Dodaj do ulubionych

Piersiowy terrorysta na Florydzie !

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 19:22
Wyrzucony z samolotu za nieodpowiedni strój

Amerykanin, który miał na sobie koszulkę z rysunkiem kobiecej piersi, został
wyrzucony z pokładu samolotu na lotnisku w Miami - poinformowało w
poniedziałek BBC.

Oscar Arela, który ze swoją dziewczyną leciał do Nowego Jorku, nie zgodził
się na zmianę ubrania i razem z przyjaciółką musiał opuścić samolot.

Rzecznik linii lotniczych American Airlines Tim Wagner powiedział, że zgodnie
z przyjętymi przez firmę zasadami osoba ubrana w sposób, który obraża innych
pasażerów, może zostać usunięta z samolotu.

Oscar Arela i jego dziewczyna Tala Tow oznajmili, że nikt z pasażerów nie
protestował przeciwko koszulce.

Para oświadczyła, że ich konstytucyjne prawo wolności wypowiedzi zostało
pogwałcone.

źródło : PAP , onet.pl

Obserwuj wątek
    • Gość: t Re: Piersiowy terrorysta na Florydzie ! IP: *.gimsat.pl / *.gimsat.pl 02.08.04, 20:18
      Powinien był założyć koszulkę z męskim tyłkiem. Wtedy wyrzucenie go, byłoby
      przejawem homofobii, i mógłby sporo zarobić.
      • Gość: V.C. Piersi zagrożeniem dla amerykańskich wartości ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 21:16
        i bezpieczeńtwa narodowego !

        PS Sugerujesz , że założył taką koszulkę celowo , by potem domagać się
        odszkodowania ?
        • Gość: felusiak Re: Piersi zagrożeniem dla amerykańskich wartości IP: *.nyc.rr.com 02.08.04, 21:27
          Podkoszulka przedstawiala kopulujaca pare a nie jedynie piersi.
          Pan pasazer zostal poproszony o przebranie sie a kiedy powiedzial, ze nie ma w
          co sie przebrac zasugerowano aby zalozyl podkoszulke lewa strona. Odmowil wobec
          czego poproszono go o opuszczenie samolotu. Ponownie odmowil i w zwiazku z tym
          wyprowadzila ich grupa policjantow i agentow FBI. Pasazerowi i jego narzeczonej
          kasa zwrocila pieniadze.

          Zadne prawo obywatelskie pana Areli nie zostalo naruszone i watpliwe jest aby
          uzyskal jakiekolwiek odszkodowanie w sadzie. Nie, pan Arela nie zalozyl
          podkoszulki celowo ale jest mlody i w zwiazku z tym bardzo uparty.
          • Gość: V.C. Re: Piersi zagrożeniem dla amerykańskich wartości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 21:56
            A więc BBC znowu kłamie ?

            Po raz kolejny mnie zadziwiłeś . Albo byłeś przy tym osobiście . Albo masz
            kumpli w FBI wink

            Nie dziwisz się chyba , że o tym napisałem ? Już jedna obnażona pierś
            wstrąsnęła Ameryką wink
            • Gość: XXL Re: Piersi zagrożeniem dla amerykańskich wartości IP: *.echostar.pl 02.08.04, 22:16
              Bo tam w TV co 2 minuty zabójstwo, co 5 gwałt, krew się leje
              strumieniami, mordobicie i przemoc.
              To nic, ale jedna goła pierś wstrząsa krajem.
              Gdzieś pisali, że 2 naszych rodaków z plaży wyprosili bo się w
              slipach opalali. Pewnie im do głowy nie przyszło, że nieprzyzwoici są.
              Ech.....
            • Gość: V.C. AP nie pisze prawdy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 22:16
              Couple Kicked Off Flight Over Risque Shirt
              By THE ASSOCIATED PRESS

              Published: August 1, 2004


              Filed at 9:53 p.m. ET

              MIAMI (AP)
              • Gość: felusiak Re: AP nie pisze prawdy ? IP: *.nyc.rr.com 02.08.04, 23:15
                Alez oczywiscie, ze i AP i BBC pisza prawde, z malym pominieciem
                > ``It's a picture of a man and woman, and the woman's breast is showing,'' said
                > his girlfriend, Tala Tow.
                To po polsku bedzie "To jest wizerunek mezczyzny i kobiety i kobiece piersi sa
                widoczne" - powiedziala jego sympatia, Tala Tow.

                A jak myslisz VC co oni na tym wizerunku robia? Ogladaja kolekcje znaczkow?
                Ja ci pisze tak jak bylo nie wyglaszajac moralnej oceny.
                AP opiera sie na slowach dziewczyny wyproszonego. Obsluga samolotu i policja
                potwierdzaja to co napisalem. Linie lotnicze zastrzegaja sobie prawo do
                usuniecia pasazerow w specyficznych wypadkach i za taki uznaly podkoszulke pana
                Areli.
                Para twierdzi rowniez, ze zostalo naruszone ich konstytucyjne prawo do swobody
                wypowiedzi. Zycze im duzo szczescia w sadzie z takim pozwem.
                • miss_mag VC - maly wyklad z prawa amerykanskiego 03.08.04, 00:21
                  Gość portalu: felusiak napisał(a):

                  > Para twierdzi rowniez, ze zostalo naruszone ich konstytucyjne prawo do swobody
                  > wypowiedzi. Zycze im duzo szczescia w sadzie z takim pozwem.
                  Otoz konstytucyjne prawo do swobody wypowiedzi tyczy przede wszystkim stosunkow
                  obywatel-panstwo, a nie obywatel-inny podmiot prawny, w szczegolnosci prywatna
                  firma jaka jest American Airlines. Bylo juz wiele takich spraw i na ogol sady
                  decyduja, ze nie jest w ich gestii okreslanie, kto i co moze komu zabraniac. W
                  szcegolnosci, miasto nadmorskie ma prawo zabronic opalania na golasa na plazach
                  nalezacych do miasta, ale nie prywatnych, firmy moga okreslic typ stroju, w
                  jakim pracownicy moga sie pojawic w pracy, a linie lotnicze nie wpuscic kogos
                  kto ma nieodpowiedni stroj lub smierdzi. Zawsze mozna isc na inna plaze,
                  zmienic prace lub wynajac sobie samochod. Niestety VC, Twoj komuszy umysl bez
                  przerwy zamazuje roznice miedzy panstwem a osoba prywatna. Zapamietaj to:
                  l'etat nie jest moi, a moi nie jest l'etat.
                  • Gość: V.C. do miss_mag - znawczyni prawa amerykańskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 00:34
                    Czy na amerykańskich plażach mężczyzna może opalać się w slipkach ? Jeśli nie ,
                    to w czym ?
                    • miss_mag Do ciekawskiego VC 03.08.04, 00:44
                      Gość portalu: V.C. napisał(a):

                      > Czy na amerykańskich plażach mężczyzna może opalać się w slipkach ? Jeśli
                      > nie , to w czym ?
                      1. Co to jest amerykanska plaza?
                      2. To zalezy, jakie sa lokalne przepisy. Jesli nie wiadomo, jakie sa przepisy,
                      to aby uniknac ryzyka, nalezy zalozyc tzw. swim trunks - to takie jakby krotkie
                      spodenki do plywania, po 5 dol w Walmarcie smile
                      • Gość: V.C. Re: Do ciekawskiego VC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 00:54
                        1. Mam na myśli - za przeproszeniem - beach , a nie Plaza Center wink
                        2. W Wal-Marcie zakupów nie będę robił . Wal-Mart zakazuje związków
                        zawodowych ,cenzuruje wydawnictwa i handluje bronią . A gatki na 90 % będą
                        chińskie ( chińskie know-how czyli ... komuszy umysł ) wink
                        • miss_mag Re: Do ciekawskiego VC 03.08.04, 03:01
                          Gość portalu: V.C. napisał(a):

                          > 1. Mam na myśli - za przeproszeniem - beach
                          O toz samo sie pytam, bo plaza plazy nierowna. Jesli jest granica panstwowa,
                          to nie moze byc w rekach prywatnych. Na ogol zarzadzaja nimi lokalne
                          administracje: miasto, hrabstwo lub stan. Rzad federalny, gdy jest to baza
                          wojskowa lub park narodowy. Jesli nie jest granica panstwa, to moze byc w
                          rekach prywatnych. Otoz nie ma takiego prawa federalnego, czyli
                          amerykanskiego, jak Ty to lubisz nazywac, ktore nakazywaloby noszenie takiego,
                          a nie innego stroju na plaze. Takie prawa sa w gestii lokalnej. Wiec jesli
                          jedno np. hrabstwo jest opanowane przez fundamentalnych chrzescijan, to za
                          opalanie sie w slipkach wyrzuca Cie z plazy, bo sobie takie prawo ustalili.
                          Jesli hrabstwo, np. w Oregonie, jest opanowane przez ex dzieci-kwiaty, ktore
                          ustalily sobie, ze chca miec plaze nudystow, to Cie tez za te slipki wywala.
                          Jesli masz plaze prywatna, to mozesz paradowac nago, o ile Twoj sasiad o
                          purytanskich zasadach nie wniesie sprawy do sadu, ze demoralizujesz mu dzieci.
                          W takich sytuacjach sad moze Ci nakazac zbudowanie trzymetrowego plotu, abys
                          swa nagosc od sasiada odgrodzil (ku rozpaczy zreszta nastoletniego syna owego
                          sasiada, ktora lubil sobie Twoja naga malzonke poogladac). Itd, itp... Wbij
                          sobie wreszcie do glowy, ze nie ma prawa amerykanskiego, a istniejace prawo
                          moze byc roznie interpretowane.
                          P.S. Postudiuj sobie cos na temat anglosaskiego systemu prawnego, zamist
                          napiszesz kolejna glupote.
                          P.S.S. USA to jest federacja stanow, ktore maja spora niezalaznosc; wieksza,
                          niz czlonkowie EU. Wewnatrz stanow jednostki administracyjne, jak np. miasta i
                          hrabstwa, tez sa niezalezne. Na ogol przed wejsciem na plaze jest informacja,
                          co wolno, a co nie; trzeba tylko przeczytac.
                          • Gość: felusiak Re: Do ciekawskiego VC IP: *.nyc.rr.com 03.08.04, 04:43
                            Problem VC polega na tym, ze nie rozumie on na jakich zasadach USA funkcjonuje.
                            Jemu ciagle wydaje sie, ze prezydent ma tam niemal nieograniczona wladze i z
                            racji tego moze rozkazac cos burmistrzowi Nowego Jorku albo Chicago.
                            Jemu ciagle wydaje sie, ze tam w USA jest jak w Polsce gdzie minister podpisuje
                            rozporzadzenie i wszyscy musza sie podporzadkowac. Do dzisiaj nie dotarlo do
                            niego, ze w USA nie ma panstwowej policji z komenda glowna w Waszyngtonie i
                            podleglymi jej komendami stanowymi. Ale wiekszosc polskich ekspertow mysli
                            podobnie wiec czemu tu sie dziwic.
                            • Gość: felusiak A wicie tow. VC ze w USA nie ma meldunkow IP: *.nyc.rr.com 03.08.04, 04:47
                              Tak, nie ma obowiazku meldunkowego. Nikt tu o takim czyms nie slyszal.
                              Nie ma tez dowodow osobistych a obywatele nie musza posiadac przy sobie
                              dokumentu tozsamosci.
                              A wicie tow. VC, ze najwiecej przestepstw z uzyciem broni palnej jest tam gdzie
                              jest zakaz jej sprzedazy a uzyskanie zezwolenia na posiadanie broni graniczy z
                              cudem.
                            • Gość: V.C. Re: Do ciekawskiego VC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 14:52
                              Tak . Amerykański system prawny jest genialnie prosty. Ale jak wytłumaczyć np.
                              dziecku , że jeden z kandydatów na prezydenta otrzymuje pół miliona głosów
                              i ... przegrywa wybory . Demokratycznie i zgodnie z prawem FEDERALNYM .

                              To się może zdarzyć tylko w tak wspaniałym kraju jak USA .
                              • Gość: felusiak Re: Do ciekawskiego VC IP: *.nyc.rr.com 18.08.04, 16:04
                                Aby zostac prezydentem USA nalezy wygrac w 11 sposrod 50 stanow i DC.
                                California
                                Florida
                                Georgia
                                Illinois
                                Michigan
                                New Jersey
                                New York
                                North Carolina
                                Ohio
                                Pennsylvania
                                Texas

                                Te 11 najludniejszych stanow daje 271 glosow elektorskich, czyli o 1 wiecej niz
                                wymagane minimum. Reszte mozna olac. Ale to tylko teoria.

                                Ten post zostal zamieszczony kilka dni temu przez kolege bubulewicza.
                                Widzicie towarzyszu VC, w USA w wyborach prezydenckich obowiazuje system
                                elektorow. Ilosc elektorow z kazdego stanu rowna jest ich reprezentacji w
                                Kongresie. I tak Kalifornia ma ich 55 (53 poslow i 2 senatorow) a Floryda ma
                                27 (25 poslow i 2 senatorow). Taki system jest zapisany w Konstytucji i jak
                                zauwazyliscie nikt nie probuje go zmienic.
                                Ponadto dzieci wiedza o systemie ze szkoly i nikogo to nie dziwi.
                                Siegajac do historii, podobna sytuacja miala juz miejsce w 1888 roku
                                kiedy to Grover Cleveland przegral z Benjaminem Harrisonem 168:233 uzyskujac
                                wiecej glosow.

                                PS. W kazdym stanie (z wyjatkiem Maine i Nebraska) obowiazuje zasada
                                "zwyciezca zabiera wszystko" ( winner takes all) i tak w stanie Nowy Jorrk
                                Bush otrzymal 2,403,374, a Gore 4,107,907 glosow. Tym samym Gore zgarnal
                                wszystkie 33 glosy elektorow.
                                Przypominam, ze obaj kandydaci znali zasady gry.
                                PS 2. Gdyby nie Nader, ktory zabral glosy Gore'owi w New Hampshire, Gore bylby
                                dzis prezydentem. Albo gdyby Gore wygral w swoim wlasnym stanie Tennessee.
                              • mickey.mouse Re: Do ciekawskiego VC 19.08.04, 07:29
                                Daj spokoj. Nie pisz z takim oburzeniem, bo ujawniasz jedynie swoja niewiedze.
                                Masz do niej prawo, ale w imie tej niewiedzy, nie potepiaj kraju, o ktorym
                                niewiele wiesz. Amerykanski system wyborczy, jest jak najbardziej zgodny z
                                regulami demokracji. Caly trick polega na tym, ze zgodnie z amerykanska
                                Konstytucja, wybory prezydenta kraju, sa wyborami posrednimi, a nie
                                bezposrednimi.
                          • Gość: V.C. do miss_mag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 14:57
                            A Tobie z kolei przydałby się mały wykład z prawa europejskiego . Kraje
                            członkowskie UE są - w przeciwieństwie do stanów USA - suwerenne i
                            niepodległe . Mają np. własne siły zbrojne itp. , itd.
                    • mickey.mouse Re: do miss_mag - znawczyni prawa amerykańskiego 19.08.04, 07:23
                      Gość portalu: V.C. napisał(a):

                      > Czy na amerykańskich plażach mężczyzna może opalać się w slipkach ? Jeśli
                      nie ,
                      >
                      > to w czym ?

                      Z jednym wyjatkiem, nie moze. Owszem, kobiety maga przebywac na plazy w
                      strojach kapielowych - nawet bardzo skapych (stringi), ale mezczyzni moga sie
                      kopac jedynie w szortach, badz specjalnych kapielowkach, przypominajacych nasze
                      bokseki.

                      Wspomnialem wyzej, o jednym wyjatku - tym wyjatkiem sa geje. To oczywiscie moze
                      wydawac sie idiotyczne, ale o ile normalnemu heteroseksualnemu gosciowi, ktory
                      wystapilby na plazy w slipkach policja natychmiast wystawilaby ticket, gejowi
                      ujdzie to na sucho.

                      A tak generalnie, to wbrew byc moze powszechnemu w Polsce przekonaniu
                      o "zepsuciu" amerykanow, Ameryka jest generalnie bardzo purytanska, co zwiazane
                      jest z protestancka geneza tego kraju, stad tez zabronione jest publiczne
                      przedstawianie golizny. A to bylo przyczyna wyproszenia tych ludzi z samolotu.
    • Gość: wikul Re: Piersiowy terrorysta na Florydzie ! IP: *.acn.waw.pl 02.08.04, 23:01
      Nie rób paniki. Zrobiło mi sie go żal bo myslałem że go wyrzucili w czasie lotu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka