05.01.17, 21:29
The NATO war preparation against Russia, ‘Operation Atlantic Resolve’, is in full swing. 2,000 US tanks will be sent in coming days from Germany to Eastern Europe, and 1,600 US tanks is deployed to storage facilities in the Netherlands. At the same time, NATO countries are sending thousands of soldiers in to Russian borders.

According to US Army Europe, 4,000 troops and 2,000 tanks will arrive in three US transport ships to Germany next weekend. From Bremerhaven, US troops and huge amount of military material, will be transported to Poland and other countries in Central and Eastern Europe.

USA is sending to Russian borders 3rd Brigade of the 4th Infantry Division. Overall, more than 2,500 pieces of cargo are shipped to Germany, where those will be unloaded in the period January 6-8. US military material and troops will continue to Poland by rail and military convoy’s. Massive US military deployment should be ready by January 20.

www.globalresearch.ca/outgoing-president-obamas-operation-atlantic-resolve-against-russia-us-sends-3600-tanks-against-russia-massive-nato-deployment-underway/5566679
Obserwuj wątek
    • pro100 Re: Wojna? 05.01.17, 21:42
      pimpusiu, ile wojska ruskie na ćwiczenia na białorusi planują? baćko cały w nerwach, nagle polaków pokochał, olał spotkanie celne w pitrze - wie cóś więcej?
      • monalisa2016 Re: Wojna? 05.01.17, 21:58
        Z tym chce wygrać wojnę kalif, co myślisz wróbelku?
        • starywro-bel Re: Wojna? 05.01.17, 22:09
          kalif nie ma szans ale za to za uzytecznego idiote jeszcze ze 2 tygodnie bedzie robil.
          Ale cos mi smierdzi jakas glowna zadyma.
          • monalisa2016 Re: Wojna? 05.01.17, 22:33
            dpa: Herr Generalsekretär, ein Blick auf 2017: Wer wird im kommenden Jahr die größere Sicherheitsgefahr für die Nato-Staaten darstellen – Russland oder der internationale Terrorismus?


            Jens Stoltenberg:
            Das sind extrem unterschiedliche Dinge. Von Russland geht keine unmittelbare Gefahr für einen Bündnispartner aus, Russland ist unser Nachbar und Russland wird unser Nachbar bleiben. Deswegen bemühen wir uns um Dialog und Deeskalation. Der IS ist etwas vollkommen anderes. Er ist für zahlreiche Terroranschläge in Hauptstädten von Nato-Staaten verantwortlich. (…) Mit der Terrorgefahr werden wir auch 2017 werden leben müssen. Unser Ziel ist es aber, den IS zu zerschlagen, ihn zu zerstören.

            deutsche-wirtschafts-nachrichten.de/2017/01/01/nato-vor-kehrtwende-russland-ist-keine-unmittelbare-gefahr/
            Ostatni wywiad Jenas Stoltenberga dla dpa. Dpa pyta sie Stoltenberga jakie niebezpieczeństwa przyniesie rok 2017 dla państw NATO, Stoltenberg odpowiada, Rosja jest naszym sąsiadem i od niej nie promieniuje żadne niebezpieczeństwo wiec staramy sie o dialog. Niebezpieczeństwem jest IS które jest odpowiedzialne za zamachy terrorystyczne i z nimi musimy sie nauczyć żyć w roku 2017.

            Tak od mnie: musimy sie nauczyć żyć co nam zgotowali Clintonowa wraz z Obama, super perspektywa sad(((((((((((((

            • starywro-bel Re: Wojna? 05.01.17, 22:50
              No to lisa ucz sie zyc z terrorystami pokojowo albo trzeba wyeliminowac wszystkie ciezarowki z Niemiec.
              • monalisa2016 Re: Wojna? 05.01.17, 23:29
                Nie, wstawić ich do muzeum by przypominały nam wiecznie nasza panią a tym były ostrzeżeniem ze więcej takich wybierać nie wolno.
    • marynazmlyna Re: Wojna? 05.01.17, 21:58
      Wiekszosc tego sprzetu bedzie w Polsce.
      Przeciez mowilem ze USA nas nie porzuci jak tylko Macierewicz zrobi czystke w polskiej armii i pogoni ruskich szpiegow.
    • eva15 Coś rzeczywiście się dzieje... Szef Branderburgii 05.01.17, 23:13
      Coś rzeczywiście się dzieje... Dietmar Woidke, szef wschodniego landu - Branderburgii, wyraża obawy i krytykę odnośnie przemieszczania US-czołgów (bądź pojazdów opancerzonych - ja nie odróżniam) z jego landu na tereny Polski zachodniej. On ostrzega przed dalszym zaognieniem sytuacji i liczy na zachowanie zimnej krwi. Z mainstreamowej prasy, z tego co na szybko przejrzałam, chyba tylko "Focus" o tym pisze. Niemniej z artykułu wynika, że są są przesunięcia już wcześniej zaplanowane. Co nie zmienia faktu, że służą eskalacji.

      www.focus.de/politik/deutschland/brandenburgs-ministerpraesident-dietmar-woidke-kritisiert-stationierung-von-us-panzer-an-der-grenze-zu-polen_id_6452988.html

      Ja myślę, że gdyby nie zimna krew, wielkie opnaowanie i ogromny rozsądek Putina, to mielibyśmy już od miesięcy wojnę w Europie. Ku "rozpaczy" naszych "sojuszników".


      • monalisa2016 Re: Coś rzeczywiście się dzieje... Szef Branderbu 05.01.17, 23:21
        www.schweizmagazin.ch/nachrichten/ausland/29101-Obama-schickt-Spezialeinheiten-nach-Litauen.html

        www.nytimes.com/2017/01/01/us/politics/us-baltic-russia.html?_r=1
        • starywro-bel Re: Coś rzeczywiście się dzieje... Szef Branderbu 05.01.17, 23:28
          Za nic USrael nie moze sie pogodzic z przegrana w Syrii. Aby dalej wygrywac NWO doszli wiec do ostatecznego mysle wniosku ze Rosjii nie da sie skoszarowac i trzeba ja zneutralizowac wojna. Zas uzyteczni idioci jak Lotwa, Litwa, Niemcy tez czy chca czy nie i Polska beda sluzyc za mieso armatnie.
          • monalisa2016 Re: Coś rzeczywiście się dzieje... Szef Branderbu 05.01.17, 23:32
            Z tym chcą napaść na Rosję która ma u boku największą w Europie turecką armie i do tego Chińczyka czyli z motyka na księżyc, tak jak Obama i Clinton w Syrii.
            • starywro-bel Re: Coś rzeczywiście się dzieje... Szef Branderbu 05.01.17, 23:38
              Tak, ale wojna dla rzydostwa rotszyldowskiego to dobre czasy. Beda jak zwykle zbroic jedna i druga strone nich sie wykrwiawiaja ala Maghreb.
              Oni chca naprawde kolosalnego konfliktu, to chyba widac. Tego juz dluzej nie mozna przemiczac.
              • monalisa2016 Re: Coś rzeczywiście się dzieje... Szef Branderbu 05.01.17, 23:50
                To jest czysta prowokacja Rosji przez nieudacznika zza oceanu, odchodzący liczy najprawdopodobniej na to ze wyprowadzi Putina z równowagi i ze Putin zareaguje. Putin ma swój rozum, nie sądzę by dał się na dziecinadę sprowokować.
              • eva15 Bo do tanga trzeba dwojga:-) 05.01.17, 23:53
                Ba, chcą. chcą, chcą, oni chcą, to akurat jasne i oczywiste. Tylko Ruskie nie chcą. A do tanga trzeba dwojga!

                Putin dobrze wie, że kto pierwszy straci nerwy i zaatakuje (choćby i słusznie, prewencyjnie) ten będzie winien. On spokojnie czeka, aż Zachód (znów) zaatakuje Rosję. Jak dotąd NIGDY w historii Rosja nie zaatakowała Zachodu, a atak Zachodu na Rosję był zawsze b. kosztowny (choćby kontrybucje wojenne, ale nie tylko)....
                Cwani Anglicy to wiedzą i sądzę, że tyle mądrości USA po nich jako Imperium dziedziczą. Jakoś zawsze to głupia jak but Europa kontynentalna atakowała Rosję. GB stała kulturalnie z boku. Sądzę,że USA taką postawę lubiąsmile
                • monalisa2016 Re: Bo do tanga trzeba dwojga:-) 06.01.17, 00:19
                  eva15 napisała:

                  > Cwani Anglicy to wiedzą i sądzę, że tyle mądrości USA po nich jako Imperium dzi
                  > edziczą. Jakoś zawsze to głupia jak but Europa kontynentalna atakowała Rosję.
                  > GB stała kulturalnie z boku. Sądzę,że USA taką postawę lubiąsmile

                  Tak było w przeszłości, teraz może sie to powtórzyć gdyż mają do tego specjalnych wyszkolonych najemników krzyczących Rosja atakuje.
                  • eva15 Re: Bo do tanga trzeba dwojga:-) 06.01.17, 00:34
                    Jakich najemników masz na myśli? Jedynym skutecznym najemnikiem jest arabstwo pod ciągle nowymi nazwami - Al kaida, ISIS etc. Wśród białych Europejczyków, a Niemców zwłaszcza, skutecznych najemników nie widzę.
                    • monalisa2016 Re: Bo do tanga trzeba dwojga:-) 06.01.17, 00:47
                      Litwa, Polska, Ukraina, Lotwa, Estonia, a kogo, kto najbardziej krzyczy "Rosja napada"
                      Przecież czwarta władza w państwie czyli zdalnie sterowane media sa do tego wykorzystywane.
                      • eva15 Re: Bo do tanga trzeba dwojga:-) 06.01.17, 00:51
                        Ukraina nie jest w NATO, Litwa, Łotwa, Estonia mogą razem może wystawić 20 tys. wojska (ha, ha) . Pozostaje Polska, ale o tym pisałam.
                        • monalisa2016 Re: Bo do tanga trzeba dwojga:-) 06.01.17, 00:59
                          eva15 napisała:

                          > Ukraina nie jest w NATO, Litwa, Łotwa, Estonia mogą razem może wystawić 20 tys.
                          > wojska (ha, ha) . Pozostaje Polska, ale o tym pisałam.
                          .................
                          co z tego ze nie jest Ukraina w NATO, Ukraina nie ma tu nic do meldowania, Poroszenko nie rządzi Ukrainą tylko Biden i NATO. Ukraina jest skolonizowana.
                          • starywro-bel Re: Bo do tanga trzeba dwojga:-) 06.01.17, 01:00
                            Bingo!
                            • monalisa2016 Re: Bo do tanga trzeba dwojga:-) 06.01.17, 01:34
                              Ukraina tak jak Polska, Litwa, Lotwa i Estonia skolonizowane państwa w zasadzie nie maja nic do meldowania w takich sprawach, rządzą inni to znaczy NATO.
                              Najpierw Kaczyński później Tusk, teraz znowu Kaczynski pogłębili sprawę kolonizacji.
                        • starywro-bel Re: Bo do tanga trzeba dwojga:-) 06.01.17, 00:59
                          Ukraina nie jest w NATO ale jej pozwola walczyc o demokracje w Rosji. Ukry sie chetnie rzuca na Ruskich z widlami, kosami, siekierami, cepami, dopisz swoje. Tam juz szczucie ukonstytuowane tylko rzucic haslo/rozkaz dla banderowcow- Na Ruska.
                          • eva15 Re: Bo do tanga trzeba dwojga:-) 06.01.17, 01:14
                            To prawda - Ukraina i Polska. Tyle, że z ukraińskiego wojska znów połowa ucieknie, zwłaszcza tych z rosyjskim pochodzeniem lub koligacjami. Ale mniejsza o to.
                            Czy wystarczy USA taka posko-ukraińska niezborna choć motywowana armia, by zwyciężyć Rosję? Wystarczy nowoczesnego uzbrojenia i skomplikowanego przeszkolenia?
                            I no i zwłaszcza - co z resztą NATO?

                            Dotychczas USA łatwo było uruchomić NATO do napadów na inne kraje. Łatwo, bo były to kraje zacofane, biedne, nieuzbrojone. Do ataków z powietrza na pastuchów afgańskich, armię Iraku lub Libii nie brakło zachodnich bohaterów.
                            Wystarczy ich do ataku na uzbrojoną po zęby Rosję? Ja wątpię. Pierwsi, którzy nie pójdą na taką wojnę to Anglicy, zaraz po nich Francuzi. Niemcy pewnie uSA nie odmówią i wyślą tych swoich gender-bohaterówsmile.


                            • monalisa2016 Re: Bo do tanga trzeba dwojga:-) 06.01.17, 01:20
                              Eva15 jaka mentalność masz w Polsce czy w innych krajach byłego bloku wschodniego, przecież czwarta władza w państwie (media) sterowana z zewnątrz pracowała nad tym od lat. Sama widzisz na forum czy innych forach, co więcej wymagać?
                              • starywro-bel Re: Bo do tanga trzeba dwojga:-) 06.01.17, 01:31
                                To prawda.
                            • starywro-bel Re: Bo do tanga trzeba dwojga:-) 06.01.17, 01:29
                              Rosja ma duzo roznych narodowosci i religii. Jest mozliwosc aby ich nawzajem na siebie naszczuc. To jest ich model operandi. NATO posluzy tylko do rozpoczecia tej lawiny wojny domowej.
                              Mysle ze ten projek juz opracowali i trzeba pewnie tylko patrzec co sie bedzie dziac.
                              • eva15 Re: Bo do tanga trzeba dwojga:-) 06.01.17, 01:44
                                starywro-bel napisał(a):

                                > Rosja ma duzo roznych narodowosci i religii. Jest mozliwosc aby ich nawzajem na
                                > siebie naszczuc. To jest ich model operandi.
                                >NATO posluzy tylko do rozpoczecia tej lawiny wojny domowej.

                                Nie wiem, co masz na myśli? Może modus opernadi? smile.

                                A wcześniej to Rosja tych licznych narodowości i religii nie miała? Jakoś nikt dotąd nie potrafił jej tą metodą rozwalić, a niektórzy próbowali. Zobaczymy, czy USA są lepsze w te klocki. Ja wątpię, zwłaszcza, że Kreml wywalił zachodnie NGOs i inflirtacja Rosji bardzooo się skurczyła. .
                                • monalisa2016 Re: Bo do tanga trzeba dwojga:-) 06.01.17, 01:48
                                  Tak Rosja jest wielonarodowym państwem ale prawie wszyscy stoją za Putinem, są dumni z niego, to jest rosyjska dusza miłości do ojczyzny.
                                • starywro-bel Re: Bo do tanga trzeba dwojga:-) 06.01.17, 01:49
                                  A wcześniej to Rosja tych licznych narodowości i religii nie miała?
                                  ---Owszem, miala ale USrael jeszcze sie do tego na powanie nie zabieral. Dopiero teraz USrael ma powod jako zemste za Syrie i zatrzymanie maszyny NWO na jakis czas.

                                  Jakoś nikt dotąd nie potrafił jej tą metodą rozwalić, a niektórzy próbowali.
                                  ---Probuja dalej.

                                  Zobaczymy, czy USA są lepsze w te klocki. Ja wątpię, zwłaszcza, że Kreml wywalił zachodnie NGOs i inflirtacja Rosji bardzooo się skurczyła.
                                  ---Moze sie skurczyla ale za to wywalenie tez beda sypac piach w szprychy Rosji.
                                  Chodor zapewne ciezko nad tym pracuje. On zna Rosje tak dobrze jak Snowden USA.
            • starywro-bel Re: Coś rzeczywiście się dzieje... Szef Branderbu 05.01.17, 23:47
              Slucham NPR-ponoc publiczne radio(publiczne bo sponsorowane przez rzydowska publike-czyli wszystkiego rodzaju non profit organizacje w 90%), jest taka antyputinowaska nagonka ze to mi tylko i wylacznie zalatuje masowa propaganda aby Amerykanow przekonac ze ich demokracja, wolnosc i wszyskie piekne zalety.....itedeitepe sa zagrozone przez Rosje.
          • eva15 Re: Coś rzeczywiście się dzieje... Szef Branderbu 05.01.17, 23:44
            Niemcy z kurduplowatą, zredukowaną, genderową armią zajmującą się pod wodzą szefowej MON - matki siedmiorga dzieci - organizacją żłobków dla dzieci żołnierzy? Łotwa, Litwa z ca 5 tys. żołnierzy? Ha, ha, fajne.
            Jedyne jako tako realne to Polska jako mięso armatnie pod wodzą Macierewicza i Kaczora.
            • starywro-bel Re: Coś rzeczywiście się dzieje... Szef Branderbu 05.01.17, 23:50
              hehehehehe, masz pewnie dobre tam zozeznanie bo tam zyjesz w tym jeropejskim raju.

              Nagonka na Rosje przybiera w USraelu na sile. Jest tak prostacka ze tylko chyba amerykanie prymitywy i ignoranci moga ja polknac. Tu niestety takich jest miliony.
              • eva15 Kastraci do boju o USA! 06.01.17, 00:08
                USrael cierpi na imperialną sr.czkę. Bóle brzucha i głowy czynią go nieobliczalnym i nieprzewidywalnym.
                Ale jeśli USA liczą na armię Niemiec, to powinny były się całkiem inaczej przez ostatnie 50 lat w Niemczech Zachodnich zachowywać. Teraz - po łamaniu przez dziesięciolecia Niemcom Zach. kręgosłupa, nie da się w rok, czy dwa odtworzyć sprawnej, odważnej i bitnej armii niemieckiej, jak to wcześniej a i zwłaszcza za Adolfa bywałosmile)). To se ne wrati a już na pewno nie w tak szybkim tempiesmile.

                Dziś niemieccy mężczyźni, jak pokazał Sylwester 2015, nie są w stanie bronić we własnym kraju własnych kobiet - matek, żon i córek. Ich nauczono dyskutować, współodczuwać miesiączkę kobiet, robić na drutach, sprawnie przewijać niemowlęta i chodzić przy najmniejszym stresie do psychologasmile.

                Jeśli mężczyzna nie potrafi /nie chce bronić swoich kobiet, to ma wykastrowany instynkt samozachowczy, instynkt przekazywania gatunku, którego nośnikiem jest kobieta.
                • starywro-bel Re: Kastraci do boju o USA! 06.01.17, 00:15
                  "Jeśli mężczyzna nie potrafi /nie chce bronić swoich kobiet, to ma wykastrowany instynkt samozachowczy,"

                  Przy odpowiednim szczuciu na Rosje i poslaniu Niemcow na ostateczne tak lub nie sam sie rzuci z golymi piesciami na czolg wroga.
                  • eva15 Re: Kastraci do boju o USA! 06.01.17, 00:28
                    Samo szczucie na Rosję może nie wystarczyć. Niemcom zabrano dumę z ojczyzny, patriotyzm i odpowiedzialność za swoje rodziny, przyjaciół - za ród, klan, za więzi krwi i przyjaźni. Zauważ, ilu muzułmanów ucieka z terenów wojny (vide Syria) mimo, że te wartości mają zakorzenione. A co dopiero bez nich?
                    A przecież Niemcy nie byliby napadnięci, tylko mieliby (znów na Rosję) napadać - to też wielka różnica. W kościach jeszcze siedzi niedawna historia "zwycięstw" nad Rosją, bardzo żałosny koniec takiej wojny.

                    Jeśli USA liczą na sprawną, motywowaną armię niemiecką w uderzeniu na Rosję, to są bardziej obłąkani niż myślałam.
                    • monalisa2016 Re: Kastraci do boju o USA! 06.01.17, 00:44
                      Nierząd jaki zaprowadzany jest od lat za oceanem, u nas, w Unii, o niczym dobrym nie świadczy jak i niczego dobrego nie wróży.
                    • starywro-bel Re: Kastraci do boju o USA! 06.01.17, 00:50
                      Well, nie wiem zatem jak oni chca te wojne z Rosja wygrac. Szucie na Rosje jest to sie nie da zaprzeczyc tu w USA. Moze beda przymusowe pobory aby mieso armatnie zdobyc, tak jest w sytuacji9 wyjatkowej.
                      Mojego sasiada syn zaciagnal sie do woja i jak byl niedawno na przepustce juz mial odpowiednia ideologie antyputinowska. Pranie mozgow w armii jest zapewne 100 krotnie wiiksze nic w cywilu mimo ze srodki masowego oglupiania maja te same zio.corpomedia.
                      Jak narazie to wiemy tutaj dzieki propagandzie ze USA to najlepszy kraj na swiecie i nasz demokracja jest zagrozona przez Putina. Putina bo on osobiscie wydal rozkaz aby Hilarzyca przegrala a Trump wygral. Taka oto papke tutaj sie serwuje, az uszy juz od tego bola.
                      • eva15 Re: Kastraci do boju o USA! 06.01.17, 00:59
                        Uszy od tego bolą, a mimo to pół narodu głosowało na Trumpa. W międzyczasie nawet nie wierzę w to, że w głosach Clintonica miała przewagę. Jak bodaj w jednym stanie (Vermont?) , pod naciskiem przeliczono ponownie głosy, to wyszło na to, że pomyłki owszem były, ale na niekorzyść Trumpa. Miał więcej głosów niż oficjalnie podano. Zdaje się, że po tym nieudanym eksperymencie zrezygnowano z dalszego sprawdzaniasmile.

                        Jak wiem, że siła rażenia propagandy jest ogromna, ale mimo to trzeba chyba zachować zimną krew. Jak Putinsmile
                        • starywro-bel Re: Kastraci do boju o USA! 06.01.17, 01:04
                          Uszy od tego bolą, a mimo to pół narodu głosowało na Trumpa. W międzyczasie nawet nie wierzę w to, że w głosach Clintonica miała przewagę.
                          ---Tez nie wierze tym bardziej ze byly zaprzeczajace sobie raporty.

                          Jak bodaj w jednym stanie (Vermont?) , pod naciskiem przeliczono ponownie głosy, to wyszło na to, że pomyłki owszem były, ale na niekorzyść Trumpa.
                          ---mialo byc przeliczane juz w nastu stanach ale do tego zio.naziolom braklo sily miedzy uszami.

                          Miał więcej głosów niż oficjalnie podano. Zdaje się, że po tym nieudanym eksperymencie zrezygnowano z dalszego sprawdzaniasmile.
                          ---Zrezygnowano bo juz wiecej zamulac sie nie dalo, nawet psychiczny by im w to nie uwierzyl.


                          Jak wiem, że siła rażenia propagandy jest ogromna, ale mimo to trzeba chyba zachować zimną krew. Jak Putinsmile
                          ---Jest ogromna i to prawda jak wiemy jest pierwsza ofiara wojny.
            • monalisa2016 Re: Coś rzeczywiście się dzieje... Szef Branderbu 05.01.17, 23:51
              Macierewicz przecież zdemontował cała armie, wiec z motyka na księżyc?
              • starywro-bel Re: Coś rzeczywiście się dzieje... Szef Branderbu 06.01.17, 00:03
                Zobaczymy. Tu w USraelu maja dwa problemy; inauguracja Trumpa to raz i inauguracja Trumpa ktorego ponoc Amerykanom wybral Putin.
                Ze wzgledu na bezpieczenstwo USraela zadnych dowodow na to nie podadza i trzeba sie po prosu zrobic religijnym i wierzyc propagandzie.
                • monalisa2016 Re: Coś rzeczywiście się dzieje... Szef Branderbu 06.01.17, 00:23
                  Wróbelku nie wierz za bardzo ćwierkaniu czwartej władzy w panstwie czyli manipulującym mediom.
                  • starywro-bel Re: Coś rzeczywiście się dzieje... Szef Branderbu 06.01.17, 00:28
                    Dobry artykul. mysle ze znacz ang.
                    Zdjecie jeszcze lepsze.
                    www.globalresearch.ca/u-s-foreign-policy-and-the-campaign-to-destabilize-the-trump-presidency/5565825

                    Obama has formally accused Moscow of interfering in the US elections on behalf of Donald Trump. These are serious allegations. Whereas the sanctions are directed against Russia, the ultimate intent is to undermine the legitimacy of president-elect Donald Trump and his foreign policy stance in relation to Moscow.

                    According to the US media, the sanctions against Moscow were intended to ”Box in President-elect Donald J. Trump” because Trump “has consistently cast doubt” that Putin was involved in the alleged hacking of the DNC. In an earlier report on Kremlin meddling, the NYT (December 15) depicted Donald Trump as “…a Useful Idiot”… an American president who doesn’t know he’s being played by a wily foreign power. (emphasis added)

                    But the accusations against Trump have gone far beyond the “Box in” Narrative. The unspoken truth pertaining to Obama’s Executive Order is that the punishment was intended for Trump rather than Putin.

                    The objective is not to “Box-In” the president-elect for his “unfamiliarity with the role of intelligence”. Quite the opposite: The strategy is to delegitimize Donald Trump by accusing him of high treason.
                    • monalisa2016 Re: Coś rzeczywiście się dzieje... Szef Branderbu 06.01.17, 01:02
                      Wrobelku, skoro szalona kaczka nie dopuści Trumpa do władzy ryzykuje wojna domowa w Stanach, przecież przed wyborami szykowali sie już Amerykanie na marsz na Washington na wypadek ze dojdzie do władzy Hillaria.
                      • starywro-bel Re: Coś rzeczywiście się dzieje... Szef Branderbu 06.01.17, 01:05
                        Tak moze dojsc do wojny domowej ale jak wiemy dla Rotten-szyldow kazda wojna to okazja na wiekszy jeszcze krok do NWO.
    • starywro-bel Re: Wojna? 06.01.17, 00:56
      In recent developments, the director of National Intelligence James Clapper has “confirmed” that the alleged Russian cyberattack constitute an “existential threat to our way of life”.

      Naczelnik CIA James Clapper potwierdzil ze cyberatak Rosji na USA wybory to wielkie zagrozenie na styl i radosc jego zycia.
      • starywro-bel Re: Wojna? 06.01.17, 01:17
        Impeachment is the “Talking Point”

        Jezeli sie uda Trumpa inaugurowac i bedzie jeszcze zyl to do roku bedzie oskarzony o zdrade stanu. Takie sa projekty establiszmentu ktory sie latwo niepoddaje.
        Trump kwestionuje caly system ktory sie zakorzenil w USA, CIA dzialalnosc, Lobby, Obama care-czyli jak zostac miliarderem w pharma mafii. Wszystko, doslownie wszystko. Ma niezla armie tutejszych rebeliantow. I po co mu to bylo?
        • monalisa2016 Re: Wojna? 06.01.17, 01:23
          Ale, ale chyba wczoraj linkowałam artykuł ze amerykańscy wojskowi rozważają ograniczyć wolność Obamie.
          • starywro-bel Re: Wojna? 06.01.17, 01:30
            Wojskowi zyja z wojen tez. To mogla byc zmyla, najwazniejsze aby zamydlac sprawe.
            • monalisa2016 Re: Wojna? 06.01.17, 01:45
              Sądzisz ze tak jak Jens Stoltenberg najpierw twierdzi (przed paroma dniami) ze Rosja jest sąsiadem i od niej nic nie grozi a tu wysyła wojska na granice z Rosją.
              • starywro-bel Re: Wojna? 06.01.17, 01:54
                Sadze ze to byla tez zmyla.

                USrance nauczyli sie na wojnie w Wietnami ze prawdy sie nie podaje z frontu bo jest jeszcze front domowy-ludnosc ktora moze zawirowac dzialania wojjenne nie po mysli tych co z wojen zyja.
                Dzis juz wszystkie akredytowane prestytutki maja zakaz dpdawania czegokolwiek bez cenzury ministerstwa prawdy i Pentagonu.
    • igor4.uk Nie bedzie zadnej wojny 06.01.17, 21:00
      "According to US Army Europe, 4,000 troops and 2,000 tanks will arrive in three US transport ships to Germany next weekend. " - he,he.

      Odchodzaca administracja stara sie zasrac wszystko,ale nawet obecnosc 10 000 amerykanskich czolgow nie na zadnego znaczenia. Wszyscy doskonale wiedza,ze nie ilosc zolnierze i czolgow jest istotna,a tylko liczba glowic nuklearnych i srodki ich przenoszenia maja decydujace znaczenie.Jak by bylo inaczej,to zachod nie czekal,a juz dawno zaatakowalby Rosje,a nie czekal na wzmocnienie jej sil konwencjonalnych.




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka