Dodaj do ulubionych

Szczęście ojca

17.08.15, 14:20
Dziś szczęście ojca (w obu znaczeniach: coś jak euforia i fart) to normalność czyli banał. Tak przynajmniej ojciec - ten co to pisze - to pamięta.

Mój syn został harcerzem. A mógł zostać antyfaszystą. I to w dodatku harcerzem z ZHR. Czyści buty (czasami), ostrzy finkę i umie rozpalić ognisko. Szanuje rangi i nie jest mu wszystko jedno, choć Gazety Wyborczej nie czyta. Czyta raczej niewiele, ale instrukcje i załączniki, a nawet Kamienie na szaniec zna nieźle.

Wczoraj odebrał T-shirta z zamówionym napisem
CytatHarcerz kocha przyrodę i dziewczyny młode

Wszystko OK, ale syn w marcu skończył 12 lat. Ja z takimi hasłami ujawniałem się parę lat później.
Obserwuj wątek
    • jerycho666 liberalizm uszczęśliwia religianta? 17.08.15, 16:43
      oleg3 napisał:

      > Szczęście ojca
      > Ja z takimi hasłami ujawniałem się parę lat później.

      Czy slowem kluczem jest "ujawniałem się"?
      Podkoszulek (suchy, bo gender) nie musi byc przeznaczony do czytania przez rodzicow. Powiem wiecej jest raczej przeznaczony dla rowiesnikow i o zgroza rowiesniczek. Rowiesniczki w tym wieku dojrzewaja i zazwyczaj sa blizsze tego dlaczego. Maja swiadomosc 2 lata starsza.

      Czy szczesciem ojca jest to, ze dziecko dostalo od niego kase na zakup tego na co mialo ochote?
      Czy tez szczesciem ojca jest to, ze dziecko nie jest (dotychczas) zaszczute przez religianckich hipokrytow swietoszkow?
      A moze szczesciem ojca jest to, ze nie zalicza sie do religianckich hipokrytow swietoszkow?

      Obstawialbym, ze jest to szczescie, ktore bedzie slusznie minione po jesiennych wyborach?
      • oleg3 Re: liberalizm uszczęśliwia religianta? 17.08.15, 18:19
        > Podkoszulek (suchy, bo gender) nie musi byc przeznaczony do czytania przez rodzicow.
        > Powiem wiecej jest raczej przeznaczony dla rowiesnikow i o zgroza rowiesniczek.

        A konkretnie dla jednej rówieśniczki.

        smile
    • krates-8 Re: Szczęście ojca 17.08.15, 20:50
      rozumiem doskonale
      co tydzień
      kiedy moje wybierają się na zbiórki
      zakładają szare mundury i czarne berety
      muszę uważać żeby się nie zdradzić
      jak bardzo mnie to porusza, wzrusza nawet
      albo kiedy (w opozycji do większości koleżanek)
      wyraziły swój entuzjazm po kolejnym obozie letnim
      w warunkach zdecydowanie bardziej spartańskich niż poprzedni
      (zimna woda, pionierka, prycze plecione z linek, latryny, itp)
      rezolutne dziewczyny
      a nie jakieś pindy jakich coraz więcej wszędzie
    • andrzejg Re: Szczęście ojca 17.08.15, 20:52
      oleg3 napisał:

      > Wszystko OK, ale syn w marcu skończył 12 lat. Ja z takimi hasłami ujawniałem s
      > ię parę lat później.

      Skoro masz syna w wieku mojego wnuka, a jesteśmy rówieśnikami, to Twój syn rzeczywiście ma pole do popisu z wyprzedzaniem smile
      • polski_francuz Re: Szczęście ojca 17.08.15, 22:05
        Lepiej pozno niz wcale. Poza tym, starsi rodzice (a sam takim) dobrze sie opiekuja swoimi dziecmi. Bo zmartwienia zwiazane z poczatkiem kazdej kariery zawodowej maja juz za soba.

        PF
        • andrzejg Re: Szczęście ojca 18.08.15, 07:08
          polski_francuz napisał:

          > Lepiej pozno niz wcale. Poza tym, starsi rodzice (a sam takim) dobrze sie opiek
          > uja swoimi dziecmi. Bo zmartwienia zwiazane z poczatkiem kazdej kariery zawodow
          > ej maja juz za soba.
          >
          > PF

          Nie było moja intencją przyczepić się.
          Moje ojcostwo (można powiedzieć w wieku syna Olega smile ) można nazwać nieodpowiedzialnym
          Ale teraz mam super.

          A.
          • oleg3 Re: Szczęście ojca 18.08.15, 11:15
            > Nie było moja intencją przyczepić się.

            A ja nie chciałem eksponować "swojej osoby". Szło mi raczej o refleksję z cyklu o tempora o mores. Być może idzie nowe czyli nastąpi powrót do przeszłości. Nowoczesne (w sensie postaw i aspiracji) pokolenie zostanie zastąpione pokoleniem tradycjonalistów.
            • andrzejg Re: Szczęście ojca 18.08.15, 11:25
              Od zawsze słyszę narzekanie na nowe pokolenie, że gorsze, że nie chce im się pracować, nie chce im się uczyć, że niewychowane , że nieideowe, tylko kasa i kasa...Nie wiem dlaczego tak jest. Ja nie mam powodu narzekać na następne pokolenie i cieszę się, że nie jestem osamotniony, że Ty też.

              Ogólnie młodzi ludzie są inni, inaczej widzą świat, ale świat tez się zmienił.
              • oleg3 Re: Szczęście ojca 18.08.15, 11:38
                > ale świat tez się zmienił

                Bardzo! Andrzeju. Dla b. młodych zawsze była komórka i internet. Dla nas sam prąd elektryczny nie był oczywistością. No i przeszliśmy od Gomułki do Kopacz. A co człowiek (ten z No 1) to styl. Gierek, Jaruzelski, Mazowiecki, Wałęsa i Kwaśniewski. Oj żyjemy w ciekawych czasach.
    • manny-jestem Gratuluje!!! 20.08.15, 19:28
      Moj synek tez jest skautem. Tutaj sa cub scouts do wieku lat dwunastu a potem normalny scouting.

      Sa w Polsce jakies organizacja harcerskie dla mlodszych niz lat dwanascie? Za komuny to sie chyba nazywalo zuchy?
      • oleg3 Re: Gratuluje!!! 20.08.15, 19:46
        Nie jestem zorientowany, ale przepytałem syna. W ZHR są zuchy, a nabór do harcerstwa odbywa się w 5 klasie SP.

        P.S.

        Dzięki za gratulacje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka