Dodaj do ulubionych

benek nie wytrzymał

30.12.20, 18:47
Załozył watek pt "Demokracja Felusiaka bez trojpodzialu wladzy?"
Rozmawial ze mną grzecznie i nawet pisał logicznie. I w pewnym momencie nerwy mu puścily.
I standardowo nazwał mnie "antydemokratyczne gowno" i zarzucił mi, że nie chcę się do tego przyznać.
Muszę się zastanowić. Może faktycznie jestem "antydemokratycznym gownem"? Ale jak to poznać?
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: benek nie wytrzymał 30.12.20, 19:10
      felusiak1 napisał: benek nie wytrzymał

      *To Twoje zdanie. Benek może uznaje, że temat "demokracja" zadany sobie i Tobie dopiero rozkręca się.
      I wcale nie uważa, że nie wytrzymał. Jego pytaj. Nie jesteśmy uczestnikami Panów pisania, w wątku.


      • benek231 benek nie wytrzymał 30.12.20, 21:50
        czuk1 napisał:

        > I wcale nie uważa, że nie wytrzymał. Jego pytaj. Nie jesteśmy uczestnikami Pan
        > ów pisania, w wątku.

        **
        Czuku, rozmowa o demokracji zakonczyla sie i Felusiak zaczal snuc te swoje teorie spiskowe. A ja nie mam zamiaru pomagac mu w ich propagowaniu.
        Zadalem pytanie czy podoba mu sie amerykanska demokracja, dwa razy spytalem, i nie uzyskalem odpowiedzi. Migal sie. A to oznacza, ze chce dyskutowac bez przyznawania sie, ze jest antydemokratyczne gowno. A ja juz wole rozmawiac z antydemokratycznym gownem, niz z krypto antydemokratycznym gownem ktoremu wydaje sie, ze jest wielka spryciula i moze mnie wykiwac. Facet niezbyt wykazal sie w rozmowie o demokracji wiec tym bardziej nie bede wchodzil w te jego spiskowe teorie.

        Jako antydemokratyczne gowno zaprezentowal sie byl Felusiak znacznie wczesniej i wielokrotnie. Odfajkowalem go sobie w rubryce "antydemokratyczne gowno". Ale dalem sobie szanse zadajac mu to pytanie. No i tylko utwierdzil mnie w przekonaniu.

        • felusiak1 Re: benek nie wytrzymał 30.12.20, 22:41
          benek, nie kłam. Kazdy kto zajrzy do tamtego watku zauważy, ze twoje rozumowanie kreci sie wokól PiSu i "zamachu na sady". Uważam to za teorie spiskową ale ci nie wypominam.
          Kalifornia jest przykladem PRLu. W senacie na 40 członków jest 9 republikanów a w Izbie (Assembly) na 80 jest 19 tepublikanów. Sad najwyższy, na 7 sedziow 1 republikanin. Demokracja zawedrowala tak daleko, ze ludzie opuszczaja stan, ale tylko ci co mogą. Wraz z nimi wyjeżdżają podatki. I geniusze, wladcy Kalifornii wymyslili aby pobierac podatki od tych co wyjechali, od dochodow które uzyskali w innych stanach. Super demokracja.
          Możemy też pogadać o Portland. Tam nie jest lepiej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka