polski_francuz
09.05.15, 20:23
kazdy naukowiec marzy by ja zdobyc. Ci inteligentni i ambitni wiedza, ze chodzi o wybor tematu. Skad to wiem? Ano z lektury ksiazki "Podwojna Spirala", w ktorej Watson opisal jak wybral temat i ruszyl do Anglii gdzie w temacie byli dobrzy (Crick i jedna kobita ktorej nazwisko slips my mind).
No wiec temat jest wazny. Domena tez: chemicy, medycy i fizycy moga sie zalapac inzynierowie nie moga. Inzynierowie moga zalozyc start-up i zarobic miliardy. Tez dobrze, powiedzialbym.
Temat musi byc jakos praktyczny, tzn sluzyc ludzkosci i rozwiazywac jej problemy. No wiec zacznijmy moze od tego tematu sluzacego ludzkosci. Tym tematem jest, jak dla mie elektrochemia, tzn akumulatory. Staja sie major issue z zuzyciem sie surowcow naturalnych.
I gdzie problem powiecie? Ano problem jest w czasie ladowania akumulatorow. Trwa kilka/nascie godzin. A nalewanie baku samochodu kilka minut. Tu jest margines postepu. Tylko troche wchodzac w detale (ktore i dla mnie sa ciemne) jak sie za szybko laduje to jony nie daja sie latwo uporzadkowywac w strulturze krystalicznej.
Wiec jesli ktos chce zawalczyc albo szuka dla dzieci kierunku specjalizacji naukowej to jest to: elektrochemia.
PF