Dodaj do ulubionych

ROZSTANIE Z FORUM________MIRIAM

    • Gość: Lisek Re: ROZSTANIE Z FORUM________MIRIAM (do wszystkich) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 18:51
      Miriam jednak wrocila. Czas wiec chyba zamknac ten watek, nieprawdaz?
      • Gość: Miriam Re: ROZSTANIE Z FORUM________MIRIAM (do wszystkich) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 21:43
        Gość portalu: Lisek napisał(a):

        > Miriam jednak wrocila. Czas wiec chyba zamknac ten watek, nieprawdaz?

        Masz rację. i to pisząc postepuje dokładnie odwrotnie. miriam
    • Gość: borsuk Re: nie rob tego Perle, Liskowi,Stoikowi,Mosze i mnie, a nawet # IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.01, 19:06
      Czy to juz do cholery nie mozna wyjechac spokojnie na urlop, zeby po pworocie
      od razu nie dostac obuchem w glowe?
      Miriam nigdy nie bralem udzialu w Twoich tematach,bo talentu nie starcza, zeby
      sie tak ladnie wypowiadac, ale czytalem je pilnie i uwazam je za ozdobe tego
      forum. Mylalem ze to zart, jak zobaczylem ze chcesz sie wycofac.
      Ale widze,ze paru moich przyjaciol postanowilo Cie odwiesc od ucieczki. Musze
      im pomoc w zachowaniu "Ciebie dla nas",
      Badz dzielna, zlych ludzi nie brakuje, zlosliwych jest jeszcze wiecej, a
      glupich bez liku.
      Nie zrazaj sie idiotami, niech ci wystarczy, ze madrzy Cie kochaja.
      Chyba nawet # na swoj sposob chce zebys zostala.
      Wybacz, ze przy okazji listo do Ciebie pozdrowie specjalnie Mosze, Stoika i
      kolege z lasu
      Jestes tu na forum jak "muzyka, ktora lagodzi obyczaje" graj nam dalej lagodna,
      dobra melodie.
      Andrzej
      • Gość: Borsuk Re: nie rob tego Perle, Liskowi,Stoikowi,Mosze... BORSUK IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 21:44
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Czy to juz do cholery nie mozna wyjechac spokojnie na urlop, zeby po pworocie
        > od razu nie dostac obuchem w glowe?
        > Miriam nigdy nie bralem udzialu w Twoich tematach,bo talentu nie starcza, zeby
        > sie tak ladnie wypowiadac, ale czytalem je pilnie i uwazam je za ozdobe tego
        > forum. Mylalem ze to zart, jak zobaczylem ze chcesz sie wycofac.
        > Ale widze,ze paru moich przyjaciol postanowilo Cie odwiesc od ucieczki. Musze
        > im pomoc w zachowaniu "Ciebie dla nas",
        > Badz dzielna, zlych ludzi nie brakuje, zlosliwych jest jeszcze wiecej, a
        > glupich bez liku.
        > Nie zrazaj sie idiotami, niech ci wystarczy, ze madrzy Cie kochaja.
        > Chyba nawet # na swoj sposob chce zebys zostala.
        > Wybacz, ze przy okazji listo do Ciebie pozdrowie specjalnie Mosze, Stoika i
        > kolege z lasu
        > Jestes tu na forum jak "muzyka, ktora lagodzi obyczaje" graj nam dalej lagodna,
        >
        > dobra melodie.
        > Andrzej

        Andrzej - odezwij się za drzwiami! Miriam
        • Gość: borsuk Re: nie rob tego Perle, Liskowi,Stoikowi,Mosze... BORSUK IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.01, 07:46
          Miriam napisala
          Andrzej - odezwij się za drzwiami!
          nie rozumiem - sorry
    • Gość: borsuk Re: spoznilem sie IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.01, 19:10
      ale i tak sie ciesze
      borsuk
      • Gość: iwona CZY MOŻEMY ZACZĄĆ SIE WITAĆ??? ;-)) IP: *.legnica.dialog.net.pl 28.08.01, 19:16
        Miriam, to był dobry wybór.
    • Gość: AGA Re: ROZSTANIE Z FORUM________MIRIAM IP: 217.96.17.* 28.08.01, 20:29
      czy wiecie ,że Miriam dziaj napisała do jajacka w wątku ``ja chcę do domu``?
      jednak nie rozstaje się z forum smile)
      • Gość: Miriam Re: ROZSTANIE Z FORUM________do wszystkich IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 21:38
        Gość portalu: AGA napisał(a):

        > czy wiecie ,że Miriam dziaj napisała do jajacka w wątku ``ja chcę do domu``?
        > jednak nie rozstaje się z forum smile)

        Dziewczyny! Chłopaki! Wszyscy - jesteście dla mnie - wspaniali! Niech nikt nie
        pomysli sobie, że się tak dosładzam, naprawdę nie! Jak ja mam wam to powiedzieć,
        że brakowało mi Was - tak - Was: Małgosi, Iwony, Sary, AGI, naszych pogawędek,
        Pollaka - nasze wzajemnie "nękanie" było takie fajne! Konkretnego Scana - który
        faktycznie był u mnie w Łodzi! Liska, Jurka1, Hiacynta, Mosze, Stoika, Witka,
        Blonga, Sceptyka - i wszystkich ,co we wzruszeniu - nie wymienię - ech! Lepiej
        już przestanę.
        Całuję Was - mimo, że to słowo budziło czasami komentarze. Całuje przyjacielsko i
        serdecznie! Miriam
        wink trochę mi głupio...
        Luzera brakuje! Bardzo! gdzie On jest?!
        • jacek#jw Re: ROZSTANIE Z FORUM________do wszystkich 28.08.01, 21:47
          Witaj!

          Pozdr / Jacek
        • Gość: Scan Re: ROZSTANIE Z FORUM________do wszystkich IP: *.home.net.pl 28.08.01, 22:12
          Pod prawą nogą stołu, tą od ściany,(stojąc frontem do niego) schowałem resztkę
          pejsachówki - na lepsze czasy. Wiesz, co z nią zrobić zapewne. A butelkę
          rozbić - na szczęście!
          Pozdrawiam
          Scan
        • tyu Re: ROZSTANIE Z FORUM________do wszystkich 28.08.01, 22:42
          Gość portalu: Miriam napisał(a):

          > Gość portalu: AGA napisał(a):
          >
          > > czy wiecie ,że Miriam dziaj napisała do jajacka w wątku ``ja chcę do domu`
          > `?
          > > jednak nie rozstaje się z forum smile)
          >
          > Dziewczyny! Chłopaki! Wszyscy - jesteście dla mnie - wspaniali! Niech nikt nie
          > pomysli sobie, że się tak dosładzam, naprawdę nie! Jak ja mam wam to powiedzieć
          > ,
          > że brakowało mi Was - tak - Was: Małgosi, Iwony, Sary, AGI, naszych pogawędek,
          > Pollaka - nasze wzajemnie "nękanie" było takie fajne! Konkretnego Scana - który
          >
          > faktycznie był u mnie w Łodzi! Liska, Jurka1, Hiacynta, Mosze, Stoika, Witka,
          > Blonga, Sceptyka - i wszystkich ,co we wzruszeniu - nie wymienię - ech! Lepiej
          > już przestanę.
          > Całuję Was - mimo, że to słowo budziło czasami komentarze. Całuje przyjacielsko
          > i serdecznie! Miriam
          > wink trochę mi głupio...
          > Luzera brakuje! Bardzo! gdzie On jest?!

          Być WE WZRUSZENIU nie wymienionym - zawszeć to jakieś wyróżnienie...
          A Luzer - albo to kolonialista, choć lewicowiec, więc wróci przed końcem roku
          szkolnego, albo wciąż zakopuje ten kabel...


        • Gość: Blong Re: ROZSTANIE Z FORUM________do wszystkich IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 23:21
          milo cie widziec znow miedzy nami. tylko taka mala prosba daj jakis ze swojich
          uroczych watkow niech na to smutne zegnanie mozemy szybko zapomniec.
          Pozdrawiam
          Blong
        • Gość: M. Re: ROZSTANIE Z FORUM________do wszystkich IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 00:18
          Miriam kochana! Ty nie masz pojecia jak ja sie ciesze!
          I nie wiesz nawet, jak zrobilo mi sie smutno, po przeczytaniu Twojej
          wiadomosci.
          Goraco pozdrawiam,
          Malgosia
          • Gość: M. Re: Jeszcze raz do Miriam IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 01:10
            Nie bedzie mnie przez jakis czas, ktos pisal, ze we wrzesniu wyjezdzasz. Mam
            nadzieje, ze zdaze przed Twoim wyjazdem wrocic.
            Jeszcze raz pozdrawiam.
            Malgosia
            • Gość: Miriam Re: Jeszcze raz do Małgosi IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 08:54
              Gość portalu: M. napisał(a):

              > Nie bedzie mnie przez jakis czas, ktos pisal, ze we wrzesniu wyjezdzasz. Mam
              > nadzieje, ze zdaze przed Twoim wyjazdem wrocic.
              > Jeszcze raz pozdrawiam.
              > Malgosia



              Małgosiu, wyjazd przesunął się -tym razem z pewnością - na przełom listopada i
              grudnia. Mam nadzieje, że do tego czasu spotkamy się wielokrotnie, pozdrawiam Cię
              bardzo ciepło, uważaj na siebie w podróży - bo tak zrozumiałam, że Ty teraz
              wyjeżdzasz - i wracaj ! Miriam
              • Gość: # Re: Jeszcze raz ... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 29.08.01, 10:09

                Odczuwam brak kontaktu wzrokowego
                z szanownym gronem w chwili niezrozumienia mego
                belkotu misyjnego i udzielania naleznej krytyki
                niegodnemu pilnowania psa Onyxa.
                Ze spacerow w ojczyznie wiem, ze panowie upodobniaja sie do
                swoim pupilow.
                Czy moglbym zapytac uprzejmie (a bylem w Lubartowie):
                Jaka raasa ?
                Jesli szanowny pan oczywiscie znizylby sie do odpowiedzi niegodnemu krajowcowi.
                Wiem z TVnieP, ze czasami politycy w ramach potrzebnych im
                kampanii wyborczych to robia.
                Z naleznym szacunkiem do nadrozumnych - oprocz belkotu
                jeszcze nie pacjent #

                • Gość: Onyx Re: Jeszcze raz ... IP: 62.87.254.* 29.08.01, 11:11
                  Pies jest labradorem. Przeczytałem to co napisałem pod wpływem twojego tekstu
                  i stwierdziłem że nie potrzebnie się uniosłem i byłem złośliwy. Poglądów
                  oczywiście nie zmieniam ale forma była nieodpowiednia.
                  Nie gniewaj się.
                  Onyx
        • sceptyk Re: ROZSTANIE Z FORUM________do wszystkich 29.08.01, 10:26
          Uff, w ostatniej chwili udalo mi sie zalapac. Przezylem pare nerwowych dni, ale
          warto bylo! Natomiast jesli chodzi o Luzera, to odnioslem kolejny sukces i
          przekonalem go do beznadziejnosci jego lewicowych pogladow. Niestety,
          przejrzawszy - zalamal sie. Ale obiecal, ze jak przyswoi sobie podstawowe
          kanony naszego logicznego rozumowania i naturalnego (a nie poprawnego) ogladu
          swiata to z powrotem pokaze sie na Forum.

          Miriam pozdrawiam. Jak i reszte entuzjastow/ek.
          sc-k
    • Gość: Anty Re: ROZSTANIE Z FORUM________MIRIAM IP: 217.67.195.* 29.08.01, 12:53
      To krok we właściwym kierunku. Ani to forum nie jest dla ciebie ani ten kraj. W
      ogóle bez Żydów wszystkim żyłoby się lepiej. Pora abyście wreszcie znikneli.
      • miriamfirst Re: ROZSTANIE Z FORUM________Anty 29.08.01, 20:44
        Gość portalu: Anty napisał(a):

        > To krok we właściwym kierunku. Ani to forum nie jest dla ciebie ani ten kraj. W
        >
        > ogóle bez Żydów wszystkim żyłoby się lepiej. Pora abyście wreszcie znikneli.

        Przepraszam ale nie rozumiem jaki trzeba mieć umysł i jakie serce, żeby poczuć
        się tak silnie - wręcz w klimacie imperatywu kategorycznego - i napisac
        komukolwiek takie słowa. Czy Tobie jest dobrze po napisaniu takich słów? bo to
        byłby przynajmniej pożytek. Pomyslałabym wtedy - mnie troche przykro ale jemu -
        ulżyło jak jasny piorun! Kumulował, dusił w sobie i wreszcie wybuchnął -
        odreagował! Ale jesli nie, jesli Ci nie ulżyło - to kiepsko jest - i to nie ze
        mna bo ja nie dziele ludzi na czarnych, białych, żółtych, czerwonych, żydów,
        nieżydów, palestyńczyków ect. Albo człowiek jest dobry i uczciwy albo nie i taka
        prosta definicja jest tu jak najbardziej na miejscu. Pozdrawiam Cie Miriam
        • Gość: Anty Re: ROZSTANIE Z FORUM________Anty IP: 217.67.195.* 31.08.01, 16:11
          Na twoją wypowiedź wpadłem mimochodem i odpowiedziałem mimochodem, także trudno
          tu mówić o jakiejś specjalnej uldze. Dla mnie to , że Żydzi są przeraźliwym
          złem tego świata jest tak oczywiste jak tabliczka mnożenia. Tłumaczenie
          dlaczego nie ma sensu bo dzielą nas lata świetlne. Niech pocieszeniem dla
          ciebie będzie fakt, że są także inne źródła zła na świecie także nie jesteście
          tacy wyjątkowi. Co do dzielenia ludzi na dobrych i złych to w przypadku Żydów
          oznacza mniej więcej tyle , że "dobry Żyd" jest jeszcze gorszy niż "zły Żyd".
          Ave
      • Gość: Lisek Do Anty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.01, 00:32
        To, co napisales, jest haniebne.

        Z powazaniem,
        Lisek
        • Gość: # Re: Do Anty IP: *.wroclaw.tpnet.pl 30.08.01, 11:58
          Gość portalu: Lisek napisał(a):
          > To, co napisales, jest haniebne.
          > Z powazaniem,
          > Lisek

          Poniewaz wybaczenie jest nakazem milosci (zawiera ona przeciez ZDRADE),
          ja bym Anty tak ostro nie osadzal. Hanba by byla bez prowokacji.
          A PROWOKACJI WIELE. OPisze je jeszcze - po raz drugi w zyciu otworze watek pt.
          HANBA. (za wiele tych watkow jak dla mnie)
          Mozna powiedziec, ze emocje poprzedzaja logike a w wypadku poskapienia jej w ewolucyjnym
          rozwoju, musza same EMOCJE zawarte w starym mozdzku wystarczyc do przetrwania.

          No coz delikatne Panie i Szanowni Panowie (humanisci i utytulowani wasko)
          robicie, nie tylko na tym Forum, wszystko co mozliwe by te emocje wyzwolic !!!!!!!!
          Ja tu jestem papierkiem lakmusowym, Waszej oglady w obchodzeniu sie
          z nizszym od zwierzat g..em. W tym watku !!!!!!!! ksiadz to nawt gorszy od "glizdy".

          A potem lament , ze zaszufladkowani talmudycznie wybijaja scianki szuflad !!!!!

          No troche pokory do tubylcow -krajowcow. Ani razu nie wykazalem wqwienia po obrazach
          Nieboskich. A swoj zyciorys, przemyslenia i pol wieku bezinteresownosci w milosci do ludzi,
          powtarzam ludzi (w tym wrogow - ale jednak ludzi) narazilo mnie na duzo gorsze rzeczy niz Wasze
          laskawe, na niezbyt wysokim poziomie obelgi. Oczywiscie sa tez osobniki nie zaslugujace na miano
          ludzia - tosa LUDOBOJCY !!!
          Ale jak o nich pisze i synalkach to, pewnie Ci ktorzy sie z nimi utozsamiaja, udaja, ze nie rozumieja.
          Np. Lisek , ktoremu wyjasniam - w innych watkach pisalem "expilcite" z nazwiska starego i nowego, nie
          pomijajac szczegolow i zrodel. IPN zajmuje sie zas klamstwami propagandzistow. Kupa osob w tym
          watku Ich poparlo. W tym wszyscy politycy i Kieres jako prokurator, przed zakonczeniem sledztwa.
          Czy tortury Polakow odwolujacych swe zeznania w sadzie w Lomzy nic juz nie znacza ?
          Przeciez chyba obowiazuje wyrok sadowy w sprawie prawdy z 1949 i 1951. To byli zydowscy prokuratorzy i
          sedziowie. Przeczytajcie oficjalny wyrok !!!!!!!!! albo poczekajcie na IPN, ktory nie oglosza prawdy
          o haniebnej metodzie ekshumacji, niepotwierdzajacej zadnych wyssanych z palca zarzutow Grossa.

          I czy Ktos z uczestnikow hucpy politycznej mnie przeprosil ? Jak widzicie wtym watku -
          wrecz przeciwnie. Czy jestem az tak glupi jak sugerujecie ?
          moze odpowiedza Ci o ktorych wiele pisalem w innych watkach -
          np. kilkanascie ekip kilkuosobowych 1 rok bez efektu =# 3 dni - zrobil (analize, synteze i wykonanie !)
          Kilkanascie osob roznych specjalnosci z doswiadczeniem 3 m-ce
          a # 3 minuty nie zdejmujac plaszcza. ( przy rownych szansach na starcie !!!) B. trudne do analizy.
          Analizowano na 1000 sposobow, rozdzielajac funkcje w czasie i na czesci proste- bez efektu.
          Opisywalem stu poszkodowanych z najwyzszymi tytulami naukowymi,
          gospodarczymi, prawniczymi i massmedialnymi, w interesie ktorych
          sie zmagalemi z mafia SLD. Fakt, ze walczylem dla nich, sprawdzil tylko testament
          mego Ojca - pomozesz 100 jeden podziekuje 99 uzna zes glupi !!!
          . Ja dostalem zwrot pieniedzy - niedowiarki niewdzieczne nie! - mieszkaja
          w zalewowym drogim grzybie.
          Jest pare dziedzin, ktore poawalaja wytrzymac spokojnie Wasze nietrafne a zjadliwe oceny .
          Pozwolilem sobie wbrew mym zasadom pochwalic sie
          (tylko przykladowo w jednej dziedziniebo w innych nie wypada, trza udowodnic
          np. w tancu z Miriam,) tylko dla higieny psychicznej. Po Waszym szanownym
          zdolowaniu mnie. Ale to jakby dowod mej potencji stawnia czola przemianom
          obyczajow nowych ( choc jakby b. starych), ktorych rowiesnilow moich
          o zazenowanie nieopanowane przyprawiaja. Dzieki Waszym wzorcom mnie juz nie.
          To sie nie martwie - nie jestescie (jeszcze) w stanie mnie obrazic.
          Swej wartosci nie budowalem, jak bolszewiki, ponizajac innych i wykorzystujac. Budowalem
          siebie od wewnatrz dajac, pomagajac i wybaczajac. Mam to po mamie.
          Weiss by sie przekrecil gdyby ja poznal. Potrafila o swej zlodziejce powiedziec: - "gdyby nie potrzebowala
          to by nie ukradla".
          od niej nauczylem sie gardzic mamona, chytroscia, cynizmem i lekcewazeniem maluczkich.
          Miala trzy m-ce szkoly a zaginala medrcow. Dobrocia i prostota, ktorej nie dostrzegali z wyzyn.
          Genialne jest zawsze PROSTE>

          Bylem nieskromny - odpokutuje za ten grzech na Forum, mysle, juz niebawem !!!!!!!!
          Pozdrawiam obrazonych na mnie smiertelnie !!!!!!
          • Gość: Lisek Do # IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.01, 00:46
            O rany! O czym Pan wlasciwie pisze? Przykro mi, ale nadal niewiele rozumiem.

            Pozdrawiam,
            Lisek

        • Gość: bykk Re: Do Hasza IP: *.chello.pl 30.08.01, 12:40
          Hasz,jeśli mogę Cię prosić(proszę),to pisz krótko,zwięźle i do rzeczy!
          nie chce mi się czytać wszystkiego!
          Jesteś dobry człek,więc pisz po naszemu!
          pozdrawiam Cię serdecznie!
        • Gość: Anty Re: Do Anty IP: 217.67.195.* 31.08.01, 16:17
          Tylko wg ciebie.
      • Gość: Mosze Nie pozdrawiam IP: *.barak.net.il 30.08.01, 12:52
        Gość portalu: Anty napisał(a):

        > To krok we właściwym kierunku. Ani to forum nie jest dla ciebie ani ten kraj. W
        >
        > ogóle bez Żydów wszystkim żyłoby się lepiej. Pora abyście wreszcie znikneli.

        Nie pozdrawiam Ciebie. Wyjdz z szafy to porozmawiamy po ludzku.
        • Gość: # pozdrawiam w "kamizelce" IP: *.wroclaw.tpnet.pl 30.08.01, 14:20
          Gość portalu: Mosze napisał(a):

          > Gość portalu: Anty napisał(a):
          > > To krok we właściwym kierunku. Ani to forum nie jest dla ciebie ani ten kraj
          > > ogóle bez Żydów wszystkim żyłoby się lepiej. Pora abyście wreszcie zniknel
          >
          > Nie pozdrawiam Ciebie. Wyjdz z szafy to porozmawiamy po ludzku.

          Pisze po Waszemu:
          Odloz uzi i daj mu jablko do szafy a on Ci odda kamien i wyjdzie.
          I nie deptaj trupow przyjaciol, ktorzy polegli przed Toba.
          Matrosow niemodny !
          • Gość: Mosze Nie rozumiem IP: *.barak.net.il 30.08.01, 16:03
            Gość portalu: # napisał(a):

            > Gość portalu: Mosze napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Anty napisał(a):
            > > > To krok we właściwym kierunku. Ani to forum nie jest dla ciebie ani t
            > en kraj
            > > > ogóle bez Żydów wszystkim żyłoby się lepiej. Pora abyście wreszcie zn
            > iknel
            > >
            > > Nie pozdrawiam Ciebie. Wyjdz z szafy to porozmawiamy po ludzku.
            >
            > Pisze po Waszemu:
            > Odloz uzi i daj mu jablko do szafy a on Ci odda kamien i wyjdzie.
            > I nie deptaj trupow przyjaciol, ktorzy polegli przed Toba.
            > Matrosow niemodny !

            Nie rozumiem co masz na mysli. Ja caly czas proponuje palestynczykom zeby
            rozmawiac z nami, a oni strzela i morduja i jeszcze placza ze dostaja odwet i tez
            u nich gina ludzie. Nie wiem ilu uczestnikow Forum przeszli wojny. Mnie to juz
            wystarcza. My co dzien na przywitanie mowimy SZALOM t.j. Pokoj i tez szukamy nie
            tylko gdzie widac swiatlo... Na wesele potrzeba 2, na rozwod wystarczy jeden...
            Pzdr,
            Mosze
          • Gość: borsuk ROZSTANIE Z FORUM to jest tytul tego tematu IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.01, 19:50
            Cos Cie znowu szanowny Panie # ponioslo. Jakby juz tylko ten jeden temat na
            swiecie istnial, to jedno tylko Cie do czynu zagrzewalo : ZYD.
            Ladnie brzmi nawet "Zyd do czynu zagrzewa", ale przypominam, przed Toba byli
            juz inni co sie w podobny sposob zagrzewali i to w sensie doslownym, przy
            krematoryjnym piecu. Moze bys tak, przynajmniej ze wzgledu na ich ofiary,
            raz na jakis czas - powiedzmy co piata wypowiedz - poswiecal jakiejs innej
            sprawie.
            Tym bardziej, ze akurat tutaj chodzi o zupelnie co innego, chodzi o nasz
            stosunek do interlokutora, dyskutanta, adwersarza, przeciwnika.
            Wroga celowo nie wymieniam bo ci, ktorzy widza w ludziach odmiennych
            pogladow tylko wrogow, sa wrogami nas wszystkich, bo my wszyscy mamy troszke
            odmienne poglady.
            Czy nie robi Ci sie niedobrze, jak czytasz niektore posty? Mnie sie chce
            czasem rzygac. Przepraszam za jednoznacznik. Gdyby byly adresowane do mnie,
            tez bylbym sie zalamal. A Miriam wytrzymala bardzo dlugo, dzielnie i
            godnoscia odpowiadala, umiala znalezc dobre slowo nawet dla ostatniego
            bydlaka. Az wreszcie cos w niej peklo. NASZA KOLEZANKA z forum zalamala sie
            nerwowo z powodu niewybrednych atakow. Czy to nie wstyd dla nas wszystkich
            troche?
            A Ty zamiast dolaczyc sie do glosow zatroskanych przyjaciol i ludzi, ktorzy
            po prostu Miriam szanuja, lub ktorym jej zwyczajnie po ludzku zal, walisz
            znowu swoje. Wal to gdzie indziej. Dyskutuj z Miriam ile wlezie. Nikt nie
            mowi, ze ona ma monopol na prawde. Ale uszanuj ja. Moze ona wtedy latwiej
            uzna Twoje racje.

            Piszesz: <<Swej wartosci nie budowalem, jak bolszewiki, ponizajac innych i
            wykorzystujac. Budowalem siebie od wewnatrz dajac, pomagajac i wybaczajac. Mam
            to po mamie.Weiss by sie przekrecil gdyby ja poznal. Potrafila o swej
            zlodziejce powiedziec: - "gdyby nie potrzebowala to by nie ukradla". >>

            Proponuje Ci, zebys za kazdym razem, kiedy siadasz do pisania, przyjmowal
            hipoteze robocza, ze Miriam to czlowiek. To tylko na poczatku trudne dalej
            pojdzie juz latwiej. Wtedy nie bedziesz probowal siegac do autorytetu Twej
            matki, aby bronic jakiegos osla. Inne matki tez miewaja racje. Np. matka
            Stanislawskiego - pamietasz? "Mowila mi mama bym sie nie bal chama". To tez
            jest bardzo uczciwa recepta na zycie.

            I prosze Cie nie sugeruj nam, ze kazdy kto nie zgadza sie Twoimi pogladami to
            bolszewik. Pisz za to zgodnie z tym jak sie "budowales od wewnatrz" bo narazie
            zbyt przewazaja w Twoich postach nalecialosci zewnetrzne.
            Bez zlosci
            borsuk
            • Gość: Anna Re: ROZSTANIE Z FORUM to jest tytul tego tematu IP: *.wsm.szczecin.pl 31.08.01, 08:38
              Jaka miła wiadomość hura!
              Jedź kreaturo żydowska do swoich i więcej nie wracaj bo bedziesz znowu obolała
              • Gość: Miriam Re: ROZSTANIE Z FORUM to jest tytul tego tematu do Anny IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.01, 09:03
                Gość portalu: Anna napisał(a):

                > Jaka miła wiadomość hura!
                > Jedź kreaturo żydowska do swoich i więcej nie wracaj bo bedziesz znowu obolała

                Miła Aniu, obawiam sie że Twoja entuzjastyczna radość jest - przedwczesna wink
                Cisnienie wtedy niebezpiecznie skacze jak mawiaja wiedeńscy lekarze.
                A mnie? nic - nie boli! Czego Tobie życzę! Szalom!
                Miriam
                • Gość: Anna Re: Do Miriam IP: *.wsm.szczecin.pl 31.08.01, 09:44
                  Miriam,
                  Jaka z Ciebie hipokrytka ,ale jak juz Ci w lipcu odpisałam to cecha waszego
                  pochodzenia . Mam niedocisnienie i nie grozi mi niebezpieczeństwo. A wiadomość
                  o roztaniu Twoim i Twich zimkach bardzo mnie uszcześliwi . Więc życzę Ci i
                  Twoim ziomkom szerokiej drogi. Nic tu po was . Psujecie tylko atmosferę w
                  naszym kraju.Czas wracać do siebie. Anna

                  • Gość: Miriam Re: Do Anny___________ostatni raz IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.01, 09:58
                    Gość portalu: Anna napisał(a):

                    > Miriam,
                    > Jaka z Ciebie hipokrytka ,ale jak juz Ci w lipcu odpisałam to cecha waszego
                    > pochodzenia . Mam niedocisnienie i nie grozi mi niebezpieczeństwo. A wiadomość
                    > o roztaniu Twoim i Twich zimkach bardzo mnie uszcześliwi . Więc życzę Ci i
                    > Twoim ziomkom szerokiej drogi. Nic tu po was . Psujecie tylko atmosferę w
                    > naszym kraju.Czas wracać do siebie. Anna
                    >

                    Anka, ostatni raz odpowiadam na tego typu listy. To Ty postaraj się jakoś dojść,
                    czy wrócić do siebie, bo wypisujesz takie - z przeproszeniem - brednie, że tylko
                    machnąć ręką! Co też czynię. A tak poza tym oprócz emocji - spróbuj pomyśleć, co
                    piszesz i w jaki sposób - spróbuj - mimo wszystko! Moja rada: przestań się grzać
                    i insynuować, że ja nie jestem "u siebie". Otóz jestem jak najbardziej u siebie!
                    I takie głosy jak Twój - tylko świadczą, że nie wyczuwasz tradycji polskiej -
                    uderzam w dzwon Zygmunta świadomie - która takie, jak Twoje słowa, miała w
                    pogardzie. To Ty nie jestes u siebie! Ksenofobia to niedobra cecha.
                    M
                    • Gość: Anna Re: Do Miriam ostatni raz IP: *.wsm.szczecin.pl 31.08.01, 11:03
                      Miraiam jesteś skończiną idyjątką
                  • Gość: Onyx Re: Ani IP: 62.87.254.* 31.08.01, 10:04

                    Droga Aniu
                    Czy nieczyśći genetycznie Polacy też mają wracać do siebie. Polakówe Słowian
                    (genetycznie czystych ) szacuje się na ok. 20-30% reszta to "Polacy Mieszańcy",
                    z krwią niemicką, rosyjską, litewską, żydowską, czeską, węgierską, tatarską,
                    łemkowską, ukraińską, itd.
                    Jest to oczywiści sarkastyczny żart, ale nie tak do końca. Już dzisiaj uczeni
                    potrafią znaleść w zapisie genetycznym tzw. "markery" świadczące o
                    przynależności rasowej (narodowej też). Znany mi przypadek to badania
                    genetyczne czarnego, kastowego ludu z Afryki (chyba Rodezja), który wierzył w
                    religię proroka Mojżesza. Okazało sie, po badaniach genetycznych , że
                    faktycznie taki związek istniej, a kasta kapłanów ma markery genetyczne
                    podobne do przedstawicieli żydowskiej lini kapłańskiej ( co to za linia to
                    nie wiem).
                    To jest tylko kwestia czasu droga Aniu, że tacy ludzie jak ty wprowadzą ustawę
                    o lustracji genetycznej. Każdy poseł będzie musiał przedstawić wyniki badań
                    stwierdzające że jest czystym genetycznie Polakiem. Czy ty Aniu jeteś pewna
                    czystości swoich genów. Być może wracając do siebie wylądujesz na Uralu, albo,
                    o ironio, w Izraelu.
                    Onyx
                    • Gość: jerry Re: Ani IP: *.karen.com.pl 31.08.01, 10:19
                      Gość portalu: Onyx napisał(a):

                      >
                      > Droga Aniu
                      > Czy nieczyśći genetycznie Polacy też mają wracać do siebie. Polakówe Słowian
                      > (genetycznie czystych ) szacuje się na ok. 20-30% reszta to "Polacy Mieszańcy",
                      >
                      > z krwią niemicką, rosyjską, litewską, żydowską, czeską, węgierską, tatarską,
                      > łemkowską, ukraińską, itd.
                      > Jest to oczywiści sarkastyczny żart, ale nie tak do końca. Już dzisiaj uczeni
                      > potrafią znaleść w zapisie genetycznym tzw. "markery" świadczące o
                      > przynależności rasowej (narodowej też). Znany mi przypadek to badania
                      > genetyczne czarnego, kastowego ludu z Afryki (chyba Rodezja), który wierzył w
                      >
                      > religię proroka Mojżesza. Okazało sie, po badaniach genetycznych , że
                      > faktycznie taki związek istniej, a kasta kapłanów ma markery genetyczne
                      > podobne do przedstawicieli żydowskiej lini kapłańskiej ( co to za linia to
                      > nie wiem).
                      > To jest tylko kwestia czasu droga Aniu, że tacy ludzie jak ty wprowadzą ustawę
                      > o lustracji genetycznej. Każdy poseł będzie musiał przedstawić wyniki badań
                      > stwierdzające że jest czystym genetycznie Polakiem. Czy ty Aniu jeteś pewna
                      > czystości swoich genów. Być może wracając do siebie wylądujesz na Uralu, albo,
                      > o ironio, w Izraelu.
                      > Onyx

                      I jak każda lustracja , walnie przede wszystkim w najczystszych genetycznie
                      i najpoprawnieszych lustrujących. To by dopiero była zabawa.
                      jerry

                      • Gość: Jerry Re- ROZTANIE z FORIM - MIRIAM IP: *.wsm.szczecin.pl 05.10.01, 09:39
                        Jerry znawu się napiłeś no trudno jak jesteś w koalicji z Zydami to tak trzeba
                    • Gość: ewa Re: Ani a IP: *.tnt1.ladue.mo.da.uu.net 31.08.01, 10:21
                      Gość portalu: Onyx napisał(a):

                      >
                      > Droga Aniu
                      > Czy nieczyśći genetycznie Polacy też mają wracać do siebie. Polakówe Słowian
                      > (genetycznie czystych ) szacuje się na ok. 20-30% reszta to "Polacy Mieszańcy",
                      >
                      > z krwią niemicką, rosyjską, litewską, żydowską, czeską, węgierską, tatarską,
                      > łemkowską, ukraińską, itd.
                      > Jest to oczywiści sarkastyczny żart, ale nie tak do końca. Już dzisiaj uczeni
                      > potrafią znaleść w zapisie genetycznym tzw. "markery" świadczące o
                      > przynależności rasowej (narodowej też). Znany mi przypadek to badania
                      > genetyczne czarnego, kastowego ludu z Afryki (chyba Rodezja), który wierzył w
                      >
                      > religię proroka Mojżesza. Okazało sie, po badaniach genetycznych , że
                      > faktycznie taki związek istniej, a kasta kapłanów ma markery genetyczne
                      > podobne do przedstawicieli żydowskiej lini kapłańskiej ( co to za linia to
                      > nie wiem).
                      > To jest tylko kwestia czasu droga Aniu, że tacy ludzie jak ty wprowadzą ustawę
                      > o lustracji genetycznej. Każdy poseł będzie musiał przedstawić wyniki badań
                      > stwierdzające że jest czystym genetycznie Polakiem. Czy ty Aniu jeteś pewna
                      > czystości swoich genów. Być może wracając do siebie wylądujesz na Uralu, albo,
                      > o ironio, w Izraelu.
                      > Onyx





                      Glupich nie sieja ale sie rodza (na przyklad takie Anie) smutno.



                      ewa

                    • Gość: Anty Do ONYXA IP: 217.67.195.* 31.08.01, 16:48
                      Nadajesz się na producenta z Hollywood. Od razu zacznij pisać scenariusz
                      na "Listę Szwindlera 2". Co do testów genetycznych twój niepokój jest
                      spóźniony, testy są już prowadzone i taka lustracja jest możliwa. Obyś potem
                      wylądował tam gdzie będziesz chciał. Stawiam typy : Hebron? Hajfa? Miami?
                  • Gość: ewa Re: Do Miriam od ewy IP: *.tnt1.ladue.mo.da.uu.net 31.08.01, 10:06
                    Gość portalu: Anna napisał(a):

                    > Miriam,
                    > Jaka z Ciebie hipokrytka ,ale jak juz Ci w lipcu odpisałam to cecha waszego
                    > pochodzenia . Mam niedocisnienie i nie grozi mi niebezpieczeństwo. A wiadomość
                    > o roztaniu Twoim i Twich zimkach bardzo mnie uszcześliwi . Więc życzę Ci i
                    > Twoim ziomkom szerokiej drogi. Nic tu po was . Psujecie tylko atmosferę w
                    > naszym kraju.Czas wracać do
                    siebie.


                    Miriam

                    Jesli Ania pisze "wracaj"to pewnie bidula mozdzkiem swoim malym nie obejmoje
                    normalnosci ,byciu, Zydow w polsce.Nigdze psiakrew nie "wracaj" jestes u
                    SIEBIE.

                    pozdrawiam

                    ewa
                    • Gość: Anna Re: Do ewy, jerrego,onyx i" słodkieje" Miriam - parchate kundle IP: *.wsm.szczecin.pl 31.08.01, 11:24
                      Właśnie wasze parchate pochodzenie świadczy o waszym chorym intelekcie czas się
                      w końcu spakować i jak dobrze myślicie kierunek Ural. I nie psujcie atmosfery
                      w moim kraju. Rasowa POLKA
                      • Gość: Onyx Re:Do Ani IP: 62.87.254.* 31.08.01, 11:35
                        Rasowa może jesteś, ale czy czystorasowa. Wymieniając ewentualne mieszanki,
                        zapomniałem o kałmuckiej - w czasie przemarszu wojsk rosyjskich przez tereny
                        Polski zachodziły takie przypadki. Sprawdz, najlepiesz podczas kapieli w
                        lustrze.
                        Onyx
                        • Gość: Kasia Re:Do Ani IP: *.is.pan.pl 31.08.01, 11:59
                          Na jaki poziom dna zejdziesz Aniu? Moralnego dna, chociaż nie sądzę abyś
                          rozumiała to słowo. Wiesz, staram się raczej nie rzucać epitetami pod adresem
                          innych, ale nie mogę opędzić się od słowa wyjątkowo do Ciebie pasującego : suka
                          jesteś Aniu i jeśli wolisz (w końcu przywiązujesz do tego wagę) - rasowa.
                          Mimo wszystko pozdrawiam, bo podobno tacy jak ty też chcą żyć.
                          • Gość: JA Re:Do Ani IP: 172.16.51.* / 212.191.128.* 31.08.01, 13:19
                            Gość portalu: Kasia napisał(a):

                            > Na jaki poziom dna zejdziesz Aniu? Moralnego dna, chociaż nie sądzę abyś
                            > rozumiała to słowo. Wiesz, staram się raczej nie rzucać epitetami pod adresem
                            > innych, ale nie mogę opędzić się od słowa wyjątkowo do Ciebie pasującego : suka
                            >
                            > jesteś Aniu i jeśli wolisz (w końcu przywiązujesz do tego wagę) - rasowa.
                            > Mimo wszystko pozdrawiam, bo podobno tacy jak ty też chcą żyć.

                            Kasiu .
                            Podziwiam za tak ostre słowa , ale sprawa warta była tego...
                            Viva Miriam ! Brawo Kasia !!
                            JA
                          • Gość: kasia Re:Do kasi IP: *.wsm.szczecin.pl 05.10.01, 09:49
                            B. dziekuję za komplement zaciagaj się tym żydowski odorem
                            pozdrawiam mimo wszystko Anna
                        • Gość: Onyx Re:onyx IP: *.wsm.szczecin.pl 05.10.01, 12:52
                          Ok.
                      • Gość: Anty Re: Do ewy, jerrego,onyx i IP: 217.67.195.* 31.08.01, 16:36
                        Twoja deklaracja naprawdę mi się podoba. Brawo! To teraz rzadkość być dumnym z
                        bycia Polakiem, za to bycie Żydem to prawdziwa "misja"...

                        Nie jesteś sama Aniu, myśl swoje i rób swoje.
                        • Gość: Scan Re: Do Anty - ego IP: *.home.net.pl 31.08.01, 16:42
                          Psa do suki ciągnie... widać... Instynktownie.
                          • Gość: Anty Re: Do Anty - ego IP: 217.67.195.* 31.08.01, 17:10
                            Sończyłeś dzisiaj 12 urodziny szceniaku i tata dał postukać?
                            • Gość: Scan Re: Do Anty - ego IP: *.home.net.pl 31.08.01, 17:18
                              Pozwolisz, muszę wyjść na podwórko, psy nakarmić, a suka moja szczenna jest.
                              Dla twej wiadomości - mam dwa, psa i sukę. Z dobrego miotu. On Gero ( czysty
                              niemiecki aryjczyk), ona Berta.
                              No over
                              • Gość: Anty Re: Do Anty - ego IP: 217.67.195.* 31.08.01, 17:32
                                To bardzo ładnie. Ucz się odpowiedzialności.
                        • Gość: Anna Re: Do Antego IP: *.wsm.szczecin.pl 05.10.01, 13:06
                          Dzieki Anty tak postepuje , zostaw te zaslinione towarzystwo
                          bądz zdrów pozdrawiam Cię ciepło Anna
                      • Gość: AJ Re: Do ewy, jerrego,onyx i IP: 10.128.131.* / *.acn.pl 02.09.01, 16:17
                        Gość portalu: Anna napisał(a):

                        > Właśnie wasze parchate pochodzenie świadczy o waszym chorym intelekcie czas się
                        >
                        > w końcu spakować i jak dobrze myślicie kierunek Ural. I nie psujcie atmosfery
                        > w moim kraju. Rasowa POLKA
                        Nie obrażaj prawdziwych Polaków kobieto takimi wypowiedziami.Rasowy kundel
                        jesteś, nie Polka a to nie jest Twój kraj.Skąd w Tobie tyle nienawiści?!
                        Czas najwyższy się zacząć się leczyc zamiast "nakręcać" dyskusjami na forum.Może
                        jesteś po szoku ze studiowania swojego drzewa genealogicznego i teraz mścisz się
                        na innych za dokonane odkrycia? Oj, coś mi sie wydaje, że zgadłam.

                  • Gość: witek Re: Do______________________WSZYSTKICH__________________________ IP: *.chello.pl 31.08.01, 12:45
                    P R Z E S T A Ń C I E odpowiadać !!
                    Nie można rozmawiać z kimś, kto potrafi mówić tylko językiem kloaki.
                    Witek
                • Gość: tete-ona Re: Miriam - po prostu bądź. Zawsze, kiedy tylko zechcesz IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 11:18
                  Czytam Cię z przyjemnością. Nie zabieraj mi tego !

                  Pozdrowienia serdeczne

                  Ps. Anna wygrała zawody w pluciu na odległość. Dla mnie byłaby to wątpliwa
                  frajda ale być może dla niej jest to jedyny możliwy do osiągnięcia SUKCES.
                  • Gość: Kasia Re: Miriam - po prostu bądź. Zawsze, kiedy tylko zechcesz IP: *.is.pan.pl 31.08.01, 11:52
                    Masz wiele godności i dobrego smaku. Zostań i obdarzaj innych swoim ciepłem.
                    Pozdrawiam serdecznie.
                    • Gość: borsuk przepraszam Miriam IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.01, 13:55
                      Niechcacy swoim postem do #-a wywolalem nowa awanture. Mozna powiedziec o wilku
                      mowa a suka sie melduje.
                      Poszdrowienia dla Kasi
                      borsuk
                      • Gość: Miriam Re: przepraszam Miriam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.01, 14:03
                        Gość portalu: borsuk napisał(a):

                        > Niechcacy swoim postem do #-a wywolalem nowa awanture. Mozna powiedziec o wilku
                        >
                        > mowa a suka sie melduje.
                        > Poszdrowienia dla Kasi
                        > borsuk

                        Nie ma sprawy Borsuk. I na tym własnie polega dobrze pojęte "kumpelstwo". podoba
                        mi się ono choć dla np Drogiego Hiacynta zabrzmi jak fałszywe glissando na
                        wiolonczeli. Którego pozdrawiam, jesli się zjawił wink Pozdrawiam Kasię - tudzież
                        Borsuka i Wszystkich, co potrafią ostro ale zdrowo dyskutować, a czasami nawet
                        pomarzyć. M.
                        • Gość: Hiacynt do Miriam Oszołom Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 14:33
                          Gość portalu: Miriam napisał(a):

                          > Gość portalu: borsuk napisał(a):
                          >
                          > > Niechcacy swoim postem do #-a wywolalem nowa awanture. Mozna powiedziec o
                          > wilku
                          > >
                          > > mowa a suka sie melduje.
                          > > Poszdrowienia dla Kasi
                          > > borsuk
                          >
                          > Nie ma sprawy Borsuk. I na tym własnie polega dobrze pojęte "kumpelstwo". podob
                          > a
                          > mi się ono choć dla np Drogiego Hiacynta zabrzmi jak fałszywe glissando na
                          > wiolonczeli. Którego pozdrawiam, jesli się zjawił wink Pozdrawiam Kasię - tudzie
                          > ż
                          > Borsuka i Wszystkich, co potrafią ostro ale zdrowo dyskutować, a czasami nawet
                          > pomarzyć. M.



                          Miriam, akurat z Panem Borsukiem - którego nie danym mi było poznać - wymieniasz
                          poglądy i moją osobę przywołujesz - zgoła jakiś przypadek.

                          Zacznijmy od cytatu z Pana Borsuka w tym wątku "Rozstanie z forum" do Pana #:
                          "Ladnie brzmi nawet "Zyd do czynu zagrzewa", ale przypominam, przed Toba byli
                          juz inni co sie w podobny sposob zagrzewali i to w sensie doslownym, przy
                          krematoryjnym piecu."

                          Cóż to ma być???

                          Wiesz, że jestem reakcjonistą, ale jeszcze zdzierżyłem. Potem czytam jak o
                          jakiejś forumowiczce kulturalne towarzystwo pisze "suka" - przemilczałem.
                          A teraz w podwątku Pan Borsuk pisze "nowa suka się melduje" i Ty w tym
                          uczestniczysz i przechodzisz do porządku dziennego. Piszesz o kumpelstwie i
                          jeszcze mi wytykasz "choć dla np Drogiego Hiacynta zabrzmi jak fałszywe glissando
                          na wiolonczeli"

                          W głowie mi się to nie mieści, po prostu uciekam, nawet nie mam chęci pisać co
                          czuję gdy to czytam i gdy Ty to czytasz i przechodzisz obojętnie.
                          Ten wątek się nie nadawał na żadne "rozmówki", kto miał ochotę to się wpisał -
                          myślę, że czytałaś co napisałem - i powinien dyskretnie wyjść.

                          Czy to jest dla Twojego towarzystwa wątek na krematoria i suki.


                          Żegnam Miriam. Mimo, że kilka chwil temu miłe słowa do Ciebie w innym wątku
                          napisałem.
                          Chodzę własnymi drogami, nie myślę stadnie Oszołom Hiacynt


                          ps. Najlepiej znależć wspólnego wroga i kochajmy się.
                          Może to być jakaś Anna, czy #.
                          • Gość: borsuk Re: do Miriam Oszołom Hiacynt IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.01, 16:04
                            Dzieki za posrednie slowa uznania Hiacyncie, Juz sie balem, ze moje
                            sformulowanie , ktore tak Cie oburzylo, zbyt jest zawoalowane. Nie rozumiem
                            tylko jednego, dlaczego reakcjonista musi „zdzierzyc“ prawde, zamiast ja po
                            prostu przyjac do wiadomosci.
                            Osobiscie nie mam takich problemow, a tez nie nie zaliczam sie do lewicy.
                            A o #-a sie nie boj. Krzywdy mu nie zrobie. Za bardzo go szanuje i wiele jego
                            pogladow podzielam. Tylko nie musi ich glosic wszedzie i kazdej porze. Jak
                            slusznie zauwazyles ten wlasnie temat najmniej sie do tego nadawal. Sam nie
                            jestem zwolennikiem mocnych okreslen na forum, ale skoro slowo suka juz padlo,
                            to nie moglem sie powstrzymac od trawestacji przyslowia. Samo sie prosilo.
                            Przeslalbym Cie chetnie jakis balsam na zbolala dusze, ale sie nie znamy i boje
                            sie Ci zaszkodzic.
                            Serdecznie pozdrawiam
                            borsuk
                            • Gość: Stoik Do Borsuka o # IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 31.08.01, 19:06
                              Szanowny Panie Tajny Radco,
                              już chciałem bronić pana # przed Pana atakiem, ale Pan sam to zrobił. Bo #,
                              Borsuku, nie jest jednowymiarowy, nie ogranicza się bynajmniej do Żydów jako
                              sprawców całego zła tego świata. # nie oszczędza też protestantów i katolików,
                              i to mi się podoba. Nie jest też antysemitą, tylko asentymitą lub sentymitą,
                              dokładnie nie wiem, bo tego terminu nie rozumiem. Dlatego podziwiam go za
                              wielowymiarowość, chociaż nie napisał jeszcze postu, który bym od początku do
                              końca zrozumiał. To niezrozumienie jest zresztą wzajemne, bo on sam chciał mnie
                              umieścić w księdze rekordów Guinessa za mój brak logiki. Podejrzewam, że jestem
                              bliższy logice klasycznej lub trójwartościowej logice Łukasiewicza, zaś #
                              znacznie bardziej nowoczesnej logice rozmytej (tzw. fuzzy logic). Trochę mnie
                              zaniepokoiło, że dzielisz jego poglądy, mam nadzieję, że nie wszystkie.
                              Pozdrawia Cię tęskniący za wymuszonym absurdem.
                              • Gość: borsuk Re: witaj Stoiku o rannej porze IP: *.dip.t-dialin.net 01.09.01, 05:50
                                Milo Cie znow czytac Stoiku. Tylko na predce Ci odpowiadam, bo zaraz wyjezdzam
                                na weekend i stad ta wczesna pora. Gratuluje okreslenia Sentymita. To chyba
                                jest to. odezwe sie w niedziele wieczor, ale juz absurdalnie.
                                pozdrawiam
                                borsuk
                            • Gość: Hiacynt do Pana Borsuka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 02.09.01, 19:55
                              Gość portalu: borsuk napisał(a):

                              > Dzieki za posrednie slowa uznania Hiacyncie, Juz sie balem, ze moje
                              > sformulowanie , ktore tak Cie oburzylo, zbyt jest zawoalowane. Nie rozumiem
                              > tylko jednego, dlaczego reakcjonista musi „zdzierzyc“ prawde, zamiast ja po
                              > prostu przyjac do wiadomosci.
                              > Osobiscie nie mam takich problemow, a tez nie nie zaliczam sie do lewicy.
                              > A o #-a sie nie boj. Krzywdy mu nie zrobie. Za bardzo go szanuje i wiele jego
                              > pogladow podzielam. Tylko nie musi ich glosic wszedzie i kazdej porze. Jak
                              > slusznie zauwazyles ten wlasnie temat najmniej sie do tego nadawal. Sam nie
                              > jestem zwolennikiem mocnych okreslen na forum, ale skoro slowo suka juz padlo,
                              > to nie moglem sie powstrzymac od trawestacji przyslowia. Samo sie prosilo.
                              > Przeslalbym Cie chetnie jakis balsam na zbolala dusze, ale sie nie znamy i boje
                              >
                              > sie Ci zaszkodzic.
                              > Serdecznie pozdrawiam
                              > borsuk

                              Szanowny Borsuku!
                              Zręcznie mnie sobie ustawiłeś. Serdecznie mnie pozdrawiasz, zauważasz łaskawie
                              posiadanie przeze mnie duszy, dostrzegasz iż jest zbolałą, co więcej o balsamach
                              dla niej przemyśliwujesz. I jeszcze Borsuk jest Twoim zawołaniem. Ale spróbuję.

                              Zacznijmy od Twej chuci strawestowania przysłowia, której to chuci pospiesznie
                              uległeś - gdyż sama się prosiła o zaspokojenie.
                              Ileż to przewrotnych określeń, słów wieloznacznych i dwuznacznych, półsłówek mam
                              ochotę wykorzystać by pogrążyć przeciwnika. Zdajesz sobie Borsuku sprawę, jaka to
                              jest dla mnie udręka, gdy się ograniczam. Jak taki stan - niezaspokojenia - na
                              moje zdrowie szkodliwy wpływ ma. W dodatku - jeszcze ktoś wspomniał o mej
                              anielskiej dobroci. Przecież jestem skończony! Dobiło to mnie zupełnie, cóż
                              powinienem uczynić?
                              Jak bokser ma wygrać walkę, nie mogąc zadawać ciosów, a tylko stosować uniki.
                              W dodatku przeciwnikowi o tym doniesiono. Beznadziejna sprawa.
                              Cóż pozostaje?
                              Ignorowanie pewnych wątków, wypowiedzi i to solidarne - przecież,
                              aż się same o to proszą. Nie należy aportować nikogo, tym bardziej kobiety.

                              Piszesz Borsuku, że krzywdy Panu # nie zrobisz - myślę, że byłoby to trudne.
                              Ale zmasowany atak, wręcz nagonka na forum - w której wziąłeś udział to jest coś
                              innego.
                              Czy mam cytować: "Nie wiem skąd u ciebie tyle nienawiści. Bałbym się zostawić z
                              tobą mojego psa, on wyczuwa złych ludzi. Nie mów że jesteś katolikiem, przynosisz
                              im wstyd." Nie będę dodawał Twej zręcznej figury, w wątku o Jedwabnem nie raz
                              stosowanej. Czy mam ją przywoływać?

                              Jestem święcie przekonany, że gdyby Miriam była w potrzebie, to właśnie # -
                              człowiek z Takim Charakterem - pierwszy by się przy niej znalazł i by spieszył z
                              pomocą. A wszelcy filo, spoglądając po sobie, pytali by się: co sie dzieje, rady
                              szukając, czekając na wytyczne z centrali. Nie rozwijam, ale tak postrzegam Pana
                              # i taki ogląd jest według mnie sprawiedliwym.
                              "#" ma poglądy ugruntowane, jest bezkompromisowy, walczy o dobre imię Polski.
                              Czy to jest jego grzechem?
                              Prosiłbym o te straszne cytaty, dyskwalifikujące # jako dyskutanta, obrażające
                              kogokolwiek.

                              Na koniec o pisaniu # -a. Racz Borsuku przeczytać jego głos polemiczny w wątku,
                              "Czy zwierzęta mają duszę?". Przecież to jest perełka. Precyzji słowa, logiki i
                              przede wszystkim argumentacji - można jemu pozazdrościć.
                              A jakiś nadgorliwiec mi nieznany pisze:
                              " Prosze popracować na gramatyką i jasnym formułowaniem myśli, a także prosze
                              postarać się nie używać słów, których znaczenia Pan nie rozumie ..."
                              Chciałem mu służyć swą osobą, ale zniknął.
                              Czasami pisze trudno, fakt. Po prostu trzeba być przygotowanym, by autora drogi
                              rozumowania zrozumieć, i wielość faktów i nazwisk przywołowywaną przyswoić. Ale
                              to już problem czytającego - nie ma przymusu.
                              Czy człowiek jest w stanie wytrzymywać te wszystkie razy, nawet próbując je
                              ignorować. Jak otwierać list, gdy nie wiadomo co tym razem nas tam czeka? Nie
                              kontynuuję, ale Panie Borsuku w tym też wziąłeś udział.

                              Piszesz Borsuku o swym szacunku dla Pana # , mam nadzieję, że moja wypowiedż
                              przysłuży się wyjaśnieniu niejasności.
                              Rozpisałem się, ale sprawa ma szerszy wydżwięk i dotyczy nas wszystkich.
                              Sam nie jestem bez grzechu, ale czułem potrzebę jeszcze raz zabrania głosu i
                              sprawa dla mnie jest zamkniętą.

                              Nie mieliśmy okazji skrzyżować rękawic (chociażem rozbrojony), ale będzie okazja
                              bliżej poznać swoje punkty widzenia.

                              Miriam przepraszam, że ponownie w jej wątku zabrałem głos.

                              Pozwolicie, że Was serdecznie pozdrowię, sprawę uważam dla siebie za zamkniętą.
                              Ostatnio można mnie spotkać w maglu.
                              Hiacynt












                              • Gość: Hiacynt Borsuku usiądźmy po raz ostatni w gabinecie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 11.10.01, 23:47
                                Proszę rozsiądż się w fotelu, i wysłuchaj mowy mojej ostatniej (korekta precz -
                                pierwsza myśl się liczy).

                                Borsuku miły!

                                Racz zwrócić uwagę, że miłych Borsuków jest wiele na świecie, być może tylko
                                takie występują w przyrodzie, ale ja nie napisałem: Miły Borsuku, tylko
                                napisałem Borsuku Miły z akcentem na miły, czyli odczytać należy Borsuku
                                Kochany.
                                Pojedynek bez pojedynku dobiegł końca. Uwiodłeś mnie. Myślałem, że chcesz ze
                                mną walczyć, że będę wznosić się na szczyty, gdy Ty tymczasem, po prostu po
                                ringu się przechadzałeś, dostojnym krokiem, gdzieniegdzie rzucając kilka słów
                                ładnie powiązanych.
                                Jak doszło do naszego się potykania. Nie znałem Ciebie wcześniej, w żadny wątku
                                nie pisaliśmy, a tu nagle: Hiacyncie załóż rękawice.
                                Otóż poznałem Ciebie u Miriam, w wątku "Rozstanie z forum", a właściwie Miriam
                                przedstawiła mnie Tobie:

                                "Nie ma sprawy Borsuk. I na tym własnie polega dobrze pojęte "kumpelstwo".
                                podoba mi się ono choć dla np Drogiego Hiacynta zabrzmi jak fałszywe glissando
                                na wiolonczeli. Którego pozdrawiam, jesli się zjawił wink Pozdrawiam Kasię -
                                tudzież Borsuka i Wszystkich, co potrafią ostro ale zdrowo dyskutować, a
                                czasami nawet pomarzyć. M. "

                                Miriam mnie wezwała. Mój głos był potrzebny, gdyż brakowało go w ogólnym głosie
                                potępienia, dla dwóch osób. Jedną osobą był ktoś ze Szczecina, a drugą #.
                                Dlaczego Hiacynt nie dołączył ? Przez czas wspólnego pisania poznałeś mnie i
                                chyba teraz już wiesz dlaczego nie tylko, że zabrakło mego głosu, to także
                                pożegnałem się z Miriam. Ty przybyłeś po długiej nieobecności i przeczytałeś
                                paskudny głos ze Szczecina, nie dawno pisaliśmu do siebie, że te głosy należy
                                omijać. Ale to był czas jednego z przesileń. Napisałem:

                                "Żegnam Miriam. Mimo, że kilka chwil temu miłe słowa do Ciebie w innym wątku
                                napisałem. Chodzę własnymi drogami, nie myślę stadnie Oszołom Hiacynt
                                ps. Najlepiej znależć wspólnego wroga i kochajmy się.
                                Może to być jakaś Anna, czy #. "

                                Trudno mi się to pisało, gdyż muszę dodać, że dzięki Miriam pozostałem na
                                forum. Miriam obłaskawiając dzikiego kota w lesie, mnie również obłaskawiła.
                                Dlatego "żegnam", no ale potem była amnestia.
                                W tym wątku pojawiła się nasza Smoczyca i zionąc ogniem dostrzegła:
                                "nawet paru rycerzy na białych koniach, panny służace chlipią w służbówce ".
                                Nasza Smoczyca ma pióro, pióro które nas obu szybko uwiodło.
                                A Ty Borsuku wyzwałeś mnie, sprowokowany moimi słowami - że jeszcze z Tobą nie
                                skrzyżowałem rękawic - na pojedynek. Dziękuję Ci za to, bo lepiej Ciebie
                                poznałem, gdyż wiem jak niesprawiedliwe były moje słowa do Ciebie skierowane.
                                Przed pojedynkiem Sceptyk Tobie donosił "Hiacynt jest gosc w porzadku",
                                a także Lisek bał się o moją skórę "Co do Hiacynta - zgadzam sie.
                                Gość w porzadku i pogadać z nim mozna. "
                                Bali się o mnie, przyjemnie mi się zrobiło na duszy.
                                Pisałeś:" Z twojego postu wynika, ze masz słabosc do borsukow. Przezwycięz ją.
                                Moje załzawione oczy nie wytrzymają juz wiecej wzruszeń. Albo zalóz rekawice,
                                albo przyznaj sie, ze robisz sobie jaja z biednego borsuka, ktory jednak ma
                                dusze."
                                Wiem Borsuku, że masz duszę i to wielką. Twoje słowa o naszej Smoczycy były
                                moimi. Gdyby Hiacynty miały oczy, to byś Borsuku bez trudu dostrzegł, że
                                błyszczą. Przecież wiesz, że za naszą Smoczycą, bym w ogień ziejący z jej
                                paszczy skoczył. Przecież w jej Podziemnym Grodzie sam wykidajłą się
                                mianowałem, byleby być przy niej.
                                Smoczyca niewinna - oto mój krótki manifest. Nie można z naszej Smoczycy
                                zrobić Owcy Ofiarnej. Forum wzięte dzięki Carminie z Burano. Czy wszyscy
                                oślepli? Nikt już nikogo nie wyrzuci - solidarność na forum, to dzieło naszej
                                Smoczycy Borsuku. Wiem, że Miriam i Carmina rękę sobie podały, dwa największe
                                Charaktery, ale musiałem przedstawić moje widzenie sprawy.
                                Borsuku, z Tobą pierwszym się pożegnałem. Odejście uznałem za konieczne.
                                Jutro pożegnam się ze Stoikiem, przeczytaj proszę.

                                Borsuku daj pyska.
                                A fe, o mały włos nie doszło do trzeciego zbliżenia.
                                Podaj łapsko.

                                Twój Hiacynt z Ciemnogrodu

                                ps. piórem będę walczył, ale na innych frontach.
                                Wiem, że to nie to samo. Będzie mi Twojej obecności brakowało.
                                Dostrzegasz, że wcześniej od Ciebie dostrzegłem pewne rzeczy?
                                Myślę o naszym pojedynku.
            • Gość: # Re: ROZSTANIE Z FORUM to jest tytul tego tematu IP: *.wroclaw.tpnet.pl 01.09.01, 10:01
              Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > Cos Cie znowu szanowny Panie # ponioslo. Jakby juz tylko ten jeden temat na
              > swiecie istnial, to jedno tylko Cie do czynu zagrzewalo : ZYD.
              > Ladnie brzmi nawet "Zyd do czynu zagrzewa", ale przypominam, przed Toba byli
              > juz inni co sie w podobny sposob zagrzewali i to w sensie doslownym, przy
              > krematoryjnym piecu. Moze bys tak, przynajmniej ze wzgledu na ich ofiary,
              > raz na jakis czas - powiedzmy co piata wypowiedz - poswiecal jakiejs innej
              > sprawie....
              > I prosze Cie nie sugeruj nam, ze kazdy kto nie zgadza sie Twoimi pogladami to
              > bolszewik. Pisz za to zgodnie z tym jak sie "budowales od wewnatrz" bo narazie
              > zbyt przewazaja w Twoich postach nalecialosci zewnetrzne.
              > Bez zlosci
              > borsuk
              Gość portalu: # 01-09-2001 09:26 odpowiedz na list odpowiedz cytując

              Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > Cos Cie znowu szanowny Panie # ponioslo. Jakby juz tylko ten jeden temat na
              > swiecie istnial, to jedno tylko Cie do czynu zagrzewalo : ZYD.
              > Ladnie brzmi nawet "Zyd do czynu zagrzewa", ale przypominam, przed Toba byli
              > juz inni co sie w podobny sposob zagrzewali i to w sensie doslownym, przy
              > krematoryjnym piecu. Moze bys tak, przynajmniej ze wzgledu na ich ofiary,
              > raz na jakis czas - powiedzmy co piata wypowiedz - poswiecal jakiejs innej
              > sprawie.
              > Tym bardziej, ze akurat tutaj chodzi o zupelnie co innego, chodzi o nasz
              > stosunek do interlokutora, dyskutanta, adwersarza, przeciwnika.
              > Wroga celowo nie wymieniam bo ci, ktorzy widza w ludziach odmiennych
              > pogladow tylko wrogow, sa wrogami nas wszystkich, bo my wszyscy mamy troszke
              > odmienne poglady.
              > Czy nie robi Ci sie niedobrze, jak czytasz niektore posty? Mnie sie chce
              > czasem rzygac. Przepraszam za jednoznacznik. Gdyby byly adresowane do mnie,
              > tez bylbym sie zalamal. A Miriam wytrzymala bardzo dlugo, dzielnie i
              > godnoscia odpowiadala, umiala znalezc dobre slowo nawet dla ostatniego
              > bydlaka. Az wreszcie cos w niej peklo. NASZA KOLEZANKA z forum zalamala sie
              > nerwowo z powodu niewybrednych atakow. Czy to nie wstyd dla nas wszystkich
              > troche?
              > A Ty zamiast dolaczyc sie do glosow zatroskanych przyjaciol i ludzi, ktorzy
              > po prostu Miriam szanuja, lub ktorym jej zwyczajnie po ludzku zal, walisz
              > znowu swoje. Wal to gdzie indziej. Dyskutuj z Miriam ile wlezie. Nikt nie
              > mowi, ze ona ma monopol na prawde. Ale uszanuj ja. Moze ona wtedy latwiej
              > uzna Twoje racje.
              >
              > Piszesz: <<Swej wartosci nie budowalem, jak bolszewiki, ponizajac innych
              > i
              > wykorzystujac. Budowalem siebie od wewnatrz dajac, pomagajac i wybaczajac. Mam
              > to po mamie.Weiss by sie przekrecil gdyby ja poznal. Potrafila o swej
              > zlodziejce powiedziec: - "gdyby nie potrzebowala to by nie ukradla". >>
              >
              > Proponuje Ci, zebys za kazdym razem, kiedy siadasz do pisania, przyjmowal
              > hipoteze robocza, ze Miriam to czlowiek. To tylko na poczatku trudne dalej
              > pojdzie juz latwiej. Wtedy nie bedziesz probowal siegac do autorytetu Twej
              > matki, aby bronic jakiegos osla. Inne matki tez miewaja racje. Np. matka
              > Stanislawskiego - pamietasz? "Mowila mi mama bym sie nie bal chama". To tez
              > jest bardzo uczciwa recepta na zycie.
              >
              > I prosze Cie nie sugeruj nam, ze kazdy kto nie zgadza sie Twoimi pogladami to
              > bolszewik. Pisz za to zgodnie z tym jak sie "budowales od wewnatrz" bo narazie
              > zbyt przewazaja w Twoich postach nalecialosci zewnetrzne.
              > Bez zlosci
              > borsuk
              Nigdy tu zlosci nie pokazalalem. Wyraznie pisze, ze wspolczuje Miriam
              jako czlowiekowi, ale nie jako propagandystce nienawidzacej Polski, jej historii,
              i metod, wplywania na naiwnych od dawna wypracowanymi metodami.
              To Szanowny Kolego, dzisieszej kultury bezczelnej i hucpiarskiej sa metody.
              I litosc nie ma tu nic do rzeczy. Taki sam jest Kwasniewski jej idol.

              Wczytaj sie na tym Forum w posty "kolezanek" do # -a od marca.
              Okropienstwo rzucajace na twarz.- Takiej kalumnii gowna i pomyj nikt na nikogo nie wylal
              jak wylano na # -sza. Zadnego szacunku. ZADNEGO.

              A bronie tylko pamieci polskich ofiar i ich dokonan.

              Zachwiano wszelkie proporcje - z udzialem do Was podobnych
              - w przedstawianiu Polski jako zbrodniczego narodu bez zaslug.
              Wybielono Niemcow - przyjaciol Zydow. Anglicy przywlaszcyli sobie w perfidny,
              swinski sposob owoce naszego wywiadu, w nagrode zabito Sikorskiego
              by korzystne traktaty stracily moc. Czy ktorys z Was cale zycie szukal ludzi swiadkow tamtych
              wydarzen ? Czy tylko jak pacany, bo innego slowa nie uzyje, bedziecie
              litowac sie nad kims kto sie "zalamal" ze zlosci, ze poswiecil tyle by oczernic Polske
              przed swiatem z prezydentem w nieslychanej HUCPIE !!!!!!!!!
              - bez z 100 % -ego efektu.

              Mozecie sobie pisac o mnie co chcecie, ale wara od od PODLYCH zarzutow
              AUschwitz - to BRACIA Mojego Ojca TAM cierpieli.
              Wara pieski kasajace kogos, kto przez pol wieku jest atakowany przez SB i lewizne
              wszelkiej masci.
              To nie ja przekraczam granice kultury, zlamanej po 2500 lat - TERAZ i TU!!!!!!.
              To ja jestem monotematyczny Waszym zdaniem ? Mam zly styl ?
              Pisze niezrozumiale ? nie umiem poznac po paru slowach szuji ?
              Albo lewizny sbeckiej, czy jego chowu "....." ?
              To poczytajcie gdzie w moich postach te Wasze przypisywane mi
              PODLE OSZCZERSTWA - rzutowane na mnie podrecznikowa z Waszych psychik
              - atakowania kazdego, kto wskazuje na droge logiki a nie propagandy.
              Jak temat nie pasuje to belkot a jak w oszczerstwie super styl to OK ?
              Do cholery tylko To pisze, nie zwracajac uwagi na Wasze podle obelgi w stylu
              "cwiercchuje, " i inne bardziej jeszcze wyszukane okropne wulgaryzmy... Dosc.
              Pokaz, zacytuj i osadz.
              To nie Wasza zasada. Nikt mnie nie bronil
              - bylem sam. I ktos kto nie sluzy prawdzie zawsze za To zaplaci.
              Kazdy, kto mi przylozyl swinstwo niech wie, ze mowi o sobie
              i niech go zycie TAK uodporni jak mnie, bo zginie od wlasnych oszczerstw !!!!!!
              ASENTYMIZMU do Polski i # -a. Nawet gdyby byl slodziutki.
              Jesli HOLOCAUST ma przycmic inne hekatomby, jesli ma byc orezem dla klamstwa
              argumentem na H
        • Gość: Anty Re: Nie pozdrawiam IP: 217.67.195.* 31.08.01, 16:19
          Nie mamy o czym. Poza tym kto z nas siedzi w szafie?
          • Gość: # Re: Nie pozdrawiam IP: *.wroclaw.tpnet.pl 01.09.01, 11:42
            Gość portalu: Anty napisał(a):

            > Nie mamy o czym. Poza tym kto z nas siedzi w szafie?

            Kazdy siedzi w SWOJEJ szafie.
            Nie kazdy to wie.
            Czy Miriam ktora prosilem bezskutecznie o tlumaczenie atykulow w obronie Polski
            i jej poplecznicy w oszczerstwie i klatwie z udzialem prezydenta (!!!) przeciw Polakom
            w TVnieP, pisala listy do Rzadu Angli z protestem przeciw klamstwom
            o Posce w podrecznikach ? Tlumaczenie KLATWY bylo przerwane dla gojow
            SWOI rozumieli.

            Ja pisalem i dostalem odpowiedz, ze uczen, posiadacz załganego podrecznika
            sam dojdzie do prawdy !!!!!!!!
            Od # -a ? Bo od Was na pewno nie !!!!!!!
            Mozecie Szanowni Wspolczujacy nie temu co trzeba, sprawdzic w korespondencji
            Ministerstwa Edukacji Wielkiej Brytanii. Mnie zas
            ktory mial dwu braci Ojca w Auschwitz, Wy, ktorzy nie byliscie ofiarami systemu, jak ja,
            piszecie BEZCZELNIE, w swej zapieklej HUCPIE wyzszosci bogatego FAŁSZU
            nad naga prawda, o "palaczu" w kontekscie holocaustu.
            Jak Was nazwac? jesli nie narzedziami najohydniejszej machiny robiacej z ofiar -
            - religie holocaustu do oszkalowania i oblupiania niewinnych narodow i ludzi ?
            A ktore to z Was ponioslo w zyciu szkody i narazalo sie na swoj rachunek
            jak np. JA - #?
            Czy czytaliscie artykul w dzisiejszej "Rzeczypospolitej" i porownaliscie przwdomowni
            z moimi postami od marca ? Kogos nawolujacego do wnioskowania
            nazywano najdelikatniej "cwiechujem". Miram nie byla tez taka slodziutka -
            byla zapiekla i slepa - pozczytajcie Moi drodzy. Czy ktos oprocz mnie
            zwrocil gowniarze uwage, by sie opamietala ? Wykreowaliscie ja na Boginie Nieomylnosci.

            A gowno Was obchodza bohaterowie mali i wielcy jak wczoraj pokazano zdawkowo
            w TVnieP Hanna Szczepkowska Mickiewiczowa, ktorej grozila smierc przez dziesiatki
            lat od tatusiow synalkow i corek piszacych TU na Forum, ktorych # rozpoznaje
            po przejetej z domu kulturze i sposobie widzenia swiata i innych.

            Tej umiejetnosci, rozpoznana esbeka po paru zdaniach, z ksiazek sie nie nauczycie !!!
            Mickiewiczowa mowila wprost o hanbie Anglii,przypisujacej sobie cudze zaslugi,
            o V2, Enigmie, wywiadzie na terenach Europy pod Hitlerem (80 % danych od wywiadu
            polskiego). O tym tu pisalemtez na Forum - o prof. Januszu Groszkowski -
            teoria nieliniow generatorow - nie mieli by Anglicy radaru w 1940.
            Sikorski z podpisanymi z Majskim i Rzadem Anglii korzystnymi traktatami
            musial zginac w "katastrofie" - stol musial chronic na okraglo - wielu TU piszacych itd.

            Czy to tak zawily belkot i "rozmyta logika"? - Rozmyta to Wasza odpowiedzialnosc
            za slowo! Cos mi sie zdaje, patrzac na sondaze, ze pomagacie
            kolejnym oszustom w rozmywaniu. Zwalczajac jednoznacznosc sadow # -a.

            Wasza metoda albo zamilczania albo przylepiania etykiet, zbrodniarza
            ofierze - jak w moim wypadku, jest po prostu podla !!!!!!!
            Godni jestescie Anglikow !!! Moze macie tam wujkow bankierow.
            Bo gdybyscie mieli tak jak ja w rodzinie ofiary w Auschwitz i dostali w zyciu
            od SYSTEMU jak ja - nie bylibyscie tak podli.

            Ja nie ZADALEM przeprosin. Ja nie chcialem odszkodowania za 1968 rok jak Celinski,
            Jak adwokaci w USA ( wiecie ile zarobili i zarobia ?),....
            Mnozyc PYTANIA KONTRASTOWE do Waszych ?????
            Nie dostawaliscie kartek z czolgu od przyjaciela
            nacierajacego na Egipt. Ciagle nacieracie na dobre imie Polski, ktore Was gowno obchodzi.
            Wysiadzcie z czolgu, wsiadzcie do rydwanu # -a.
            A z belkotem, inteligencja i kultura # -a pojedziecie w dobra strone.
            Bez Grossa nagradzanego literacko by zastapic w szkole "Pana Tadeusza"
            - mego imiennika.


            • Gość: mocium Re: Nie pozdrawiam IP: *.access.nacamar.de 02.09.01, 15:29
              Długo to trwało............... ale wreszcie ..............
              • Gość: Onyx Re: Pozdrawiam Kasię IP: 62.87.254.* 03.09.01, 08:04
                Odejdźcie Panowie od komputera i zróbcie coś co spowoduje przyrost męskiego
                hormonu w waszym organizmie. Poglądy poglądami ale są sytuacje kiedy faceci
                powinni zachować się jak mężczyźni.
                Pozdrawiam Kasię, która choć delikatna istota, zachowała się jak prawdziwy
                mężczyzna. Potwierdziłać po raz kolejny, że kobiety są tą lepszą połową.

                Onyx

                • Gość: # Re: Pozdrawiam Kasię IP: *.wroclaw.tpnet.pl 03.09.01, 09:12

                  Slysze nerwowy chichocik nnibyesbeka - ze niby sie cos komus udalo...
                  niby nareszcie.....
                  Dzielcie ludzi nie indywidualnie a na grupy:
                  kobiety (oczywiscie uciskane),
                  oszolomow ( oczywiscie antysemitow),
                  ksenofobow ( nie przeszkadza, ze swiatowcow i majacych za granica wielu przyjaciol)
                  rasistow ( tego samego koloru skory ) itd...
                  Wszystko po to by niby cos zasugerowac, nie dopowiedziec ...
                  samemu pozostajac poprawnie jedynie slusznym !

                  Myslenie wykluczajacymi sie pojeciami to jest to, co lubia. To Forum !!!

                  Grupowi i stadni, bojacy sie wlasnych niepowielanych grupowo mysli
                  powierzcie swoje zycie madrzejszym i lepszym kobietom.
                  Najlepiej oglupionych poprawnoscia i bedac ich nienarodzonym w
                  swoim zyciu prenatalnym !!!! Sprobujcie - oszolom sie ucieszy.

                  Falklandy kobiece to Malwiny meskie - wytez chlopie zasuszony
                  brakiem wodki mozdzek.
                  Wspolczujacy #

                  • Gość: borsuk do # IP: *.dip.t-dialin.net 03.09.01, 18:15
                    Poniewaz glownym powodem dla ktorego pojawilem sie w tym temacie jest
                    przekonanie, ze klocic sie mozna i trzeba ale gdzie indziej, znajdziesz moja
                    odpowiedz w maglu
                    borsuk
                    • Gość: Scan Re: do Borsuka IP: *.home.net.pl 03.09.01, 18:20
                      Przypadkiem całkiem zajrzałem, bo sprawa niby wygasła, ale hasz dalej w haszu
                      oparach!
                      Gdzieś Ty go ściągnął - człowiecze? Magiel i tak ledwo się otwiera!
                      Pozdrawiam
                      Scan

                      Gość portalu: borsuk napisał(a):

                      > Poniewaz glownym powodem dla ktorego pojawilem sie w tym temacie jest
                      > przekonanie, ze klocic sie mozna i trzeba ale gdzie indziej, znajdziesz moja
                      > odpowiedz w maglu
                      > borsuk

                      • Gość: borsuk Re: do Borsuka IP: *.dip.t-dialin.net 03.09.01, 18:51
                        bo tam jeszcze i Hiacynt jest
                        pozdrawiam
                        borsuk
                        • Gość: Carmina No to jaka ostateczna decyzja z tym odejściem wreszcie? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.01, 20:02
                          Straszliwa hustawka emocjonalna jest tu nam serwowana. Jak w klasycznym
                          wyciskaczu łez - jest dramat, słodycz urażonej niewinności, ( i naiwnosci?)
                          nawet paru rycerzy na białych koniach, panny służace chlipią w służbówce
                          ( wszak tam im miejsce wyznaczyła słodycz nieskończona) wszystko na swoim
                          miejscu ... a tu ciach...banalny happy end. Eeeeeh. Tylko nie obrazaj się, to w
                          sumie niezła komercha. wink))) Z pewnym takim podziwem nawet pozostaję.
                          • Gość: Perła Re: do Carminy o odejściach jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.01, 20:41
                            Gość portalu: Carmina napisał(a):

                            > Straszliwa hustawka emocjonalna jest tu nam serwowana. Jak w klasycznym
                            > wyciskaczu łez - jest dramat, słodycz urażonej niewinności, ( i naiwnosci?)
                            > nawet paru rycerzy na białych koniach, panny służace chlipią w służbówce
                            > ( wszak tam im miejsce wyznaczyła słodycz nieskończona) wszystko na swoim
                            > miejscu ... a tu ciach...banalny happy end. Eeeeeh. Tylko nie obrazaj się, to w
                            >
                            > sumie niezła komercha. wink))) Z pewnym takim podziwem nawet pozostaję.


                            Miriam jest urocza jak odchodzi i jak wraca. Nie o każdym można to powiedzić. Ale
                            my tutaj czakamy jeszcze na kogoś. Róża i Luzer gdzie jesteście?!

                            pozdrawiam - Perła
                            • Gość: Miriam Re: ___________________o odejściach jest - LUZER I RÓŻA IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.01, 20:45
                              Gość portalu: Perła napisał(a):

                              > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                              >
                              > > Straszliwa hustawka emocjonalna jest tu nam serwowana. Jak w klasycznym
                              > > wyciskaczu łez - jest dramat, słodycz urażonej niewinności, ( i naiwnosci?
                              > )
                              > > nawet paru rycerzy na białych koniach, panny służace chlipią w służbówce
                              >
                              > > ( wszak tam im miejsce wyznaczyła słodycz nieskończona) wszystko na swoim
                              > > miejscu ... a tu ciach...banalny happy end. Eeeeeh. Tylko nie obrazaj się,
                              > to w
                              > >
                              > > sumie niezła komercha. wink))) Z pewnym takim podziwem nawet pozostaję.
                              >
                              >
                              > Miriam jest urocza jak odchodzi i jak wraca. Nie o każdym można to powiedzić. A
                              > le
                              > my tutaj czakamy jeszcze na kogoś. Róża i Luzer gdzie jesteście?!
                              >
                              > pozdrawiam - Perła

                              Pearl? Rozmawialismy o tym niejednokrotnie! Scan i Monika -luzerowski tekst prima
                              sort!!! Fantastyczny! Łzy się - ze smiechu - patent Iwony - leją. Piękny tekścik.
                              No no. pozdrawiam. M
                              • Gość: Perła Re: ___________________o odejściach jest - LUZER I RÓŻA IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.01, 21:20
                                Gość portalu: Miriam napisał(a):

                                >
                                > Pearl? Rozmawialismy o tym niejednokrotnie! Scan i Monika -luzerowski tekst pri
                                > ma
                                > sort!!! Fantastyczny! Łzy się - ze smiechu - patent Iwony - leją. Piękny tekści
                                > k.
                                > No no. pozdrawiam. M


                                Miriam, Miriam, jeżeli luzerowski to na pewno o Prowokacie to jest. Zauważyłaś,
                                że niektórzy mają inklinację do naśladowania dzieł mistrza Prowokata? Trochę inna
                                forma - treść podobna.
                                • miriamfirst Re: ___________________o odejściach jest - LUZER I RÓŻA 03.09.01, 21:29
                                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                                  > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                                  >
                                  > >
                                  > > Pearl? Rozmawialismy o tym niejednokrotnie! Scan i Monika -luzerowski teks
                                  > t pri
                                  > > ma
                                  > > sort!!! Fantastyczny! Łzy się - ze smiechu - patent Iwony - leją. Piękny t
                                  > ekści
                                  > > k.
                                  > > No no. pozdrawiam. M
                                  >
                                  >
                                  > Miriam, Miriam, jeżeli luzerowski to na pewno o Prowokacie to jest. Zauważyłaś,
                                  >
                                  > że niektórzy mają inklinację do naśladowania dzieł mistrza Prowokata? Trochę in
                                  > na
                                  > forma - treść podobna.

                                  Nie chce wpadać w ton elegijny - ale luzerowski esprit jest - nie-do-podrobienia.
                                  A Elegia? Elegia była świetna i mam ją - wydrukowaną. Napisałam do Prowokata -
                                  zobaczymy!
                                  • Gość: Perła Re: ___________________o odejściach jest - LUZER I RÓŻA IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.01, 21:36
                                    miriamfirst napisał(a):

                                    > Gość portalu: Perła napisał(a):
                                    >
                                    > > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                                    > >
                                    > > >
                                    > > > Pearl? Rozmawialismy o tym niejednokrotnie! Scan i Monika -luzerowski
                                    > teks
                                    > > t pri
                                    > > > ma
                                    > > > sort!!! Fantastyczny! Łzy się - ze smiechu - patent Iwony - leją. Pię
                                    > kny t
                                    > > ekści
                                    > > > k.
                                    > > > No no. pozdrawiam. M
                                    > >
                                    > >
                                    > > Miriam, Miriam, jeżeli luzerowski to na pewno o Prowokacie to jest. Zauważ
                                    > yłaś,
                                    > >
                                    > > że niektórzy mają inklinację do naśladowania dzieł mistrza Prowokata? Troc
                                    > hę in
                                    > > na
                                    > > forma - treść podobna.
                                    >
                                    > Nie chce wpadać w ton elegijny - ale luzerowski esprit jest - nie-do-podrobieni
                                    > a.
                                    > A Elegia? Elegia była świetna i mam ją - wydrukowaną. Napisałam do Prowokata -
                                    > zobaczymy!

                                    Elegia powstała dlatego, że Luzer nie miał dostępu do netu. Koparka wykopała mu
                                    kabel telefoniczny. Popatrz Miriam, czy mogłabyś przypuszczać, że facet w berecie
                                    i podkoszulku może przyczynić się do powstania takiego dzieła? Wszystko w
                                    przyrodzie potrzebne jest.
                                    • miriamfirst Re: ___________________o odejściach jest - LUZER I RÓŻA 03.09.01, 21:38
                                      Gość portalu: Perła napisał(a):

                                      > miriamfirst napisał(a):
                                      >
                                      > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                                      > >
                                      > > > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                                      > > >
                                      > > > >
                                      > > > > Pearl? Rozmawialismy o tym niejednokrotnie! Scan i Monika -luzer
                                      > owski
                                      > > teks
                                      > > > t pri
                                      > > > > ma
                                      > > > > sort!!! Fantastyczny! Łzy się - ze smiechu - patent Iwony - leją
                                      > . Pię
                                      > > kny t
                                      > > > ekści
                                      > > > > k.
                                      > > > > No no. pozdrawiam. M
                                      > > >
                                      > > >
                                      > > > Miriam, Miriam, jeżeli luzerowski to na pewno o Prowokacie to jest. Z
                                      > auważ
                                      > > yłaś,
                                      > > >
                                      > > > że niektórzy mają inklinację do naśladowania dzieł mistrza Prowokata?
                                      > Troc
                                      > > hę in
                                      > > > na
                                      > > > forma - treść podobna.
                                      > >
                                      > > Nie chce wpadać w ton elegijny - ale luzerowski esprit jest - nie-do-podro
                                      > bieni
                                      > > a.
                                      > > A Elegia? Elegia była świetna i mam ją - wydrukowaną. Napisałam do Prowoka
                                      > ta -
                                      > > zobaczymy!
                                      >
                                      > Elegia powstała dlatego, że Luzer nie miał dostępu do netu. Koparka wykopała mu
                                      >
                                      > kabel telefoniczny. Popatrz Miriam, czy mogłabyś przypuszczać, że facet w berec
                                      > ie
                                      > i podkoszulku może przyczynić się do powstania takiego dzieła? Wszystko w
                                      > przyrodzie potrzebne jest.

                                      No dobrze, my znowu tu, nosi nas i wynosi, a Tete cos o drinku wspominała...
                                      • Gość: Perła Re: ___________________o odejściach jest - LUZER I RÓŻA IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.01, 21:42
                                        miriamfirst napisał(a):

                                        > Gość portalu: Perła napisał(a):
                                        >
                                        > > miriamfirst napisał(a):
                                        > >
                                        > > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                                        > > >
                                        > > > > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                                        > > > >
                                        > > > > >
                                        > > > > > Pearl? Rozmawialismy o tym niejednokrotnie! Scan i Monika -
                                        > luzer
                                        > > owski
                                        > > > teks
                                        > > > > t pri
                                        > > > > > ma
                                        > > > > > sort!!! Fantastyczny! Łzy się - ze smiechu - patent Iwony -
                                        > leją
                                        > > . Pię
                                        > > > kny t
                                        > > > > ekści
                                        > > > > > k.
                                        > > > > > No no. pozdrawiam. M
                                        > > > >
                                        > > > >
                                        > > > > Miriam, Miriam, jeżeli luzerowski to na pewno o Prowokacie to je
                                        > st. Z
                                        > > auważ
                                        > > > yłaś,
                                        > > > >
                                        > > > > że niektórzy mają inklinację do naśladowania dzieł mistrza Prowo
                                        > kata?
                                        > > Troc
                                        > > > hę in
                                        > > > > na
                                        > > > > forma - treść podobna.
                                        > > >
                                        > > > Nie chce wpadać w ton elegijny - ale luzerowski esprit jest - nie-do-
                                        > podro
                                        > > bieni
                                        > > > a.
                                        > > > A Elegia? Elegia była świetna i mam ją - wydrukowaną. Napisałam do Pr
                                        > owoka
                                        > > ta -
                                        > > > zobaczymy!
                                        > >
                                        > > Elegia powstała dlatego, że Luzer nie miał dostępu do netu. Koparka wykopa
                                        > ła mu
                                        > >
                                        > > kabel telefoniczny. Popatrz Miriam, czy mogłabyś przypuszczać, że facet w
                                        > berec
                                        > > ie
                                        > > i podkoszulku może przyczynić się do powstania takiego dzieła? Wszystko w
                                        > > przyrodzie potrzebne jest.
                                        >
                                        > No dobrze, my znowu tu, nosi nas i wynosi, a Tete cos o drinku wspominała...

                                        Drinki? A gdzie, Miriam? Umówiony jestem na dziesiątą, ale później wpadnę jeszcze.
    • Gość: max wróci wróci!:] IP: *.cezar.pl 30.08.01, 10:32
      magnesssssssswink
    • Gość: borsuk Re: ROZSTANIE Z FORUM - Taki jest tytul tego tematu IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.01, 19:43
      Cos Cie znowu szanowny Panie # ponioslo. Jakby juz tylko ten jeden temat na
      swiecie istnial, to jedno tylko Cie do czynu zagrzewalo : ZYD.
      Ladnie brzmi nawet "Zyd do czynu zagrzewa", ale przypominam, przed Toba byli
      juz inni co sie w podobny sposob zagrzewali i to w sensie doslownym, przy
      krematoryjnym piecu. Moze bys tak, przynajmniej ze wzgledu na ich ofiary,
      raz na jakis czas - powiedzmy co piata wypowiedz - poswiecal jakiejs innej
      sprawie.
      Tym bardziej, ze akurat tutaj chodzi o zupelnie co innego, chodzi o nasz
      stosunek do interlokutora, dyskutanta, adwersarza, przeciwnika.
      Wroga celowo nie wymieniam bo ci, ktorzy widza w ludziach odmiennych
      pogladow tylko wrogow, sa wrogami nas wszystkich, bo my wszyscy mamy troszke
      odmienne poglady.
      Czy nie robi Ci sie niedobrze, jak czytasz niektore posty? Mnie sie chce
      czasem rzygac. Przepraszam za jednoznacznik. Gdyby byly adresowane do mnie,
      tez bylbym sie zalamal. A Miriam wytrzymala bardzo dlugo, dzielnie i
      godnoscia odpowiadala, umiala znalezc dobre slowo nawet dla ostatniego
      bydlaka. Az wreszcie cos w niej peklo. NASZA KOLEZANKA z forum zalamala sie
      nerwowo z powodu niewybrednych atakow. Czy to nie wstyd dla nas wszystkich
      troche?
      A Ty zamiast dolaczyc sie do glosow zatroskanych przyjaciol i ludzi, ktorzy
      po prostu Miriam szanuja, lub ktorym jej zwyczajnie po ludzku zal, walisz
      znowu swoje. Wal to gdzie indziej. Dyskutuj z Miriam ile wlezie. Nikt nie
      mowi, ze ona ma monopol na prawde. Ale uszanuj ja. Moze ona wtedy latwiej
      uzna Twoje racje.

      Piszesz: <<Swej wartosci nie budowalem, jak bolszewiki, ponizajac innych i
      wykorzystujac. Budowalem siebie od wewnatrz dajac, pomagajac i wybaczajac. Mam
      to po mamie.Weiss by sie przekrecil gdyby ja poznal. Potrafila o swej
      zlodziejce powiedziec: - "gdyby nie potrzebowala to by nie ukradla". >>

      Proponuje Ci, zebys za kazdym razem, kiedy siadasz do pisania, przyjmowal
      hipoteze robocza, ze Miriam to czlowiek. To tylko na poczatku trudne dalej
      pojdzie juz latwiej. Wtedy nie bedziesz probowal siegac do autorytetu Twej
      matki, aby bronic jakiegos osla. Inne matki tez miewaja racje. Np. matka
      Stanislawskiego - pamietasz? "Mowila mi mama bym sie nie bal chama". To tez
      jest bardzo uczciwa recepta na zycie.

      I prosze Cie nie sugeruj nam, ze kazdy kto nie zgadza sie Twoimi pogladami to
      bolszewik. Pisz za to zgodnie z tym jak sie "budowales od wewnatrz" bo narazie
      zbyt przewazaja w Twoich postach nalecialosci zewnetrzne.
      Bez zlosci
      borsuk
      • Gość: # Re: ROZSTANIE Z FORUM - Taki jest tytul tego tematu IP: *.wroclaw.tpnet.pl 01.09.01, 09:26
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Cos Cie znowu szanowny Panie # ponioslo. Jakby juz tylko ten jeden temat na
        > swiecie istnial, to jedno tylko Cie do czynu zagrzewalo : ZYD.
        > Ladnie brzmi nawet "Zyd do czynu zagrzewa", ale przypominam, przed Toba byli
        > juz inni co sie w podobny sposob zagrzewali i to w sensie doslownym, przy
        > krematoryjnym piecu. Moze bys tak, przynajmniej ze wzgledu na ich ofiary,
        > raz na jakis czas - powiedzmy co piata wypowiedz - poswiecal jakiejs innej
        > sprawie.
        > Tym bardziej, ze akurat tutaj chodzi o zupelnie co innego, chodzi o nasz
        > stosunek do interlokutora, dyskutanta, adwersarza, przeciwnika.
        > Wroga celowo nie wymieniam bo ci, ktorzy widza w ludziach odmiennych
        > pogladow tylko wrogow, sa wrogami nas wszystkich, bo my wszyscy mamy troszke
        > odmienne poglady.
        > Czy nie robi Ci sie niedobrze, jak czytasz niektore posty? Mnie sie chce
        > czasem rzygac. Przepraszam za jednoznacznik. Gdyby byly adresowane do mnie,
        > tez bylbym sie zalamal. A Miriam wytrzymala bardzo dlugo, dzielnie i
        > godnoscia odpowiadala, umiala znalezc dobre slowo nawet dla ostatniego
        > bydlaka. Az wreszcie cos w niej peklo. NASZA KOLEZANKA z forum zalamala sie
        > nerwowo z powodu niewybrednych atakow. Czy to nie wstyd dla nas wszystkich
        > troche?
        > A Ty zamiast dolaczyc sie do glosow zatroskanych przyjaciol i ludzi, ktorzy
        > po prostu Miriam szanuja, lub ktorym jej zwyczajnie po ludzku zal, walisz
        > znowu swoje. Wal to gdzie indziej. Dyskutuj z Miriam ile wlezie. Nikt nie
        > mowi, ze ona ma monopol na prawde. Ale uszanuj ja. Moze ona wtedy latwiej
        > uzna Twoje racje.
        >
        > Piszesz: <<Swej wartosci nie budowalem, jak bolszewiki, ponizajac innych
        > i
        > wykorzystujac. Budowalem siebie od wewnatrz dajac, pomagajac i wybaczajac. Mam
        > to po mamie.Weiss by sie przekrecil gdyby ja poznal. Potrafila o swej
        > zlodziejce powiedziec: - "gdyby nie potrzebowala to by nie ukradla". >>
        >
        > Proponuje Ci, zebys za kazdym razem, kiedy siadasz do pisania, przyjmowal
        > hipoteze robocza, ze Miriam to czlowiek. To tylko na poczatku trudne dalej
        > pojdzie juz latwiej. Wtedy nie bedziesz probowal siegac do autorytetu Twej
        > matki, aby bronic jakiegos osla. Inne matki tez miewaja racje. Np. matka
        > Stanislawskiego - pamietasz? "Mowila mi mama bym sie nie bal chama". To tez
        > jest bardzo uczciwa recepta na zycie.
        >
        > I prosze Cie nie sugeruj nam, ze kazdy kto nie zgadza sie Twoimi pogladami to
        > bolszewik. Pisz za to zgodnie z tym jak sie "budowales od wewnatrz" bo narazie
        > zbyt przewazaja w Twoich postach nalecialosci zewnetrzne.
        > Bez zlosci
        > borsuk
        Nigdy tu zlosci nie pokazalalem. Wyraznie pisze, ze wspolczuje Miriam
        jako czlowiekowi, ale nie jako propagandystce nienawidzacej Polski, jej historii,
        i metod, wplywania na naiwnych od dawna wypracowanymi metodami.
        To Szanowny Kolego, dzisieszej kultury bezczelnej i hucpiarskiej sa metody.
        I litosc nie ma tu nic do rzeczy. Taki sam jest Kwasniewski jej idol.

        Wczytaj sie na tym Forum w posty "kolezanek" do # -a od marca.
        Okropienstwo rzucajace na twarz. Takiej kalumnii gowna i pomyj nikt na nikogo nie wylal
        jak wylano na # -sza. Zadnego szacunku. ZADNEGO.

        A bronie tylko pamieci polskich ofiar i ich dokonan.

        Zachwiano wszelkie proporcje - z udzialem do Was podobnych
        - w przedstawianiu Polski jako zbrodniczego narodu bez zaslug.
        Wybielono Niemcow - przyjaciol Zydow. Anglicy przywlaszcyli sobie w perfidny,
        swinski sposob owoce naszego wywiadu, w nagrode zabito Sikorskiego
        by traktaty stracily moc. Czy ktorys z Was cale zycie szukal ludzi swiadkow tamtych
        wydarzen ? Czy tylko jak pacany, bo innego slowa nie uzyje, bedziecie
        litowac sie nad kims kto sie "zalamal" ze zlosci, ze poswiecil tyle by oczernic Polske
        przed swiatem z takim samym prezydentem w nieslychanej HUCPIE !!!!!!!!!
        - be z 100 % -ego efektu.

        Mozecioe sobie pisac o mnie co chcecie, ale wara od od PODLYCH zarzutow
        AUschwitz - to BRACIA Mojego Ojca TAM cierpieli.
        Wara pieski kasajace kogos, kto przez pol wieku jest atakowany przez SB i lewizne
        wszelkiej masci.
        Tonie ja przekraczam granice kultury zlamanej po 2500 lat - TERAZ i TU!!!!!!.
        To ja jestem monotematyczny Waszym zdaniem ? Mam zly styl ?
        Pisze niezrozumiale ? nie umiem poznac po paru slowach szuji ?
        Albo lewizny sbeckiej, czy jego chowu "....." ?
        To poczytajcie gdzie w moich postach te Wasze przypisywane mi
        PODLE OSZCZERSTWA - rzutowane na mnie podrecznikowa z Waszych psychik
        - atakowanaia kazdego kto wskazuje na droge logiki a nie propagandy.

        Do cholery tylko To pisze nie zwracajac uwagi na Wasze podle cwiercchuje,
        i inne bardziej jeszcze wyszukane okropne wulgaryzmy... Dosc.
        Pokaz, zacytuj i osadz. To nie Wasza zasada. Nikt mnie nie bronil
        - bylem sam. I ktos kto nie sluzy prawdzie zawsze za To zaplaci.
        Kazdy kto mi przylozyl swinstwo niech wie, ze mowi o sobie
        i niech go zycie TAK uodporni jak mnie bo zginie od wlasnych oszczerstw !!!!!!
        ASENTYMIZMU dp Polski i # -a.
        Jesli HOLOCAUST ma przycmic inne hekatomby, jesli ma byc orezem dla klamstwa
        argumentem na Hasza i stuje sie go jak kturys:- cytuje cos gorszego od cwiercchuja
        "przed Toba byli juz inni co sie w podobny sposob zagrzewali i to w sensie doslownym"
        - to piszac to do osoby, ktora w NAJBLIZSZEJ rodzinie ma OFIARY, ktora sama doznala
        przesladowan w obronie siksy antypolki, obrazajacej i olewajacej moje zrodla
        i logiczne przeslanki - TO BRAK MI SLOW. Takiej PODLOSCI moglem sie spodziewac.
        Proponuje zalozyc FUNDUSZ obroncow PRAWDY a nie ualac sie nad KLAMCZYNIAMI
        i KLAMCAMI ( iOSZCZERCAMI ).

        Zalozmy fundusz dla BOHATERA, pani Hanny Szczepkowskiej
        Mickiewiczowej - ogladiscie jak ocenial ANGLIKOW w TV.
        Podobnie jak ja Was.
        Pisaliscie do Rzadu angielskiego w twj sprawie? Ja pisalem.
        Dostalem oficjalna opowiedz - ze uczen majacy osczerczy podrecznik powinien
        miec taka inteligencje - by sam dojsc do prawdy.

        To wy tez sami dojdzcie - przeczytajcie o Jedwabnem w dzisiejszej
        Rzeczypospolitej i porownajcie to z WIELOMA KULTURALNYMI
        postami #-sza od poczatku marca 2001.
        I przy okazji - jak kulturalnie i madrze mijaliscie sie z #-em PRAWDA
        i ile szkod narobiliscie Polakom Na Calyn SWIECIE.
        nie chce mi ie tego czytac i poprawiac.
        Badzcie zdrowi w swej hucpie z Miriam. Wspolczuje.
        I WARA od przywlaszczania sobie "monopolu" na cierpienia moich
        i moich najblizszych. A porownanie MNIE do palacza nie daruje.
        Przy braku przeprosin wejde na droge sadowa.
        Prawo telekomunikacyjne zmusza do ujawniania danych.
        Zastrzegam sobie prawo w tym poscie do obrony mej czci !
        Na przyszlosc tez. #

        Po pierwsze nie odwracaj kota ogonem.
        Kazdy kto pamieta wojne, widzi jak w
    • Gość: JA Re: ??????????- IP: 172.16.51.* / 212.191.128.* 31.08.01, 10:06
      Ja ci na forum postawie macewe z wyrytymi świecznikiem i instrumentami
      muzycznymi .
      Ale tak naprawdę , po co ? Ty nigdy nie miałaś chęci odchodzić z forum , Ty
      chciałaś znów zadelektowac się słodkimi słowami . A to już jest PYCHA !
      Tak Cię oceniła Ewa , i niestety przyznam , że trafnie !
      Chociaż ja bardzo lubię kobiety które potrafią / i chcą / delektować słodkimi
      słówkami męszczyzn . To przecież takie KOBIECE !!!
    • Gość: fugo Re: ROZSTANIE Z FORUM .Do Miriam. Chcialabym a boje sie... IP: *.home.cgocable.net 01.09.01, 07:38
      Czytalem wiele Twoich bardzo interesujacych, milych i symatycznych postow. Ale
      nalezy byc
      konsekwentnym. Twoj post z 25 sierpnia zapowiadal rozstanie sie z "forum".
      A jednak w dalszym ciagu cos piszesz (cieplo i delikatnie - jak zawsze).
      Czyzby chodzilo Ci o reakcje innych uczestnikow "forum" na Twoje "odejscie",
      czy po prostu nie mozesz wytrzymac i piszesz dalej?. Jesli sie powiedzialo A ,
      to trzeba sie tego trzymac.
      • Gość: karol Re: ROZSTANIE Z FORUM .Do Miriam. Chcialabym a boje sie... IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 05.10.01, 09:54
        i przestać zaśmiecać forum watkami z kawiarenki towarzyskiej, to nie jest czat
        5 osób!!!!!!!
        • civic_vtec Re: do Karola 05.10.01, 10:27
          Gość portalu: karol napisał(a):

          > i przestać zaśmiecać forum watkami z kawiarenki towarzyskiej, to nie jest czat
          > 5 osób!!!!!!!

          Mam dla Ciebie propozycje. Skopiuj sobie swoja wypowiedz na twardziela i wysylaj
          do kazdego watku, ktory od poczatku nosi cechy kawiarenki lub budki z piwem.
          Tylko badz konsekwentny bojowniku o czystosc forum.

          vtec
          • Gość: karol Re: do Karola IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 05.10.01, 13:00
            ble, ble , ble ......
        • Gość: Alka Re: ROZSTANIE Z FORUM .Do Miriam. Chcialabym a boje sie... IP: *.age.pl 05.10.01, 12:52
          Gość portalu: karol napisał(a):

          > i przestać zaśmiecać forum watkami z kawiarenki towarzyskiej, to nie jest czat
          > 5 osób!!!!!!!

          • Gość: Alka Re: ROZSTANIE Z FORUM .Do Miriam. Chcialabym a boje sie... IP: *.age.pl 05.10.01, 12:55
            Gość portalu: Alka napisał(a):
            > Gość portalu: karol napisał(a):
            > i przestać zaśmiecać forum watkami z kawiarenki towarzyskiej, to nie jest
            > czat
            > 5 osób!!!!!!!

            Chłopcy !

            Tyle korieterii na nic ? Jesteście chyba gburami nie rozumiejacymi kobiet.



            • Gość: Miriam Re: ROZSTANIE Z FORUM .Do Alki Chcialabym a boje sie... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.01, 23:10
              Gość portalu: Alka napisał(a):

              > Gość portalu: Alka napisał(a):
              > > Gość portalu: karol napisał(a):
              > > i przestać zaśmiecać forum watkami z kawiarenki towarzyskiej, to nie jest
              > > czat
              > > 5 osób!!!!!!!
              >
              > Chłopcy !
              >
              > Tyle korieterii na nic ? Jesteście chyba gburami nie rozumiejacymi kobiet.
              >
              >
              >
              Nic sie nie bój Alka, a Wiesz co? jak ty nie wiesz, o czym mowa i kontekstów nie
              znasz, to ty sie lepiej nie odzywaj! Ty siedź i patrz! Tak bedzie Tobie lepiej.
              niewiele lepiej - ale -lepiej! wink)))
              pozdrowien bez liku, co to jest kokieteria, cos o niej piszesz, możesz
              zdefiniować?
      • civic_vtec Re: do Fugo 05.10.01, 10:24
        Gość portalu: fugo napisał(a):

        > Czytalem wiele Twoich bardzo interesujacych, milych i symatycznych postow.
        > Ale nalezy byc konsekwentnym.
        > Twoj post z 25 sierpnia zapowiadal rozstanie sie z "forum".
        > A jednak w dalszym ciagu cos piszesz (cieplo i delikatnie - jak zawsze).

        Fugo, rozumiem, ze chetnie czytales i czytasz Miriamowe posty. Podobaja Ci sie.
        Jesli tak to pewnie chcialbys widziec Miriam dalej wsrod nas. Dlaczego zatem
        domagasz sie od niej zelaznej konsekwencji w wykonaniu zamierzen?

        > Czyzby chodzilo Ci o reakcje innych uczestnikow "forum" na Twoje "odejscie",
        > czy po prostu nie mozesz wytrzymac i piszesz dalej?. Jesli sie powiedzialo A ,
        > to trzeba sie tego trzymac.

        Czy Tobie nie zdarzylo sie zmienic zdania po przemysleniu sprawy lub pod wplywem
        przyjaciol? Czy sztywne trzymanie sie postanowien nie jest wowczas
        wyrazem "zabetonowania rozumu"?

        Pozdrawiam

        vtec

      • Gość: Miriam Re: ROZSTANIE Z FORUM . dlaczego wróciłam-uzasadnienie! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.01, 23:13
        Gość portalu: fugo napisał(a):

        > Czytalem wiele Twoich bardzo interesujacych, milych i symatycznych postow. Ale
        > nalezy byc
        > konsekwentnym. Twoj post z 25 sierpnia zapowiadal rozstanie sie z "forum".
        > A jednak w dalszym ciagu cos piszesz (cieplo i delikatnie - jak zawsze).
        > Czyzby chodzilo Ci o reakcje innych uczestnikow "forum" na Twoje "odejscie",
        > czy po prostu nie mozesz wytrzymac i piszesz dalej?. Jesli sie powiedzialo A ,
        > to trzeba sie tego trzymac.

        Wróciłam bo: dostałam wiele listów, i telefonów i wizyty były sliczne i
        pomyslałam, że szkoda tego, każda miłość, ta z forum ogólna, ma dobre i złe
        chwile. Tych dobrych było więcej! Szkoda tego! Tych Przyjaciół. A z innymi takoz
        sobie wyjasnilismy wszystko i jest ok. dziekuje za list pozdrawiam szalom. miriam
        • Gość: Mosze wróciłam-! IP: *.inter.net.il 07.10.01, 06:47
          ... i dobrze zrobilas,
          Pozdrawiam,
          Mosze
    • Gość: a Miriam nie wracaj! IP: *.focal-chi.corecomm.net 07.10.01, 08:37
      Droga Miriam!
      Czytam te Twoje wypociny i myśłę, że przechodzisz menopauzę i nie wiesz co pierdolisz.
      Nieważne czy jesteś żydówką czy Czeszką.
      Jedź do Izraela albo do psychiatryka, ale przestań histeryzować.
      Mam w dupie Twój gówniany naród i mam nadzieję, że Twoją bliskowschodnią ojczyznę pochłonie piekło.
      Szalom
      • Gość: Mosze Witaj, IP: *.barak.net.il 07.10.01, 13:21
        Gość portalu: a napisał(a):

        Juz dawno nie widzielismy twoje posty-gdzie byles.... ???
        Boli ciebie ze Miriam tak pisze !!! Dlatego bedziemy pisac jeszcze wiecej, nie
        bedziemy pisac jak ty i zobaczymy kto predziej zalamie sie...
        • Gość: a Re: Witaj, IP: *.focal-chi.corecomm.net 07.10.01, 17:43
          Mosze!
          Ja się zawsze załamuję jak widzę twoje posty. Znaczą one, że nadal żyjesz i mordujesz dzieci
          palestyńskie.Wiele nauczyliście się od Hitlera.
          Mosze błagam cię przestań uczestniczyć w tym ludobójstwie!
      • Gość: Miriam Re: Miriam nie wracaj! LEK RATUJACY ZYCIE dla a IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.01, 13:32
        Gość portalu: a napisał(a):

        > Droga Miriam!
        > Czytam te Twoje wypociny i myśłę, że przechodzisz menopauzę i nie wiesz co pier
        > dolisz.
        > Nieważne czy jesteś żydówką czy Czeszką.
        > Jedź do Izraela albo do psychiatryka, ale przestań histeryzować.
        > Mam w dupie Twój gówniany naród i mam nadzieję, że Twoją bliskowschodnią ojczyz
        > nę pochłonie piekło.
        > Szalom

        To ciekawe, kto pisze takie słowa. Z punktu widzenia oczywiście medycyny
        kryminalnej. Kobieta czy mężczyzna? Człowiek czy bydle (nie mylic ze zwierzęciem)
        Przecież to twój post jest rozhisteryzowany, z elementami manii przesladowczej i
        hulającej na całego schizofrenii.
        Aha, byłabym zapomniała, ja 1972 rocznik jestem. To jest bardzo dobry rocznik.
        Win bordeaux - także. To w ogóle niezły rok był. O twojej sempiternie - pisac nie
        chce nie interesuje mnie co w niej posiadasz. nie grzej sie tak, to juz Ci życze
        przyjacielsko, głaszcząc cie po głowinie skołatanej. Dobrze, dobrze. Szalom. Juz
        spokój, spokój. Oddychaj. Mantruj: jestem.
        Miriam z usmiechem
        • Gość: ethanol Re: Miriam nie wracaj! LEK RATUJACY ZYCIE dla a IP: 151.112.27.* 12.10.01, 21:30
          Miriam, rozstajesz sie z tym forum juz chyba miesiac. A idz zesz ty juz w
          cholere.

          PS. Rok '68 byl o wiele lepszy
    • pewniak Re: ROZSTANIE Z FORUM________MIRIAM 13.01.02, 15:28
      Gość portalu: Miriam napisał(a):

      >
      > Dziekuję za Wasze pytania do mnie i listy. Dziekuję za dobre sms-y. Za sliczne
      > i taktowne telefony. Za przesyłki, kwiatki i podarunki. Podtrzymywało to we
      > mnie wiarę, że to co robię, tu na forum - jest dobre. Ale było też jeszcze
      > coś, co skłania mnie własnie do opuszczenia forum. Złe telefony, niedobre sms-
      > y, kaprysy, niesmaczne propozycje - które dla niektórych z Was może są
      > nieistotne, może przechodzicie obok nich, tak - po prostu. Ja - nie przechodzę
      > po prostu. Mnie to - boli. A kiedy próbowałam wytłumaczyć - czemu, spotkałam
      > się także z odłożeniem słuchawki. Cichym, "taktownym" rozłączeniem się - bez
      > uprzedzenia. To nie jest fair. Było mi przykro.
      > Jest czas przybycia i czas odejścia. Jednak "pożegnania czas już przekroczyć
      > próg..."
      > Całuję Przyjaciół
      > Miriam.
    • watto Re: ROZSTANIE 14.01.02, 18:45
      > Dziekuję za Wasze pytania do mnie i listy. Dziekuję za dobre sms-y. Za sliczne
      > i taktowne telefony. Za przesyłki, kwiatki i podarunki. Podtrzymywało to we
      > Całuję Przyjaciół
      > Miriam

      Ale to była kiedyś zabawa na forum.
      Podarunki, kwiaty , przesyłki....pocałuniki.
      Nic dziwnego, że trudno sie z nim rozstać . Nawet po oficjalnym pożegnaniu.
      • Gość: Jasio Re: ROZSTANIE Z CUKIERECZKIEM IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.02, 20:41
        Żegnaj Miriam mogę Ci napisać jak Kasi Prawdziwa Kobieta
        jak mowi Żegnaj znaczy mozę
        Milo było z Toba spierac się , chociaż składałas mi życzena wąchania kwiatków
        od spodu
        To jestes cała Ty krewke wypijesz a dzurki nie zrobusz
        ale takie osoby tez byc musza
        Masz przewagę , że robisz to z kulturą
        Ja wieze w reinarnacje
        Tu na forum to nowy NICK
        Pozdrawiam
        Jasio
      • tyu Re: ROZSTANIE Z WATTO 14.01.02, 20:47
        watto napisał(a):
        >
        > Ale to była kiedyś zabawa na forum.
        > Podarunki, kwiaty , przesyłki....pocałuniki.
        > Nic dziwnego, że trudno sie z nim rozstać . Nawet po oficjalnym pożegnaniu.


        A ty, pacynko, znowu jątrzysz?! Jedna Kasia ci nie wystarczyła?
        Spadaj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka