Dodaj do ulubionych

Radość na Forum wielga,

14.07.04, 22:08
...bo siem odnalazła Helga!
Obserwuj wątek
    • byyk Re: Radość na Forum wielga, 14.07.04, 23:58
      radość była taka
      jak to cees
      robił za świniaka
      a że świnia numer taki(137)
      niechaj jebią nią knuraki
      z zkreconym swym ogonkiem
      zwanym wszem i wobec
      tomkiem.
      wal sie szujo w ryj
      niechaj żyje ten twój stryj.
      baj baj.
      • cs137 Ha, ha, ha!!! Ma facet poczucie komizmu!!! 15.07.04, 00:23
        Powinien jednak trochę popracować nad formą, bo wierszyk bardzo nieporadny.

        byyk napisał:

        > radość była taka
        > jak to cees
        > robił za świniaka
        > a że świnia numer taki(137)
        > niechaj jebią nią knuraki
        > z zkreconym swym ogonkiem
        > zwanym wszem i wobec
        > tomkiem.
        > wal sie szujo w ryj
        > niechaj żyje ten twój stryj.
        > baj baj.

        To ja napiszę cos o autorze tego knota, w formie limeryku:

        Był na Forum raz Byyk, co niestety
        Tęgim specem był
        • nurni Re: Ha, ha, ha!!! Ma facet poczucie komizmu!!! 15.07.04, 00:29
          cs137 napisał:

          > No, zobaczymy, czy prymityw da rade odpowiedzieć czyms lepszym?

          niewatpliwie zaimponowales Cesiu ...sobie podobnym



          korzystam z okazji by wayrazic swa radosc z powrotu Helgi
          z powrotu na aktualnosci

          a przy okazji akualnosci
          zwracam uwage na fakt ze Helga jest aktualnie kobieta
          i to juz od 2 lat !

          brawo dla tej pani !

          • cs137 Re: Ha, ha, ha!!! Ma facet poczucie komizmu!!! 15.07.04, 00:40
            nurni napisał:

            > cs137 napisał:
            >
            > > No, zobaczymy, czy prymityw da rade odpowiedzieć czyms lepszym?
            >
            > niewatpliwie zaimponowales Cesiu ...sobie podobnym

            Rozumiem, że chciałeś powiedzieć, iż sam jesteś podobny do tego Byyka raczej,
            niż do mnie. OK, więc Cie dla towarzystwa wasadzam obbok niego na liste. Pa! Jak
            będziesz chciał mi powiedzieć jakąs kolejną uszczypliwość, to już pisz email na
            cs137@gazeta.pl (którego i tak nie przeczytam, bo skrzynka jest zapełniona i już
            nic tam nie dochodzi).
            • nurni Re: Ha, ha, ha!!! Ma facet poczucie komizmu!!! 15.07.04, 00:43
              cs137 napisał:

              > Rozumiem, że chciałeś powiedzieć, iż sam jesteś podobny do tego Byyka raczej,
              > niż do mnie.

              jesli tylko Bykk sie zgodzi....

              > OK, więc Cie dla towarzystwa wasadzam obbok niego na liste. Pa!

              na Boga !
              czlowieku jak ja sie po tym podniose !

              Ja
              > k
              > będziesz chciał mi powiedzieć jakąs kolejną uszczypliwość, to już pisz email
              na
              > cs137@gazeta.pl (którego i tak nie przeczytam, bo skrzynka jest zapełniona i
              ju
              > ż
              > nic tam nie dochodzi).

              lecem........................
            • Gość: wikul Re: Ha, ha, ha!!! Ma facet poczucie komizmu!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.07.04, 01:33
              cs137 napisał:

              > nurni napisał:
              >
              > > cs137 napisał:
              > >
              > > > No, zobaczymy, czy prymityw da rade odpowiedzieć czyms lepszym?
              > >
              > > niewatpliwie zaimponowales Cesiu ...sobie podobnym
              >
              > Rozumiem, że chciałeś powiedzieć, iż sam jesteś podobny do tego Byyka raczej,
              > niż do mnie. OK, więc Cie dla towarzystwa wasadzam obbok niego na liste. Pa!
              Ja
              > k
              > będziesz chciał mi powiedzieć jakąs kolejną uszczypliwość, to już pisz email
              na
              > cs137@gazeta.pl (którego i tak nie przeczytam, bo skrzynka jest zapełniona i
              ju
              > ż
              > nic tam nie dochodzi).


              Chyba pomyliłeś oryginał z podszywką. Piszesz do Byyka a myślisz o Bykku.
              • cs137 Re: Ha, ha, ha!!! Ma facet poczucie komizmu!!! 15.07.04, 01:49
                Gość portalu: wikul napisał(a):


                > Chyba pomyliłeś oryginał z podszywką. Piszesz do Byyka a myślisz o Bykku.

                Nie, nie mógłbym nawet, bo kierując się zasadą "strzeżonego Pan Bóg strzeże"
                umieściłem Bykka na liście "wrogowie". Więc jego posty nie pokazują mi się na
                ekranie.

                To nie znaczy, że ja Bykka uważam za wroga
    • rycho7 Czy to liga poetycka? 15.07.04, 10:21
      cs137 napisał:

      > ...

      Czy tu obowiazuja zasady jak przy liganiu krow?
      • patience Re: Czy to liga poetycka? 15.07.04, 10:43
        Prorocze pytanie Rychu (pozdrawiamsmile, zostawilam dzisiaj 2 wiersze w innym
        watku:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=14122208&a=14195238


        PS. Ceesie, jest mi niezwykle milo, alo rowniez sie bardzo zaklopotalam. Nie ma
        potrzeby az watek zakladac tylko z mojego powodu. Jesli chodzi o odnajdywanie
        sie, to mam obecnie bardzo intensywne zajecia w realu, ktore bardzo ograniczaja
        moje mozliwosci bywania na salonach. Niemniej pamietam, lubie, jak
        najserdeczniej pozdrawiam... i tak dalejsmile))

        Nurni, moj niezawodny durniu, skorzystam z okazji szermierczej i wymienie sie z
        toba uprzejma uwaga, ze ja natomiast bardzo bym chciala moc powiedziec, ze od
        czasu kiedy byles zygota zmieniles sie w sposob zauwazalny dla otoczeniasmile
        • rycho7 dziekuje, wzajemnie 15.07.04, 10:58
          patience napisała:

          > Prorocze pytanie Rychu (pozdrawiamsmile

          Szukalem Cie w wyszukiwarce pod helga_. Niestety z wynikiem zerowym. Mam
          widocznie za wysokie oczekiwania co do naukowej rzetelnosci i nobliwego poziomu
          Cs137. Jakos na forum nie pasujemy do siebie rodzajami wrazliwosci. On
          najwyrazniej jest kwietny a ja tego unikam jak ognia. Mialem w mlodosci
          narzeczona poetke. Bylo to przeurocze ale widocznie starcza mi na cale zycie.
          • patience Re: dziekuje, wzajemnie 15.07.04, 11:15
            cees dobrze pamieta, mialam ogonek. Nie wiem czemu nie dziala w wyszukiwarce,
            moze dlatego, ze zlikwidowali mozliwosc pisania tego znaczka w loginie? Byly
            nawet dwie zaogonkowane helgi, bo ktos sie pode mnie podszywal. Z wielka
            przyjemnoscia sobie ta podszywke wspominam, bo miala potezne poczucie humoru.
            Do tego stopnia mi sie ta podszywka ze mna miesza, ze nie pamietam nawet ktora
            z nas gdzie miala ogonek. Na pewno odwrotnie, ale ktora ktory?

            PS. narzeczona poetka rzeczywiscie moze obrzydzic milosc do poezji. Szczegolnie
            jesli zabiera sie za odczytywanie swoich utworow w niewlasciwych momentach. Ale
            bycie muzem poetki to chyba nie najgorszy los? Jesli poetka swojego muza
            uwielbia...
            • rycho7 potwierdzam 15.07.04, 11:42
              patience napisała:

              > Ale
              > bycie muzem poetki to chyba nie najgorszy los? Jesli poetka swojego muza
              > uwielbia...

              Tak w ogole to zlego slowa na poetke nie napisze. Nawet w momentach byla
              wlasciwa. Jej poezja bardzo mi sie podobala. Miala talent. Bez kontynuacji,
              chyba. Moze czyms nas zaskoczy albo wydadza posmiertnie.

              Zniechecenie do artystow to bardziej mam chyba z pozniejszych doswiadczen.
              Wybralem oszczedzanie watroby chociaz nie zaliczaja mnie do slaboglowych.
              Rozumiem dlaczego najwybitniejsi jak Osiecka, Mlynarski maja te przymioty. Ale
              wole sluchac niz wspoltworzyc.
        • nurni Re: Czy to liga poetycka? 15.07.04, 18:34
          patience napisała:

          > Nurni, moj niezawodny durniu, skorzystam z okazji szermierczej i wymienie sie
          z
          >
          > toba uprzejma uwaga, ze ja natomiast bardzo bym chciala moc powiedziec, ze od
          > czasu kiedy byles zygota zmieniles sie w sposob zauwazalny dla otoczeniasmile

          subtelne....
          kobieca raczka wydziergane...

          zaluje ze piszesz juz na stale jako Patience
          Helga...bylo po prostu ladniej smile


          • patience Re: Czy to liga poetycka? 15.07.04, 19:01
            Helga to byl etap amazonki z maczuga, a teraz jest etap cierpliwosci i
            pozegnania z bronia. Szczegolnie cierpliwosci do mezczyzn ktorych znam w
            realusmile Tak sobie mysle z perspektywy czasu, ze gdybym nie przeszla przez etap
            bojek na piesci i wyobrazania sobie ze mam wlochata klate, to dzisiaj nie
            bylabym taka cierpliwa wobec panow. Lepiej ich rozumiemsmile Jesli zadasz sobie
            trud zeby choc przez 5 minut 'byc' kobieta, to piersi ci od tego nie urosna, a
            bedziesz lepiej rozumial swoja dziewczyne, zone, albo po prostu kobiety z
            ktorymi pracujesz. Byl taki poeta wroclawski, Rafal Wojaczek. Napisal pare
            wierszy jako kobieta, zachowaly sie tez jego notatki z tego okresu, bo pisal
            dziennik. Sa rewelacyjne. Te wiersze tez sa rewelacyjne, jest ich zaledwie
            kilka i bardzo kontrastuja z reszta.
            • nurni wybacz 15.07.04, 19:35
              patience napisała:

              > Helga to byl etap amazonki z maczuga, a teraz jest etap cierpliwosci i
              > pozegnania z bronia. Szczegolnie cierpliwosci do mezczyzn ktorych znam w
              > realusmile Tak sobie mysle z perspektywy czasu, ze gdybym nie przeszla przez
              etap
              > bojek na piesci i wyobrazania sobie ze mam wlochata klate, to dzisiaj nie
              > bylabym taka cierpliwa wobec panow. Lepiej ich rozumiemsmile Jesli zadasz sobie
              > trud zeby choc przez 5 minut 'byc' kobieta, to piersi ci od tego nie urosna,
              a
              > bedziesz lepiej rozumial swoja dziewczyne, zone, albo po prostu kobiety z
              > ktorymi pracujesz. Byl taki poeta wroclawski, Rafal Wojaczek. Napisal pare
              > wierszy jako kobieta, zachowaly sie tez jego notatki z tego okresu, bo pisal
              > dziennik. Sa rewelacyjne. Te wiersze tez sa rewelacyjne, jest ich zaledwie
              > kilka i bardzo kontrastuja z reszta.

              nie wiedzialem ze bylas pod wplywem takiej inspiracji
              jest to dla mnie wiadomosc (nowa oczywiscie)

              nie wiem (i nie chce wiedziec) kto Cie obecnie inspiruje...

              ale zycze ..wszystkiego co Ci tam trzeba
              • patience Re: wybacz 15.07.04, 19:52
                dzieki i nawzajem wszystkiego dobrego.
            • ada08 Re: Czy to liga poetycka? 15.07.04, 20:05
              patience napisała:

              > Byl taki poeta wroclawski, Rafal Wojaczek. Napisal pare
              > wierszy jako kobieta....

              Rafał Wojaczek

              ZMIERZCH ŁAGODNIE ROZSUPŁAŁ


              Zmierzch łagodnie rozsupłał mózgu ciasny węzeł -
              Blask zapalanej lampy jakby uciął ręce

              Mrozu, które przez szybę rosły serce macać-
              Kryształ krwi się roztopił, pękła limfy szklanka

              I rdza szronu spłynęła; czy może ściekła
              Łza, nareszcie łaskawa. I w końcu śmierć, wściekła

              Suka przywarowała w nogach łóżka, chłodnym
              Nosem póty tykając sterczących spod kołdry

              Stóp, póki nie schowam.- I dopiero wtedy
              Mogłam zacząć się bać; bo nie tamtej już śmierci

              Bezimiennej jak tyle kundli przy śmietnikach,
              Co się już na chodniku na wznak rozwaliła

              Iskając sobie gołe podbrzusze; ja mogłam
              Każdy swój lęk poszczególny imiennie wywołać

              Z rejestru snów, dziennika jawy, katalogu
              Czytelni, z Almanachu Gotajskiego, szkolnych

              Wypisów lub z zarysu psychoanalizy,
              Z historii świętej Kingi, z pism pornograficznych

              -inwentarza pamięci... I tylko się strzegłam,
              By przypadkiem nie wyrzec Twojego imienia.

              8 III 1971

              Ty byś wzięła, Patience, i nie włóczyła Wojaczka po swych
              beznadziejnych postach.
              On umarł dawno temu. Dałabyś mu spokój!
              a.

              • patience Re: Czy to liga poetycka? 15.07.04, 20:25
                Ada zazdrosna o tego pijaczyne Wojaczka czy tez o swoj forumowy monopol na poze
                subtelnej damy czytajacej wiersze? Nie ma sprawy, Ado, nie zalezy mi. Jestes
                oczywiscie najbardziej subtelna niewiasta w calym, znanym ludzkosci kosmosie,
                jestes niezwykle wiotka, w bialej kiecce i z gustownym tomikiem utworow
                wierszowanych, bosa stopa po trawie zroszonej, i tak dalejwink))))))

                A to Rafal Wojaczek jako kobieta:

                Studium

                Moje cialo, cierpliwe wpierw, teraz juz cierpi
                Z powodu wspanialosci swej, rozrzutnie zbednej,
                Kiedy ty sobie, oczy przymruzajac, kazesz
                Nie patrzec, lecz ogladasz jakby cialo zmarlej.

                I juz przykra rzeczowosc swoich piersi czuje -
                Wiem: bez twego zachwytu cialo jest jak bukiet,
                Z ktorego wyparowal zapach, spadly platki.
                Juz, nagle zawstydzona, krew sie we mnie garbi.

                Lecz, ufajac, ze Ty mnie umyslnie nie krzywdzisz,
                Powsciagam sie, by gestu zadnego nie czynic:
                Nie rozumiem gdy mowisz cos na temat prochna.

                Pozwalam cialu swiecic dalej jak zarowka
                Nieprzymruzonym blaskiem, ale juz sie waham,
                Czy nie byloby lepiej nagle sie rozplakac.
                • ada08 Re: Czy to liga poetycka? 15.07.04, 20:36
                  patience napisała:

                  > Ada zazdrosna o tego pijaczyne Wojaczka czy tez o swoj forumowy monopol na
                  poze
                  >
                  > subtelnej damy czytajacej wiersze? Nie ma sprawy, Ado, nie zalezy mi. Jestes
                  > oczywiscie najbardziej subtelna niewiasta w calym, znanym ludzkosci kosmosie,
                  > jestes niezwykle wiotka, w bialej kiecce i z gustownym tomikiem utworow
                  > wierszowanych, bosa stopa po trawie zroszonej, i tak dalejwink))))))
                  >

                  Co za kiczowaty tekst, Patience smile
                  I po co go napisałaś ? No, chyba że po napisaniu go ulżyło Ci smile
                  Jeśli tak, to OK.
                  Już wolę czytać takie Twoje teksty niż te traktujące o tym, że Wojaczek
                  z Wrocławia i Ty z Wrocławia, taka, panie, komitywa częściowo pośmiertna...
                  Pozdrawiam, ma się rozumieć smile
                  a.
                  • patience Re: Czy to liga poetycka? 15.07.04, 20:49
                    ada08 napisała:

                    A coz mi mialo ulzyc? Jak powiadam, nie konkuruje z toba. A do wizji twojej
                    subtelnej osoby zapomnialam dodac, ze twoje bose stopki krocza po trawie
                    zroszonej gwiezdnym pylem, oczy masz przymglone rozkoszna, romanyczna mgla, u
                    twego boku kroczy piekny ksiaze, ktory cie zaraz porwie w ramiona i zaniesie na
                    swoj zaglowiec, depczac po cialach meskiej czesci Forum Aktualnosci, ktorzy
                    padli na twarze przed toba, wzdychajac ciezko z powodu twej dumnej,
                    niedostepnej kobiecosci. A wokolo fruwaly barwne motyle, czyli dusze twoich
                    bylych, wzgardzonych kochankow, od czasu do czasu przysiadajac na twoim
                    popiersiu, falujacym spazmatycznie pod bialym giezlem dziewiczym...

                    wink
                    • ada08 Re: Czy to liga poetycka? 15.07.04, 21:29
                      patience napisała:

                      >
                      > A coz mi mialo ulzyc? Jak powiadam, nie konkuruje z toba. A do wizji twojej
                      > subtelnej osoby zapomnialam dodac, ze twoje bose stopki krocza po trawie
                      > zroszonej gwiezdnym pylem, oczy masz przymglone rozkoszna, romanyczna mgla, u
                      > twego boku kroczy piekny ksiaze, ktory cie zaraz porwie w ramiona i zaniesie
                      na
                      >
                      > swoj zaglowiec, depczac po cialach meskiej czesci Forum Aktualnosci, ktorzy
                      > padli na twarze przed toba, wzdychajac ciezko z powodu twej dumnej,
                      > niedostepnej kobiecosci. A wokolo fruwaly barwne motyle, czyli dusze twoich
                      > bylych, wzgardzonych kochankow, od czasu do czasu przysiadajac na twoim
                      > popiersiu, falujacym spazmatycznie pod bialym giezlem dziewiczym...
                      >
                      > wink

                      Portal mi się dziś otwiera w żółwim tempie, zatem zanim Ci zdążę
                      w złości przywalić - cała złość mi mija smile))
                      I tak też sobie myślę, oczekując na otwarcie strony, że chyba mnie
                      z kimś pomyliłaś, Patience, bo ja na tym FA doprawdy niekoniecznie
                      się udzielam, przynajmniej w tym roku. Zatem Twoje zwiewne złośliwości
                      jakby chybiają celu, a szkoda, a szkoda... smile
                      No bo chciałoby mi się, mimo wszystko, żeby ten akt strzelisty do mnie był
                      adresowany smile)

                      A teraz:

                      ''Odchodzę się do innych spraw... '' jak pisze poeta, ten co Ty wiesz, a
                      ja rozumiem smile

                      Gdybyś tu jeszcze była jutro, to ja chętnie, ale dziś już nie mogę smile
                      Dobranoc. Miło było smile
                      a.
                      • patience Re: Czy to liga poetycka? 15.07.04, 21:42
                        A to ciekawe. Przyszla, naublizala pod katem moich miernych talentow oraz
                        miejsca zamieszkania, a teraz mowi ze to ja sie pomylilam. Hm. Ok. Mniejsza o
                        to, kto sie pomylil. Make love not war. Juz nic nie pamietam i pozdrawiamsmile



                        ada08 napisała:
                        > Portal mi się dziś otwiera w żółwim tempie, zatem zanim Ci zdążę
                        > w złości przywalić - cała złość mi mija smile))
                        > I tak też sobie myślę, oczekując na otwarcie strony, że chyba mnie
                        > z kimś pomyliłaś, Patience, bo ja na tym FA doprawdy niekoniecznie
                        > się udzielam, przynajmniej w tym roku. Zatem Twoje zwiewne złośliwości
                        > jakby chybiają celu, a szkoda, a szkoda... smile
                        > No bo chciałoby mi się, mimo wszystko, żeby ten akt strzelisty do mnie był
                        > adresowany smile)
                        >
                        > A teraz:
                        >
                        > ''Odchodzę się do innych spraw... '' jak pisze poeta, ten co Ty wiesz, a
                        > ja rozumiem smile
                        >
                        > Gdybyś tu jeszcze była jutro, to ja chętnie, ale dziś już nie mogę smile
                        > Dobranoc. Miło było smile
                        > a.
              • cs137 O, cholercia! 15.07.04, 20:27
                ada08 napisała:


                > Ty byś wzięła, Patience, i nie włóczyła Wojaczka po swych
                > beznadziejnych postach.
                > On umarł dawno temu. Dałabyś mu spokój!
                > a.
                >

                Ado i Helgo, do tej pory jakoś nigdy nie myślałem o tym, jakie są Wasze wzajemne
                układy. Teraz, zdaje się, nagle się czegos na ten temat dowiedziałem.

                Mam nadzieję, wszakże, że:

                ...Wy nie wrogi,
                Lecz dwa, na słońcach swych przeciwne bogi!

                (że zapożyczę z Gombrowicza smile, hi, hi!).

                Serdeczności, Cees
                • patience Re: O, cholercia! 15.07.04, 20:55
                  cs137 napisał:

                  > ada08 napisała:
                  >
                  >

                  > Ado i Helgo, do tej pory jakoś nigdy nie myślałem o tym, jakie są Wasze
                  > wzajemne
                  > układy. Teraz, zdaje się, nagle się czegos na ten temat dowiedziałem.

                  Ja tezsmile)))))))


                  > Mam nadzieję, wszakże, że:
                  >
                  > ...Wy nie wrogi,
                  > Lecz dwa, na słońcach swych przeciwne bogi!


                  Cisnely mi sie na usta inne komentarze, ale powiem grzeczne, ze
                  wspanialomyslnie oddaje Adzie oba konce tej boskosci. Oraz gwiazdy, planety
                  oraz reszte Universum. Moze posiadajac tak wiele bedzie mniej zazdrosna? Bo
                  wyprowadzac sie z Wroclawia nie mam zamiaru. Dobrze mi tu.

                  wink


                  > Serdeczności, Cees
                  nawzajemsmile
                • plumbum137 obludnik137,5 15.07.04, 21:04
                  cs137 napisał:

                  > Ado i Helgo, do tej pory jakoś nigdy nie myślałem o tym, jakie są Wasze
                  wzajemn
                  > e
                  > układy. Teraz, zdaje się, nagle się czegos na ten temat dowiedziałem.
                  >
                  > Mam nadzieję, wszakże, że:
                  >
                  > ...Wy nie wrogi,
                  > Lecz dwa, na słońcach swych przeciwne bogi!
                  >


                  Czasami mam wrażenie, że jestem nie na Forum...
                  cs137 31.05.2004 04:42 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                  ....tylko w jakiejś psychuszce.

                  By the way, Jenisieju, czy Helga/Patience nie ma przypadkiem czegoś, co sie
                  nazywa "bipolar disorder"? My musimy przechodzic przez specjalne szkolenia
                  dotyczące różnych możliwych anomalii u studentów, najczęsściej występuje u nich
                  kliniczna depresja, ponadto "manic-depressive syndrome" charakteryzujący się
                  naprzemiennymi okresami euforii i totalnego oklapnięcia, euforia trwa 2-3
                  misiace, potem dołek 6-8 (nie musi akurat tak, ale to czesty przypadek). To
                  jakoś pasuje mi do okresów jej pojawiania sie i znikania. MDS to jedna z
                  możliwych manifestacji "bipolar disoreder" lub vice versa, już nie pamiętam.

                  Jak się ma do czynienia z 300 słuchaczami w jednym kursie, to ze statystyki
                  wynika, że kilku studentów z takim i przypadłościami się może znaleźc i my
                  musimy wtedy postepować z nimi jak ze zgniłym jajkiem. Stąd moja (bardzo
                  powierzchowna) wiedza na ten temat.

                  Pozdrowienia, Cees


                  • patience Re: Nie ma to jak donosik, plumplumie? 15.07.04, 21:12
                    hehe to mamy komplet. Witaj w domu, czyli polskie piekielko z duza iloscia
                    osobnikow zyczliwychsmile Ech, baranku bozy.
                    • plumbum137 :)) 15.07.04, 21:40


                      nie dementuj, zajrzyj do skrzyneczki
                      • patience Do kogo to bylo? 15.07.04, 21:51
                        plumbum137 napisała:
                        > nie dementuj, zajrzyj do skrzyneczki


                        Moje skrzyneczki puste, chyba ze masz na mysli jakas starozytna, o ktorej juz
                        nie pamietam. A poza tym co mam nie dementowac? Jestes bardzo tajemniczy.
                    • cs137 Re: Nie ma to jak donosik, plumplumie? 15.07.04, 21:53
                      Helgo:
                      Plu-plumem się nie przejmujmy. Mnie to nawet przypochlebia, że ludzie tak
                      uwąznie śledzą moje posty. Bo jeśli ktoś jest po prostu składnikiem forumowego
                      motłochu, to kto będzie pamiętał, co on kiedyśtam napisał?

                      Plumplumciu-pluskwoplujciu:
                      A post na temat "bipolar disorseder", każdy z IQ powyżej 70 natychnmiast by się
                      domyślił, nie był bynajmniej skierowany do Jenisieja
                      • patience Re: Nie ma to jak donosik, plumplumie? 15.07.04, 21:57
                        A to jego dementowanie rozumiesz? Pod moim postem sie podpisal i teraz zachodze
                        w glowe czego mam nie dementowac. A moze ty masz nie dementowac? Masz cos w
                        skrzynce? Zaciekawilam sie. Czy pisales w ostatnim czasie jakies oswiadczenia
                        uroczyste ktore wymagaja dementi?
                        • cs137 Re: Nie ma to jak donosik, plumplumie? 15.07.04, 22:21
                          patience napisała:

                          > A to jego dementowanie rozumiesz? Pod moim postem sie podpisal i teraz zachodze
                          >
                          > w glowe czego mam nie dementowac. A moze ty masz nie dementowac? Masz cos w
                          > skrzynce? Zaciekawilam sie. Czy pisales w ostatnim czasie jakies oswiadczenia
                          > uroczyste ktore wymagaja dementi?
                          >

                          Nie rozumiem niczego. On wydaje się być jednym z forumowuch "cichych
                          wielbicieli" (czy "antywielbicieli", co wychodzi w gruncie rzeczy na to samo)
                          zarówno Twojej, jak i mojej osoby.

                          W skrzynce nic nie moge mieć, bo zapełniona i nic już nie przyjmuje, a mi się
                          ciągle mnie chce zrobic tam porządku i powyrzucać niepotrzebne maile.

                          Na wypadek, jeśli nie daj Boże, Helgo, poczułas sie dotknięta tekstem o "bipolar
                          disorder", to ja na przeprosiny dedykuję Ci taki wiersz:


                          Я помню чудное мгновенье:
                          Передо мной явилась ты,
                          Как мимолетнeо виденье,
                          Как гений чистой красоты.

                          В томленьях грусти безннадежной
                          В тревогах шумной суеты,
                          Звучал мне долго голос нежный
                          И снились милые черты.

                          Шли годы. Бурь порыв мятежный
                          Рассеял прежние мечты,
                          И я забыл твой голос нежный,
                          Твой небесные черты.

                          В глуши во мраке заточенья
                          Тянулись тихо дни мои
                          Без божества, без вдохновенья,
                          Без слез, без жизни, без любви.

                          Душе настало пробужденье:
                          И вот опять явилась ты,
                          Как мимолетное виденье,
                          Как гений чистой красоты.

                          И сердце бется в упоенье,
                          И для него воскресли вновь
                          И божество, и вдохновенье,
                          И жизн, и слезы, и любовь.


                          O, Jezu, ale się namęczyłem przepisując!!! Nie mam ruskiej klawiatury, muszę
                          używać takiej na ekranie i myszy, literka po literce. Czy raczej bukwa po
                          bukwie. Byków (byyków?) pewnie jest sporo.

                          No, ale ten wierszyk na pewno zatrze złe wrażenie z powodu listu do Jenisieja, nie?

                          Serdeczności, Cees
                          • patience Re: Nie ma to jak donosik, plumplumie? 15.07.04, 22:34
                            Piekny wiersz, ale nie wiem czyj? Dziekuje. Ale nie miales co odpracowywac, bo
                            ja sie ewentualnie urazam tylko wtedy, gdy ktos mi w twarz nieprzyjemnosci
                            prawi. To nie bylo do mnie wiec mnie zupelnie nie obchodzi. Bardziej sie
                            zainteresowalam tym dementi. Czy jak mnie nie bylo ktos w moim imieniu jakies
                            oswiadczenia skladal, czy co? Chyba ze plumplum nie rozumie co to znaczy wyraz
                            dementowac? Albo intrygant jakis?
                            • cs137 Re: Nie ma to jak donosik, plumplumie? 15.07.04, 22:38
                              patience napisała:

                              > Piekny wiersz, ale nie wiem czyj?


                              Oj, Helgo, krotochwile się Ciebie trzymią! Uśmiałem się.

                              No, ale jesli naprawdę nie wiesz, to Makowski (Mcattery, znaczy) napewno Ci powie.

                              Serdeczności, Cees
            • Gość: http://forum.gazet Patience to skoro jestes tak cierpliwa i starasz IP: 200.56.224.* 15.07.04, 20:21
              sie innych zrozumiec, moze pomozesz VC w jego niesamowitym klopocie. On z
              baranka gwalcicielem sie zrobil:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=13940187
              • Gość: Jozef Zawadzki Re: Patience to skoro jestes tak cierpliwa i star IP: 200.56.224.* 15.07.04, 20:29
                Zobacz sama on naprawde o pomoc blaga... amoze jego zona?

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=13940187&a=14136585
                Przed wczoraj zmusiłem żonę do pewnego aktu. Było to nawet podniecające bo się
                trochę sprzeciwiała ale tylko początkowo przez jakieś 20 minut. Byłem stanowczy
                i zmusiłem ja do tego co od niej chciałem. Potem do rana płakała ale w dzień
                wszystko było w porządku. Wczoraj znowu ja zmusiłem do czegoś czego jeszcze na
                niej nigdy nie próbowałem i już nawet nie było tak wielkiego oporu,,, ba!
                Nawet nie bylo wielkiego płaczu. Za parę dni może za tydzień będę miał normalna
                żonę, tego juz jestem pewnysmile

                Dzięki Piotrze za rade, jestem ci naprawdę wdzięczny.

              • patience Re: Patience to skoro jestes tak cierpliwa i star 15.07.04, 20:38
                hehehhe smakowity watek, poczytam. Ale nie obiecuje ze cos dopisze bo sie nie
                lubie zanadto wynurzacsmile

                Gość portalu: forum.gazet napisał(a):

                > sie innych zrozumiec, moze pomozesz VC w jego niesamowitym klopocie. On z
                > baranka gwalcicielem sie zrobil:
                >
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=13940187
                • Gość: Jozef Zawadzki Re: Patience to skoro jestes tak cierpliwa i star IP: 200.56.224.* 15.07.04, 20:43
                  Jak to nie lubisz sie wynurzac? Ty jestes zabka ktora juz w zasadzie z wody na
                  zawsze wyszla

                  • patience Re: Patience to skoro jestes tak cierpliwa i star 15.07.04, 20:58
                    Gość portalu: Jozef Zawadzki napisał(a):

                    > Jak to nie lubisz sie wynurzac? Ty jestes zabka ktora juz w zasadzie z wody
                    na
                    > zawsze wyszla
                    >

                    Ale w prywate wyszla!

                    PS. A co powiesz na to, bocianie? ><
                    • Gość: Jozef Zawadzki Re: Patience to skoro jestes tak cierpliwa i star IP: 200.56.224.* 15.07.04, 21:09
                      Acha! Juz bielizny publicznie nie pierzesz.

                      Ale jako kobieta mozesz mu pomoc???
                      • patience Re: Patience to skoro jestes tak cierpliwa i star 15.07.04, 21:14
                        Gość portalu: Jozef Zawadzki napisał(a):

                        > Acha! Juz bielizny publicznie nie pierzesz.
                        >
                        > Ale jako kobieta mozesz mu pomoc???


                        Eeeeeeeeee, powiem mgliscie, ze w takim razie wycofuje sie z bociana. Jestes
                        niekodowany.
    • cs137 Rychu, jeśli chodzi o "stopkę": 15.07.04, 20:09
      Ta nowa "stopka" oddaje moje prawdziwe odczucia w stosunku do Ciebie
    • Gość: Jozef Zawadzki tak, plumbum137 to durny polaczek -pluskwa IP: 218.145.25.* 15.07.04, 22:05
      durnych polaczkow tepic jak pluskwy
      • mcattery oj joziuuuu 15.07.04, 22:07
        oj oj joziu.....

        kiedy ostatni raz widziales pluskwy ???? ja dosc dawno przynam sie...
        gdzie ty widujesz pluskwy? moglbys cos blizej o tym ????


        1987 ( pociag relacji katowice - szczecin )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka