Dodaj do ulubionych

Jak z takim chamstwem rozmawiac rzeczowo?

IP: *.finemedia.pl 25.08.04, 09:28
Kolejny przykład mej polemiki(-pożal sie Boże) z chamstwem:
Gratuluję dobrego mniemania o sobie, przy aż tak dobrze widocznych w Pana
(Pani) poscie mankamentach polemicznych i obyczajowych, nie wspominajac o
kulturze osobistej.
To własnie ta dychotomia jest szczególna cechą ludzi UW; przypisujacych
sobie pozorne i rzekome zalety typu siła spokoju"naszego" premiera
Mazowieckiego , empatię Aleksandra Małachowskiego , "profesjonalizm"
Onyszkiewicza , klasę i europejskość Geremka, kulturę Frasyniuka itd. a
innym pozostawiając w najlepszym wypadku "plebejskość" GSowską czy budki z
piwem, w zanadrzu trzymajac straszak antysemityzmu. Rezerwuja sobie sposób
obraźliwą formę dyskusji i inwektywy dla ludzi, którzy faktami czy
niezbitymi dowodami i poprawnym wnioskowaniem - mogliby zamącic świetlany
obraz ludzi etosu z przeszłościa PZPR-wską
----------------------------------------------------------------------
"Odpowiadać kretynowi/*/ na idiotyczne zarzuty to żaden honor... Ja to jednak
uczynię, a to m.in. z tego względu, że stawiasz się Pan z pozycji wiejskiego
Katona, co to pod sklepem GS, ma w jednym małym palcu wszystkie zbawcze
recepty
na ozdrowienie tego nieszczęsnego kraju (że o piwie w drugiej ręce nie
wspomnę). "
__#: Obrażałem (Panią) Pana? Nie? Tylko wskazałem na niedopuszcalne oszustwa
Pana idoli w stosunku do 38 mln narodu! Te tylko trzy tu wymienione oszustwa
wyborcze:
1* - nieskonczenie beczelne wystapienie "profesjonalnego" Onyszkiewicza
wieczora wyborczego w TVP i oswiadczenie: "Polacy mamy w dupie wasze
skreślenia naszych byłych towarzyszy z PZPR z listy krajowej, mamy w dupie
prawo polskie i przepisy wyborcze, wracamy do naszych wspolnych korzeni i
tradycji: 3 x TAK i pogardy dla inaczej myślących, gdyby to były lata 50-te
doszłyby jeszcze czyny...
2. Wczoraj sam Mazowiecki niechcacy, tłumaczac sie Ziemkiewiczowi w TOK FM -
dlaczego na liczne monity jako premier nie powstrzymał palenia akt
dowodów zbrodni na narodzie polskim - przyznał: UFAŁEM Kiszczakowi!!! Nie
dziwota Mazowiecki; - wychwalał Stalina i domagał sie kary śmierci dla
biskupów polskich w Tygodniku Powszechnym.
3. Drogi zadufany i "chamliwawy inaczej" interlokutorze, to co zwolniło
Pana/ią PRON (cytat: "zwykle obywam się bez inwektyw, jednakże Pan mnie od
tego zwolniłeś")
od przypisywanej sobie rzekomej kultury - to nie jej brak u mnie ( Czym
Pana/ią obraziłem? Niczym a zwolniłem... piszac PRAWDĘ!!!) - lecz Pana/i
unijnie przypisane - zakłamanie i nawykowe manipulowanie przez poniżanie
ukazujacych prawdziwe ale niewygodne fakty etosowców.

Cytat: "Bardzo łatwo osądzać innych - czynność to prosta i nieskomplikowana.
Pan już zapewne w 1990 roku wiedziałeś o tym, jak to wredny Mazowiecki wespół
z
Geremkiem będą tą biedną Polskę postkomuchom wyprzedawać po kawałku.
Podziwiać
dalekowzroczność i sokole oczy. I już wtedy głosowałeś Pan na... no... na
kogo -
jeśli łaska...?
#: Piszesz o sobie! Łatwo bezpodstawnie lekcewazysz! Miałem wtedy złe
doświadczenie z lat 50-ych - w 53 w 57 były wieksze nadzieje i wieksze
obietnice polityków z czerwonym rodowodem. I DLATEGO propozycja Michnika
(znam z 68 roku jego dokonania) """naszego premiera""", znanego mi z lat 50-
ych -czerwonego inaczej Mazowieckiego, była zbyt łatwym oszustwem DROGI PANIE
(I)!!!!

Cytat: "Nie wiem czy wiesz Pan, co to są uwarunkowania? Wiesz...? Wątpię... "

__#:Wiem! Uwarunkowania zewnetrzne po Afganistanie, pierestrojce i głasnostii
i fiaska stanu wojennego i widma rozliczenia zmusiły komunistów do
przekazania władzy oszustwem wyborczym koncesjonowanej opozycji jakim Pan bez
watpienia jesteś o czym przekonuje mnie bezpardonowe chamstwo w o OBRONIE
KŁAMSTWA przed PRAWDĄ! I dlatego uprzedziłm sąsiada który uważnie ogladając
wybory prezydenta Jaruzelskiego - jednym oszukanym z 7-ym razem - głosem
zobaczył w TVP na własne oczy jak etos oszukuje na oczach narodu dla
ratowania skóry PZPR.
Widmo sierot i poległych w 1989 dla świadków tamtych zdarzeń - to to samo
idiotyczne KŁAMSTWO - co uporczywe utrzymywanie Czerwonej Armii w Polsce
przez Mazowieckiego do "najwyzszego czasu" aż republiki radzieckie je zaczęły
przeganiać jak zbite psy. Wtedy ważny był GROM dla obrony ambasad
polskich... ...czemu np. nie czeskich?
Może przeprowadzimy " rzeczową dyskusję" bez inwektyw - o "geopolityce"
bez "Karola Maya z podziałem na białe dla UW i czarne charaktery dla reszty"
I bez "Bezprzykładnego nowatorstwa instytucji Okrągłego Stołu" który
montowano i rozmontowywano pół roku w rezimowej TV - by każdy naiwny głupek
go zauważył i uwierzył...
Dalsze cytaty potwierdzają, żeś trafiasz kula w płot: - bo to moje życie a
nie
Obserwuj wątek
    • Gość: # w "Dlaczego polacy nie cenia geniuszu UW"/nt IP: *.finemedia.pl 25.08.04, 09:34
    • Gość: AndrzejG za przeproszeniem ,sam zacząłeś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 09:47
      a baran otwiera watek z laurkami
      uczciwosci etosu rzygac sie chce na takiego!!!!!!!!!!

      ..

      panie uczciwy...


      to ci się odpłacili


      A tak poza tym,jeżeli jesteś pewny co do oszustwa ,to nic nie pozostaje
      jak tylko zgłosić do prokuratury.

      A.
      • Gość: # Re: za przeproszeniem ,sam zacząłeś IP: *.finemedia.pl 25.08.04, 10:09
        Za przeproszeniem nie ja zacząłem a ktos kto pochwala oszustów i kłamców
        misternie tkanymi bajkami podstołowo-grubokreskowymi o braku alternatywy.

        Andrzeju! Ty to znasz miarę...

        Czy cukru i soli tez dodajesz do ciasta
        w takich samych proporcjach jak w ocenie mnie, używajacego niewinnej figury
        retorycznej z "baranem" by ukazać nieuprawnione uwiarygodnianie znanych od 15
        lat kłamstw,
        i z drugiej; - paszkwilu dyskredytujacego na wstepie rozmówcę i to bez
        odniesienia sie do poruszanych przeze mnie istotnych faktów, które zdecydowały
        o zapaści Polski.

        Jesteś niesprawiedliwy i bronisz NIEPRAWDY, MANIPULACJI i ZAKŁAMANIA
        w watku, który ma uwrażliwić na rzeczowe sposoby dyskutowania o sprawach
        najwazniejszych.

        Poznaj miarę mosci Panie! Sam optujesz za umiarkowaniem i szacunkiem
        a zareagowałeś uczuleniowo nie po stronie tego, kto ujawnia fakty a tego kto
        je przemilcza, zamiatając pod dywan wytartych sloganów propagandowych.
        Szkoda, że ostatnio "lata Ci" czy rzadzi kłamca i oszust - byle szedł biznes.
        To Twoje słowa.
        Bardzo mi przykro, że prawda w biznesie nie ma poparcia.
        • karlin Korupcja 25.08.04, 10:55
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Bardzo mi przykro, że prawda w biznesie nie ma poparcia.
          --------------------------------------------------------------------

          Są ludzie, którzy twierdzą, że światem rządzą pieniądze.

          Nie interesuje ich jakim językiem mówią rządzący, czy kłamią i kogoś okradają,
          byle w ich "obejściu" nie brakowało.

          Mały jestem, ale mądry. Wiem ile mogę - powiadają.

          Ciekawe, kiedy ci ludzie zorientują się, że kanał w jaki ich wpuszczono jest
          pełen wyplutych przez nich wcześniej (skwapliwie i na komendę) "ości". I że ten
          globalizm, o którym lubią czasem po sytym obiadku rozprawiać, to nie korzec
          maku wolnych mikrorganizmów gospodarczych, ale bezwzględna rywalizacja grup
          sprzymierzonych pod sztandarem tej lub innej "ości". W której oni są skazani na
          porażkę.

          A zaczyna się tak niewinnie. Od nieporozumienia. Dobrowolny sojusz kłamstwa i
          pieniądza to gwarancja wyłącznie dla kłamstwa. Czy lekcja z udziałem dr.
          Kulczyka niczego nie nauczyła?

          Nie ważne, czy ta łódź podwodna pt. Polska kiedykolwiek miała głowę, od której
          zaczęła się psuć.

          Dno prawie nigdy nie jest z gumy. Nie pomaga w odbiciu.

          • Gość: AndrzejG Re: Korupcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 11:05
            Są ludzie, którzy twierdzą, że światem rządzą pieniądze.
            >
            > Nie interesuje ich jakim językiem mówią rządzący, czy kłamią i kogoś
            okradają, byle w ich "obejściu" nie brakowało.
            >
            > Mały jestem, ale mądry. Wiem ile mogę - powiadają.
            >
            > Ciekawe, kiedy ci ludzie zorientują się, że kanał w jaki ich wpuszczono jest
            > pełen wyplutych przez nich wcześniej (skwapliwie i na komendę) "ości". I że
            ten globalizm, o którym lubią czasem po sytym obiadku rozprawiać, to nie
            korzec maku wolnych mikrorganizmów gospodarczych, ale bezwzględna rywalizacja
            grup sprzymierzonych pod sztandarem tej lub innej "ości". W której oni są
            > skazani na porażkę.


            Taaak
            Światowy spisek wielkich przeciw małym.Totalna bzdura.
            Wielcy walczą pomidzy soba w sosób bezwzględny,a mali ,jak te ziarna maku
            wciskają się w swoje nisze ,też walcząc ze sobą w sposób bezwzględny.Biznes
            to jest ciągła walka o przetrwanie,własne,własnej rodziny jak i pracowników,
            bo błąd kosztuje ich wszystkich bardzo dużo.Jak dobrze Cię rozumiem,to uwazasz
            ten korzec maku wolnych mikroorganizmów jako sielankę i współistnienie.Jest
            tak samo jak w przyrodzie.Sa wielkie stworzenia i mikroorganizmy.Tu i tu jest
            walka i porzuc ten sielankowy obraz drobnego biznesu.W tym drobnym jest nawet
            bezwzględniejszy i okrutniejszy,bo nie jest anonimowy.

            A.
        • Gość: AndrzejG Re: za przeproszeniem ,sam zacząłeś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 10:58
          > Poznaj miarę mosci Panie! Sam optujesz za umiarkowaniem i szacunkiem
          > a zareagowałeś uczuleniowo nie po stronie tego, kto ujawnia fakty a tego kto
          > je przemilcza, zamiatając pod dywan wytartych sloganów propagandowych.
          > Szkoda, że ostatnio "lata Ci" czy rzadzi kłamca i oszust - byle szedł biznes.
          > To Twoje słowa.
          > Bardzo mi przykro, że prawda w biznesie nie ma poparcia.


          Napisz prawda z dużej litery - PRAWDA.Tak powinno być,tyle że to jet Twoja
          prawda i interpretacja różnych wydarzeń.Moje słowa o 'lataniu' tez powinieneś
          inaczej interpretowac.Lata mi kto rządzi,byleby rządził dobrze i skutecznie,
          bo prawdy i tak nie dojdę,a dlatego jestem za demokracją,abym swoją pomyłkę
          w wyborze rządzących mógł skorygować w następnych wyborach,a jeżeli są to
          oszuści i złodzieje,to od tego jest opozycja ,aby na to wskazywała,tyle że
          z konkretnymi dowodami,a nie własną interpretacją wydarzeń.

          Przemawia przez Ciebie frustracja z przeganej Twojej opcji.

          A.
          • Gość: # Jakiej opcji. Przegrywa Polska od kilkunast lat IP: *.finemedia.pl 25.08.04, 11:12
            swa szansę.
            Przecież piszę, dlaczego ludzie nie chodzą na wybory.
            A ci którzy ustawili antydemokratyczna ordynację na starcie -oszustwem -
            uniemozliwiajac jej rozwoj, placza nad zwyrodnieniem demokracji.

            Jesli jak piszesz "Nigdy nie dojdziesz prawdy" - to jak skorygujesz bład
            wyborczy??

            Andrzejku prosze Cię, nie bron tych co mącą, nazywajac mnie frustratem!
            Dołaczasz do tych co napiszą jeszcze o mnie niejedno...
            i wiesz dlaczego: bys prawdy nie dociekał - bo Cie oplują.


            > bo prawdy i tak nie dojdę,a dlatego jestem za demokracją,abym swoją pomyłkę
            > w wyborze rządzących mógł skorygować w następnych wyborach


            • Gość: AndrzejG Re: Jakiej opcji. Przegrywa Polska od kilkunast l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 11:24
              > Andrzejku prosze Cię, nie bron tych co mącą, nazywajac mnie frustratem!
              > Dołaczasz do tych co napiszą jeszcze o mnie niejedno...
              > i wiesz dlaczego: bys prawdy nie dociekał - bo Cie oplują.

              Tadziu
              ikogo nie bronie ,tylko sobie rozmawiam i nie zgadzam się z tezą o przegranej
              PolsceDziwnym trafem był u mnie ostatnio kuzyn ze wsi podkrakowskiejWiesz jak
              radykalnie zmienił się u niego nastrój???'I co tak straszyli tą unią?'to jego
              słowa.Jest trudno,ale nie przegralismy i powoli wyjdziemy na swoje.

              A.
              • pro100 Re: Jakiej opcji. Przegrywa Polska od kilkunast l 25.08.04, 11:29
                Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                > > Andrzejku prosze Cię, nie bron tych co mącą, nazywajac mnie frustratem!
                > > Dołaczasz do tych co napiszą jeszcze o mnie niejedno...
                > > i wiesz dlaczego: bys prawdy nie dociekał - bo Cie oplują.
                >
                > Tadziu
                > ikogo nie bronie ,tylko sobie rozmawiam i nie zgadzam się z tezą o przegranej
                > PolsceDziwnym trafem był u mnie ostatnio kuzyn ze wsi podkrakowskiejWiesz jak
                > radykalnie zmienił się u niego nastrój???'I co tak straszyli tą unią?'to jego
                > słowa.Jest trudno,ale nie przegralismy i powoli wyjdziemy na swoje.
                >
                > A.

                Sprzedał rzepak, pszenicę ??? Jeśli nie to nie dziwię się, że jeszcze optymista.
                Set przegrany, gramy dalej ale potrzebne głębsze zmiany.
                • Gość: AndrzejG Re: Jakiej opcji. Przegrywa Polska od kilkunast l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 11:49
                  > Sprzedał rzepak, pszenicę ??? Jeśli nie to nie dziwię się, że jeszcze
                  optymista.
                  > Set przegrany, gramy dalej ale potrzebne głębsze zmiany.

                  Sprzedał,dokupił ziemi,czeka na dopłaty
                  Widzi ,że nie padnie - chyba o to chodzi?

                  A.
                  • Gość: siedem Re: Jakiej opcji. Przegrywa Polska od kilkunast l IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 12:03
                    > Sprzedał,dokupił ziemi,czeka na dopłaty
                    > Widzi ,że nie padnie - chyba o to chodzi?

                    a temu twojemu pociotkowi nie jest choc troszke [tak tyci tyci] glupio ze żre*
                    za moje i twoje pieniazki tudziez bogu ducha winnego ałstryjaka z lizbony?

                    5040

                    *-hasło = dopłaty
                    • Gość: AndrzejG Re: Jakiej opcji. Przegrywa Polska od kilkunast l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 12:07
                      > a temu twojemu pociotkowi nie jest choc troszke [tak tyci tyci] glupio ze
                      > żre* za moje i twoje pieniazki tudziez bogu ducha winnego ałstryjaka z
                      > lizbony?
                      >
                      > 5040

                      A dlaczego ma byc mu głupio?
                      Przecież to nie on wymyślił ten system.
                      W imię Twojego dobrego samopoczucia ma dać się zariezać nie biorąc dopłat?

                      A.
                      • Gość: siedem Re: Jakiej opcji. Przegrywa Polska od kilkunast l IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 08:33
                        > Przecież to nie on wymyślił ten system.

                        hitler kazali to my jude do piecyka. przeciez to nie my wymyslilizmy ten
                        system. etc

                        5040
                        • andrzejg Re: Jakiej opcji. Przegrywa Polska od kilkunast l 26.08.04, 08:48
                          Gość portalu: siedem napisał(a):

                          > > Przecież to nie on wymyślił ten system.
                          >
                          > hitler kazali to my jude do piecyka. przeciez to nie my wymyslilizmy ten
                          > system. etc
                          >
                          > 5040

                          Ze wszystkim kojarza ci sie żydzi,że tak przy kazdej okazji nawiązujesz?
                          Aż mi ciebie żal.

                          A.
                  • pro100 Re: Jakiej opcji. Przegrywa Polska od kilkunast l 25.08.04, 12:58
                    Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                    > > Sprzedał rzepak, pszenicę ??? Jeśli nie to nie dziwię się, że jeszcze
                    > optymista.
                    > > Set przegrany, gramy dalej ale potrzebne głębsze zmiany.
                    >
                    > Sprzedał,dokupił ziemi,czeka na dopłaty
                    > Widzi ,że nie padnie - chyba o to chodzi?
                    >
                    > A.
                    Hm, dziwne - ceny rzepaku najniższe od dziesieciu lat, dopłaty różnicy nie
                    pokryją do cen sprzed roku, pięciu.......paliwo w górę o 30% a ónże zadowolony.
                    Z czego????
                    • alfalfa Re: Jakiej opcji. Przegrywa Polska od kilkunast l 25.08.04, 13:04
                      pro100 napisał:

                      > Hm, dziwne - ceny rzepaku najniższe od dziesieciu lat, dopłaty różnicy nie
                      > pokryją do cen sprzed roku, pięciu.......paliwo w górę o 30% a ónże
                      zadowolony.
                      > Z czego????

                      Oczywiście popierałeś ustawę o biopaliwach i dlatego te ceny tak Cię bolą? Masz
                      rację. Natomiast pszenicę czy inne zboże jak się nie opłaca to mozna np. w
                      chrumkanie zamienić, dłuższa inwestycja. A miało byc lepiej (tzn. łatwiej,
                      bogaciej i przyjemniewink).
                      A.
                      • pro100 Re: Jakiej opcji. Przegrywa Polska od kilkunast l 25.08.04, 13:12
                        alfalfa napisał:

                        > pro100 napisał:
                        >
                        > > Hm, dziwne - ceny rzepaku najniższe od dziesieciu lat, dopłaty różnicy ni
                        > e
                        > > pokryją do cen sprzed roku, pięciu.......paliwo w górę o 30% a ónże
                        > zadowolony.
                        > > Z czego????
                        >
                        > Oczywiście popierałeś ustawę o biopaliwach i dlatego te ceny tak Cię bolą? Masz
                        >
                        > rację.
                        ??????? Na razie nie mam zdania. Na pewno COŚ w perspektywie trzeba zrobić
                        (prognozy - za 30, 40 lat koniec ropy - nie pytaj komu resztki ukraść, pytaj co
                        zamiast)

                        Natomiast pszenicę czy inne zboże jak się nie opłaca to mozna np. w
                        > chrumkanie zamienić, dłuższa inwestycja. A miało byc lepiej (tzn. łatwiej,
                        > bogaciej i przyjemniewink).
                        > A.
                        Wszystkiego nie przerobisz, struktera plonów konsumpcyjne - paszowe, żal dobrych
                        parametrów świńtuchom dawać, a pozatym jak WSZYSCY w to pójdą to kanał na
                        całego, straty jeszcze większe.
                        • andrzejg Re: Jakiej opcji. Przegrywa Polska od kilkunast l 25.08.04, 13:21
                          pro100 napisał:

                          > Wszystkiego nie przerobisz, struktera plonów konsumpcyjne - paszowe, żal
                          dobrychparametrów świńtuchom dawać, a pozatym jak WSZYSCY w to pójdą to kanał
                          > na całego, straty jeszcze większe.

                          Czyli jaki wniosek?
                          Kontraktacja?Odgórne limity,aby zapobiec nieszczęściu nadprodukcji?
                          Czyli UE?

                          A.
                          • panidanka Re: Jakiej opcji. Przegrywa Polska od kilkunast l 25.08.04, 13:30
                            andrzejg napisał:

                            >> Czyli jaki wniosek?
                            > Kontraktacja?Odgórne limity,aby zapobiec nieszczęściu nadprodukcji?
                            > Czyli UE?
                            >
                            > A.


                            lepsza unia niż komunia
                            ja przynajmniej tak uważam, że....
                            2000 lat doprowadziło nas, Polaków, do takiego wyboru
                            i należy wybrać
                            komunia do komunii czyli do kościoła
                            a unia poza komunią
                            czyli poza kościołem w komuni z komuną
                            a gdzie Żydzi?
                            mają już swój kraj, swoją Ojczyznę i...
                            należy ICH wspierać by ją mogli utrzymać w bezpieczeństwie
                            to jest opcja już nie na jutro, a na dziś
                            bo jutro może dać już mniejsze szanse

                            danka
                          • pro100 Re: Jakiej opcji. Przegrywa Polska od kilkunast l 25.08.04, 13:40
                            andrzejg napisał:

                            > pro100 napisał:
                            >
                            > > Wszystkiego nie przerobisz, struktera plonów konsumpcyjne - paszowe, żal
                            > dobrychparametrów świńtuchom dawać, a pozatym jak WSZYSCY w to pójdą to kanał
                            >
                            > > na całego, straty jeszcze większe.
                            >
                            > Czyli jaki wniosek?
                            > Kontraktacja?Odgórne limity,aby zapobiec nieszczęściu nadprodukcji?
                            > Czyli UE?
                            >
                            > A.

                            Cholerni Szwajcarzy!!! pierwsi zaczęli interwencje na rynku rolnym.
                            Samowystarczalności im się zachciało! Ale jak juz w UNII to tylko tyle by w
                            pszenicy, rzepaku itd Hiszpan, Grek, Niemiec, Polak i ***** takąż samą
                            interwencję mieli (lub najlepiej żadnej)
                            • Gość: # Żadnej interwencji - gdzie niewidz reka rynku!!/nt IP: *.finemedia.pl 25.08.04, 17:02
                              • Gość: AndrzejG ale pro100 doszedł do wniosku o konieczności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:36
                                tej interwencji.Tak mi sie wydaje.

                                A.
                                • pro100 Re: ale pro100 doszedł do wniosku o konieczności 26.08.04, 07:31
                                  Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                                  > tej interwencji.Tak mi sie wydaje.
                                  >
                                  > A.
                                  Organizacja lokalnych rynków rolnych całkiem osobną sprawą. Teraz mówimy o
                                  przegranych negocjacjach w sprawie dopłat. Konsekwencje (negatywne) w dużej
                                  skali w zbycie zbóż już zaczynają być widoczne. Prasa reżimowa dalej
                                  zachłystuje się mlekiem i mięsem.

                                  pozdr anty
                                  • Gość: AndrzejG Re: ale pro100 doszedł do wniosku o konieczności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 07:36
                                    pro100 napisał:

                                    > Organizacja lokalnych rynków rolnych całkiem osobną sprawą. Teraz mówimy o
                                    > przegranych negocjacjach w sprawie dopłat. Konsekwencje (negatywne) w dużej
                                    > skali w zbycie zbóż już zaczynają być widoczne. Prasa reżimowa dalej
                                    > zachłystuje się mlekiem i mięsem.
                                    >
                                    > pozdr anty

                                    alez masz przeciekawe słownictwo 'prasa reżimowa'
                                    My chyba rozmawiamy o dwóch różnych krajach.
                                    Ja o Polsce, a Ty?

                                    A.
                                    • pro100 Re: ale pro100 doszedł do wniosku o konieczności 26.08.04, 07:55
                                      Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                                      > pro100 napisał:
                                      >
                                      > > Organizacja lokalnych rynków rolnych całkiem osobną sprawą. Teraz mówimy
                                      > o
                                      > > przegranych negocjacjach w sprawie dopłat. Konsekwencje (negatywne) w duż
                                      > ej
                                      > > skali w zbycie zbóż już zaczynają być widoczne. Prasa reżimowa dalej
                                      > > zachłystuje się mlekiem i mięsem.
                                      > >
                                      > > pozdr anty
                                      >
                                      > alez masz przeciekawe słownictwo 'prasa reżimowa'
                                      > My chyba rozmawiamy o dwóch różnych krajach.
                                      > Ja o Polsce, a Ty?
                                      >
                                      > A.
                                      Nie masz wrażenia że wszyscy w jeden bęben biją??? Gdzie to nowe KC??? A może
                                      wygodnictwo K. coś bełkotnie, Z przepisze zmieniając interpuncję F, G, H zerżną
                                      na żywca i już mamy "zgodną opinię niezależnych ekspertów" (niezależni od
                                      zdrowego rozumu, chyba). To jest Polska właśnie.

                                      pozdr anty
                                      • Gość: AndrzejG Re: ale pro100 doszedł do wniosku o konieczności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 08:12
                                        > > alez masz przeciekawe słownictwo 'prasa reżimowa'
                                        > > My chyba rozmawiamy o dwóch różnych krajach.
                                        > > Ja o Polsce, a Ty?
                                        > >
                                        > > A.
                                        > Nie masz wrażenia że wszyscy w jeden bęben biją??? Gdzie to nowe KC??? A może
                                        > wygodnictwo K. coś bełkotnie, Z przepisze zmieniając interpuncję F, G, H
                                        zerżną na żywca i już mamy "zgodną opinię niezależnych ekspertów" (niezależni
                                        od zdrowego rozumu, chyba). To jest Polska właśnie.
                                        >
                                        > pozdr anty

                                        Jak PAP,REUTER czy inni nadadzą depeszę,to inni ja powielają,jednak każda
                                        gazeta ma równiez swoje autorskie artykuły.Określenia 'prasa reżimowa' kojarzy
                                        mi się z brakiem wolności słowa,a przecież tego nie ma.Przecież nie mamy
                                        w Polsce reżimu,o cóż to za reżim,który trzesie się przed najbliższymi wyborami?
                                        Cóż to za reżim,który pozwala na wydawanie gazet 'bezczelnie go szkalujących'?
                                        Pamiętasz tą gadkę z czasów komuny o szkalowaniu i prowokacji?Wtedy mieliśmy
                                        do czynienia z prasą reżimową,ale nie dziś.Dziś możesz co najwyżej mówić o
                                        prasie prezentującej poglądy lewicowe,prawicowe ,czy popierającą rząd.

                                        A.

                                        A.
                        • panidanka Re: Jakiej opcji. Przegrywa Polska od kilkunast l 25.08.04, 13:22
                          pro100 napisał:

                          ...żal dobrych
                          > parametrów świńtuchom dawać, a pozatym jak WSZYSCY w to pójdą to kanał na
                          > całego, straty jeszcze większe.

                          ach, żal
                          dlaczego te barany zachowują się jak owce i idą jakby ktoś grał świniopasom na
                          fujarce?
                          wszystkim prawie wszystko się pomieszało w tych ...no, nazwijmy to- rozumach
                          ja do swojego "pomieszania" się przyznaję, ale dlaczego inni są tacy uparci i
                          idą w...zaparte?
                          nie rozumiem takiej postawy
                          jest mi całkowicie opca
                          to już wtedy wolę być ...jak ta owca prowadzona na rzeź
                          wyjdę wtedy bardziej humanitarna z tego "pomieszania"

                          danka
                          • pro100 nareszcie zastałem Dankę! 25.08.04, 13:43
                            panidanka napisała:

                            > pro100 napisał:
                            >
                            > ...żal dobrych
                            > > parametrów świńtuchom dawać, a pozatym jak WSZYSCY w to pójdą to kanał na
                            > > całego, straty jeszcze większe.
                            >
                            > ach, żal
                            > dlaczego te barany zachowują się jak owce i idą jakby ktoś grał świniopasom na
                            > fujarce?
                            > wszystkim prawie wszystko się pomieszało w tych ...no, nazwijmy to- rozumach
                            > ja do swojego "pomieszania" się przyznaję, ale dlaczego inni są tacy uparci i
                            > idą w...zaparte?
                            > nie rozumiem takiej postawy
                            > jest mi całkowicie opca
                            > to już wtedy wolę być ...jak ta owca prowadzona na rzeź
                            > wyjdę wtedy bardziej humanitarna z tego "pomieszania"
                            >
                            > danka

                            Miło mi smile (choć za diabła nie wiem oco Ciebe chodzi w powyższem)

                            pozdr anty - [...]
                            • panidanka Re: nareszcie zastałem Dankę! 25.08.04, 18:54
                              pro100 napisał:

                              > Miło mi smile (choć za diabła nie wiem oco Ciebe chodzi w powyższem)
                              >
                              > pozdr anty - [...]

                              to znaczy, że...
                              jesteś z tych ryvhopodobnych jak gini i...w tle dalszym ale większym
                              nurniopochodnym
                              szkoda, bo...na początku lokowałam ciebie wśród tych jednak pro a nie anty

                              danka

                              ps
                              a może tylko sciemę robisz teraz?
                              • pro100 Re: nareszcie zastałem Dankę! 26.08.04, 07:46
                                panidanka napisała:

                                > pro100 napisał:
                                >
                                > > Miło mi smile (choć za diabła nie wiem oco Ciebe chodzi w powyższem)
                                > >
                                > > pozdr anty - [...]
                                >
                                > to znaczy, że...
                                > jesteś z tych ryvhopodobnych jak gini i...w tle dalszym ale większym
                                > nurniopochodnym
                                > szkoda, bo...na początku lokowałam ciebie wśród tych jednak pro a nie anty
                                >
                                > danka
                                >
                                > ps
                                > a może tylko sciemę robisz teraz?

                                Nie klasyfikuj byś sklasyfikowana nie została! Naprawdę nie można powiedzieć
                                dzińdybry bez podtekstów????? sad((

                                pozdr anty
                                • panidanka Re: nareszcie zastałem Dankę! 26.08.04, 10:49
                                  pro100 napisał:

                                  > Nie klasyfikuj byś sklasyfikowana nie została! Naprawdę nie można powiedzieć
                                  > dzińdybry bez podtekstów????? sad((
                                  >
                                  > pozdr anty

                                  do przyjaciół ZAWSZE mówię bez podtekstów nie tylko Dzieńdobry
                                  a do "wrogów"?
                                  albo...pozorantów....albo...itd uśmiecham się poprzez....podteksty właśnie
                                  niestety
                                  to nie jest wybór
                                  niestety-to konieczność jest

                                  danka
                                  • pro100 łe jery! 26.08.04, 11:07
                                    czy jak któś ma nieco insze poglądy to wróg? A klonik przyjaciel? Wyluzuj,
                                    szkoda zdrowia. Inaczej glut i gemyra we łbie.
                                    • panidanka Re: łe jery! 26.08.04, 12:29
                                      pro100 napisał:

                                      > czy jak któś ma nieco insze poglądy to wróg? A klonik przyjaciel? Wyluzuj,
                                      > szkoda zdrowia. Inaczej glut i gemyra we łbie.

                                      masz błębny ogląd sytuacji
                                      ale to twój już problem a nie mój

                                      danka bezproblemowa
                                      • pro100 Re: łe jery! 26.08.04, 12:42
                                        panidanka napisała:

                                        > pro100 napisał:
                                        >
                                        > > czy jak któś ma nieco insze poglądy to wróg? A klonik przyjaciel? Wyluzuj
                                        > ,
                                        > > szkoda zdrowia. Inaczej glut i gemyra we łbie.
                                        >
                                        > masz błębny ogląd sytuacji
                                        mła????purkła????
                                        > ale to twój już problem a nie mój
                                        >
                                        > danka bezproblemowa - i tak 3maj

                                        tak czy siak - literki na ekranie to ani przyjaciel ani wróg, ot ktoś wyraża
                                        swoje zdanie - cymbał albo rozsądny, tego też z całkowitą pewnością nie stwierdzisz
                        • alfalfa Re: Jakiej opcji. Przegrywa Polska od kilkunast l 25.08.04, 13:23
                          Piszesz "jak wszyscy w to pójdą" i dobrze wiesz, że tak w przypadku zboża jak i
                          rzepaku zdecydował właśnie ten trend (stały zresztą w naszym rolnictwie). Np.
                          górka zbozowa dzis to zasługa interwencyjnego skupu rok temu. Rzepak to
                          oczywisty efekt targów parlamentarnych, powinni podziękować swoim w Sejmie.
                          Paliwo można robić z praktycznie kazdego weglowodoru, syntetycznie. Niedawno
                          czytałem o wynalazku gdzie facet z opakowań plastikowych paliwo robił - w
                          Polsce a zagraniczniaki kupuja ustrojstwo i badają w instytutach. Punkt dla #wink
                          A.
              • Gość: # Re: Jakiej opcji. Przegrywa Polska od kilkunast l IP: *.finemedia.pl 25.08.04, 12:24
                Andrzejku!
                Dobrze wiesz, że zakładałem watki optymistyczne o naszych szansach
                wykorzystanych, o celach, mozliwościach i sposobach działania.

                W gorę mozna wyjśc z kazdego dołka, tylko po co z głebszego niż mozna?

                A ja wskazywałem na tych co pogłebiali ten dołek, by trudniej wyjść.
                Przeganiaja nas nie tylko Slowacja ale republiki radzieckie jak Estonia.
                I nie wiesz kto wmawiał Polakom konieczność pobytu okupanta radzieckiego, gdy
                pozbyto sie ich nawet na Litwie?
                Własnie Mazowieccy, Geremki, Onyszkiewicze. Dzis ich ekonomisci przekonuja jaki
                to wzrost PKB jak maleje bezrobocie... A kto ją sciągał w dół zamrażaniem?
                Sami się tym chwalili! Jaki program socjalny wytrzyma budżet pytałem!!!I co
                teraz 25 mln na utrzymaniu 12 mln!!!!Pamietasz, ze byłem za konkurencją ale
                prawdziwą, a nie Balcerowiczowska z faworyzowaniem mafiosów, prywatyzacją i
                restruktyryzacją złych i niewydolnych zakładów a nie najlepszych, rozbiciem
                nomenklaturowych i esbeckich spółek, central handlu zagranicznego, nie znasz
                prezesów którzy dzięki Balcerowiczowi mieli za 1 ruba 2400 zł a na targu był po
                50 zł - taka to polityka monetarna Prezesa Unii ze złodziejami. Cło za jego
                zcasów na czesci i brak na gotowce. Zalało nas towarem a firmy zakotwiczone
                znów ideologicznie ale na odwrót padły. A płacił naród.Ilez afer monetarnych
                łacznie z Art B największą pilnowana przez ministra finansów FOZZu. Wywinał się
                a teraz gra męża opatrznosciowego. Nie odpowiedza za to tylko pluja...
                Ty nie stanałes po stronie swojej opcji stanąłęś , po stronie
                poniżania i osmieszania wyssanymi z palca pomówieniami. Za jedno
                słowo "baran"...
                Dlaczego nie napisałeś, ze to co piszę o sobie to prawda a nie to co
                sugeruje wredny oszczerca? Przecież mnie trochę znasz. A anonimowi czytelnicy
                FA nie i łatwo uwierzą oszczercy który wyznaje Twoja opcję.

                Kuzyn wg mojej opcji z 1991
                mógł konkurować od 13 lat z Unią w o wiele korzystniejszych okolicznościach.
                Nie tylko zdrową zywnoscia ale zdrową gospodarka.
                Podwyżka cen zywności to dobre co spotkało kuzyna, ale przyczyna była niezgodna
                z kłamstwami unitów i euroentuzjastów. Zapytaj sie drugiego kuzyna czy kupi
                ciasto gdy mu zabraknie na chleb po zbednej podwyżce cen. Drogo nas ta korzysc
                kosztuje! A mogł byc dołek płytszy...
                Zapytaj go co go gnębiło te 13 lat!!!

        • Gość: PROM Re: za przeproszeniem ,sam zacząłeś IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 25.08.04, 12:15
          Oto cała odpowiedź:

          Cytat: ...a baran otwiera watek z laurkami uczciwosci etosu rzygac sie chce na
          takiego!!!!!!!!!!" - koniec cytatu.

          Benedicta amnesia...?

          P.S. Cytat: ..."używajacego niewinnej figury retorycznej z "baranem" - koniec
          cytatu... Odp. Ty cały tchniesz niewinnością i anielskością...
          • Gość: # Do PRIOMA w spr. "za przeproszeniem ,sam zacząłeś IP: *.finemedia.pl 25.08.04, 12:40
            Poświęć choć kilkanascie zdań dlaczego popierasz oszustwa
            i kłamstwa etosu. Choćby tylko te TRZY które były decydujace!

            Wiesz co znaczy deopolityka i uwarunkowania a nie wiesz co decydujący moment
            i zły wybór drogi?

            Baran jest zaś pieszczotą dla "niełysych brodaczy" udajacych "mędrców etosu".
            Mam kłamac opisujac swe reakcje fizjologiczne na 15 letnie stare smierdzace
            łgarstwa?
            Chcesz to przeproszę za barana jeslis łysy i nie masz brody!
            Ja się nie obrażam za plebejusza bo jestem ze wsi.
            Ale nie z PGRu. I wiem co to zyc za swoje i pracowac na swoim
            a nie sluzyc obcym i czekac na srebrniki.
            • Gość: PROM Re: Do PRIOMA w spr. "za przeproszeniem ,sam zac IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 25.08.04, 13:28
              Drogi #...

              Za inwektywy w rodzaju "baran" przepraszać nie musisz, bom człek niepamiętliwy
              i szybko wybaczam. Podobnie jak i inne pieszczoty znając co stosowniejsze do
              mojego wieku oraz nie mieszcząc się nijak w założonym z góry przez Ciebie
              przypadku "niełysego brodacza" udajacego "mędrca etosu", postaram się w
              przyszłości znaleźć milsze dla siebie zajęcia, niźli zbędne polemiki z Tobą.

              Myślę, że teraz już będziesz bardziej opanowany i uważniejszy przy wydawaniu
              swoich opinii "fizjologicznych", tudzież rodzielaniu łask i zaszczytów
              wszelakich. Albowiem podstawą dyskusji jest (choć czasami wyłącznie bywa)
              przede wszystkim rzeczowość oraz racjonalne okiełznanie własnych demonów, które
              nieostrożnych potrafią rzucać po argumentach, niczym pijaną łajbą po wzburzonym
              oceanie.

              Tego Ci życzę...

              PROM (nie mylić z prionem, ani z PRON-em)...
    • lisekrudy Re: Jak z takim chamstwem rozmawiac rzeczowo? 25.08.04, 10:16
      Dobrze pamietam, jak kiedys Hasz, kreujacy sie tu na moraliste, nazwal swojego
      adwersarza ubecka szmata. Sapienti sat.

      Lisek
      • Gość: # Re: Jak z takim chamstwem rozmawiac rzeczowo? IP: *.finemedia.pl 25.08.04, 10:26
        Było to do Krzysia 52 jak mnie fqrvił, podobnie jak Ty
        nazywałes mnie kłamca i za kazdym razem gdy wytykałem jedno ze 100 kłamstw o
        Jedwabnem.


        Na co teraz ida okrojone fundusze w IPN ?
        Na Katyń zamiast na "czystych kolesiów"?

        Przy okazji znajdź w IPN nazwiska nowe i stare prokuratorów z 1949 w Łomzy,
        które perfidnie (chytrze) i opacznie żądałes ode mnie nazywajac mnie jak zwykle
        kłamcą. Jesli to nie psuje Kieresa interes.
        • Gość: # Czekam do jutra lepiej pisz - ino kurtularnie!/nt IP: *.finemedia.pl 25.08.04, 10:28
          • Gość: & & #35; nie jest partnerem do rzeczowej dyskusji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 11:00
            # to biedny niewykształcony i pełen kompleksów (Edyp; mały członek; Narcyz )
            chłopiec.
            • Gość: # Zgoda - dla "takich" nie jestem partnerem/nt IP: *.finemedia.pl 25.08.04, 11:13
    • Gość: SIEDEM Re: Jak z takim chamstwem rozmawiac rzeczowo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 11:11
      > obraźliwą formę dyskusji i inwektywy dla ludzi, którzy faktami czy
      > niezbitymi dowodami i poprawnym wnioskowaniem - mogliby zamącic świetlany
      > obraz ludzi etosu z przeszłościa PZPR-wską

      model kariery nadeuropejczyka

      NUCENIE MIEDZYNARODOWKI DO KOŁYSKI
      ZUCHY
      ZHP
      ZMS
      PZPR
      UW
      SLD
      i korona stworzenia:
      NOWA LEWICA INTELIGENTNYCH PEJSACZY BOROWSKIEGO

      5040
      • flamandka Re: Haszu, a czy Ciebie dziwi cos jeszcze? 25.08.04, 12:26
        Jeszcze troche kretyn 52 zostanie uznany czlowiekiem roku na FA , taki trynd.
        • Gość: # Re: Haszu, a czy Ciebie dziwi cos jeszcze? IP: *.finemedia.pl 25.08.04, 12:31
          Własnie dziwie, się że jeszce mnie dziwi.
          Jeszce siebie widac nie pokonałem...

          - najwiekszym wojownikiem jest ten kto pokonał samego siebie.
          Konfucjusz.
          :-x)
          • flamandka Re: Haszu, a czy Ciebie dziwi cos jeszcze? 25.08.04, 12:37
            Gość portalu: # napisał(a):

            > Własnie dziwie, się że jeszce mnie dziwi.
            > Jeszce siebie widac nie pokonałem...
            >
            > - najwiekszym wojownikiem jest ten kto pokonał samego siebie.
            > Konfucjusz.
            > :-x)



            Mnie juz nie dziwi nic Haszu, na tym forum bynajmniej.
            • nurni Re: Haszu, a czy Ciebie dziwi cos jeszcze? 25.08.04, 12:58
              flamandka napisała:

              > Mnie juz nie dziwi nic Haszu, na tym forum bynajmniej.

              dziekuje Ci Aniu za pomoc i jednoznaczne stanowisko
              w czasie ostatnich wydarzen na forum

              oddzielnie dziekuje Hiacyntowi


              mnie juz zupelnie nic nie dziwi

    • panidanka Re: Jak z takim chamstwem rozmawiac rzeczowo? 25.08.04, 12:36
      Gość portalu: # napisał(a):

      > Kolejny przykład mej polemiki(-pożal sie Boże) z chamstwem:
      > Gratuluję dobrego mniemania o sobie, przy aż tak dobrze widocznych w Pana
      > (Pani) poscie mankamentach polemicznych i obyczajowych, nie wspominajac o
      > kulturze osobistej.

      #-ku
      ten fragment odebrałam też i "do siebie" ponieważ BYWAM w dyskusjach także
      chamska jak to nazywasz
      a też bywa, że mam dobre mniemanie o sobie
      jednak "wykazywanie" takich cech sporadycznie nie czynią dyskusji merytorycznej
      niemożliwej
      wystarczy dać czas na.... chwilę wyemocjowania się" i dalej...już znowu bez
      emocji-dyskutować dalej
      są jednak GRANICE CHAMSTWA poza, które już niemożliwy jest powrót do dyskusji
      mam nadzieję, że JA tych granic na forum nie przekroczyłam, bo...w realu też nie

      pozdrawiam
      danka
      • Gość: # Danka! IP: *.finemedia.pl 25.08.04, 12:43
        Coś Ty.
        Bynajmniej nie - przenigdy.
        Za przeproszeniem zawsze i...
        Choc coraz trudniej na stare lata: "w ciąż'
        • Gość: & & #35; nie jest partnerem do rzeczowej dyskusji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 12:48
          • panidanka Re: & & #35; 35; nie jest partnerem do rzeczowej 25.08.04, 13:07
            kto to ten # ?
            ktoś z przewodnictwa nurni?
        • panidanka Re:& #35; -ku! 25.08.04, 13:06
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Coś Ty.
          > Bynajmniej nie - przenigdy.
          > Za przeproszeniem zawsze i...
          > Choc coraz trudniej na stare lata: "w ciąż'

          czytujesz mój priv?
          ale chyba nie...cytujesz...
          na stare lata?
          a nie znasz...stary ale jary?
          od jarzenia np, prawdy smile))

          danka
          stara ale jara smile
          i stara się!
          jak umie i morze.... e (wiem)
    • agent_specjalny Do hasza: opublikuj te epistole w "Naszym 25.08.04, 13:17
      Dzienniku" - tam znajdziesz prawdziwe i glebokie zrozumienie. Nie chca?
      • Gość: # Do PRONA nie uzasadniłeś żadnego z TRZECH IP: *.finemedia.pl 25.08.04, 14:06
        kłamstw "etosowców"?

        Bo się nie da.
        Z broda i łysina to żart a nie insynuacja smile
        Insynuacja to votre specialite ala maison

        Ja nie nazywam plebejuszem, nie pisze "Odpowiadać kretynowi/*/ na idiotyczne
        zarzuty to żaden honor...wiejskiego Katona.. nie przypisuje komuś poglądów
        indoktrynacji partyjnych gazet, nie pogardzam " co to pod sklepem GS" i w
        odróznieniu od Ciebie - nie kończe dyskusji nie przyznając racji komus lub
        sobie.
        Od dawna mnie tu znają.

        Ty nie znalazłes i nie znajdziesz argumentów na fakt zaplanowanej zdrady.
        Wiesz też już dobrze, ze wiedzy o Polsce i poglądów nie wyrabiam sobie po
        dyktando sprzedajnych pismaków do partyjnych gazet i unijno-sldowskiej lub
        esbeckich telewizji a z własnych doświadczeń, spotkań, rozmów, faktów, wydarzeń
        działań i potyczek ale i obserwacji i wnioskowania.

        97% ludzi wnioskowanie pozostawia autorytetom.
        ja należę do 3 %.
        Więc pozostaje Ci dyskredytowanie mojej osoby bo na argumenty przegrałeś. Bo
        jak tylko te TRZY KŁAMSTWA pogodzić z partia elity uczciwych, szanowanych i
        mądrych. Rozumiem twa decyzje.

        Chciałes się przyłączyć do chóru opluwaczy a może sam dodatkowo pacynkowałes w
        tym wątku? Drogi Kolego nie zasłużyłem sobie na Twe lekceważenie i kpiny.
        Ani życiem ani postawą.


        • Gość: PROM Re: Do PRONA nie uzasadniłeś żadnego z TRZECH IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 25.08.04, 14:17
          Rzekłem...
        • agent_specjalny Mnie odpowiadasz czy widmom komunizmu? 25.08.04, 15:30
          Ja z toba nie dyskutowalem i nie mam zamiaru, bo do ciebie zadne inne racje
          nizli wlasne nie docieraja. I dlatego pytam o twa przynaleznosc do partyjnego
          betonu, wsio rawno jakiej partii.

          PS: A propos "pacyn" - mam wrazenie, ze wystepujesz takze jako "bezrobotny" -
          jestes latwo rozpoznawalny po dezynterii slownej, niestety
        • andrzejg nie uwierzę 25.08.04, 18:17
          Gość portalu: # napisał(a):

          >
          > Ty nie znalazłes i nie znajdziesz argumentów na fakt zaplanowanej zdrady.
          > Wiesz też już dobrze, ze wiedzy o Polsce i poglądów nie wyrabiam sobie po
          > dyktando sprzedajnych pismaków do partyjnych gazet i unijno-sldowskiej lub
          > esbeckich telewizji a z własnych doświadczeń, spotkań, rozmów, faktów,
          wydarzeń działań i potyczek ale i obserwacji i wnioskowania.
          >
          > 97% ludzi wnioskowanie pozostawia autorytetom.
          > ja należę do 3 %.
          > Więc pozostaje Ci dyskredytowanie mojej osoby bo na argumenty przegrałeś. Bo
          > jak tylko te TRZY KŁAMSTWA pogodzić z partia elity uczciwych, szanowanych i
          > mądrych. Rozumiem twa decyzje.
          >

          Nie uwierzę ,że zdanie na tamte wydarzenia wyrobiłes sobie tylko na podstawie
          własnych doświadczeń.To jest niemozliwe,bo nie brałes bezpośredniego udziału w
          tych wydarzeniach,a znasz je z róznego rodzaju środków przekazu,nawet z tych w
          rekach komuszych.Po prstu wierzysz komu innemu i wszelkie argumenty obalające
          tamte tezy odrzucasz na wstępie,a słuchając tej,jak to nazwałeś z 'esbeckiej
          telewizji' przyjmujesz postawę anty,nie dopuszczającą niczego innego poza
          wiedzą która sobie już ugruntowałeś.Nazwałeś tamte wydarzenia zdradą i takimi
          już dla Ciebie pozostaną.Dla mnie nie była o zdrada.Była to po prostu handlowa
          umowa i nie wiem,czy mozna było wtedy wytargowac więcej.Byc może,gdyby
          opozycjoniści wystraszyli sie wyników wyborów i poszli na całość odrzucając
          listę krajową,zgarniając wszystko,byłoby o wiele lepiejAle to jest gdybanie
          i tak gdybać możemy w nieskończonosTym czasem jestesmy w takich realiach w
          jakich jestesmy,mamy wolnośc ,której w 89 nie mieliśmy i swoim głosem w
          wyborach możemy zadecydować co będzie dalej.Ja pójdę zagłosowac na PO,mimo że
          w Twoich oczach jest to w prostej linii spadkobierczyni UW.

          A.
          • Gość: ################## Powiedzmy szczerze ja Ci nie uwierzę tyle już baje IP: *.finemedia.pl 26.08.04, 09:19
            bajek wymyslił świat!

            Wkomponowałes sie w to grono prounijne w mym watku, którzy omijają meritum
            podnoszonej przeze mnie sprawy narodzin "demokracji niedemokratycznej".
            Kazdy moj argument bez kontry. Za to hasanie po marginesach i po mojej osobie.
            Jakże znamiene dla opisanych przeze mnie ich sposobów dyskusji.

            Przyznałeś wiec, że te 3 oszustwa wyborcze i złamanie zasad demokracji w
            wykonaniu liderów poźniejszej UW to - "mowa handlowa".
            Ależ się zgadzam! Już pisałem o srebrnikach.

            A w poruszanej przez Ciebie sprawie wiary w to, czy są to moje przemyslenia
            czy "kupione poglądy z gazet" - chodziło mi po prostu o to Andrzeju, że nie
            czytam "Gazety Polskiej", "Naszej Polski" "Faktów i mitów"
            czy Bubla - jak to mi próbuja wmawiać moi adwersarze.

            Bywałem na spotkaniach z przyszłymi wielkimi politykami
            czasem w węższych gremiach, gdzie mozna było osobiscie zapytać czy posłuchać
            dyskusji. W momentach gdy tworzyły sie komitety obywatelskie, rozpadały
            się partie. Przykladowo na jednym ze spotkan sam urzedujacy minister
            bezpieczenstwa panstwa niedwuznacznie sugerował, że że wysoko postawiony
            polityk jest agentem. Paru profesorów kłóciło się ze mna ze to nie Wałęsa.
            Czyzbym to wtedy wnioskował tez z gazet?
            Bywałem na spotkaniach, gdzie konkurenci wykłócali się które wybory
            są ważne pierwsze czy 10 minut późniejsze. Bywało dwu liderów partii o tej
            samej nazwie. Tu nazwa była wazna, pod która się chciano podczepic.
            - zauważ tak było we wszystkich tzw. "prawicowych" partiach.
            Czy nie była to robota agentury?
            I z drugiej strony były "partie kameleony", na zewnątrz żadnych konfliktów
            za to co rusz zmiana nazwy i natychmiastowe zapominanie co sie nabroiło!

            Ci manipulowanie nazwą mają we krwi. One rozwijają się tak bez jaj - przez
            pączkowanie nazw.
            Twoja sprawa jaka partię wolisz. Tylko nie licz na to że potraktuja Twój głos
            inaczej niż w tych 3 przypadkach, na które kolejny raz nie moge uzyskac
            wyjasnienia.

            • Gość: AndrzejG 3 problemy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 13:19
              > Bywałem na spotkaniach, gdzie konkurenci wykłócali się które wybory
              > są ważne pierwsze czy 10 minut późniejsze. Bywało dwu liderów partii o tej
              > samej nazwie. Tu nazwa była wazna, pod która się chciano podczepic.
              > - zauważ tak było we wszystkich tzw. "prawicowych" partiach.
              > Czy nie była to robota agentury?

              Czy obecne rozpady partii, w tym SLD to też robota agentury?
              W Polsce agentura ma wieki wpływ na życie polityczne (teczki),
              ale nie zwalaj wszystkiego na ich działalność.Chłopcy po prostu
              pokłocili się o zabawki.


              > Twoja sprawa jaka partię wolisz. Tylko nie licz na to że potraktuja Twój głos
              > inaczej niż w tych 3 przypadkach, na które kolejny raz nie moge uzyskac
              > wyjasnienia.

              Te 3 przypadki podchodzą pod umowe z jaką mielismy wtedy do czynienia,
              pod 'wymiane handlową'.
              Bulwersuje Cie to?Mnie nie,bo wolę pokojową umowę handlową od siłowego
              rozwiązania z przelewem krwi.Czy wiesz dlaczego USA jest potęgą?
              Bo oprócz normalnej gospodarki ,praktycznie nie miała niszczących wojen
              na swoim terytorium.Dorobek pokoleń haszu sie liczy.

              A.
              • pro100 Re: 3 problemy? 26.08.04, 13:39
                Gość portalu: AndrzejG napisał(a):


                >Czy wiesz dlaczego USA jest potęgą?
                > Bo oprócz normalnej gospodarki ,praktycznie nie miała niszczących wojen
                > na swoim terytorium.Dorobek pokoleń haszu sie liczy.
                >
                > A.
                Z tym się zgodzę. Najlepsze wojenne występy u kogoś. A jak jest co złupić to ho,
                ho! No miodzio!
                • panidanka Re: 3 problemy? 26.08.04, 14:15
                  pro100 napisał:

                  > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                  >
                  >
                  > >Czy wiesz dlaczego USA jest potęgą?
                  > > Bo oprócz normalnej gospodarki ,praktycznie nie miała niszczących wojen
                  > > na swoim terytorium.Dorobek pokoleń haszu sie liczy.
                  > >
                  > > A.
                  > Z tym się zgodzę. Najlepsze wojenne występy u kogoś. A jak jest co złupić to
                  ho
                  > ,
                  > ho! No miodzio!


                  a ja już mniej, bo...
                  długotrwały pokój to jedno, a ...ugruntowana demokracja w utrzymaniu pokoju
                  może pomóc jedynie
                  a trzeci problem?
                  położenie Polski, trochę niefortunne dla Polaków chcących działać i
                  współdziałać z sąsiadami po obu stronach granic. to sąsiedzi Polski co i rusz
                  chcą aby z Polski uczynić swoje przedpole. Jedni na Wschód a drudzy na Zachód.
                  I Polska niejako jest Skazana na działalności agenturalne obcych mocarstw.
                  Na to jest TYLKO jeden sposób.
                  Samemu umieć zwalczać agenturalne metody "posiadania" władzy w Polsce i
                  przestać mamić Polaków o samostanowieniu, teraz także niby w Unii.
                  Tu ani Nicea ani inne traktaty nie pomogą, aby Polacy uwierzyli, że....w Polsce
                  rządzą rzeczywiście TYLKO Polacy i za ZGODĄ Polaków.
                  A Unia Wolności?
                  Chyba jednak nie ODZWIERCIEDLA oczekiwań Polaków co do ich poczucia Wolności.
                  Nawet jak zmieni nazwę i lidera.
                  Mamy więc póki co cały czas JEDEN problem.
                  Może należałoby ...drogą emliminacji?
                  eliminacji na Polaka?
                  niech sami Polacy zobaczą jakie to jest idiotyczne takie WYBORY na to co "w
                  portkach" mają, bo się okaże, że w tych portkach to jest TYLKO kupa i to kupa
                  idiotów.

                  danka
                  • pro100 Re: 3 problemy? 26.08.04, 14:33
                    panidanka napisała:

                    > pro100 napisał:
                    >
                    > > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                    > >
                    > >
                    > > >Czy wiesz dlaczego USA jest potęgą?
                    > > > Bo oprócz normalnej gospodarki ,praktycznie nie miała niszczących w
                    > ojen
                    > > > na swoim terytorium.Dorobek pokoleń haszu sie liczy.
                    > > >
                    > > > A.
                    > > Z tym się zgodzę. Najlepsze wojenne występy u kogoś. A jak jest co złupić
                    > to
                    > ho
                    > > ,
                    > > ho! No miodzio!
                    >
                    >
                    > a ja już mniej, bo...
                    > długotrwały pokój to jedno, a ...ugruntowana demokracja w utrzymaniu pokoju
                    > może pomóc jedynie
                    > a trzeci problem?
                    > położenie Polski, trochę niefortunne dla Polaków chcących działać i
                    > współdziałać z sąsiadami po obu stronach granic. to sąsiedzi Polski co i rusz
                    > chcą aby z Polski uczynić swoje przedpole. Jedni na Wschód a drudzy na Zachód.
                    > I Polska niejako jest Skazana na działalności agenturalne obcych mocarstw.
                    > Na to jest TYLKO jeden sposób.
                    > Samemu umieć zwalczać agenturalne metody "posiadania" władzy w Polsce i
                    > przestać mamić Polaków o samostanowieniu, teraz także niby w Unii.
                    > Tu ani Nicea ani inne traktaty nie pomogą, aby Polacy uwierzyli, że....w Polsce
                    >
                    > rządzą rzeczywiście TYLKO Polacy i za ZGODĄ Polaków.
                    > A Unia Wolności?
                    > Chyba jednak nie ODZWIERCIEDLA oczekiwań Polaków co do ich poczucia Wolności.
                    > Nawet jak zmieni nazwę i lidera.
                    > Mamy więc póki co cały czas JEDEN problem.
                    > Może należałoby ...drogą emliminacji?
                    > eliminacji na Polaka?
                    > niech sami Polacy zobaczą jakie to jest idiotyczne takie WYBORY na to co "w
                    > portkach" mają, bo się okaże, że w tych portkach to jest TYLKO kupa i to kupa
                    > idiotów.
                    >
                    > danka

                    Kwestia wiary, że organizm państwowy pn Polska tu i obecnie jest zdolny do
                    istnienia. Z braku, każdy się prywatyzuje. I znów kwestia pierwszego miliona
                    obowiązkowo do ukradzenia. Tylko będąc konsekwentnym to małego złodziejaszka też
                    trzeba by puszczać wolno gdy solennie obieca, że do wzmiankowanego miliona
                    dokradnie przy najbliższej okazji.

                    pozdr anty -
                • panidanka Re: 3 problemy?...specjalnie do pro100 26.08.04, 14:16
                  mój post wyżej to tylko literki są
                  • pro100 Re: 3 problemy?...specjalnie do pro100 26.08.04, 14:45
                    panidanka napisała:

                    > mój post wyżej to tylko literki są

                    smile no i super

                    przemijamy -> po co dzielić wróg, przyjaciel. Czy rychu czy gini mają poglądy
                    uzasadnione i swoim doswiadczeniem życiowym i sposobem rozumowania i jeśli różne
                    od moich to co? Inny=wróg?

                    • panidanka Re: 3 problemy?...specjalnie do pro100 26.08.04, 15:05
                      pro100 napisał:

                      > panidanka napisała:
                      >
                      > > mój post wyżej to tylko literki są
                      >
                      > smile no i super
                      >
                      > przemijamy -> po co dzielić wróg, przyjaciel. Czy rychu czy gini mają poglą
                      > dy
                      > uzasadnione i swoim doswiadczeniem życiowym i sposobem rozumowania i jeśli
                      różn
                      > e
                      > od moich to co? Inny=wróg?
                      >

                      inny to może być i przyjazny Barbarus, ale nie anty jak antysemita
                      antysemita to wróg
                      mój wróg, bo...to ja a nie ty czujesz się zagrożony
                      zagrożony kazdego dnia na każdym skrawku przestrzeni
                      nawet tej malutkiej tu na forum
                      jeśli tego nie rozumiesz, to...szkoda każdego mojego słowa i mojej literki
                      tej od d_nutki także
                      • pro100 Re: 3 problemy?...specjalnie do pro100 26.08.04, 15:19
                        panidanka napisała:

                        > pro100 napisał:
                        >
                        > > panidanka napisała:
                        > >
                        > > > mój post wyżej to tylko literki są
                        > >
                        > > smile no i super
                        > >
                        > > przemijamy -> po co dzielić wróg, przyjaciel. Czy rychu czy gini mają
                        > poglą
                        > > dy
                        > > uzasadnione i swoim doswiadczeniem życiowym i sposobem rozumowania i jeśl
                        > i
                        > różn
                        > > e
                        > > od moich to co? Inny=wróg?
                        > >
                        >
                        > inny to może być i przyjazny Barbarus, ale nie anty jak antysemita
                        > antysemita to wróg
                        > mój wróg, bo...to ja a nie ty czujesz się zagrożony
                        > zagrożony kazdego dnia na każdym skrawku przestrzeni
                        > nawet tej malutkiej tu na forum
                        > jeśli tego nie rozumiesz, to...szkoda każdego mojego słowa i mojej literki
                        > tej od d_nutki także
                        Nie zauważasz, że sama tworzysz wroga antysemitę? A może dla oponenta żyd tajny,
                        knujący, szkodzący to ta sama konstrukcja co Twoja? Lustro, powiedz kto czyim
                        odbiciem?

                        • snajper55 Re: 3 problemy?...specjalnie do pro100 26.08.04, 15:41
                          pro100 napisał:

                          > Nie zauważasz, że sama tworzysz wroga antysemitę?

                          Antysemita nie jest tworzony przez Żydów, on jest tworzony przez swoją
                          nienawiść. Czy Bubla skrzywdził jakiś Żyd tajny, knujący i z tego powodu stał
                          się antysemitą ?

                          > A może dla oponenta żyd tajny, knujący, szkodzący to ta sama konstrukcja co
                          > Twoja? Lustro, powiedz kto czyim odbiciem?

                          Antysemici istnieli i istnieją realnie. Pokaż mi tajnego, knującego Żyda.

                          S.
                        • panidanka Re: 3 problemy?...specjalnie do pro100 26.08.04, 16:38
                          pro100 napisał:

                          > Nie zauważasz, że sama tworzysz wroga antysemitę? A może dla oponenta żyd
                          tajny
                          > ,
                          > knujący, szkodzący to ta sama konstrukcja co Twoja? Lustro, powiedz kto czyim
                          > odbiciem?
                          >

                          zauważyłam WRĘCZ COŚ PRZECIWNEGO

                          póki nie dam informacji ja sama , albo ktoś inny, że moje korzenie |"krwi"
                          tkwią u Żydów, to nie spotykam antysemitów MNIE ZAGRAŻAJĄCYCH
                          mnie zagrażający s,ą ci antysemici, którzy mnie tak ZIDENTYFIKUJĄ jak ty teraz

                          danka z krwi i kości czyli...realna
                          • bykk Re: ja w sprawie formalnej... 26.08.04, 17:49
                            Haszu, warto czytać GaPol, uwierz staremu bykkowi.
                            Warto zajrzeć do NC.
                            Poza tym widzę "starego" "Anty"smile, to już zaczyna pomalu powracać "stare",
                            hehehe, czyli starzy Forumowicze.
                            Jundruś, wiesz doskonale, że Haszu ma duuuuużo racji, wiem iż Ci nie wszystko
                            pasismile, ale jak to mawiał pewien "Stasek" "kuzden mo inacy".
                            pozdrawiam wszystkich
                            hej!
                            • andrzejg Re: ja w sprawie formalnej... 26.08.04, 18:18
                              bykk napisał:
                              > Jundruś, wiesz doskonale, że Haszu ma duuuuużo racji, wiem iż Ci nie wszystko
                              > pasismile, ale jak to mawiał pewien "Stasek" "kuzden mo inacy".
                              > pozdrawiam wszystkich
                              > hej!

                              hej Bykku

                              ale to nie wadzi sie powadzićsmile)

                              A
                              • bykk Re: ja w sprawie formalnej... 26.08.04, 18:22
                                Jondruś, no przecie wiem, dlatego sięm wtrancamsmile)!
                                pozdrawiam
                                hej!
                                • andrzejg Re: ja w sprawie formalnej... 26.08.04, 18:24
                                  bykk napisał:

                                  > Jondruś, no przecie wiem, dlatego sięm wtrancamsmile)!
                                  > pozdrawiam
                                  > hej!

                                  a tak w temacie
                                  co sądzisz o tych 3 zdradach hsza?

                                  A.
                                  • bykk Re: ja w sprawie formalnej... 26.08.04, 19:01
                                    Jondruś, powiem szczerze, od początku mi "śmierdziało", miałem jeszcze pewne
                                    złudzenia przez krótki czas, ale później...? Szkoda nerw! Może nie we wszystkim
                                    się zgadzam z Haszem, ale...
                                    Jeden przykład, może dwa? K.Kozłowski (mimo, że od nas) dał dupy, o!
                                    Dążenie wszelkimi siłami przeciw dekomunizacji i lustracji przez środowisko
                                    znanego nam "pana", plama jak skurwysyn. Gdyby inaczej się zaczęło, dzisiaj
                                    moglibyśmy się śmiać z "przekazywania", a tak? ABW=SB, WSI=WSW,
                                    Policja=Milicja, w spółkach sami starzy znajomi, eee, szkoda mi nerw.
                                    A po kiego Lechu się trzymał tego Wachowskiego? Dość, bo mi ciśnienie rośniesmile).
                                    Dla mnie jeno Balcerowicz nie musi ochodzić, hehehe!
                                    pozdrawiam
                                    hej!
                                    miej szacunek do starszychsmile, on starsze deczko od nassmile)!!
                          • pro100 Jestem BĄBA? 27.08.04, 07:37
                            panidanka napisała:

                            > pro100 napisał:
                            >
                            > > Nie zauważasz, że sama tworzysz wroga antysemitę? A może dla oponenta żyd
                            >
                            > tajny
                            > > ,
                            > > knujący, szkodzący to ta sama konstrukcja co Twoja? Lustro, powiedz kto c
                            > zyim
                            > > odbiciem?
                            > >
                            >
                            > zauważyłam WRĘCZ COŚ PRZECIWNEGO
                            >
                            > póki nie dam informacji ja sama , albo ktoś inny, że moje korzenie |"krwi"
                            > tkwią u Żydów, to nie spotykam antysemitów MNIE ZAGRAŻAJĄCYCH
                            > mnie zagrażający s,ą ci antysemici, którzy mnie tak ZIDENTYFIKUJĄ jak ty teraz
                            >
                            > danka z krwi i kości czyli...realna

                            I Ci zagarażam. No dobre. Kabaret to rób na F Humorum raczej.

                            pozdr anty - ochidny Danusiożerca, mniam
              • snajper55 Re: 3 problemy? 26.08.04, 14:35
                Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                > Bulwersuje Cie to?Mnie nie,bo wolę pokojową umowę handlową od siłowego
                > rozwiązania z przelewem krwi.Czy wiesz dlaczego USA jest potęgą?
                > Bo oprócz normalnej gospodarki ,praktycznie nie miała niszczących wojen
                > na swoim terytorium.Dorobek pokoleń haszu sie liczy.

                Mieli wojnę secesyjną, wojnę domową. Czyli to, o czym marzą przeciwnicy
                Okrągłego Stołu. Mało im krwi przelanej, zniszczeń, nieszczęść. Tylko pewnie
                jakby przyszło co do czego, to oni by siedzieli w najciemniejszym kącie.

                S.
    • rycho7 "przyzwoitość" według anarchisty 25.08.04, 14:40
      Hasz rozdziera szaty nad "niemoralnymi" politykami Unii Wolności zhańbionymi
      aktywnością w niesłusznym czasie. Istotą rozdzierania szat jest zdobywanie
      doświadczeń politycznych pomiędzy 1944 a 1989 rokiem i realizm "polityczny".
      Rozumiem, ze lepsi byliby bierni przed 1989 rokiem bo nieskalani. Tacy co w
      1989 roku rzuciliby się jak kamienie na szaniec przeciw bezsilnej aczkolwiek
      stacjonującej na wrogim terytorium Polski Armii Czerwonej. Haszu stawiam sprawę
      jasno. Powinieneś mieć pretensje do tych co się na szaniec w 1989 roku nie
      rzucili. Wyselekcjonuj tych nieskalanych = biernych, nieudaczników. I na nich
      skup swe święte oburzenie. Zacznij od siebie. Według mnie to nawet Ruskie byli
      wtedy zbyt realistyczni - z koszar nawet umywalki i armatury wyszabrowali.

      Ja popieram ideowo anarchistów ale w praktyce wykazuje absolutna bierność
      polityczna. Gdyby była konieczność działania to uważałbym atamana Machno za
      rozlazłego gołąbka pokoju. Mam jednak jasne poglądy na państwo. A o państwie
      rozmawiamy w aspekcie ocen UW.

      We współczesnym społeczeństwie ludzie są zatrudnieni przez państwo, przez
      biznes oraz przez mafie / przestępców. Przy czym państwo i mafia to są dwie
      strony tego samego medalu. Państwo to terror legalny, mafia to terror
      zdelegalizowany. Dlatego też piękna idea wolnego rynku nie może być
      urzeczywistniona. Bez państwa mafia zalegalizuje swój terror i stanie się
      państwem. Ani państwo ani mafia nie dążą do samolikwidacji.

      Ilość przestępstw jest regulowana przez państwo głównie legislacyjnie. Państwo
      socjalistyczne potrafiło zrobić przestępcę nawet z dziadka, który przywoził
      PKS'em świeże bułki z sąsiedniej miejscowości - spekulant. Współczesne państwo
      tworzy podziemie aborcyjne, korupcje lekarska i inne wspaniałości. Najlepszym
      numerem państwa są gigantyczne zarobki na dochodach firm ubezpieczeniowych.
      Dlatego też skuteczna walka z kradzieżami, na przykład samochodów absolutnie
      nie opłaca się państwu.

      Ja mam dość jasne poglądy na państwo i współczesne społeczeństwa. Politycy to
      tacy ludzie, którzy chcą rządzić w państwie (lustrzanym odbiciu mafii). Partie
      polityczne to organizacje które władze chcą utrzymać lub zdobyć. Nawet jak się
      zmyłkowo nazywają, to liczy się cel, może być ruch, związek emerytów,
      kombatantów, kółko różańcowe, grupa towarzyska lub drużyna piłkarska.

      Unia Wolności latała sobie przez lata na rozdętym balonie "Autorytetów".
      Wiadomo było, że w ich żargonie fachowcem był członek UW, kretyn po szkole
      specjalnej. Kiedyś ta bańka mydlana musiałą pęknąc i pękła. Adaśku dymał nas
      jeszcze przez jakiś czas udając, że nic się nie stało a przypadkowe
      społeczeństwo to banda idiotów. Idioci to oni są ale nie aż tacy. Giełda to
      Adaśkowi pokazała. Ty Haszu uważasz, że normalny Polak woli szczytne zasady
      zamiast pełnego żołądka. Niestety mylisz się. Ludzie na całym swiecie są
      porażajaco jednakowo normalni.

      Haszu twierdzi, że w biznasie prawda jest ważniejsza od pieniedzy. Niestety nie
      wiadomo co to jest prawda w haszowym wydaniu. Bo ja na przykład nie wiem czy
      prawdą są kursy walutowe, dzieki którym można robić doskonałe interesy na
      Białorusi. Czy prawdą są kursy akcji na giełdzie? Czy prawdą jest różnica
      cenowa pomiedzy profesjonalistką a cichodajką? Co to jest w ogóle prawda w
      biznesie? Czy prawdę mierzy się w haszach ujemnych? Czy prawdę w ogóle się
      mierzy?
      • panidanka Re: "przyzwoitość" według anarchisty 25.08.04, 16:04
        rycho7 napisał:

        >
        > Haszu twierdzi, że w biznasie prawda jest ważniejsza od pieniedzy. Niestety
        nie

        niestety tak smile
        dla innych
        niestety tak sad



        >
        > wiadomo co to jest prawda w haszowym wydaniu.

        ty to wiesz Rychu?
        a skąd?
        z gazety?
        z forum?

        Bo ja na przykład nie wiem czy
        > prawdą są kursy walutowe, dzieki którym można robić doskonałe interesy na
        > Białorusi. Czy prawdą są kursy akcji na giełdzie? Czy prawdą jest różnica
        > cenowa pomiedzy profesjonalistką a cichodajką?

        ja jestem profesjonalistką i "cichodajki" rozpoznaję dosyć szybko


        Co to jest w ogóle prawda w
        > biznesie? Czy prawdę mierzy się w haszach ujemnych? Czy prawdę w ogóle się
        > mierzy?

        tak
        prawda jest mierzalna...
        w czym?
        w prawdzie właśnie, bo...
        to tylko kwestia czasu i okoliczności i chęci aby ją zobaczyć w całej jej krasie
        oraz ....goliznie

        danka
      • Gość: # Re: "przyzwoitość" według anarchisty IP: *.finemedia.pl 25.08.04, 17:34
        Zalezy czego oczekuje sie od państwa. Wg mnie jest stanowczo za drogie jak na
        takie minimalne wymagania.

        Na pewno róznimy się w kwestii siły ZSRR w 1989 i mozliwości interwencji.
        Dziwi mnie tylko, że choc wiekszosc wielkich polityków zgodziła się, że
        interwencja była nieprawdodpodobna, co potwierdzono w czasie krótkiego okresu
        dostepu do archiwum w Moskwie za Jelcyna, to po latach znów wraca jak bumerang
        do łask ta wygodna dla wielu w Polsce wersja-parawan .

        No cóz prawo pisania historii dla zwycięzcy.

        Co do Twej rady oburzania się na siebie zamiast na ciebie to juz psychologia
        by wyjasniła - lepiej niz ja.
        Skad wiesz ze nie działałem racjonalnie a nie jak tu niektOrzy chcą "jak
        oszołom"?

        Pisze tu jakas pacyna ze wystapiłem jako bezrobotny11 - ano nie kryłem i nie
        kryje - wszyscy moga to i ja moge - pokazalem w dyskusji z kropka i patiente o
        co mi chodziło takim zabiegiem; zaraz po bezrobotnym przejmując dialog. Zadna
        zagadka.

        Nie jestem humanista a obszerne i wyczerpujace analizy i krytyki stylu mozna
        znależc w dawnym watku "Jezyk Hasza".

        Wolę logikę i intuicję i wszystko co się da wyrazic wzorem.
        Matematycy wiedza, ze takiej abstrakcji poezja nie dostarczy.

        Co do Twych rozważan o prawdzie i giełdzie
        to lepiej rozważac pięść do nosa.








        • rycho7 "pięść do nosa" 25.08.04, 18:24
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Zalezy czego oczekuje sie od państwa. Wg mnie jest stanowczo za drogie jak na
          > takie minimalne wymagania.

          Panstwo samo sobie wymysla powody do okradania nas z podatkow. Najwiecej czego
          mozna od panstwa oczekiwac to samoograniczanie w okradaniu podatkowym. Temu ma
          sluzyc prawo. Prawo to jest sposob wymyslony na ograniczanie pastwowych
          mafiozow. Panstwo jest drogie bo po to powstalo. Biurokraci chcieliby ukrasc
          podatnikom cala nadwyzke. Do minimum socjalnego. Rozkwit gilotyn od czasu do
          czasu przywoluje biurokratow do porzadku. Bez gilotym nie wiem jak wychowywac
          politykow. Mozna jedynie odwolywac sie do "tradycji".

          > Na pewno róznimy się w kwestii siły ZSRR w 1989 i mozliwości interwencji.

          Nie sadze abysmy sie roznili. Ja po prostu nie mialem i nie mam zamiaru byc
          przypadkowo zastrzelony w czasie pogoni za tygrysem. Nie przypuszczalem zeby
          tygrys mial wieksze mozliwosci i ochote od Armii Sowieckiej. A mimo to tresera
          zastrzelono. A w 1989 mogly tez byc zblakane kule nawet gdy nikomu sie nie
          chcialo.

          > po latach znów wraca jak bumerang
          > do łask ta wygodna dla wielu w Polsce wersja-parawan .

          Uwazam, ze jak sam nie walczyles z Armia Sowiecka w 1989, to robiles cos innego
          za parawanem. Nie widze innego wyjasnienia. Mnie na mieso armatnie nie namowisz
          nawet wstecznie.

          > Co do Twej rady oburzania się na siebie zamiast na ciebie to juz psychologia
          > by wyjasniła - lepiej niz ja.

          Nie rzucales sie jak kamien na szaniec to i co mi wyjasnisz?

          > Skad wiesz ze nie działałem racjonalnie a nie jak tu niektOrzy chcą "jak
          > oszołom"?

          Twoje obecne rady wydaja mi sie malo racjonalne. To wlasnie w ten sposob
          wyrazam. Ze wzgledow logistycznych wycofanie sie Armi Czerwonej z Polski przed
          wycofaniem sie z bylego NRD bylo fikcja. Nie musze zagladac do archwow aby to
          wiedziec.

          > Nie jestem humanista a obszerne i wyczerpujace analizy i krytyki stylu mozna
          > znależc w dawnym watku "Jezyk Hasza".

          Bynajmnie nie o styl mi chodzi. Nie zgadam sie z wieloma Twoimi pogladami.
          Komuchy zastosowaly pulapke offsajdowa. A Ty do tej pory tego nie zauwazyles i
          cos zmyslasz. Antykomunisci znalezli sie na spalonym. Museli oddac pilke.

          > Wolę logikę i intuicję i wszystko co się da wyrazic wzorem.
          > Matematycy wiedza, ze takiej abstrakcji poezja nie dostarczy.

          Poza intuicja jest cos takiego jak "stale elementy gry". W politologii bardzo
          przydatne. Sprawdza sie w 80 procentach. Jak dla mnie wystarczy.

          > Co do Twych rozważan o prawdzie i giełdzie
          > to lepiej rozważac pięść do nosa.

          Humer i wielu innych rozwazalo. To sie u anarchistow nazywa terrorem panstwowym.

          Niestety temat prawdy w biznasie sam zaczales. Nie posluzyles sie pojeciem
          etosu biznesowego lub mieszczanskiego. Kategoria prawdy to niestety zupelnie
          cos innego. W biznesie chyba bez sensu. Slusznie: "pięść do nosa".
          • agent_specjalny Rycho, korekta: zastrzelono weterynarza. 25.08.04, 22:42
        • panidanka Re: "przyzwoitość" według anarchisty 25.08.04, 18:57
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Wolę logikę i intuicję i wszystko co się da wyrazic wzorem.
          > Matematycy wiedza, ze takiej abstrakcji poezja nie dostarczy.
          >
          >

          ale jeśli taka "abstrakcyjna" logika z intuicją jest doprawiona poezją to masz
          #-ku coś przeciw?

          danka
          • panidanka Re: "przyzwoitość" według anarchisty 25.08.04, 19:00
            panidanka napisała:

            > Gość portalu: # napisał(a):
            >
            > > Wolę logikę i intuicję i wszystko co się da wyrazic wzorem.
            > > Matematycy wiedza, ze takiej abstrakcji poezja nie dostarczy.
            > >
            > >
            >
            > ale jeśli taka "abstrakcyjna" logika z intuicją jest doprawiona poezją to
            masz
            > #-ku coś przeciw?
            >
            > danka

            a poeta też przecież musi z czegoś żyć i gdzie mieszkać
            w końcu Nobel z poezji nie dostaje się po pierszym wierszu
            i wtedy...
            "okradające" z podatków Państwo jest jednak potrzebne, aby poeta nie pisywał
            prozy na zamówienie

            danka prozaiczna
      • Gość: siedem ja tylko chcialbym powiedzieć... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 08:41
        Państwo to terror legalny, mafia to terror
        > zdelegalizowany. Dlatego też piękna idea wolnego rynku nie może być
        > urzeczywistniona. Bez państwa mafia zalegalizuje swój terror i stanie się
        > państwem. Ani państwo ani mafia nie dążą do samolikwidacji.

        ..., że zgadzam się z rychosławem.


        > numerem państwa są gigantyczne zarobki na dochodach firm ubezpieczeniowych.
        > Dlatego też skuteczna walka z kradzieżami, na przykład samochodów absolutnie
        > nie opłaca się państwu.

        a nawet rychomir mnie zadziwia.

        5040
    • Gość: Sztirlitz Re: Jak z takim chamstwem rozmawiac rzeczowo? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 25.08.04, 22:55
      Starzy dobrzy Indialnie powiadali: dobry Żyd to martwy Żyd.
      • Gość: # Re: Jak z takim chamstwem rozmawiac rzeczowo? IP: *.finemedia.pl 25.08.04, 23:52
        Cóż. Czas przejść na cynizm nazywany zmyłkowo realizmem.
        Od 15 lat zwykły obywatel brzydzacy się flirtem z komuną
        miał dostatecznie duzo powodów by wyzbyc sie złudzeń, że z Polakami coś sie da
        zrobić. Przypomnę porzekadło marszałka; mozna cos dla Polaków zrobić ale z nimi
        nigdy.
        A moralność w polityce polskiej Stanisław Witkiewicz opisał: Jakze wstretny
        kraj ta Polska. Ojczyzna gówniarzy. ja to rozumiem tak: -
        Nie chcemy wygrać z Brazylią choć prowadzilismy i a oni zagrali nerwowo bo się
        nas bali po przegranych u siebie meczach z Polska. Nie chcemy a nawet zadamy
        pozostania wojsk okupacyjnych, tracąc odszkodowania - jakie uzyskali Węgrzy i
        Czechoslowacy a "my" nie dosyc, ze starcilismy opcje zerową - to jeszcze
        proponowalismy pozostawienie im baz dywersyjno-biznesowych. Jak łatwo to potem
        usprawiedliwic i uzsadnic hostorycznie sam mi zrecznie pokazałes...
        Choc mogli sie wycofac przez Bałtyk, Szwecje ale nie przez mocarną
        Czechosłowację smile
        Kto zna zycie polegajace na skrecaniu w spokojniejsza ulicę, chocby trochę
        cuchła a nie zna drugiej strony miasta bo trzeba pokonac most nad ozywcza
        woda i swiezym powiewem - ten nie przyzna mi racji.

        Dałeś dobry przykład z fachowcem weterynarzem, który zginął od kuli jednego ze
        zgrai dylentantów. Pokazuje on jak w soczewce strukture naszego spoleczenstwa.

        To fachowiec nie ma głosu jako ofiara systemu zorganizowanego przez durni
        majacych broń i władze. To sie zdarzyło właśnie w III RP. Tylko u nas.
        Stawać w kolejkę do przyznawania racji - skręcam w lewo z drogi na most.

        A ilez to juz natracilismy okazji...
        Może iluzoryczne odszkodowania od Niemców. z których realistycznie zrezygnujemy
        na w/w zasadzie to 634 mlrd $ dla panstwa polskiego i 283 mlrd $ dla ludności
        cywilnej.
        Ale za to bez spzreciwu zapłacimy za wyssane z palca krzywdy wyrzadzone
        innym... ide o zakład.
        A dlaczego? Czytelnik tego watku łatwo znajdzie odpowiedź.
        • panidanka Re: Jak z takim chamstwem rozmawiac rzeczowo? 26.08.04, 06:47
          Gość portalu: # napisał(a):

          > A ilez to juz natracilismy okazji...
          > Może iluzoryczne odszkodowania od Niemców. z których realistycznie
          zrezygnujemy
          >
          > na w/w zasadzie to 634 mlrd $ dla panstwa polskiego i 283 mlrd $ dla ludności
          > cywilnej.
          > Ale za to bez spzreciwu zapłacimy za wyssane z palca krzywdy wyrzadzone
          > innym... ide o zakład.
          > A dlaczego? Czytelnik tego watku łatwo znajdzie odpowiedź.


          ja nie znam odpowiedzi
          może dlatego, że jakiś sztyrlic woli widzieć mnie martwą
          po co martwemu odszkodowanie?
          tylko tyle zrozumiałam z tego watku

          danka
          • Gość: ############ Powiedzmy szczerze ja Ci nie wierzę tyle juz bajek IP: *.finemedia.pl 26.08.04, 09:25
            wymyslił świat!

            W mym watku wkomponowałes sie w grono tych prounijnych , którzy omijają meritum
            podnoszonej przeze mnie sprawy narodzin "demokracji niedemokratycznej".
            Kazdy moj argument bez kontry. Za to hasanie po marginesach i po mojej osobie.
            Jakże znamiene dla opisanych przeze mnie ich sposobów dyskusji.

            Przyznałeś wiec, że te 3 oszustwa wyborcze i złamanie zasad demokracji w
            wykonaniu liderów poźniejszej UW to - "mowa handlowa".
            Ależ się zgadzam! Już pisałem o srebrnikach.

            A w poruszanej przez Ciebie sprawie wiary w to, czy są to moje przemyslenia
            czy "kupione poglądy z gazet" - chodziło mi po prostu o to Andrzeju, że nie
            czytam "Gazety Polskiej", "Naszej Polski" "Faktów i mitów"
            czy Bubla - jak to mi próbuja wmawiać moi adwersarze.

            Bywałem na spotkaniach z przyszłymi wielkimi politykami
            czasem w węższych gremiach, gdzie mozna było osobiscie zapytać czy posłuchać
            dyskusji. W momentach gdy tworzyły sie komitety obywatelskie, rozpadały
            się partie. Przykladowo na jednym ze spotkan sam urzedujacy minister
            bezpieczenstwa panstwa niedwuznacznie sugerował, że że wysoko postawiony
            polityk jest agentem. Paru profesorów kłóciło się ze mna ze to nie Wałęsa.
            Czyzbym to wtedy wnioskował tez z gazet?
            Bywałem na spotkaniach, gdzie konkurenci wykłócali się które wybory
            są ważne pierwsze, czy te 10 minut późniejsze. Bywało dwu liderów partii o tej
            samej nazwie. Tu nazwa była wazna, pod która się chciano podczepic.
            - zauważ tak było we wszystkich tzw. "prawicowych" partiach.
            Czy nie była to robota agentury?
            I z drugiej strony były "partie kameleony", na zewnątrz żadnych konfliktów.
            Za to co rusz zmiana nazwy i natychmiastowe zapominanie co sie nabroiło!

            Ci manipulowanie nazwą mają we krwi. One rozwijają się tak bez jaj - przez
            pączkowanie nazw.
            Twoja sprawa jaka partię wolisz. Tylko nie licz na to że potraktuja Twój głos
            inaczej niż w tych 3 przypadkach, na które kolejny raz nie moge uzyskac
            wyjasnienia.
        • rycho7 "system zorganizowany przez durni majacych broń" 26.08.04, 09:22
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Cóż. Czas przejść na cynizm nazywany zmyłkowo realizmem.

          > Dałeś dobry przykład z fachowcem weterynarzem, który zginął od kuli jednego
          ze
          > zgrai dylentantów. Pokazuje on jak w soczewce strukture naszego spoleczenstwa.

          Haszu ja rozumiem, ze dla Ciebie Powstanie Warszawskie bylo objawem
          bezprzykladnego patriotyzmu. Poswiecenie zycia 200 tysiecy cywili dla nadziei
          przywitania Sowietow w stolicy Polski nie bylo ani dyletanctwem ani cynizmem.
          Rozmawiamy o polityce i biznesie. Oceny typu "cynizm nazywany zmyłkowo
          realizmem" maja swe wyrazne konotacje polityczne. Mozesz wiec z latwoscia
          trafiac kula w plot. W polityce realizm musi byc cyniczny. Panstwa nie maja
          przyjaciol, panstwa maja interesy.

          > Od 15 lat zwykły obywatel brzydzacy się flirtem z komuną
          > miał dostatecznie duzo powodów by wyzbyc sie złudzeń, że z Polakami coś sie
          da
          > zrobić.

          Od 15 lat zwykły obywatel mial dostatecznie duzo powodów by przestac sie bac
          straszaka komunizmu. Mogl zauwazyc, ze komunistow przed 1989 roku w Polsce nie
          bylo. Mogl tez zauwazyc, ze po 1989 roku zagrozenie komunistami jest fikcja.
          Niektorzy nawet zauwazyli, ze liberalowie stroja sie w piorka lewicy. Ja Ci
          Haszu juz pisalem, ze poslugujesz sie rytualnym jezykiem. Rytualne pojecia tego
          jezyka nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia. Utrudnia to dyskusje o
          rzeczywistosci. Ulatwia natomiast przykladowo sabaty czarownic.

          > pozostawienie im baz dywersyjno-biznesowych.

          Masz taka zainstalowana u siebie w domu? Musza byc one bardzo tajne bo sa malo
          znane.

          > Jak łatwo to potem
          > usprawiedliwic i uzsadnic hostorycznie sam mi zrecznie pokazałes...

          Konkrety prosze. O co Ci chodzi?

          > Choc mogli sie wycofac przez Bałtyk, Szwecje ale nie przez mocarną
          > Czechosłowację smile

          Mogli nawet wykonac podkop na dlugosci 600 kilometrow. To Twoj realizm jak
          mozna domniemac.

          > Kto zna zycie polegajace na skrecaniu w spokojniejsza ulicę, chocby trochę
          > cuchła a nie zna drugiej strony miasta bo trzeba pokonac most nad ozywcza
          > woda i swiezym powiewem - ten nie przyzna mi racji.

          Poetycki argument? Malo przejrzysty. Odwolujesz sie do emocji. Wybacz ale nie
          istniala koniecznosc zastrzelenia tygrysa. Mozna go bylo przykladowo uspic. A
          uspionego przypadkowo weterynarza mozna bylo odratowac. Jezdzenie
          spokojniejszymi ulicami jako przejaw zyciowego cynizmu mnie zadawala. Gdybym
          jezdzil po Plocku to unikalbym ozywczych korkow na moscie przez Wisle.
          Szczegolnie, ze po drugiej stronie rzeki w zasadzie nie ma juz Plocka
          (zlikwidowana stocznia).

          > To fachowiec nie ma głosu jako ofiara systemu zorganizowanego przez durni
          > majacych broń i władze. To sie zdarzyło właśnie w III RP. Tylko u nas.

          Ty narzucasz rytualna dyskusje o komunie. Ja wolalbym podyskutowac o
          szlachetkowatosci i mieszczanstwie. Jakos dziwnie w Rzeczpospolitej zawsze
          udawalo sie niszczyc trzeci stan. Sadzisz, ze wsrod tego plebsu nie bylo
          fachowcow? A moze sklaniasz sie do oceny I Rzeczpospolitej jako "systemu
          zorganizowanego przez durni majacych broń i władze"? Moze jedynie nawiazujemy
          do tradycji?

          > Może iluzoryczne odszkodowania od Niemców. z których realistycznie
          zrezygnujemy
          > na w/w zasadzie to 634 mlrd $ dla panstwa polskiego i 283 mlrd $ dla ludności
          > cywilnej.

          Co Ty nazywasz rezygnowaniem? Jak szukasz do sprawy najlepszego adwokata to
          jest to rezygnacja? Czy to znowu Twoj rytualny jezyk?

          > Ale za to bez spzreciwu zapłacimy za wyssane z palca krzywdy wyrzadzone
          > innym... ide o zakład.

          To se plac. Ja staje na glowie aby w Polsce nie placic podatkow. Rzadko bywam
          aby zmniejszyc kwote VAT od konsumpcji. Po co mam marnotrawic swa krwawice. Nie
          jestem milosnikiem Kaczynskich, Macierewicza, Paetzow wiec jestem elementam
          zbednym, wrecz szkodliwym. Nie czekam az mnie Haszu zderatyzujesz. Buduj se
          takie Polskie, na swoj wzor i podobienstwo. I dbaj o bezrobocie klerykalnym
          high-techem.

          > A dlaczego? Czytelnik tego watku łatwo znajdzie odpowiedź.

          Ja Haszu stale zauwazam, ze sie nieinteligentnie domyslam. Wole wiec gdy autor
          wyraza to co mysli wlasnymi slowami. Ty jestes chyba zyjacym autorem wiec tego
          od Ciebie oczekuje.
          • Gość: # Nie da się rozmawiac o wszytskim naraz IP: *.finemedia.pl 26.08.04, 10:15
            Powstanie Warszawskie to kolejna zbrodnia
            na narodzie. Zdrada zachodu + indolencja dowództwa.
            Konsekwencja zamachu z Gibraltaru.

            >Od 15 lat zwykły obywatel mial dostatecznie duzo powodów by przestac sie bac
            > straszaka komunizmu. Mogl zauwazyc, ze komunistow przed 1989 roku w Polsce
            >nie bylo. Mogl tez zauwazyc, ze po 1989 roku zagrozenie komunistami jest
            >fikcja.

            Komunistów przestano się bac w 1980! Oni zaczęli się bać, (niesłusznie) że będa
            wisieć jak liście. Bać się trzeba indolencji postkomunistów: vide jak kończył
            Miller czy sukcesy negocjatorów po Nicei.
            Co nie znaczy, że w czasach Gierka było wielu b. dobrych fachowców partyjnych
            z konieczności. A komuniści byli - to wieczni aparatczyki z obrotową ideologią.

            Radzieckie bazy wojskowe chciał zostawic Wałęsa. Drzycimski ogłosil to na
            stopnia ich samolotu do Moskwy a Olszewski wysłał protest w ujawnionych przez
            Wałęsę 2 szyfrogramach z wczesniejszymi uzgodnieniami rządów.

            Mielibyśmy bazy!

            Co do odszkodowań to zobacz awanturę w Sejmie i mediach o Steinbach, Pruskim
            Powiernictwie, niemieckich żadaniach odszkodowawczych, odwrócenia pamieci
            historycznej i zauważ kto jest za tym by nie drażnić Niemców, a kto broni
            interesu polskiego.

            Czy to rytualna dyskusje o komunistach? Ja tu przeciez piszę
            kto niszczy trzeci stan i pogardza plebsem, w którym bylo i jest wielu
            fachowcow.
            Tu chyba mnie zrozumiałes?
            • panidanka Re: Nie da się rozmawiac o wszytskim naraz 26.08.04, 10:54
              Gość portalu: # napisał(a):
              >
              > Czy to rytualna dyskusje o komunistach? Ja tu przeciez piszę
              > kto niszczy trzeci stan i pogardza plebsem, w którym bylo i jest wielu
              > fachowcow.
              > Tu chyba mnie zrozumiałes?

              ja trochę nie bardzo zrozumiałam oprócz oczywiście tego, że "wśród plebsu" było
              i jest wielu fachowców

              danka
            • rycho7 Biskupin jednak byl slowianski lub germanski 26.08.04, 16:03
              Gość portalu: # napisał(a):

              > Powstanie Warszawskie to kolejna zbrodnia
              > na narodzie. Zdrada zachodu + indolencja dowództwa.

              A jak Macierewicz chce wladzy to jest to indolencja czy zbrodnia?

              > Konsekwencja zamachu z Gibraltaru.

              Czesi sie zamachli? A moze Anders aby moc oskarzac dowodztwo PW o zbrodnie?

              > >Od 15 lat zwykły obywatel mial dostatecznie duzo powodów by przestac sie b
              > ac
              > > straszaka komunizmu.
              >
              > Komunistów przestano się bac w 1980!

              Sadzisz, ze straszak komunizmu i komunisci to to samo? Antysemityzm moze
              przeciez funkcjonowac bez Zydow. Ty straszakiem komunizmu poslugujesz sie do
              tej pory.

              > Bać się trzeba indolencji postkomunistów

              A indolencji w ogole nie trzeba sie bac, jedynie indolencji postkomunistów?
              Antykomunista kretyn to miod na Twe rany?

              > Co nie znaczy, że w czasach Gierka było wielu b. dobrych fachowców partyjnych
              > z konieczności.

              Jednak dociera do Ciebie, ze bez 5/6 inteligencji Polska bedzie ladowala tak
              jak laduje?

              > A komuniści byli - to wieczni aparatczyki z obrotową ideologią.

              Aparatczyki z obrotową ideologią to osobniki z wrodzonymi zdolnosciami
              menagerskimi. Tym mozesz teraz naskoczyc bo to kleczony.

              > Radzieckie bazy wojskowe chciał zostawic Wałęsa.

              Nie chcem ale muszem. Ciekawe czy zostawil? Cos to wnosi do dyskusji?

              > Mielibyśmy bazy!

              Tak sadzisz?

              > Co do odszkodowań to zobacz awanturę w Sejmie

              Poza tym co widze to jeszcze analizuje. Widze zawsze awanture zamiast pracy.
              Wole dobrze stanowione prawo od popisow cyrkowych w wykonaniu partaczy.

              > odwrócenia pamieci historycznej

              Biskupin jednak byl slowianski lub germanski. A juz sadzilem, ze udalo sie
              odwrocic klamstwa.

              > zauważ kto jest za tym by nie drażnić Niemców, a kto broni
              > interesu polskiego.

              Ten niby polski interes jest jakos zdefiniowany - strategicznie? Nie udalo mi
              sie zauwazyc. Chyba mylisz to z ciaglymi awanturkami. Lubisz efektowniejszych
              awanturnikow.

              > Czy to rytualna dyskusje o komunistach? Ja tu przeciez piszę
              > kto niszczy trzeci stan i pogardza plebsem, w którym bylo i jest wielu
              > fachowcow.
              > Tu chyba mnie zrozumiałes?

              Wychodzi mi na to, ze komunistami nazywasz ludzi przedsiebiorczych - podstawe
              kapitalizmu. Poniekad sie rozumiemy ale chyba nie do konca. Rytualny jezyk to
              domena bolszewikow (mozna nim byc niezaleznie od ideologii). W zasadzie ciesze
              sie z dyskusji z Toba. Zycie na obczyznie jest zwiazane z pewnym dyskomfortem.
              Twoja retoryka przekonuje mnie o slusznosci wyboru. Jak zorganizujesz noc
              dlugich nozy to nie pomylisz mnie z tygrysem. Bede poza Twoim zasiegiem. Tak mi
              dopomoz bog.
              • andrzejg a ja? 26.08.04, 16:19
                rycho7 napisał:
                > Twoja retoryka przekonuje mnie o slusznosci wyboru. Jak zorganizujesz noc
                > dlugich nozy to nie pomylisz mnie z tygrysem. Bede poza Twoim zasiegiem. Tak
                > mi dopomoz bog.

                toz to tylko kilometrsmile))

                A.
                • rycho7 tez mieszkasz w Pietropawlowsku Kamczackim? 26.08.04, 21:57
                  andrzejg napisał:

                  > toz to tylko kilometrsmile))

                  Ktory silos obslugujesz?
                  • Gość: # Kuryle i Sachalin/nt IP: *.finemedia.pl 26.08.04, 22:09
    • karlin Kłamstwo, biznes i wódka 26.08.04, 13:51
      Fundacja Batorego odkrywa szkodliwość picia alkoholu?


      "(...)Zmianę stylu picia trzeba zacząc od edukacji i zmniejszenia dostępności
      alkoholu, który jest na każdej stacji benzynowej. Piwo reklamuje się jako napój
      chłodzący, można je kupić wszędzie, a sprzedawca nie pyta o dowód osobisty.
      Reklamuje się łódkę BOLS i piwo bezalkoholowe. I umacnia się błędne
      przekonanie, że jedynym złym skutkiem picia jest uzależnienie, a ci, którzy go
      nadużywają, nie szkodzą ani sobie, ani innym.(...)"

      Czyżby upadek wizji krociowych zysków z reklam spowodował, że już "można"
      przypomnieć i powalczyć ze złą wódką?

      A jeszcze nie tak dawno na tylu łamach udowadniano, że reklamy alkoholu nikomu
      nie szkodzą...
      • Gość: # Re: Kłamstwo, biznes i wódka IP: *.finemedia.pl 26.08.04, 21:51
        "Wychodzi mi na to, ze komunistami nazywasz ludzi przedsiebiorczych - podstawe
        kapitalizmu. "
        ###########: Grochem o ścianę + kota ogonem. Proponuję przerwanie zapętlenia.


        Poniekad sie rozumiemy ale chyba nie do konca. Rytualny jezyk to
        domena bolszewikow (mozna nim byc niezaleznie od ideologii).
        ############: Znów kota ogonem..

        W zasadzie ciesze sie z dyskusji z Toba. Zycie na obczyznie jest zwiazane z
        pewnym dyskomfortem.
        #############: Ja tez z dyskusji Zycie w kraju też est zwiazane z pewnym
        dyskomfortem.

        Twoja retoryka przekonuje mnie o slusznosci wyboru. Jak zorganizujesz noc
        dlugich nozy to nie pomylisz mnie z tygrysem.
        #############tongue_outrzeciez to Ty jesteś przekonany, że polscy komuniści w
        odróżnieniu od reszty RWPG nie oddali by władzy bez rozlewu krwi. Ja mam inne
        zdanie. Pod zły adres Rychu oskarżenie o ludobójstwo! Gdzie tu logika?

        Dromader by się nie wytłumaczył z drugiego garbu przed Tobą.
        Az się AndrzejG wystraszył!

        P.S. Reklamowany alkohol rzeczywiscie mniej szkodzi niz wypity.
        Reklamowany metoda Rycha Hasz nocą Sw. Bartłomieja również mniej niz wypity
        • rycho7 trzeba sie domyslac programu jego partii 26.08.04, 22:13
          Gość portalu: # napisał(a):

          > #############tongue_outrzeciez to Ty jesteś przekonany, że polscy komuniści w
          > odróżnieniu od reszty RWPG nie oddali by władzy bez rozlewu krwi.

          Wybacz ale ja nie przecze faktom. Oddali bez rozlewu krwi. Po to byl okragly
          stol.

          Natomiast odnosnie gdybania, to nie sadze aby uzbrojonych latwo by bylo
          powywieszac na drzewach. Sowieci nie wchodziliby bo byli juz na miejscu. A ich
          tez kozikami nie udaloby sie zneutralizowac.

          > Ja mam inne zdanie.

          Ty masz zdanie, ze udalo by sie bez okraglego stolu. Niestety moge jedynie sie
          domyslac. I wlasnie sie tak domyslam jak sie domyslam. Mozesz sam napisac jak
          niby mialoby byc.

          > Pod zły adres Rychu oskarżenie o ludobójstwo! Gdzie tu logika?

          Programu nie wyjawiasz. A ja sie domyslam na podstawie tego jak to zawzdy
          bywalo. Zawsze mniej wiecej tak samo. Kesim, kesim.

          > Dromader by się nie wytłumaczył z drugiego garbu przed Tobą.

          U dromadera bym sie nie domyslal. Popatrzyl bym.

          > P.S. Reklamowany alkohol rzeczywiscie mniej szkodzi niz wypity.

          Wielopietrowe klamstwo prohibicji, narkomanii itd. Zwierzeta jak moga to tez
          sie zaprawiaja.

          > Reklamowany metoda Rycha Hasz nocą Sw. Bartłomieja również mniej niz wypity

          Lepiej strzelasz do tygrysow? A jak chcesz cofnac historie? Ja niestety nie
          rozumiem tego co piszesz. Mnie interesuje konkret. Jak usuniesz komunistycznych
          kleczonow spod skrzydel biskupich? Stale musze sie nieinteligentnie domyslac. A
          autor uwaza, ze trzeba sie domyslac programu jego partii.
          • Gość: # Re: trzeba sie domyslac programu jego partii IP: *.finemedia.pl 26.08.04, 22:20
            • Gość: # trzeba sie domyslac programu jego partii- uciekło! IP: *.finemedia.pl 26.08.04, 22:26
              Już pisałem. Trzeba było poczekać na Czechów i zrobić tak samo jak oni : )
              To żart.A napowaznie pytam:
              Czy Czescy komuniści byli mniej przebiegli od naszych czy to raczej wypadek
              przy pracy -bo lustracje i dekomunizacje przegłosowano tam jednym głosem.( jak
              u nas Jaruzelskiego na prezydenta)
              Pozdrawiam.
              • rycho7 trzeba sie domyslac programu partii Hasza 27.08.04, 07:33
                Gość portalu: # napisał(a):

                > Czy Czescy komuniści byli mniej przebiegli od naszych czy to raczej wypadek
                > przy pracy -bo lustracje i dekomunizacje przegłosowano tam jednym głosem.

                Niestety o tym juz zdaje sie dyskutowalismy a nie pamietam Twojej odpowiedzi.
                Dekomunizacje tam uchwalono ale juz przestala dzialac ze wzgledu na
                przedawnienie. Byl to zakaz zajmowania stanowisk panstwowych. W gospodarce
                mogli i dzialali.

                Ze wzgladu na przedawnienie w Polsce dekomunizacji juz sie nie da uchwalic.
                Masz wiec niekonstruktywne zajecie. Polska bedac w czolowce nie byla w stanie
                stosowac metod dekownikow. W TV mozesz obecnie codziennie o tym posluchac.

                Co do lustracji to nie wiem czy w ogole u Czechow funkcjonuje. Mechanizm ten
                jest w ogole paranoiczny. Kariera PDS w Niemczech wskazuje, ze nie kazdy
                straszak dziala na wyborcow. A juz zal przy odejsciu Gaucka z Berlina pokazal,
                ze licza sie ludzie a nie ich przeszlosc. Gauck mimo jawnej deklaracji
                komunizmu byl magnesem dla inwestorow. Absolutne odwrocenie "programu"
                wynikajacego z retoryki Hasza.

                Ja w zasadzie przez caly czas pisze, ze nie rozumiem rytualnego jezyka Hasza.
                To nie jest jezyk porozumienia i wspolnej dbalosci o panstwo i narod. To jest
                jezyk odrzucenia, sabatow czarownic. Obszary pojeciowe sa nieokreslone, mozna
                nimi manipulowac, trzeba sie domyslac i mozna przeczyc slusznosci domyslow.
                Jest to jezyk paplania a nie jezyk dzialania.

                Nie wiem co Hasz chce zrobic z "komunistami". Nie wiem kto jest "komunista".
                Zgodnie z haszo-bolszewicka zasada domniemam, ze kto nie z Haszem ten przeciw
                niemu. Nie wiem czy Hasz tych przeciw niemu, czyli jak domniemam "komunistow",
                chce unicestwic jadem swego jezyka, czy tez stryczkami na kazdym drzewie.

                Mimo ciaglych prob dowiedzenia sie, nie wiem, nie wiem, nie wiem.
                • Gość: # Re: trzeba sie domyslac programu partii Hasza IP: *.finemedia.pl 27.08.04, 09:08
                  Kilka sprostowań do "garbów", ktore mi przypisujesz choć nigdy ich nie miałęm.
                  Nie promowałem tu zadnego programu jakiejkolwiek partii.
                  Próbujesz w ten sposób odwrócić uwagę od rzeczywistych źródeł polskich
                  problemów, na jakie staram sie tylko zwrócić uwagę.

                  Wg Ciebie dobrze jest - jesli towarzysze Miller, Kwasniewski i Kulczyk
                  ustalają decyzję gospodarczą w sprawie wyboru prezesa strategicznej
                  energetycznie dla panstwa spólki - Orlenu, a realizuje ją tow. Siemiatkowskiego
                  słuzbami ochrony państwa?
                  I dobrze jest też, gdy sprawozdanie Ziobry - zdominowanej przez towarzyszy
                  Komisji Sejmowej - w sprawie korupcji, o której wiedzieli towarzysze prezydent
                  i premier, blokuje jako Marszałek Sejmu - towarzysz Oleksy, o którego aktach
                  w II Wydziale Informacji Sztabu Generalnego wczoraj opowiadał jego adwokat,
                  domagając sie wykluczenia ... Nizińskiego z rozprawy. Uff...

                  Jaki sens ma powołanie nowej Komisji Sejmowej w sprawie afery paliwowej,
                  jesli prokuratura nie reaguje na sprawozdania NIKu o aferach w kregach władzy
                  całymi latami.
                  To sa kpiny z prawa, ustroju państwa, jego obywateli i ze mnie.

                  Kiedy i gdzie napisałem, że byli komuniści nie moga działać w gospodarce.
                  Niech działaja ale na własny rachunek jak w Czechach, gdzie odebrano pistolety
                  wszystkim agentom jednej nocy a ustawę dekomunizacyjna przedłuzono po 10 latach
                  o nastęne 5 lat. Mówił o tym w polskiej telewizji minister spraw wewnetrznych
                  Czech. U nas zaś żony Kwasniewskiego i Oleksego gospodarzą w fundacjach z
                  przekazanymi imiennie dla nich akcjami skarbu panstwa z Polisy .

                  Nigdzie też nie pisałem o odpowiedzialności zbiorowej - taka stosowali
                  komunisci.
                  Od tego sa sądy. Ale nie skorumpowane z mafią i dyspozycyjne wobec towarzyszy
                  jak pokazały całemu narodowi w trakcie transmitowanej w telewizji 1-ej Komisji
                  Sejmowej.

                  Nie wiem jak zbadałeś, że 5/6 tworczej i konstruktywnej inteligencji wowczas w
                  Polsce to członkowie PZPR? ja wiem, że wyjechało co najmniej 1,5 miliona,
                  takich co nie chcieli sie zgadzić na taką twórczość. I nie o paranoje
                  antykomunistyczne ani tylko przeszłość tych ludzi tu chodzi a mafijny system
                  władzy prezentowany przez nich teraz i tu. Te kraje, które uporały sie z tym
                  problemem radza sobie duzo lepiej od nas. Czy chcesz wykazać, że bez Gaucka i
                  lustracji w Czechach byłoby u nich gorzej niz u nas? Do dziś nasi politycy są
                  szantazowani wzajemnie i przez słuzby specjalne innych panstw. Więc nie żartuj
                  ze mnie z przedawnieniem. Agent przestaje byc agentem po smierci.
                  Na nic Twe zaklecia o "rytualnej retoryce" i niekonstrukcyjnym szabasie
                  czarownic czy też braku języka porozumienia z kretaczami, gdy wrzód polityczny
                  na polskiej gospodarce, nabrzmiewa coraz to nowymi mafijnymi aferami
                  korupcyjnymi. A przypisywane mi garby wielbłądzie maja go zasłonić.
                  Taka to paplanina. Unici nazywaja ja bełkotem.
                  Pozdrawiam.
                  • panidanka Re: trzeba sie domyslac programu partii Hasza 27.08.04, 09:19
                    "agent przestaje być agentem dopiero po śmierci"

                    niezły tekst na otwarcie nowej partii smile))
                  • rycho7 spojny calosciowy obraz pogladow Hasza 27.08.04, 16:22
                    Gość portalu: # napisał(a):

                    > Nie promowałem tu zadnego programu jakiejkolwiek partii.

                    Piszac o partii Hasza nie pisalem o jakiejkolwiek partii. Pisalem o spojnym
                    calosciowym obrazie pogladow Hasza. O czyms do czego moznaby sie odniesc a nie
                    domyslac. Czegos takiego brak.

                    > Próbujesz w ten sposób odwrócić uwagę od rzeczywistych źródeł polskich
                    > problemów, na jakie staram sie tylko zwrócić uwagę.

                    Wrecz przeciwnie to ty odwracasz uwage poslugujac sie rytualnym jezykiem
                    sabatow czarownic.

                    > Wg Ciebie dobrze jest - jesli towarzysze Miller, Kwasniewski i Kulczyk
                    > ustalają decyzję gospodarczą w sprawie wyboru prezesa strategicznej
                    > energetycznie dla panstwa spólki - Orlenu, a realizuje ją tow.
                    Siemiatkowskiego>
                    > słuzbami ochrony państwa?

                    Moze sa oni swymi kolesiami, ale ani za towarzyszy ani za komunistow ich nie
                    uwazam. Jazgot o bezpieczenstwie energetycznym kraju dobiega mnie niezaleznie
                    od kierunkow politycznych. Rozumiem, ze kazdy chce zarobic. Moim kosztem i to
                    jest na pewno zle.

                    > I dobrze jest też, gdy sprawozdanie Ziobry - zdominowanej przez towarzyszy
                    > Komisji Sejmowej - w sprawie korupcji, o której wiedzieli towarzysze
                    prezydent
                    > i premier, blokuje jako Marszałek Sejmu - towarzysz Oleksy, o którego
                    aktach
                    > w II Wydziale Informacji Sztabu Generalnego wczoraj opowiadał jego adwokat,
                    > domagając sie wykluczenia ... Nizińskiego z rozprawy. Uff...

                    Agora oddala juz Rywinowi dlug? Jak nie, to o jakiej korupcji mowa?

                    To niby o czym wiedzieli "towarzysze"? O dlugu czy o korupcji?

                    Komisja Sejmowa to ten numer z cyrku? Mocno przewlekly i nudnawy.

                    Blokowanie to usilowanie zblizenia sie do prawa? A po co niby, Polsza nierzadem
                    stoi. I tak ma byc na wieki.

                    A akta to to co Hasz uzna za takowe? Uff... Slabiutko. Emocje to umiesz sobie
                    rozpalac.

                    > Jaki sens ma powołanie nowej Komisji Sejmowej w sprawie afery paliwowej,
                    > jesli prokuratura nie reaguje na sprawozdania NIKu o aferach w kregach władzy
                    > całymi latami.

                    Gdzies tak juz od 1926 roku. Zauwazylem. I co z tego?

                    > To sa kpiny z prawa, ustroju państwa, jego obywateli i ze mnie.

                    Zgoda. Kpia sobie wszelkie elity. Wedlug mnie od 966 roku.

                    > Kiedy i gdzie napisałem, że byli komuniści nie moga działać w gospodarce.

                    Wlasnie stale Ci pisze, ze musze sie nieinteligentnie domyslac o co niby Ci
                    chodzi. To w bankach moga?

                    > Niech działaja ale na własny rachunek jak w Czechach, gdzie odebrano
                    pistolety
                    > wszystkim agentom jednej nocy a ustawę dekomunizacyjna przedłuzono po 10
                    latach
                    > o nastęne 5 lat. Mówił o tym w polskiej telewizji minister spraw wewnetrznych
                    > Czech. U nas zaś żony Kwasniewskiego i Oleksego gospodarzą w fundacjach z
                    > przekazanymi imiennie dla nich akcjami skarbu panstwa z Polisy .

                    Polisa byla skarbu panstwa?

                    Cieniasy z tych Czeskich politykow. Tak sie boja wyborcow? Odpowiedzialnosc
                    zbiorowa po 15 latach?

                    > Nigdzie też nie pisałem o odpowiedzialności zbiorowej - taka stosowali
                    > komunisci.

                    Mylisz sie, z tego co piszesz dokladnie to wynika. Moze nie rozumiesz swego
                    rytualnego jezyka. Albo ja nie rozumiem, no ale o tym stale pisze.

                    > Od tego sa sądy. Ale nie skorumpowane z mafią i dyspozycyjne wobec towarzyszy
                    > jak pokazały całemu narodowi w trakcie transmitowanej w telewizji 1-ej
                    Komisji
                    > Sejmowej.

                    Utworz swoje sady. Bedzie demokratyczniej. Rozumiesz przynajmniej co piszesz?

                    > Nie wiem jak zbadałeś, że 5/6 tworczej i konstruktywnej inteligencji wowczas
                    w
                    > Polsce to członkowie PZPR?

                    Manipulujesz. Przeczytaj to co pisalem.

                    > ja wiem, że wyjechało co najmniej 1,5 miliona,
                    > takich co nie chcieli sie zgadzić na taką twórczość.

                    I wyjezdzaja nadal. Ja nie godze sie na haszopodobnych. Z braku zrozumienia
                    takowych.

                    > I nie o paranoje
                    > antykomunistyczne ani tylko przeszłość tych ludzi tu chodzi a mafijny system
                    > władzy prezentowany przez nich teraz i tu.

                    Wybacz, jakich nich? Wszystkich poza Haszem? Zgoda wszystkich. Ale czym sie
                    Hasz wyroznil?

                    > Te kraje, które uporały sie z tym
                    > problemem radza sobie duzo lepiej od nas.

                    Jakim problemem? Mieszczanskie Czechy i Wegry zawsze sobie lepiej radzily. I co
                    niby mialoby z tego wynikac?

                    > Czy chcesz wykazać, że bez Gaucka i
                    > lustracji w Czechach byłoby u nich gorzej niz u nas?

                    Ja nie widze zadnego zwiazku. Zero, nul. Twoje udawania w ogole mnie nie
                    przekonuja. Dekomunizacja zwieksza dochod narodowy o 5 procent? Wprowadzic
                    natychmiast. Jak sie nie sprawdzi rozstrzelac natychmiast wprowadzaczy.

                    > Do dziś nasi politycy są
                    > szantazowani wzajemnie i przez słuzby specjalne innych panstw.

                    Glownie lustracja i inna macierewszczyzna. Polskie bagno.

                    > Więc nie żartuj ze mnie z przedawnieniem.

                    Wiesz zauwazylem, ze zartuje z Ciebie w ogole prawem. Jaskos Ci z czyms takim
                    nie po drodze w rozumowaniach.

                    > Agent przestaje byc agentem po smierci.

                    To odnosi sie do oficera. Agent moze stracic uzytecznosc. A kontakt
                    informacyjny Mielczanowski moze odejsc ze stanowiska i przestac bywac na
                    rautach w ambasadach.

                    > Na nic Twe zaklecia o "rytualnej retoryce" i niekonstrukcyjnym szabasie
                    > czarownic czy też braku języka porozumienia z kretaczami, gdy wrzód
                    polityczny
                    > na polskiej gospodarce, nabrzmiewa coraz to nowymi mafijnymi aferami
                    > korupcyjnymi.

                    Twoja niechec do uzywania zrozumialego jezyka porozumienia zwalnia mnie z
                    moralnego obowiazku poszukiwania wspolchetnych do ratowania ojczyzny. Nie
                    rozumiem co mowisz, bo Ty nie chcesz abym rozumial. Pisze Ci to systematycznie
                    do znudzenia.

                    > A przypisywane mi garby wielbłądzie maja go zasłonić.

                    Pisze wyraznie: nie wyjasniles wiec sie domyslam. Taki zabieg w komunikacji
                    miedzyludzkiej: czy dobrze rozumiem, ze o to Ci chodzilo? Nie o to, wiec napisz
                    wprost o co. To garb czy siodlo?

                    > Taka to paplanina. Unici nazywaja ja bełkotem.

                    A czym jest Twoja niechec o wyjasnienie Twoich intencji? Zauwazyles, ze pisze,
                    ze ich nie rozumiem?
                    • rycho7 [. .] 28.08.04, 08:46
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. .
                    • flamandka Re: Haszku cos dla Ciebie z dzisiejszej Rzepy 28.08.04, 09:13
                      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040828/plus_minus_a_14.html

                      Terlecki napisal wlasciwie to samo co Lysiak w "Stuleciu klamcow" w
                      rozdziale "Klamstwa lewactwa" nic dodac nic ujac.
                      Nalezy pamietac, ze terazniejszoscia polska rzadza Ci, ktorzy rzadzili
                      przeszloscia...
                      • panidanka Re: Haszku cos dla Ciebie z dzisiejszej Rzepy 28.08.04, 09:38
                        bez linków gazetowych gini flamandki nikt nigdy nic nie zrozumie czyli 4xnie
                        oraz z na końcu
                        • flamandka Re:dankopani 28.08.04, 09:56
                          A moze zamiast pisac o gini, to przeczytaj artykul, i wysil sie na jakis
                          komentarz cioo?
                          To jest forum prosie pani , ja podalam link, do artykulu, dalam komentarz, i
                          czekam na dalsze glosy w dyskusji nad artykulem .
                          • panidanka Re:dankopani 28.08.04, 13:11
                            flamandka napisała:

                            > A moze zamiast pisac o gini, to przeczytaj artykul, i wysil sie na jakis
                            > komentarz cioo?
                            > To jest forum prosie pani , ja podalam link, do artykulu, dalam komentarz, i
                            > czekam na dalsze glosy w dyskusji nad artykulem .
                            >

                            to jest wątek o tym, że z chamstwem i prostactwem się nie dyskutuje
                            za stodołę marsz
                            i to biegiem
                            bo tu nie WC dla prostaków ze słomą w gaciach
                            • flamandka Re:dankopani 28.08.04, 13:15
                              panidanka napisała:

                              > flamandka napisała:
                              >
                              > > A moze zamiast pisac o gini, to przeczytaj artykul, i wysil sie na jakis
                              > > komentarz cioo?
                              > > To jest forum prosie pani , ja podalam link, do artykulu, dalam komentarz
                              > , i
                              > > czekam na dalsze glosy w dyskusji nad artykulem .
                              > >
                              >
                              > to jest wątek o tym, że z chamstwem i prostactwem się nie dyskutuje
                              > za stodołę marsz
                              > i to biegiem
                              > bo tu nie WC dla prostaków ze słomą w gaciach


                              No wlasnie popisalas sie i chamstwem i prostactwem jak zwykle.
                      • rycho7 Zale pingwina 28.08.04, 13:05
                        Pingwiny jak wiadomo maja skrzydla ale nie fruwaja. Autor artykulu
                        rekomendowanego przez Flamandke ma podobne problemy. "Autor jest profesorem
                        historii. Pracuje w Polskiej Akademii Nauk i jest szefem Biura Edukacji
                        Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie". Chesz Flamandko abym
                        powaznie traktowal Kierownika Wydzialu Propagandy KC LPR. Sam Pan Profesor
                        opisuje swoja frustracje wynikajaca z tego jak go traktuje Narod ponoc-polski.

                        Zgadzam sie z bardzo wieloma tezami Pana Profesora. Ludzie maja dosyc ciaglego
                        manipulowania historia. Niestety uodparnia to ludzi na manipulacje
                        panaprofesorskie i kolesow. Ta reakcja immunologiczna martwi profesorka. Jego
                        wlasne manipulacje latwe do dostrzezenia w artykule go nie martwia. Bandyta
                        Dzierzynski nie mial prawa miec pogladow. To ponoc wedlug profesorka mialoby
                        zalatwiac sprawe. Na walke z pogladami bandyty Dzierzynskiego juz profesorka
                        nie stac. Mnie takie ustawianie chlopca do bicia zupelnie nie przekonuje. Ja
                        wokol siebie dostrzegam tabuny Dzierzynskich (Hasz, Dokumenda, ...) lecz sadze,
                        ze ich poglady maja znaczenie. A z pogladami wypada dyskutowac. Kropka.

                        Profesor chcialby miec monopol na jedynie sluszna interpretacje historii.
                        Chcialby miec skuteczne narzedzia cenzorskie przeciwko nieslusznym
                        interpretatorom. No bo czymze jest "Biuro Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci
                        Narodowej" jak nie urzedem cenzorskim? Argumentow profesorkowi w Hyde Parku
                        brakuje? Tytul profesora dala mu komuna. Widzialy galy co braly.
                • rycho7 Georg Gisi 27.08.04, 16:27
                  rycho7 napisał:

                  > A juz zal przy odejsciu Gaucka z Berlina pokazal,

                  Pomylilem sie chodzilo o szefa PDS Gisiego.
        • andrzejg Re: Kłamstwo, biznes i wódka 27.08.04, 06:59
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Dromader by się nie wytłumaczył z drugiego garbu przed Tobą.
          > Az się AndrzejG wystraszył!
          >


          Czego jeszcze nie rozumiesz haszu?

          A.
          • Gość: # Może Andrzej haszowi wytłumaczysz? IP: *.finemedia.pl 27.08.04, 10:48
            Jak biorąc pod uwagę nast. fakty:

            -nagłego przyjazdu Majskiego (tego od paktu Sikorski-Majski) do Gibraltaru,
            -tego ze Józef Rettinger nie wsiadł jak zwykle do samolotu z generałem, że
            stwierdzono godzinny, dziwny postój na pasie startowym podczas, którego
            wyrzucono walizke,
            -że zgasły światła i odbyła sie dziwna akcja ratunkowa w ciemnosciach i ze
            - przedłużono tajnosc akt sledztwa na następne kilkadziesiat lat
            -Anglia i ZSRR miało podpisane zobowiazania z Sikorskim, z których po jego
            smierci nie musiało sie wywiazywać -

            .......mozna wysnuć takie wnioski?

            Gość portalu: # napisał(a):
            Konsekwencja zamachu z Gibraltaru.
            Rycho7:
            Czesi sie zamachli? A moze Anders aby moc oskarzac dowodztwo PW o zbrodnie?

            Albo z jakich napisanych przez faktów wysnuć takie wnioski-zarzuty:
            Twoja retoryka przekonuje mnie o slusznosci wyboru. Jak zorganizujesz noc
            dlugich nozy to nie pomylisz mnie z tygrysem. Bede poza Twoim zasiegiem. Tak mi
            dopomoz bog.

            Wytłumacz przecież je poparłes.
            • andrzejg Re: Może Andrzej haszowi wytłumaczysz? 27.08.04, 10:56
              Gość portalu: # napisał(a):

              > Jak biorąc pod uwagę nast. fakty:
              >
              > -nagłego przyjazdu Majskiego (tego od paktu Sikorski-Majski) do Gibraltaru,
              > -tego ze Józef Rettinger nie wsiadł jak zwykle do samolotu z generałem, że
              > stwierdzono godzinny, dziwny postój na pasie startowym podczas, którego
              > wyrzucono walizke,
              > -że zgasły światła i odbyła sie dziwna akcja ratunkowa w ciemnosciach i ze
              > - przedłużono tajnosc akt sledztwa na następne kilkadziesiat lat
              > -Anglia i ZSRR miało podpisane zobowiazania z Sikorskim, z których po jego
              > smierci nie musiało sie wywiazywać -
              >
              > .......mozna wysnuć takie wnioski?

              Anglia i ZSRR miało podpisane zobowiązania z Sikorskim?
              To Sikorski występował w swoim imieniu?

              A
              • panidanka Re: Może Andrzej haszowi wytłumaczysz? 27.08.04, 11:15
                andrzejg napisał:

                > Anglia i ZSRR miało podpisane zobowiązania z Sikorskim?
                > To Sikorski występował w swoim imieniu?
                >
                > A

                Andrzeju
                co za niemądre pytanie sad

                gdyby je zadała Gini to bym...przymknęła oko, ale Ty?
                • andrzejg Re: Może Andrzej haszowi wytłumaczysz? 27.08.04, 11:36
                  panidanka napisała:

                  > andrzejg napisał:
                  >
                  > > Anglia i ZSRR miało podpisane zobowiązania z Sikorskim?
                  > > To Sikorski występował w swoim imieniu?
                  > >
                  > > A
                  >
                  > Andrzeju
                  > co za niemądre pytanie sad
                  >
                  > gdyby je zadała Gini to bym...przymknęła oko, ale Ty?

                  takie pytanie jaka teza

                  A
            • panidanka Re: Może Andrzej haszowi wytłumaczysz? 27.08.04, 11:19
              w świetle późniejszych faktów historycznych NIE DA SIĘ wykluczyć
              możliwości "zamachu" na Sikorskim przy...współdziałaniu też i Polaków
              • Gość: # Re: Może Andrzej haszowi wytłumaczysz? IP: *.finemedia.pl 27.08.04, 13:00
                Twa ironia wiaze się wprost z Twa teza, jakobym powielał opinie
                narzucane przez pewne gazety.
                Kilka razy spotkałem oficerów z Armii Andersa i pilotów jak i żołnierzy
                stacjonujacych w Anglii. Te rozmowy a szczególnie przemówienie, jakie wygłosił
                Sikorski przed frontem żołnierzy w Anglii i które miał powtórzyc po niedoszłym
                lądowaniu w Afryce przypominaja przypadek, 50 lat poźniejszy, przemówienia
                wieczorem w niedzielę szefa NIKu, który obiecał rozliczenie FOZZu.
                Obaj zginęli na drugi dzień w drodze a szofer i pilot przezyli.
                Pierwszy obiecał, że Polacy na mocy porozumienia z aliantami będa się bić o
                wolnośc nasza a za wasza nie będa sie bic za darmo a drugi obiecał zakonczyć
                bezkarnosc okradania skarbu panstwa prze złodziejskie rzady.
                Śledztwo w obu przypadkach utajniono do dzisiaj. Wystarczy pomyslec, kto zyskał
                bo w gazetach tego nie doczytasz.

                Nie zadawaj pojedynczych pytan dopoki nie odpowiesz rzeczowo na zdane
                konkretnie - moje.
                • Gość: AndrzejG Re: Może Andrzej haszowi wytłumaczysz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:09
                  Domyslam się,ze to do mnieale nie jestem pewien
                  Cytuj Haszu,albo zwracaj się po imieniu.

                  Cóż mam Ci odpowiedzieć na sprawy niewyjasnione,gdzie pozostają tylko domysły
                  Może był zamach,a może wypadek?Nie wiem.

                  Sądze ,że Ty wiesz (a raczej Twoje domysły są pewne) i z pewnością z tym Ci
                  wygodniej,tylko powiedz mi co ma Sikorski do przemian po 89,bo przeciez o tym
                  rozmawialiśmy.

                  A.
                  • panidanka Re: Może Andrzej haszowi wytłumaczysz? 28.08.04, 09:36
                    Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                    > Sądze ,że Ty wiesz (a raczej Twoje domysły są pewne) i z pewnością z tym Ci
                    > wygodniej,tylko powiedz mi co ma Sikorski do przemian po 89,bo przeciez o tym
                    > rozmawialiśmy.
                    >
                    > A.


                    ja sądzę, że ma bardzo dużo...
                    śmierć przedwczesna i nagła9naaagła w zamaachu na życie) takich ludzi jak
                    Generał Sikorski rzutuje na późniejszą historię i to bardzo

                    przypomnij sobieee Andrzeju i rozważ
                    zamach na życie papieża Wojtyłłę a sprawa Polska

                    pozdrawiam
                    danka

                • panidanka Re: Może Andrzej haszowi wytłumaczysz? 28.08.04, 09:33
                  Gość portalu: # napisał(a):

                  > Twa ironia wiaze się wprost z Twa teza, jakobym powielał opinie
                  > narzucane przez pewne gazety.

                  #-ku

                  podług drzewka to....niby ja ironizowałam?
                  ja nie ironizowałam
                  ja naprawdę tak pomyślałaam po przeczytaniu twoich postów

                  danka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka