się działo ostatnim razem. Gdziekolwiek zaś się znajdzie gromada Żydów, może z nich pozostać najwyżej sześciu aby wypełniły się słowa Pana naszego Jezusa Chrystusa +Nie przeminie ten rodzaj, aż się wszystko ziści.+."

      De persecutione Judaeorum Vratislaviensium A. 1453

      za "Legendy o krwi. Antropologia przesądu", Joanna Tokarska-Bakir, WAB, Warszawa 2008, str.689-691

      S.
      • qwardian Re: Z dawnych kronik 30.06.12, 19:18
        snajper55 napisał:

        Potem, gdy stracono wszystkich, którzy dopuścili się zniewagi, a było ich czternastu...


        Historia potwierdziła słuszność wyboru metod Kościoła katolickiego i Wrocław wynagrodziła setkami lat dobrej koniunktury. Poznań niestety nie zdobył się na tak zdecydowany krok, nie spalił na stosie Amosa Kemsky'ego i ten zorganizował międzynarodową intrygę, (Rakoczy, Szwecja, Prusy i luterańscy magnaci jak Radziwiłł), znaną pod nazwą Potopu...

        W oświeconej Europie, Twojej Europie Snajperze bez kościoła zagłodzono milion Irlandczyków, kilka milionów Ukraińców, budowano łagry i laagery, a humanitarne procesy norymberskie zakłamały zbrodnię katyńską. Kościół Katolicki należy słuchać, ot co Snajperze...
        • qwardian Errata... 30.06.12, 19:20

          Amosa Komensky'ego oczywiście...
        • snajper55 Re: Z dawnych kronik 30.06.12, 22:11
          qwardian napisał:

          > Historia potwierdziła słuszność wyboru metod Kościoła katolickiego i Wrocław wy
          > nagrodziła setkami lat dobrej koniunktury.

          Niczym nie różnisz się od komunistów popierających strzelanie w potylicę wrogom komunizmu. Niczym nie różnisz się od nazistów zachwyconych paleniem Żydów w krematoriach. Niczym nie różnisz się od innych wszelakiej maści fanatyków gotowych do każdej niegodziwości, do każdej zbrodni w imię swej ideologii. Chrońmy świat przed takimi jak ty.

          S.
          • qwardian Re: Z dawnych kronik 01.07.12, 07:52

            Tym się nie różnię, że z upodobaniem morduję Twój punkt widzenia Snajperze. Nie odmawiając Tobie prawa do jego zaprezentowania. To mnie rózni od biologicznych i ideologicznych morderców XX wieku, a stawia na równi z inkwizytorami średniowiecznymi...
      • eres2 Re: Z dawnych kronik 30.06.12, 22:08
        Szymon Wiesenthal w książce „Ucieczka przed losem” pisze:
        Za panowania księcia Albrechta V, w 1420 roku oskarżono Żydów, że zbezcześcili w Enna hostię. Jako głównych sprawców wykryto żonę zakrystianina i mieszkającego w Enna bogatego Żyda imieniem Izrael. W wyniku tortur kobieta przyznała się do tego niegodnego czynu. Od Żyda, mimo zastosowania najwymyślniejszych tortur, nie uzyskano żadnych zeznań. W rezultacie Książę nakazał aresztować Żydów w całej Austrii, skonfiskować ich majątki i zmusić do przyjęcia chrztu. Wielu uwięziono w lochach jako zakładników, innych wypędzono. W dniu 12 marca 1421 roku Żydów wiedeńskich spalono, ku uciesze gawiedzi, na stosie. Było to święto ludowe, na które przyszło z odległych stron Wiednia wielu ciekawskich. Żaden z tych 210 męczenników nie próbował ujść swemu losowi przez przyjęcie chrztu. Jeszcze na płonącym stosie przyciskali do piersi święte księgi, śpiewali modlitwy jakby nie odczuwając płomieni. Inkwizytorzy i tłum byli przekonani, że modlitwa czyni Żydów nieczułymi na cierpienia. Ale była to wiara, która pozwoliła im umrzeć godnie i nie ugiąć się przed dręczycielami. Synagoga została zburzona a kamienie zużyte do budowy uniwersytetu wiedeńskiego.”

        A swoją drogą niewiele od tamtych czasów się zmieniło, tylko metody; jedni na stosach, inni w stodołach…
        • snajper55 Re: Z dawnych kronik 30.06.12, 22:18
          eres2 napisał:

          > A swoją drogą niewiele od tamtych czasów się zmieniło, tylko metody; jedni na s
          > tosach, inni w stodołach…

          Jednak stodoła to nie dzisiejsze czasy. Choć skala jest sprawą dyskusyjną. Fanatyzmy cały czas są żywe i znajdują takich, którzy je podsycają. Brevik był sam, ale czasy kryzysu mogą władzę oddawać w ręce Brevikopodobnych.

          S.
        • qwardian Re: Z dawnych kronik 01.07.12, 07:32
          W 1420 oskarżono ich o zabójstwo dzieci chrześcijańskich i o znieważenie hostii: arcyksiążę Albrecht nakazał równocześnie uwięzić wszystkich Żydów austriackich; skonfiskowano majątki zamożnych Żydów, a ubogich natychmiast wydalono z kraju; w marcu 1421 ponad 100 Żydów spalono w Wiedniu; Albrecht wydał zaś rozporządzenia zakazujące mieszkania jakiegokolwiek Żyda w Austrii w przyszłości: 1559 Ferdynand wprowadził dla nielicznych Żydów austr. „meldunek kartkowy", czyli tzw. ..kartę żyd." (Judenzettel): każdy zamieszkały w Austrii Żyd, przybywając w interesach do Wiednia, musiał się w jak najkrótszym czasie zameldować u marszałka krajowego i wyjaśnić jak długo będzie przebywać w tem mieście i czym zamierza handlować: w ślad za tym ograniczeniem wyszedł dekret rugujący Żydów wraz z żonami, dziećmi i dobytkiem z Austrii Dolnej i Gorycji

          Z tymi oskarżeniami o mordy rytualne i niszczenie hostii jest coś nie tak o ile nie usłyszy się co tu prawi Krzysio, Snajper i Matelot no i historia z Pragi, której akurat nikt nie może zarzucić braku prawdopodobieństwa...

          Czeski król Karol IV (cesarzem rzymski) polecił wmurowanie wspaniałego krucyfiksu pośrodku wybudowanego za jego czasów u istniejącego do dzisiaj mostu kamiennego. Pewnego razu doniesiono mu, że prascy Żydzi mają zwyczaj spluwać ilekroć przechodzą obok krucyfiksu. Jako osławiony obrońca Żydów nie wszczął przeciwko nim prześladowań, lecz nakazał gminie żydowskiej pokryć koszty wyrycia na krzyżu złotymi literami hebrajskimi słowa Adonai (Pan): słowo to jest jednym z siedmiu najświętszych imion Boga i w jego pobliżu nie wolno okazywać najmniejszych nawet oznak braku szacunku. Spluwanie ustało.

          Metoda tego władcy najbardziej mi odpowiada, nie bez powodu czasy kiedy panował przypadały na największą potęgę Czech i Dolnego Śląska. W Wiedniu więc spalono ponad stu Żydów. W pochrześcijańskiej Europie o zabiciu ponad stu Żydów nie decydował władca tylko lokalny oficer Gestapo z jego zmotoryzowaną grupą Einsatzgruppen der Sicherheitspolizei. W chrześcijańskiej Europie nic nie miało miejsca na skalę Katynia, czy Babiego Jaru, a już przede wszystkim zorganizowanego biologicznego zniszczenia nacji, czy najbardziej wartościowych grup społecznych co miało miejsce w Sowietach albo Chinach. Pozbawienie majątku całej generacji ludności jednej trzeciej ludności świata. To wszystko wiek 20, nie średniowiecze zwane w krajach anglosaskich ciemnymi czasami (dark ages)...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka