Dodaj do ulubionych

Słownik politycznej poprawności.

IP: *.interklub.pl 24.08.01, 20:23
Będzie troche długo ,ale warto.
Obecne słowa,(głównie są to)inteligentnie przemycane kłamstwa,które wypierają
normalne,prawdziwe,odwieczne.Jak mawiał Herbert "słowa chytrze zmienione przez
krętaczy.


CZĘŚĆ I

DAWNIEJ - OBECNIE
aborcja-obrona wolności kobiet
akceptacja zła,głupoty zboczen-tolerancja
biały-kulturowy opresor
biedny-człowiek ekonomicznie nieprzystosowany
biurokracja-administracja
bogacz-burżuj
brak moralnych zasad życiowych-luz
brak preferencjiw traktowaniu(np.mniejszości),równosc wobec prawa-dyskryminacja
burdel-agencja towarzyska
centralne ustalenia wysokosci podatków(w UE)-harmonizacja systemu podatkowego
chrzescijanska miłość bliżniego-humanizm
człowiek bez korzeni narodowych(w UE)-Europejczyk
człowiek jedzący mięso -mięsożerca
czystość przedmałżeńska-świętoszkowatość
Cyganie-Romowie
degrengolada moralna-swoboda obyczajowa
eutanazja-ulga dla ludzi chorych i starych
feministka-kobieta nowoczesna
gangi młodzieżowe-grupy młodzieżowe
getto(powstałe z dobrowolnego wyboru określonych ludzi)-teren (np.etnicznie)
jednorodny
głuchy-słyszący inaczej
grabież majątku publicznego-uwłaszczenie
grubas-puszysty
homoseksualista zboczeniec-gej
indianie,czerwonoskórzy-autochtoni
kapitalizm-wilczy kapitalizm,ustrój nierównosci społecznej
kara smierci-zemsta społeczeństwa
karnosc(np.w szkole wojsku)-opresja
katolik wierny zaleceniom Rzymu-fundamentalista
karzeł-człowiek godnego wzrostu
kobieta pracująca w domu-kura domowa
komplement w związku z urodą kobiety-molestowanie
komunista-socjalista
konserwatysta-wsteczniak
krytyka(przez Kosciół)kondycji moralnej elit politycznych-klerykalizm
krytyka (kazda)katolików-walka z zacofaniem
krytyka (jakakolwiek)Żydów - antysemityzm
ksiądz-czarny(stare okreslenie diabła)
leń-człowiek z dysfunkcją procesu motywacji
lewicowiec-intelektualista
lud Boży -dzieci ziemi
ludzie prymitywni-ludzie pierwotni
łapówka-dowód wdzięczności
małżeństwo-związek partnerski
marksizm-myśl,filozofia przyszłości
mąż-partner
mąż jako głowa rodziny,jako polityk itp-męski szowinizm
masoni-bracia oświeceni
monarchia-tyrania
murzyni,czarni-Afro-Amerykanie
nałóg (np.alkoholowy-choroba(np.alkoholowa)
naturalna regulacja poczęć-watykańska ruletka
nawracanie (pogan,niewiernych)-działalnosć ewangalizacyjna,dialog
międzyreligijny
niepełnosprawny,inwalida-sprawny inaczej
niszczenie wolnosci gospodarczej-interwencjonizm gospodarczy
obrońca tożsamości narodowej-rasista ksenofob
ochrona przyrody-ekologia
oszust(np.w szkole,pracy)-człowiek zaradny
patriota-nacjonalista,szowinista
pomoc za cudze pieniądze(np.przez państwo bezdomnym)-wrażliwość społeczna
pontyfikat Jana Pawła II -watykański beton
pornografia-erotyka
potępianie militarnych działań w obronie ojczyzny-pacyfizm
powrót chrześcijan do Kościoła katolickiego-ekumenizm
prawda,realizm-postmodernistyczny ogląd rzeczywistości
prawicowe zasady gospodarcze(tj. liberalizm gospodarczy)-populizm
prawicowiec-faszysta
prawo własności-egoizm społeczny
prezerwatywa-odzież prawdziwego mężczyzny
prostytutka,dz...-kobieta świadcząca usługi seksualne
przestępca-ofiara społecznej opresji
przymus pracy kobiet(z powodu wysokich podatków)-emancypacja
przywileje dla kobiet ,mniejszosci itp-akcja afirmatywna
reforma podatkowa w ustach Balcerowicza-podwyzka podatków
regulacje(na wzór lewicowych tyranii:faszyzmu i komunizmu)życia w UE-standardy
europejskie
religia w szkole-terror wyznaniowy
rewizjoniści Holokaustu-Żydożercy
rodzina patologiczna-rodzina w stanie dysfunkcji
rozdawnictwo publicznych pieniędzy-system dotacji
rozwiązłośc seksualna-bujne zycie erotyczne
skuteczne działanie policji-brutalność policji
sprawiedliwość-sprawiedliwość społeczna
socjalista-demokrata walczący o równość społeczną
surowe prawa-prawa antyludzkie
Slepy-widzący w ciemności
środowiskowa prywata - lobbing
święty,człowiek gorliwy religijnie-maniak religijny
tradycja-ciemnogród
uwłaszczenie się na mieniu publicznym-prywatyzacja,restrukturyzacja
utrata suwerenności państwowej-integracja w ramach UE
właściciel(np.kamienicy)-darmozjad
wegetarianin-człowiek zdrowy
wyrzuty sumienia-niedostosowanie społeczne
wierność zasadom,przekonaniom-ekstremizm,brak woli kompromisu
wstrzemięzliwość płciowa -pruderia
zabójstwo dziecka poczętego-usunięcie ciązy
zabójstwo nieuleczalnie(?)chorych,i cierpiących-eutanazja
zboczenia seksualne-preferencje seksualne
zmiany(w ustach polityków)z reguły na poziomie biurokracji-reformy
zniszczenie miejsca kultu lub pamięci Żydów-antysemityzm
zniszczenie miejsca kultu lub pamięci katolików,Polaków (znacznie częstsze niż
to co wyżej)-wandalizm
związek 2 gejów lub 2 lesbijek-małżeństwo homoseksualistów
żądania tłumu-opinia publiczna
żona -partnerka
żółty-Azjata

CZĘŚĆ II
Grozniejsza-W I CZĘŚCI wystarczyło "nowe" słowa zastąpić starymi -prawdziwymi.
W II CZ występują( m.in)słowa nowe od razu o pokrętnym znaczeniu
oraz "nowe"fałszywe definicje.

1 znaczenie 2.wg politycznej poprawności

ABORCJA,czyli pocięcie na kawałki dziecka nienarodzonego,skrobanka
PP:zabieg medyczny poszerzający wolność kobiet.
AGENT,szpicel,donoszący na znajomych do bezpieki itp
PP:ofiara fałszowania dokumentów SB i podejrzliwości lustratorów
ANTYSEMITYZM,głupawa podejrzliwość i wrogość wobec Żydów
PP:każda krytyka postępowania Żydów
ASTROLOGIA,pogański przesąd,ze nasze zycie zależy od połozenia gwiazd
PP:popularny sposób opisu osobowosci i przepowiadania przyszłych zdarzeń
BEZPIECZENSTWO,skuteczna ochrona mieszkańców kraju przed przestępcami i
najezdzcami
PP:policja polityczna i jej dbałość o spokojne życie rządzących
CŁO,podatek od towaru na granicy,niekorzystny dla krajowego producenta
PP:opłata na granicy korzystna dla krajowych producentów i współtworząca
dochody niepodatkowe społeczeństwa
DEKOMUNIZACJA,usunięcie komunizmu z polityki,gospodarki i sposobu myślenia
PP:zemsta na członkach PZPR i podobnych partii
DEMOKRACJA,władza obywateli
PP:system biurokratyczny w którym niektóre posady obsadza się przez
głosowanie
"FALA"W WOJSKU,skutek nieudolnosci i lenistwa dowódców oraz braku dyscypliny
PP:skutek błędów wychowawczych i złych warunków w wojsku
FASZYZM,autorytarny i korporacyjny ustrój Włoch za Mussoliniego
PP:dawniej synonim totalitaryzmu niekomunistycznego,np.nazizmu,a obecnie
także orientacja prawicowa akcentującas godność narodową.
GAZETA,popularne czasopismo informacyjne lub rozrywkowe
PP:autorytet kształtujący opinie czytelników
GRANICA,linia przez którą sprowadza się towary i na której strażnicy zatrzymują
osoby niepoządane
PP:linia,na której towary okłada się cłem,a przepuszcza kryminalistów i
imigrantów
HISTORIA,rzetelnie opisana przeszłość,która pomaga zrozumieć terazniejszosc
i zbudowac ludzką tożsamość
PP:przedmiot zainteresowań przeciwników postępu
INTELEKTUALISTA,zarozumiały teoretyk wypowiadający się publicznie narozmaite
tematy
PP:autorytet intelektualny i moralny
KAPITALIZM,ustrój oparty na wolności gospodarowania i szacunku dla własności
prywatnej.
PP:ustrój,w którym właściciele wyzyskują pracowników i płacą zbyt
niskie podatki
KOMUNIZM,oparty na marksizmie totalitarny kolektywizm z monopartyjnym systemem
rządów,wrogi wolnosci ludzkiej i własności prywatnej
PP:ustrój troski o zwykłych ludzi i unikający wad kapitalizmu,choc
popadający w pewne wypaczenia
KONSERWATYZM,postawa zmierzająca do zachowania i upowszechnienia dorobku
przeszłosci w zakresie życia społecznego i umysłowego(termin z zakresu nauk
politycznych)
PP:wstecznictwo,nienowoczesność,wrogość wobec postępu(termin
ogólnikowy,obelżywy)
KOŚCIÓŁ,pochodząca od Jezusa Chrystusa społeczność religijna złożona z ludzi
ochrzczonych wyznających wspólną wiarę,której nauczają papiez i biskupi
PP:organizacja grupująca księży(a w liczbie mnogiej:wszelkie
Obserwuj wątek
    • Gość: Hiacynt Re: Słownik politycznej poprawności. IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 24.08.01, 20:54
      Gość portalu: Skrzypek napisał(a):

      > Będzie troche długo ,ale warto.
      > Obecne słowa,(głównie są to)inteligentnie przemycane kłamstwa,które wypierają
      > normalne,prawdziwe,odwieczne.Jak mawiał Herbert "słowa chytrze zmienione przez
      > krętaczy.

      Cytat z Herberta, czyli słownik mój. Imprimatur - bez czytania
      Hiacynt z Ciemnogrodu
    • sceptyk Re: Słownik politycznej poprawności. 25.08.01, 22:46
      Niezle.

      pzdr
      sc-k
    • Gość: Skrzypek Re: Słownik politycznej poprawności. IP: *.interklub.pl 26.08.01, 23:03
    • Gość: Skrzypek Re: Słownik politycznej poprawności. IP: *.interklub.pl 26.08.01, 23:04
    • Gość: Skrzypek Re: Słownik politycznej poprawności. IP: *.interklub.pl 26.08.01, 23:09
      Postaram się dokonczyc za pare dni CZĘŚĆ II.

      Na razie 2 kolejne hasła "chytrze zmieniane przez krętaczy"
      DAWNIEJ - OBECNIE

      bioenergoterapia-PP:czary
      hinduskie pogaństwo-PP:duchowosc Wschodu.
      • Gość: Skrzypek Re: Słownik politycznej poprawności. IP: *.interklub.pl 26.08.01, 23:12
        Gość portalu: Skrzypek napisał(a):

        > Postaram się dokonczyc za pare dni CZĘŚĆ II.
        >
        > Na razie 2 kolejne hasła "chytrze zmieniane przez krętaczy"
        > DAWNIEJ - OBECNIE
        >
        > bioenergoterapia-PP:czary
        > hinduskie pogaństwo-PP:duchowosc Wschodu.
        sorry kolejnosc miała byc
        czary-PP:bioenergoterapia
    • Gość: Stoik Polityczna poprawność - jestem za IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 26.08.01, 23:24
      Długa i interesująca lista, domyślam się, że do śmiechu. I rzeczywiście - sporo
      rzeczy śmiesznych. Ogólny wydźwięk taki - polityczna poprawność to sztuka nie
      mówienia tego, co się myśli. Coś w tym jest, ale tylko coś, i to nie
      dyskwalifikuje politycznej poprawności. Dla mnie jest to część kultury
      osobistej. I tak jak nie mówię gościowi, który stoi mi na drodze - spierdalaj
      stąd, kurwa - tylko zamiast tego: Przepraszam, chciałbym przejść, podobnie
      staram się pamiętać, że każdy Murzyn ma też jakieś imię i nazwisko.

      Ilekroć słyszałem rozmowę o politycznej poprawności, tyle razy były to kpiny,
      na ogół z Amerykanów. Z drugiej strony słyszałem już kilka razy wypowiedzi
      cudzoziemców, zaszokowanych naszą "szczerością". Polityczną poprawność można
      zwalczać tam, gdzie jest wyłącznie ekwilibrystyką językową i jest jej za dużo.
      W Polsce nie ma jej prawie wcale, a bardzo by się przydała. I nie wmawiajcie
      mi, że to ma coś wspólnego z prawicą czy lewicą. Każdy, niezależnie od
      zapatrywań politycznych, może być "poprawny" lub "niepoprawny", mam nadzieję,
      że Ci niepoprawni są przynajmniej "poprawialni".
      Pozdrawiam
      • Gość: anty tak - tak, nie - nie IP: *.slupsk.tpnet.pl 30.08.01, 10:03
        a wszystko co nadto od złego pochodzi.Z najwyższym obrzydzeniem patrzę na
        polityczną poprawność, prawa człowieka itp bzdety.Jest to tylko narzędzie do
        realizacji interesów i wygrywania z przeciwnikiem. Słowo to też broń. Czemu
        cała wierchuszka HRW jest obsadzona osobnikami związanymi bądź z Departamentem
        Stanu US lub "byłymi" CIA ? Dla miłości bliźniego? Wolne zarty !!!!!!! Nie
        plećmy bzdetów i nazywajmy rzeczy po imieniu !!!!!
        • wojcd Re: tak - tak, nie - nie 30.08.01, 13:53
          Panie Anty,
          problem nie jest taki łatwy. Sposób mówienia zmieniał się ZAWSZE - tylko
          inaczej się to nazywało. Jest to zawsze wtedy gdy cywilizacja zmienia się w
          sposób istotny.
          Pozdrawiam Wojciech
    • wojcd Re: Słownik politycznej poprawności. 27.08.01, 09:06
      Proces, który tu jest opisywany ma związek z dwoma tendencjami. PIERWSZA -
      inaczej rozumie się termin ZŁO. Zło jest pojmowane jako nieszczęście, brak
      pomyślności, nieszczęśliwy przypadek losowy, choroba..... Widać to po
      popularnych serialach telewizyjnych - najlepszym miejscem umieszczenia akcji
      serialu jest szpital. W serialach w zasadzie nie pojawia się człowiek zły.
      DRUGA – przez oderwanie człowieka od niekiedy elementarnej WŁASNOŚC(szczególnie
      w krajach post-komunistycznych) brak jest silniejszej identyfikacji tegoż
      człowieka z przeszłością i WZORCAMI.
      Te dwie tendesncje powodują, że następuje przesunięcie znaczeń wielu terminów.
      Terminom negatywnym usiłuje się przypisać znaczenie neutralne. Np. PRZESTĘPCA
      to jest człowiek, który był źle wychowany, chodził do szkoły pod górkę, ..... ,
      a więc jeśli popełnił przestępstwo to naleźy go łagodnie karać, a nawet mu
      współczuć. Krótko mówiąc nie jest ZŁY – jest niesczęśliwy. Terminom neutralnym
      negatywne znaczenie - np. MURZYN jest od niedawna terminem negatywnym.
      Historia jest traktowana jako nauka niekiedy szkodłiwa, a konserwatyzm jest NA
      PEWNO szkodliwy.
      Widząc to można wyciągnąć wniski pragmatyczne. W kampani wyborczej SLD widać
      dokładne zrozumienie dla tej tendencji. A więc można mówić PRZESZŁOŚĆ jest bez
      znaczenia – nie ważne co robiliśmy jako ludzie młodzi. Można lekceważyć WZORCE,
      a nawet głębokie uczucia (casus Siwca). Ważna jest mentalność DISCO-POLO.
      Drugim przykładem może być zrozumienie tragedii w Jedwabnem. Ponieważ jest
      inaczej rozumiane ZŁO i brak jest identyfikaci ze WZORCAMI, zatem mówienie o
      jakimś poczuciu winy społecznej trafia w zupełną pustkę. W ten sposób kampania
      Gazety Wyborczej w sprawie Jedwabnego jest odbierana identycznie jak kampanie
      Radia Maryja atakujące komunistów.
      Tak bym widział ten problem od strony mentalnej. Natomiast jest BARDZO ważne
      jak to się przekłada na sferę działania - ale to już wybiega po za temat wątku.
      Wojciech
      • Gość: Stoik Re: Słownik politycznej poprawności. IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 27.08.01, 14:49
        Cieszę się, Panie Wojtku, że się odezwałeś. Z poprzedniego wątku zrejterowałem,
        bo nie miałem już sił walczyć z Twoim pesymizmem. Tam było o tolerancji, tu o
        politycznej poprawności, ale w gruncie rzeczy chodzi nam o sposób rozumienia
        słów. Poruszyłeś zbyt dużo problemów jak na ten wątek, ciekawe czy wpadną tu z
        wizytą inni forumowicze, którzy mają coś do powiedzenia.
        Pozdrawiam
        • Gość: # Re: Słownik politycznej poprawności. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 27.08.01, 16:49
          Gość portalu: Stoik napisał(a):
          > zbyt dużo problemów jak na ten wątek, ciekawe czy wpadną tu z
          > wizytą inni forumowicze, którzy mają coś do powiedzenia.
          > Pozdrawiam

          Wpadna, wpadna ...
          Nie Ci co maja do powiedzenia, niestety ale za to narzekacze na czasy w jakich im przyszlo spedzic
          jesien politycznego zycia, bez spelnienia polskich aspiracji.
          Jesli Stoik nie zauwazyl, ze lista ta jest w uzyciu od 11lat w POLSCE- to tylko dlatego, ze go nie oburza
          jak mnie a wrecz przeciwnie - co sam uczciwie przyznaje.

          Slepy zaulek w jakim spoleczenstwo nasze wyladowalo po 11 latach "przemian"
          jest glownie efektem wiezy Babel, o ktorej to kilka razy pisalem na rozne okolicznosci.
          Te wieze buduja mozolnie tacy, ktorzy chca zawladnac duszami a pozniej portfelem.
          Proces ten sie juz dokonal.

          Dlatego bardzo mnie dziwi nonszolancja stoicka z uczuciem paradoksalnym w obliczu ogromu zla,
          niedosytu "poprawnosci politycznej". W Ameryce jest juz w odwrocie, u nas juz plona lasy.
          Powrot jest niemozliwy albo b. trudny. Dokladnie zamiast wlasnie. "łał" zamiast ojej.
          Od tego sie zaczyna a konczy na zlodziejskich, falszywych i klamliwych elitach.

          Pamietacie z Biblii - " na poczatku bylo slowo"....

          Wielkie ale to naprawde wielkie dzieki za slownik - bedzie u mnie na dyskietce we wdziecznej pamieci
          o ponurych czasach "nocnych zmian", "Bolkow", Wachowskich i Iwanowskich, nie wymieniajac wiecj
          nikogo na litery B i W.
          Uradowany niezmiernie # myslalem, ze jestem sam w starym slowniku.
          • Gość: Stoik Re: Słownik politycznej poprawności. IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 27.08.01, 18:55
            Rzeczywiście różnimy się diametralnie w widzeniu rzeczywistości. Po pierwsze,
            te ostatnie 11 lat, przy całej ich słabości, były w moim odczuciu lepsze od
            poprzednich 50. Po drugie, nie widzę żadnych ciemnych sił, które sprzysięgły
            się, żeby nas wykończyć, poza naszą własną głupotą, indolencją, chciwością i
            pazernością czy niedouczeniem. Istnieją oczywiście czynniki zewnętrzne, ale te
            nam w ostatnim czasie raczej sprzyjały.
            Co do słownika, to pewne określenia z "niepoprawnej" strony budzą moje
            oburzenie, bo świadczą o pogardzie dla innych. W razie czego służę przykładami.
    • Gość: Skrzypek Re: Słownik politycznej poprawności. IP: *.interklub.pl 27.08.01, 20:16
      Dyskusja z wolna zaczyna schodzic z tematu i następuje zamazywanie istoty
      wątku.Myslałem,ze niektóre wnioski są oczywiste,ale zaczynam miec wątpliwosci.
      W uproszczeniu dodam,ze PP stosuje większosc mediów w Polsce,z Gazetą Wyborczą
      na czele.Obok niejtongue_outolityka,Wprost(zwłaszcza w kwestiach szeroko rozumianych
      wartosci-wkwestiach gospodarczych są nawet spoko),TVN,Radiozet i wiele
      innych.Jednym z wielu celów jest walka z katolicyzmem i tradycją polską.
      Ulubione chwyty to m.in:9 prawd legitymuje 1 kłamstwo,przedstawianie raz na
      jakis czas jakiegos idioty,który bredzi o masonerii w sposób totalnie
      absurdalny,tak aby osmieszyc dociekliwosc wobec tego tematu,tendencja do
      przedstawiania jako katolików tylko zwolenników Radia Maryja itp.
      Na swiecie analogicznie,walka z prawicą np. prezentowanie republikanów niemal w
      skrajnie negatywnym swietle,hucpa względem Berlusconiego,wybielanie wszelkiej
      masci komunistów(np. w Belgii bezczelnie wydano znaczki pocztowe z
      arcyzbrodniarzem Leninem i nikt nie protestował,przedstawianie przeciwników
      jako faszystów(skądinąd faszyzm czyli narodowy SOCJALIZM to skrajnie lewicowy
      totalitaryzm).
      Zachęcam do opisywania innych tego typu przekrętów.
      • Gość: Hiacynt Polityczna poprawność. IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 27.08.01, 21:19
        Gość portalu: Skrzypek napisał(a):

        > Dyskusja z wolna zaczyna schodzic z tematu i następuje zamazywanie istoty
        > wątku.Myslałem,ze niektóre wnioski są oczywiste,ale zaczynam miec wątpliwosci.
        > W uproszczeniu dodam,ze PP stosuje większosc mediów w Polsce,z Gazetą Wyborczą
        > na czele.Obok niejtongue_outolityka,Wprost(zwłaszcza w kwestiach szeroko rozumianych
        > wartosci-wkwestiach gospodarczych są nawet spoko),TVN,Radiozet i wiele
        > innych.Jednym z wielu celów jest walka z katolicyzmem i tradycją polską.
        > Ulubione chwyty to m.in:9 prawd legitymuje 1 kłamstwo,przedstawianie raz na
        > jakis czas jakiegos idioty,który bredzi o masonerii w sposób totalnie
        > absurdalny,tak aby osmieszyc dociekliwosc wobec tego tematu,tendencja do
        > przedstawiania jako katolików tylko zwolenników Radia Maryja itp.
        > Na swiecie analogicznie,walka z prawicą np. prezentowanie republikanów niemal w
        >
        > skrajnie negatywnym swietle,hucpa względem Berlusconiego,wybielanie wszelkiej
        > masci komunistów(np. w Belgii bezczelnie wydano znaczki pocztowe z
        > arcyzbrodniarzem Leninem i nikt nie protestował,przedstawianie przeciwników
        > jako faszystów(skądinąd faszyzm czyli narodowy SOCJALIZM to skrajnie lewicowy
        > totalitaryzm).
        > Zachęcam do opisywania innych tego typu przekrętów.


        Polityczna poprawnośc w języku tejże, terrorem by została nazwana. Zabrania
        wszelkiej myśli własnej, wszelkiego indywidualizmu. Słowa kreują nową
        rzeczywistość i temu ona służy. W Polsce przecież funkcjonuje Ministerstwo
        Prawdy, dysponujące swym organem. Strażników poprawności politycznej mnogość jest
        wielka, a kierunki nadają wielcy manipulatorzy, co jakiś czas dokonujący korekty
        kursu, kontrolujący wszelkie odchylenia.
        Stoik wie, kogo do nich zaliczm, gdyż niedługo (czekam na przemiłą Jolę, która od
        dłuższego czasu z wdziękiem kopie mnie po kostkach) rozpoczynamy batalię.
        Stoiku mylisz się pisząc "polityczna poprawność to sztuka nie mówienia tego, co
        się myśli", to jest kłamanie - po cóż sztukę w to mieszać. Polityczna poprawność
        to inżynieria dusz na niespotykaną skalę. Każdy nie stosujący się do niej zostaje
        nazwany faszystą, antysemitą, oszołomem, ksenofobem mógłbym ciągnąć długo.
        Skrzypku pytasz o faszyzm. A jak długoletni ideolog zbrodniczego systemu Wiatr
        dostał śmierdzącym jajem to jak nazwał Ligę Republikańską - faszystami, a jak go
        studenici krakowszy wygwizdali to kim zostali - faszystami. Z Cejrowskiego
        Diatłowicki po społu z Grabowską (stare wygi peerelowskiej propagandy)kogo zrobił
        - faszystę i antysemitę. Szkoda pisania - wracam do lektury.

        Pozdrawiam wszystkich Hiacynt z Ciemnogrodu
        • Gość: Stoik Do Hiacynta i innych IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 27.08.01, 22:33
          "polityczna poprawność to sztuka nie mówienia tego, co
          się myśli", to było moje podsumowanie intencji Skrzypka. Ja po prostu jestem za
          polityczną poprawnością, w dobrym znaczeniu tego słowa. Tymczasem Skrzypek w
          ogóle nie chce rozmawiać o tym, tylko o strasznych wrogach Polski, różnych
          manipulatorach, którzy wpychają nasz kraj w nędzę moralną i ekonomiczną.
          Postąpię tak, jak sugerował mi Perła, niezależnie od tego, że jemu pewnie do
          Was bliżej niż do mnie. Uważam, że to są brednie. Wyraźnie to napisałem w
          odpowiedzi dla #.
          Pozdrawiam
          • Gość: Hiacynt Re: Do Stoika IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 27.08.01, 23:34
            Gość portalu: Stoik napisał(a):

            > "polityczna poprawność to sztuka nie mówienia tego, co
            > się myśli", to było moje podsumowanie intencji Skrzypka. Ja po prostu jestem za
            >
            > polityczną poprawnością, w dobrym znaczeniu tego słowa. Tymczasem Skrzypek w
            > ogóle nie chce rozmawiać o tym, tylko o strasznych wrogach Polski, różnych
            > manipulatorach, którzy wpychają nasz kraj w nędzę moralną i ekonomiczną.
            > Postąpię tak, jak sugerował mi Perła, niezależnie od tego, że jemu pewnie do
            > Was bliżej niż do mnie. Uważam, że to są brednie. Wyraźnie to napisałem w
            > odpowiedzi dla #.
            > Pozdrawiam

            Uważam Stoiku, że sam się zapędziłeś w kozi róg swoimi poprzednimi stwierdzeniami
            i próbujesz wybrnąć pisząc o bredniach. Brednie to jest ładne polskie słowo, i
            nikt się nie obraża, ale nie przedstawiłeś żadnych argumentów.
            Przecież nie o nędzę moralną i ekonomiczną tu idzie ??. Ustawiasz przeciwnika?
            W ramach walki politycznej zastępuje się pewne słowa słowami wytrychami, zmienia
            się znaczenie innych słów, etykietuje się ludzi. Kiedyś się mówiło o drętwej
            mowie, potem o marcowym gadaniu, następnie nowo-mowie (osiągnięcia polskiego
            komunizmu) i teraz (teraz tzn,. od ładnych paru lat) kwitnie mowa poprawności
            politycznej (światowej lewicy). Te zwroty politycznie poprawne to jest głupstwo,
            ale one służą właśnie terrorowi (w tejże mpp.). Opisując rzeczywistość w swej
            mowie fałszują.
            Najnowsze słowo czysto polskiej mpp. to "pogrom". Cygan (czyli Rom wg. spp. -
            ale nie wiem dlaczego nie Cygan) ukradł łńcuszek, i chłopcy się pobili (w czasie
            każdych wakacji dochodzi do setek takich bójek). Oczywiście GW artykuł na
            pierwszej stronie, a następnego dnia czytam na forum: polska specjalność pogromy
            - Kielce, Jedwabne, Mława (sic. Cygan potrącił pieszego i uciekł) i teraz jakaś
            wieś - nie pamiętam nazwy. Na naszych oczach to się dzieje. Przecież wiesz co się
            działo ostatnio w Niemczech i Anglii. A w Polsce co? POGROMY. Pożyteczni idioci +
            inżynierowie.

            Zwrot "poprawność polityczna" funkcjonuje od wielu lat i proponujesz naiwne
            widzenie historii (i tak dobrze, że nie piszesz o spiskowej teorii). Pokolenie 68
            dzierży ster w coraz większej ilości krajów, a mediami dawno zawładnęło.
            Nie znam w ogóle Twoich poglądów, gdyż w żadnej polemice z Tobą nie brałem
            udziału. Piszesz, że postąpisz jak Perła, czyli jak?

            Na koniec coś dla rozładowania atmosfery. Natknąłem się na złotą myśl naszej
            milusińskiej: "Juz M.Curie powiedziala, ze nie powinnismy sie interesowac ludzmi
            lecz faktami." To "Już", mnie ujęło. Pozostałą część zdania, czyli myśl Pani
            Curie z litości przemilczę.
            Zmartwiony pozdrawiam.
            ps. Gdybyś Stoiku natknął się na naszą Muzę, to poproś ją do starego wątku. Jurek
            mnie ostrzegał, że nie raczy odpowiadać, ale chyba na Twoim ramieniu się wsparła.
            • Gość: Stoik Hiacyncie, Hiacyncie... IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 27.08.01, 23:48
              ... w nic się nie zapędziłem, przeczytaj dokładnie mój post. To Wy mylicie
              pojęcia. Jak ktoś używa słowa POGROM na coś, co nim nie jest, to nie jest to
              żadna polityczna poprawność, tylko właśnie manipulacja, prawdopodobnie
              obliczona na zwiększenie poczytności gazety. Ja twierdzę, że post Skrzypka był
              poświęcony właśnie manipulacjom, ale w jego słowniku można znaleźć zarówno
              przykłady służące zakłamaniu języka, jak i przykłady właśnie dobrze pojmowanej
              poprawności politycznej.
              Co do Perły, to słusznie mi zarzucił, że przynudzam i zalecił, abym skończył z
              byciem miłym. Co do poglądów, to zarówno Ty jak i Perła określiliście się jako
              prawica. Mnie do prawicy ani blisko, ani daleko, pewne rzeczy z prawej strony
              mi się podobają, inne nie.
              Zapraszałem tu Jolę, ale jak na razie bez skutku.
              Pozdrawiam
              • Gość: jolka Re: Stoiku okularki na nosek IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 00:34
                Toż byłąm 4 minutki przed Tobą.
                Nieuważnyś coś dziś.
                Pozdrawiam.
                • Gość: Stoik Re: Stoiku okularki na nosek IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 28.08.01, 00:49
                  Gość portalu: jolka napisał(a):

                  > Toż byłąm 4 minutki przed Tobą.
                  > Nieuważnyś coś dziś.
                  > Pozdrawiam.

                  Okularki, niestety, mam. Jolu, gdzie byłaś przede mną 4 minutki? Na forum Kraj
                  się pożaliłem, bo w Twojej odpowiedzi nie było nic poza zacytowaniem mojej. Ale
                  teraz już jestem szczęśliwy. Tym bardziej, że w międzyczasie wyprowadziłem psa.
                  Pozdrawiam
              • Gość: Hiacynt do Stoika IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 01:29
                Gość portalu: Stoik napisał(a):

                > ... w nic się nie zapędziłem, przeczytaj dokładnie mój post. To Wy mylicie
                > pojęcia. Jak ktoś używa słowa POGROM na coś, co nim nie jest, to nie jest to
                > żadna polityczna poprawność, tylko właśnie manipulacja, prawdopodobnie
                > obliczona na zwiększenie poczytności gazety. Ja twierdzę, że post Skrzypka był
                > poświęcony właśnie manipulacjom, ale w jego słowniku można znaleźć zarówno
                > przykłady służące zakłamaniu języka, jak i przykłady właśnie dobrze pojmowanej
                > poprawności politycznej.
                > Co do Perły, to słusznie mi zarzucił, że przynudzam i zalecił, abym skończył z
                > byciem miłym. Co do poglądów, to zarówno Ty jak i Perła określiliście się jako
                > prawica. Mnie do prawicy ani blisko, ani daleko, pewne rzeczy z prawej strony
                > mi się podobają, inne nie.
                > Zapraszałem tu Jolę, ale jak na razie bez skutku.
                > Pozdrawiam

                Stoiku.
                Cygan - Rom, to jest klasyczny przykład ze słownika politycznej poprawności.
                Jeżeli chodzi o słowo "pogrom", oczywiście masz rację. W tym przypadku chodziło
                mi o manipulowanie, skutki widoczne natychmiast na forum. Dlatego w takich
                wątkach, trudno z kimkolwiek rozmawiać. Jola się pojawiła, ale rozczarowany
                jestem. Czyżbym aż tak się pomylił?
                Pozdrawiam
          • Gość: # Re: Do Hiacynta i innych IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.08.01, 07:53
            Gość portalu: Stoik napisał(a):

            > "polityczna poprawność to sztuka nie mówienia tego, co
            > się myśli", to było moje podsumowanie intencji Skrzypka. Ja po prostu jestem za
            >
            > polityczną poprawnością, w dobrym znaczeniu tego słowa. Tymczasem Skrzypek w
            > ogóle nie chce rozmawiać o tym, tylko o strasznych wrogach Polski, różnych
            > manipulatorach, którzy wpychają nasz kraj w nędzę moralną i ekonomiczną.
            > Postąpię tak, jak sugerował mi Perła, niezależnie od tego, że jemu pewnie do
            > Was bliżej niż do mnie. Uważam, że to są brednie. Wyraźnie to napisałem w
            > odpowiedzi dla #.
            > Pozdrawiam

            Czytamy wlasnie wzorcowe manipulacje wypowiedziami # i Hiacynta, przy pomocy
            narzedzi omawianych w watku. # nie pisze o "strasznych wrogach Polski",
            nawet nie "manipulatorach".

            Stoik zas stosujac te okreslenia ( nieuzyte przez adwersarza) jako nowomowe, bazujaca na
            emocjach (slabo kontrolowanych logika),wali sie w przeciwnika umiejetnie ( trzeba przyznac), kojarzac
            jego pragmatyczne wnioski z przejaskrawionymi, wstret budzacymi i odruch niecheci przymiotnikami:
            - "straszny" (i jeszcze na dokladke)" wrog"
            - " wpychanie" kraju w "nedze"
            - brednie
            Do qrwy nedzy i stu fur beczek rzygowin stoickich - jakim prawem sie niby cytuje
            te qrewskie wyswiechtane w Wybiorczej i innych "epitety dla normalnych" ????????
            I "wpycha" w usta, ktore nie zbrukaly podobnymi bzdurami w poltyce ?
            A jakiz to Walesa "straszny" albo "Balcerowicz" i jeszcze "wrog" -
            opisywalem juz portrety psychologiczne sluzalczykow. Nadzy sa mali. I smieszni.
            Stoik chce ich "udemonizowac"- a wystarczy nie wybrac ! Nie podskocza !!!!
            Tak jak grubymi nicmi szyte, "chamskie" kojarzenie wyswiechtanych okreslen,
            przy kazdej okazji, do wypowiedzi patriotow przez Stoika. Wspolczuje poczucia
            "samopoprawnosci" - bo to rowniez falszywe !!!!!! Porzuc przyjacielu bolszewickie metody.
            Nie uchodzi Stoikom
    • sceptyk Re: Słownik politycznej poprawności. 27.08.01, 23:20
      Skrzypku, nie zalamuj sie. W zasadzie masz racje. Lewica (a zwlaszcza
      komunisci) jako pierwsza zaczela zamazywac rzeczywistosc, wymyslajac nowe slowa
      badz tez nadajac nowy, bezsensowny sens starym. Stad te wszystkie nowomowy,
      double-speak etc. Polityczna poprawnosc wywodzi sie z tego samego pnia. A celem
      jest namoncic, aby pozniej w ''tej brudnej wodzie swoje ryby lapac''. No moze nie
      do konca ale, ale zawsze troche. Polit. popr. wpisuje sie bardzo wyraznie w
      caly postmodernizm. Nie ma juz czarnego, bialego, oszustow, zlodziei, prawdy,
      klamstwa, honoru itp. Zastepuje je galareta moralno-pojeciowa. Rozmywa sie
      nasza cywilizacja. Zobaczymy co bedzie dalej. Ja na razie ide na kolacje.

      pozdr
      sc-k
    • Gość: jolka Re: Słownik politycznej poprawności. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.01, 23:44
      Przejrzałam pobieżnie słowniczek politycznej poprawności i sadzę, że autor
      zasługuje na uznanie za wręcz benedyktyńską pracę. Nie będę jednak z niego
      korzystać z uwagi na "autorski" charakter by nie być posądzoną o plagiat.
      Co niektóre synonimy (?) zaskakują mnie i odbieram je jako uzewnętrznienie
      indywidualnych poglądów autora. W swojej biblioteczce posiadam już "Słownik
      języka niby-polskiego" ale nie mam potrzeby z niego korzystać. Nie zgadzam się
      z autorem, że nastąpiła zamiana ww przytoczonych słów (wyrazów, określeń) one
      nadal funkcjonują obok siebie. pozwolę sobie jednocześnie zwrócić uwagę na
      pewne próby (przyczyny) indoktrynacji, a mianowicie zastosowaniu w życiu
      społecznym za Machiavellim zasady "mniejszego zła". Ta próba stopniowania zła
      wywołała także próbę stopniowania dobra. Ta kampania wyborcza którą fachowcy
      określają mianem spokojnej ujawnia nam co będzie (byłoby) politycznie poprawne
      jeśli władzę przejmą dobrze odżywieni (pozdr. dla Pana WojcD). Pan Leszek M. w
      tv publicznej nawołuje AWS do rezygnacji z odpraw nie uważając że i SLD powinna
      z czegoś zrezygnować. Pan Kaczmarek grający od lat quasiliberała nagle zaczyna
      robić za neobolszewika. Tak SLD dąży do relatywizacji pojęć, wyjałowienia
      istotnych treści i wartości. Sądzę że przeceniamy negatywny wpływ (zasługi)
      mediów na "polityczną poprawność"
      Stara maksyma dyplomatów z pamięci : "Będą was okłamywać oszukujcie lepiej"
      I to na tyle, znam znaczenie słów i nikt mi narzuci poprawności innej.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Hiacynt do nieuchwytnej Joli i jej trudno uchwytnych myśli :-) IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 00:35
        Gość portalu: jolka napisał(a):

        > Przejrzałam pobieżnie słowniczek politycznej poprawności i sadzę, że autor
        > zasługuje na uznanie za wręcz benedyktyńską pracę. Nie będę jednak z niego
        > korzystać z uwagi na "autorski" charakter by nie być posądzoną o plagiat.
        > Co niektóre synonimy (?) zaskakują mnie i odbieram je jako uzewnętrznienie
        > indywidualnych poglądów autora. W swojej biblioteczce posiadam już "Słownik
        > języka niby-polskiego" ale nie mam potrzeby z niego korzystać. Nie zgadzam się
        > z autorem, że nastąpiła zamiana ww przytoczonych słów (wyrazów, określeń) one
        > nadal funkcjonują obok siebie. pozwolę sobie jednocześnie zwrócić uwagę na
        > pewne próby (przyczyny) indoktrynacji, a mianowicie zastosowaniu w życiu
        > społecznym za Machiavellim zasady "mniejszego zła". Ta próba stopniowania zła
        >
        > wywołała także próbę stopniowania dobra. Ta kampania wyborcza którą fachowcy
        > określają mianem spokojnej ujawnia nam co będzie (byłoby) politycznie poprawne
        > jeśli władzę przejmą dobrze odżywieni (pozdr. dla Pana WojcD). Pan Leszek M. w
        > tv publicznej nawołuje AWS do rezygnacji z odpraw nie uważając że i SLD powinna
        > z czegoś zrezygnować. Pan Kaczmarek grający od lat quasiliberała nagle zaczyna
        > robić za neobolszewika. Tak SLD dąży do relatywizacji pojęć, wyjałowienia
        > istotnych treści i wartości. Sądzę że przeceniamy negatywny wpływ (zasługi)
        > mediów na "polityczną poprawność"
        > Stara maksyma dyplomatów z pamięci : "Będą was okłamywać oszukujcie lepiej"
        > I to na tyle, znam znaczenie słów i nikt mi narzuci poprawności innej.
        > Pozdrawiam.

        Jolu, czyżbyś zapomniała o zbliżającej sie batalii?.
        Nie odpowiedziałaś na mój list. Jurek mnie ostrzegał.
        Stary wątek - przeczytałaś już, ale nie odpowiedziałaś.

        Ciebie i Twych towarzyszów pozdrawiam.

        Już niedługo zostaniesz wbrew swej woli przekonana, że Twój autorytet jest
        bankrutem smile Co Ty na to? A był cudownym dzieckiem. Przygotowywanym do czynienia
        wielkich rzeczy. Ale to się niestety zdarza. Tutaj mi nie odpowiadaj, tylko w
        wątku dziennikarskim.
        Czy masz propozycję tytułu naszego wątku?
        Może tytuł orwellowski "I ślepy by dostrzegł" ?

        • Gość: jolka Re: Hiacyncie wiednący - wody, wody a może za dużo wody IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 00:46
          Zastanawiam się czy wogóle z Toba dyskutować czy się obrazić a własciwie nie
          się tylko Ciebie żebys nie chciał. Ty taki mondry (a nie mądry), czy Ci się
          cierń z korony nie wbija w skroń. Kanapki będę robić a dyskutować.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Hiacynt do Joli IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 01:14
            Gość portalu: jolka napisał(a):

            > Zastanawiam się czy wogóle z Toba dyskutować czy się obrazić a własciwie nie
            > się tylko Ciebie żebys nie chciał. Ty taki mondry (a nie mądry), czy Ci się
            > cierń z korony nie wbija w skroń. Kanapki będę robić a dyskutować.
            > Pozdrawiam.

            Olo pisał, że specjalistką od wodnych akwenów jesteś smile pamiętasz ?
            Ach te moje słabości, nie wykorzystałem wtedy i nie wykorzystam teraz, by Cię
            kolcem ukłuć.
            Jolu droga, ty w ogóle nie dyskutujesz? Temat - może być, ale potem mimo starań
            usilnych, myśli Twoje zawiłymi się zdają. Czy w wątku zaginionych dziennikarzy
            nie zamierzasz mi odpowiedzieć? smile
            • Gość: jolka Re: do Hiacynta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 01:24
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Olo pisał, że specjalistką od wodnych akwenów jesteś smile pamiętasz ?

              Gdzie to pisał ja tego nie czytałam ? Grzecznie (na razie) proszę o informacje.
              > Ach te moje słabości, nie wykorzystałem wtedy i nie wykorzystam teraz, by Cię
              > kolcem ukłuć.

              Nie dam Ci sie wykorzystac ani wmanewrować oraz manipulować sobą. Jak będziesz
              podskakiwał to złożę skargę wiesz do kogo smile, że mnie molestujesz. Jesteś bez
              szans.smile

              > Jolu droga, ty w ogóle nie dyskutujesz? Temat - może być, ale potem mimo starań
              > usilnych, myśli Twoje zawiłymi się zdają.

              Cóż ja poradzę na Twoją ociężałość umysłową trza się było uczyć a nie tylko
              gazety czytać.

              Czy w wątku zaginionych dziennikarzy
              > nie zamierzasz mi odpowiedzieć? smile

              Coś tam naskrobał ? Jeśli jest wiecej niż jedno zdanie to nie chce mi sie czytac.

              Pozdrawiam jak zawsze milutko.
              • Gość: Hiacynt Re: do Joli IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 01:35
                Gość portalu: jolka napisał(a):

                > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                >
                > > Olo pisał, że specjalistką od wodnych akwenów jesteś smile pamiętasz ?
                >
                > Gdzie to pisał ja tego nie czytałam ? Grzecznie (na razie) proszę o informacje.
                > > Ach te moje słabości, nie wykorzystałem wtedy i nie wykorzystam teraz, by
                > Cię
                > > kolcem ukłuć.

                > Cóż ja poradzę na Twoją ociężałość umysłową trza się było uczyć a nie tylko
                > gazety czytać.

                Olo napisał do Ciebie: "miła Pani, chyba jednak myli mnie Pani z kimś innym.
                Przykro, że sprawiłem zawód. Niezależnie od meritum pragnę zwrócić uwagę, że nie
                akwenu WODNEGO - jest to masło maślane ponieważ akwen to obszar WODNY. Pozdrawiam
                - w dalszym ciągu nieznajomy. ",
                dlatego jak ty o tej wodzie dla mnie Hiacynta, to mi się skojarzyło. Przepraszam.
                Co do mojej ociężałoścui umysłowej, to nie mnie stwiedzać. Pa
      • Gość: Stoik Polityczna niepoprawność IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 28.08.01, 00:43
        Jolu, dziękuję że się pojawiłaś i zwróciłaś uwagę na relatywizm (dialektykę?)
        pojęć. Słowa urabiają zresztą wszyscy, SLD nie jest tu wyjątkiem.Podam
        konkretne przykłady ze słownika, żeby pokazać, o co mi chodziło z tą
        poprawnością:

        >aborcja-obrona wolności kobiet
        Słowo aborcja jest dalej używane, to po lewej to tylko jeden ze zwrotów stron w
        dyskusji nad jej dopuszczalnością
        >akceptacja zła,głupoty zboczen-tolerancja
        Kompletne niezrozumienie terminu "tolerancja" - tolerancja jest akceptacją
        inności, a nie czegoś moralnie nagannego. Jeżeli to co inne jest automatycznie
        złe, to jest to właśnie nietolerancja.
        >biały-kulturowy opresor
        Pierwszy raz słyszę
        >biurokracja-administracja
        Oba słowa są używane i różnica znaczeń jest oczywista
        >bogacz-burżuj
        To chyba jeszcze od Lenina
        >brak moralnych zasad życiowych-luz
        Zwykła nieprawda pochodząca od pokolenia tatusiów
        >brak preferencji w traktowaniu (np.mniejszości),równosc wobec prawa -
        >dyskryminacja
        Kompletna nieprawda, właśnie brak równości wobec prawa jest dyskryminacją.
        Przykład - różny wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn.
        >chrzescijanska miłość bliźniego-humanizm
        To kolejna manipulacja, chrześcijanie nie mają monopolu na miłość bliźniego
        >człowiek jedzący mięso -mięsożerca
        Nie słyszałem. Wiem natomiast o tym, że w Polsce wegetarianie są traktowani jak
        odmieńcy i dobrzy kucharze starają się zawsze im coś mięsnego przemycić.
        >czystość przedmałżeńska-świętoszkowatość
        To chyba problem czysto teoretyczny -!?)
        >Cyganie-Romowie
        Nie wiem, czy to znaczy dokładnie to samo, ale Cyganom bym się nie dziwił -
        spójrzcie na takie ładne polskie słowa jak cyganić.
        >homoseksualista zboczeniec-gej
        Kompletne pomieszanie pojęć, homoseksualista jest terminem kompletnie
        neutralnym, gej jest krótsze, ale też neutralne, natomiast zboczeniec , to już
        wyrażenie własnej i to bardzo negatywnej opinii na temat homoseksualizmu.
        Każdemu wolno mieć własny pogląd na tę sprawę, ale po pierwsze, mówimy o bardzo
        licznej grupie ludzi, po drugie, od homoseksualizmu do koprofilii jeszcze ładny
        kawałek.
        >karnosc(np.w szkole wojsku)-opresja
        Np. ćwiczenie "kotów"?
        >komplement w związku z urodą kobiety-molestowanie
        Zajrzyjcie na forum kraj i zajrzyjcie do wątku "Dlaczego nikt nie lubi Żydów" i
        odpowiedź Gośce, a będziecie wiedzieli, jaka jest różnica między jednym i
        drugim pojęciem
        >komunista-socjalista
        Niestety, o komunistach tylko czytałem w książkach, żywego nigdy nie widziałem
        (przepraszam, poznałem jednego francuskiego komunistę, miał dwa apartamenty w
        centrum Paryża)
        >krytyka (jakakolwiek)Żydów - antysemityzm
        Kompletna manipulacja, o antysemityźmie mówi się wtedy, gdy krytyka dotyczy
        wszystkich Żydów, a nie konkretnych za konkretne rzeczy
        >patriota-nacjonalista,szowinista
        Interesujące, ale kompletnie fałszywe. Dobry materiał na osobny wątek
        >prawicowiec-faszysta
        ???????????????
        >wegetarianin-człowiek zdrowy
        Co ma piernik do wiatraka?
        itp itd
        (wiele pominąłem specjalnie, aby skończyć przed rankiem)
        I kto tu właściwie manipuluje słowami?

        • Gość: luka Re: Polityczna niepoprawność IP: 213.77.91.* 05.09.01, 15:37
          Gość portalu: Stoik napisał(a):

          >akceptacja zła,głupoty zboczen-tolerancja
          > Kompletne niezrozumienie terminu "tolerancja" - tolerancja jest akceptacją
          > inności, a nie czegoś moralnie nagannego. Jeżeli to co inne jest automatycznie
          > złe, to jest to właśnie nietolerancja.

          Nonsens. Tolerancja to znoszenie zachowań, które nam osobiście się nie podobają
          lub są nam wstrętne, natomiast nie jest żadną akceptacją, a więc zgodą na takie
          czyny. Np: toleruję pedałów, ale się nimi brzydzę.

          >Cyganie-Romowie
          > Nie wiem, czy to znaczy dokładnie to samo, ale Cyganom bym się nie dziwił -
          > spójrzcie na takie ładne polskie słowa jak cyganić.

          Nie znaczy dokładnie to samo. Wśród Cygan są Romowie, Sinti i jeszcze tam jacyś,
          ale kto z nas potrafi odróżnić jednego od drugiego? Dlatego nazywamy ich Cyganami.
          Podobnie jest z Murzynami - kto odróżni Zulusa od Khosa?

          >homoseksualista zboczeniec-gej
          > Kompletne pomieszanie pojęć, homoseksualista jest terminem kompletnie
          > neutralnym, gej jest krótsze, ale też neutralne, natomiast zboczeniec , to już
          > wyrażenie własnej i to bardzo negatywnej opinii na temat homoseksualizmu.

          "Gay" wcale nie jest neutralne. To z angielskiego "wesołek", ma więc konotację
          pozytywną.

          > Każdemu wolno mieć własny pogląd na tę sprawę, ale po pierwsze, mówimy o bardzo
          > licznej grupie ludzi, po drugie, od homoseksualizmu do koprofilii jeszcze ładny
          > kawałek.

          I co z tego? Wartościowanie zboczeń seksualnych odbywa się właśnie za pomocą tego
          językowego potworka - "geja".

          >krytyka (jakakolwiek)Żydów - antysemityzm
          > Kompletna manipulacja, o antysemityźmie mówi się wtedy, gdy krytyka dotyczy
          > wszystkich Żydów, a nie konkretnych za konkretne rzeczy

          Wcale nie. Swego czasu jakiś żydowski profesorek stwierdził na łamach GW, że
          antysemitą są wszyscy, którzy krytykują Żydów (nieważnie słusznie czy nie), a
          nawet ci, którzy wypowiadając się narodzie wybranym nie robią tego w
          superlatywach. Tę kwestię zresztą weryfikuje teraźniejszość - znasz sprawę
          Wolińskiej?

          > >prawicowiec-faszysta
          > ???????????????

          Co cię tak dziwi? To standardowy epitet.

          > I kto tu właściwie manipuluje słowami?

          Szamani politycznej poprawności.
          • Gość: Stoik Re: Polityczna niepoprawność IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 08.09.01, 14:59
            Gość portalu: luka napisał(a):

            > Nonsens. Tolerancja to znoszenie zachowań, które nam osobiście się nie podobają
            > lub są nam wstrętne, natomiast nie jest żadną akceptacją, a więc zgodą na takie
            > czyny. Np: toleruję pedałów, ale się nimi brzydzę.

            Subtelna różnica między znoszeniem pewnych zachowań i ich akceptacją. Jeżeli coś
            akceptujesz, to wcale nie znaczy, że to lubisz, wyrażasz tylko na coś zgodę.
            Różnicę między tymi określeniami można tylko stwierdzić po Twoim zachowaniu.
            Jeśli, brzydząc się homoseksualistami, zachowasz to dla siebie albo będziesz o
            tym dyskutował na forum, to w porządku. Jeśli w towarzystwie powiesz o kimś "ten
            wstrętny pedał" to to będzie nie w porządku, i nie ważne, czy nazwiemy to
            znoszeniem przy braku akceptacji czy jakkolwiek inaczej.


            > >Cyganie-Romowie
            > Nie znaczy dokładnie to samo. Wśród Cygan są Romowie, Sinti i jeszcze tam jacyś
            > ale kto z nas potrafi odróżnić jednego od drugiego? Dlatego nazywamy ich Cygana
            > mi.
            > Podobnie jest z Murzynami - kto odróżni Zulusa od Khosa?

            Właśnie, kto odróżni Polaka od Niemca, Anglika, Francuza czy europejskiego Żyda?

            > >homoseksualista zboczeniec-gej
            > "Gay" wcale nie jest neutralne. To z angielskiego "wesołek", ma więc konotację
            > pozytywną.

            Może w Anglii tak, w Polsce gej mówią ci, którzy nie chcą użyć słowa pedał,
            wyraźnie pejoratywnego.

            > > Każdemu wolno mieć własny pogląd na tę sprawę, ale po pierwsze, mówimy o b
            > ardzo
            > > licznej grupie ludzi, po drugie, od homoseksualizmu do koprofilii jeszcze
            > ładny
            > > kawałek.
            >
            > I co z tego? Wartościowanie zboczeń seksualnych odbywa się właśnie za pomocą te
            > go
            > językowego potworka - "geja".

            O ile homoseksualizm jest zboczeniem.

            > >krytyka (jakakolwiek)Żydów - antysemityzm
            > > Kompletna manipulacja, o antysemityźmie mówi się wtedy, gdy krytyka dotycz
            > y
            > > wszystkich Żydów, a nie konkretnych za konkretne rzeczy
            >
            > Wcale nie. Swego czasu jakiś żydowski profesorek stwierdził na łamach GW, że
            > antysemitą są wszyscy, którzy krytykują Żydów (nieważnie słusznie czy nie), a
            > nawet ci, którzy wypowiadając się narodzie wybranym nie robią tego w
            > superlatywach. Tę kwestię zresztą weryfikuje teraźniejszość - znasz sprawę
            > Wolińskiej?

            No, tu już przesadziłeś. Po pierwsze "profesorek" - jednoznacznie negatywna
            ocena. Twierdzisz więc, że to cymbał. Jeśli rzeczywiście powiedział to, co
            napisałeś, to się z Tobą zgadzam. Ale po co cytujesz mi zdanie jakiegoś kretyna
            jako argument w dyskusji? No forum na przykład jest bardzo liczna grupa ciężkich
            przygłupów, ale nie cytuję ich zdania, żeby cokolwiek udowodnić.
            Co do Wolińskiej, to ona sama zarzuca oskarżającym ją antysemityzm, nie jest to
            znowu dowód na nic, bo oczywiście ta kobieta zrobi wszystko, żeby się wykręcić.
            Żydzi sami się bez przerwy krytykują - czy to jest antysemityzm?

            > > >prawicowiec-faszysta
            > > ???????????????
            >
            > Co cię tak dziwi? To standardowy epitet.

            Podobnie jak lewicowiec - komuch ?????????????

            > > I kto tu właściwie manipuluje słowami?
            >
            > Szamani politycznej poprawności.

            Kompletny brak zgody. Chociaż cieszę się, że odpowiedziałeś merytorycznie,
            zamiast starać się mnie najpierw solidnie obrazić, jak to uczyniłeś w innym
            wątku.
            • Gość: luka Re: Polityczna niepoprawność IP: 213.77.91.* 10.09.01, 11:24
              Gość portalu: Stoik napisał(a):

              > Subtelna różnica między znoszeniem pewnych zachowań i ich akceptacją. Jeżeli
              coś
              > akceptujesz, to wcale nie znaczy, że to lubisz, wyrażasz tylko na coś zgodę.

              Kolejny absurd. "Toleruję" - czyli znoszę, choć często z wysiłkiem czy wręcz
              wbrew sobie, swoim przekonaniom, rzeczy dla mnie wstrętne (pedałów, komunistów
              czy feminazistki); "Akceptuję" - czyli wyrażam zgodę lub wręcz identyfikuję się z
              czyimiś poglądami/zachowaniami/czynami.
              Przykład: znoszę w swojej obecności pedała czy komunistycznego agitatora, ale nie
              akceptuję głoszonych przez nich treści.

              > Jeśli, brzydząc się homoseksualistami, zachowasz to dla siebie albo będziesz o
              > tym dyskutował na forum, to w porządku. Jeśli w towarzystwie powiesz o kimś "te
              > n
              > wstrętny pedał" to to będzie nie w porządku, i nie ważne, czy nazwiemy to
              > znoszeniem przy braku akceptacji czy jakkolwiek inaczej.

              Raczej brakiem kultury, a nie tolerancji. Nietolerancja byłaby wtedy, gdybym
              usiłował pedałowi czynnie przeszkodzić w jego zboczonych praktykach (np.
              uniemożliwił całowanie się z narzeczonym).

              > Właśnie, kto odróżni Polaka od Niemca, Anglika, Francuza czy europejskiego Żyda
              > ?

              Zły przykład. Powinieneś napisać "kto odróżni Mazura od Wielkopolanina czy
              Kaszuba".

              > Może w Anglii tak, w Polsce gej mówią ci, którzy nie chcą użyć słowa pedał,
              > wyraźnie pejoratywnego.

              Mają do dyspozycji obojętne "homoseksualista" albo żartobliwe "homoś". Nie ma
              potrzeby zaśmiecania języka polskiego obcymi słowami.

              > O ile homoseksualizm jest zboczeniem.

              A co, jest normą?

              > No, tu już przesadziłeś. Po pierwsze "profesorek" - jednoznacznie negatywna
              > ocena.

              Oczywiście, że negatywna - jeżeli człowiek z tytułem profesorskim wypisuje
              brednie, to widomy znak, że na ten tytuł nie zasługuje.

              > Twierdzisz więc, że to cymbał. Jeśli rzeczywiście powiedział to, co
              > napisałeś, to się z Tobą zgadzam. Ale po co cytujesz mi zdanie jakiegoś kretyna
              > jako argument w dyskusji? No forum na przykład jest bardzo liczna grupa ciężkic
              > h przygłupów, ale nie cytuję ich zdania, żeby cokolwiek udowodnić.

              Zacytowałem dlatego, aby unaocznić, że nawet wykształceni (?) Żydzi są rasistami -
              bo jak inaczej określić taką wypowiedź?

              > Co do Wolińskiej, to ona sama zarzuca oskarżającym ją antysemityzm, nie jest to
              > znowu dowód na nic, bo oczywiście ta kobieta zrobi wszystko, żeby się wykręcić.

              Ona sama może i nic, ale jeżeli połączyć to z funkcjonującym na Zachodzie
              określeniem "polskie obozy koncentracyjne" - aaa, to co innego, ci Polacy wyssali
              antysemityzm z mlekiem matki i ścigają biednych Żydów po całym świecie.

              > Żydzi sami się bez przerwy krytykują - czy to jest antysemityzm?

              Chyba tylko Netanjahu nawzajem z Szaronem. A, i Katar Zaw z "Najwyzszego czasu!".

              > Podobnie jak lewicowiec - komuch ?????????????

              Faszyzm, nazizm i komunizm to jeden koszyk.

              > Kompletny brak zgody. Chociaż cieszę się, że odpowiedziałeś merytorycznie,
              > zamiast starać się mnie najpierw solidnie obrazić, jak to uczyniłeś w innym
              > wątku.

              Pustosłowie zawsze piętnuję.
    • Gość: jolka Re: Np prawda IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 01:12
      W moim mieście Redaktorem Naczelnym Gazety wielce zasłużonej dla (nie)
      poprzednika prawnego SLD była osoba o nazwisku Prawda. Kiedyś publicznie
      zapytano czy to jest Prawda czy Izwiestia?
      Skrzypek był łaskaw określić w swoim słowniczku tak :
      Prawda realizm - postmodernistyczny ogląd rzeczywistości.
      Wydaje mi się, że to właśnie definicja prawdy jest istotna dla politycznej nie
      poprawności. Lenin rzekł, że do prawdy abolutnej nigdy nie dojdziemy możemy się
      do niej zbliżac asymptotycznie. Jest li tylko prawda względna. I to właśnie
      ideolodzy pewnej partii mają w genach. I co tu zrobić ?
      Stoik akceptuję w całej rozciągłosci twoje wypowiedzi, oprócz tej że mnie nie
      ma jutro wydrukuję sobie.
      Pozdrawiam wszystkich niepoprawnych optymistów.
      • Gość: Hiacynt do Joli IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 01:21
        Gość portalu: jolka napisał(a):

        > W moim mieście Redaktorem Naczelnym Gazety wielce zasłużonej dla (nie)
        > poprzednika prawnego SLD była osoba o nazwisku Prawda. Kiedyś publicznie
        > zapytano czy to jest Prawda czy Izwiestia?
        > Skrzypek był łaskaw określić w swoim słowniczku tak :
        > Prawda realizm - postmodernistyczny ogląd rzeczywistości.
        > Wydaje mi się, że to właśnie definicja prawdy jest istotna dla politycznej nie
        >
        > poprawności. Lenin rzekł, że do prawdy abolutnej nigdy nie dojdziemy możemy się
        >
        > do niej zbliżac asymptotycznie. Jest li tylko prawda względna. I to właśnie
        > ideolodzy pewnej partii mają w genach. I co tu zrobić ?
        > Stoik akceptuję w całej rozciągłosci twoje wypowiedzi, oprócz tej że mnie nie
        > ma jutro wydrukuję sobie.
        > Pozdrawiam wszystkich niepoprawnych optymistów.
        >

        Jolu, co Leninem chciałaś powiedzieć? Kompletnie Ciebie nie rozumiem?
        Co autorka Jola chciała powiedzieć w swoich trzech wątkach?
        Nie z Twojego pisania nie rozumiem!!!!!!
        ?????????
        • Gość: jolka Re: do Hiacynta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 01:30
          Hiacynt !
          Przecież umiesz wieszczyć i czytac między wierszami.
          Popróbuj !

          Pozdrawiam.
      • wojcd Re: Np prawda 28.08.01, 01:37
        Prawda jest to zgodność myśli z rzeczywistością. Cały kłopot z prawdą bierze
        się od kartezjańskiego cogito. Tu cechę prawdy posiada MYŚL a nie RZECZ. Stąd
        pomysły by majstrować przy duszy człowieka i przejście do tzw. prawdy
        masmedialnej. A więc możemy to wg marksistów ustalić przez odpowiednie
        manipulacje.
        By nie pogubić się w naszych rozważaniach dobrze gdy wyróżnimy w politycznej
        poprwaności 2 różne strony medalu - manipulację pojęciami i poprawność tak jak
        ją widzi Stoik (pp - to pewnego rodzaju sztuka współżycia z innymi).
        Pozdrawiam przyjaciół, a Panią Jolę w szczególności.
        Wojciech
        PS. Panie Stoiku niech Pan broni swoich racji - bo w wielu momentach ma Pan
        rację.
        • Gość: Hiacynt do Pana Wojciecha IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 01:50
          wojcd napisał(a):

          > Prawda jest to zgodność myśli z rzeczywistością. Cały kłopot z prawdą bierze
          > się od kartezjańskiego cogito. Tu cechę prawdy posiada MYŚL a nie RZECZ. Stąd
          > pomysły by majstrować przy duszy człowieka i przejście do tzw. prawdy
          > masmedialnej. A więc możemy to wg marksistów ustalić przez odpowiednie
          > manipulacje.
          > By nie pogubić się w naszych rozważaniach dobrze gdy wyróżnimy w politycznej
          > poprwaności 2 różne strony medalu - manipulację pojęciami i poprawność tak jak
          > ją widzi Stoik (pp - to pewnego rodzaju sztuka współżycia z innymi).
          > Pozdrawiam przyjaciół, a Panią Jolę w szczególności.
          > Wojciech
          > PS. Panie Stoiku niech Pan broni swoich racji - bo w wielu momentach ma Pan
          > rację.

          Ja swój głos zatytułowałem "polityczna poprawność" i o niej pisałem, słowa tylko
          przydają znaczenia. Absolutnie nie ma zgody, że polityczna poprawność to jest
          sztuka współżycia. To zdanie bardzo dobrze w tę poprawność się wpisuje. Panie
          Wojciechu, zbliża się dyskusji o naszym Adamie i jego gazecie.
          Pozdrawiam
          • wojcd Re: do Pana Wojciecha 28.08.01, 02:08
            Panie Hiacyncie,
            nie wiem czy dobrze Pana zrozumiałem. Chodzi mi o pozorne nieporozumienia
            między Stoikiem i innymi. On broni pozytywnego aspektu pojęcia pp. Reszta
            skupia się na negatywnym znaczeniu - ja też. Chodzi by nie atakować Stoika
            niezasłużenie.
            Wojciech
            • Gość: Hiacynt Re: do Pana Wojciecha IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 16:42
              wojcd napisał(a):

              > Panie Hiacyncie,
              > nie wiem czy dobrze Pana zrozumiałem. Chodzi mi o pozorne nieporozumienia
              > między Stoikiem i innymi. On broni pozytywnego aspektu pojęcia pp. Reszta
              > skupia się na negatywnym znaczeniu - ja też. Chodzi by nie atakować Stoika
              > niezasłużenie.
              > Wojciech

              Ja mam tylko negatywne konotacje. Polityczna poprawność wpisuje się w kłamstwo
              manipulację na wielką skalę. Niestety nie mam czasu, żeby przedstawiać argumenty,
              jest to w tym momencie mój pogląd. Stoika poglądów jeszcze nie znam,być może
              inaczej bym jego słowa zrozumiał. Pozdrawiam
              • wojcd Re: do Pana Hiacynta 28.08.01, 16:52
                Panie Hiacyncie,
                jemu chodzi między innymi o styl mówienia, który obowiązuje np. w dyplomacji i
                jest to poprawność w pozytywnym znaczeniu. My tu skoncentrowaliśmy się na
                obłudzie PP i niepotrzebnie go strofujemy.
                Pozdrawiam Wojciech
                • Gość: Hiacynt Re: do Pana Wojciecha i Stoika - o "kochających inaczej" IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 29.08.01, 09:03
                  wojcd napisał(a):

                  > Panie Hiacyncie,
                  > jemu chodzi między innymi o styl mówienia, który obowiązuje np. w dyplomacji i
                  > jest to poprawność w pozytywnym znaczeniu. My tu skoncentrowaliśmy się na
                  > obłudzie PP i niepotrzebnie go strofujemy.
                  > Pozdrawiam Wojciech

                  Tak. Gdybyśmy kiedyś - 20 lat temu - chcieli rozmawiać o kochających inaczej,
                  może miłość platoniczna przyszła nam do głowy, może siostrzana, braterska, ....
                  nie rozwijam, myśli mogą pobiec w dowolnym kierunku. Tak samo jest ze zwrotem
                  polityczna poprawność, moglibyśmy przede wszystkim o dyplomacji mówić.
                  Dzisiaj, kochający inaczej to jest po prostu pederasta (gdy w domyśle mężczyzna).
                  Poprawność polityczna ma w dzisiejszych czasach tylko jedno znaczenie, jest to
                  idiom całkiem świeży. Nie było takiego okresu w historii, że słowa nabierały
                  nowego znaczenia tak masowo. Wytłumaczenie dla mnie jest proste (częściowe):
                  komuna całego świata zajmuje się wybielaniem swej "wątpliwej" młodości (nie
                  argumentuję). Piszę wątpliwej, bo chociażby na zachodzie gnid komunistycznych
                  było co niemiara, w podeszłym wieku również - sartry.
                  Stoiku, słownika nie czytałem, gdyż nie muszę - czytam gazety. Dlatego analiza
                  poszczególnych zwrotów jest dla mnie nie istotna. Pozdrawiam obydwu Panów. Hiacynt
                  • Gość: Stoik Do Hiacynta IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 29.08.01, 19:21
                    Szkoda, że nie czytałeś słownika, nie bardzo wiesz, o czym mówimy. Teza mówiąca
                    o tym, że "political corectness" wymyślili pragnący się wybielić komuniści jest
                    co najmniej dziwna. Nie sądziłem, że w Ameryce są takie hordy usiłujących się
                    wybielić komunistów. Nasza lewica (dla niepoprawnych: komuniści), na równi z
                    prawicą (dla tych, co poprzednio: patrioci), razi polityczną niepoprawnością.
                    Co do kochających inaczej - zgoda, przykład głupawej poprawności. Nie słyszałem
                    od żadnego z moich znajomych, że kocha inaczej. Natomiast jedna z
                    zaprzyjaźnionych pań stwierdza krótko - jestem lesbijką.
                    • Gość: Hiacynt Re: Do Hiacynta IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 29.08.01, 19:24
                      Gość portalu: Stoik napisał(a):

                      > Szkoda, że nie czytałeś słownika, nie bardzo wiesz, o czym mówimy. Teza mówiąca
                      >
                      > o tym, że "political corectness" wymyślili pragnący się wybielić komuniści jest
                      >
                      > co najmniej dziwna. Nie sądziłem, że w Ameryce są takie hordy usiłujących się
                      > wybielić komunistów. Nasza lewica (dla niepoprawnych: komuniści), na równi z
                      > prawicą (dla tych, co poprzednio: patrioci), razi polityczną niepoprawnością.
                      > Co do kochających inaczej - zgoda, przykład głupawej poprawności. Nie słyszałem
                      >
                      > od żadnego z moich znajomych, że kocha inaczej. Natomiast jedna z
                      > zaprzyjaźnionych pań stwierdza krótko - jestem lesbijką.

                      Akurat w Ameryce to NYCA i LA przeżarte myślą lewą. Nie chciałem dodawać. Pzdr
    • Gość: Scan Re: Do Joli, Hiacynta i Stoika IP: *.home.net.pl 28.08.01, 01:35
      Kochani, czytam Was, ale już widzę wszystko do góry nogami. Chociaż moje dobre
      chęci niech docenione zostaną, ale towarzystwa nie dotrzymam.
      Jutro/dzisiaj chętnie pierś swą cherlawą wystawię.
      Pozdrawiam Was serdecznie
      Śpiący Scan
      • Gość: Hiacynt Re: Do Scana i Joli IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 01:42
        Gość portalu: Scan napisał(a):

        > Kochani, czytam Was, ale już widzę wszystko do góry nogami. Chociaż moje dobre
        > chęci niech docenione zostaną, ale towarzystwa nie dotrzymam.
        > Jutro/dzisiaj chętnie pierś swą cherlawą wystawię.

        Scanie!
        Co u Was z tymi piersiami? Kiedyś chciałem order przy[piąć Joli, a ona mi
        odpisała:"To znaczy Ty tez chcesz mi przyznac order? Gdzie ja tyle medali
        pomieszcze na swej anemicznej piersi ? "
        Ciekawem, anemiczności tych Joli piersi smile
        Jola lubi nocne rozmowy.
        Pozdrawiam
        Jolu wykończysz mnie. Olo pisał w wątku politycznego chuligana i Jurek też.
        Ty to masz powodzenie. Ociężały pozdrawiam.


        • Gość: Scan Re: Do Hiacynta - Piersi IP: *.home.net.pl 28.08.01, 01:49
          A widzisz,że nie tylko intuicja łączy kobietę z mężczyzną!
          Pozdrawiam
          Scan
    • Gość: jolka Re: Do Panów IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 02:01
      Panie Wojtku D!
      Dzieki, że się Pan znalazł w temacie i w ogóle.smileMusze to wszystko przemyśleć
      na tzw. świeży umysł ( czy to poprawne sformułowanie ?)smile
      Scan !
      Przestan stać na głowie (rękach) wszystko wróci do normy.smile Ciao.
      Hiacynt !
      Widzę żeś zgrzeczniał.smile Mam zaległości- zaraz uzupełnię tego chuligana. A czy
      czytałes replikę A.Halla - do Pana A.Pawlaka.?

      Pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: Hiacynt Re: Do Joli o mej niegrzeczności IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 02:04
        Gość portalu: jolka napisał(a):


        > Hiacynt !
        > Widzę żeś zgrzeczniał.smile Mam zaległości- zaraz uzupełnię tego chuligana. A czy
        > czytałes replikę A.Halla - do Pana A.Pawlaka.?

        Jolu
        Będę wdzięczny, gdy podasz przykłady mej niegrzeczności w stosunku do Ciebie.

        Niecierpliwie czekam smile

        • Gość: jolka Re: Jolka o ciągłej niegrzeczności Hiacynta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 02:13
          > Gość portalu: jolka napisał(a):
          >
          > Jolu
          > Będę wdzięczny, gdy podasz przykłady mej niegrzeczności w stosunku do Ciebie.
          >
          > Niecierpliwie czekam smile

          Czekaj dalej. Ja nie mam zwyczaju mówić oczywistości. Tylko hasełka : przecinki,
          kanapki itd itp.
          Lepiej nie ryzykuj więcej.
          Cieplutko Cie pozdrawiam.
          >

          • Gość: # Re: Jolka o ciągłej niegrzeczności Hiacynta IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.08.01, 08:49

            Kwiat Mlodziezy Prawej napisal do Joli Bandzoli:

            >> > Niecierpliwie czekam smile

            Meandryczno-zwiewna "niepoprawna"
            Jola poprosila i ostrzegla obiecujaco:

            > Czekaj dalej. Ja nie mam zwyczaju mówić oczywistości. Tylko hasełka : przecinki
            > kanapki itd itp.
            > Lepiej nie ryzykuj więcej.
            > Cieplutko Cie pozdrawiam.

            Chlopie w co Ty sie pakujesz ?
            Chcesz w zakonczyc zycie w 3-cim fioletowym delirium tremens ?
            Nie lepiej sie Hiacyntowi podlac zyciodajna woda,
            bys nie sie zasuszyl w prozni uczuc ?

            Jako najbardziej doswiadczony ulotnosciami niewiescimi
            od kilkadziesieciu lat durnej mej mlodosci, blagam Cie
            - poprzestan na kanapkach i patrz pilnie z czego przyrzadzone.
            Hiacyncie na Twoj delikatny pylek jeno Osice, Szerszenice,
            Komarzyce kasliwe leca
            a pszczolki Maje dawno wyginely, ustepujac nowym serialom,
            przy ktorych "Maus" to mysz a "Amazanka" to pryszcz.

            "drogowka" - ofiara molestowania komunikacyjnego = czytelniczka GW
            PS
            Czy ktos moze polecic "wrogom poltycznym" atrakcyjne wczasy ?
            • Gość: # Brak wiadomosci - zabilem znowu watek ? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.08.01, 12:04
              • Gość: Stoik Do #, Wojciecha D i innych IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 29.08.01, 01:37
                Do #: nie, nie pozwolę Ci zabić tak ciekawego wątku, choćbyś się nie wiem jak
                starał. Do porządniejszej odpowiedzi na Twoje posty muszę się przygotować, ale
                na pewno będzie!
                Do Wojciecha D: Panie Wojciechu, bardzo dziękuję, bezbłędnie odczytał Pan moje
                intencje. Polityczna poprawność to dla mnie kultura słowa i wyraz tolerancji. A
                manipulować można zarówno polityczną poprawnością, jak i niepoprawnością.

                Na razie kolejny cytat ze słownika, który, przyznam, oburzył mnie:
                >Na razie 2 kolejne hasła "chytrze zmieniane przez krętaczy"
                > DAWNIEJ - OBECNIE
                >
                > > hinduskie pogaństwo-PP:duchowosc Wschodu.

                (jedno wyrzuciłem - zgadzam się z autorem)

                Pogaństwo to wiara w wielu bogów. Abstrahuję już od tego, że wśród Hindusów
                jest wielu muzułmanów, dzinnistów czy buddystów, gdzie o wielobóstwie nie może
                być mowy. Skoncentrujmy się na hinduizmie. Mowa o niezwykle skomplikowanym i
                ciekawym zestawie wierzeń, w którym jest również miejsce na byt absolutny. Do
                tego dochodzi cały zestaw pojęć, które w chrześcijaństwie czy innych religiach
                monoteistycznych w ogóle się nie pojawiają. To jest właśnie duchowość wschodu.
                Zasadniczym problemem nie jest tu jednak wielobóstwo. Problemem jest
                manipulacja wyrażająca się w pogardzie dla czegoś, czego nie rozumiemy.
                Słowo "poganin" ma wydźwięk jednoznacznie pejoratywny, nawet na Greków i
                Rzymian tak nie mówimy, używamy ładnego wyrazu "mitologia" dla opisu ich
                wierzeń. Poganin to człowiek prymitywny, który nie poznał istoty Boga, w
                domyśle - Boga chrześcijańskiego. Spróbujmy równie "głęboko" ocenić
                chrześcijaństwo - religię trzech bogów, którzy w niezrozumiały sposób są
                uważani za jednego Boga. To nie jest mój sposób widzenia chrześcijaństwa, więc
                niech mi nikt nie wmawia pogardliwego traktowania tej religii. Twierdzę tylko,
                że jeśli ktoś nazywa poganami hinduistów, to powinien poganami nazywać również
                chrześcijan.

                Pozdrawiam
                • wojcd Re: Do Stoika 29.08.01, 02:37
                  Panie Stoiku,
                  Chcę Pana wesprzeć, ale trochę z innej strony. Chodzi o termin „poganin”, który
                  zrobił bardzo dużo szkody, a nawet był przyczyną okrucieństw. W przekonaniach
                  wielu religii jak i władców poganie to niższe cywilizacje, które
                  należy „nawracać” na właściwą religię – jak to było wiemy. Powodowało to bardzo
                  często zniszczenie tej niższej cywilizacji, a nie jej rozkwit. Tu mogę
                  wspomnieć antropologa Malinowskiego i jego książkę, „Życie seksualne dzikich” i
                  jego protesty przeciwko chrystianizacji „dzikich”. Dziś o ile mi wiadomo w
                  zakonach misyjnych podchodzi się do nawet prymitywnych wierzeń z wielkim
                  poszanowaniem. Wbijanie wzorców chrześcijańskich może zniszczyć np. szczep.
                  Stąd rzeczywiście termin poganin zrobił więcej chyba szkody niż pożytku. Dziś
                  jedyne pozytywne znaczenie terminu poganin jest używane na określenie człowieka
                  pozbawionego zasad, łamiącego zasady współżycia społecznego.... . Jest to
                  jednak rzadkie użycie.
                  Serdeczne pozdrowienia Wojciech
                  PS. Jeśli chodzi o dylemat 3 bogów czy Bóg w trzech osobach wątpię by w
                  konstrukcji tego pojęcia były jakieś błędy. Chrześcijańskie fundamentalne
                  pojęcia są bardzo dobrze opracowane w teologii. Pracowały nad nimi potężne
                  umysły teologiczne. Może być jedynie problem w tym czy jest udany mariaż pojęć
                  wziętych z judaizmu i filozofii greckiej. Ja jestem przekonany, że tak jest.
                  • Gość: Stoik Re: Do Stoika IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 29.08.01, 02:52
                    wojcd napisał(a):

                    > PS. Jeśli chodzi o dylemat 3 bogów czy Bóg w trzech osobach wątpię by w
                    > konstrukcji tego pojęcia były jakieś błędy. Chrześcijańskie fundamentalne
                    > pojęcia są bardzo dobrze opracowane w teologii. Pracowały nad nimi potężne
                    > umysły teologiczne. Może być jedynie problem w tym czy jest udany mariaż pojęć
                    > wziętych z judaizmu i filozofii greckiej. Ja jestem przekonany, że tak jest.

                    Panie Wojciechu, tak jak mówiłem, nie jest to mój sposób widzenia
                    chrześcijaństwa, ale tak mógłby je opisywać jakiś nie znający się na rzeczy
                    Hindus. Jestem przekonany, że światli chrześcijanie rozumieją znaczenie Trójcy
                    Świętej i wierzą w Jednego Boga, a nie trzech.

                    Serdecznie pozdrawiam
                    • wojcd Re: Do Stoika 29.08.01, 02:59
                      Panie Stoiku,
                      bardzo Pana przepraszam - jest to moje EWIDENTNE potknięcie.
                      Pozdrawiam Wojciech
                    • wojcd Re: Do Stoika 30.08.01, 08:48
                      Panie Stoiku,
                      Termin „poganin” został dobrze wybrany przez Pana do dyskusji. Wiemy dużo o
                      jego znaczeniu w historii cywilizacji. Mam wrażenie, że on umrze, tak jak
                      umierają inne. Np. proszę zobaczyć, że w języku polskim umarł termin oręż a
                      został jedynie termin broń. Godne jest uwagi, że w języku polskim nie ma
                      negatywnego określenia na broń takiego jak weapon w języku angielskim - jako
                      narzędzia agresji. Mogą być dwa powody śmierci terminu poganin. Pierwszy to to
                      na co wskazałem w pierwszym poście tego wątku przycięcie skali dobro – zło i
                      specyficzne pojmowanie zła. Drugi to zakaz moralny na werbalizacje i
                      uprzedmiotowianie zła. Pisałem o tym w wątku piotraq – PAŃSTWO POLSKIE POWINNO
                      HANDLOWAĆ NARKOTYKAMI (post o spontaniczności obrony koniecznej). Polega to na
                      zakazie werbalizacji machiavellicznych wyborów mniejszego zła nie mówiąc już o
                      świadomym kalkulowaniu zła. Dla przykładu - pamiętam rozmowę Martina Lutra
                      Kinga z Kennedym. W tej rozmowie Kennedy mówi do Kinga, że on chce przepchnąć
                      sprawę jakichś tam praw dla ludności czarnej, ale by to mógł zrobić, to musi
                      być nacisk na Kongres tak silny jak i tu podaje datę. King mówi ale wtedy było
                      dużo ofiar – na co Kennedy milczy. Proste - Kennedy tym milczeniem powiedział –
                      za tę sprawę musi zginąć dużo czarnych, bo inaczej nic nie zrobię. Jak widać
                      Kennedy trzymał się tej zasady NIEWERBALIZOWANIA zła. Machiavelli nie
                      krępowałby się tu na pewno. Myślę więc, że z tych dwu powodów termin poganin
                      umrze.
                      Panie Stoiku myślę, że wiem skąd się bierze to posądzenie o obłudę w pojmowaniu
                      PP. Jeśli jest prawda jak w moim 1 poście, że kontinuum na skali dobro-zło
                      zostało przycięte od strony zła, to mamy teraz dwie skale dobro-zło i problemy
                      są z ich uzgodnieniem.
                      Serdecznie pozdrawiam Wojciech
            • Gość: Hiacynt do Ćmy Joli i # IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 12:42
              Gość portalu: # napisał(a):

              >
              > Kwiat Mlodziezy Prawej napisal do Joli Bandzoli:
              >
              > >> > Niecierpliwie czekam smile
              >
              > Meandryczno-zwiewna "niepoprawna"
              > Jola poprosila i ostrzegla obiecujaco:
              >
              > > Czekaj dalej. Ja nie mam zwyczaju mówić oczywistości. Tylko hasełka : prze
              > cinki
              > > kanapki itd itp.
              > > Lepiej nie ryzykuj więcej.
              > > Cieplutko Cie pozdrawiam.
              >
              > Chlopie w co Ty sie pakujesz ?
              > Chcesz w zakonczyc zycie w 3-cim fioletowym delirium tremens ?
              > Nie lepiej sie Hiacyntowi podlac zyciodajna woda,
              > bys nie sie zasuszyl w prozni uczuc ?
              >
              > Jako najbardziej doswiadczony ulotnosciami niewiescimi
              > od kilkadziesieciu lat durnej mej mlodosci, blagam Cie
              > - poprzestan na kanapkach i patrz pilnie z czego przyrzadzone.
              > Hiacyncie na Twoj delikatny pylek jeno Osice, Szerszenice,
              > Komarzyce kasliwe leca
              > a pszczolki Maje dawno wyginely, ustepujac nowym serialom,
              > przy ktorych "Maus" to mysz a "Amazanka" to pryszcz.
              >
              > "drogowka" - ofiara molestowania komunikacyjnego = czytelniczka GW
              > PS
              > Czy ktos moze polecic "wrogom poltycznym" atrakcyjne wczasy ?

              Wątku nie da się zabić, dopiero teraz przeczytałem. Jola jest pięknym motylicą, a
              gdy noc nadejdzie w piękną Ćmę się przemienia i do Światła leci. Spodziewać się
              jej należy wraz z zapadnięciem zmroku. Pozdrawiam Jolę i #-a
              Ps.
              I ćmy i motyle są bardzo delikatne. Nie należy ich pod żadnym pozorem łapać,
              wyciągnąć rękę, poczekać czy na palcu usiądą i cierpliwie czekać aż bezszelestnie
              odlecą.
              Jolu - me złośliwości z wątków politycznych mi wybacz, proszę. smile
              • Gość: # ze stoicka adrenalina IP: *.wroclaw.tpnet.pl 29.08.01, 09:36

                Dziekuje wszystkim,
                ktorzy nie dopuscili do oskarzenia mnie
                o zabojstwo watku.
                Kamien z serca - najbardziej sie sparzylem w zyciu
                na tolerancyjnych i miodoustych.

                Stoik przebil wszystko co osiagnela
                "political correction" na swiecie -> Guiness czeka z wpisem !!!
                Cyt. z pamieci (starczej):

                Uzycie poprawnosci (sluzacej do falszowania) moze byc w celu poprawnym jak i przeciwnym !!!!

                Tego to by i # po 1,3 [ l ]45 % (moj rekord zyciowy /leb) nie wymyslil !!!
                A jak tam z wyczuciem dystansu w walce wrecz?



                • Gość: # Re: ze stoicka adrenalina(2) IP: *.wroclaw.tpnet.pl 29.08.01, 09:46

                  A nawieksza poprawnoscia w tym watku to --
                  wytykanie rzymskim katolikom" zbrodni wynisczania dzikich
                  nawracaniem" - TO W POLSCE POPRAWNE

                  i ani jednego zlego slowa dla rownowagi o stosunku
                  ortodoksow starych religi do g... BO NIEPOPRAWNE
                  - w kraju katolickim. MNIEJSZOSC gora. Brawo!
                  Czujmy sie jak u siebie.

                  • Gość: Stoik Stoik z adrenaliną po raz drugi IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 29.08.01, 19:33
                    Gość portalu: # napisał(a):

                    >
                    > A nawieksza poprawnoscia w tym watku to --
                    > wytykanie rzymskim katolikom" zbrodni wynisczania dzikich
                    > nawracaniem" - TO W POLSCE POPRAWNE
                    >
                    > i ani jednego zlego slowa dla rownowagi o stosunku
                    > ortodoksow starych religi do g... BO NIEPOPRAWNE
                    > - w kraju katolickim. MNIEJSZOSC gora. Brawo!
                    > Czujmy sie jak u siebie.
                    >
                    >

                    Przykład "zabójczego" (dla wątku) stylu #:
                    ma pretesję do bogu ducha winnego dyskutanta (tu akurat Wojciecha D), że nie
                    powiedział, "dla równowagi", złego słowa o stosunku ortodoksów starych religii
                    (ciekawe kto to może być) do g... . To g... to mi się kojarzy jednoznacznie, ale
                    dlaczego w kraju katolickim należy gacić ortodoksów starych religii za ich
                    stosunek do g... . Czy ktoś wie, jaki on jest, ten stosunek? Do jakiego wątku
                    powinienem zajrzeć? I dlaczego do każdego argumentu należy dodawać, dla
                    równowagi, coś złego o ortodoksach starych religii? Czy dlatego, że jesteśmy w
                    kraju katolickim?

                    Od razu przepraszam wszystkich katolików. Naprawdę nie chciałem nikogo urazić
                    (może z jednym wyjątkiem).
                  • wojcd Do # 30.08.01, 13:44
                    Panie #,
                    tak się składa, że rozmawiam ze Stoikiem już nie raz. Jeśli Pan jest
                    zaintersowany skrótami w dyskusji to proszę zapytać.
                    Pozdrawiam Wojciech
                    • Gość: # Re: Do # IP: *.wroclaw.tpnet.pl 10.09.01, 08:08
                      wojcd napisał(a):

                      > Panie #,
                      > tak się składa, że rozmawiam ze Stoikiem już nie raz. Jeśli Pan jest
                      > zaintersowany skrótami w dyskusji to proszę zapytać.
                      > Pozdrawiam Wojciech

                      Nie bylo moim zamiarem wszczyynac kolejnej awantury dzielacej Polakow
                      juz nie na atomy a na kwarki.
                      Mierzi mnie tylko niewypowiedzianie, uzywanie slow wytrychow
                      zamiast slow lkuczy.
                      Wytrych pasuje do kazdych dzrzwi - i popieranie PP( w kazdy sposob! ) jako wytrycha do legalnego
                      otwierania ich, zamiast KLUCZEM - prowadzi do uzywania np.:
                      "polskiego nazimu w 1939-45"
                      "nazisci wymordowali 6 mln" JEDNYM TCHEM -
                      bez wyjasnien o agresorze i okuoacji niemieckiej, ze wiekszosc Niemcow popierala Hitlera,
                      ze Wermacht (taki wybielony) uczestniczyl w ludobojstwie od 1-go dnia wojny, Poczta Gdanska
                      i ostatnio wyrok o morderstwie. Mordercy jencow, Zydow, Polakow, Cyganow to byli Niemcy
                      a nie zadni nazisci. Okrucienstwo Wermachtu nie jest dostatecznie opisane.
                      Wielu ludobojcow znalazlo na Zachodzie "rozgrzeszenie". szczytem tego jest powszechne
                      ( I W POLSCE) uzywanie nazisci ( nawet nie hitlerowcy) zamiast Niemcy..
                      Wytrychem posluguja sie przestepcy - kluczem # i inni porzadni ludzie.
                      W USA do otwierajacych wytrychem sie strzela - bezkarnie.
                      W Polsce siedzi strzelajacy - Nowiccy i inni bronia "praw czlowieka" wlascicieli wytrychow.

                      Na skroty sie chodzi z braku czasu - pytanie wydluza czas
                      - ja go nie mam. Po cudzym nie chodze. Pzdr / #




                      • Gość: # Przyklad PP... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 10.09.01, 08:19

                        "LOGICZNY" wniosek o polskim nazizmie i "polskich obozach koncentr."
                        - Buchenwald i Dachau - POLSKIE OBOZY -------->
                        Moge podac 1000-ce takich przykladow co daje PP.

                        The following timeline of Polish-Jewish
                        history is drawn from multiple sources.


                        1170
                        Warsaw Jews administered the Polish mint.
                        Many coins had Hebrew inscriptions.

                        1203
                        Jews allowed to own land in Galicia.

                        1333-1370
                        Casmir the Great issued a series of Charters
                        protecting Jews.

                        1356
                        Jews were granted autonomy in their
                        communal affairs.

                        1388-1390
                        Grand Duke Vitovt grants privileges to Jews
                        and protects them.

                        1399
                        First persecution of Jews in Poland.

                        1407
                        Anti-Jewish riots in Cracow.

                        1494
                        Jews restricted to a suburb of Cracow in the
                        first Jewish ghetto, Kazimierz.

                        1772-1815
                        More than 1,200,000 Polish and Lithuanian
                        Jews were incorporated under Russian rule as
                        a result of Russia''s westward expansion.

                        1795 and 1882
                        Laws passed confining Jews to the Pale
                        Settlement in Russia.

                        1830
                        Polish revolt against Russian rule.

                        1863
                        Second Polish revolt against Russian rule.

                        1917-1918
                        Three partitioning powers of Poland collapse.

                        1920
                        Russian Polish War (May to September).

                        1923
                        Poland reconstituted as an independent
                        country.

                        1926
                        Poland shifts from democratic to authoritarian
                        rule.

                        1933
                        Dachau concentration camp opens.

                        1937
                        Buchenwald concentration camp opens.

                        1938
                        Poland participates with Germany and
                        Hungary in the partition of Czechoslovakia.

                        October 28
                        Seventeen thousand Polish Jews in Germany
                        were expelled. Poland refused to admit them;
                        8,000 are stranded in the frontier village of
                        Zbanzyn.

                        November 9-10
                        Kristallnacht (Night of Broken Glass):
                        anti-Jewish pogrom in Germany, Austria and
                        the Sudentenland; 200 synagogues destroyed;
                        7,500 Jewish shops looted; 30,000 male Jews
                        sent to concentration camps (Dachau,
                        Buchenwald, Sachsenhausen).

                        November 12
                        Decree forcing all Jews to transfer retail
                        businesses to Aryan hands.

                        November 15
                        All Jewish pupils expelled from German
                        schools.

                        December 12
                        One billion Mark fine levied against German
                        Jews for the destruction of property during
                        Kristallnacht.

                        1939
                        September 1
                        Germany invades Poland and WW2 begins.
                        The SS and German army cooperate in
                        widespread pogroms and mass executions in
                        Poland.
                        .................... .... .............
                        frontline | wgbh educational foundation |
                        www.wgbh.org

                        New Content Copyright Š 1998 PBS and WGBH/FRONTLINE
                        • Gość: # Re: Przyklad PP... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 11.09.01, 11:10
                          Gość portalu: # napisał(a):
                          > Moge podac 1000-ce takich przykladow ... i co na to polscy syjonisci ??????? "patrioci inaczej ?
                          Tekst ukazal sie w 7 dni po publikacji w LAT wynikow ekshumacji
                          w Jedwabnem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Owocujee robota Kieresa. Co na to pan Lisek ?????? Pasuje? Prawda ? O to chodzi !
                          --------------
                          Massacre of Jedwabne Jews Still Tears at Polish Society
                          Wednesday, June 13, 2001
                          Home Edition
                          ID: 0010049259
                          California Section
                          Byline: ABRAHAM BRUMBERG
                          Abraham Brumberg is the author of "Poland: Genesis of a
                          Revolution"
                          (Vintage, 1983)

                          Since the publication last year of Jan Thomasz Gross'' book on
                          the murder in July 1941 of as many as 1,600 Jews by their
                          neighbors in the Polish town of Jedwabne, many Poles have either
                          denied the evidence or maintained that the killers were Germans,
                          not Poles.
                          Others, however, have published vigorous statements
                          demanding that Poland find the courage to face up to the fact
                          that Jedwabne Jews were tortured and burned alive by people from
                          the same village, abetted by peasants from surrounding areas.
                          Among those who have spoken out are eminent Polish
                          intellectuals, journalists and political leaders--including the
                          country''s president, Aleksander Kwasniewski--as well as some
                          clergymen. The latter are of particular significance since the
                          Catholic Church has been a mainstay of anti-Semitism in Poland.
                          In the end, however, the Polish secular and ecclesiastic
                          authorities, instead of healing wounds, have opened new ones.
                          Take, for example, a commemorative service held a short
                          while ago in a large Warsaw church. To begin with, the church to
                          this day serves as the distribution center for poisonous
                          anti-Semitic tracts. Furthermore, the service was held on the
                          first day of Shavuot, a holiday observant Jews
                          celebrate in their homes as well as in synagogue. This made
                          nonsense of the earlier claim that the service was to be an
                          "inter-faith" event.
                          Also, the prayers pirouetted around the fact the
                          perpetrators of the atrocity were Poles, or at least
                          overwhelmingly Poles. They referred vaguely to "some Poles,
                          several of them baptized" among the culprits.
                          There was more. On the eve of the service, Jozef Cardinal
                          Glemp, Poland''s primate, proposed a "deal": In return for the
                          Poles asking the Jews to forgive them for Jedwabne, the Jews
                          should "apologize to Poles for helping to impose communism on
                          their country after World War II."
                          It was a remarkable statement. Quite apart from its vulgar
                          quid pro quo nature, it demonstrated that the leader of Polish
                          Catholics unambiguously embraced the myth that equates Jews with
                          Communists, known in Poland as " zydo-komuna " (Jew-Communist).
                          Though several Jews were among the leaders who imposed the
                          Communist dictatorship on Poland after the war, overall fewer
                          than 1% of Poland''s Jews were ever Communists, and nearly 30% of
                          all people arrested and exiled by the Soviet forces from 1939 to
                          1941 were Jews. Nevertheless, both the Catholic Church and
                          Poland''s neo-fascist, anti-Semitic party, the National
                          Democrats, which dominated Polish political life from before and
                          throughout the country''s brief period of independence in the
                          1920s and 1930s, propagated this noxious idea. Its tenacity is
                          what in part led--as many historians acknowledge--to the mass
                          butcheries like the one at Jedwabne. (For the slaughter in
                          Jedwabne, as we now know, was not the only one.)
                          The " zydo-komuna " myth continues to flourish today,
                          espoused in effect even by respectable scholars, such as the
                          historian Thomas Strzembosz. Rather than admitting that the
                          killers in Jedwabne were filled with hatred and greed--even
                          before the smell of burning flesh had dissipated, town residents
                          were ransacking the homes of their neighbors--Strzembosz depicts
                          town residents as avenging the wrongs committed by "Communist
                          Jews."
                          At the service, the chairman of the Committee for Dialogue
                          With Judaism played the same sordid game of moral equivalence.
                          The Jews, he said, "have on their conscience crimes committed
                          against us Poles."
                          The service, then, did not represent justice or an honest
                          recognition of truth. It was part of a massive whitewash, as
                          have been some actions by the secular authorities.
                          The latest and perhaps most shocking development pertains
                          to a new memorial stone to be erected in Jedwabne. The old one
                          named "the Nazis" as the criminals. The new one, solemnly
                          approved by, among others, Polish Foreign Minister Wladyslaw
                          Bartoszewski, omits any mention of Poles or of Jedwabne''s
                          residents and holds Nazism solely responsible for Polish
                          anti-Semitism.
                          No wonder Jewish public figures have denounced this
                          egregious piece of hypocrisy. All Jewish organizations in Poland
                          have refused to participate in any commemoration of Jedwabne''s
                          massacre, including the one scheduled for July 10, its 60th
                          anniversary, unless the inscription is altered--first, by making
                          it crystal clear that nearly the whole Jewish community was
                          murdered and, second, by removing the reference to Nazism as the
                          source of the massacre.
                          The inscription may yet be altered. But the fact that the
                          Polish authorities could engage in so shameful a deception
                          remains one more stain on the country''s record.
                          A final word: Just as the Jedwabne massacre stirred the
                          conscience of many Poles, so has this latest duplicity. A
                          well-known priest, Father Stanislaw Musial, condemned Glemp''s
                          "deal" as a revolting "trading in moral values." Further, he
                          spoke sharply about the church''s failure to acknowledge the
                          extent of its complicity in anti-Semitic propaganda before,
                          during and after the war. He demanded an end to "anti-Jewish
                          catechisms in our schools, and kiosks selling anti-Semitic
                          literature on church premises."
                          A few other members of the clergy, including an archbishop,
                          have echoed Musial. And one journalist, Roman Garczyk, denounced
                          the new inscription not as a "compromise," as the foreign
                          minister and others would have it, but as yet more proof of how
                          the "disease of anti-Semitism" still infects large numbers of
                          Poles and their leaders.
                          People like Musial and Garczyk, though a minority, are
                          impressive. One can only hope that they may yet succeed in
                          restoring Poland''s good name and sending into limbo the Glemps,
                          Strzemboszes and all their votaries, baptized or not.
                          - - -
                          Abraham Brumberg Is the Author of "Poland: Genesis of a
                          Revolution"
                          (Vintage, 1983)

                          • Gość: # Komu wytraca sie bron z reki... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 11.09.01, 12:42
                            Cwiczenie umyslowe 1:
                            Przeanalizuj pod katem obowiazujacej w III RP Poprawnosci Politycznej
                            nast. dwa zdania.
                            Gdy czytam jego rozmowy z Kiszczakiem, gdy widze jego zdjecia z Jaruzelskim,
                            krew mnie zalewa.
                            Ale z drugiej strony, jezeli ktos ma moralne prawo powidziec dobre slowo o
                            generalach, to tylko on.

                            Wymysl na uzytek Mediow Musowego Nakazu, gloryfikujacych koncesjonowanych
                            "Polakow" - "opozycjonistow"", inne zdania uzasadniajacece " prawo" naszych do
                            oglaszania prawdy i jednoczesnie a contrare pelne zamilczanie lub podciagniecie pod
                            "oszolomstwo" prawdziwych bohaterow, odwaznie ryzykujacych swe kariery i zycie
                            co mogloby naprawde zgrozic "rodzinkom" w sprawowaniu ciaglosci wladzy - jako"szare eminencje''.
                            Wzoruj sie na przykladzie jak wyzej.

                            Gdyby ktos napisal, ze katolicyzm jest obecnie jedyna religia, tepiona najbardziej
                            na swiecie przez soclibertynow globalnych - atakuj w kazdy sposob, niekoniecznie
                            trzymajac sie wzorcow. Szatan Ci pomoze !!!!! Pardon! Przepraszam ...z Bogiem

                            Wypracowanie przeslij do PO, pelniacej chwilowo role partii "prawicowej" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                            • Gość: borsuk Re: Komu wytraca sie bron z reki... IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.01, 14:37
                              # masz racje. To prawo maja wszyscy ktorzy siedzieli za komuny za swoje
                              przekonania. Ze o nich nie wspomnialem moja wina, ale tez nie oni sa problemem,
                              bo zaden z nich nie probowal nic dobrego o generalach powiedziec. I slusznie
                              zrszta. Ode mnie tez nic dobrego w “tym temacie “nie uslyszysz.
                              Nie wiem wprawdzie co to ma wspolnego z katolicyzmem, ale pewnie mnie
                              oswiecisz.

                              Bylbym natomiast ciekaw Twojej opinii na temat (cytuje sam siebie ):
                              <<Chyba przyznasz, ze bardziej przyczynil sie upadku komuny, niz wielu
                              dzisiejszych bohaterow prawicy co piers do medali, a dupe do foteli wypina.>>
                              Czy nie jest to przypadkiem najpowazniejszy problem w dziesiejszej Polsce?
                              Czy popularnosc Millera bierze sie z jego zaslug czy z ich winy?

                              Sam piszesz o nieprzerwanym pasmie afer, a wiec sledzisz to na biezaco. Napewno
                              staranniej niz ja.
                              Nawiasem, czy gdyby tamten post byl podpisany innym nickiem to tez bys tak
                              gwaltownie zareagowal?
                              Z powazaniam
                              borsuk
                              • Gość: jb Re: Komu wytraca sie bron z reki... IP: *.inetia.pl 11.09.01, 14:48
                                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                > # masz racje. To prawo maja wszyscy ktorzy siedzieli za komuny za swoje
                                > przekonania. Ze o nich nie wspomnialem moja wina, ale tez nie oni sa problemem,
                                >
                                > bo zaden z nich nie probowal nic dobrego o generalach powiedziec. I slusznie
                                > zrszta. Ode mnie tez nic dobrego w “tym temacie “nie uslyszysz.
                                > Nie wiem wprawdzie co to ma wspolnego z katolicyzmem, ale pewnie mnie
                                > oswiecisz.
                                >
                                > Bylbym natomiast ciekaw Twojej opinii na temat (cytuje sam siebie ):
                                > <<Chyba przyznasz, ze bardziej przyczynil sie upadku komuny, niz wielu
                                > dzisiejszych bohaterow prawicy co piers do medali, a dupe do foteli wypina.>
                                > >
                                > Czy nie jest to przypadkiem najpowazniejszy problem w dziesiejszej Polsce?
                                > Czy popularnosc Millera bierze sie z jego zaslug czy z ich winy?
                                >
                                > Sam piszesz o nieprzerwanym pasmie afer, a wiec sledzisz to na biezaco. Napewno
                                >
                                > staranniej niz ja.
                                > Nawiasem, czy gdyby tamten post byl podpisany innym nickiem to tez bys tak
                                > gwaltownie zareagowal?
                                > Z powazaniam
                                > borsuk

                                Czy głosowanie na sld nie jest podobne do fenomenu łukaszenki?
                                Ludzie nie chcą zmian. Mają swego batiuszkę i to im wystarcza.
                                • Gość: # Re: Komu wytraca sie bron z reki... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 11.09.01, 15:09
                                  Gość portalu: jb napisał(a):


                                  > > Nawiasem, czy gdyby tamten post byl podpisany innym nickiem to tez bys tak
                                  >
                                  > > gwaltownie zareagowal?
                                  > > Z powazaniam
                                  > > borsuk
                                  >
                                  > Czy głosowanie na sld nie jest podobne do fenomenu łukaszenki?
                                  > Ludzie nie chcą zmian. Mają swego batiuszkę i to im wystarcza.

                                  Tez.
                                  Co prawda podajacy sie za prawicowca apogeolota Michnika
                                  moglby dopuscic mnie do pilnowania psa.

                                  Ad.jb. .. nie doceniasz sprzezenia Michnikow, Borsukow rozmiekczajacych
                                  prawice... tak, tak ( nie gniewaj sie ale tak mi moje doswiadczenie mowi),
                                  TVnieP, ordynacji hermetycznej, AWS syndrom - ostatecznej zdrady dla UW.
                                  Brak lustracji i dekomunizacji. I brak setek a nawet tysiecy zakatowanych w 1980 latach ludzi,
                                  ktorzy majac cechy przywodcze i charaktery (dzis zjawisko nieznane - zobacz ataki na #-a)
                                  mogli zrobic prawdziwe niepozorowane zmiany.
                                  A tak to nawet psa Borsulowi nie moge popilnowac - coz dopiero wywierac wplyw
                                  - od tego jest rodzina Michnikow i .. innych pare rodzin.
                • Gość: Stoik Re: ze stoicka adrenalina IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 29.08.01, 19:05
                  Gość portalu: # napisał(a):

                  >
                  > Dziekuje wszystkim,
                  > ktorzy nie dopuscili do oskarzenia mnie
                  > o zabojstwo watku.
                  > Kamien z serca - najbardziej sie sparzylem w zyciu
                  > na tolerancyjnych i miodoustych.
                  >
                  > Stoik przebil wszystko co osiagnela
                  > "political correction" na swiecie -> Guiness czeka z wpisem !!!
                  > Cyt. z pamieci (starczej):
                  >
                  > Uzycie poprawnosci (sluzacej do falszowania) moze byc w celu poprawnym jak
                  > i przeciwnym !!!!
                  >
                  > Tego to by i # po 1,3 [ l ]45 % (moj rekord zyciowy /leb) nie wymyslil
                  > !!!
                  > A jak tam z wyczuciem dystansu w walce wrecz?

                  Pamięć chyba rzeczywiście starcza. Napisałem tak:
                  "manipulować można zarówno polityczną poprawnością, jak i niepoprawnością". Dla
                  wyjaśnienia, gdyby się okazało, że # pisząc swój post był bliski pobicia swego
                  rekordu: Jeśli mówimy "kocham Cię", to są to piękne i właściwe słowa. Chyba, że
                  mówimy je tego samego dnia do piątej z kolei pani (lub pana). Wtedy to jest
                  manipulacja (prawdopodobnie również nimfomania).

                  Tyle na razie. Pana poglądami, drogi #, zajmę się innym razem.

              • Gość: jolka Re: Od Ćmy Joli IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 21:00
                Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                > Wątku nie da się zabić, dopiero teraz przeczytałem. Jola jest pięknym motylicą,
                > a > gdy noc nadejdzie w piękną Ćmę się przemienia i do Światła leci.
                Spodziewać się jej należy wraz z zapadnięciem zmroku. Pozdrawiam Jolę i #-a
                > Ps.
                > I ćmy i motyle są bardzo delikatne. Nie należy ich pod żadnym pozorem łapać,
                > wyciągnąć rękę, poczekać czy na palcu usiądą i cierpliwie czekać aż bezszelestn
                > ie odlecą.
                > Jolu - me złośliwości z wątków politycznych mi wybacz, proszę. smile

                Hiacynt !
                Przeprosiny przyjmuję tylko w tym wątku, którego dotyczą.
                A zamiast mej odpowiedzi poczytaj sobie wywód Tomka odnośnie twej repliki w
                sprawie "wstrętopartii".
                Pozdrawiam.
    • Gość: Hiacynt Kamyk IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 30.08.01, 22:35
      Gość portalu: Skrzypek napisał(a):

      > Obecne słowa,(głównie są to)inteligentnie przemycane kłamstwa,które wypierają
      > normalne,prawdziwe,odwieczne.Jak mawiał Herbert "słowa chytrze zmienione przez
      > krętaczy".


      Kamyk
      kamyk jest stworzeniem
      doskonałym

      równy samemu sobie
      pilnujący swych granic

      wypełniony dokładnie
      kamiennym sensem

      o zapachu który niczego nie przypomina
      niczego nie płoszy nie budzi pożądania

      jego zapał i chłód
      są słuszne i pełne godności

      czuję ciężki wyrzut
      kiedy go trzymam w dłoni
      i ciało jego szlachetne
      przenika fałszywe ciepło

      - Kamyki nie dają się oswoić
      do końca będą na nas patrzeć
      okiem spokojnym bardzo jasnym


      Tym wierszem Zbigniew Herbert zamknął wybór i układ swych wierszy.
      Nie był to przypadek.

      "Zapaść etyczna idzie w parze z zapaścią semantyczną" Zb. Herbert
    • Gość: lll Re: Słownik politycznej poprawności. IP: *.chello.pl 30.08.01, 22:54
      https://www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&&forum=INFORMACJE
      • Gość: Stoik Re: Słownik politycznej poprawności. IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 31.08.01, 01:09
        Gościu, racz wytłumaczyć, o co ci chodzi.
    • wojcd Do Hiacynta 31.08.01, 06:31
      Panie Hiacyncie,
      Wciąż mamy kłopot ze Stoikiem by Pana przekonać, co do sensowności naszej
      dyskusji. Chodzi o to, że są w języku terminy, które są szkodliwe. Czasami
      można by powiedzieć, że Machiavelli wszedł tylnymi drzwiami niczym lis do
      kurnika. Prosiłbym Pana, by zechciał zobaczyć mój post (z 30-08-2001 08:48) i
      dyskusję z piotrq - PAŃSTWO POLSKIE POWINNO HANDLOWAĆ NARKOTYKAMI. Chodzi o
      zakaz werbalizacji i reifikacji ZŁA. Ponad to przywołał Pan Herberta – pięknie.
      Tylko ja mam tu pewną uwagę. Słyszałem wykład na temat mistrza duchowego
      Herberta. Piękny system filozoficzny, humanizm, godność człowieka ..... .
      Wykład zrobił duże wrażenie. Na koniec trafił nas grom z jasnego nieba –
      człowiek przez duże C (czyli CZŁOWIEK) jest pojmowany ZUPEŁNIE nie po
      chrześcijańsku. Panie Hiacyncie dobrze jest znać taki zakamarek w duszy
      człowieka – nieprawdaż.
      Serdecznie pozdrawiam Wojciech
      • Gość: Hiacynt Re: Do Pana Wojciecha IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 08:13
        wojcd napisał(a):

        > Panie Hiacyncie,
        > Wciąż mamy kłopot ze Stoikiem by Pana przekonać, co do sensowności naszej
        > dyskusji. Chodzi o to, że są w języku terminy, które są szkodliwe. Czasami
        > można by powiedzieć, że Machiavelli wszedł tylnymi drzwiami niczym lis do
        > kurnika. Prosiłbym Pana, by zechciał zobaczyć mój post (z 30-08-2001 08:48) i
        > dyskusję z piotrq - PAŃSTWO POLSKIE POWINNO HANDLOWAĆ NARKOTYKAMI. Chodzi o
        > zakaz werbalizacji i reifikacji ZŁA. Ponad to przywołał Pan Herberta – pi
        > ęknie.
        > Tylko ja mam tu pewną uwagę. Słyszałem wykład na temat mistrza duchowego
        > Herberta. Piękny system filozoficzny, humanizm, godność człowieka ..... .
        > Wykład zrobił duże wrażenie. Na koniec trafił nas grom z jasnego nieba –
        > człowiek przez duże C (czyli CZŁOWIEK) jest pojmowany ZUPEŁNIE nie po
        > chrześcijańsku. Panie Hiacyncie dobrze jest znać taki zakamarek w duszy
        > człowieka – nieprawdaż.
        > Serdecznie pozdrawiam Wojciech

        Szanowny Panie Wojciechu
        Gdyby Pan miał na myśli mistrza Herberta toruńskiego(?), to mam kłopoty z
        dotarciem do jego prac, dlatego trudno mi dyskutować. (pewnie na KUL-u miał Pan
        sposobność). Natomiast Pan Cogito? Wystarczy przeczytać.
        Wspomniany wątek przejrzę.

        Pozdrawiam Hiacynt
        • wojcd Re: Do Hiacynta 31.08.01, 09:06
          Panie Hiacyncie,
          tak na marginesie - jeśli chodzi o Cogito, niech Pan spojrzy na mój post
          28-08-2001 01:37.
          Właśnie kartezjańskie Cogito prowadzi do semantycznych kłopotów.
          Serdecznie pozdrawiam Wojciech
    • Gość: Skrzypek Re: Słownik politycznej poprawności. IP: *.interklub.pl 05.09.01, 15:16
      Gość portalu: Skrzypek napisał(a):
      Załączam brakującą częsc Słownika Politycznej Poprawnosci
      > Będzie troche długo ,ale warto.
      > Obecne słowa,(głównie są to)inteligentnie przemycane kłamstwa,które wypierają
      > normalne,prawdziwe,odwieczne.Jak mawiał Herbert "słowa chytrze zmienione przez
      > krętaczy.
      >
      >
      > CZĘŚĆ I
      >
      > DAWNIEJ - OBECNIE
      > aborcja-obrona wolności kobiet
      > akceptacja zła,głupoty zboczen-tolerancja
      > biały-kulturowy opresor
      > biedny-człowiek ekonomicznie nieprzystosowany
      > biurokracja-administracja
      > bogacz-burżuj
      > brak moralnych zasad życiowych-luz
      > brak preferencjiw traktowaniu(np.mniejszości),równosc wobec prawa-dyskryminacja
      > burdel-agencja towarzyska
      > centralne ustalenia wysokosci podatków(w UE)-harmonizacja systemu podatkowego
      > chrzescijanska miłość bliżniego-humanizm
      > człowiek bez korzeni narodowych(w UE)-Europejczyk
      > człowiek jedzący mięso -mięsożerca
      > czystość przedmałżeńska-świętoszkowatość
      > Cyganie-Romowie
      > degrengolada moralna-swoboda obyczajowa
      > eutanazja-ulga dla ludzi chorych i starych
      > feministka-kobieta nowoczesna
      > gangi młodzieżowe-grupy młodzieżowe
      > getto(powstałe z dobrowolnego wyboru określonych ludzi)-teren (np.etnicznie)
      > jednorodny
      > głuchy-słyszący inaczej
      > grabież majątku publicznego-uwłaszczenie
      > grubas-puszysty
      > homoseksualista zboczeniec-gej
      > indianie,czerwonoskórzy-autochtoni
      > kapitalizm-wilczy kapitalizm,ustrój nierównosci społecznej
      > kara smierci-zemsta społeczeństwa
      > karnosc(np.w szkole wojsku)-opresja
      > katolik wierny zaleceniom Rzymu-fundamentalista
      > karzeł-człowiek godnego wzrostu
      > kobieta pracująca w domu-kura domowa
      > komplement w związku z urodą kobiety-molestowanie
      > komunista-socjalista
      > konserwatysta-wsteczniak
      > krytyka(przez Kosciół)kondycji moralnej elit politycznych-klerykalizm
      > krytyka (kazda)katolików-walka z zacofaniem
      > krytyka (jakakolwiek)Żydów - antysemityzm
      > ksiądz-czarny(stare okreslenie diabła)
      > leń-człowiek z dysfunkcją procesu motywacji
      > lewicowiec-intelektualista
      > lud Boży -dzieci ziemi
      > ludzie prymitywni-ludzie pierwotni
      > łapówka-dowód wdzięczności
      > małżeństwo-związek partnerski
      > marksizm-myśl,filozofia przyszłości
      > mąż-partner
      > mąż jako głowa rodziny,jako polityk itp-męski szowinizm
      > masoni-bracia oświeceni
      > monarchia-tyrania
      > murzyni,czarni-Afro-Amerykanie
      > nałóg (np.alkoholowy-choroba(np.alkoholowa)
      > naturalna regulacja poczęć-watykańska ruletka
      > nawracanie (pogan,niewiernych)-działalnosć ewangalizacyjna,dialog
      > międzyreligijny
      > niepełnosprawny,inwalida-sprawny inaczej
      > niszczenie wolnosci gospodarczej-interwencjonizm gospodarczy
      > obrońca tożsamości narodowej-rasista ksenofob
      > ochrona przyrody-ekologia
      > oszust(np.w szkole,pracy)-człowiek zaradny
      > patriota-nacjonalista,szowinista
      > pomoc za cudze pieniądze(np.przez państwo bezdomnym)-wrażliwość społeczna
      > pontyfikat Jana Pawła II -watykański beton
      > pornografia-erotyka
      > potępianie militarnych działań w obronie ojczyzny-pacyfizm
      > powrót chrześcijan do Kościoła katolickiego-ekumenizm
      > prawda,realizm-postmodernistyczny ogląd rzeczywistości
      > prawicowe zasady gospodarcze(tj. liberalizm gospodarczy)-populizm
      > prawicowiec-faszysta
      > prawo własności-egoizm społeczny
      > prezerwatywa-odzież prawdziwego mężczyzny
      > prostytutka,dz...-kobieta świadcząca usługi seksualne
      > przestępca-ofiara społecznej opresji
      > przymus pracy kobiet(z powodu wysokich podatków)-emancypacja
      > przywileje dla kobiet ,mniejszosci itp-akcja afirmatywna
      > reforma podatkowa w ustach Balcerowicza-podwyzka podatków
      > regulacje(na wzór lewicowych tyranii:faszyzmu i komunizmu)życia w UE-standardy
      >
      > europejskie
      > religia w szkole-terror wyznaniowy
      > rewizjoniści Holokaustu-Żydożercy
      > rodzina patologiczna-rodzina w stanie dysfunkcji
      > rozdawnictwo publicznych pieniędzy-system dotacji
      > rozwiązłośc seksualna-bujne zycie erotyczne
      > skuteczne działanie policji-brutalność policji
      > sprawiedliwość-sprawiedliwość społeczna
      > socjalista-demokrata walczący o równość społeczną
      > surowe prawa-prawa antyludzkie
      > Slepy-widzący w ciemności
      > środowiskowa prywata - lobbing
      > święty,człowiek gorliwy religijnie-maniak religijny
      > tradycja-ciemnogród
      > uwłaszczenie się na mieniu publicznym-prywatyzacja,restrukturyzacja
      > utrata suwerenności państwowej-integracja w ramach UE
      > właściciel(np.kamienicy)-darmozjad
      > wegetarianin-człowiek zdrowy
      > wyrzuty sumienia-niedostosowanie społeczne
      > wierność zasadom,przekonaniom-ekstremizm,brak woli kompromisu
      > wstrzemięzliwość płciowa -pruderia
      > zabójstwo dziecka poczętego-usunięcie ciązy
      > zabójstwo nieuleczalnie(?)chorych,i cierpiących-eutanazja
      > zboczenia seksualne-preferencje seksualne
      > zmiany(w ustach polityków)z reguły na poziomie biurokracji-reformy
      > zniszczenie miejsca kultu lub pamięci Żydów-antysemityzm
      > zniszczenie miejsca kultu lub pamięci katolików,Polaków (znacznie częstsze niż
      > to co wyżej)-wandalizm
      > związek 2 gejów lub 2 lesbijek-małżeństwo homoseksualistów
      > żądania tłumu-opinia publiczna
      > żona -partnerka
      > żółty-Azjata
      >
      > CZĘŚĆ II
      > Grozniejsza-W I CZĘŚCI wystarczyło "nowe" słowa zastąpić starymi -prawdziwymi.
      > W II CZ występują( m.in)słowa nowe od razu o pokrętnym znaczeniu
      > oraz "nowe"fałszywe definicje.
      >
      > 1 znaczenie 2.wg politycznej poprawności
      >
      > ABORCJA,czyli pocięcie na kawałki dziecka nienarodzonego,skrobanka
      > PP:zabieg medyczny poszerzający wolność kobiet.
      > AGENT,szpicel,donoszący na znajomych do bezpieki itp
      > PP:ofiara fałszowania dokumentów SB i podejrzliwości lustratorów
      > ANTYSEMITYZM,głupawa podejrzliwość i wrogość wobec Żydów
      > PP:każda krytyka postępowania Żydów
      > ASTROLOGIA,pogański przesąd,ze nasze zycie zależy od połozenia gwiazd
      > PP:popularny sposób opisu osobowosci i przepowiadania przyszłych zdarze
      > ń
      > BEZPIECZENSTWO,skuteczna ochrona mieszkańców kraju przed przestępcami i
      > najezdzcami
      > PP:policja polityczna i jej dbałość o spokojne życie rządzących
      > CŁO,podatek od towaru na granicy,niekorzystny dla krajowego producenta
      > PP:opłata na granicy korzystna dla krajowych producentów i współtworząca
      > dochody niepodatkowe społeczeństwa
      > DEKOMUNIZACJA,usunięcie komunizmu z polityki,gospodarki i sposobu myślenia
      > PP:zemsta na członkach PZPR i podobnych partii
      > DEMOKRACJA,władza obywateli
      > PP:system biurokratyczny w którym niektóre posady obsadza się przez
      > głosowanie
      > "FALA"W WOJSKU,skutek nieudolnosci i lenistwa dowódców oraz braku dyscypliny
      > PP:skutek błędów wychowawczych i złych warunków w wojsku
      > FASZYZM,autorytarny i korporacyjny ustrój Włoch za Mussoliniego
      > PP:dawniej synonim totalitaryzmu niekomunistycznego,np.nazizmu,a obecnie
      > także orientacja prawicowa akcentującas godność narodową.
      > GAZETA,popularne czasopismo informacyjne lub rozrywkowe
      > PP:autorytet kształtujący opinie czytelników
      > GRANICA,linia przez którą sprowadza się towary i na której strażnicy zatrzymują
      >
      > osoby niepoządane
      > PP:linia,na której towary okłada się cłem,a przepuszcza kryminalistów i
      > imigrantów
      > HISTORIA,rzetelnie opisana przeszłość,która pomaga zrozumieć terazniejszosc
      > i zbudowac ludzką tożsamość
      > PP:przedmiot zainteresowań przeciwników postępu
      > INTELEKTUALISTA,zarozumiały teoretyk wypowiadający się publicznie narozmaite
      > tematy
      > PP:autorytet in
    • Gość: Skrzypek Re: Słownik politycznej poprawności. IP: *.interklub.pl 05.09.01, 15:53


      Gość portalu: Skrzypek napisał(a):
      Załączam brakującą II częsc(w całosci) Słownika Politycznej Poprawnosci
      > Będzie troche długo ,ale warto.
      > Obecne słowa,(głównie są to)inteligentnie przemycane kłamstwa,które wypierają
      > normalne,prawdziwe,odwieczne.Jak mawiał Herbert "słowa chytrze zmienione przez
      > krętaczy.
      >
      > CZĘŚĆ II
      > Grozniejsza-W I CZĘŚCI wystarczyło "nowe" słowa zastąpić starymi -prawdziwymi.
      > W II CZ występują( m.in)słowa nowe od razu o pokrętnym znaczeniu
      > oraz "nowe"fałszywe definicje.
      >
      > 1 znaczenie 2.wg politycznej poprawności
      >
      ABORCJA,czyli pocięcie na kawałki dziecka nienarodzonego,skrobanka
      > PP:zabieg medyczny poszerzający wolność kobiet.
      > AGENT,szpicel,donoszący na znajomych do bezpieki itp
      > PP:ofiara fałszowania dokumentów SB i podejrzliwości lustratorów
      > ANTYSEMITYZM,głupawa podejrzliwość i wrogość wobec Żydów
      > PP:każda krytyka postępowania Żydów
      > ASTROLOGIA,pogański przesąd,ze nasze zycie zależy od połozenia gwiazd
      > PP:popularny sposób opisu osobowosci i przepowiadania przyszłych zdarze
      > ń
      > BEZPIECZENSTWO,skuteczna ochrona mieszkańców kraju przed przestępcami i
      > najezdzcami
      > PP:policja polityczna i jej dbałość o spokojne życie rządzących
      > CŁO,podatek od towaru na granicy,niekorzystny dla krajowego producenta
      > PP:opłata na granicy korzystna dla krajowych producentów i współtworząca
      > dochody niepodatkowe społeczeństwa
      > DEKOMUNIZACJA,usunięcie komunizmu z polityki,gospodarki i sposobu myślenia
      > PP:zemsta na członkach PZPR i podobnych partii
      > DEMOKRACJA,władza obywateli
      > PP:system biurokratyczny w którym niektóre posady obsadza się przez
      > głosowanie
      > "FALA"W WOJSKU,skutek nieudolnosci i lenistwa dowódców oraz braku dyscypliny
      > PP:skutek błędów wychowawczych i złych warunków w wojsku
      > FASZYZM,autorytarny i korporacyjny ustrój Włoch za Mussoliniego
      > PP:dawniej synonim totalitaryzmu niekomunistycznego,np.nazizmu,a obecnie
      > także orientacja prawicowa akcentującas godność narodową.
      > GAZETA,popularne czasopismo informacyjne lub rozrywkowe
      > PP:autorytet kształtujący opinie czytelników
      > GRANICA,linia przez którą sprowadza się towary i na której strażnicy zatrzymują
      >
      > osoby niepoządane
      > PP:linia,na której towary okłada się cłem,a przepuszcza kryminalistów i
      > imigrantów
      > HISTORIA,rzetelnie opisana przeszłość,która pomaga zrozumieć terazniejszosc
      > i zbudowac ludzką tożsamość
      > PP:przedmiot zainteresowań przeciwników postępu
      > INTELEKTUALISTA,zarozumiały teoretyk wypowiadający się publicznie narozmaite
      > tematy
      > PP:autorytet intelektualny i moralny
      > KAPITALIZM,ustrój oparty na wolności gospodarowania i szacunku dla własności
      > prywatnej.
      > PP:ustrój,w którym właściciele wyzyskują pracowników i płacą zbyt
      > niskie podatki
      > KOMUNIZM,oparty na marksizmie totalitarny kolektywizm z monopartyjnym systemem
      > rządów,wrogi wolnosci ludzkiej i własności prywatnej
      > PP:ustrój troski o zwykłych ludzi i unikający wad kapitalizmu,choc
      > popadający w pewne wypaczenia
      > KONSERWATYZM,postawa zmierzająca do zachowania i upowszechnienia dorobku
      > przeszłosci w zakresie życia społecznego i umysłowego(termin z zakresu nauk
      > politycznych)
      > PP:wstecznictwo,nienowoczesność,wrogość wobec postępu(termin
      > ogólnikowy,obelżywy)
      > KOŚCIÓŁ,pochodząca od Jezusa Chrystusa społeczność religijna złożona z ludzi
      > ochrzczonych wyznających wspólną wiarę,której nauczają papiez i biskupi
      > PP:organizacja grupująca księży(a w liczbie mnogiej:wszelkie grupy i
      grupki uwarzające się za chrzescijanskie)
      LEWICA,komunisci i socjalisci,orientacja polityczna dążąca(gdy jest u władzy) do
      wzrostu roli panstwa zwanego"opiekunczym",a ograniczenia wolnosci,własnosci
      prywatnej i religii.
      PP:siły postępu i obroncy ludzi biedniejszych
      LIBERALIZM,koncepcja ustrojowa akcentująca wolnosc jednostek takze w sferze
      gospodarki
      PP:lewicowosc,tolerancja,swoboda obyczajów
      LUSTRACJA,oczyszczenie warstw rządzących z byłych i obecnych szpicli
      PP:krzywdzące dla wielu osób rozliczenie z nieaktualną przeszłoscią.
      MNIEJSZOSC NARODOWA,grupa obywateli z powodu swoich przekonan narodowych
      dystansująca się odnarodu przewazającego w danym panstwie
      PP:to samo z zaznaczeniem,ze panstwo winno takim grupom
      przyznawac przywileje
      NARKOMAN,człowiek zdegenerowany z powodu nadużywania srodków odurzających
      PP:chory wymagający opieki finansowanej ze srodków publicznych
      NAZIZM,skrót od "narodowy socjalizm",połączenie nacjonalizmu z socjalizmem
      PP:skrajna antysemicka prawica niemiecka
      OCHRONA PRZYRODY,działania mające na celu zachowanie przyrody,by mogli z niej bez
      szkody korzystac ludzie
      PP:wykluczanie ludzi z przyrody
      PACYFIZM,wymigiwanie się od słuzby wojskowej pod pretekstem skrupułów moralnych
      PP:szlachetna troska o pokój
      PANSTWO,kosztowna i oparta na przymusie forma organizacji społeczenstw,którą
      nalezy znosic,gdyz nie znaleziono lepszej formy zapewnienia minimum
      bezpieczenstwa jednostkom
      PP:system organizacji społecznej,dzięki któremu obywatele otrzymują więcej
      dóbr niz by mogli sobie zapewnic sami
      PARLAMENT,w teoriigłówny organ władzy ustawodawczej,a w praktyce miejsce,w którym
      o ustanawianiu praw nie decyduje logika,albo sprawiedliwosc,lecz głosowanie
      PP:najwyzsza władza w panstwie
      PATRIOTYZM,miłosc ojczyzny i rodaków
      PP:tyle,co nacjonalizm i szowinizm
      POLITYK,osoba dąząca do władzy,która tym samym powinna byc szczególnie czujnie
      kontrolowana,gdy ją osiągnie
      PP:osoba wybitna u władzy,która zasługuje na przywileje
      POSTĘP,zmiana na lepsze
      PP:walka z przeszłoscią i kazda zmiana z niej wynikła
      PRAWA CZŁOWIEKA,prawne gwarancje dla zycia,wolnosci własnosci i sprawiedliwego
      traktowania.
      PP:ochrona osób naduzywających swych praw(i szkodzących w ten sposób
      innym)przed stanowczą interwencją organów panstwa.Jak wiadoma w PP mówi się z
      troską o prawach człowieka aresztowanych terrorystów,wrogów religii,agentów SB
      itp,ale nigdy-dzieci nienarodzonych,włascicieli skonfiskowanego majątku,ludzi
      niewolonych przez biurokrację
      PRAWICA,tendencja polityczna akcentująca wartosc przestrzegania prawa,własnosci
      prywatnej i wolnosci gospodarczej
      PP:nacjonalizm
      PRYWATYZACJA,sprzedaz majątku panstwowego osobą prywatnym podjęta dlatego,iz w
      ich rękach będzie społecznie uzyteczniejsza
      PP:przejęcie własnosci społecznej przez kapitalistów ,którzy na tym
      korzystają
      RELIGIA,swiadome i przybierające formę społeczną odniesienie człowieka do Boga
      PP:prywatne przesądy co do zaswiatów,przewaznie łączące się z nietolerancją
      REPRYWATYZACJA,zwrot włascicielowi jego majątku(albo innego o takiej samej
      wartosci)
      PP:definitywna konfiskata majątku nieruchomego,powiązana z
      wypłaceniemczęsciowego odszkodowania z kieszeni podatnika
      REWOLUCJA,niszczący przewrót polityczno-społeczny
      PP:obalenie przestarzałych czy niesprawiedliwych przesądów
      RODZICE,opiekunowie swoich dzieci,
      PP:osoby,które spłodziły dzieci i łożą na nie,ale nie mają prawa ich
      karcic,ani wtrącac się do ich urabiania w szkole panstwowej
      SEKS,cecha biologiczna człowieka umozliwiająca mu rozmnazanie i stwarzająca
      okazję do więzu między osobami i wspólnej przyjemnosci,
      PP:zródło przyjemnosci,do którego kazdy ma nieograniczone prawo
      SKŁADKA UBEZPIECZENIOWA,regularne oszczędzanie w odpowiedniej instytucji na
      wypadek choroby lub starosci
      PP:przymusowy podatek,z którego panstwo opłaca obiecane
      dawniej emerytury i inne swiadczenia,jak tez biurokrację ubezpieczeniową
      SŁUZBA ZDROWIA,zbiu
    • Gość: Skrzypek Słownik Politycznej Poprawnosci-CZĘŚĆ II IP: *.interklub.pl 05.09.01, 15:58
      Gość portalu: Skrzypek napisał(a):
      Załączam brakującą II częsc(w całosci) Słownika Politycznej Poprawnosci
      > Będzie troche długo ,ale warto.
      > Obecne słowa,(głównie są to)inteligentnie przemycane kłamstwa,które wypierają
      > normalne,prawdziwe,odwieczne.Jak mawiał Herbert "słowa chytrze zmienione przez
      > krętaczy.
      >
      > CZĘŚĆ II
      > Grozniejsza-W I CZĘŚCI wystarczyło "nowe" słowa zastąpić starymi -prawdziwymi.
      > W II CZ występują( m.in)słowa nowe od razu o pokrętnym znaczeniu
      > oraz "nowe"fałszywe definicje.
      >
      > 1 znaczenie 2.wg politycznej poprawności
      >
      ABORCJA,czyli pocięcie na kawałki dziecka nienarodzonego,skrobanka
      > PP:zabieg medyczny poszerzający wolność kobiet.
      > AGENT,szpicel,donoszący na znajomych do bezpieki itp
      > PP:ofiara fałszowania dokumentów SB i podejrzliwości lustratorów
      > ANTYSEMITYZM,głupawa podejrzliwość i wrogość wobec Żydów
      > PP:każda krytyka postępowania Żydów
      > ASTROLOGIA,pogański przesąd,ze nasze zycie zależy od połozenia gwiazd
      > PP:popularny sposób opisu osobowosci i przepowiadania przyszłych zdarze
      > ń
      > BEZPIECZENSTWO,skuteczna ochrona mieszkańców kraju przed przestępcami i
      > najezdzcami
      > PP:policja polityczna i jej dbałość o spokojne życie rządzących
      > CŁO,podatek od towaru na granicy,niekorzystny dla krajowego producenta
      > PP:opłata na granicy korzystna dla krajowych producentów i współtworząca
      > dochody niepodatkowe społeczeństwa
      > DEKOMUNIZACJA,usunięcie komunizmu z polityki,gospodarki i sposobu myślenia
      > PP:zemsta na członkach PZPR i podobnych partii
      > DEMOKRACJA,władza obywateli
      > PP:system biurokratyczny w którym niektóre posady obsadza się przez
      > głosowanie
      > "FALA"W WOJSKU,skutek nieudolnosci i lenistwa dowódców oraz braku dyscypliny
      > PP:skutek błędów wychowawczych i złych warunków w wojsku
      > FASZYZM,autorytarny i korporacyjny ustrój Włoch za Mussoliniego
      > PP:dawniej synonim totalitaryzmu niekomunistycznego,np.nazizmu,a obecnie
      > także orientacja prawicowa akcentującas godność narodową.
      > GAZETA,popularne czasopismo informacyjne lub rozrywkowe
      > PP:autorytet kształtujący opinie czytelników
      > GRANICA,linia przez którą sprowadza się towary i na której strażnicy zatrzymują
      >
      > osoby niepoządane
      > PP:linia,na której towary okłada się cłem,a przepuszcza kryminalistów i
      > imigrantów
      > HISTORIA,rzetelnie opisana przeszłość,która pomaga zrozumieć terazniejszosc
      > i zbudowac ludzką tożsamość
      > PP:przedmiot zainteresowań przeciwników postępu
      > INTELEKTUALISTA,zarozumiały teoretyk wypowiadający się publicznie narozmaite
      > tematy
      > PP:autorytet intelektualny i moralny
      > KAPITALIZM,ustrój oparty na wolności gospodarowania i szacunku dla własności
      > prywatnej.
      > PP:ustrój,w którym właściciele wyzyskują pracowników i płacą zbyt
      > niskie podatki
      > KOMUNIZM,oparty na marksizmie totalitarny kolektywizm z monopartyjnym systemem
      > rządów,wrogi wolnosci ludzkiej i własności prywatnej
      > PP:ustrój troski o zwykłych ludzi i unikający wad kapitalizmu,choc
      > popadający w pewne wypaczenia
      > KONSERWATYZM,postawa zmierzająca do zachowania i upowszechnienia dorobku
      > przeszłosci w zakresie życia społecznego i umysłowego(termin z zakresu nauk
      > politycznych)
      > PP:wstecznictwo,nienowoczesność,wrogość wobec postępu(termin
      > ogólnikowy,obelżywy)
      > KOŚCIÓŁ,pochodząca od Jezusa Chrystusa społeczność religijna złożona z ludzi
      > ochrzczonych wyznających wspólną wiarę,której nauczają papiez i biskupi
      > PP:organizacja grupująca księży(a w liczbie mnogiej:wszelkie grupy i
      grupki uwarzające się za chrzescijanskie)
      LEWICA,komunisci i socjalisci,orientacja polityczna dążąca(gdy jest u władzy) do
      wzrostu roli panstwa zwanego"opiekunczym",a ograniczenia wolnosci,własnosci
      prywatnej i religii.
      PP:siły postępu i obroncy ludzi biedniejszych
      LIBERALIZM,koncepcja ustrojowa akcentująca wolnosc jednostek takze w sferze
      gospodarki
      PP:lewicowosc,tolerancja,swoboda obyczajów
      LUSTRACJA,oczyszczenie warstw rządzących z byłych i obecnych szpicli
      PP:krzywdzące dla wielu osób rozliczenie z nieaktualną przeszłoscią.
      MNIEJSZOSC NARODOWA,grupa obywateli z powodu swoich przekonan narodowych
      dystansująca się odnarodu przewazającego w danym panstwie
      PP:to samo z zaznaczeniem,ze panstwo winno takim grupom
      przyznawac przywileje
      NARKOMAN,człowiek zdegenerowany z powodu nadużywania srodków odurzających
      PP:chory wymagający opieki finansowanej ze srodków publicznych
      NAZIZM,skrót od "narodowy socjalizm",połączenie nacjonalizmu z socjalizmem
      PP:skrajna antysemicka prawica niemiecka
      OCHRONA PRZYRODY,działania mające na celu zachowanie przyrody,by mogli z niej bez
      szkody korzystac ludzie
      PP:wykluczanie ludzi z przyrody
      PACYFIZM,wymigiwanie się od słuzby wojskowej pod pretekstem skrupułów moralnych
      PP:szlachetna troska o pokój
      PANSTWO,kosztowna i oparta na przymusie forma organizacji społeczenstw,którą
      nalezy znosic,gdyz nie znaleziono lepszej formy zapewnienia minimum
      bezpieczenstwa jednostkom
      PP:system organizacji społecznej,dzięki któremu obywatele otrzymują więcej
      dóbr niz by mogli sobie zapewnic sami
      PARLAMENT,w teoriigłówny organ władzy ustawodawczej,a w praktyce miejsce,w którym
      o ustanawianiu praw nie decyduje logika,albo sprawiedliwosc,lecz głosowanie
      PP:najwyzsza władza w panstwie
      PATRIOTYZM,miłosc ojczyzny i rodaków
      PP:tyle,co nacjonalizm i szowinizm
      POLITYK,osoba dąząca do władzy,która tym samym powinna byc szczególnie czujnie
      kontrolowana,gdy ją osiągnie
      PP:osoba wybitna u władzy,która zasługuje na przywileje
      POSTĘP,zmiana na lepsze
      PP:walka z przeszłoscią i kazda zmiana z niej wynikła
      PRAWA CZŁOWIEKA,prawne gwarancje dla zycia,wolnosci własnosci i sprawiedliwego
      traktowania.
      PP:ochrona osób naduzywających swych praw(i szkodzących w ten sposób
      innym)przed stanowczą interwencją organów panstwa.Jak wiadoma w PP mówi się z
      troską o prawach człowieka aresztowanych terrorystów,wrogów religii,agentów SB
      itp,ale nigdy-dzieci nienarodzonych,włascicieli skonfiskowanego majątku,ludzi
      niewolonych przez biurokrację
      PRAWICA,tendencja polityczna akcentująca wartosc przestrzegania prawa,własnosci
      prywatnej i wolnosci gospodarczej
      PP:nacjonalizm
      PRYWATYZACJA,sprzedaz majątku panstwowego osobą prywatnym podjęta dlatego,iz w
      ich rękach będzie społecznie uzyteczniejsza
      PP:przejęcie własnosci społecznej przez kapitalistów ,którzy na tym
      korzystają
      RELIGIA,swiadome i przybierające formę społeczną odniesienie człowieka do Boga
      PP:prywatne przesądy co do zaswiatów,przewaznie łączące się z nietolerancją
      REPRYWATYZACJA,zwrot włascicielowi jego majątku(albo innego o takiej samej
      wartosci)
      PP:definitywna konfiskata majątku nieruchomego,powiązana z
      wypłaceniemczęsciowego odszkodowania z kieszeni podatnika
      REWOLUCJA,niszczący przewrót polityczno-społeczny
      PP:obalenie przestarzałych czy niesprawiedliwych przesądów
      RODZICE,opiekunowie swoich dzieci,
      PP:osoby,które spłodziły dzieci i łożą na nie,ale nie mają prawa ich
      karcic,ani wtrącac się do ich urabiania w szkole panstwowej
      SEKS,cecha biologiczna człowieka umozliwiająca mu rozmnazanie i stwarzająca
      okazję do więzu między osobami i wspólnej przyjemnosci,
      PP:zródło przyjemnosci,do którego kazdy ma nieograniczone prawo
      SKŁADKA UBEZPIECZENIOWA,regularne oszczędzanie w odpowiedniej instytucji na
      wypadek choroby lub starosci
      PP:przymusowy podatek,z którego panstwo opłaca obiecane
      dawniej emerytury i inne swiadczenia,jak tez biurokrację ubezpieczeniową
      SŁUZBA ZDROWIA,zbiurokra
    • Gość: Skrzypek Słownik Politycznej Poprawnosci-CZĘŚĆ II IP: *.interklub.pl 05.09.01, 16:02
      KOŚCIÓŁ,pochodząca od Jezusa Chrystusa społeczność religijna złożona z ludzi
      > ochrzczonych wyznających wspólną wiarę,której nauczają papiez i biskupi
      > PP:organizacja grupująca księży(a w liczbie mnogiej:wszelkie grupy i
      grupki uwarzające się za chrzescijanskie)
      LEWICA,komunisci i socjalisci,orientacja polityczna dążąca(gdy jest u władzy) do
      wzrostu roli panstwa zwanego"opiekunczym",a ograniczenia wolnosci,własnosci
      prywatnej i religii.
      PP:siły postępu i obroncy ludzi biedniejszych
      LIBERALIZM,koncepcja ustrojowa akcentująca wolnosc jednostek takze w sferze
      gospodarki
      PP:lewicowosc,tolerancja,swoboda obyczajów
      LUSTRACJA,oczyszczenie warstw rządzących z byłych i obecnych szpicli
      PP:krzywdzące dla wielu osób rozliczenie z nieaktualną przeszłoscią.
      MNIEJSZOSC NARODOWA,grupa obywateli z powodu swoich przekonan narodowych
      dystansująca się odnarodu przewazającego w danym panstwie
      PP:to samo z zaznaczeniem,ze panstwo winno takim grupom
      przyznawac przywileje
      NARKOMAN,człowiek zdegenerowany z powodu nadużywania srodków odurzających
      PP:chory wymagający opieki finansowanej ze srodków publicznych
      NAZIZM,skrót od "narodowy socjalizm",połączenie nacjonalizmu z socjalizmem
      PP:skrajna antysemicka prawica niemiecka
      OCHRONA PRZYRODY,działania mające na celu zachowanie przyrody,by mogli z niej bez
      szkody korzystac ludzie
      PP:wykluczanie ludzi z przyrody
      PACYFIZM,wymigiwanie się od słuzby wojskowej pod pretekstem skrupułów moralnych
      PP:szlachetna troska o pokój
      PANSTWO,kosztowna i oparta na przymusie forma organizacji społeczenstw,którą
      nalezy znosic,gdyz nie znaleziono lepszej formy zapewnienia minimum
      bezpieczenstwa jednostkom
      PP:system organizacji społecznej,dzięki któremu obywatele otrzymują więcej
      dóbr niz by mogli sobie zapewnic sami
      PARLAMENT,w teoriigłówny organ władzy ustawodawczej,a w praktyce miejsce,w którym
      o ustanawianiu praw nie decyduje logika,albo sprawiedliwosc,lecz głosowanie
      PP:najwyzsza władza w panstwie
      PATRIOTYZM,miłosc ojczyzny i rodaków
      PP:tyle,co nacjonalizm i szowinizm
      POLITYK,osoba dąząca do władzy,która tym samym powinna byc szczególnie czujnie
      kontrolowana,gdy ją osiągnie
      PP:osoba wybitna u władzy,która zasługuje na przywileje
      POSTĘP,zmiana na lepsze
      PP:walka z przeszłoscią i kazda zmiana z niej wynikła
      PRAWA CZŁOWIEKA,prawne gwarancje dla zycia,wolnosci własnosci i sprawiedliwego
      traktowania.
      PP:ochrona osób naduzywających swych praw(i szkodzących w ten sposób
      innym)przed stanowczą interwencją organów panstwa.Jak wiadoma w PP mówi się z
      troską o prawach człowieka aresztowanych terrorystów,wrogów religii,agentów SB
      itp,ale nigdy-dzieci nienarodzonych,włascicieli skonfiskowanego majątku,ludzi
      niewolonych przez biurokrację
      PRAWICA,tendencja polityczna akcentująca wartosc przestrzegania prawa,własnosci
      prywatnej i wolnosci gospodarczej
      PP:nacjonalizm
      PRYWATYZACJA,sprzedaz majątku panstwowego osobą prywatnym podjęta dlatego,iz w
      ich rękach będzie społecznie uzyteczniejsza
      PP:przejęcie własnosci społecznej przez kapitalistów ,którzy na tym
      korzystają
      RELIGIA,swiadome i przybierające formę społeczną odniesienie człowieka do Boga
      PP:prywatne przesądy co do zaswiatów,przewaznie łączące się z nietolerancją
      REPRYWATYZACJA,zwrot włascicielowi jego majątku(albo innego o takiej samej
      wartosci)
      PP:definitywna konfiskata majątku nieruchomego,powiązana z
      wypłaceniemczęsciowego odszkodowania z kieszeni podatnika
      REWOLUCJA,niszczący przewrót polityczno-społeczny
      PP:obalenie przestarzałych czy niesprawiedliwych przesądów
      RODZICE,opiekunowie swoich dzieci,
      PP:osoby,które spłodziły dzieci i łożą na nie,ale nie mają prawa ich
      karcic,ani wtrącac się do ich urabiania w szkole panstwowej
      SEKS,cecha biologiczna człowieka umozliwiająca mu rozmnazanie i stwarzająca
      okazję do więzu między osobami i wspólnej przyjemnosci,
      PP:zródło przyjemnosci,do którego kazdy ma nieograniczone prawo
      SKŁADKA UBEZPIECZENIOWA,regularne oszczędzanie w odpowiedniej instytucji na
      wypadek choroby lub starosci
      PP:przymusowy podatek,z którego panstwo opłaca obiecane
      dawniej emerytury i inne swiadczenia,jak tez biurokrację ubezpieczeniową
      SŁUZBA ZDROWIA,zbiurokratyzowany panstwowy system lecznictwa,
      PP:instytucja panstwowa zapewniająca obywatelom bezpłatne leczenie
      SOCJALIZM,ustrój,w którym panstwo prawie wszystko zabiera obywatelowi,a potem
      przydziela częsc tego co zabrało,jako "bezpłatne" swiadczenia
      PP:ustrój dązący do sprawiedliwosci społecznej
      STRAJK,szantaz zmierzający do wymuszenia korzysci dla pracowników firmy lub
      jakiejs grupy społecznej
      PP:odmowa pracy jako srodek walki o prawa pracowników
      SUMIENIE,zdolnosc człowieka do osądzenia swego postępowania w oparciu o
      obiektywne zasady moralne
      PP:prawo człowieka do postępowania niemoralnie gdy znajdzie na to jakies
      usprawiedliwienie
      SZKOŁA,instytucja służąca nauce i wychowaniu dzieci
      PP:miejsce pracy nauczycieli,którego funkcjonowaniem kieruje panstwo
      TV PUBLICZNA,utrzymanie przez obywateli narzędzia propagandy służące partiom
      rządzącym i biurokracji
      PP:stacja telewizyjna nadająca programy wyzszej wartosci i stroniąca od
      pogoni za zyskiem
      TOLERANCJA,unikanie narzucania swojego zdania w sferach,w kórych subiektywizm
      jest dopuszczalny,cecha pożądana
      PP:milczenie wobec zła i uznawanie kazdych poglądów za równie dobre,cecha
      wymagana od wszystkich
      TRADYCJA,dobre i wazne rzeczy przekazane nam przez poprzednie pokolenia
      PP:smigus dyngus,wianki swiętojanskie i podobne bzdety
      WARTOSCI,trwałe dobra,zwłaszcza w sferze duchowej
      PP:rzeczy subiektywnie i uporczywie uznawane za cenne,a nie wiadomo
      dokładnie jakie
      WOLNOSC,nie podleganie przymusowioraz mozliwosc wyboru jako srodek dostępu do
      rozmaitych dóbr i wartosci
      PP:przyznawanie ludziom prawa do zycia niemoralnego i bez zwracania
      szczególnej uwagi na innych-albo tez subiektywne przekonanie ze dokonujemy
      wyborów,gdy faktycznie jestesmy zdeterminowani społecznie

      Załącznik do CZĘSCI I

      DAWNIEJ- POLITYCZNA POPRAWNOSC

      czary-bioenergoterapia
      hinduskie poganstwo-duchowosc Wschodu
      zboczeniec-kochający inaczej
      bezprawie w wykonaniu panstwa-solidaryzm społeczny
      naciągactwo-marketing

    • Gość: Skrzypek Re: Słownik politycznej poprawności. IP: *.interklub.pl 08.09.01, 03:28
      Cd..
      Dawniej-PP
      nauka koscioła-społeczna nauka kościoła
      sprawiedliwosć-sprawiedliwosc społeczna
    • Gość: jędrek good job , skrzypek IP: *.optimus.waw.pl 09.09.01, 00:23
    • Gość: doku Ta lista może być jeszcze lepsza IP: *.mofnet.gov.pl 10.09.01, 16:58
      Doskonały pomysł! Słownik politycznej poprawności (dawniej to miało nazwę
      "nowomowa") jest potrzebny. Podać termin w nowomowie, tzn. tak jak lubią
      politycznie poprawni, a potem wjaśnić, jakie kłamstwo chcą przemycić, a potem
      poprawny termin. Słownik taki powinien być jednak starannie zredagowany. U
      Ciebie około 20% terminów jest przynajmniej wątpliwych i to nie dlatego, że są
      subiektywne i wyrażają Twoje przekonania polityczne, ale dlatego, że odbiegają
      jakością, celnością i prawdziwością od świetnych 80%. Np:

      "aborcja" to nowe słowo, dawniej nieużywane. Dawniej mówiono "przerywanie
      ciąży". A kobiety od dawna już walczą o wolność.

      Dawniej zamiast "burdel" mówiło się "dom publiczny". Nie jest to przykład
      nowomowy, ale naturalnej niechęci do wulgaryzmów.

      A cóż to takiego "człowiek bez korzeni". Dawniej chyba to był "kosmopolita".

      Jedzący mięso to "mięsożerca" z definicji. W pewnych kręgach mówią na takich
      "padlinożercy" lub "ścierwojady"

      Na razie!
    • Gość: Skrzypek Re: Słownik politycznej poprawności. IP: *.interklub.pl 30.09.01, 10:17
      Z racji toczącej się dyskusji na forum-kraj pt"Czy to koniec ery Michtrixa"
      przypominam wiążący się z tym tematem "Słownik politycznej poprawności".
      • Gość: Stoik Do Doku i innych IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 30.09.01, 10:34
        O liście: taka lista mogła by być dobra, ale nie jest, co starałem się
        poprzednio wykazać, jak również to, że od przeciętnego Polaka do poprawności
        politycznej jest jeszcze jakieś 30 lat. Tym niemniej temat to zawsze świeży -sad

        O wątku na kraju (znowu o Michniku): warto zobaczyć, jakie głupoty da się
        wypisywać (w zależności od prezentowanej opcji politycznej można sobie wybierać
        takich czy innych dyskutantów)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka