Dodaj do ulubionych

Nikodem Kaczyński czy jak kto woli Jarosław Dyzma

29.12.16, 15:57
Jesteśmy świadkami buntu, bo zabieramy pieniądze elitom, które je zagrabiły, ale warto tę politykę kontynuować, nawet jeśli tempo wzrostu gospodarczego Polski spadnie o 1 punkt procentowy – oświadczył Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla agencji Reuters.

Niebywałe. Blisko 40-milionowy kraj w środku Europy ma się rozwijać wolniej, bo musi płacić cenę politycznych obsesji zdziwaczałego, starzejącego się jegomościa, który uznał się za naczelnika państwa.

Przez ponad ćwierć wieku miliony Polaków harowały, by wydobyć ojczyznę z zacofania i dogonić zamożny Zachód. Obywatele krzątali się jak pracowite mrówki, zakładali firmy i firemki, budowali domy, fabryki i drogi, produkowali, co tylko się dało, tworzyli fundacje, reformowali oświatę, służbę zdrowia, służby publiczne.

Jedne rzeczy udały się lepiej, inne gorzej, niemniej w globalnym ujęciu polska transformacja okazała się wielkim sukcesem. I oto przychodzi człowiek, który oświadcza, że ten sukces to grabież, więc trzeba odebrać jego owoce „dotychczasowym elitom” i oddać je Misiewiczom.

A kimże jest Prezes Tysiąclecia, który ma tupet postulować taką redystrybucję? Co robił on sam w czasie, kiedy tłumy jego rodaków ciężko pracowały? Przypomnijmy jego drogę i osiągnięcia.

W 1990 r., gdy Polska pod rządami Tadeusza Mazowieckiego i Leszka Balcerowicza budowała zręby nowego państwa, on dostał „Tygodnik Solidarność”. Nie, nie stworzył go. Przyszedł na gotowe – i przekształcił to pismo w narzędzie do zwalczania rządu. Nawet najstarsi czytelnicy nie pamiętają jednak, by cokolwiek sam napisał i opublikował. Redagowaniem też zajmowali się za niego inni – on skupił się na jedynej rzeczy, która go interesuje: na intrygowaniu i knuciu w zaciszu gabinetu.

Potem został ważnym dygnitarzem w kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy i tu też próbował wykorzystać stanowisko do knucia przeciw rządowi. Został za to wywalony przez Lecha Wałęsę na zbity pysk.

Później sklecił mniejszościowy rząd Jana Olszewskiego, który w 1992 r. próbował wykosić przeciwników politycznych przy użyciu ubeckich teczek, ale mu się to nie udało i sam się wykosił.

Byłby to już zasłużony koniec kariery pana prezesa, który w 1993 r. nie dostał się nawet do parlamentu, gdyby nie premier Jerzy Buzek, który w 2000 r. powierzył funkcję ministra sprawiedliwości Lechowi Kaczyńskiemu. Od tej pory autorytet i pozycja brata stały się dla Jarosława wehikułem politycznym. To Lech Kaczyński został prezesem nowo utworzonej partii Prawo i Sprawiedliwość, to Lech Kaczyński wygrał wybory prezydenckie i zameldował panu prezesowi wykonanie zadania, to Lech Kaczyński został przez pana prezesa skierowany na pierwszą linię frontu w walce z Donaldem Tuskiem. Ta rywalizacja zakończyła się tragicznie na pniu brzozy koło lotniska w Smoleńsku. ...

wyborcza.pl/7,75968,21177777,zabieramy-pieniadze-elitom-wiec-krzycza-niech-sobie-krzycza.html#BoxGWImg
Uprasza się wyznawców PiS by nie zabierali głosu w tym wątku. To nie dla nich.
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: Nikodem Kaczyński czy jak kto woli Jarosław D 29.12.16, 16:08
      Dodatkowy dowód na skłócanie Polaków przez kurdupla:
    • perla już się ucieszyłem, że napisałeś coś sam 29.12.16, 16:18
      a tu znowu ksero.
      Ech Wikul, co byś ty zrobił bez kserowania oraz bez tego wstrętnego kaczora?
      Dyć kserujesz o nim szmat czasu. Tak jak i politycy opozycji, którzy wymieniają "Jarosław Kaczyński" 10 razy w jednym zdaniu właśnie.
      • wikul Masz co do powiedzenia merytorycznie? 29.12.16, 16:32
        Jeżeli nie to wypie...j na skargę do FoF i napisz co cię boli.

        To są kłamstwa czy prawda? Czy może chcesz po pisowsku, zatkać usta krytykom?
        A prosiłem żeby wyznawcy nie zabierali głosu w tym wątku.
        • perla Re: Masz co do powiedzenia merytorycznie? 29.12.16, 16:38
          wikul napisał:

          > To są kłamstwa czy prawda?

          ależ sama prawda.
          Polska została ograbiona a esbecy i partyjniacy czuli się jak ryba w wodzie.
          Tu Jarek rację ma właśnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka