Dodaj do ulubionych

Akcja "Wisla" vs banderowszczyna

28.04.17, 09:28
70 lat temu, 28 kwietnia 1947 roku, w Polsce rozpoczela sie akcja "Wisła", ktorej celem byla deportacjatwj czesci zachodnio-ukrainskiej ludnosci, ktora nie chciala przeprowadzki do ZSRR, z Polski wschodniej na Ziemie Odzyskane.
Cela akcji "Wisla" bylo rozproszenie mniejszosci ukrainskiej na duzych obszarach,co pozwolilo rozwiazac dwa problemy:
- Pozbawic UPA zaplecza logistycznego,w postaci ukrainskiej ludnosci cywilnej;
- Zbudowac,nareszcie,mono-etniczne panstwo,o jakim polska elita marzyla od bardzo wielu lat.

Z perspektywy 70 lat mozna stanowczo stwierdzic,ze akcja "Wisla" byla jednym z najbardziej udanych posuniec komunistycznych wladz powojennej Polski - aktywnosc UPA praktycznie zeszla na zero,i po dzien dzisiejszy Polska nie zna konfliktow na tle narodowosciowym,a te drobne incydenty,ktore zdarzaja sie dosc rzadko,przede wszystkim prowokuja wspolczesni banderowcy,mieszkancy Ukrainy,ktore nie moga pogodzic sie z tym,ze Lublin nie lezy w granicach Ukrainy.
Obserwuj wątek
    • wkkr Re: Akcja "Wisla" vs banderowszczyna 28.04.17, 10:13
      Realtwnie Akcja Wisła została przeprowadzona bardzo sprawnie.
      Jeśli weźmie się ówczesne standardy to Łemkowie i Ukraińcy zostali potraktowani dość łagodnie.
      nie zmienia to faktu, że zastosowanie odpowiedzialności zbiorowej było tragedią dla wielu ludzi.
      Zwłaszcza dla Łemków którzy praktycznie nie popierali UPA. Tych ludzi spotkała straszna krzywda.
      Wierzchowiny mają w sobie coś magicznego. Ten kto tam nie bywał nie jest w stanie zrozumieć tej magii. Dla kogoś kto tam się urodził i przeżył całe życie ten krajobraz jest jak powietrze.
      Wiem co mówię, moja rodzina pochodzi spod Krosna. Na południe od Dukli były Łemkowskie wsie. Tam problemu UPA nie było. Dopiero za Rymanowem, Jaśliskimi i Sanokiem robiło się niebezpiecznie.
      ===
      Współcześni rewizjoniści ukraińscy znaczą tyle samo co rewizjoniści polscy czyli nic. ty zaś jesteś zwykły kremlowskim popychadłem. Wypie...j z polskiego forum.
        • rosjaiswiat Re: Akcja "Wisla" vs banderowszczyna 28.04.17, 10:59
          brat_kryzysa napisał:

          > Pootwierdzam,bedac na Ukrainie mailem mozliwosc poznac zycie ukrainskich "goral
          > i".Oni rowniez ucierpieli od przesladowan UPA i specjalnie banderowcow nie koch
          > aja, tym niemniej akcja Wisla byla koniecznoscia

          Ale to wlasnie w gorach banderowcy mieli swoje schrony i wsparcie miejscowej ludnosci. I czy to ta ludnosc robila pod przymusem,czy dobrowolnie, nie zmienia faktu,ze bez jej poparcia UPA nie mogla prowadzic swoje operacje zbrojne.
          • brat_kryzysa Re: Akcja "Wisla" vs banderowszczyna 28.04.17, 11:21
            A to zalezy od regionu, owszem ,nawet mialem mozliwosc zwiedzenia tajnej kryjowki banderowcow usytuowanej w wydraznych tunelach krasowych, ale mialem mozliwisc tez rozmawiac z mieszkancami Turki czy Skole i wiem ze banderowcy robili im dokadnie to co innym niebanderowcom, czyli , gwalty, grabieze, morderstwa.Gorale to innny swiat cigale dostaja i dostawali w tylek, roznia sie mentanoscia od tych z okolic np Drohobycza czy Lwowa, sa pracowici, maja porzadek, sa dosc niezalezni ekonomicznie choc zyja skromnie, to naprawde inny swiat niz niziny; Huculy, Lemkowie, mieszkancy ZAkarpacia to inny swiat od Galicji i zastuguja na lepsze traktowanie
      • rosjaiswiat Re: Akcja "Wisla" vs banderowszczyna 28.04.17, 10:56
        wkkr napisał:


        > nie zmienia to faktu, że zastosowanie odpowiedzialności zbiorowej było tragedią
        > dla wielu ludzi.

        Ale musisz zgodzic sie,ze zastosowana metoda byla o wiele bardziej humanistyczna,niz ta ktora stosowali nazisci i banderowcy.


        > Zwłaszcza dla Łemków którzy praktycznie nie popierali UPA. Tych ludzi spotkała
        > straszna krzywda.

        Cele bylo dwa,jedna z nich to stworzenie mono-etnicznego panstwa,zamieszkalym przez Polakow.

        > Współcześni rewizjoniści ukraińscy znaczą tyle samo co rewizjoniści polscy czyl
        > i nic.

        Roznica polega na tym,ze rewizjonisci polscy to margines,a rewizjonisci ukrainscy stanowia zbrojne zaplecze obecnej wladzy.

        > ty zaś jesteś zwykły kremlowskim popychadłem. Wypie...j z polskiego forum.

        Wybacz,wkkr,ale ja tego nie zrobie,poniewaz jestem tu u siebie.

    • brat_kryzysa Re: Akcja "Wisla" vs banderowszczyna 28.04.17, 11:06
      tak nie do konca, kult bander ywsrod potowkow akcji Wisla jest wciaz zywy oni zbudowali mit na rzekomym cierpieniu jakiego doznali od Pszekow i Moskali , tn mit podbudowany jest nienawiscia choc mocno sie z tym kryja, dzis to oczywiscie moskal stal sie celem ich patriotycznej nienawisci i na tym chcieli budowac realcje z Polska.Na Ukrainie mozna to wyplenic tylko goracym zelazem i mam nadzieje ze kiedys to sie stanie, innym wyjsciem jest wywalenie Galicji albo jej podzielenie, oddac Polsce Lwow, reszta ulegnie asymilacji
      • rosjaiswiat Re: Akcja "Wisla" vs banderowszczyna 28.04.17, 17:00
        brat_kryzysa napisał:

        > tak nie do konca, kult bander ywsrod potowkow akcji Wisla jest wciaz zywy oni z
        > budowali mit na rzekomym cierpieniu jakiego doznali od Pszekow i Moskali

        Byc moze tak i jest,ale oni nie stanowia dzis zadnej sily,poniewaz nie mieszkaja w duzych skupiskach,i najwyzej co moga robic,to jak Wasylko_szujowaty bronic UPA na polskich forach.
    • lubat Re: Ciekawy tekst w "Przeglądzie"... 28.04.17, 18:00
      ...niestety, tylko fragment jest dostępny w sieci, reszta w wydaniu drukowanym.

      www.tygodnikprzeglad.pl/akcja-wisla-banderowcy-mordowali-polacy-wysiedlali/
      Coraz częściej pojawia się w Polsce lansowana przez Ukraińców usytuowanych w polskiej strukturze elit (politycznych, dziennikarskich) teza, że akcja "Wisła" jest zbrodnią wojenną, zbrodnią komunistyczną, ludobójstwem itp. Groźne jest to, że robią to ludzie będący potomkami banderowców w trzecim czy nawet czwartym pokoleniu, bo to oznacza, że idea "rewanżu" ciągle jest żywa.

      Jeśli chodzi o kwalifikację jako "zbrodnia komunistyczna", to trzeba będzie rozliczyć z niej także Kościół Katolicki, jako że w tej sprawie działał łapka w łapkę z komunistami. Ale nawet KK to pół biedy, gorzej z całym społeczeństwem: w stu procentach popierało akcję "Wisła".

      A teraz zagadka: dlaczego takiej samej akcji przesiedlania nie zastosowano wobec mniejszości litewskiej czy białoruskiej? Nie wie ktoś? Odpowiedź jest w zalinkowanym artykule.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka