pikrat 27.12.12, 09:35 Kiedy arcybiskup Michalik sciemnia - on, z otwarta przylbica realizuje slowa Pana. Kontekst? - www.tokfm.pl/blogi/dywagacje/2012/12/mysle_wiec_bredze/1#BoxSlotII2img Jest okazja by dopuscic do glosu rozum. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marouder.com.pl Rozumny jak pedal w kwestiach spolecznych 27.12.12, 12:16 ..Powiedzmy taki pedal Sobecki. Takze blogger. Takze TOK-u Fm.. www.tokfm.pl/blogi/msobecki/2012/12/psy_szczekaja_karawana_jedzie_dalej/1 Ty, Pikrat juz przeszedles na pozycje jedynie sluszne w kwestii pedalskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Rozumny jak pedal w kwestiach spolecznych 27.12.12, 14:24 marouder.com.pl napisał: > ..Powiedzmy taki pedal Sobecki. Takze blogger. Takze TOK-u Fm.. > > www.tokfm.pl/blogi/msobecki/2012/12/psy_szczekaja_karawana_jedzie_dalej/1 > Ty, Pikrat juz przeszedles na pozycje jedynie sluszne w kwestii pedalskiej? Ja nie wiem i nie chce wiedziec jakie preferencje seksualne posiada biskup. To jego prywatna sprawa. Nie wiem takze nic o preferencjach seksualnych autora bloga. Nie oceniam tekstu przez pryzmat seksualnosci autora (ów). Albo tekst mi sie podoba albo nie. Ten mi sie podobal a ze autor stoi twardo na gruncie antyklerykalnym to tym bardziej. Szkoda, ze nie zatrudniles szarych komorek i nie nastawiles sie polemicznie bo przeciez, to zupelnie oczywiste, takiego 'pedala' znioslbys z powierzchni ziemi jedna reka a tak zostaja watpliwosci czy w ogole wiesz o co sie rozchodzi. Na wszelki wypadek zastosowales siodmy chwyt z rozowego pasa czyli nogi za pas. W sumie nic wielkiego bo zwykle tak czynisz. Dodam ci, Marudny, obrazek, troche rozniacy sie od tych ktore dostajesz po koledzie. Moze chociaz obrazek przemowi do twojej wyobrazni..... Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Rozumny jak pedal w kwestiach spolecznych 27.12.12, 14:41 pikrat napisał: > Dodam ci, Marudny, obrazek, ten trzeci obrazek jest straszny... jest to grzech śmiertelny na sumieniu ludzkości.... wiele ton żywności się marnuje.... a obok ludzie umierają z głodu. Dysproporcja w dystrybucji dóbr naturalnych jest niesprawiedliwa. Najgorsze jest to, że wszelka pomoc wysyłana ludziom głodującym jest przechwycana przez lokalnych kacyków. To zdjęcie powinno nosić tytuł: oto dzieło szatana. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Rozumny jak pedal w kwestiach spolecznych 27.12.12, 15:05 Owszem, jednak wieksza dla mnie wymowe ma fakt, ze to biedne dziecie nie ma za co dziekowac Jezusowi. Tymczasem oltarze ociekaja zlotem.... Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Rozumny jak pedal w kwestiach spolecznych 27.12.12, 15:24 pikrat napisał: ze to biedne dziecie nie > ma za co dziekowac Jezusowi. to dziecię zapewne nawet nie słyszało o Jezusie. Co nie przeszkadza w fakcie, że te ołtarze kapiące złotem jak mówisz, dzielą się tym złotem z biednymi regionami świata. Czego nie można powiedzieć o innych denominacjach, ateistów włączając. Znasz jakąś działalność ateistów polegającą na wysłaniu misji charytatywnej w regiony objęte wojnami i głodem? Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Rozumny jak pedal w kwestiach spolecznych 27.12.12, 16:06 a000000 napisała: > pikrat napisał: > > ze to biedne dziecie nie > > ma za co dziekowac Jezusowi. > > to dziecię zapewne nawet nie słyszało o Jezusie. Co nie przeszkadza w fakcie, ż > e te ołtarze kapiące złotem jak mówisz, dzielą się tym złotem z biednymi region > ami świata. Czego nie można powiedzieć o innych denominacjach, ateistów włączaj > ąc. Znasz jakąś działalność ateistów polegającą na wysłaniu misji charytatywnej > w regiony objęte wojnami i głodem? Piekna odpowiedz. Przypomnial mi sie dowcip o radzieckich uczonych, ktorzy eksperymentowali z pchla. Wyrwali jej jedna noge i mowia skacz - pchla skoczyla..... wyrwali druga - skacz! - pchla takze skoczyla. Wyrwali kolejno wszystkie i mowia skacz a pchla nie skacze. Wniosek naukowy - pchla bez nog nie slyszy. No wiec takie mysli mnie nachodza po tym co piszesz. A kosciol, nie powiem, zajmuje sie pomoca kiedy juz zaspokoi swoje potrzeby. Do niedawna jeszcze nawet Caritas nie dzielil sie informacjami na co wydawal pieniadze dopiero porownywany z Owsiakiem zaczal cos rozliczac. W kwestii pomocy biednym - ateisci to zwykle ludzie porzadni i nie chca robic kosciolowi konkurencji. Takze brak tradycji zbieractwa sie klania a poza tym nie chcemy wychowywac sobie nowych niewolnikow. Tak, wiem co pisze. W naszej lokalnej prasie czytalem niegdys o tym jak to w zawiadywanym przez siostry przetulku wydawano posilki tylko tym, ktorzy umieli sie modlic..... Milosierdzie a rebours? Troszke zartowalem a serio.... nie tworzymy nominacji, obrzadkow...... Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Rozumny jak pedal w kwestiach spolecznych 27.12.12, 16:40 pikrat napisał: >nie tworzymy nominacji, obrzadkow...... tacy, bez obrazy, jak Ty, zwykli porządni ludzie - nie, nie tworzycie. Ale macie lewaków! a ci się prześcigają w tworzeniu różnych organizacji mających na celu..... niszczyć kościół.... w imię tolerancji dla inności!! Mogliby zamiast kasy na dekorację Love Parada sypnąć groszem w kierunku głodujących dzieci.... Szeroko pojęta lewica to TEŻ ludzie porządni, uczciwi... DLACZEGO, zamiast krytykować i mieć za złe - sami nie pokażecie światu, jak to się robi? co trzeba zrobić, aby takie zdjęcia nie powstawały z braku obiektu... Powiadasz, że kościół daje co mu skapnie... dobre i tyle.... ateiści to co im skapnie na śmietnik wyrzucają... Tak się zastanawiam nad zarzutem, że kościół daje gdy zaspokoi swoje potrzeby.... no ale czy kościół ma dawać zanim zaspokoi swoje potrzeby? przecież wówczas uległby zanikowi, likwidacji.... biedy jest tyle, że pochłonie zasoby reszty świata i nawet nie zauważy... Proponujesz, aby koń który ciągnie dostawał połowę karmy. Jak myślisz, długo pociągnie? Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 samokrytyka V kolumny Belzebuba z Watykanu 27.12.12, 17:40 a000000 napisała: > To zdjęcie powinno nosić tytuł: oto dzieło szatana. Wystarczy te dzieci nakarmic kondomami, ktore zaoszczedzono przy ich prokreacji. W ekologii jest takie pojecie - przekroczenie pojemnosci lowiska. Po przekroczeniu populacja zaczyna sie zmniejszac z glodu. Sprawiedliwa dystrybucja zywnosci polega na jej produkcji na miejscu. Za dowoz z daleka ktos musi zaplacic. Niedozywiony biedak nie ma z czego placic. Nie ma nic i niczego nie moze wyprodukowac. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: samokrytyka V kolumny Belzebuba z Watykanu 27.12.12, 18:22 rycho7 napisał: > Wystarczy te dzieci nakarmic kondomami, ktore zaoszczedzono przy ich prokreacji złośliwości sobie daruj.... w jednym afrykańskim kraju kościół protestancki rozdawał prezerwatywy za darmo.... zainteresowanie było mizerne, gdyż szanujący się czarny mężczyzna takich dziwadeł nie używa.... Jak doskonale wiesz - papież to może sobie zabraniać..... SOBIE.... bo i tak każdy facet robi, co uważa. I nie będzie mu żaden papież dyktował... Na dowód - ilość sprzedawanych prezerwatyw w krajach cywilizowanych, gdzie kultura plemienno - patriarchalna nie stoi w sprzeczności z nowinkami cywilizacji. > Sprawiedliwa dystrybucja zywnosci polega na jej produkcji na miejscu. jeśli warunki klimatyczne na to pozwolą.... i jeśli miejscowa siła robocza jest zainteresowana utrzymywaniem swego licznego potomstwa.... a jak naukowe opracowania donoszą - tamci panowie nie bardzo się palą do splamienia męskiego honoru pracą. Znajomy marynarz opowiadał : gdy do portu wpłynęli, przy burcie stała kolejka chętnych do rozładunku.... płatne dniówką... pracowali bardzo oszczędnie.... gdy pytano, dlaczego nie chcą szybciej by więcej zarobić odpowiadano: a po co? już się najadłem, teraz będę spać. Przy takim podejściu do życia - niezależnie od koloru skóry czy temperatury powietrza - dzieci będą wyglądać jak na zdjęciu. Nie wynika to z jakiejkolwiek wiary tylko z lokalnej tradycji kulturowej. Ale co racja to racja.... bieda to wielki problem. A dzieci ze zdjęcia to grzech śmiertelny na sumieniu CAŁEJ ludzkości. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: samokrytyka V kolumny Belzebuba z Watykanu 27.12.12, 18:37 a000000 napisała: > jeśli warunki klimatyczne na to pozwolą... Nie pozwalaja! Czy pycha pozwoli Ci otworzyc oczy? > temperatury powietrza > lokalnej tradycji kulturowej. Tradycje sa totalnie zwiazane z temperatura. Czy ja Ci bronie abys pokazala swoja wydajnosc przy 50 stopniach Celsjusza w cieniu? Tradycyjnie nadmiar dzieci umieral. To jest TWOJ problem, ze zakloca Ci to Twoja estetyke. Ja mam przeczyste sumienie. Bog dal, Bog wzial. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 statystycznie nie przezywaly 15 porodu 27.12.12, 18:47 rycho7 napisał: > Tradycyjnie nadmiar dzieci umieral. Homo Sapiens powstal w wyniku ewolucji. Katobolszewicy sa innym, wrogi gatunkiem. Ich ulepil Jahwe z tego co kilka dni wczesniej zrobil pod siebie (dla niedomyslnych i urazliwych wyjasniam, ze byla to glina (niestety niesamowicie podobna)). Ewolucja dzialala przez 4 miliony lat tak, ze 80% dzieci umieralo do wieku 5 lat. Czy jestes ciekawa czy ewolucja wygra z Twoja estetyka? Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: statystycznie nie przezywaly 15 porodu 04.07.14, 00:19 "Ewolucja dzialala przez 4 miliony lat tak, ze 80% dzieci umieralo do wieku 5 lat. " To prawda, mam taką publikację z roku 1927 nt. wpływu wczesnej industrializacji na zdrowotność ludności (konkretnie w wielkich miastach W. Brytanii). Autorka, profesor ekonomii na Uniw. Reading, Mable Buer, w oparciu o księgi metrykalne doszła do wyliczeń, że w pierwszym ćwierćwieczu XVIII w. na Wyspach ledwie 1 dziecko na 4 dożywało wieku 5 lat (to dotyczyło wielkich miast, bo na wsi było jeszcze gorzej). Po 100 latach śmiertelność spadła do ok. 32%. To oznaczało eksplozję demograficzną Wysp. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: samokrytyka V kolumny Belzebuba z Watykanu 04.07.14, 00:14 "A dzieci ze zdjęcia to grzech śmiertelny na sumieniu CAŁEJ ludzkości. " Wyobraź sobie, że jeszcze stosunkowo niedawno w Europie bywało podobnie. No ale w ciągu ostatnich ~300 lat co nieco się zmieniło. W Afryce nie zmieniło się nic, poza tym, że tubylcy wyrzucili kolonizatorów i teraz nie mają co jeść. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: samokrytyka V kolumny Belzebuba z Watykanu 04.07.14, 00:10 Niestety, dużo w tym brutalnej prawdy. Pytanie retoryczne: kto ma (notorycznie) płacić za pomoc żywnościową (notorycznym) głodomorom w 3-im świecie? (A głodomorom, bo nie potrafią się rządzić ani pracować). Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Pomyłka! 04.07.14, 00:06 "To zdjęcie powinno nosić tytuł: oto dzieło szatana. " To często-gęsto dzieło tych, co żarliwie modlą się do pambucka. (I guzik z tego wynika). Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.com.pl Re: Rozumny jak pedal w kwestiach spolecznych 27.12.12, 15:50 Sugeruje ci, bys Sobeckiego przyjal w poczet ałtorytettow Za obrazek niech Bog zaplaci In maj epinin za glod w Afryce odpowiedzialni sa panowie Murzyni. Nie ewentualny Jezus Napewno takze nie ja, chocbym namarnowal tony zywnosci. Panowie Murzyni niemozliwie wrecz lubieja produkowac dzieciatka, za czym wszakze nie idzie swiadczenie na ich rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: Rozumny jak pedal w kwestiach spolecznych 27.12.12, 20:26 marouder.com.pl napisał: > In maj epinin za glod w Afryce odpowiedzialni sa panowie Murzyni. Za glod w Afryce jestes odpowiedzialny Ty. Poniewaz to Ty tworzysz z tego problem. Asfalty robia to co im Bog przykazal. Bog kierujac sie mizerykordia pozostawia milszych jego sercu. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Grzegorz Braun, wierny wyznawca wartosci..... 27.12.12, 13:10 e tam... znam oby.watela, autora tego bloga. Zapiekły chory z nienawiści antyklerykał. A skąd on wie, o czym hierarcha mówił? był w kościele? widział, jak biskup mówiąc o pianie dyskretnie otarł usta? Podaje cytaty z ewangelii wyrwane z kontekstu pokazując, że kompletnie nie rozumie o czym mowa. Biskup MA RACJĘ. Rodzina to mama-tata-dzieci. I nie tylko kolorowe pisma, również i media relatywizują na potęgę zdradę.... na zasadzie: nie zmydli się. Ależ owszem, zmydli.... ale gdy delikwent zauważy, będzie już za późno. cytat, mam nadzieję że z biskupa (nie sprawdzam): Błazen zajmuje miejsce mędrca, nauczyciela, kapłana. Błazen, wszystko mu wolno. Piana na ustach staje się wzorem niejednego działacza politycznego, któremu wszystko wolno, bezkarnie może obrażać innych ludzi. Myślę, że warto powiedzieć, zauważyć, jak często paraliżuje lęk przed prawdą ludzi dzisiaj w świecie. ciekawe, w którym miejscu biskup mija się z prawdą. czy Grzegorz Braun robi tu za deus ex machina, drogi Pikracie? Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Jak chcesz to mozesz w dwoch watkach wypowiadac:O) 27.12.12, 13:56 sie. Ale niekoniecznie. Tytul tego watku nie pozwolil przypuscic, ze jest w nim ten sam tekst, ktory i ja zlinkowalem w swoim watku, powyzej. A ze nie mam nic przeciwko temu by zostal usuniety, wiec wpisuje sie w niniejszym. Obywatel przytacza fragmenty swietych wypowiedzi, ktorych autor bardzo wyraznie nawoluje do przemocy. Podobnie z wypowiedziami Jezusa, podzegujacego do brania sie za lby. Innymi slowy, jako zawodowy znawca swietych tekstow... biskup po prostu lze jak pies, droga Zerowko. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Jak chcesz to mozesz w dwoch watkach wypowiad 27.12.12, 14:32 biskup nie łże. Ewangelia mówi o wojowaniu z własnymi grzechami, taki wewnętrzny dżihad. Cały czas mówi o tym, że NAJWAŻNIEJSZE przykazanie z Dekalogu to: Nie będziesz miał cudzych bogów przede mną. CZYLI: żadne majątki, zaszczyty, władza, nawet ziemskie miłości nie mogą człowieka na tyle zaprzątać, aby człowiek się sprzeniewierzył Bogu, który ma być na miejscu pierwszym. Jeśli chodzi o wojowanie z bliźnimi to czytamy: miłuj nieprzyjaciół, kto mieczem wojuje, od miecza ginie, jeśli prosi o przebaczenie - wybacz chętnie.... Powiedz mi Beniu, jeśli Jezusowe królestwo jest nie z TEGO świata, to o jakim wojowaniu mowa? Bardzo to i śmiesznie i straszno wygląda gdy za interpretację tekstu bierze się ktoś, kto kompletnie tekstu nie rozumie... czyta litery, ale za chiny nie rozumie, o czym czyta i co autor miał na myśli. Co do pozycji przykazania pierwszego jako najważniejszego. Zapewne znasz Dekalog. Zauważ, że złamanie przykazania pierwszego prowadzi do złamania każdego następnego. Co dla kondycji Człowieka (jako zbiorowości) jest raczej niepomyślne. Bo wyobraź sobie - Bogu przykazania do niczego nie są potrzebne. One są potrzebne ludziom - aby długo żyli i dobrze im się powodziło na ziemi. I to niezależnie od wyznawanych wartości - zdrada osoby ukochanej zawsze boli tak samo..... gwałtowna śmierć z rąk zbira osoby bliskiej zawsze boli tak samo... bycie okradzionym, odrzuconym, pobitym..... czy ateistę czy chrześcijanina zawsze tak samo boli.... Więc nie mów mi, że biskup łże, przywołując znaczenie wartości ewangelicznych. Oby.watel od dawna te cytaty przywołuje i jest głuchy na wyjaśnienia. Zaślepiony i przywiązany do swojej teorii. NIETOLERANCYJNY!!! - bo co go obchodzi, co jakiś "klecha" gada? mamy wolność słowa! żaden ksiądz nie poświęca ateistom tyle uwagi, co ateiści poświęcają klerowi.... czyżby syndrom sekatora? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Jak chcesz to mozesz w dwoch watkach wypowiad 27.12.12, 18:41 a000000 napisała: > Bo wyobraź sobie - Bogu przykazania do niczego nie są potrzebne. One są potrze > bne ludziom - Wręcz przeciwnie. Pierwsze przykazanie jest jednym z ważniejszych (zgoda) , ale jest potrzebne Bogu , bo zabezpiecza jego indywidualne interesy tu na ziemi. Inaczej wierni odpłyną do innych wyznan (Bogów) i strefa wpływów drastycznie się zmniejszy. Prawdę mówiąc, torozumiem go doskonale.. A. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 dziekuje 27.12.12, 18:50 andrzejg napisał: > torozumiem go doskonale.. Zawsze przypuszczalem, ze moge na Ciebie liczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Droga Zerowko :O) 28.12.12, 02:50 Poniewaz tak natarczywie dopytywalas sie skad Obywatel wytrzasnal tekst biskupiego judzenia to odpowiem: najprawdopodobniej opieral sie na tekscie za linkiem. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,13105153,Abp_Michalik__Podpisujac_ustawe_o_przemocy__przejelismy.html A biskup jak najbardziej lze, bo Ewangelie tak sa skonstruowane by w zaleznosci od potrzeby mozna sie bylo powolywac na te najbadziej wygodna, w danym momencie. Innymi slowy sam kontekst cytowanych (takze) przez Obywatela fragmentow ustawiany jest przez takich spryciarzy jak Michalik, a ciemny lud i tak sie w tym nigdy nie polapie. I tak slowa mowiace o chwytaniu za miecz rownie dobrze dotyczyc moga duchowych zmagan, jak tez bardziej doslownych zmagan z odszczepiencami, na przyklad. W tych kontrowersjach, droga Zerowko, kazdy ma racje, obawiam sie, albowiem - a historia niezbicie to potwierdza - slowa Jezusa przytaczane byly w odniesieniu do wartosci duchowych jak i dla potrzeb fizycznego wyeliminowania jakichs przeciwnikow lub wrogow. Przy okazji wyszlo na wierzch, ze do tego by mowic o biskupie, ze jest durniem lub klamca, wcale nie ma obowiazku byc innym biskupem, oraz dyskutowac z nim w Gosciu Niedzielnym. Ja stanalem na gazecie i okazalem sie - o czym jestem przekonany - wystarczajaco wysoki i dla biskupa Michalika. Ktory zwyczajowo lze jednak jak pies. O czym zapewne juz i Ty wiesz, po przeczytaniu jego lgarstw. Oraz wpisow pod nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Droga Zerowko :O) 28.12.12, 11:31 benek231 napisał: > Poniewaz tak natarczywie dopytywalas sie skad Obywatel wytrzasnal tekst biskupi > ego judzenia to odpowiem: najprawdopodobniej opieral sie na tekscie za linkiem. czyli w blogu komentuje doniesienie medialne. Typowe dla "rewelacji" netowych. W takich momentach zawsze zalecam przeczytanie wielce pouczającej powiastki : janbrzechwa.w.interia.pl/stobajek/ptasieplotki.html W tych kontrowersjach, droga Zerowko, kazdy ma racje, obawiam sie > , albowiem - a historia niezbicie to potwierdza - slowa Jezusa przytaczane byly > w odniesieniu do wartosci duchowych jak i dla potrzeb fizycznego wyeliminowani > a jakichs przeciwnikow lub wrogow. to, że słowa były WYKORZYSTYWANE niecnie nie oznacza, że ewangelia namawia do przemocy. Trzeba najpierw zapoznać się z przesłaniem, aby móc twierdzić, co autor miał na myśli. Właśnie dlatego Jezus został przez Żydów odrzucony, że nie chciał zająć się sprawami TEGO świata. Oni oczekiwali, że Mesjasz stanie na czele powstania zbrojnego i od opresji wybawi..... TAKI Mesjasz jak Jezus nie był im potrzebny. Co do pojęcia: KŁAMSTWO. Oznacza świadome i celowe mijanie się z prawdą. Jeśli kto jest absolutnie przekonany co do wypowiadanych opinii - czyż można go oskarżyć że kłamie? Sądzę, że biskup JEST przekonany co do wypowiadanych słów - nawet, jeśli te opinie są sprzeczne z TWOIMI Beniu, nie można powiedzieć, że : 1. biskup łże 2. Benio łże GDYŻ wypowiadane opinie WEDLE NICH są prawdziwe. Choć obiektywnie sprzeczne. Ale jest wiele prawd... noszą nazwę subiektywnych. MOIM zdaniem - biskup ma rację. Świat się robi coraz bardziej zakłamany, a człowiek coraz bardziej zagubiony. Brak wartości i autorytetów to sytuacja paranoiczna. Człowiek, jako zwierzę stadne, potrzebuje PRZYWÓDZTWA. Gdy takowego nie ma i sam ma być sobie sterem-żeglarzem-okrętem.... gubi się , wariuje.... i zaczyna gryźć sąsiada. Wpisy pod artykułem świadczą o początku zagryzania się.... niestety. Biskup MA PRAWO do własnych osądów, takie samo prawo jak i każdy inny obywatel.... nie można z powodu że te opinie komuś się nie podobają bo sądzi inaczej - rzucać się z pazurami na "innego"... No ale to jest dla lewactwa typowe: prawo do życia ma tylko ten, który myśli tak jak oni.... pozostałych trzeba wyeliminować, coby nie zaburzali "idealnej" wizji świata. Do kościoła już trochę czasu należę.... i pierwsze słyszę, że Kościół pochwala przemoc, która wedle nauki kościoła jest grzechem! A co do tej unijnej ustawy o przemocy - należy ją odrzucić, gdyż wprowadza ona niejako tylnymi drzwiami pojęcia niszczące ład społeczny. Jak na ten przykład biologicznie zdeterminowane cechy płciowe. Nie można zapominać, że to BIOLOGIA, nie żadna religia czy postępowa idea wprowadziła RÓŻNICE płciowe. Sztuczne niwelowanie tych różnic to sytuacja schizofreniczna. Jeśli się tymi kłamstwami nasączy młode pokolenia - społeczeństwa się rozpadną. No... chyba, że politykom o to chodzi.... wówczas tym bardziej jestem przeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Droga Zerowko :O) 28.12.12, 13:55 No oczywiscie, Twoim zdaniem Obywatel mialby prawo komentowac jedynie po osobistym wysluchaniu homilii w kosciele, a publikowac swe uwagi dopiero po koscielnej cenzurze tekstu. Przede wszystkim, zas, jedynie jako prawy katolik ma, tak naprawde, prawo do krytyki. Czyli krytyke kazdego ateisty mozna sobie spokojnie olac. Gratuluje spokoju ducha zatem Ja jakos nie slyszalem o protestach kk z powodu tego "doniesienia medialnego". Zaden katabas nie oswiadczyl, ze cos podobnego nie mialo miejsca, badz GW nasmarowala mase klamstw, gdyz biskup niczego podobnego nie mowil. A katabas powiedzial wyraznie, ze "jesteśmy świadkami wyraźnego ataku na tradycyjny model rodziny." Co bezsprzecznie jest wrednym klamstwem, jako ze nikt nie wypowiada sie przeciwko - o atakach nie mowiac - i nie krytykuje tradycyjnego modelu rodziny. Ten model, jak i same tradycyjne rodziny, nikomu nie przeszkadzaja. Biskup lze jak pies. Bo doskonale zdaje sobie sprawe z tego, ze swiadomie mowi nieprawde. Czy moze wolisz wersje o tym, ze macie biskupow przyglupow??? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Droga Zerowko :O) 28.12.12, 14:21 benek231 napisał: <jedynie po osobis > tym wysluchaniu homilii w kosciele, i po co pajacujesz? oczywiście, że każdy ma prawo publicznie komentować wypowiedź osoby trzeciej, ale jedynie po osobistym zapoznaniu się z ORYGINAŁEM. Komentowanie komentarzy nie ma sensu.... tu pretensja nie do Oby.watela, tylko do GW, która prywatne wynurzenia blogera wyciąga na pierwszą stronę jako miarodajną opinię. > Zaden katabas nie oswiadczyl, ze cos podobnego nie mialo miejsca, kościół nie ma w zwyczaju wdawać się w spory z krytykami. jesteśmy świadkami wyraźnego ataku na trady > cyjny model rodziny i biskup ma rację. Jesteśmy świadkami wielu sytuacji w których sodomia uzyskuje status normalności, a związek ma prawa małżeńskie. Jeszcze nie u nas, ale już niedługo.... TAK, tradycyjny model rodziny jest atakowany, w różny sposób. Dziś nie trzeba zakładać rodziny, można na kocią łapę... i nawet tak jest lepiej bo... i tu media się prześcigają w prezentacji plusów wolnych związków i rozwiązłości. Więc biskup nie kłamie. A Benio albo głuchy ślepy i nie widzi, albo uważa, że cel uświęca środki prowadzące do zniszczenia religijnych wartości. Z naciskiem na słowo: religijne. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 restytucja zawlaszczen 28.12.12, 19:11 a000000 napisała: > tradycyjny model rodziny jest atakowany, w różny sposób. Wydaje sie, ze Tobie/Wam wydaje sie, ze macie monopol na Prawde, jezyk, slowa, pojecia. Masz/macie nastepujace problemy z mysleniem, poslugiwaniem sie pojeciami: 1. Tradycyjny z jezyka wolskiego nalezy tlumaczyc na katolicki. Tradycji sprzed roku 966 nie cierpicie. Tradycji Rzeczypospolitej, w ktorej ponad polowa senatorow byla innowiercami nie cierpicie. Przypominanie o tym nazywace relatywizmem moralnym. Ja jestem absolutnie amoralny bo przypisuje sobie tradycje wspolne z malpami, 4 miliony lat tradycji gatunku ludzkiego i wszelaka historie ludzkosci sprzed 966 roku a takze ta po tym roku. Ograniczenie stfurzenia swiata przed 6000 lat mnie nie dotyczy. 2. Model rodziny jest rozny w roznych miejscach na ziemi i w roznym czasie. Jest on bardzo madrze i skutecznie dostosowywany do istniejacych warunkow geograficzno-przyrodniczych. Tlumaczenie z jezyka wolskiego dotyczy w tym przypadku wysokiej oplaty wnoszonej na rzecz pacholkow Watykanu za sfturzenie "rodziny". Ja nie mam nic przeciwko wiernosci malzenskiej miedzy ksiedzem a jego gospodynia. Zyja na kocia lape, tak im Boze dopomoz. 3. Slowo atakowany po tlumaczeniu z wolskiego oznacza, ze sie sam rozlazi w szwach na otylym cielsku KaKi. Najpowazniejszy atak widze w oczekiwaniach na dopuszczeniu kobiet do swiecen kaplanskich. Nie widze i nie slysze maszerujacych batalionow ateistow. Slysze szmer olewania cieplym moczem. 4. Co do roznych sposobow wole pozostac przy tradycji "srodkow bogatych". Tak Wam dopomoz Panie Boze W Trojcy Jedyny i wszyscy swieci. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: restytucja zawlaszczen 28.12.12, 19:18 rycho7 napisał: > Wydaje sie, ze Tobie/Wam wydaje sie, ze macie monopol na Prawde, jezyk, slowa, > pojecia. spojrzyj w lustro. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: restytucja zawlaszczen 28.12.12, 19:29 a000000 napisała: > rycho7 napisał: > > > Wydaje sie, ze Tobie/Wam wydaje sie, ze macie monopol na Prawde, jezyk, s > lowa, > > pojecia. > > spojrzyj w lustro. Na wiecej Cie nie stac? Wybacz prosze moja brutalnosc, przeciez wiem, ze myslenie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 uzupelnienie 28.12.12, 20:08 rycho7 napisał: > Na wiecej Cie nie stac? Har bir kiszi tijiszli azłychka bołałat emin kiuwiuńlańmia tijiszlimie oł kiszi kibik jome azłychka, a sajłamach andi hiem fajdałanmach bajłanhan bu sajłamachbe bu kiertilikni tartmyt andan nietikli tanuwczu iszlar. Moje panie w Kruszynianach mowily za duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: uzupelnienie 28.12.12, 20:15 rycho7 napisał: > rycho7 napisał: > > > Na wiecej Cie nie stac? > >Har bir kiszi tijiszli a no po co się popisujesz? Nie wpadłam w zachwycenie bynajmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: uzupelnienie 28.12.12, 20:21 a000000 napisała: > no po co się popisujesz? Nie wpadłam w zachwycenie bynajmniej. Dalem Ci link do polskiego tlumaczenia. Przeczytalas? Zechcialas zrozumiec? Zrozumialas? Bog/spowiednik pozwolil Ci pomyslec? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: uzupelnienie 28.12.12, 20:38 rycho7 napisał: > Dalem Ci link do polskiego tlumaczenia. Przeczytalas? Zechcialas zrozumiec? do czego zmierzasz? Po kiego osoba należąca do zbioru A ma twierdzić, że należy do zbioru B, korzystać z przywilejów grupy do której nie należy - i jeszcze żąda z tego tytułu traktowania takiego, jakby kłamcą nie była. To jakieś poplątane. Nie podoba mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 dziekuje za szczerosc 28.12.12, 20:58 a000000 napisała: > Nie podoba mi się. Moj gnostycki Jezus umaliajet mienia abym sie poklonil czapka do ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: restytucja zawlaszczen 28.12.12, 20:13 rycho7 napisał: > Na wiecej Cie nie stac? a po co? przecież i tak wiesz lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: restytucja zawlaszczen 28.12.12, 20:25 a000000 napisała: > a po co? przecież i tak wiesz lepiej. Co wiem lepiej? Podaje Ci akurat wyniki moich obecnych wyszukiwan, w zupelnie innym celu. Akurat sprawdzalem jezyki z najwieksza populacja uzytkownikow. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: restytucja zawlaszczen 28.12.12, 20:43 rycho7 napisał: >z najwieksza populacja uzytkownikow. czy najmniejszą? Kto dziś używa języka karaimskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: restytucja zawlaszczen 28.12.12, 20:55 a000000 napisała: > czy najmniejszą? Kto dziś używa języka karaimskiego? Sam sie zdziwilem. Wydawalo mi sie, ze to wymarly jezyk. Ze nie ma tak wielkiej nieistniejacej populacji jezyka slaskiego, nie mowiac o kaszubskim. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: restytucja zawlaszczen 28.12.12, 21:02 rycho7 napisał: Ze nie ma tak wielkiej > nieistniejacej populacji jezyka slaskiego, nie mowiac o kaszubskim. język śląski nie istnieje. Jest śląska gwara. Natomiast język kaszubski istnieje, w mowie i piśmie, nauczany jest w szkołach. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: restytucja zawlaszczen 28.12.12, 21:33 a000000 napisała: > język śląski nie istnieje. Ty tak twierdzisz. Mnie sie najbardziej podoba definicja, ze jezyk istnieje gdy jest armia, ktora moze go obronic. Tylko nie rozumiem, po jaki ch... moj dziadek zwyciezal w III Powstaniu Slaskim. On lwowianin? Szlezsko odwiecznie bylo krajem korony swietego Waclawa. To i rzikajum jak nalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Droga Zerowko :O) 29.12.12, 03:52 Juz Ci mowilem, ze albo (i ten biskp) jest przyglupem, ktory nieswiadomie glosi nieprawde, albo tez lze biskup jak pies. Co wybierasz, Zerowko? Biskupi to ponoc ludzie wyksztalceni, przez co parafianie bardzo sa z nich dumni. W dalszym ciagu stawiam zatem na to, ze (i ten) biskup lze jak pies. Alternatywe juz znasz - biskup przyglup z jakims detym wyksztalceniem. Biskup nie klamalby gdyby nie glosil polprawd. Gdyby stwierdzil, ze zagrozone jest istnienie tradycyjnego modelu rodziny, ktory - nie tylko jego zdaniem - winien byc jedynym dopuszczalnym modelem, jedynym istniejacym. Innymi slowy, gdyby wyjawil , ze to nie tyle sam model jest zagrozony co jego monopolistyczna pozycja. A to daleko nie to samo, wybraz sobie. I albo biskup zdaje sobie z tego sprawe - albo przyglup. Rzeczywiscie, w wyniku pojawiania sie na spolecznym rynku coraz to nowych propozycji, oraz coraz szerszej ich akceptacji, tradycyjny model traci pozycje monopolity. Niemniej nawet feministki nie maja nic przeciwko tradycyjnemu modelowi rodziny, w ktorym kobieta spelnia sie w swietle znanych (z niemiecka) KKK, przy czym mowimy tu o zwiazku heteroseksualnym, ma sie rozumiec. W takiej sytuacji feministki pozostawiaja wybor danej kobiecie, jako ze przerozne sa ludzkie preferencje. Nie_tradycyjny model rodziny (powyzej), istotnie uderza w dotychczasowy monopol modelu tradycyjnego niemniej w zadnym wypadku nie atakuje samego modelu, w celu zniszczenia - czym szczuje biskup, by odpowiednio ustawic parafian. Oto jego slowo boze, oto jego nauka Jezusa, pelna milosci blizniego, i tak dalej. Pojawienie sie nowych modeli rodziny wcale nie oznacza ataku na model tradycyjny, co perfidnie wmawia poczciwcom biskup. Rodziny tradycyjne moga sobie spokojnie funkcjonowac i obok rodzin w ktorych dotychczasowe role zostaly odwrocone, gdzie kobieta utrzymuje dom a mezczyzna im sie zajmuje. Jak to mowia jeden lubi ogorki a drugi ogrodnika corki. Tymczasem biskup, z reszta fundamentalistow, uwaza, ze kobieta ma obowiazek postepowac wylacznie tak jak on sam sobie ubrda. Nie dostrzegajac w tym, oczywiscie, ani odrobiny z totalitarnych ciagotek. Podobnie z fodzinami homoseksualymi i jakimi tam jeszcze. One nie zagrazaja istnieniu modelu tradycyjnego. Tak dlugo jak dlugo beda istniec ludzie, ktorym model tradycyjny bedzie odpowiadal. A tacy, sadze beda istniec jeszcze bardzo dlugo. Tyle, ze ich model nie bedzie jedynym istniejacym Nie panikuj zatem Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Droga Zerowko :O) 29.12.12, 10:44 Lze i manipuluje. Bredzac cos o 'modelu rodziny' sam takowej nie posiada. Dwiescie tysiecy jalowek i bykow niekastrowanych pasie sie na polskich lakach. Wielu bezpotomnie. Maja gdzies boskie 'idzcie i rozmnazajcie sie'. O szczescie niepojete, ze Wielki Tworca wciaz dla nich poblazliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Droga Zerowko - zyjesz jeszcze? :O) 30.12.12, 02:18 Pytam gdyz chcialem powrocic do watku dyskutowanego nieco wczesniej. Mienowicie chodzi mi o znaczenie slow nowotestamentowego Jezusa. Bo widzisz, droga Zerowko, ja wiem, ze Ty bardzo bys chciala, bym uwierzyl, ze chrzescijanstwo i Jezus, jest na temat milosci i ty podobnych duperel. Otoz nic bardziej blednego, wyobraz sobie, jako ze znaczenie dyskutowanych wczesniej fraz jest dokladnie takie jakie ich odbiorcy percepcja. Czyli, ze znaczenie tych zdan nie jest absolutne i zalezy od konkretnej interpretacji. Po prostu slowa te maja takie znaczenie jak je rozumie odbiorca. A ten przez stulecia puszczany byl w przerozne maliny, przez swych duszpasterzy. Innymi slowy - z uwagi na swoj potencjal manipulacyjny - chrzescijanskie przeslania Jezusa sa jednym wielkim klamstwem. I o tym doskonale wie zarowno nasz katabas, jak i jego koledzy. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 prawo naturalne semantyki 30.12.12, 08:10 benek231 napisał: > Po prostu slowa te maja takie znaczenie jak je rozumie odbiorca. W V kolumnie Belzebuba z Watykanu to tak nie dziala. Slowa nabieraja znaczenia dopiero po ich kazdorazowym zinterpretowaniu przez spowiednika. Dlatego trzeba czesto chodzic do spowiedzi bo rzeczywistosc jest dynamiczna i slowa zmieniaja sie z szybkoscia swiatla. Modernistyczne podszepty szatanow moga pomoc nadazyc Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Droga Zerowko - zyjesz jeszcze? :O) 30.12.12, 10:48 benek231 napisał: Otoz nic > bardziej blednego, wyobraz sobie, jako ze znaczenie dyskutowanych wczesniej fr > az jest dokladnie takie jakie ich odbiorcy percepcja. nic bardziej mylnego. Znaczenie fraz nie zależy od stopnia możliwości zrozumienia słuchacza. Semantyka wyrazu jest określona bardzo konkretnie. Odbiorca w swej ignorancji może zupełnie inaczej zinterpretować wydarzenie niż gdyby wiedział, co słowa i pojęcia znaczą dla wypowiadającego. > Innymi slowy - z uwagi na swoj potencjal manipulacyjny - chrzescijanskie przesl > ania Jezusa sa jednym wielkim klamstwem. Ty chyba masz jakiś problem z Panem Bogiem.... Gdybyś był przekonany o Jego nieistnieniu - nie zaprzątałoby Ci to tyle czasu. Wiesz co to syndrom sekatora? To jest atak na kogoś/coś w przekonaniu, że ten ktoś Cię odrzuci.... zanim jeszcze cokolwiek się stało. Biedny jesteś Beniu... szarpiesz się i szarpiesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: Droga Zerowko - zyjesz jeszcze? :O) 30.12.12, 11:42 a000000 napisała: > Gdybyś był przekonany o Jego nieistnieniu - nie zaprzątałoby Ci to tyle czasu. Zgodnie z Twoim chciejstwem slowa wypowiadane przez ateistow znacza to co oni zamierzaja. Kradna przedstawiciele Panabozicka na ziemi. Ja przynajmniej nie zauwazaylem aby cokolwiek bylo odprowadzane w zaswiaty. Totez Twoje uczucia religine sa odrynarnym poplecznictwem bandytow. I semantycznie znaczy to wlasnie to niezaleznie jak sie bedziecie naprezac i ile zylek Wam peknie. Non possumus. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Droga Zerowko - zyjesz jeszcze? :O) 30.12.12, 11:58 rycho7 napisał: Totez Twoje uczucia religi > ne sa odrynarnym poplecznictwem bandytow. uczucia religijne, jak sama nazwa wskazuje, dotyczą RELIGII. Ziemska administracja to nie religia. To raz. A po drugie - wpisem swoim wykazałeś jak mało rozumiesz. A skoro przy braku zrozumienia ozorem mielesz, do tego głuchy na sprostowania - znaczy wyraźnie, iż cechuje Cię ZŁA WOLA i gadasz aby zamieszać, nie dojść do prawdy. Mowa nienawiści. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: Droga Zerowko - zyjesz jeszcze? :O) 30.12.12, 13:32 a000000 napisała: > uczucia religijne, jak sama nazwa wskazuje, dotyczą RELIGII. Ziemska > administracja to nie religia. Empiria skrzeczy. Kosciol czyli wierni bronia sie przed napadami na nich kryjac pedofilow SWOICH. > wpisem swoim wykazałeś jak mało rozumiesz. To oczywista oczywistosc bez czestych spowiedzi niczego nie rozumiem. > cechuje Cię ZŁA WOLA Widzisz jaka Ty spostrzegawcza. Cechuje mnie SKRAJNIE ZLA WOLA. Chce odebrac to co mej rodzinie ukradziono za sprawa kosciola. Z ustawowymi odsetkami i utraconymi korzysciami i odsetakmi od nich. Co wiecej zrobie WSZYSTKO aby odebrac. > Mowa nienawiści. Nie matrw sie, za nia pojda czyny nienawisci, czyli Prawda, Prawo i Sprawiedliwosc wbrew Twoim interesom. No bo co do wspolnoty interesow to ja z kolei nie mam najmniejszych watpliwosci. Bog na to nie pozwoli, po jego trupie. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Droga Zerowko - zyjesz jeszcze? :O) 30.12.12, 14:23 rycho7 napisał: kryjac > pedofilow SWOICH. w nagonce na kler wyraźnie widać brak zrozumienia różnic między grzechem a przestępstwem. Grzech jest sprawą między grzesznikiem a Bogiem. Przestępstwo to sprawa społeczeństwa. Jeśli ksiądz dowie się o grzechu - MUSI milczeć. Jeśli ja się dowiem, a ten grzech jest jednocześnie przestępstwem - mam obowiązek o tym mówić. Sytuacja księdza jest nie do pozazdroszczenia. Przyjdzie taki do konfesjonału i się przyzna do zabicia księdzowego brata.... a ksiądz musi milczeć. Choć pewnie nóż mu się w kieszeni otwiera. > To oczywista oczywistosc bez czestych spowiedzi niczego nie rozumiem. nie pajacuj. Nie chodzi o spowiedź, tylko o interpretację tekstów Ewangelii. Aby zrozumieć co autor ma na myśli trzeba znać realia w których dana rzecz została osadzona.... do tego są potrzebni interpretatorzy i uczeni w piśmie. Jeśli każdy ignorant sobie zacznie interpretować po swojemu, nie znając semantyki użytych określeń - a jak wiadomo polityczna poprawność wpływa wydatnie na rozmazywanie znaczeń (na skutek czego za jakie 200 lat nikt już nie będzie wiedział że małżeństwo to kobieta i mężczyzna)... - przeczyta taki jakąś powieść z epoki pozytywizmu i za cholerę nie zrozumie, o czym biega. >Chce odebrac to > co mej rodzinie ukradziono za sprawa kosciola. Jeśli popełniono niegodziwość - to życzę Ci rychłego odebrania wraz z odsetkami. >Co wiecej zrobie WSZYSTKO aby odebrac. a ja Cię w tym poprę, gdyż prawo i sprawiedliwość (niezależnie od skojarzeń) ponad wszystko! Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: Droga Zerowko - zyjesz jeszcze? :O) 30.12.12, 20:51 a000000 napisała: > Jeśli ksiądz dowie się o grzechu - MUSI milczeć. Wiesz, ze nie o tym pisze. Chodzi mi o wiernych wlasna piersia broniacych tajemnic poliszynela. Mataczysz jak oni. > trzeba znać realia w których dana rzecz została osadzona.... Pasjonuje sie historia i tzw. realiami zycia dawno temu. > do tego są potrzebni interpretatorzy i uczeni w piśmie. Bron Boze nie funkcjonariusze czarnej struktury. Rzadko chadzam do kosciola, ale niezawodnie slysze tam za kazdym razem stek bzdur. To ludzie o ujemnym poziomie samokrytyki. Otoczeni matolkami nie dbaja o wlasny poziom intelektualny. Sa przerazajacy. > nie znając semantyki użytych określeń Od lat pisuje na tym forum o katobolszewickich zawlaszczeniach semantycznych. Ja doskonale znam Wasze matactwa. Trudno mnie zaskoczyc. Ale taka "Prawda" Was nie wyzwoli, bo to bezczelne klamstwa. Ty moze sprobuj zapoznac sie z gnostyckim Jezusem. Wyjdz poza klamstwo jedynie 4 ewangelii. > małżeństwo to kobieta i mężczyzna Małżeństwo to kontrakt prawny. Kiedy w koncu zrozumiecie, ze to wlasnie za wasza sprawa nie obowiazuje w przywislu rzymska zasada "pacta sunt servanda". Kontraktow nalezy przestrzegac. Jak wszyscy to wszyscy, babcia tez. Podetrzyjcie sie swym prawem naturalnym. Prawa natury Was zmiota. > za cholerę nie zrozumie, o czym biega. To wielce pocieszajaca prognoza. Ja pochodze od malpy i mojemu gatunkowi to nie grozi. Natomiast Wy ulepieni z lepszej gliny najlepiej niezwlocznie rozpusccie sie w wodach Potopu. Jakos przeca Panabozicek musi Was pokarac za pyche, glupote i pazernosc. > Jeśli popełniono niegodziwość - to życzę Ci rychłego odebrania wraz z odsetkami Przeciez bedzie zaplacone i z Twojego. Czy Ty rzeczywiscie jestes tak zamulona? > a ja Cię w tym poprę, gdyż prawo i sprawiedliwość (niezależnie od skojarzeń) po > nad wszystko! Bron mnie Panie Boze przed taka pomoca. Wsadzisz mi noz w plecy gdy dotrze do Ciebie, ze to Twoim kosztem. No bo niby czyim? Bilans ksiegowy musi wyjsc na zero. Nie potrzebuje inflacyjnego papieru toaletowego. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Grzegorz Braun, wierny wyznawca wartosci..... 27.12.12, 15:01 a000000 napisała: > e tam... znam oby.watela, autora tego bloga. Zapiekły chory z nienawiści antykl > erykał. A skąd on wie, o czym hierarcha mówił? był w kościele? widział, jak bis > kup mówiąc o pianie dyskretnie otarł usta? Podaje cytaty z ewangelii wyrwane z > kontekstu pokazując, że kompletnie nie rozumie o czym mowa. No nie wiem...... czytam po raz drugi ten tekst i ani grama w nim zacietosci. Tekst bardzo wywazony bez cienia nawet mowy nienawisci. Skad tekst homilii? Moze zona byla w kosciele i 'zeznala pod przesiega'? Zakladam, ze autor wie co pisze bo tak latwo dzis urazic czyjes uczucia i skonczyc przed sadem. Arcy - Michalik swego czasu nie odpuscil sluzbiscie policjantowi za to, ze osmielil sie 'majestat' poddac rutynowej kontroli drogowej. Policjanta, jak donosila nieprzyjazna klerowi prasa, zgnojono a dobrotliwy arcykaplan nie przejal sie losem dzieci, ktorym nagle pogorszyla sie stopa zyciowa. Z ta piana, natomiast to zwykla licentia poetica nawiazujaca do pewnego eksperymentu pedagogicznego w salezjanskiej szkole. > Biskup MA RACJĘ. Rodzina to mama-tata-dzieci. I nie tylko kolorowe pisma, rów > nież i media relatywizują na potęgę zdradę.... na zasadzie: nie zmydli się. Ale > ż owszem, zmydli.... ale gdy delikwent zauważy, będzie już za późno. > > cytat, mam nadzieję że z biskupa (nie sprawdzam) Z tym zdaniem biskupa akurat polemizowal nie bede. Dla mnie nie ma znaczenia kto sie wypowiada. Potrafie bez szkody dla swojego ego zgodzic sie i ze zdaniem biskupa. Marudny pewnie zakwestionowalby slusznosc tych slow gdyby wypowiedziala je np profesoressa Sroda.... > [i]Błazen zajmuje miejsce mędrca, nauczyciela, kapłana. Błazen, wszystko mu wol > no. Piana na ustach staje się wzorem niejednego działacza politycznego, którem > u wszystko wolno, bezkarnie może obrażać innych ludzi. Myślę, że warto powiedzi > eć, zauważyć, jak często paraliżuje lęk przed prawdą ludzi dzisiaj w świecie.[/ > i] > > ciekawe, w którym miejscu biskup mija się z prawdą. Tych miejsc moze byc kilka. Mozemy np roznic sie w definicji blazna > > czy Grzegorz Braun robi tu za deus ex machina, drogi Pikracie? > Grzegorz Braun (uciekajacy tchozliwie przez rozmowa z prokuratorem) okazal sie rownie twardy jak slowa Zbawiciela - piszesz, ze wyrwane z kontekstu. Biskup przy Braunie moglby byc porownany do Baranka Pokoju a Braun..... coz, Braun czytal Biblie na wyrywki, ze mu sie tak wyrwalo z kontekstu.... Ciekawe, ze nie wzbudzil u tutejszych wiernych zbulwersowania. Nie poznali sie na rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Grzegorz Braun, wierny wyznawca wartosci..... 27.12.12, 15:19 pikrat napisał: >dobrotliwy arcykaplan nie przejal sie losem dzieci, > ktorym nagle pogorszyla sie stopa zyciowa. bardzo brzydko.... PYCHA to strasznie ciężki grzech. > No nie wiem...... czytam po raz drugi ten tekst i ani grama w nim zacietosci. wiele z autorem tekstu przegadałam i znam jego ukrytą zaciętość. Z pozoru faktycznie niby obiektywizm.... ale gdy zaczniesz z człowiekiem polemizować - szydło z wora wyłazi. Ale niech mu tam.... do czasu, gdy zaczyna szerzyć nieprawdę. > Z ta piana, natomiast to zwykla licentia poetica nawiazujaca do pewnego ekspery > mentu pedagogicznego w salezjanskiej szkole. eeee, nie o takiej pianie mowa.... a co do "eksperymentu".... nie wiem, może jestem bardzo zepsuta, ale cusik mi się widzi drugie, bardzo nieładne dno.... >np profesoressa Sroda taka z niej professora jak i ze mnie królowa... ale zauważyłam, że ostatnio tak jakby zaczęła myśleć.... już tak nie cwałuje na lewackim rumaku.... czasem coś powie normalnego, z życia. Zakladam, ze autor wie co pisz > e bo tak latwo dzis urazic czyjes uczucia i skonczyc przed sadem. a kto go niby ma podać? JA???? chyba bym na głowę upadła.... a niech się facet realizuje blogowo jak chce.... inni wychwalają ojdyra lub kaczora.... a inni za życiowy cel obrali misjonarską pracę uświadamiania bliźnim, jaki to kościół jest be.... > Ciekawe, ze nie wzbudzil u tutejszych wiernych zbulwersowania. kto? Braun? a po co mamy się zajmować jakimś niszowy prawicowym oszołomkiem? Powinieneś go lubić, bo jednego purpurata publicznie nazwał łajdakiem... no i zadarł z PiS-em. Odpowiedz Link Zgłoś
piq powtórz jeszcze raz, bo chyba się przeczytałem,... 27.12.12, 20:36 ...napisałeś naprawdę "rozum"? Przecież i ten linkowany tekst, i niniejszy wątek to dzieła właścicieli pustych puszek mózgowych. Analiza tekstów biblijnych wymaga aparatu intelektualnego, który jest wam, tarzysze, niedostępny. Na początek wypadałoby przeczytać chociażby trzytomowy bryk Eliadego, kretyni, i to dokładnie, razem z przypisami. Wtedy pajac oby.watel może nie napisałby kretyńskiego tekstu, a pajac pikrat nie robił sobie dobrze przy kretyńskim tekście pajaca oby.watela jak na bezmózga przystało. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 czy moglbys strescic? 28.12.12, 07:39 piq napisał: > Na początek wypadałoby przeczytać chociażby trzytomowy bryk Eliadego Jestem Ci niezmiernie wdzieczny za informacje o Mircea Eliade i jego wkladzie Encyclopedia of Religion. Niestety jestem leniwym profanej i zamiast szczegolikow interesuje mnie powstrzymanie okradania mnie. Badz wiec laskaw w krotkich zolnierskich slowach powiedziec o co Ci chodzi w ponizszym zakresie: Zestawienie pojęć i koncepcji pojęcia stricte religijne epifania epifanie świetlne hierofania cykle hierofaniczne kratofania objawienie się mocy ontofania objawienie się w istnieniu teofania hierogamie naturalne metanoja przemiana umysłu, nawrócenie eschatologia teurgia wywoływanie duchów niebieskich jednia boska deus otiosus imperatyw kategoryczny i jego kontekst religijny symbole symbolika akwatyczna i telluryczna oś kosmiczna schody prowadzące ku niebu kamień węgielny pożoga kosmiczna ekpyrosis solaryzacja Urgrund podstawowa realność magna mater petra genitrix płodność kamieni regressus ad uterum lucerna extincta przy zgaszonych światłach uraniczna męska natura meteorytów chtoniczna macierz minerałów androgyn rebis istota dwoista androgyn kulisty Platona tezy, związki i relacje domniemana tożsamość mitów obrzędów i religii potrzeba zachowania wiecznej teraźniejszości styczność przeciwieństw na płaszczyźnie profanum degradacja sacrum przełożenie sytuacji psychicznej na terminy seksualne inicjacyjna funkcja cierpienia granica sacrum profanum pęknięciem przestrzeni hierofania ucieleśnieniem transcendencji i przerwaniem poziomów osiedlenie się tworzeniem świata wzniesienie ołtarza powtórzeniem kosmogonii pokrewieństwo etymologiczne templum i tempus seksualność jako hierofania transcendencja a wymiar wertykalny świata upłciowienie Kosmosu ideą życia osmoza pomiędzy alchemią a technikami jogicznotantrycznymi kamień filozoficzny i transmutacja człowieka paralela Chrystus – kamień filozoficzny natura prefiguracją logiki Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 czy mi sie przywidzialo? 28.12.12, 07:48 > piq napisał: > > > trzytomowy The Encyclopedia of religion, Tom 16 Jaka range masz w Twoim zakonie jezuickiego zamulania? Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 niebywala okazja, promocja poporodowa 28.12.12, 07:56 rycho7 napisał: > Jaka range masz w Twoim zakonie jezuickiego zamulania? The Encyclopedia of Religion (16 Vols. in 8) 2 used from $606.54 Polskich bibliotek nie wskazuje. Czyli usilujesz dowodzic poprzez autorytet, swoj, nieistniejacy. Deifikowales sie. Odpowiedz Link Zgłoś
piq wystarczy, matołku,... 29.12.12, 04:34 ...trzy tomu po polsku "Historia wierzeń i idei religijnych" plus może jeszcze jakiegoś innego autora coś o symbolice religijnej. Plus coś o świętości - niekoniecznie chrześcijańskiej. A wiesz ty, co jest oznaką, że dokonuje się coś naprawdę świętego? Nie wiesz, bo skądbyś wiedział. Za to z pewnością by cię to zszokowało. Idź sobie poczytaj, żabko, choćby w tym nieszczęsnym Eliadem, może być w krótkim bryku "Traktat o historii religii". To tylko jeden tom, jeśli cię to nie zabije, to cię wzmocni. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: wystarczy, matołku,... 29.12.12, 05:53 piq napisał: > ...trzy tomu po polsku "Historia wierzeń i idei religijnych" Akurat z moja matolkowatoscia nie mam problemu. Zawsze moge podeprzec (podetrzec) sie filozoficznym "wiem, ze nic nie wiem". Pracuje z zamilowania w "przemysle wiedzy". Wiec mam dystans do indywidualnych ludzkich mozliwosci zmierzenia sie z lawina wiedzy. Niezmiernie prezentujesz swa indolencje komunikacyjna. Poganiany wyjawiles kraszac ad persona co miales na mysli bakajac slowo trzy. Tys dobze. Dzieki. > jakiegoś innego autora coś o symbolice religijnej. Konkretnie jakiego? Mnie mozesz zachecic gdy beda w zalacznikach ontologie w RDF lub OWL. > Plus coś o świętości Jak jestes fachowcem to po co sie skrywasz za niedomowieniami? Trwonisz tak swa reputacje. > A wiesz ty, co jest oznaką, że dokonuje się coś naprawdę świętego? Gdy mi portfel chudnie i staje sie lzejszy. > Za to z pewnością by cię to zszokowało. Dlaczego mialoby mnie zszokowac nastepne mydlenie oczu co do manipulowania spoleczenstwami? Panabozicek nie dal mi laski wiary. Musi za cus mnie hiobuje. Ale moj ateistyczny bog objawia mi "dej se klid" przeciez "jestes ktory jestes". Ja widze w Waszych oczach bielmo wiary. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: wystarczy, matołku,... 29.12.12, 10:39 Bielmo wiary..... coz za piekna metafora A z pieskami, gdy kasliwe, rozmawia sie kijem. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 i vice versa 29.12.12, 10:56 pikrat napisał: > A z pieskami, gdy kasliwe, rozmawia sie kijem. Znam, znam - srodki bogate. Typowo po katobolszewicku idziesz w pyche. Homo Sapiens zawdziecza swoj sukces ewolucyjny socjalizacji. Wiec czlowiek by po prostu pomogl, odpowiedzial na pytania, podalby linki do literatury. Jak jestes fachowcem to masz to po prostu w glowie. Ja mam zasade aby sie nie domyslac co myslisz. Powiedz. Twoim bledm jest przeoczenie, ze Eliade za centralny punkt swej tworczosci przyjal, ze czlowiek jest istota religijna. A ja to inny gatunek - nie jestem czlowiekiem. Zupelnie mi to nie przeszkadza. Wystarczy jedynie jak powalcze o terytorium. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: i vice versa 29.12.12, 11:15 Pieska piqusia mialem na mysli, jesli nieczlowiek, taki jak ja, w ogole potrafi myslec. Bez kija terytorium nie obronisz. Piqusie beda Ci oblewaly plot cieplym moczem tak dlugo az przerdzewieje. Trzym sie w Nowym Roku! Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: i vice versa 29.12.12, 12:54 pikrat napisał: > piqusia mialem na mysli Przepraszam to ja Was pomylilem. > Bez kija terytorium nie obronisz. Ja nie chce bronic. Chce je miec dla siebie. Niezmiennie wole byc operatorem walca, ktory przyjedzie i wyrowna. Tosze jediesz dalsze budiesz. A krugom tiszyna. > Trzym sie w Nowym Roku! Ja Ci tego samego we Wszechswiecie postkoncoswiatowym (majowo hamerykansko). Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: i vice versa 30.12.12, 13:52 Pomyliles mnie z piqusiem? Chyba nie chcesz mnie obrazic?........... Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: i vice versa 30.12.12, 21:00 pikrat napisał: > Chyba nie chcesz mnie obrazic?........... Obu Was nie chce obrazic. Jestem ulomny i to uwazam, za wielka zalete. Zawsze pamietam, ze Jezus tez nie rzucil pierwszy kamieniem. Grzeszny bo Wiedzniedziewic. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 metryka świętosci 29.12.12, 13:46 piq napisał: > A wiesz ty, co jest oznaką, że dokonuje się coś naprawdę świętego? Pod Twoim wplywem zainstalowalen na serwerze wtyczke monitorujaca oparta o Doxastic logic. Jak tranzystorom zaczynaja sie przypalac nozki to widomy znak, ze zawital osobiscie Jahwe pod postacia Peruna. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 kopernikanska ostroznosc 29.12.12, 19:33 piq napisał: > A wiesz ty, co jest oznaką, że dokonuje się coś naprawdę świętego? Nie wiesz, b > o skądbyś wiedział. Ostatnio zajmuje sie calkowicie innym tematem. Ze zdziwieniem potykam sie tam o swietosc. Totez zgadzam sie z Toba, ze nie wiem skad to wiem. Mathematician Kurt Gödel provided a formal argument for Gods existence. The arguments were constructed by Gödel but not published until long after his death. Gödel's listed theorems follow from the axioms, so most criticisms of the theory focus on those axioms or the assumptions made. Oppy argued that Gödel gives no definition of "positive properties". Ontological arguments entry by Graham Oppy in the Stanford Encyclopedia of Philosophy Akurat wedlug mnie jest to wystarczajace. Przeciez ja sam siebie definiuje jako przepelnionego jedynie wlasciwosciami pozytywnymi. Ci ktorzy to kwestionuja sa malej wiary. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 najmniejszy wspolny mianownik 30.12.12, 08:04 piq napisał: > Idź sobie poczytaj, żabko Blogos: a weblog with personal reflections on Gods Word | our words | meaning, communication, & technology | following Jesus, the Word made flesh. Przesmieszny przyklad gdy zaba podstawia nogi do podkucia. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: czy moglbys strescic? 28.12.12, 10:51 > 'upłciowienie Kosmosu' ideą życia dom wariatów, jak bum cyk cyk!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.com.pl Ja tam, Azerko, jak wspolczesnie mawia mlode.. 28.12.12, 11:14 ..pokolenie, na to, ze znajdujemy sie w domu wariatow mam wyebane Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Ja tam, Azerko, jak wspolczesnie mawia mlode. 28.12.12, 11:35 marouder.com.pl napisał: > ..pokolenie, na to, ze znajdujemy sie w domu wariatow mam wyebane: no wiesz.... my sobie poradzimy, bośmy "stary" wychów... wiemy co dobre a co złe... ale co nasze dzieci i wnuki? To im postępowcy mieszają w głowach jednocześnie nas, którzy jeszcze pamiętamy prawdę i nieśmiało o niej przypominamy nazywają oszołomami, moherami, ciemnogrodem.... to może i byłoby śmieszne, gdyby nie było tak groźne.... Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.com.pl Moj mlodszy syn, Konrad wlasnie znajduje sie.. 28.12.12, 12:12 ..stolicy Indonezji, Jakarcie, gdzie jest finalista miedzynarodowej olimpiady fizycznej..wtory robi juz drugi kierunek..obydwaj nie sa chrzescijany, podobnie jak ich ojciec..alisci upodobania maja raczej konserwatywno liberalne..takze wiesz, jest nadzieja Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Moj mlodszy syn, Konrad wlasnie znajduje sie. 28.12.12, 12:25 marouder.com.pl napisał: > ..stolicy Indonezji, Jakarcie, gdzie jest finalista miedzynarodowej olimpiady f > izycznej..wtory robi juz drugi kierunek. Gratulacje! wyznanie nie ma znaczenia - byleby potomstwo było mądre i znało pojęcie "godność człowieka". Również tego, który inaczej myśli. Fizyka - powiadasz.... no no....piękna rzecz. Cieszę się, że pośród naszej młodzieży są jeszcze relikty ciekawe wiedzy.... Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.com.pl Re: Moj mlodszy syn, Konrad wlasnie znajduje sie. 28.12.12, 12:38 Konrad jest raczej lekko pyszalkowaty, lajk mi Bogumil za to jest osoba niemozliwie wrecz zrownowazona..zazdroszcze mu Odpowiedz Link Zgłoś
filmopengrouop Re: Grzegorz Braun, Ahaaa.pl. 01.07.14, 19:34 Filmy Grzegorza Brauna, do obejrzenia na portalu Ahaaa.pl, zapraszamy Odpowiedz Link Zgłoś
filmopengrouop Ahaaa.pl Grzegorz Braun, wierny wyznawca wartosci 01.07.14, 19:48 Filmy Grzegorza Brauna, do obejrzenia na portalu Ahaaa.pl, zapraszamy Odpowiedz Link Zgłoś