Dodaj do ulubionych

ubój sanitarny PiSu...

20.07.17, 18:43
...którego koniunkturalnie zaniechał ten pajac Donek, jest niezbędny. Poputczycy i Sprzedawczycy prowadzą w imieniu Rosji wojnę hybrydową z Polską.

Czytałem materiały opublikowane przez rosyjskich naukowców na temat wojny hybrydowej. "Zielone ludziki" to wcale nie najważniejszy i wcale niekonieczny etap. Podstawa wony hybrydowej polega na podzieleniu społeczeństwa atakowanego kraju/struktury politycznej na bazie odruchu behawioralnego (najczęściej identyfikacji typu plemiennego) i doprowadzenie do niezaleczalnego konfliktu wewnętrznego. Następnie tylko zarządza się kryzysem dla uzyskania wymaganego celu politycznego. Zielonych ludzików używa się tylko wtedy, gdy tego wymaga bieżąca sytuacja. Patrz kryzys na Ukrainie, który Rosja podtrzymuje, ale go nie rozwiązuje.

Rozwój wypadków w Polsce pod rządami Poputczyków i Sprzedawczyków ma prawdopodobnie następujący scenariusz:
- sankcje UE
- kampanie propagandowa PiS przeciwko UE (próbki już były)
- wyjście ze struktur europejskich "w celu obrony honoru i tożsamości"
- ostatnia wypowiedź sekretarza NATO pod adresem Turcji jest również skierowana do Polski, zatem niewykluczona jest rewizja stosunków z NATO. Natowskim krajem frontowym staną się Niemcy, a Europa środkowa zostanie przez NATO odpuszczona
- "niezależność" między Zachodem a Wschodem, coś w rodzaju finlandyzacji, czyli wracamy do pozycji boiska do rozgrywek.
- sowite gratyfikacje dla PiSowskich wykonawców planu rosyjskiego; dużo kasy i dużo chłopców do zerżnięcia.

Poputczyków i Sprzedawczyków należy zniszczyć. Inaczej będzie źle.
Obserwuj wątek
    • piq ustawa o SN w formie proponowanej przez PiS... 20.07.17, 19:01
      ...nie ma merytorycznego sensu, bo nie naprawia tej instytucji. Przegłosowanie jej na siłę ma sens następujący: chodzi o eskalację napięcia w Polsce i eskalację napięcia z podmiotami międzynarodowymi. Przypomnę: w największym i najważniejszym kraju Europy środkowej, granicznym zarówno dla UE, jak i NATO, z 3. armią lądową w UE po wyjściu UK. Jest to modelowy przejaw celów politycznych w wojnie hybrydowej.
      • monalisa2016 Re: ustawa o SN w formie proponowanej przez PiS.. 20.07.17, 19:45
        Zeby zapobiec eskalacji radzę EU przekierowanie tych 6,6 milionów migrantów czekających na przewóz w Libii do Europy prosto do Polski dla ostudzenia głów jak i do uleczenia zdiagnozowanej polskiej choroby która draży Polskę od 89 roku.

        www.welt.de/politik/deutschland/article164827505/Bis-zu-6-6-Millionen-Fluechtlinge-warten-auf-Fahrt-nach-Europa.html
        • monalisa2016 Re: ustawa o SN w formie proponowanej przez PiS.. 20.07.17, 20:37
          Mała poprawka; draży Polskę od lat 80!
      • czuk1 Re: ustawa o SN w formie proponowanej przez PiS.. 31.07.17, 15:08
        piq napisał: ...nie ma merytorycznego sensu, bo nie naprawia tej instytucji. Przegłosowanie jej na siłę ma sens następujący: chodzi o eskalację napięcia w Polsce i eskalację napięcia z podmiotami międzynarodowymi. Przypomnę: w największym i najważniejszym kraju Europy środkowej, granicznym zarówno dla UE, jak i NATO, z 3 armią
        > lądową w UE po wyjściu UK. Jest to modelowy przejaw celów politycznych w wojnie hybrydowej.




        Ja rozumiem co napisałeś - że PiS działa nieświadomie w kierunku zgodnym z polityka zagraniczną Rosji . Ale Ty piszesz dosłownie i nieświadomie (raczej insynuujesz), że to PiS prowadzi wojnę hybrydową - razem z Rosją - przeciwko UE i w wewnątrz kraju.
    • dachs Re: ubój sanitarny PiSu... 20.07.17, 19:45
      Jestem za.
      Zresztą, myślę że PiS niedługi się przewróci. Nawroty szaleństwa Prezesa będą coraz częstsze i nadejdzie chwila gdy nawet Suski przestanie go bronić.
      • piq w gruncie rzeczy chodzi o zmiecenie... 20.07.17, 20:19
        ...całej obecnej tzw. "klasy politycznej", platfuśni również. Ale PiS jest najgorszy jako rosyjska agentura.

        Trzeba to państwo zrobić od nowa, bo stoi na chorych podstawach.
        • monalisa2016 Re: w gruncie rzeczy chodzi o zmiecenie... 20.07.17, 20:38
          Najpierw trzeba by było społeczeństwo uzdrowić piqu.
          • qwardian Re: w gruncie rzeczy chodzi o zmiecenie... 20.07.17, 23:02

            monalisa2016 napisał(a):

            > Najpierw trzeba by było społeczeństwo uzdrowić piqu.


            Widzisz Liso co narobiłaś. Pisałaś, kręciłaś ludziom w głowach na tym forum i teraz wszyscy Polacy chcą na powrót do USSR. Chyba taka piosenka była Beatlesów...
            • monalisa2016 Re: w gruncie rzeczy chodzi o zmiecenie... 20.07.17, 23:45
              Ja kręciłam głowami Polaków bo oni nie maja swoich mózgów? smile
              Polakom brakuje podstawowej wiedzy i sa ofiarami tego.
              Ja pisałam zawsze i pisze dalej o Polsce niezależnej, suwerennej, neutralnej żyjącej i współpracującej w zgodzie z wszystkimi, a nie o Polsce z wrogimi fobiami i zawłaszczonymi w bliższy czy dalszy geopolityczny sposób.
              Lata osiemdziesiąte mszczą sie na Polsce w taki albo inny sposób wczoraj jak i dziś z powodu braku elementarnej wiedzy Polaków.
        • dachs Re: w gruncie rzeczy chodzi o zmiecenie... 20.07.17, 21:06
          piq napisał:

          > ...całej obecnej tzw. "klasy politycznej", platfuśni również. Ale PiS jest najg
          > orszy jako rosyjska agentura.
          >
          > Trzeba to państwo zrobić od nowa, bo stoi na chorych podstawach.

          Ja nie płaczę za Platformą. Tzn. trochę płaczę, ale za tą, której już nie ma.
          Tam już nie ma przywódców.
          Na razie nigdzie w opozycji nie ma przywódców - ludzi z charyzmą.
          Żeby się przywódca ukształtował trzeba harataniny.
          I tu Kaczyński ma do odegrania ważną rolę jej dostawcy.
          Lato chyba będzie gorące.
          • piq lato jeszcze nie, jesień będzie przesrana... 20.07.17, 23:45
            ...i większość 2018 roku; będziemy się długo po tym wszystkim zbierać jako naród na pewno i, daj Boże, jako państwo. Bo kryzys państwa polskiego będzie dotkliwy. Bardzo.
            • monalisa2016 Re: lato jeszcze nie, jesień będzie przesrana... 20.07.17, 23:48
              piq napisał:

              > ...i większość 2018 roku; będziemy się długo po tym wszystkim zbierać jako naró
              > d na pewno i, daj Boże, jako państwo. Bo kryzys państwa polskiego będzie dotkli
              > wy. Bardzo.
              ..................
              Co pisałam cały czas?
              Ano Polska podąża śladami Ukrainy a to przestrasza.
            • xiazeluka Re: lato jeszcze nie, jesień będzie przesrana... 21.07.17, 08:00
              Teraz są wakacje, więc jest sporo chętnych do biegania po ulicach i protestowania przeciw nie wiadomo czemu (9 na 10 opozycjonistów nie ma zielonego pojęcia co im się nie podoba). Wystarczy, że dobrotliwy LiN obwieści, że podwyżek paliwa nie będzie, a i podatku od telewizora tudzież, a milcząca większość się jeszcze bardziej powiększy. Historia komicznego KOD dowodzi tego jasno, a nie dzieje się nic, co mogłoby ferment utrzymywać w stanie gotowania dłużej niż miesiąc.

              Budżet się trzyma? Tak, z nadwyżką. Jest praca? Jest. Jest pińset plus? Jest. Tania benzyna? A jakże. Kadra wygrywa mecz za meczem? Fajowo. To czym tu się przejmować? Sądownictwem? TK się ktoś jeszcze przejmuje?

              Mła nie bardzo rozumie jakiego rodzaju kryzys wieszczysz.
              • qwardian Re: lato jeszcze nie, jesień będzie przesrana... 21.07.17, 08:44

                Ja pod koniec tygodnia z uwagą obserwuję kurs moich akcji PKO BP i KGHM. Trochę zdziwiony, że rynek GPW z euforią przyjął polityczny pogrzeb wiceprezesa KRS w osobie PZPR-owskiego piekarza, syna milicjanta i kwatermistrza pułkownika Ludowego Wojska Polskiego, Piotra Raczkowskiego i jego małżonki w Sądzie Najwyższym...
                • wikul Re: lato jeszcze nie, jesień będzie przesrana... 21.07.17, 12:41
                  qwardian napisał:

                  > Ja pod koniec tygodnia z uwagą obserwuję kurs moich akcji PKO BP i KGHM. Trochę
                  > zdziwiony, że rynek GPW z euforią przyjął polityczny pogrzeb wiceprezesa KRS w
                  > osobie PZPR-owskiego piekarza, syna milicjanta i kwatermistrza pułkownika Ludo
                  > wego Wojska Polskiego, Piotra Raczkowskiego i jego małżonki w Sądzie Najwyższym
                  > ...

                  Czy już ktoś ci powiedziała że jesteś wyjątkową kanalią? Jeżeli nie to nadrabiam to zaniedbanie.
              • andrzejg Re: lato jeszcze nie, jesień będzie przesrana... 21.07.17, 10:12
                Z zaciekawieniem czytam Twoje teksty, bo niby nie jesteś zwolennikiem PiS, ale jakos tak zawsze wychodzi, że jak jest atakowane, to przychodzisz z obroną. Nawet nie można się przyczepić do tekstu, bo diagnoza społeczeństwa jest jak najbardziej trafna. Coś jak Oleg. Też krytyczny, ale jakby co to koszulę na piersi rozedrze.

                A.
                • polski_francuz Re: lato jeszcze nie, jesień będzie przesrana... 21.07.17, 10:15
                  Hm, krytyka jest niebezpieczna bo odwet jest pewny. Jeden krytyczny skonczyl jako kretyn a ja sam jako polski_blazen.

                  Jaka pogoda na Psim Polu?

                  Pozdro

                  PF
                  • andrzejg Re: lato jeszcze nie, jesień będzie przesrana... 21.07.17, 10:41
                    Moim zdaniem rewelacyjna. Do późna bawiliśmy się z wnuczkami na świeżym powietrzu.
                    Jeszcze to wolno, tak więc o co mi chodzi? O jakiś SN?
                  • xiazeluka Re: lato jeszcze nie, jesień będzie przesrana... 25.07.17, 18:07
                    'Jeden krytyczny skonczyl jako kretyn a ja sam jako polski_blazen.'

                    Polski_pajac.
                • xiazeluka Re: lato jeszcze nie, jesień będzie przesrana... 25.07.17, 18:06
                  Mła zawsze broni faktów, jakie by nie były. Opozycja jest bezradna, więc tworzy na potęgę fejki, a to z kolei skłania Mła do reakcji.
                  Po drugie - Mła nie może odmówić sobie punktowania antydemotfuratycznych odruchów u zaprzysięgłych demotfukratów.
              • wkkr Re: lato jeszcze nie, jesień będzie przesrana... 21.07.17, 11:38
                xiazeluka napisała:

                > Teraz są wakacje, więc jest sporo chętnych do biegania po ulicach
                ===================
                Czy ty myślisz?
                Oczywiście, w samym środku wakacji ludzie nie maja nic innego do roboty tylko stać pod sejmem i śpiewać hymn narodowy..... Przecież to absurdalne!
                ====
                Jestem antypisowcem aktywnie uczestniczącym w manifestacjach a mimo to szkoda mi było czasu na spędzanie tak przyjemnego wieczoru w Warszawie.
              • piq w Krakowie, luka, prawie nie ma ludzi... 21.07.17, 12:25
                ...poza turystami. A jednak na demonstracje chodzi sporo ludzi. Jesienią czekają media do "regulacji", to już wiadomo.

                Konflikt narasta od jakiegoś czasu i nigdy jeszcze nie przybrał takiej formy, a Poputczycy i Sprzedawczycy wyraźnie idą w kierunku jego zaostrzenia. Jak to w wojnie hybrydowej. Sytuacja jest wysoce niestabilna. Wystarczy jedna zapalna rzecz i dojdzie do starć ulicznych.

                Wczoraj były sygnały, że mają interweniować kibole Starucha, nie wiadomo, czy to fałszywka, czy nie, na szczęście do tego nie doszło. Ale wystarczy, żeby doszło i masz wojnę domową.
                • kalllka Re: w Krakowie, luka, prawie nie ma ludzi... 21.07.17, 12:37
                  Pisałeś coś piqu o Turcji; o obchodach pierwszej rocznicy zwycięstwa Erdogana nad social media...
                  en.m.wikipedia.org/wiki/Presidential_Complex

                • wikul Re: w Krakowie, luka, prawie nie ma ludzi... 21.07.17, 12:58
                  W Warszawie już działa komórka prowokacji.

                  wiadomosci.wp.pl/tvp-przeprasza-i-zawiesza-pracownikow-pokazywali-obrazliwe-gesty-na-protescie-opozycji-6146577191975041a?src01=6a4c8&src02=facebook_wp
                • xiazeluka Re: w Krakowie, luka, prawie nie ma ludzi... 25.07.17, 18:30
                  " Poputczycy i Sprzedawczycy wyraźnie idą w kierunku jego zaostrzenia."

                  Wręcz przeciwnie. Cackają się z demonstrantami, ustępują, gdy napotkają opór (podatek od telewizora, haracz na paliwie, mordowanie bardzo małych dzieci), wiją się wobec hitlerowców z Brukseli.

                  "Wczoraj były sygnały, że mają interweniować kibole Starucha"

                  A nie WOT? Czy WOT ma być w drugiej linii? Od kiedy to, piqu, stałeś się amatorem informacji bazarowych?
          • czuk1 Re: w gruncie rzeczy chodzi o zmiecenie... 31.07.17, 15:53
            dachs napisał: Na razie nigdzie w opozycji nie ma przywódców - ludzi z charyzmą. Żeby się przywódca ukształtował trzeba harataniny. I tu Kaczyński ma do odegrania ważną rolę jej dostawcy. Lato chyba będzie gorące.

            To fakt, nie ma charyzmatycznych przywódców w opozycji. Ale też nie ma odpowiednio demagogicznych programów i opozycyjnych mediów.

            Także skutki złej polityki PiS są oddalone w czasie. A społeczeństwo - dopóki samo nie odczuje błędów polityków - nie wystąpi przeciwko władzom.

            Lato gorące jest w atmosferze. Nie sądzę by takie było .... w życiu politycznym Polski.

            Kaczyński to cwaniak... wywołuje zarzewie buntu społecznego, bunt się rodzi a wtedy uruchamia Kurskiego a ten wycisza temat buntu, wprowadza inne konkurencyjne tematy. Albo też, jak już bywało wielokrotnie, Kaczyński wycofuje się z niepopularnych społecznie zamierzeń. I tak, póki co, skutecznie lawiruje i pozytywnie oddziałuje na opinię o PiS.
      • czuk1 Re: ubój sanitarny PiSu... 31.07.17, 15:19
        dachs napisał: Jestem za. Zresztą, myślę że PiS niedługi się przewróci. Nawroty szaleństwa Prezesa będą coraz częstsze i nadejdzie chwila gdy nawet Suski przestanie go bronić.

        Nie jestem taki pewny. Naród jest otumaniony. Naród za bardzo wierzy PiS-ości. A ono działa sprytnie - krok ku przepaści i dwa wstecz. I trwa. Przed wyborami rzuci znowu jakieś ochłapy i wygra wybory. Wcześniej zmanipuluje wyborami samorządowymi i przejmie ostatni bastion władzy absolutnej. Po wyborach dopiero społeczeństwo zacznie odczuwać bezpośrednio skutki władzy PiS - tej marginalizacji Polski w Europie, "suwerenności" w ramach UE, zadłużenia kraju, pogorszenia sytuacji gospodarczej,....
        Sankcje unijne nie dotkną od razu społeczeństwa a propaganda PiS-ości jest w stanie klęskę unijną (sankcje, zepchnięcie Polski na margines UE) przekuwać na sukces.
    • piq konserwatywnie, czyli pragmatycznie rzecz biorąc.. 21.07.17, 13:21
      ...żeby uniknąć najgorszego, trzeba się będzie dogadać z rozsądniejszą częścią PiSu, bo tam nie są sami debile w stylu Błaszczaka i nie sama agenturalna swołocz w typie Kaczyńskiego czy Macierewicza. Myślę, że gdzieś na prawicy opozycyjnej, czyli gdzieś pośród "odrzuconych" z PO i PiSu taki pomysł się powinien urodzić.

      Rzecz polega na tym, że tzw. "opozycja" potrafi się tylko przyłączać do protestów, sama jest zbyt zidiociała i zbyt słaba, żeby zrobić cokolwiek poza ględzeniem o obronie demokracji. Mam demokrację w dupie głęboko, a "opozycja" to banda bezideowych i zdemoralizowanych bałwanów.

      Z powodu słabości tzw. "opozycji" nikt nie powstrzyma walk ulicznych. Jedyna nadzieja w tej części PiSu, która nie jest Poputczykami i Sprzedawczykami.

      Nie ma już powrotu do Polski rodem zwłaszcza z haniebnej drugiej kadencji PO. Musi się coś urodzić nowego, bo czeka nas seria wstrząsów porównywalna do czasów targowickich i barskich. Z niewiadomym efektem końcowym. Bo to, że Rosja ingeruje w sytuację w Polsce, jest pewne. Nie ma w tej chwili państwa w regionie zdatniejszego do klasycznej wojny hybrydowej niż Polska.
      • wikul Re: konserwatywnie, czyli pragmatycznie rzecz bio 21.07.17, 14:06
        Jeszcze kilka miesięcy bym się z tego śmiał, teraz niczego nie można wykluczyć. Ale przynajmniej będziemy wiedzieć komu to zawdzięczamy. Jawnym i cichym wielbicielom PiS-u. Ciekawe co wtedy powiedzą Mławski, Oleg i Perła.

        www.rp.pl/Publicystyka/307209871-Szuldrzynski-PiS-prowadzi-do-lewicowej-rewolucji.html#ap-1
        • oleg3 Re: konserwatywnie, czyli pragmatycznie rzecz bio 21.07.17, 14:39
          wikul napisał:

          > Ciekawe co wtedy powiedzą Mławski, Oleg i Perła.

          Oleg powie: poszoł won.
          • wikul Re: konserwatywnie, czyli pragmatycznie rzecz bio 21.07.17, 15:01
            oleg3 napisał:

            > Oleg powie: poszoł won.

            Zupełnie jak Czernomyrdin, doklej to do sygnaturki.
            • oleg3 Re: konserwatywnie, czyli pragmatycznie rzecz bio 21.07.17, 15:14
              Główny piewca, jak piq napisał "haniebnej 2-giej kadencji PO, chce stawiać olega pod pręgierzem za zdarzenie, które może nastąpić w przyszłości.

              Napiszę po polsku: spie...j.
              • wikul Re: konserwatywnie, czyli pragmatycznie rzecz bio 21.07.17, 15:58
                oleg3 napisał:

                > Główny piewca, jak piq napisał "haniebnej 2-giej kadencji PO, chce stawiać oleg
                > a pod pręgierzem za zdarzenie, które może nastąpić w przyszłości.

                Jak zwykle o sobie w trzeciej osobie. Żebyś ty wiedział jaki jesteś śmieszny

                > Napiszę po polsku: spie...j.

                Jak już przeszedłeś na j.polski to dokończ pryncypialnie jak Prezes: zdradziecka mordo ... itd.
                • oleg3 Re: konserwatywnie, czyli pragmatycznie rzecz bio 21.07.17, 16:10
                  Dobrze, że jesteś. Mam proste pytanie. Zrozumiałeś tekst, którym posyłasz olega pod pręgierz?
      • benek231 Przeciez powinienes sie cieszyc, hitlerku :O) 21.07.17, 17:24
        piq napisał:

        Mam demokrację w dupie głęboko, a "opozycja" to banda bezideowych i zdemoralizowanych bałwanów.
        ***
        Kilka miesiecy temu pisales, ze jestes wrogiem demokracji czyli ciesz sie ty antydemokratyczne gowno, bo demokracja wlasnie upada. Bedziesz mial swoja wymarzona dyktature w styly bialoruskim, bo Putina przeciez nie lubisz.
    • piq jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 21.07.17, 14:07
      ...ale nie z rosyjskimi agentami Jarosławem Kaczyńskim i Antonim Macierewiczem, czy komunistycznymi sługusami w typie Piotrowicza czy Targalskiego, jest konieczny w sytuacji, gdy naprzeciwko PiSu nie stoi żadna opozycja, bo karykaturalne postaci Schetyny i Petru są jak z kreskówki. PiS to nie same matoły i sukinsyny w typie Błaszczaka czy Brudzińskiego czy szajbuski w typie niezrównoważonej Pawłowicz. Jak widać po pośle Rzepeckim.

      Jedynym człowiekiem, który może zapobiec wybuchowi wojny na ulicach, jest prezydent. Ma odpowiednie notowania i poparcie społeczne, myślę, że jest w stanie stworzyć jakiś ośrodek myśli politycznej na zasadzie racjonalności i troski io państwo. Teraz trzeba, żeby dostał poparcie co rozsądniejszych ludzi z obozu opozycyjnego. Inaczej funkcjonowanie Państwa Polskiego, czy nawet jego istnienie, staje na ostrzu noża, a my, Polacy, będziemy się bić między sobą na ulicach.

      Sorry, taki mamy klimat. Poniewieranie Adrianem musi się skończyć, bo nie ma innego konstytucyjnego ośrodka politycznego o jakimkolwiek znaczeniu, który można postawić naprzeciwko rosyjskiej agentury na czele PiSu.
      • oleg3 Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 21.07.17, 14:45
        Spróbuj przetłumaczyć twardogłowym forumowym peowiakom, że ludzie głosujący na PiS istnieją, mają swoje życie, interesy i oczekiwania. I, że śmierć kaczora (polityczna czy naturalna) nie oznacza odejścia milinów wqu...onych na system i przez lata pozbawionych politycznej reprezentacji. To samo odnosi się do prawdziwych pisowców. Zamknięcie Tuska i rozpad PO nie oznacza, że miliony "liberałów" znikną.
        • wikul Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 21.07.17, 16:21
          oleg3 napisał:

          > Spróbuj przetłumaczyć twardogłowym forumowym peowiakom, że ludzie głosujący na
          > PiS istnieją, mają swoje życie, interesy i oczekiwania. I, że śmierć kaczora (p
          > olityczna czy naturalna) nie oznacza odejścia milinów wqu...onych na system i p
          > rzez lata pozbawionych politycznej reprezentacji. To samo odnosi się do prawdzi
          > wych pisowców. Zamknięcie Tuska i rozpad PO nie oznacza, że miliony "liberałów"
          > znikną.

          Ty nie tłumacz tego "peowiakom", oni nie urządzali świata pisowcom po swojemu. ty wytłumacz to pislamistom którzy chcą innym urządzać świat wg przaśnego powierzchownego katolicyzmu z narzucaniem kobietom swoich "zasad", nową historią opartą na klamstwach, z nowymi autorytetami w rodzaju Przyłeckiej czy jej męża agenta, z tubą propagandową zamiast publicznych mediów itp.itd.
          • oleg3 Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 21.07.17, 16:23
            To nie było do ciebie durniu. Wiadomo,że podlegasz w pierwszej kolejności proponowanej przez piqa procedurze.
            • wikul Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 21.07.17, 16:37
              oleg3 napisał:

              > To nie było do ciebie durniu. Wiadomo,że podlegasz w pierwszej kolejności propo
              > nowanej przez piqa procedurze.


              Zacytuj jeszcze coś z Czernomyrdina pisi mędrcu.Albo jeszcze lepiej z Putina.
              • oleg3 Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 21.07.17, 16:48
                Czernomyrdina cytuję, bo to jest skrzydlata fraza, piewco haniebnej drugiej kadencji PO. Ty kserokopiarko tego nie rozumiesz, bo kserujesz nawykowo, bez zrozumienia.

                A teraz spie...j.
                • wikul Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 21.07.17, 16:56
                  oleg3 napisał:

                  > Czernomyrdina cytuję, bo to jest skrzydlata fraza, ...

                  Putin ma lepsze frazy no i Liliputin, zacytuj. No i coś o kserokopiarce, koniecznie. Cieszę się jak się pienisz niczym "zdradziecka morda". No i co tam Czarnomyrdin? A może Czarzastego zacytuj, też ma niezłe frazy.
                  • oleg3 Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 21.07.17, 17:00
                    Czernomyrdin nie Czarnomyrdin. Kserokopiarki są dokładne albo idą do kasacji.
                    • wikul Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 21.07.17, 17:01
                      www.facebook.com/photo.php?fbid=963194207154329&set=p.963194207154329&type=3&theater
        • blueelvic2 Wiadomo, ze rzady sie zmieniaja... 21.07.17, 16:22
          Wiadomo czym jest elektorat i jego oczekowania... To zwykla normalnosc, normalnosc, ktora jednak nie uwzglednia zamachow na media, prokuratury, sadownictwo.

          Normalnosc to konstytucja, TK, i SN, o ktorej mozna i nalezy rozmawiac, ale nie wolno na nia "napadac" i zmieniac, jaka by ona nie byla, dotychczasowa tradycje, ktora narod przez tyle lat akceptowal, a wczesniej ja stanowil.

          • oleg3 Re: Wiadomo, ze rzady sie zmieniaja... 21.07.17, 16:35
            blueelvic2 napisał(a):

            > Wiadomo czym jest elektorat i jego oczekowania...

            Mój mądry, stary kolega, lewak poniekąd, tak to opisał.

            Od czasu zwycięstwa PO w głosowaniach 2007 – w Polsce następowało konsekwentne „zacieśnianie reżimu demokratycznego”. Przyspieszenia dostało demontowanie Państwa (urzędów, organów, służb, legislatury), co w praktyce oznaczało ostateczne, kapitulanckie przyzwolenie władz na rozszarpywanie polskiego sukna (regalia, immunitety, prerogatywy): o ile dotąd można było mówić o euro-biurokratyzacji oraz o global-drenażu Polski – o tyle dziś już jasno widać, że ośmioletnie rządy PO (z koalicjantem) – to okres umacniania się (kilkudziesięciu) „państw w państwie”, które nieodwracalnie zawładnęły polską rzeczywistością. Na to wszystko nałożona była konwencja „ręka rękę myje”, owocująca dziesiątkami „stowarzyszeń oporu” osób pokrzywdzonych przez „państwa w państwie” (sądy-prokuraturę-policję, skarbówkę, windykatorów, banki-ubezpieczenia, administrację-biurokrację, mega-biznes.

            Odpowiedzią na podnoszące się głosy sprzeciwu było szyderstwo: macie swoje samorządy, organy ścigania, organizacje pozarządowe – dajcie rządzącym spokój. Niestety, poza kosmetycznymi enklawami – media wspierały to szyderstwo, nie dopuszczały do debaty w podnoszonych sprawach: to one stanowiły zmasowany front „legal harassment” (nacisku dopuszczalnego).

            Przy tym – zaskakująco – zawężała się pojęciowo debata publiczna, w której racje „słuszne” dostawały swoje wykładnie-aktualizacje i tylko w „słusznej” postaci znajdowały „tantiemy i honoraria” w mediach, w świecie akademickim, w zaproszeniach na ważne „eventy”, w dotacjach dla organizacji pozarządowych. Oczywiście, odezwą się „nożyce”, takie ich prawo. Odsyłam do moich licznych wypowiedzi, głównie pisemnych.
            • wikul Re: Wiadomo, ze rzady sie zmieniaja... 21.07.17, 17:00
              www.facebook.com/photo.php?fbid=963194207154329&set=p.963194207154329&type=3&theater
            • blueelvic2 Kazdy postrzega jak mu wygodniej... 21.07.17, 23:25
              Faktem jest, ze zarowno Kurtyka jak i Mariusz Kaminski nie zostali "wycieci" przez nastepny rzad.

              To o czyms chyba swiadczy.

              Wiadomo, ze prezydent Kaczynski zabiegal o polaczenie urzedow prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwosci i wetowal sejmowa ustawe rozdzielajaca te urzedy... Legislacyjne przepychanki.

              Bitwa krzesla... Kto i czym poleci do Brukseli. Normalnosc? Nie sadze.

        • wkkr Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 21.07.17, 20:05
          Gdyby PiS nie łamał konstytucji to ich władza by mi nie przeszkadzała.
          Wytłumacz to twardogłowym pisofilom.
          Problemem nie jest fakt wygrania wyborów przez tę czy inną partię. Problemem jest zawłaszczanie przez tę partie kraju.
          • wikul Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 25.07.17, 12:46
            wkkr napisał:

            > Gdyby PiS nie łamał konstytucji to ich władza by mi nie przeszkadzała.
            > Wytłumacz to twardogłowym pisofilom.
            > Problemem nie jest fakt wygrania wyborów przez tę czy inną partię. Problemem je
            > st zawłaszczanie przez tę partie kraju.

            To jest prawda i niemal już banał ale spróbuj to wyjaśnić antydemokratom specjalizującym się w recenzowaniu demokracji.
        • andrzejg Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 22.07.17, 14:03
          oleg3 napisał:

          > Spróbuj przetłumaczyć twardogłowym forumowym peowiakom, że ludzie głosujący na
          > PiS istnieją, mają swoje życie, interesy i oczekiwania

          do nich przemawia kasa i zapowiedź blokowania napływu imigrantów. Gó... ich obchodzą rozwiązania systemowe, dopóki nie poczują ich na własnej skórze. Nażreć się, pomodlić i dziecko spłodzić, a w wolnej chwili popracować.
          • oleg3 Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 22.07.17, 18:40
            andrzejg napisał:


            > do nich przemawia kasa i zapowiedź blokowania napływu imigrantów. Gó... ich obc
            > hodzą rozwiązania systemowe, dopóki nie poczują ich na własnej skórze. Nażreć s
            > ię, pomodlić i dziecko spłodzić, a w wolnej chwili popracować.

            Wy demokraci jesteście załganymi hipokrytami i tyle. Do was quuu... kasa nie przemawia. Walczycie o ideały, które przypadkiem pokrywają się z waszymi interesami. A ten ciemnogród nie ma prawa do reprezentacji politycznej. Rozumiałbym takie stanowisko w przypadku antydemokratów. Ale demokratów nic nie usprawiedliwia. W duupie macie ideały, które głosicie.
            • gini Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 25.07.17, 13:04
              Oleg, przeczytalam post Andrzeja, G, ilez w nim pogardy dla innych ludzi, az sie plakac che.
              Kim on q rwa jest ten piekarzyna z Wrocxlawia, za kogo sie ma?
              Sam plodzil dzieci, ale to bylo ok, ale nie modli, sie bo go w domu nie nauczyli widac, i syad ta wyzszosc, ohyda
              • oleg3 Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 25.07.17, 13:25
                Też nie rozumiem gini co złego jest w seksie czy modlitwie.
                • andrzejg Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 25.07.17, 14:00
                  no widzisz Olegu.
                  Jak czytałem podobne opinie o lemingach ( ileż pogardy w tym określeniu) o patrzeniu tylko co by tu zeżreć, to jakoś nie bulwersowało Cię to. Wiem, wiem. Nie czytałeś tego typu tekstów. Przeczytaj swój powyżej. Na jedno wychodzi. Czyli jak Ty piszesz, to jest piekna opinia, jak ja piszę , to załganie.

                  Brawo
                  • oleg3 Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 25.07.17, 14:37
                    Kiedyś byłeś Andrzeju człowiekiem środka, unikającym skrajności. Od klęski Bronka w wyborach prowadzisz krucjatę przeciwko ciemnogrodowi, zdrajcom Korwina, dzieciorobom i nienawistnikom.
                  • oleg3 Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 25.07.17, 14:49
                    andrzejg napisał:


                    > Jak czytałem podobne opinie o lemingach ( ileż pogardy w tym określeniu) o
                    > patrzeniu tylko co by tu zeżreć, to jakoś nie bulwersowało Cię to.

                    No! Jakoś mnie to nie bulwersowało. Pewnie dlatego, że bulwersować mnie może to co sam czytam. Nawiasem pisząc znów wpadasz na niebotyczny poziom hipokryzji: porównuj ewentualnie to co ja pisałem z tym co ty piszesz, a nie to co ty napisałeś z tym co można przeczytać w necie.
                    • andrzejg Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 26.07.17, 10:31
                      Porównuję to co popierasz słownie i czynem, czyli potomków ubeków, zdradzieckie mordy i takie tam inne.
                      Nieistotne, że to nie wyszło spod Twojej klawiatury. Bronisz zaciekle swojego guru Jarkacza, a to naczy , że identyfikujesz się z jego słowami.

                      Powtórzę Twoje żale " przecież tutaj też są ludzie"

                      • oleg3 Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 26.07.17, 13:29
                        andrzejg napisał:


                        > Nieistotne, że to nie wyszło spod Twojej klawiatury.

                        Dla ciebie nieistotne. Dla mnie najważniejsze. Ty wiesz najlepiej co powinienem pisać, kogo popierać i jak się zachowywać. Nie jest to aby megalomania? To nie ja Andrzeju jestem sprawcą klęski Bronka i Ewy. No i dwa lata powinno wystarczyć na odreagowanie. A tu coraz gorzej.
                        • andrzejg Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 26.07.17, 20:27
                          Olegu

                          Coś się tak czepił Bronka i Ewy. Poszukaj w historii moich krytycznych wypowiedzi o ich działaniach.
                          Jaka Trauma? Przecież wiadomą sprawą jest przemęczenie materiału po 8 latach rządów, tym bardziej, że kocury się spasły i nie chciało im się robić.

                          Obecnie, pomimo Misiewiczów, wszystko jakos działa. Może m się chce i nie tracą dorobku poprzedników?
                          Popieraj sobie.


                          To tak gwoli wyjaśnienia.

                          Mam do Ciebie żal. Oszukałeś mnie, bo przedstawiałeś się jako wolnościowiec, a w sumie wychodzisz teraz na zwolennika komuny w innej barwie.

                          O tym piszę. Przedstawiasz się jako zwolennik wolności, a popierasz neokomunę w wykonaniu PiSu.

                          Dobrze Ci z tym?

                          A.
                          • oleg3 Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 26.07.17, 20:48
                            andrzejg napisał:

                            > Mam do Ciebie żal. Oszukałeś mnie, bo przedstawiałeś się jako wolnościowiec, a
                            > w sumie wychodzisz teraz na zwolennika komuny w innej barwie.

                            Ciekawie prawisz. Ja cię oszukałem, a Tusk nie. Masz żal do mnie, a nie do oszusta. Jakoś to przeżyję.
                            • wkkr Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 31.07.17, 16:50
                              Tusk komuny nie przywracał. PiS reaktywuje PRL.
                              A ty to akceptujesz.
                              Dlatego jesteś zwolenikiem bolszewizmu.
                              PS
                              Po czynach ich poznacie.
                              • oleg3 Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 01.08.17, 11:16
                                A ty abstrakt czego jesteś zwolennikiem? Coś mi się widzi, że wierzysz w komisarzy, Unię i postęp. Obaj z Andrzejem nie jesteście w stanie zrozumieć prostej sprawy. Ja jestem konsumentem programów politycznych, nie ich producentem. Mogę odpowiadać za to co robię, a nie za to co robi PiS czy PO. Nigdy wam nie zarzucałem, że odpowiadacie za podsłuchy robione za Tuska czy za zajumanie OFE. Wskazywałem tylko, że PO co innego mówi co innego robi i nie zasługuje na poparcie. Ja nie popieram i nigdy nie popierałem PiSu na zasadzie: niech PiS robi co chce byle nie było PO. Za to i owo chwaliłem, za inne sprawy krytykowałem. Wybieram z oferty czego wy nie potraficie.

                                To był ostatni post w tej sprawie. Tylko winny się tłumaczy. Następnym razem całujta mnie w duupę.
                • gini Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 25.07.17, 14:01
                  Ja np nie wyobrazam sobie zycia bez dzieci nie wyobrazam , owszem zeby je miec uprawialam seks.Jak wszyscy normalni ludzie.
                  Modle sie, a i owszem, ale nikogo do tego nie zmuszam ,nie modle sie tu na forum w koncu.A pracowac musialam i to najpierw musialam isc do pracy, a nie w wolnej chwili, tutaj to chyba z wlasnego doswiadczenia, pisze, bo wiekszosc, musi, isc do pracy na okreslona godzine, oprocz zawodow wolnych tzw,.

                  Ostatnio ludzie sie, buntuja, przeciw wydluzaniu czasu pracy, na FB krazy plakat po francusku, metro-praca- grob .

                  Nie bardzo juz rozumiem, niektorych ,ktorych kiedys darzylam sympatia, dzis, odrzuca po prostu.
                  pozdrawiam
      • maksimum Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 21.07.17, 16:53
        piq napisał:

        > Jedynym człowiekiem, który może zapobiec wybuchowi wojny na ulicach, jest prezydent.

        Mazgula,to ty?
        • piq przechodzony chłopaczku ministra Macierewicza... 21.07.17, 20:05
          ...ułóż sobie życie z jakimś Stevenem czy Kevinem, a od Polski się o-d-p-i-e-r-d-o-l, bo dostaniesz w zęby jako rosyjska pacyna i nałogowy pederasta w jednym.
      • wikul Re: jedyne wyjście: okrągły stół z PiSem... 25.07.17, 12:49
        Nic nie rozumiem, antydemokrata proponuje demokratyczne metody. Ludzie ...
    • piq Bartek Sienkiewicz w podobnym duchu jak ja:... 21.07.17, 20:07
      ...niesłychanie ciekawy tekst z kilkoma sensacyjnymi wątkami. Polecam:
      Prezydent jako kluczowa postać dla uniknięcia najgorszego
      • qwardian Re: Bartek Sienkiewicz w podobnym duchu jak ja:.. 21.07.17, 20:34

        To właśnie ten bolszewicko-trockistowski xhuj mnie gonił po stadionie Lecha i odgrażał się, że nas wszystkich wsadzi do więzienia..

        wpolityce.pl/polityka/167678-sienkiewicz-kibicami-lecha-zajmie-sie-prokuratura
        To jest ta menda, okrągłostołowo-PRL-owski wesz ludzki, utrwalacz jak obecny wiceprezes KRS, syn milicjanta, piekarz i PZPR-owski kwatermistrz, pułkownik Ludowego Wojska Polskiego, Piotr Raczkowski, oraz jego małżonka, którą powołał do Sądu Najwyższego.

        Jeżeli ten gnojek nie zgnije w więzieniu to będę wypalał rozpalonym żelazem na ramionach pisiorów słowo zdrajca, a zdradliwe ryje opozycji zanurzę w gnojowicy.
        • dachs Re: Bartek Sienkiewicz w podobnym duchu jak ja:.. 22.07.17, 00:02
          To, że cię nie dopadł, świadczy faktycznie przeciw niemu. Ale pisze niegłupio.
      • monalisa2016 Re: Bartek Sienkiewicz w podobnym duchu jak ja:.. 21.07.17, 23:53
        Z tego wynika ze Majdan już macie i wraz z mediami kodowcy są dumni, do czasu!
        Rosyjskie, nie rosyjskie pacynki sami nie wiecie czym jesteście i czym chcielibyście być.
        Dowiecie sie niedługo jak zwycięży Majdan, 6,6 milionów w Libii, po wyborach w Niemczech zacznie sie rozróba z Turcją i tu to co Turcja wstrzymuje ruszy na Europe, gdzie z tym skoro wszystkie państwa trzeszczą już w szwach?
        W Polsce jest jeszcze miejsce i jest jeszcze biała wtedy obudzicie sie z ręką w nocniku jak zawsze i jak przystało na was, ale wtedy będzie za późno.
        Nam jest wiadome od dawna o co chodzi, do skodowanych i niezorientowanych Polaków to jeszcze nie dotarło.
        • czuk1 Re: Bartek Sienkiewicz w podobnym duchu jak ja:.. 25.07.17, 12:35
          monalisa pisze m.in:
          Z tego wynika ze Majdan już macie i wraz z mediami kodowcy są dumni, do czasu!
          Rosyjskie, nie rosyjskie pacynki sami nie wiecie czym jesteście i czym chcielibyście być....
          Nam jest wiadome od dawna o co chodzi, do skodowanych i niezorientowanych Polaków to jeszcze nie dotarło.


          monalisa odkryła się , leży i kwiczy .... blad' jedna - rosyjska kagebówka. A tak troszczyła sie o Polskę.
          • babaobaba Re: Bartek Sienkiewicz w podobnym duchu jak ja:.. 25.07.17, 19:06
            Mona z lisa pisze "nam". Już nie kryje, ze jest z organizacji, bladź.

      • maksimum Re: Bartek Sienkiewicz w podobnym duchu jak ja:.. 22.07.17, 13:59
        piq napisał:

        > ...niesłychanie ciekawy tekst z kilkoma sensacyjnymi wątkami. Polecam:

        dla was Mazgula wszystko jest ciekawe,bo wam juz lekarstwa nie pomagaja.
        • piq polskojęzyczna enkawudowska wszo... 23.07.17, 03:17
          ...idź sobie, bo cię rozgniotę obcasem.
    • czuk1 Re: ubój sanitarny PiSu... 31.07.17, 15:00
      Chyba Cie Piq ozłocę. Nic nie czytam nt. szczegółów wojny hybrydowej ale sam zauważyłem, jak "nasi tu najemnicy rosyjscy" wspaniale działają by nas jeszcze bardziej skłócać - miedzy sobą i Polskę w UE. Pisałem o tym wielokrotnie. Ataki są wyrafinowane i prowadzone jakby z wewnątrz Polski (w ramch dyskusji forumowych) bądź niby to przez polskich emigrantów.

      piq uzmysławia nam problem i pisze jasno : ....Podstawa wojny hybrydowej polega na podzieleniu społeczeństwa atakowanego kraju/struktury politycznej na bazie odruchu behawioralnego (najczęściej identyfikacji typu plemiennego) i doprowadzenie do niezaleczalnego konfliktu wewnętrznego.
      No społeczeństwo nasze jest już podzielone a więc najemnikom chodzi o pogłębianie tego podziału.

      > Następnie tylko zarządza się kryzysem dla uzyskania wymaganego celu politycznego.
      Ja to widzę na co dzień. Taka niby monalisa2016 , otoczona wiankiem zwolenników atakuje w imieniu - jakoby - części społeczeństwa UE i Polaków którzy uznają znaczeni UE dla Polski. Pokazuje niechybny i bardzo szybki upadek UE. Chwali Polskę i Polaków za to Polska "wyczynia" w ramach UE, włąściwie przeciwko UE. A więc w interesie Rosji a nie Polski.

      I z tą , niżej, przepowiednią zgadzam się:
      > Rozwój wypadków w Polsce pod rządami Poputczyków i Sprzedawczyków ma prawdopodo
      > bnie następujący scenariusz:
      > - sankcje UE
      > - kampanie propagandowa PiS przeciwko UE (próbki już były)
      > - wyjście ze struktur europejskich "w celu obrony honoru i tożsamości"
      ....> ... niewykluczona jest rewizja stosunków z NATO. Natowskim krajem
      > frontowym staną się Niemcy, a Europa środkowa zostanie przez NATO odpuszczona
      > - "niezależność" między Zachodem a Wschodem, coś w rodzaju finlandyzacji, czyli
      > wracamy do pozycji boiska do rozgrywek.



      > Poputczyków i Sprzedawczyków należy zniszczyć. Inaczej będzie źle.
      Polska jest na złej drodze. Naród nie ma tej świadomości. Został kupiony przez demagogów za drobne upominki. KK - też kupiony - który nieraz był sumieniem narodu.... popiera zdrajców narodowych. Trudno będzie zawrócić Polskę z drogi w przepaść.
      Nomen omen dziś obserwujemy taniec chocholi wokół przegranych momentów w historii narodu.... jakby przeczuwając, że naród czeka podobny los, jak wówczas - 73 lat temu.
      • babaobaba Re: ubój sanitarny PiSu... 02.08.17, 09:37
        KK ma już w swojej historii podobne "sukcesy". Przypomnę Kościuszkę, Warszawę i szubienice, na których wisieli biskupi zdrajcy. Dziwnie mało się o tym mówi i pisze.......

        swierszcz.gouk.pl/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=206

    • entefuhrer Re: Poputczycy i Sprzedawczycy 11.02.18, 18:08

      ...teraz dorobili nam w świecie antysemicką i ksenofobiczną mordę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka