Dodaj do ulubionych

Drodzy Antyamerykanie (Relatywizm moralny)

05.08.04, 12:38
Ciekawe, dlaczego stosujecie wobec USA podwyższone kryteria? Polityczne,
moralne, prawne, demokratyczne... Szukacie najmniejszego potkniecia Wuja Sama
w historii. Tak, można tam znaleźć wiele, ale jeszcze więcej mozna znaleźć w
historii światłych "byłych mocarstw" europejskich. Zastanówmy się, gdzie to
Amerykanie interweniowali po drugiej wojnie światowej?
Moze ktoś by sie zainteresował naszymi europejskimi (w końcu jesteśmy w Unii,
wspólnie z naszymi europejskimi postępowcami bez skazy) braćmi w wierze?
Higieną osobistą francuskiego ministra? Powiązaniami ekonomicznymi kanclerza
Niemiec? Brytyjsko - francuskimi firmami zbrojeniowymi? Belgijskimi
inwestycjami w byłych koloniach? A może bliskim związkiem kolejnych
francuskich rządów (socjalistycznych i prawiciowych) z Mobutu Sese Seko? A
może historią Belgii, Francji, Holandii i Wielkiej Brytanii. O Niemczech i
Rosji nie wspominając.
Gdzie ci Europejczycy z kamerami? Amerykanin sie zawsze jakiś znajdzie. Nawet
w przedszkolu. A gdzie film z 11.09 z Schreoderem lub Putinem? Chicałbym
zobaczyć ich pierwszą reakcje na tragedię WTC.
Pokojowa polityka ONZ i Europy. Co to tam było z programem "Żywnosć za ropę"?
A z Ruandą. Jaki jest mechanizm przyjmowania kolejnych rezolucji przeciw
Izraelowi? pytanie: Ilu światłych biurokratów można wyżywić na żołdzie tychże
organizacji. Oni rozwiążą każdy problem. Ołówkami i segregatorami.

Polecam słowa Kapitalizmu (mam nadzieję, że z ludzką twarzą):

"nie zapominaj, ze ostra krytyka USA jest glosnym przyznaniem jej
przewodnictwa moralnego na swiecie,
ja rowniez uwazam za sluszne, ze swiat bardziej sie oburza za nakladanie
majtek na glowy arabom w Abu-Grabi, niz mordowaniu tysiecy sudanczykow przez
arabow,
dla swiata ameryka jest ostatnia nadzieja i wszyscy chca aby pozostala
idealna i bez najmniejszego 'grzechu',
a wiec wymagajmy jak najwiecej od ameryki, dazmy do tego by USA byla zawsze
wzorem do nasladowania,
nikt przeciez nie bedzie tego wymagal od Francji, Rosji czy Sudanu, no nie?"

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=14659309&a=14671898
A teraz kolega Zed:
Powody nienawiści Europejczyków do Ameryki ;->

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=14266494&a=14269025
(Polecam link do Jego Jaskini)
Obserwuj wątek
    • a.adas Nikogo nie interesuje nasz kontynent?Oh, jUeSei(A) 05.08.04, 16:28
    • watto fiksacja i zatrzymanie sie w rozwoju 05.08.04, 19:36
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=14659309&a=14698958
      • Gość: Borek Re: fiksacja i zatrzymanie sie w rozwoju IP: *.g.pppool.de 05.08.04, 20:56
        cagle.slate.msn.com/working/031029/lauzan.jpg
        • Gość: piotr Ten czerwony kolor... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 06.08.04, 00:28
          ... to chyba kolor zapomnianego ZSRR i jego dążenia do panowania nad światem? Nic dziwnego, że tylko amerykański orzeł zdołał wystawić łeb z tego zalewu czerwonych wink
    • Gość: Stanislaw S. Re: Drodzy Antyamerykanie (Relatywizm moralny) IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 05.08.04, 21:25
      Nizdrowe, sensacyjne i bezrefleksyjne interesowanie sie Ameryka prawie wszedzie
      na swiecie jest prwdopodobnie na krawedzi psychozy. Jeszcze troche i Chinczycy
      beda chcieli uczestniczyc w wyborach prezydenckich w USA. Moi znajomi z Polski
      pytali mnie ciagle dlaczego lubie Ameryke, skoro tam tylko przestepczosc,
      gangi, pedofilia, bezrobocie i w ogole " malaria, komary i s...". Odpowidam
      tutaj jak i im. Wiekszosc Amerykanow nie spotyka sie z kryminalna aktywnoscia,
      mieszkaja w spokojnych suburbiach, zyja bardzo wygodnie, chodza do kosciola
      ktory wybrali i wstaja rano do pracy. Bezrobocie jest trzy razy mniejsze niz w
      Polsce a dwa razy prawie mniejsze niz srednio w UE. Ceny zywnosci , mieszkan,
      benzyny sa sredni nizsze (nieraz o polowe) niz w Europie. Miliony
      Meksykanczykow zapewniaja tanie zbudowanie plotu, basenu, domu itd. Meksykanie
      tez blokuja szanse na znalezienie pracy przez przyjezdzajacych Polakow (ilosc
      chetnych i stawki placowe) ale to juz inna sprawa. Dlaczego swiat zajmuje sie
      Amerka choc jej nie lubi. Dwa lata temu w Palestynie pytano mlodych mezczyzn
      muzulmamskich kogo nienawidza (oprocz Izraela) - 98% odpowiedzialo Ameryke. Na
      pytanie do jakiego kraju chcieliby wyemigrowa - 95% odpowiedzialo do Ameryki.
      Prosze to zinterpretowac jako srednia odpowiedz innych.
      • kapitalizm Re: Drodzy Antyamerykanie (Relatywizm moralny) 05.08.04, 22:45
        Gość portalu: Stanislaw S. napisał(a):

        > Nizdrowe, sensacyjne i bezrefleksyjne interesowanie sie Ameryka prawie
        wszedzie
        >
        > na swiecie jest prwdopodobnie na krawedzi psychozy. Jeszcze troche i
        Chinczycy
        > beda chcieli uczestniczyc w wyborach prezydenckich w USA. Moi znajomi z
        Polski
        > pytali mnie ciagle dlaczego lubie Ameryke, skoro tam tylko przestepczosc,
        > gangi, pedofilia, bezrobocie i w ogole " malaria, komary i s...". Odpowidam
        > tutaj jak i im. Wiekszosc Amerykanow nie spotyka sie z kryminalna
        aktywnoscia,
        > mieszkaja w spokojnych suburbiach, zyja bardzo wygodnie, chodza do kosciola
        > ktory wybrali i wstaja rano do pracy. Bezrobocie jest trzy razy mniejsze niz
        w
        > Polsce a dwa razy prawie mniejsze niz srednio w UE. Ceny zywnosci , mieszkan,
        > benzyny sa sredni nizsze (nieraz o polowe) niz w Europie. Miliony
        > Meksykanczykow zapewniaja tanie zbudowanie plotu, basenu, domu itd.
        Meksykanie
        > tez blokuja szanse na znalezienie pracy przez przyjezdzajacych Polakow (ilosc
        > chetnych i stawki placowe) ale to juz inna sprawa. Dlaczego swiat zajmuje sie
        > Amerka choc jej nie lubi. Dwa lata temu w Palestynie pytano mlodych mezczyzn
        > muzulmamskich kogo nienawidza (oprocz Izraela) - 98% odpowiedzialo Ameryke.
        Na
        > pytanie do jakiego kraju chcieliby wyemigrowa - 95% odpowiedzialo do Ameryki.
        > Prosze to zinterpretowac jako srednia odpowiedz innych.


        nie zapominaj, ze ostra krytyka USA jest glosnym przyznaniem jej przewodnictwa
        moralnego na swiecie,
        ja rowniez uwazam za sluszne, ze swiat bardziej sie oburza za nakladanie majtek
        na glowy arabom w Abu-Grabi, niz mordowaniu tysiecy sudanczykow przez arabow,

        dla swiata ameryka jest ostatnia nadzieja i wszyscy chca aby pozostala idealna
        i bez najmniejszego 'grzechu',

        a wiec wymagajmy jak najwiecej od ameryki, dazmy do tego by USA byla zawsze
        wzorem do nasladowania,

        nikt przeciez nie bedzie tego wymagal od Francji, Rosji, Polski czy Sudanu, no
        nie?

        • Gość: Borek Re: Drodzy Antyamerykanie (Relatywizm moralny) IP: *.g.pppool.de 05.08.04, 23:23
          cagle.slate.msn.com/working/030411/graff.gif
        • Gość: Stanislaw S Re: Drodzy Antyamerykanie (Relatywizm moralny) IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 05.08.04, 23:39
          Wolalbym aby Ameryki jak i kazdego innego kraju nie traktowano jako przywodcy
          moralnego ani tez nie wymagano specjalnych, lepszych niz inni, zachowan. Wkoncu
          niemoralnosc Clintona (jak i paru innych prezydentow USA) nie przeszkodzila w
          jego wyborze. Niech kazdy czlowiek zajmuje sie swoja moralnoscia. USA nie ma
          ani imperialnych ambicji ani imperialnej ideologii. Wiekszosc Amerykanow nie
          wie nawet co to znaczy ideologia panstwowa lub imperialna (a nawet co to jest
          ideologia). Z przyczyn niezaleznych od Ameryki, kraj ten znalazl sie nagle w
          pozycji mocarstwa. Prawdopodobnie potrwa to jeszcze pare dekad. Amerykanie nie
          maja takiej grupy politycznej jak Wielka Brytania do pelnienia roli imperium.
          Od kupienia Alaski, kraj w zasadzie nie powiekszyl sie i zostal tylko zmuszony
          do dwoch wojen swiatowych. Rowniez teraz przecietny Amerykanin chcialby tania
          benzyne ale bez interwencji na calym swiecie. Czy to jest mozliwe, to juz jest
          inna historia (jak mawial Kipling).
          • Gość: Borek Re: Drodzy Antyamerykanie (Relatywizm moralny) IP: *.g.pppool.de 05.08.04, 23:43
            cagle.slate.msn.com/working/020426/graff.gif
            • Gość: patolog Re: Drodzy Antyamerykanie (Relatywizm moralny) IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 06.08.04, 00:01
              Borek. Jak juz zatrzymales sie w rozwoju siedzac u Szwabow, to chociaz wysylaj
              fotki majace chociaz troche wiecej sensu, niz wypociny pokoj milujacych
              Norwegow, ktorzy siacza coraz wiecej alkoholu ,patrza spokojnie na cieknaca ropa
              naftowa, ktora nabija im kase. Jedn z nich ( moze to ten "karakaturzysta"),
              wczoraj zwariowawal i zaczal strzelac w tramwaju w Oslo.
            • a.adas Bardzo ładne te obrazki 06.08.04, 00:24
              Jeśli dobrze zrozumiałem pierwszy obrazek, to przedstawia on pokojową drogę Chin
              do dominacji nad światem. Tylko dlaczego kaczuszka, a nie gwiazdki?
              Na pozostałe dwa to ja juz jestem zbyt głupi.
              Z wyrazami szcunku
              adas
              • Gość: Borek Re: Bardzo ładne te obrazki dla Adasia. IP: *.g.pppool.de 06.08.04, 08:23
                Na obrazku widzisz dumnego amerykanskiego orla, symbol wolnej Ameryki.
                Na dole obrazek ktory napewno zrozumiesz.Przypomnij sobie lata dziecinstwa,
                barona Münchhasena i jego opowiesci.
                Tu odmiana amerykanska.
                Baron prezydentem USA.
                smile))))))))
                cagle.slate.msn.com/working/040623/schopf.gif
                • a.adas Re: Bardzo ładne te obrazki dla Adasia. 06.08.04, 12:06
                  E tam, Pan Prezydent ma za mało włosów na głowie, żeby się samemu wyciagać z
                  bagna.
                  To też jest fajne
                  www.jibjab.com/
                  (znalezione przez Blq)

                  Pozdrawiam
                  adas

                  PS Które zwierzątko to Polacy?
                  • Gość: Borek Re: Bardzo ładne te obrazki dla Adasia. IP: *.g.pppool.de 06.08.04, 13:38
                    > PS Które zwierzątko to Polacy?

                    Gdzies tu wsrod tych dupe sobie lizacych palantow.

                    cagle.slate.msn.com/working/040527/graff.gif
          • Gość: kapitalizm Re: Drodzy Antyamerykanie (Relatywizm moralny) IP: *.oc.oc.cox.net 06.08.04, 17:17
            tak, ale nie zupelnie,

            kraj ktory jest zalozony na zasadach poszanowania praw jednostki jako
            najwazniejszy artyku konstytucji byl od poczatku traktowany jako moralny
            przywodca swiata,

            USA wiele razy sie oddalala od swoich idealow ale zawsze do nich wracala,

            dowodem wielkiego przywodctwa USA jest teraz ta wsciekla nagonka lewicy i
            wszystkich terrorystow na swiecie przeciwko ameryce,

            wreszcie socjalisci otwarcie staja po stronie terrorystow - bo tam naleza,
      • dokowski To takie naturalne 06.08.04, 09:18
        Gość portalu: Stanislaw S. napisał(a):

        > Dwa lata temu w Palestynie pytano mlodych mezczyzn
        > muzulmamskich kogo nienawidza (oprocz Izraela) - 98% odpowiedzialo Ameryke.
        > Na pytanie do jakiego kraju chcieliby wyemigrowa - 95% odpowiedzialo
        > do Ameryki.

        Oba te wyniki mają swoje źródło w jednym fakcie: Amerykanie są od nich lepszymi
        ludźmi. Dlatego chcą wśród nich mieszkać, dlatego też ich nienawidzą.

        Jest to charakterystaczna cecha ludzi marnych - zakompleksionych, podłych i
        głupich - że odruchowo nienawidzą lepszych od siebie - bogatszych,
        mądrzejszych, bardziej kulturalnych, bardziej moralnych, dowcipniejszych lub
        inteligentniejszych. Ludzie marni lubią wywodzić, że wszyscy ludzie są równi i
        że każdy człowiek wart jest tyle samo.

        Natomiast ludzie uczciwi i szczerzy odruchowo podziwiają otwarcie lepszych od
        siebie, uczą się od nich i ich naśladują, szanują ich i kochają.
        • Gość: Borek Re: To takie naturalne IP: *.g.pppool.de 06.08.04, 09:58
          Amerykanska swinka,dobra swinka, madra swinka.

          www.cartoonweb.com/images/bush-world/bush-world16.gif
          Karmienie noworodka.

          cagle.slate.msn.com/working/040409/bertrams.gif
        • remo29 Re: To takie naturalne 06.08.04, 10:37
          [...]
          > Jest to charakterystaczna cecha ludzi marnych - zakompleksionych, podłych i
          > głupich - że odruchowo nienawidzą lepszych od siebie - bogatszych,
          > mądrzejszych, bardziej kulturalnych, bardziej moralnych, dowcipniejszych lub
          > inteligentniejszych.

          Widzę to tak: Siedzi sobie Arab nad ruinami swojej lepianki, w którą przyp... wczoraj jakiś tomahawk. I tak sobie myśli: jaką to trzeba mieć wiedzę, inteligencję i kolosalne możliwości, żeby skonstruować takiego Apache'a, który z wysokości kilometra trafi w taką małą chałupinę. Jaki trzeba mieć dowcip, żeby przypieprzyć rakietą w prywatny dom. No ubaw po pachy! Ci Amerykanie to są goście!
          • dokowski Nie dokończyłeś 06.08.04, 12:25
            remo29 napisał:

            > Jaki trzeba mieć dowcip, żeby przypie
            > przyć rakietą w prywatny dom. No ubaw po pachy! Ci Amerykanie to są goście!

            A my musieliśmy, jak jacyś bandyci, porywać im samoloty, żeby przypieprzyć w
            ich wieżowce. A to przecież wina Amerykanów, że nie umiemy sami budować
            samolotów.
    • a.adas Re: Drodzy Antyamerykanie (Relatywizm moralny) 06.08.04, 23:05
      "To, co Francuzi rozumieją przez europejską politykę zagraniczną i wspólnego
      bezpieczeństwa, jest przedłużeniem polityki zagranicznej ich własnego kraju;
      rodzajem szczudeł, które pozwalają jego przywódcom wznieść się na poziom
      wielkich tego świata. (...) Francuska dyplomacja (...) nigdy nie wyszła poza
      okres zimnej wojny i upadek Związku Sowieckiego. Gaullistowska kalkulacja
      polegała na tym, by żyć bezpiecznie pod osłoną amerykańskiego parasola
      nuklearnego i wykorzystywać, kiedy tylko się da, luki w stosunkach sowiecko-
      amerykańskich dla poszerzania własnego pola manewru. (...) Ta opcja bezspornie
      miała sens w obliczu amerykańskiej strategii powstrzymywania komunizmu.
      Straciła go wraz ze zmianą paradygmatu dyplomacji amerykańskiej, którą dziś
      charakteryzuje determinacja w przeciwdziałaniu nowym niebezpieczeństwom -
      terroryzmowi i rozprzestrzenianiu broni masowego rażenia".

      Zdaniem Couturiera francuska dyplomacja odkryła ostatnio nową
      doktrynę "polegającą na skupianiu wokół Paryża wszystkich frustracji i
      pretensji, jakie wzbudza nowa polityka zagraniczna USA. Francja chciałaby
      organizować przeciwwagę dla amerykańskiego unilateralizmu, by zwiększyć własne
      możliwości oddziaływania. Marzy o świecie wielobiegunowym, w którym mogłaby
      kierować jednym z biegunów. Francuska opinia publiczna nie za bardzo zdaje
      sobie sprawę, jak dalece te resentymenty wobec Ameryki, które Paryż próbuje
      kapitalizować na swoją chwałę, zbiegają się, zwłaszcza poza Europą, z linią
      oporu wobec demokracji i praw człowieka"

      W arttykule są jeszcze ciekawsze rzeczy...
      Dziękuję Czytelnikowi za link.
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2217298.html?as=1&ias=2
      • Gość: Stanislaw S. Re: Drodzy Antyamerykanie (Relatywizm moralny) IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 06.08.04, 23:48
        Najbardziej rozsadnym pismem w Paryzu jest Le Monde. Bodaj trzy lata temu bylo
        tam zestawienie wydatkow wojskowych wszystkich czlonkow NATO. USA wydawalo
        srednio ptzez ostatnie 50 lat 5% dochodu narodowego brutto (GNP). Tymczasem za
        oslona atomowa USA utrzymywana przez podatnikow amerykanskich Europejczycy
        wydawali srednio 2% GNP z takimi wyjatkami jak Belgia , - ponizej 1%. W kraju
        tym zolnierze uzywali autobusow miejskich do wyjazdow na poligon. Dzisiaj
        Europa oddaje USA ten dlug 45 lat bezpieczenstwa przed inwazja ZSRR w postaci
        bezposrednich atakow personalnych na prezydenta i zalamania wspolnek lini
        politycznej w obliczu najwiekszego zagrozenia ludzkosci obecnie, czyli
        Islamizmu. Francja zawsze probowala udawac potege swiatowa a przeciez nie
        wygrala sama wojny od czasow Napoleona. Francja przeciez zostawila Polske sama
        w 1939 r.
        • Gość: Borek Re: Drodzy Antyamerykanie (Relatywizm moralny) IP: *.g.pppool.de 07.08.04, 00:47
          Swiat powinien byc wielobiegunowy.
          Grozi nam horror jak na tym obrazku.

          cagle.slate.msn.com/working/040301/lauzan.jpg
          Bardzo dobre wyjscie z niemilej sytuacji dla swiata na obrazku ponizej.

          cagle.slate.msn.com/working/030816/lauzan.gif
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka