Dodaj do ulubionych

Nie ma szkoły

11.03.20, 12:54
Przedszkolaki i studenci też mają wolne. Europa zwariowała!

W ostatnim tygodniu lutego (gdzieś mi przemknęło) na oswojoną już grypę zmarło w Polsce 20 osób. Jeszcze wczoraj czy przedwczoraj tylu było w Polsce chorych na COVID-19.

Dlaczego jeszcze nie został wprowadzony zakaz używania wszelkich pojazdów? Ryzyko śmierci w wypadku z użyciem hulajnogi z napędem mechanicznym jest b. wysokie!
Obserwuj wątek
    • xiazeluka Re: Nie ma szkoły 11.03.20, 14:49
      Ta histeria jest większa niż zazwyczaj.

      No, lecz szukajmy pozytywów: można obskoczyć dzielnice zamieszkałe przez staruchów i zaproponować dowóz sprawunków, prasy, książek etc. Wygląda na niezły biznes.
      • andrzejg Re: Nie ma szkoły 12.03.20, 06:59
        Czym innym jest ryzyko związane z zakaźną chorobą, a czym innym wypadki. Problemem z koronawirusem jest brak szczepionek . Z grypą niem takiej paniki, bo to choroba znana od lat, choć w skutkach groźniejsza i są już szczepionki i metody leczenia.

        Ja dałem wolne z praktyki mojej ósemce uczniów
        • oleg3 Re: Nie ma szkoły 12.03.20, 09:01
          andrzejg napisał:

          > Czym innym jest ryzyko związane z zakaźną chorobą, a czym innym wypadki.
          Jasne. Jak samochody wchodziły na rynek to przepisy (jak czytałem) wymagały, by przed samochodem szedł człowiek z ostrzegawczą flagą.


          > Ja dałem wolne z praktyki mojej ósemce uczniów
          Nic innego nie mogłeś zrobić. Zdalnie ich raczej niczego nie nauczysz.

          I na koniec. Tym wirusem zarażą się prawie ( co najmniej 2/3 ludzkości) wszyscy. Kto ma umrzeć to umrze. Raczej ci, którzy i tak umrą na choroby, które już mają. Walka sprowadza się do obniżenia tempa inwazji wirusa na ludzi, co wynika z wiary, że nauka coś wymyśli. Nie wymyśli! A ręce trzeba było myć od lat.
          • xiazeluka Re: Nie ma szkoły 12.03.20, 09:07
            Dlaczego zarazić się mają prawie wszyscy?
            • oleg3 Re: Nie ma szkoły 12.03.20, 09:56
              xiazeluka napisała:

              > Dlaczego zarazić się mają prawie wszyscy?

              Tak ogłosiła Bundeskanzlerin. I ja jej wierzę. Z małą poprawką. Co najmniej 2/3 wejdzie w kontakt z 2019-nCoV
          • andrzejg Re: Nie ma szkoły 12.03.20, 09:26
            Podajesz przykład z samochodem potwierdzający celowość akcji minimalizującej możliwość zakażenia. Automobile był nowością , której ludzie ni e znali. Dzisiaj może śmieszne, ale dlaczego są podobne działania przy przewozie ładunków ponadnormatywnych z pilotem na światłach?

            Z uczniami mogłem zrobić różnie. Szkoła nawet oczekiwała , że ich przechowam na praktykach. Jednak biorąc pod uwagę konieczność korzystania ze środków transportu publicznego wysłałem ich na wakacje.
          • sz0k Re: Nie ma szkoły 12.03.20, 09:29
            oleg3 napisał:

            > I na koniec. Tym wirusem zarażą się prawie ( co najmniej 2/3 ludzkości) wszyscy

            Ja bez kozery powiem, że nawet 4/3
            • piq moim zdaniem 4/3 i kozera też,... 12.03.20, 13:03
              ...to pandemia przecież jest, już w Polsce 1 na milion zarażony.
          • t_ete Nie do wiary ... 12.03.20, 09:48
            oleg3 napisał:

            > Tym wirusem zarażą się prawie ( co najmniej 2/3 ludzkości) wszyscy
            > . Kto ma umrzeć to umrze. Raczej ci, którzy i tak umrą na choroby, które już ma
            > ją.


            Nie do wiary ... Oleg - Ty nie zdajesz sobie sprawy z sytuacji ?
            Nie czytales o tym co dzieje sie we wloskiej Lombardii ?
            Tam wszystkie sale operacyjne w szpitalach zamieniono na OIOMY-y.
            Nie leczy sie stanow naglych (urazy, udary). Pacjentow 65+ lub mlodszych
            ale z chorobami wspolistniejacymi - nie kwalifikuje sie do OIOM-ow.
            Gdy dojdzie do zatrzymania oddechu, krazenia - nie ma kto ich ratowac,.

            Wniosek : umieraja nie tylko ci, ktorzy sa zakazeni (a przy tym starzy i chorzy
            na inne choroby). Umieraja ci, dla ktorych zabraklo miejsca, aparatury i
            opieki personelu - bo wszystko co jest zostalo zaangazowane do
            ratowania umierajacych wskutek zakazenia koronawirusem.

            Zdajesz sobie sprawe, ze zanim doszlo do epidemii - szpitale w Lombardii byly
            w znacznie lepszej kondycji niz nasze polskie ?
            Zdajesz sobie sprawe, ze gdy dzisiaj polskie szpitale alarmuja, ze brak testow do badan,
            brak masek, kombinezonow, rekawiczek - to - jako panstwo - szykujemy sobie tragedie
            na wlasne zyczenie ?

            Nie wystarcza zapewnienia Ministra Zdrowia czy Premiera, decyzje o zamknieciu szkol,
            uczelni - gdy brak srodkow ochrony osobistej dla lekarzy, ratownikow, pielegniarek ...
            Ich jest i tak za malo (nawet bez epidemii). Jesli czesc z nich zachoruje - bedziemy
            w czarnej du ....e sad

            tete
            • oleg3 Re: Nie do wiary ... 12.03.20, 09:51
              Co zatem proponujesz Tete? Tylko bez polityki poproszę.
              • andrzejg Re: Nie do wiary ... 12.03.20, 09:59
                Zabrać TVP kasę
                • oleg3 Re: Nie do wiary ... 12.03.20, 10:24
                  andrzejg napisał:

                  > Zabrać TVP kasę

                  KE: 25 mld euro na walkę z epidemią, 1 mld dla Polski
                  • andrzejg Re: Nie do wiary ... 12.03.20, 10:30
                    Piszę serio.
                    Powinni uchwalić ustawę wycofującą dofinansowanie TVP, ale wiadomo, że dla PiS ważniejsza jest propaganda. Ciemny lud wszystko kupi
              • t_ete Re: Nie do wiary ... 12.03.20, 10:23
                oleg3 napisał:

                > Co zatem proponujesz Tete? Tylko bez polityki poproszę.

                Zamknac to co mozna zamknac. Ograniczyc kontakty. W miejscach publicznych (sklepy, urzedy itd)
                plyn do dezynfekcji. Natychmiast doposazyc pracownikow
                opieki zdrowotnej, spolecznej, policje, strazakow itd. w srodki ochrony osobistej (maseczki, rekawiczki, kombinezony). Natychmiast robic testy w jak najwiekszej ilosci i obejmowac zakazonych
                kwarantanna. Przygotowac szpitale.

                Gdy czytam, ze szpital juz dwa tygodnie temu alarmowal o maseczki a teraz musi wstrzymac zabiegi
                z uwagi na ich brak (na progu epidemii) - to plakac mi sie chce sad

                Oleg, mialo byc bez polityki. Ale to jest polityka - bo przeciez krytykuje dzialania rzadu.
                Za malo, za ociezale, za uspokajajaco - jak rozumiem : zeby nie wzbudzac paniki.
                OK - nie ja postanowilam o wczorajszej konferencji PAD przebranego w uniform, ktory
                zapowiedzial rychle zgony zakazonych koronawirusem.
                Wolalabym - zeby zamiast owego prezydenckiego uniformu szpitale dostaly kontenery masek,
                kombinezonow, rekawiczek i plynow dezynfekcyjnych. Policja i strazacy tez. Ratownicy w
                pogotowiu - takze.

                tete
                • andrzejg Re: Nie do wiary ... 12.03.20, 10:35
                  Dodam , że głupio. Popierając się JKM napiszę, że nie powinni wprowadzać żadnych uchwał antyspekulacyjnych. Jak czegoś nie ma, to musi być drogie. A jak jest drogie, to znajdą się chętni do sprzedaży i chętni do sprowadzenia do Polski. Suma summarum cena stabilizuje się na jakimś poziomie i środki będą. Przy durnych zakazach ich po prostu nie będzie. Za żadne pieniądze, ale czy komuchy są to w stanie zrozumieć?
                • oleg3 Re: Nie do wiary ... 12.03.20, 13:19
                  > Oleg, mialo byc bez polityki. Ale to jest polityka
                  Już nie potrafisz inaczej Tete. Totalsi czepili się koronawirusa jako kolejnej nadziei na powrót quo ante.
                  Co do twoich zaleceń. Tylko jedno jest mądre: " Natychmiast doposazyc pracownikow
                  opieki zdrowotnej, spolecznej, policje, strazakow itd. w srodki ochrony osobistej (maseczki, rekawiczki, kombinezony).". Reszta to banialuki.

                  Parę dni temu był u mnie facet odczytujący liczniki en. elektrycznej. Dziś inny sczytywał wodę. Wczoraj i dziś byłem w ZUS. Parę razy w sklepie. Nic mnie nie może ochronić przed kontaktem z wirusem. W dodatku dzieci się nudzą.
                  • t_ete Re: Nie do wiary ... 12.03.20, 16:08
                    oleg3 napisał:

                    > Co do twoich zaleceń. Tylko jedno jest mądre: " Natychmiast doposazyc pracowni
                    > kow
                    > opieki zdrowotnej, spolecznej, policje, strazakow itd. w srodki ochrony osobist
                    > ej (maseczki, rekawiczki, kombinezony).". Reszta to banialuki.

                    A ktore to banialuki sa ?

                    Wiecej testow ? Wlasnie zmienia sie 'doktryna' i bedzie wiecej testow.

                    > Parę dni temu był u mnie facet odczytujący liczniki en. elektrycznej. Dziś inny
                    > sczytywał wodę.

                    Calowales sie z nimi ? smile

                    >Wczoraj i dziś byłem w ZUS. Parę razy w sklepie. Nic mnie nie
                    > może ochronić przed kontaktem z wirusem.

                    Ja tez bylam dzisiaj w sklepie. Nawet w trzech.
                    Ktos musi robic zakupy.

                    Ale nie pojde do knajpki, do pubu itd. nie wejde w tlok
                    tramwajowy ... unikam chodzenia tam - gdzie nie musze.

                    >W dodatku dzieci się nudzą.

                    To jest tzw. 'wloski problem'.
                    'Jestesmy mlodzi, chcemy zyc' ... a rodzice, dziadkowie
                    ladowali potem na OIOM-ie.

                    tete
                    • xiazeluka Re: Nie do wiary ... 12.03.20, 16:17
                      "Ale nie pojde do knajpki, do pubu itd. nie wejde w tlok
                      tramwajowy ... unikam chodzenia tam - gdzie nie musze."

                      Histeria.
                      • t_ete Re: Nie do wiary ... 12.03.20, 17:31
                        xiazeluka napisała:

                        > "Ale nie pojde do knajpki, do pubu itd. nie wejde w tlok
                        > tramwajowy ... unikam chodzenia tam - gdzie nie musze."
                        >
                        > Histeria.
                        >

                        Nie. To rozsadek.
                        A Ty prezentujesz 'model wloski'.

                        tete
                        • xiazeluka Re: Nie do wiary ... 12.03.20, 17:53
                          Od kiedy unikasz tych miejsc?
                        • piq model włoski polega na robieniu... 13.03.20, 02:24
                          ...świetnie wyglądających rzeczy, ale trochę mało użytecznych i nieco mało trwałych. Przykładem są krążowniki włoskie budowane w międzywojniu i alfa romeo. Sądzisz, że XL spełnia te kryteria?
                          • t_ete Wloski sposob radzenia sobie ... 13.03.20, 08:14
                            piq napisał:

                            > ...świetnie wyglądających rzeczy, ale trochę mało użytecznych i nieco mało trwa
                            > łych. Przykładem są krążowniki włoskie budowane w międzywojniu i alfa romeo. Są
                            > dzisz, że XL spełnia te kryteria?

                            Mialam na mysli wloski sposob radzenia sobie z koronawirusem - czyli : jest epidemia
                            ale nie mam zamiaru zmieniac swoich zwyczajow. Sami Wlosi mowia o tym (a takze
                            Polacy, ktorzy mieszkaja i pracuja w tzw. 'czerwonych strefach'), ze wlasciwie do
                            samego konca (czyli chwili, w ktorej rzad oglosil zamkniecie restauracji, sklepow
                            innych niz spozywcze itd.) - ludzie, szczegolnie mlodsi - ignorowali ostrzezenia.

                            XL to Alfa ... moze nawet Alfa Alfa. Ale nie wiem czy Romeo wink

                            tete
                            • xiazeluka Re: Wloski sposob radzenia sobie ... 13.03.20, 08:32
                              "ludzie, szczegolnie mlodsi - ignorowali ostrzezenia."

                              Popatrz, tete, to dokładnie tak samo, jak gdzie indziej - reżimy nawołują "szczepcie się na grypę", a odzew jest pięcioprocentowy.
                            • sz0k Re: Wloski sposob radzenia sobie ... 13.03.20, 11:28
                              t_ete napisała:

                              > ludzie, szczegolnie mlodsi - ignorowali ostrzezenia.

                              Ostentacyjnie nie myli rąk?
                          • xiazeluka Re: model włoski polega na robieniu... 13.03.20, 08:30
                            Mła posiadał przez pewien czas włoską limuzynę. Ładna, efektowna, wygodna. Po krótkim czasie wszystko zaczęło się sypać, dosłownie pojazd zaczął rozpadać się na kawałki.
                • oleg3 Re: Nie do wiary ... 12.03.20, 13:20
                  > Oleg, mialo byc bez polityki. Ale to jest polityka
                  Już nie potrafisz inaczej Tete. Totalsi czepili się koronawirusa jako kolejnej nadziei na powrót quo ante.
                  Co do twoich zaleceń. Tylko jedno jest mądre: " Natychmiast doposazyc pracownikow
                  opieki zdrowotnej, spolecznej, policje, strazakow itd. w srodki ochrony osobistej (maseczki, rekawiczki, kombinezony).". Reszta to banialuki.

                  Parę dni temu był u mnie facet odczytujący liczniki en. elektrycznej. Dziś inny sczytywał wodę. Wczoraj i dziś byłem w ZUS. Parę razy w sklepie. Nic mnie nie może ochronić przed kontaktem z wirusem. W dodatku dzieci się nudzą.
        • sz0k Re: Nie ma szkoły 12.03.20, 09:52
          andrzejg napisał:

          > Czym innym jest ryzyko związane z zakaźną chorobą, a czym innym wypadki. Probl
          > emem z koronawirusem jest brak szczepionek . Z grypą niem takiej paniki, bo to
          > choroba znana od lat, choć w skutkach groźniejsza i są już szczepionki i metody
          > leczenia.

          To nie jest do końca prawda. Wirusów grypy masz multum i one non stop mutują. Co roku masz w zasadzie "nową" grypę i szczepionki trzeba "uaktualniać", a i tak nie gwarantują Ci że nie zachorujesz (bo akurat złapałeś jakąś wyjątkową, nową mutację wirusa).
          "Koronawirus" to kolejny, może trochę bardziej groźny i odporny wirus grypy. Kolejny po świńskiej grypie, czy ptasiej grypie. Jeśli chodzi o liczby natomiast... nadal mało "imponujący"... poszukałem w googlu jakichś danych na temat zachorowań (i śmierci) związanych ze zwykłą grypą... pierwszy lepszy link:
          www.cdc.gov/flu/about/burden/preliminary-in-season-estimates.htm
          Dane dotyczące tylko USA i tylko za ostatni okres chorobowy (październik-luty):
          zachorowań - 34 do 49 mln
          śmierci - 20-52 tys.
          także ten... sami sobie odpowiedzcie na pytanie czy są podstawy do globalnej, masowej histrerii.
          • xiazeluka Re: Nie ma szkoły 12.03.20, 13:16
            Cicho, sz0ku. Tete już wjechała swoim wozem drabiniastym w koleiny paniki i się ekscytuje. Nie psuj Jej zabawy.
          • hymenos Re: Nie ma szkoły 14.03.20, 13:48
            sz0k napisał:


            > Dane dotyczące tylko USA i tylko za ostatni okres chorobowy (październik-luty):
            > zachorowań - 34 do 49 mln
            > śmierci - 20-52 tys.
            > także ten... sami sobie odpowiedzcie na pytanie czy są podstawy do globalnej, m
            > asowej histrerii.

            Jedna z pandemii grypy pochłonęła kilkadziesiąt mln ofiar, więcej niż I WŚ. Odpowiedz na pytanie zatem, dlaczego mam próby zapobiegania powstania takiej liczby ofiar traktować jako masową histerię? W imię prawa do życia?!
            • sz0k Re: Nie ma szkoły 17.03.20, 01:45
              hymenos napisał:

              > Jedna z pandemii grypy pochłonęła kilkadziesiąt mln ofiar, więcej niż I WŚ.

              I kiedy to miało miejsce? W 1919? Czyżby postempacy zwątpili nagle w ten cały postęp? Bo, że postąpiliśmy w dziedzinie techniki i medycyny przez ostatnie 100 lat to nie ulega wątpliwości. Ostatnia pandemia jaka była ogłoszona to ta świńskiej grypy z 2009. Sprawdź sobie ilu wtedy ludzi zachorowało i ilu umarło (o ile dobrze pamiętam circa about 0,5 mln na całym świecie w ciągu roku). I zestaw to sobie z aktualnymi danymi na temat kolanoświrusa...

              > Odp
              > owiedz na pytanie zatem, dlaczego mam próby zapobiegania powstania takiej liczb
              > y ofiar traktować jako masową histerię? W imię prawa do życia?!

              Świńska grypa z 2009 to jest ten sam rodzaj grypy co słynna hiszpanka z 1919 (H1N1). Czy 10 lat temu była taka paranoja i histeria? Co się zmieniło przez te 10 lat?
      • sinevajirapag Re: Nie ma szkoły 12.03.20, 11:42
        xiazeluka napisała:

        > Ta histeria jest większa niż zazwyczaj.
        >
        > No, lecz szukajmy pozytywów: można obskoczyć dzielnice zamieszkałe przez staruc
        > hów i zaproponować dowóz sprawunków, prasy, książek etc. Wygląda na niezły bizn
        > es.
        >

        Masz szansę wreszcie uczciwie zarobić.
        • andrzejg Re: Nie ma szkoły 12.03.20, 11:45
          Jak Rydzyk, za ostatni wdów i grosz
          • xiazeluka Re: Nie ma szkoły 12.03.20, 13:15
            Propozycja zrobienie sprawunków histerykom to jakieś wykorzystywanie? Tak jak sprzedawanie trujących ciastek?
            • andrzejg Re: Nie ma szkoły 12.03.20, 13:29
              Przecież chwalę przedsiębiorczość. Czy Rydzylk wykorzystuje?
              • xiazeluka Re: Nie ma szkoły 12.03.20, 13:44
                Mła nie ma informacji o działalności Rydzyka. Jeśli jest przedsiębiorczy, to też go cenisz?
                • andrzejg Re: Nie ma szkoły 12.03.20, 14:08
                  Od strony biznesu tak. Mamy coś wspólnego. Ja traumę ciało, on duszę i mamy z tego kasę.
                  • andrzejg Re: Nie ma szkoły 12.03.20, 14:10
                    Ja truję... On truje ...( durny korektor na telefonie)
                    • piq ładny czasownik wynalazłeś... 12.03.20, 14:26
                      ...razem ze swoim telefonem. "Traumić" ogromnie mi się podoba. Rzeczownik "trujma" (uraz psychiczny po zatruciu pokarmem cielesnym lub duchowym) też mi się podoba.
                      • xiazeluka Re: ładny czasownik wynalazłeś... 12.03.20, 14:48
                        Fakt, niezłe. Tylko: kto jest autorem? Andrzej czy jego fołn?
                        • piq "Popołudnie fołna"... 13.03.20, 02:08
                          ...za Pollocka wiadro malowało obrazy, a za autora powszechnie uchodzi on. Ale trzymał wiadro jak Andrzej fołna, więc pewnie można uznać Andrzeja za słowotwórczego Pollocka.
    • piq w Korei południowej śmiertelność... 12.03.20, 14:01
      ...w stosunku do liczby zarażonych jest na razie na poziomie grypy.

      Laboratoryjny przypadek linowca "Diamond Princess" - ok. 700 zarażonych na ok. 3,5 tys. na pokładzie (ok. 20%), 7 śmierci (1%, 5 tygodni od wykrycia styczności z wirusem, 6 tygodni od pacjenta 0 na pokładzie). 1/3 zarażonych nie ma żadnych symptomów. Na razie połowa zarażonych wyzdrowiała, pod respiratorami jest ok. 30 osób. Nie udało mi się znaleźć struktury wieku pasażerów.
      • institoris2 Re: w Korei południowej śmiertelność... 13.03.20, 03:49
        w porownaniu z tym dane z Wloch sa alarmujace.
        Smiertelnosc jest znacznie wyzsza i znacznie wyzszy jest procent pacjentow, ktorych trzeba podlaczyc do respiratora (12% wszystkich zarazonych, liczone lacznie z tymi u ktorych nie wystepuja zadne symptomy ).
        Mozliwe, ze zaczelo brakowac respiratorow na izolowanych oddzialach.


        piq napisał:

        > ...w stosunku do liczby zarażonych jest na razie na poziomie grypy.
        >
        > Laboratoryjny przypadek linowca "Diamond Princess" - ok. 700 zarażonych na ok.
        > 3,5 tys. na pokładzie (ok. 20%), 7 śmierci (1%, 5 tygodni od wykrycia stycznośc
        > i z wirusem, 6 tygodni od pacjenta 0 na pokładzie). 1/3 zarażonych nie ma żadny
        > ch symptomów. Na razie połowa zarażonych wyzdrowiała, pod respiratorami jest ok
        > . 30 osób. Nie udało mi się znaleźć struktury wieku pasażerów.
        • xiazeluka Re: w Korei południowej śmiertelność... 13.03.20, 08:35
          Mła gdzieś wyczytał - ale nie potwierdzał w innych źródłach - że spośród tych, których u Italiańców odwiedziła Kostucha, 90% stanowili ludzie w wieku 80+.
          • institoris2 Re: w Korei południowej śmiertelność... 13.03.20, 22:57
            wloski Istituto Superiore di Sanità oglosil dane z 9.03

            pozytywnie przebadanych- 8342 osby
            z tego

            1,4% ponizej 19lat
            22% miedzy 19 – 50,
            37,4%- 51 and 70
            39,2% powyzej 70

            przecietna wieku- 65 lat, 62,1% mezczyzni


            ►10% bez objawow
            ► 5% lekkie objawy
            ► 30% srednie
            ► 31% chorzy, z tego 6% ciezko 19% krytycznie
            ►24% skierowanych do szpitali
            ► 56,6 5 zmarlych powyzej 80 lat, dwie trzecie zmarlych bylo chronicznie chorych na inne choroby

            www.salute.gov.it/portale/nuovocoronavirus/dettaglioNotizieNuovoCoronavirus.jsp?lingua=italiano&menu=notizie&p=dalministero&id=4187


            > Mła gdzieś wyczytał - ale nie potwierdzał w innych źródłach - że spośród tych,
            > których u Italiańców odwiedziła Kostucha, 90% stanowili ludzie w wieku 80+.
            >
      • institoris2 link dla piqa 16.03.20, 03:37
        medium.com/covid-19-pl/koronowirus-dlaczego-musimy-dzia%C5%82a%C4%87-teraz-65fdabd335a5
        piq napisał:

        > ...w stosunku do liczby zarażonych jest na razie na poziomie grypy.
        >
        > Laboratoryjny przypadek linowca "Diamond Princess" - ok. 700 zarażonych na ok.
        > 3,5 tys. na pokładzie (ok. 20%), 7 śmierci (1%, 5 tygodni od wykrycia stycznośc
        > i z wirusem, 6 tygodni od pacjenta 0 na pokładzie). 1/3 zarażonych nie ma żadny
        > ch symptomów. Na razie połowa zarażonych wyzdrowiała, pod respiratorami jest ok
        > . 30 osób. Nie udało mi się znaleźć struktury wieku pasażerów.
        • xiazeluka Re: link dla piqa 16.03.20, 08:22
          Wnioski:

          1. Skoro wirus jest nie do powstrzymania, to nie ma sensu stosowanie nadzwyczajnych środków.
          2. Skoro jest nie do powstrzymania, należy go w takim razie przejść i nie marnować czasu na zbędne działania osłonowe.
          3. Działania osłonowe można podjąć co najwyżej dla grup ryzyka (70+, chorzy przewlekle), czyli niech ci ludzie siedzą spokojnie w domach i czekają na wygaśnięcie paniki. Pardon - epidemii.
          4. Śmiertelność jest przeszacowana, ponieważ w większości przypadków przebiega łagodnie, a więc chory nie czuje potrzeby zawracania głowy lekarzom.

          Z powyższego wynika, że model brytyjski jest rozsądniejszy i mniej obciążający gospodarkę oraz normalne życie.
          • institoris2 kwestia podstawowa 16.03.20, 23:57
            to taka, jak dlugo bedziemy stosowac srodki nadzwyczajne.
            Czy horyzont czasowy wyznacza wynalezienie i powszechna dostepnosc skutecznej szczepionki?
            Jesli tak, to mamy tu juz jedna niewiadoma i nie ma znaczenia, czy bedzie to "model brytyjski", czy inny, bardziej restrykcyjny.
            W modelu brytyjskim mielibysmy do czynienia z paradoksem, polegajacym na tym, ze miliony obywateli mialoby sie poddac kwarantannie, natomiast reszta spoleczestwa, od ktorej zalezy, czy kwarantanna seniorow (jak i tych przewlekle chorych, z ktorych wiekszosc i tak pracuje) w ogole bylaby mozliwa do przeprowadzenia, bylaby w wiekszym czy mniejszym stopniu, zaleznie od predkosci rozprzestrzeniania sie wirusa, zarazona.
            Obawiam sie, ze logistycznie jest to nie do przeprowadzenia, a same koszta moglyby na dluzsza mete bardziej obciazac gospodarke niz ma to miejsce przy dzialaniach radykalnych.

            xiazeluka napisała:

            > Wnioski:
            >
            > 1. Skoro wirus jest nie do powstrzymania, to nie ma sensu stosowanie nadzwyczaj
            > nych środków.
            > 2. Skoro jest nie do powstrzymania, należy go w takim razie przejść i nie marno
            > wać czasu na zbędne działania osłonowe.
            > 3. Działania osłonowe można podjąć co najwyżej dla grup ryzyka (70+, chorzy prz
            > ewlekle), czyli niech ci ludzie siedzą spokojnie w domach i czekają na wygaśnię
            > cie paniki. Pardon - epidemii.
            > 4. Śmiertelność jest przeszacowana, ponieważ w większości przypadków przebiega
            > łagodnie, a więc chory nie czuje potrzeby zawracania głowy lekarzom.
            >
            > Z powyższego wynika, że model brytyjski jest rozsądniejszy i mniej obciążający
            > gospodarkę oraz normalne życie.
            >
            • xiazeluka Re: kwestia podstawowa 17.03.20, 00:27
              181 000 zainfekowanych i 7115 trupów. Na całym świecie. A panika, jakby hiszpanka połączyła swe siły z dżumą.

              W poprzednim sezonie grypowym 2018-2019 r. odnotowano prawie 3,7 mln zachorowań i podejrzeń zachorowań z powodu grypy. Zarejestrowano także 143 zgony z powodu tej choroby - najwięcej od ponad pięciu lat. Od 1 do 7 marca zarejestrowano w Polsce ponad 211 tys. zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę. W wyniku powikłań pogrypowych zmarło 7 osób. I nikt nie panikuje.

              Owszem, jest to wirus nieco bardziej jadowity od zwykłej grypy, lecz nie aż tak, by poddawać kwarantannie całe narody. Powstaje zatem pytanie - z jakiego powodu nakręcono wszechświatową histerię z powodu wirusa w koronie?
              • institoris2 Re: kwestia podstawowa 17.03.20, 01:07
                xiazeluka napisała:

                > 181 000 zainfekowanych i 7115 trupów. Na całym świecie. A panika, jakby hiszpan
                > ka połączyła swe siły z dżumą.
                >
                > W poprzednim sezonie grypowym 2018-2019 r. odnotowano prawie 3,7 mln zachorowań
                > i podejrzeń zachorowań z powodu grypy. Zarejestrowano także 143 zgony z powodu
                > tej choroby - najwięcej od ponad pięciu lat. Od 1 do 7 marca zarejestrowano w
                > Polsce ponad 211 tys. zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę. W wyniku powi
                > kłań pogrypowych zmarło 7 osób. I nikt nie panikuje.

                ilosc zgonow z perspektywy panujacych nie ma wiekszgo znaczenia, problemem jest zalamanie sie, z czym mamy do czynienia we Wloszech, systemow medycznech i temu wiekszosc rzadow stara sie obecnie zapobiec poprzez radykalne dzialania, ktore sa akceptowalne przez spoleczestwo jedynie w przypadku wywolania wsrod tego spoleczestwa paniki.


                > Owszem, jest to wirus nieco bardziej jadowity od zwykłej grypy, lecz nie aż tak
                > , by poddawać kwarantannie całe narody. Powstaje zatem pytanie - z jakiego powo
                > du nakręcono wszechświatową histerię z powodu wirusa w koronie?

                jesli idzie o spiskowe teorie, to sklanialbym sie do nastepujacej:
                Wywolanie swiatowej histerii to dzialanie prewencyjne, majace sluzyc do wmowienia spoleczestwom, ze spoleczno- gospodarczy kolaps, jak nas czeka, to wynik losowego zdazenia, a nie wynik falszywego modelu serwowanego nam od lat przez polityczne, finansowe i gospodarcze elity.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka